Dodaj do ulubionych

Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów?

26.11.05, 20:38
Ktoś, kto zgadza się na demonstracje homoseksualistów - powinien także
zgodzić się na demonstracje pedofilów, zoofilów, nekrofilów - przeciwko ich
dyskryminacji ,domagających się zmian w obowiązującym prawie.

Pedofilia być może jest zaburzeniem psycho-seksualnym (podobnie jak homo),
ale nie jest przestępstwem. Przestępstwem są stosunki pedofilne - a i to
nie zawsze - granica jest tu niejednoznaczna i zmienna (rózna w różnych
państwach).
A więc, dlaczego pedofile nie mają prawa walczyć o swoje prawa,jeśli czuja się
dyskryminowani? Dlaczego nie mogą domagać się obniżenia dopuszczalnego
wieku inicjacji seksualnej -np. z 15 do 12 lat?

A zoofile? Przecież nie zadają zwierzętom cierpienia - raczej dostarczają
przyjemności...))) Nie ograniczają praw zwierząt bardziej niż zoo, cyrk,
czy przywiązanie psa łańcuchem do budy.
A więc,dlaczego nie mogą domagać się legalizacji swoich upodobań?

A nekrofile? Przecież zwłokom już wszystko jedno, a jeśli nieboszczyk
przed śmiercią wyrazi zgodę na takie potraktowanie - to w czym problem?
A więc, dlaczego nekrofile nie mogą walczyć z dyskryminacją?

No właśnie, dlaczego?...
Obserwuj wątek
    • po_godzinach Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 26.11.05, 21:11
      "Ktoś, kto zgadza się na demonstracje homoseksualistów - powinien także
      zgodzić się na (...)"

      Byłoby miło, gdybyś zarzucił swój nawyk mówienia ludziom, co powinni Twoim
      zdaniem, a czego nie.


      • squirrel9 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 26.11.05, 21:23
        A moim zdaniem może on mieć rację jesli występuje w imieniu "nekrosa" lub
        zwierzęcia. W końcu jesli twierdzi,że zwierze ma przyjemność, trup ma
        przyjemność niech na udowodni na własnym przykładzie. Pewnie jeśli się
        wypowiada to wie co mówi... Prosimy ....
      • mg2005 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 27.11.05, 20:10
        po_godzinach napisała:

        > "Ktoś, kto zgadza się na demonstracje homoseksualistów - powinien także
        > zgodzić się na (...)"
        >
        > Byłoby miło, gdybyś zarzucił swój nawyk mówienia ludziom, co powinni Twoim
        > zdaniem, a czego nie.
        >
        >
        Chodzi o logiczną konsekwencję.
        • paddy77 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 28.11.05, 12:48
          logiczną konsekwencję ....człowieczku w tym co mówisz nie mam za grosz logiki
          ani powiązania
          • autenty --- ZALEZY CZY ZOOFILE SA HOMO CZY HETERO 08.12.05, 17:07
            To zalezy - jesli ci pedofile, nekrofile i zoofile sa HETEROseksualni to moga
            demonstrowac, ale jesli sa HOMO to nie moga! Demonstracje zoofilow
            kaczkolubnych moga byc organizowane spontanicznie, nie musza byc wczesniej
            zglaszane organom.
      • Gość: po_minutach Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? IP: *.aster.pl 30.11.05, 01:25
        po_godzinach napisała:

        > "Ktoś, kto zgadza się na demonstracje homoseksualistów - powinien także
        > zgodzić się na (...)"
        >
        > Byłoby miło, gdybyś zarzucił swój nawyk mówienia ludziom, co powinni Twoim
        > zdaniem, a czego nie.


        Oczywiście, tylko tobie wolno mówić co inni powinni a czego nie.
    • ninka71 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 26.11.05, 21:59
      1. Skąd wiedza i twierdzenia że homoseksualizm jest zaburzeniem?
      2. pedofilia i czyny na nieletnich są wyrażnie określone w KK i są karalne
      3. Zoofilia również -znęcanie się nad zwierzętami- KK i stosowne ustawy
      4. Nekrofilia również - bezczeszczenie zwłok ludzkich
      Skąd masz sprzeczne informacje?
      • atrakcyjna_zmija Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 26.11.05, 22:04
        KK ustanawiają ludzie i ludzie mogą go zmienić poprzez usunięcie pedofilii,
        zoofili (dlaczego znęcanie, a nie przyjemność obojga?), nekrofilii (skoro
        nieboszczyk miał taka ostatnia wolę)
        • ninka71 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 26.11.05, 22:11
          zoofilia -dlatego nie bo raczej nie ma zgody drugiej strony o innych aspektach nie wspomnę . A nekrofilia no cóż ... mam wrażenie że człowiek bywa gorszy od zwirząt - niech względy jeśli nie moralne to chociaż sanitarne.
          • atrakcyjna_zmija Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 26.11.05, 22:12
            tyle, że nieboszczyk zimny,
            a męźczyźni tu często na oziębłość narzekaja, zatem to nic nowego :)
      • acorns [...] 26.11.05, 22:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • atrakcyjna_zmija Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:00
          i do tego bez zobowiązań:)
          • ninka71 Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:08
            próbuj a się przekonasz.... ogierze
            • atrakcyjna_zmija Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:09
              ej ninka, my sobie tu przecież zartujemy:)
              • ninka71 Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:12
                ja też - chciałam się przekonać czy zaspokoi klacz , widać ma argumenty odpowiednie do ... sytuacji
          • acorns Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:11
            No oczwiście, że bez zobowiązań. I jakby jakaś wpadka była to nie zażąda
            alimentów ani nie będzie chciała ślubu :)
            • atrakcyjna_zmija Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:14
              tylko seksownie zamuuuczu,
              • acorns Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:16
                Zarży. Klacz rży, a nie muuuuuczy
                • atrakcyjna_zmija Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:17
                  muuczy, bo tak nostalgicznie i z tęsknotą
              • ninka71 Re: A jeśli zwierzę tego chce? 26.11.05, 23:16
                hmmmm myślałam raczej rżeniu z radości, ale efekt może być rózny
        • acorns Cenzura 29.11.05, 17:18
          Co było niezgodne z regulaminem forum? Jaja sobie robisz cenzorze?
      • mg2005 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 27.11.05, 20:31
        ninka71 napisała:

        > 1. Skąd wiedza i twierdzenia że homoseksualizm jest zaburzeniem?

        Z biologicznego punktu widzenia jest zaburzeniem popędu seksualnego.
        Ale w tym temacie nie jest to istotne - ludzie chorzy też mają prawo
        robić parady.

        > 2. pedofilia i czyny na nieletnich są wyrażnie określone w KK i są karalne

        Pedofilia nie jest karana. Karane są stosunki z osobami poniżej 15 lat
        (w niektórych krajach 14,13 lat). Czy 15-latka nie jest nieletnia?

        > 3. Zoofilia również -znęcanie się nad zwierzętami- KK i stosowne ustawy

        Dlaczego znęcanie? Czy zamknięcie zwierzęcia w klatce nie jest znęcaniem?
        A przykucie łańcuchem do budy?

        > 4. Nekrofilia również - bezczeszczenie zwłok ludzkich

        "bezczeszczenie" to 'kulturowy zabobon', 'ciemnogród' i brak tolerancji
        dla 'kochających inaczej' - tak jak twierdzenie,że homo to niemoralne zboczenie
      • Gość: po_minutach Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? IP: *.aster.pl 30.11.05, 01:37
        ninka71 napisała:

        > 1. Skąd wiedza i twierdzenia że homoseksualizm jest zaburzeniem?


