sam20 21.11.05, 12:33 Czy opłaca sie byc wiernym i czy kobiety są wierne czy tylko takie udają ? statystyki mowie ze ponad polowa żon przynajmniej raz zdradzila, conajmniej niepokojące dane Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yoma Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 12:34 Teleturniej "Milionerzy". - Ile razy zdradziła cię żona? - Hmmmm... może telefon do przyjaciela? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 12:53 UPSZEJMIE DONOSZE ZE RZONA SIEM PANU PÓSZCZA RZYCZLIWY Odpowiedz Link Zgłoś
sam20 Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 12:56 dobry kawał :) nie mam żony ale chodzi o dziewczyne moze jest jakis sposob zeby sie przekonac? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 12:59 Kup jej karnet do domu uciech i zobacz, czy skorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 13:04 Jak się przekonać? Nie ma pewnego sposobu. No, chyba, żebyś ją przykuł do kaloryfera ;) P.S. Wiesz... jeśli już teraz jej nie dowierzasz to jest zły znak. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 13:05 Niech jej sprawdzi komórkę, komputer, kieszenie... Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 13:10 czy jest jakiś okreslony typ ludzi, ktorzy zdradzaja? jak myslicie? czy tu nie ma reguł?? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 13:14 Nie "typ ludzi" tylko "typ związków", w których u jednego z partnerów (albo u obu) pojawia się, predzej czy później, myśl o zdradzie. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 13:23 A efekty widzimy na forach kobiecych. "Zobaczyłam w jego komórce numer, którego nie znam, co robić???" Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 13:50 No ja bym się publicznie nie przyznał, że swojej partnerce grzebię w telefonie. Co za pipa głupia, hehehe!! A co jej odpowiedzieli? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 14:02 Żeby to jedna (pipa):) Odpowiedzi na ogół w stylu "zrobisz co chcesz, ale ja bym mu już nigdy nie zaufała" Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 14:22 Myslę,ze podejrzanie o zdradę na podstawie nieznanego numeru telefonu to raczej wynik kompletnego braku zaufania. Mnie samej co do mojej własnej komórki trudno rozeznac kto jest kto- mam numery np. do kilku Monik, kilku Ań, kilku(chyba 8- miu) Piotrków, kilku Robertów,a nie zawsze wpisuje nazwiska osob,czasem ksywy... Mnie samej trudno się wtym połapac i w mojej komorce mam kilka niezidentyfikowanych dla mnie nr. komorek, kóre ktoś kiedyś mi dal i nie wykasowalam. I to mialoby stanowic podstawy do podejrzliwości? W takim razie zaczynam podejrzewac sama siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 14:25 I słusznie, będziesz się mogła do PiSu zaPiSać :) Fora kobiece są bardzo pouczające. Tam jest prawdziwe życie, nie to co tu :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.mi74 Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 15:01 yoma napisała: > I słusznie, będziesz się mogła do PiSu zaPiSać :) > > Fora kobiece są bardzo pouczające. Tam jest prawdziwe życie, nie to co tu :) ooo, daj linka na jakieś takie... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 15:05 Dawno nie byłam, sama sprawdź, jak masz odwagę, wystarczy to tutejsze, gazetowe... Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Czasem tak tez bywa n/t 21.11.05, 15:07 www.samebaby.com/forum/ P.S. Uprzedzam pytanie - ja tam nie wchodzę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari zgadnij kim jestem! 21.11.05, 17:11 yoma napisała: > A efekty widzimy na forach kobiecych. "Zobaczyłam w jego komórce numer, którego > > nie znam, co robić???" Gdybym zobacył taki tekst na forum mężczyzna (jest takie? nie bywam, więc nie wiem...), to: 1. Jako człowiek (i facet - na pierwszy rzut oka) odpowiedziałbym: "Zapytaj!" 2. Jako facet (i człowiek - na pierwszy rzut oka) odpowiedziałbym: "Walnij w łeb, niech se baba nie myśli, że o niczym nie wiesz!" 3. Jako domniemany (przez niektórych) czekista odpowiedziałbym: "Zaświeć lampą w oczy i zapytaj!" 4. Jako "romantyk" odpowiedziałbym: "Zrób kolację, zapał świece i zapytaj co to za numer!" 5. Jako podejrzliwe, niepewne swej wartości bydlę, kupiłbym aparat pre-paid, zmienił podejrzany numer na nowy własny i czekał... czekał... czekał... Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: zgadnij kim jestem! 22.11.05, 20:16 Forum mężczyzna jest, link wisi na górze tego forum ;) Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 13:59 A niby czemuz to zdrada ma byc czymś strasznym? Na własność masz tę kobietę, czy co? Wystarczy się pozbyc instynktu posiadacza i takie problemy ląduja tam, gdzie ich miejsce, czyli na śmietniku abstrakcyjnych dywagacji teoretycznych, do niczego nie potrzebnych Pozdrawiam braineater lat 10 zonaty i nie mający zadnego problemu z wiernością:) Odpowiedz Link Zgłoś
iberia29 Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 14:42 a co ze statystyka mężów? Oplaca sie byc wiernym wobec siebie i wobec tej drugiej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
kinga341 Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 14:46 czy to ważne ile razy i z kim? ważniejsze uważam za pytanie - DLACZEGO?! postępowanie takie ma swoje przyczyny, nic nie staje się ot tak sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ihaha Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA IP: *.chello.pl 21.11.05, 14:49 Najważniejsze żeby dzieci były Twoje i żeby Cię czymś nie zaraziła, a co do zdrad to mogą się zdarzać tak jednej lub drugiej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 14:56 sam20 napisał: > Czy opłaca sie byc wiernym i czy kobiety są wierne czy tylko takie udają ? > statystyki mowie ze ponad polowa żon przynajmniej raz zdradzila, conajmniej > niepokojące dane statystycznie to człowiek i krowa mają po trzy nogi co tam jeszcze mówią te statystyki - jeżeli ponad połowa zdradziła raz, to ta mniejsza połowa nie zdradza w ogóle, czy zdradziła ponad raz? Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 15:14 A w ogóle to mi ten wątek jedzie gajowym. Odpowiedz Link Zgłoś
marysia75 Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 17:58 yoma napisała: > A w ogóle to mi ten wątek jedzie gajowym. Tym z norweskiego lasu?:) Odpowiedz Link Zgłoś
supaari Re: WIERNOŚĆ I ZDRADA 21.11.05, 18:24 yoma napisała: > A w ogóle to mi ten wątek jedzie gajowym. Może na leśniczego (równie brutalnego) awansował? Odpowiedz Link Zgłoś