        Np. z książek. Nie czytasz książek ?


        > 2. pedofilia i czyny na nieletnich są wyrażnie określone w KK i są karalne


        Rozczaruję cię. Nie są wyraźnie określone. Mało tego, słowo "pedofilia" w ogóle
        nie pada w KK.


        > 3. Zoofilia również -znęcanie się nad zwierzętami- KK i stosowne ustawy


        Robienie zwierzętom dobrze to znęcanie się ? Zajrzyj na strony porno, ile tego
        tam zanieszczają. Bezkarnie !


        > 4. Nekrofilia również - bezczeszczenie zwłok ludzkich


        Skąd pewność ze chodzi o bezczeszczenie ? Stosunek to bezczeszczenie ?


        > Skąd masz sprzeczne informacje?


        A ty skąd masz te swoje mądrości ? Z głowy czyli z niczego ?
    • grupanietrzymajacawladze Słyszał pan o prawie? To ni je jedzonko, ni picie 27.11.05, 20:20
      ino takie literki co mówią czego mozna a czego nie można... A polskim
      ustawodastwie zoofilia i pedofilia jest karalna, homoseksualizm nie. Głupota
      tez nie jest karalna i to jest powód dla którego możesz takie bzedty wypisywac
      na forum i nikt Ci tego zabronić nie może. Rozumiesz? Nikt Ci tego zabrnic NIE
      może. i to tyle
      • mg2005 Re: Słyszał pan o prawie? To ni je jedzonko, ni p 27.11.05, 20:41
        Pedofilia jako skłonność nie jest karana.
        Czy czyny pedofilne są karane - to sprawa niejednoznaczna.
        Co to znaczy,że pedofilia jest karana?
        • grupanietrzymajacawladze Jak się nie ma argumentów to się milczy 27.11.05, 20:51
          • mg2005 Re: Jak się nie ma argumentów to się milczy 27.11.05, 23:02
            To mówisz do mnie, czy do siebie - bo nie odpowiedziałeś na moje pytanie
            • mg2005 Re: Jak się nie ma argumentów to się milczy 27.11.05, 23:36
              No dobrze, dla ułatwienia - pytania pomocnicze:

              - czy seks z 15-latką wyglądającą na 12-latkę to pedofilia?

              - czy seks z 13-latką rozwiniętą jak 16-latka to pedofilia?
              • les.vacances Kodeks karny mówi 28.11.05, 04:17
                Rozdział XXV
                Art. 200. § 1. Kto doprowadza małoletniego poniżej lat 15 do obcowania
                płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania
                takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

                Seks wiec z osoba, ktora ukonczyla 15 lat nie jest przestepstwem. Z mlodsza
                tak, nawet jesli wyraza ona zgode.
                • Gość: Echo Re: Kodeks karny mówi IP: 70.137.190.* 28.11.05, 07:44

                  > Rozdział XXV
                  > Art. 200. § 1. Kto doprowadza małoletniego poniżej lat 15 do obcowania
                  > płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania
                  > takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
                  >
                  > Seks wiec z osoba, ktora ukonczyla 15 lat nie jest przestepstwem. Z mlodsza
                  > tak, nawet jesli wyraza ona zgode.

                  Dla zwyklych ludzi to nie przestepstwo, gdyby kler byl zamieszany to pedofilia.
                  • po_godzinach Re: Kodeks karny mówi 28.11.05, 12:41

                    > Dla zwyklych ludzi to nie przestepstwo, gdyby kler byl zamieszany to
                    pedofilia.


                    Tak Ci wygodnie to interpretować, rozumiem.
                    Dziwną masz optykę.
              • grupanietrzymajacawladze Pedofilia... 28.11.05, 17:43
                Pedofilia (psych.) skłonność "seksualna" (interesowanie się) wobec osób
                nieletnich
                Pedofilia (prawne) zachowanie o charakterze seksualnym skierowane wpobec osób
                które nie ukończyły 15 roku zycia (m. in. przegladanie zdjęć z udziałem osób
                nieletnich, nie tylko obcowanie). generalnie - chodzi o granicę wieku 15 lat.
                Poniżej tego - wszystko zabronione.
                • mg2005 Re: Pedofilia... 30.11.05, 21:32
                  Jeden termin nie może mieć dwóch różnych definicji, bo jest to nielogiczne
                  i prowadzi do paradoksów. Np. jeśli (teoretycznie) obniżymy dopuszczalny
                  wiek z 15 do 3 lat, to molestowanie 4-latka nie będzie pedofilią.
                  • gaika Re: Pedofilia... 30.11.05, 22:36
                    mg2005 napisał:

                    >Jeden termin nie może mieć dwóch różnych definicji, bo jest to nielogiczne
                    >i prowadzi do paradoksów. Np. jeśli (teoretycznie) obniżymy dopuszczalny
                    >wiek z 15 do 3 lat, to molestowanie 4-latka nie będzie pedofilią

                    Jak to różnych?
                    Molestować nie można również dorosłego.
                    • mg2005 Re: Pedofilia... 01.12.05, 11:52
                      gaika napisała:

                      > Jak to różnych?

                      Przeczytaj post wyżej.


                      > Molestować nie można również dorosłego.

                      Odróżniasz molestowanie od pedofilii?
                      • gaika Re: Pedofilia... 01.12.05, 21:51
                        mg2005 napisał:

                        >>Jak to różnych?

                        >Przeczytaj post wyżej.

                        Autor zaznaczył, ze jedna jest definicją psychologiczną, druga prawną. I widać,
                        ze są skrótowe.


                        > >Molestować nie można również dorosłego.

                        >Odróżniasz molestowanie od pedofilii?

                        Jesli dotyczy dziecka-nie.Miesci sie w zakresie tych samych zachowan.

                        A na jakiej zasadzie Ty odróżniasz?

                        Pedofilia jest określeniem "umownym"( i jak widać nośnym na forum ). W prawie
                        czyny seksualne odnoszące się do dzieci są ujęte bardzo szeroko.
                        Za pedofilie uznaje się wszelkie zachowania osób dorosłych wobec dzieci,
                        służące ich zaspokojeniu seksualnemu. I w tym pojęciu mieści się :
                        molestowanie, wykorzystanie seksualne, krzywdzenie seksualne, nadużycie
                        seksualne, tzw. zły dotyk. Te wszystkie funkcjonujące w prawie pojęcia
                        oznaczają przemoc seksualna i są równoznaczne z pedofilią lub czynami
                        pedofilnymi.
                        Czyli używanie dzieci (*w jakikolwiek sposób*) do seksualnego zaspokojenia
                        dorosłego, jest karalne. Włącznie z *posiadaniem *pornografii dziecięcej, a nie
                        jak było do niedawna, wyłącznie jej rozpowszechnianiem. Molestowanie podpada
                        zatem pod ten sam paragraf.

                        • mg2005 Re: Pedofilia... 02.12.05, 11:29
                          gaika napisała:

                          > > >Molestować nie można również dorosłego.
                          >
                          > >Odróżniasz molestowanie od pedofilii?
                          >
                          > Jesli dotyczy dziecka-nie.Miesci sie w zakresie tych samych zachowan.
                          >
                          > A na jakiej zasadzie Ty odróżniasz?


                          Napisałaś o molestowaniu dorosłego - stąd moje pytanie.
                          • gaika Re: Pedofilia... 02.12.05, 22:12
                            mg2005 napisał:

                            >Napisałaś o molestowaniu dorosłego - stąd moje pytanie.

                            Pytałeś dlaczego granice wyznaczono na 15 lat i czy to znaczy, ze potem wolno.
                            Odpowiedziałam, ze na tym nie kończy się karalność za czyny seksualne. Po
                            prostu do 15-tego roku życia dzieci podlegają *szczególnej *, szerszej
                            ochronie.


        • gaika Re: Słyszał pan o prawie? To ni je jedzonko, ni p 28.11.05, 01:19
          mg2005 napisał:
          >Pedofilia jako skłonność nie jest karana.

          A czymże zmierzysz te skłonność? Linijką?

          >Czy czyny pedofilne są karane - to sprawa niejednoznaczna.

          W kodeksie jednoznaczna, a ze skutecznością bywa różnie. Ale to samo dotyczy
          złodziei.

          >Co to znaczy,że pedofilia jest karana?

          To znaczy, ze jak się pedofila namierzy, to czeka go sprawa sądowa, a następnie
          z dużym prawdopodobieństwem więzienie.


          • mg2005 Re: Słyszał pan o prawie? To ni je jedzonko, ni p 28.11.05, 12:39
            gaika napisała:

            > mg2005 napisał:
            > >Pedofilia jako skłonność nie jest karana.
            >
            > A czymże zmierzysz te skłonność? Linijką?


            A czym mierzysz skłonność homo?

            >
            > >Czy czyny pedofilne są karane - to sprawa niejednoznaczna.
            >
            > W kodeksie jednoznaczna,


            Kodeks nie mówi o pedofilii, ale o granicy 15 lat.

            >
            > >Co to znaczy,że pedofilia jest karana?
            >
            > To znaczy, ze jak się pedofila namierzy, to czeka go sprawa sądowa,


            Patrz: wyżej

            • mg2005 Czego żądają homo-, pedo-, zoo-file? 28.11.05, 13:40
              Czego chcą homoseksualiści?
              - niedyskryminacji przez prawo i społeczeństwo, tolerancji dla swojej
              orientacji, zmian w prawie (legalizacja związków, zmiany w prawie spadkowym,
              adopcja dzieci itd.)

              Czego chcą pedofile?
              - niedyskryminacji przez prawo i społeczeństwo, tolerancji dla swojej
              orientacji, zmian w prawie (obniżenie dopuszczalnego wieku inicjacji
              seksualnej - np. z 15 do 13 lat) ( "nie chcemy łamać prawa, ale prosimy
              o tolerancję i zrozumienie dla naszej tożsamości seksualnej, z której jesteśmy
              dumni")

              Czego chcą zoo- i nekro-file?
              - niedyskryminacji przez prawo i społeczeństwo, tolerancji dla swojej
              orientacji, zmian w prawie (legalizacja ich tożsamości seksualnej, z której są
              dumni)
            • gaika Re: Słyszał pan o prawie? To ni je jedzonko, ni p 28.11.05, 15:48
              mg2005 napisał:


              >A czym mierzysz skłonność homo?

              A po co chcesz mierzyć?


              >Kodeks nie mówi o pedofilii, ale o granicy 15 lat.

              Obcowanie poniżej 15 roku życia jest nielegalne, ale 14-latek mający kontakty
              seksualne z 14-latka nie zostanie zakwalifikowany jako pedofil. Ten przepis nie
              jest zawężony wyłącznie do pedofilii.
              W sądzie następuje kwalifikacja czynu.

              >Patrz: wyżej

              Patrzę i podtrzymuję to, co napisałam poprzednio.



    • kamajkore Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 28.11.05, 12:48
      to pytanie do tych, którzy zabraniają:)
      praktyki takie są oczywiście przestępstwem, bo krzywdzą dzieci i zwierzęta.
      ale myślę, że takie osoby mogłyby np. chcieć zwrócić uwagę społeczeństwa na to,
      że są chorzy i chcą mieć możliwość leczenia. samo istnienie tych ludzi nie jest
      przecież przestępstwem.
      inna sprawa - kto z nich odważyłby się...?
      • mg2005 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 28.11.05, 13:44
        kamajkore napisała:

        > to pytanie do tych, którzy zabraniają:)


        To pytanie do tych ,którzy popierają demonstracje homo.


        > praktyki takie są oczywiście przestępstwem, bo krzywdzą dzieci i zwierzęta.


        O tym napiszę w następnym poście.
    • wiewiorzasta Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 28.11.05, 15:59
      mg2005 napisał:

      > Ktoś, kto zgadza się na demonstracje homoseksualistów - powinien także
      > zgodzić się na demonstracje pedofilów, zoofilów, nekrofilów - przeciwko ich
      > dyskryminacji ,domagających się zmian w obowiązującym prawie.

      A skąd wiesz, że 'zgadzający się na demonstrację homoseksualistów' nie zgodziłby
      się na demonstrację pedofilów, zoofilów i nekrofilów? Masz jakieś doświadczenia
      w tej sprawie?

      No i pytanie podstawowe - na co czekasz? Sprobuj się skrzyknąć z kolegami po
      filii, złóżcie odpowiedni wniosek i do dzieła, zamiast ciągle bezsensownie
      płodzić głupawe posty i płakać, że nikt cię nie rozumie.
    • kinusia3 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 09:42
      Co sie tak wsciekacie ludzie. nie kapuje. Przeciez jestescie tak bardzo
      tolerancyjni podobno. Facet ma racje. Przeciez sami głosicie wolnosc słowa.
      Jesli ktos ma ochote paradowac z transparentem "mam ochote na koze" to czemu
      nie - dlaczego w ramach waszej szeroko pojetej tolerancji akurat to sie nie
      zawiera, co? dlaczego na wiele nienawisci i czesto nieuzasadnionych obelg
      zasluguje zakonnica idaca sobie w centrum warszawy, a 2 calujacych sie facetow
      moze oczekiwac braw. Jakas mala niekonsekwencja i dziwna wybiorczosc wkradła
      sie w wasze nasiakniete utylitarna papka mozgi.
      • squirrel9 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 10:05
        Ależ masz rację, pod warunkiem,że w tej paradzie weźmie udział również ta koza
        z własnoręcznie napisanym transparentem - "mam ochotę na tego faceta" :)))))))
      • gaika Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 14:51
        kinusia3 napisała:

        >Co sie tak wsciekacie ludzie. nie kapuje. Przeciez jestescie tak bardzo
        >tolerancyjni podobno. Facet ma racje.

        Z moich obserwacji wynika, ze to Kinusia nerwowo podchodzi do sprawy;)
        A facet nie ma racji.

        >Przecież sami głosicie wolność słowa.

        A to akurat głosi Konstytucja.

        >Jesli ktos ma ochote paradowac z transparentem "mam ochote na koze" to czemu
        >nie - dlaczego w ramach waszej szeroko pojetej tolerancji akurat to sie nie
        >zawiera, co?

        W sensie skonsumować? (Może i jadalne. W niektórych krajach jedzą psy).
        Bo jeśli masz na myśli seks to podpada to pod prawo karne i żeby uprzedzić
        dalsze wątpliwości, pedofilia tez.


        > dlaczego na wiele nienawisci i czesto nieuzasadnionych obelg
        >zasluguje zakonnica idaca sobie w centrum warszawy,

        To się kwalifikuje jako chamstwo pospolite(tak jak i wszelkie obelgi skierowane
        do kogokolwiek przechodzącego ulicą).

        >a 2 calujacych sie facetow
        >moze oczekiwac braw.

        W Warszawie na ulicy zaobserwowałaś ten przypadek? ROTFL.

        >Jakas mala niekonsekwencja i dziwna wybiorczosc wkradła
        >sie w wasze nasiakniete utylitarna papka mozgi.

        Wybiórczość to się wkradła do kodeksu karnego-pewne czyny są karalne, a inne z
        kolei nie.
        Ździebko logiki nie zawadzi.



        • kinusia3 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 09:36
          1.wydaje mi sie ze paradowanie z transparentem nie jest karalne.

          2.nie podchodze do sprawy nerwowo

          3. Karac pedofili, nie, po co. moze zmienimy prawo, zeby choc troche zblizyc
          sie do tolerancji.
          • gaika Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 15:20
            kinusia3 napisała:


            >1.wydaje mi sie ze paradowanie z transparentem nie jest karalne.

            Zależy co na tym transparencie widnieje.

            >2.nie podchodze do sprawy nerwowo

            A to i dobrze.

            >3. Karac pedofili, nie, po co. moze zmienimy prawo, zeby choc troche zblizyc
            >sie do tolerancji.

            Mieszasz pojęcia.


        • kinusia3 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 09:39
          tak logika nie zawadzi. Nie mowie teraz o czynach karalnych tylko o paradach.
          jak sobie pedofil chce pospacerowac ze szmata na 2 kijach to czemu mu bronisz.
          zreszta nie wsadzisz nikogo za same sklonnosci. przykro mi.
          • gaika Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 15:22
            kinusia3 napisała:

            >tak logika nie zawadzi. Nie mowie teraz o czynach karalnych tylko o paradach.
            >jak sobie pedofil chce pospacerowac ze szmata na 2 kijach to czemu mu bronisz.
            >zreszta nie wsadzisz nikogo za same sklonnosci. przykro mi.


            Uff, co za opór materii.

            Jakże chcesz wsadzić za skłonności? Szczególnie do spacerowania.

    • blinski Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 10:16
      > Ktoś, kto zgadza się na demonstracje homoseksualistów - powinien także
      > zgodzić się na demonstracje pedofilów, zoofilów, nekrofilów - przeciwko ich
      > dyskryminacji ,domagających się zmian w obowiązującym prawie.

      oczywiśćie, jeśli myśli mechanicznie i nie ma za chorobę wrażliwośći i empatii.
      poza tym owszem, istnieją środowiska pedofilskie (nie 'pedofilne'), ale nijak
      nie domagają się żadnych należnych im 'praw', bo najczęściej dobrze wiedzą, że
      to co robią jest złe. a czegos takiego jak całe środowiska zoofilskie czy
      nekrofilskie raczej nie ma, wiec tym bardzije nie domagaja sie żadnych 'praw'.
    • ixik Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 15:05
      ale śmieszne te posty, a najzabawniejsze że cali ci geje, lesbijki i inni
      uciskani to maleńki odsetek społeczeństwa, pewnie nawet nie wychylaliby się ze
      swoich zakamarków gdyby nie żądni władzy politycy. bo kto robi największy szum
      wokół parad, praw mniejszości seksualnych itp? bankruci polityczni - upadła
      lewica która resztkami sił próbuje jeszcze podnieść się z druzgocącej porażki
      powyborczej. a łatwo sobie zrobić rozgłos jeżeli się ruszy drażliwy temat. no
      to robią. tak naprawdę los pojedynczego geja mało ich interesuje, jeżeli już
      nie stanowi kiełbasy wyborczej, pamiętam jak PO głośno krzyczało o prawach
      mniejszości seksualnych przed wyborami i już słynną wypowiedź Rokity do
      dziennikarzy, zaraz po: "a dajcie wy mi spokój z gejami"
      • gaika Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 15:41
        ixik napisała:

        >ale śmieszne te posty,

        Tez się ubawiłam. Szczególnie tu :

        >a najzabawniejsze że cali ci geje, lesbijki i inni
        >uciskani to maleńki odsetek społeczeństwa, pewnie nawet nie wychylaliby się ze
        >swoich zakamarków gdyby nie żądni władzy politycy.


        Wywlekany z zakamarków odsetek przemówił mi do wyobraźni:)

        >bo kto robi największy szum
        >wokół parad, praw mniejszości seksualnych itp? bankruci polityczni - upadła
        >lewica która resztkami sił próbuje jeszcze podnieść się z druzgocącej porażki
        >powyborczej. a łatwo sobie zrobić rozgłos jeżeli się ruszy drażliwy temat. no
        >to robią.

        Rozgłos to oni sobie już sprawili dużo wcześniej zupełnie odmiennymi metodami.

        >tak naprawdę los pojedynczego geja mało ich interesuje,

        A jeśli podwójny?

        > jeżeli już
        >nie stanowi kiełbasy wyborczej, pamiętam jak PO głośno krzyczało o prawach
        >mniejszości seksualnych przed wyborami i już słynną wypowiedź Rokity do
        >dziennikarzy, zaraz po: "a dajcie wy mi spokój z gejami"


        A Partia Drobiu to rzucała Suchy Chleb Wyborczy?
        • mg2005 Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 29.11.05, 22:33
          Argument 1/ - pedofile (ściśle: kontakty pedofilne) krzywdzą dzieci.

          Jakie są racjonalne podstawy dla tego twierdzenia?
          Aktualna opinia większości psychologów.

          Kiedyś większość psychologów uważała,że homoseksualizm to choroba.
          Obecnie uważają,że wtedy się mylili.

          Kiedyś powszechnie uważano,że posiadanie dwóch 'homo-tatusiów' krzywdzi dziecko,
          dostarcza mu cierpień, zaburza jego rozwój osobowy.
          Jednak naukowcy z najbardziej postępowych krajów (np. Holandia, Szwecja)
          udowodnili, że to nieprawda - dojrzewanie w takiej rodzinie jest korzystne
          dla dziecka, lepiej rozwija jego 'tolerancję' i 'otwartość'.

          Kiedyś uważano,że aborcja jest przestępstwem, bo krzywdzi rozwijające się
          dziecko. Obecnie nauka udowodniła, że zniszczenie płodu nie krzywdzi go
          - do 12 tygodnia (a w USA nawet do 8.miesiąca), jeśli powstał w wyniku gwałtu
          lub ma wrodzoną wadę,to nie krzywdzi go nawet później.

          Jak widać, twierdzenia nt.pedofilii nie można traktować jako niezmiennego
          pewnika. Temat ten podlega dyskusji i pedofile,jako pełnoprawni obywatele, mają
          prawo prowadzić publiczną dyskusję na ten temat.Oczywiście mówię o pedofilach
          'niepraktykujących'.
          Zwłaszcza,że kontrowersyjna jest granica wiekowa. W Polsce krzywda dziecka
          kończy się w dniu 15. urodzin, a np. w Holandii są to 13. urodziny.
          A więc krzywda dziecka zależy nie tylko od wieku, ale także od kraju,
          w którym jest molestowane.
          • blinski Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 29.11.05, 22:46
            > Jak widać, twierdzenia nt.pedofilii nie można traktować jako niezmiennego
            > pewnika. Temat ten podlega dyskusji i pedofile,jako pełnoprawni obywatele,
            mają
            > prawo prowadzić publiczną dyskusję na ten temat.Oczywiście mówię o pedofilach
            > 'niepraktykujących'.

            no bez jaj. jeśli mówi się o gejach, hetero czy pedofilach to z góry zakładamy,
            że 'praktykujących'. a co do who i uznawania homoseksualizmu i pedofilii za
            choroby - jeśłi chodzi o to pierwsze, niczego takiego nie odkryto, że
            homoseksualizm został z lsity skreślony. po prostu zmieniła sie przez lata
            klasyfikacja o operacjonalizacja, po prostu przez słowo 'choroba rozumei isę
            już co innego niż kilkadziesiąt lat temu.
            co do pedofilii, to sądzę, że raczej nie ma szans na zmiany stosunku do niej -
            ponieważ wątpię, by po tak oczywistym dla wszystkich fakcie, że dla dopiero co
            rozwijającej się psychiki dziecka sfera seksualności jest naturalnie zamknięta,
            jacyś badacze stwierdzili że jest przeciwnie.
            • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 22:34
              blinski napisał:


              > no bez jaj. jeśli mówi się o gejach, hetero czy pedofilach to z góry
              zakładamy, że 'praktykujących'.


              No ,bez jaj. Dlaczego zakładasz,że homo lub pedofil muszą ulegać
              swoim skłonnościom? Nawet, gdy uważają ,że to złe? A co z wolną wolą?


              a co do who i uznawania homoseksualizmu i pedofilii za
              > choroby - jeśłi chodzi o to pierwsze, niczego takiego nie odkryto, że
              > homoseksualizm został z lsity skreślony. po prostu zmieniła sie przez lata
              > klasyfikacja o operacjonalizacja, po prostu przez słowo 'choroba rozumei isę
              > już co innego niż kilkadziesiąt lat temu.


              Ciekawe, dlaczego zmieniono definicję choroby i jaka jest obecna definicja,
              że homo się w niej nie mieści.
              Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne drogą głosowania (!) przejęło, że
              homo nie jest chorobą - a więc nie była to tylko kwestia definicji.


              > co do pedofilii, to sądzę, że raczej nie ma szans na zmiany stosunku do niej -
              > ponieważ wątpię, by po tak oczywistym dla wszystkich fakcie, że dla dopiero co
              > rozwijającej się psychiki dziecka sfera seksualności jest naturalnie zamknięta,
              > jacyś badacze stwierdzili że jest przeciwnie.


              Masz prawo tak sądzić, a pedofile maja prawo sądzić inaczej i ten pogląd
              publicznie prezentować - w ramach wolności słowa i poglądów.
            • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 01.12.05, 12:35
              blinski napisał:

              > po prostu przez słowo 'choroba rozumei isę
              > już co innego niż kilkadziesiąt lat temu.


              Skoro dzięki sprytnej zmianie definicji - homo przestał być chorobą,
              to skąd pewność,że kiedyś podobnie nie stanie się z pedo.
              50 lat temu to ,że homo jest chorobą wydawało się równie oczywiste,
              jak obecnie to ,że chorobą jest pedo.

              > co do pedofilii, to sądzę, że raczej nie ma szans na zmiany stosunku do niej -
              > ponieważ wątpię, by po tak oczywistym dla wszystkich fakcie,


              Nie wypowiadaj sie w imieniu wszystkich i wykaż tolerancję dla innych
              poglądów.

              >
          • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 01:45
            mg2005 napisał:
            >Argument 1/ - pedofile (ściśle: kontakty pedofilne) krzywdzą dzieci.
            >Jakie są racjonalne podstawy dla tego twierdzenia?
            >Aktualna opinia większości psychologów.
            >Kiedyś większość psychologów uważała,że homoseksualizm to choroba.
            >Obecnie uważają,że wtedy się mylili.


            Rozumiem, ze dostrzegasz różnicę miedzy pedofilią a homoseksualizmem.
            Jedno wiąże się z wykorzystaniem dzieci, drugie –nie.

            Aborcja jest tak stara jak świat. Zawsze była, jest i będzie. Jeśli nie
            legalna, to pokątna. Żadne dyskusje moralno -etyczno-religijne tego nie
            zmienią. Jak długo będą istniały przyczyny, dla których kobiety to robią, tak
            długo tej sytuacji nie zmieni nawet najbardziej zamordystyczne prawo.

            Kiedyś znachorki uznawano za czarownice i zgodnie z prawem były palone na
            stosie. Kiedyś (w starożytnym Rzymie) uważano, ze kontakty seksualne nieletnich
            chłopców z dojrzałymi mężczyznami nobilitują tych pierwszych. 12-latki
            wychodziły za mąż, a tatusiowie prowadzili swych synów do domów publicznych.
            Kiedyś ludzie umierali na zakażenia bakteryjne, bo nie było antybiotyków.
            Całkiem niedawno nie było żadnej możliwości leczenia AIDS, a matkom dzieci
            autystycznych wmawiano, ze choroba dzieci to ich wina. Jak widać gołym okiem,
            wiedza się zmienia. Jednak jeśli chodzi o traktowanie dzieci jako obiekty
            seksualne to wiedza i prawo pozwala na coraz większą ochronę nieletnich. Prawa
            dzieci maja stosunkowo krotką historię (wciąż jeszcze w niektórych kulturach
            wykorzystanie ich do pracy czy seksualne właśnie jest normą), ale stale się
            poszerzają. Dobrze więc, ze o wykorzystywaniu dzieci się mówi i pisze, bo
            świadomość społeczna rośnie.
            Jeśli stajesz w obronie dzieci to pięknie, tylko co ma do tego homoseksualizm?

            No i jak chcesz karać "niepraktykującego" pedofila? Tak jak nie kradnącego
            złodzieja, nie mordującego mordercę, łapówkarza, który nie wręcza łapówek?
            A "reklamowanie", namawianie do czynów karalnych jest również karalne.
            • kinusia3 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 09:44
              Tak aborcja bedzie istniala, podobnie jak przestepczosc, ale czy to na pewno
              dobrze??
              • blinski Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 09:54
                nikt nie mówi że to dobrze. chodzi o to, żeby sobie z tego zdać sprawę, i
                zamiast walczyć bezpośrednio z nią (bo jak kobieta będzie chciała zrobić
                aborcję to i tak zrobi), to właśnie zapobiegać jej powodom - szerzyć edukację
                seksualną w szkołach, ułatwiać dostęp do zabezpieczeń (dlatego jestem za
                refundacją środków antykoncepcyjnych), próbować polepszyć systuację w domach
                dziecka (jeśli matka nie jest naiwna, wie, jak to najcżęściej wygląda - i
                często z tego powodu nie decyduje sie urodzić i oddać dziecka), etc.
                wiedząc, że aborcje i tak będą dokonywane, chyba lepiej też, by państwo miało
                nad tym kontrolę?
                • kinusia3 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 14:41
                  Zgadzam sie, że nalezy zapobiegać aborcji na wiele sposobow, ktore opisałas co
                  nie znaczy ze nalezy zaprzestac jej karania. Pełna analogia do przestepczosci.
                  • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 15:26
                    kinusia3 napisała:


                    >Zgadzam sie, że nalezy zapobiegać aborcji na wiele sposobow, ktore opisałas co
                    >nie znaczy ze nalezy zaprzestac jej karania. Pełna analogia do przestepczosci.

                    Nie do końca ta analogia jest możliwa, bo aborcja jest dopuszczalna.


                    • kinusia3 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 01.12.05, 08:53
                      a byc nie powinna
                  • blinski Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 15:29
                    z aborcją jest trochę ciężej niż z przestęczością, ponieważ jeśli chodzi o
                    przestępczość, wszyscy (chyba łącznie z przestępcami) wiedzą, że jest to zło.
                    gdy mowa o aborcji, nie jest ona przez wszystkich traktowana jako zabójstwo -
                    nie zapominaj o drugiej stronie, która nie uznaje usunięcia płodu za nic aż tak
                    strasznego (co nie przeczy temu, by było uważane najgorsze z możliwych
                    rozwiązanie). nie jest to więc jednoznacznie moralne, podobnie jak kara
                    śmierci.
                • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 01.12.05, 13:54
                  blinski napisał:

                  > polepszyć systuację w domach
                  > dziecka (jeśli matka nie jest naiwna, wie, jak to najcżęściej wygląda - i
                  > często z tego powodu nie decyduje sie urodzić i oddać dziecka),


                  To mój ulubiony argument: Zabić dziecko,żeby się nie męczyło
                  (np. w domu dziecka).

                  > wiedząc, że aborcje i tak będą dokonywane, chyba lepiej też, by państwo miało
                  > nad tym kontrolę?

                  'Wiedząc,że kradzieże i tak będą dokonywane - lepiej,żeby odbywały się pod
                  kontrolą państwa.')))



                  Natomiast tu chodzi o coś innego -o to,że pojęcie krzywdy dziecka jest
                  względne i zmienne. Dlaczego tak nie może być w przypadku pedofilii?
              • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 15:23
                kinusia3 napisała:

                >Tak aborcja bedzie istniala, podobnie jak przestepczosc, ale czy to na pewno
                >dobrze??


                Generalnie fatalnie, bo wiąże się z dramatami ludzkimi, tylko co w związku z
                tym?
            • kinusia3 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 10:03
              "Jeśli stajesz w obronie dzieci to pięknie, tylko co ma do tego homoseksualizm?"
              Wiesz co, wolalabym by moje dziecko po przyjsciu z przedszkola nie pytalo mnie
              dlaczego kolega ma 2 tatusiow i 4 babcie. Mimo wszystko...
              • blinski Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 10:26
                nie rozumiem, co w tym miałoby być złego. dziecko od małego uczyłoby się
                tolerancji. być może samo okazałoby sie potem homoseksualistą, nauczone od
                małego że to zjawisko powszechne, nie miałoby problemów ze sobą w okresie
                dojrzewania i późniejszym życiu.
                • mg2005 Otóż to! )) 01.12.05, 14:20
                  blinski napisał:

                  > nie rozumiem, co w tym miałoby być złego. dziecko od małego uczyłoby się
                  > tolerancji. być może samo okazałoby sie potem homoseksualistą, nauczone od
                  > małego że to zjawisko powszechne, nie miałoby problemów ze sobą w okresie
                  > dojrzewania i późniejszym życiu.


                  No właśnie - to nie jest krzywda dla dziecka, a wręcz przeciwnie!
              • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 30.11.05, 15:30
                kinusia3 napisała:

                >Wiesz co, wolalabym by moje dziecko po przyjsciu z przedszkola nie pytalo mnie
                >dlaczego kolega ma 2 tatusiow i 4 babcie. Mimo wszystko...


                To w końcu problemem jest pedofilia, czy homoseksualizm?

                Dzieci maja to do siebie, ze często pytają. I należy im się odpowiedz.

                Procent homoseksualistów w społeczeństwie jest niewielki, ale nikt nie ma
                gwarancji, ze nie padnie na jego dziecko. I co wówczas? Padnie dużo pytań...
            • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? 01.12.05, 13:27
              gaika napisała:

              > Rozumiem, ze dostrzegasz różnicę miedzy pedofilią a homoseksualizmem.
              > Jedno wiąże się z wykorzystaniem dzieci, drugie –nie.


              Różnicę oczywiście dostrzegam. Osobiście uważam,że pedofil krzywdzi dziecko
              - ale mój osobisty pogląd nie ma tu nic do rzeczy.
              Jeśli uważam,że związki homo to zboczenie - to jest to powód,żeby zakazać
              homo-parad?
              Natomiast, czy adopcja dziecka przez dwóch pederastów to wykorzystanie
              i krzywda dziecka? Zdania uczonych są podzielone. Może za 20 lat tak samo
              będzie z pedofilią?
              >
              > Aborcja jest tak stara jak świat. Zawsze była, jest i będzie. Jeśli nie
              > legalna, to pokątna. Żadne dyskusje moralno -etyczno-religijne tego nie
              > zmienią. Jak długo będą istniały przyczyny, dla których kobiety to robią, tak
              > długo tej sytuacji nie zmieni nawet najbardziej zamordystyczne prawo.


              Pod słowo 'aborcja' podstaw np. 'złodziejstwo'.



              > A "reklamowanie", namawianie do czynów karalnych jest również karalne.

              To jest "Argument 2", który omówię.
              • mg2005 Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz. II 02.12.05, 22:12
                Argument 2/ - pedofilia jest przestępstwem.

                Sama pedofilia (pociąg seksualny do dzieci) nie jest karana.
                Karane są czyny pedofilne (a ściśle: molestowanie dzieci - niezależnie czy
                robi to pedofil czy nie-pedofil - np. producent filmów porno albo 'nowatorski'
                psychoterapeuta)

                A więc, pedofile 'niepraktykujący',jako pełnoprawni obywatele mają prawo
                demonstrować i domagać się zmiany prawa (np. obniżenia granicy wieku z 15 do
                13 albo 10 lat)
                Moga też organizować parady - np. pt.:"Dumny Pedofil"

                Gdyby odmówić im tego prawa, to trzeba by zakazać np. demonstracji feministek
                z żądaniem 'prawa wyboru', tzn. swobody w przerywaniu ciąży - czego obecne
                prawo zabrania.
                Gdyby (hipotetycznie) 'faszyści z PiS-u' zdelegalizowali homoseksualizm,
                to również homo nie mogliby demonstrować w obronie swoich praw.

                Taki zakaz podważałby wolność słowa i zasady demokracji, byłby krokiem
                w kierunku dyktatury faszystowskiej, ponieważ odbierałby prawo głosu wielu
                ruchom politycznym i społecznym, które postulują różne zmiany w obowiązującym
                prawie.

                Można tutaj powołać się na autorytet Prezesa TK, prof.Safjana.
                W wywiadzie dla Tok FM z dn 28.XI. powiedział,że do istoty demokracji należy
                prawo do demonstracji i prezentowania poglądów nieakceptowanych i bulwersujących
                opinię publiczną, a nawet poglądów niezgodnych z obowiązującym prawem.
                • mg2005 Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz. II 03.12.05, 13:04
                  P.S.:

                  Oprócz prawa feministek do żądania 'wolności wyboru',
                  mozna podać postulat homo do adopcji dzieci ,
                  żądanie sufrażystek równych praw dla kobiet,
                  żądanie zniesienia niewolnictwa w USA (tzn. pozbawienia prawa własności
                  właścicieli niewolników )
      • blinski Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 22:16
        taa, teraz na wszystko odpowiedź będzie 'bo wy źli jesteście że my,
        kaczkomaniacy, żeśmy wygrali, i teraz kłody pod nogi rzucać chcecie!'
        tak, to wszystko wrogowie polityczni (upadająca lewica ze spiskującą platformą)
        organizują, by zamach stanu przeprowadzić.
        :))
        • po_godzinach Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 22:20
          Mnie sie bardzo podoba okreslenie "bankruci polityczni", to było ulubione
          powiedzenie ś.p. Wł. Gomułki).
          • atsieta Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 22:31
            do jasnej ciasnej ulice sa dla samochodów.Piesi na chodniki,chyba ze jeden z drugim chce sie przekonac o niesmiertelnosci.Jak nie chodza mi jakieś pielgrzymki to jakas inna procesja.Za moment wyjdą zwolennicy jadania chleba z drugiej strony?I co jeszcze.LUDZIE KIEDY TU BĘDZIE TU NORMALNIE.nie dziwi mnie że ludzie jeżdzą po spożyciu takiego durnowactwa ciężko na drogach wytrzymać.
    • xxx131 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 29.11.05, 22:57

      Ja slyszalem ze polityczne ugrupowanie "B90/G" w Niemczech chcialo juz zalegalizowac juz pedofilie. Nie wiem jak to sie dalej potoczylo...
      • Gość: po_minutach Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? IP: *.aster.pl 30.11.05, 01:45
        xxx131 napisał:

        >
        > Ja slyszalem ze polityczne ugrupowanie "B90/G" w Niemczech chcialo juz
        zalegali
        > zowac juz pedofilie. Nie wiem jak to sie dalej potoczylo...



        Nie tylko w Niemczech. Zajrzyj do jakiejś wyszukiwarki i wpisz słowo "boylover".
      • blinski Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 10:01
        chyba plotka. natomiast jakaś grupa pedofili czy ich zwolenników(?) w holandii
        wystąpiła raz o 'tolerancję' dla nich. została od razu zwinięta i zaprowadzona
        na komisariat w celu przesłuchania.
        • crax Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 10:10
          blinski napisał:
          "została od razu zwinięta"

          To chyba dowód na to, że Holandia nie jest "Sodomą i Gomorą" jak twierdzą
          katolickie oszołomy, prawda?
          • blinski Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 10:18
            po prostu u nas ludzie nie za bardzo rozumieją, jak można dzielić coś na dobre
            i złe nie wg. zasady 'normalne/nienormalne', tylko 'szkodliwe/nieszkodliwe'. i
            to nie szkodliwe dla jakiejś transcendentalnej moralności publicznej czy
            kultury, czego nie da się zmierzyć, lecz dla wyrządzającego namacalne krzywdy.
            • blinski Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 30.11.05, 10:19
              miało być 'lecz dla tego, komu wyrządzane są namacalne krzywdy'. :)
              • gaika mg2005 30.11.05, 23:58

                mg2005 napisał:

                >No ,bez jaj. Dlaczego zakładasz,że homo lub pedofil muszą ulegać
                >swoim skłonnościom? Nawet, gdy uważają ,że to złe? A co z wolną wolą?

                To jest ciężki absurd. Jeśli nie ulegają, to w czym problem?


                >Masz prawo tak sądzić, a pedofile maja prawo sądzić inaczej i ten pogląd
                >publicznie prezentować - w ramach wolności słowa i poglądów.

                No właśnie nie maja *prawa*, bo *prawo* im tego zabrania!

                Czy Ty naprawdę nie rozumiesz czy udajesz?

                Totalny brak logiki rozkłada moją cierpliwość.
                Przestań bzdurzyć, bo przez Ciebie już kolejna osoba w tym wątku namawia do
                manifestowania pedofilii.
                Słoniocy!!!!
                • kinusia3 Re: mg2005 01.12.05, 09:00
                  to nie jest absurd i problem istnieje, moze nie dla Ciebie, ale dla osoby ktora
                  walczy ze swoimi sklonnosciami.

                  Nikt nie namawia do demonstracji pedofili. Wydaje mi sie ze mg2005 pokazuje
                  raczej kierunek w jakim zmierza "tolerancja" Dzisiaj zgadzamy sie na zabijanie
                  dzieci niepoczetych a jutro zgodzimy sie na pedofilie.
                  • gaika Re: mg2005 01.12.05, 22:02
                    kinusia3 napisała:
                    >to nie jest absurd i problem istnieje, moze nie dla Ciebie, ale dla osoby
                    ktora
                    >walczy ze swoimi sklonnosciami.

                    Nie mowię o prywatnym problemie tylko możliwości publicznego manifestowania
                    pedofilii.
                    Czytanie ze zrozumieniem!!!
                    Jeżeli ktoś walczy ze złymi skłonnościami to znaczy, ze ma świadomość ich zła.
                    Dlaczego zatem ma się domagać zalegalizowania tychże? Chyba, ze chce się dać
                    namierzyć wymiarowi sprawiedliwości.
                    Logika!!!

                    >Nikt nie namawia do demonstracji pedofili. Wydaje mi sie ze mg2005 pokazuje
                    >raczej kierunek w jakim zmierza "tolerancja".

                    No wreszcie ktoś mnie oświecił, bo ja cały czas myślałam, ze on namawia;)
                    Pedofilia nie jest żadnym "kierunkiem" bo prawo jest coraz ostrzejsze, a wiedza
                    szersza.

                    >Dzisiaj zgadzamy sie na zabijanie
                    >dzieci niepoczetych a jutro zgodzimy sie na pedofilie.

                    Rozumiem, ze to przejęzyczenie, a nie nowa kategoria w walce ze złem;)


                    Równie dobrze możesz napisać, ze jak dziś się zgodzimy na aborcje, to jutro na
                    eksterminacje leworęcznych pingpongistów. A wstępny wpis dotyczył
                    homoseksualizmu i pedofilii, które to prawnie są jednoznaczne. Aborcja to nie
                    ta kategoria.

                    Prawo się zmienia, bo gdyby się nie zmieniało, to nie mogłabyś dziś głosować na
                    swoją ulubioną partię, nie chodziłabyś do szkol i z powodu analfabetyzmu nie
                    napisałbyś tej złotej myśli.
                • mg2005 Re: mg2005 01.12.05, 13:06
                  gaika napisała:

                  >
                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > >No ,bez jaj. Dlaczego zakładasz,że homo lub pedofil muszą ulegać
                  > >swoim skłonnościom? Nawet, gdy uważają ,że to złe? A co z wolną wolą?
                  >
                  > To jest ciężki absurd.


                  Proponuję ,żebyś rozważniej szafowała słowem 'absurd' i kierowała go w inną
                  stronę )) Dlaczego absurdem jest twierdzenie,że pederasta lub pedofil może
                  powściągać swoją skłonność - np. z przyczyn moralnych?
                  Ani homo, ani pedo nie są 'skazani' na swoja skłonność, bo mają wolną wolę
                  (i to odróżnia ich od zwierząt)

                  > Jeśli nie ulegają, to w czym problem?

                  No właśnie - w czym? Jeśli nie łamią prawa, to mają prawo demonstrować
                  jak każdy inny obywatel.


                  > >Masz prawo tak sądzić, a pedofile maja prawo sądzić inaczej i ten pogląd
                  > >publicznie prezentować - w ramach wolności słowa i poglądów.
                  >
                  > No właśnie nie maja *prawa*, bo *prawo* im tego zabrania!

                  Prawo zabrania im posiadania poglądów i ich demonstrowania?
                  Odsyłam do wypowiedzi Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, prof.Safjana -
                  wywiad dla TOK FM z dn.28.XI.


                  > Totalny brak logiki rozkłada moją cierpliwość.

                  Jak widzisz, moja cierpliwość jest większa niż Twoja nielogiczność...))


                  > Przestań bzdurzyć, bo przez Ciebie już kolejna osoba w tym wątku namawia do
                  > manifestowania pedofilii.

                  Spokojnie - przewiduję 'happy end' )))
                  • wiewiorzasta Re: mg2005 01.12.05, 14:32
                    mg2005 napisał:

                    > No właśnie - w czym? Jeśli nie łamią prawa, to mają prawo demonstrować
                    > jak każdy inny obywatel.

                    Pytam cie już po raz kolejny - może dostanę tym razem odpowiedź - na jakiej
                    podstawie sądzisz, że pedofile nie mogą demonstrowac swoich poglądów i że np. ja
                    (jako zgadzająca się na 'marsze homoseksualistów') nie zgodziłabym się na to?
                    • mg2005 Re: mg2005 01.12.05, 19:17
                      wiewiorzasta napisała:

                      > Pytam cie już po raz kolejny - może dostanę tym razem odpowiedź - na jakiej
                      > podstawie sądzisz, że pedofile nie mogą demonstrowac swoich poglądów


                      Gdzie przeczytałaś, że tak sądzę (albo nie sądze)?
                      Wydaje się,że po odrzuceniu 'kulturowych przesądów' nie powinno być z tym
                      problemu.Na tym polega 'postęp', czyż nie?


                      >i że np. ja
                      > (jako zgadzająca się na 'marsze homoseksualistów') nie zgodziłabym się na to?
                      >

                      Tego oczywiście nie wiem, ale chętnie sie dowiem...))
                      O ile Cię znam, to jestem przekonany,że już dawno odrzuciłaś 'kulturowe
                      przesądy' i wybrałaś jedynie słuszną drogę pogańskiego bałwochwalstwa
                      (tzn.: humanizmu)
                      • wiewiorzasta Re: mg2005 01.12.05, 19:38
                        mg2005 napisał:

                        > Gdzie przeczytałaś, że tak sądzę (albo nie sądze)?

                        Skoro robisz z tego temat swojej wypowiedzi, to chyba problem jest wg ciebie.

                        > Wydaje się,że po odrzuceniu 'kulturowych przesądów' nie powinno być z tym
                        > problemu.Na tym polega 'postęp', czyż nie?

                        Nie, nie na tym polega. Każdy ma prawo do wygłaszania swoich poglądów i na tym
                        _polegał_ postęp już jakiś czas temu. Teraz to stan naturalny. Oczywiście
                        najwyraźniej nie w Polsce.

                        > Tego oczywiście nie wiem, ale chętnie sie dowiem...))
                        > O ile Cię znam, to jestem przekonany,że już dawno odrzuciłaś 'kulturowe
                        > przesądy' i wybrałaś jedynie słuszną drogę pogańskiego bałwochwalstwa
                        > (tzn.: humanizmu)

                        Pierdu pierdu. Słabo widocznie mnie znasz (?) Ale tak właśnie się wrzuca się do
                        jednego worka pedofilów z tymi, którzy nie zabroniliby im mówic głosno i
                        publicznie "jesteśmy pedofilami". Skoro chcą i się nie boją ostracyzmu i
                        rzucania w nich kamieniami - proszę bardzo.
                        I tak - zezwoliłabym i stanęła w obronie takiej demonstracji, gdyby ktoś
                        powoływał się na bzdurne argumenty jej zakazujące, tak samo jak jestem gotowa
                        stanąc w obronie demonstracji faszyzującego NOPu w Częstochowie czy Myślenicach,
                        jeśli ktoś chciałby ich zakazac. Zresztą już dostałam za to po głowie od
                        znajomych :/
                        • Gość: po_godzinach wiewiórzasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 19:42
                          To ja Cię teraz po tej główce pogłaszczę)
                          • wiewiorzasta Re: wiewiórzasta 01.12.05, 19:46
                            Gość portalu: po_godzinach napisał(a):

                            > To ja Cię teraz po tej główce pogłaszczę)

                            To ja pomruczę jak kotek :)
                            Mrau!
                            • po_godzinach Re: wiewiórzasta 01.12.05, 19:49
                              Mrucz, mrusz)
                              Podziwiam cierpliwość w wymianie pogladów z mgcośtam - która proawdzi w pole,
                              bo z pewnością nie do kompromisu).
                              • wiewiorzasta Re: wiewiórzasta 01.12.05, 19:51
                                po_godzinach napisała:

                                > Mrucz, mrusz)
                                > Podziwiam cierpliwość w wymianie pogladów z mgcośtam - która proawdzi w pole,
                                > bo z pewnością nie do kompromisu).

                                Kończę wymianę, bo sobie idę. Może jutro jego spróbuję z jego poletka absurdu
                                wyprowadzic :))
                                Pozdrawiam :)
                        • mg2005 Re: mg2005 02.12.05, 14:56
                          wiewiorzasta napisała:

                          > Każdy ma prawo do wygłaszania swoich poglądów i na tym
                          > _polegał_ postęp już jakiś czas temu. Teraz to stan naturalny.

                          Otóż to!


                          > I tak - zezwoliłabym i stanęła w obronie takiej demonstracji, gdyby ktoś
                          > powoływał się na bzdurne argumenty jej zakazujące, tak samo jak jestem gotowa
                          > stanąc w obronie demonstracji faszyzującego NOPu w Częstochowie czy Myślenicach

                          Przynajmniej jesteś konsekwentna.
                          • blinski Re: mg2005 02.12.05, 15:06
                            ja też bym bronił, gdyby sobie wrzeszczeli np. 'normaność!' tak jak
                            wszechpolacy w czerwcu. ale gdyby np darli mordy 'żydzi do gazu!' to już bym
                            nie zezwolił.
                            • wiewiorzasta Re: mg2005 02.12.05, 19:56
                              blinski napisał:

                              > ja też bym bronił, gdyby sobie wrzeszczeli np. 'normaność!' tak jak
                              > wszechpolacy w czerwcu. ale gdyby np darli mordy 'żydzi do gazu!' to już bym
                              > nie zezwolił.

                              Przecież faszyści nie napiszą we wniosku o demonstrację, że będą nawoływac do
                              eksterminacji ludności żydowskiej...

                              Jest inny sposob - zezwolic na manifestację (pedofilów czy faszystów), policja
                              powinna stanąc z boku z kamerą albo aparatem fotograficznym i zdokumentowac
                              wszystkie mordki, jeśli znajdzie się pretekst (chociaż nie wiem, czy jest
                              potrzebny), to wylegitymowac. A jak zaczną krzyczec "Żydzi do gazu" albo
                              "pozwólcie nam gwałcic dzieci", to wszystkich do pierdla :)

                              Sama jestem gotowa ich zdokumentowac, a co!
                          • wiewiorzasta Re: mg2005 02.12.05, 19:58
                            mg2005 napisał:

                            > Otóż to!

                            No więc o co ci chodzi?

                            > Przynajmniej jesteś konsekwentna.

                            Zawsze.
                            Ale zawsze też staję w obronie najsłabszych, a pedofilów i faszystów zwalczam we
                            własnym (niestety dosc ograniczonym) zakresie.
            • mg2005 Otóż to! )) 01.12.05, 14:03
              blinski napisał:

              >> to nie szkodliwe dla jakiejś transcendentalnej moralności publicznej czy
              > kultury, czego nie da się zmierzyć,
        • xxx131 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 01.12.05, 20:37

          We Szwecji bylo kiedys tak samo, tyle ze gejami. Nie dosc ze ich zamykali to ich gwalcili i katowali. I popatrzcie do czego to doszlo...
    • Gość: fred I filomatów i filaretów też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.05, 13:20
      • gaika ostatnia proba 01.12.05, 21:42
        mg2005 napisał:

        >Różnicę oczywiście dostrzegam. Osobiście uważam, że pedofil krzywdzi dziecko
        >- ale mój osobisty pogląd nie ma tu nic do rzeczy.

        To nie jest Twój osobisty pogląd wyłącznie. To jest stanowisko prawa.

        >Jeśli uważam,że związki homo to zboczenie - to jest to powód,żeby zakazać
        >homo-parad?

        To jest z kolei Twoje prywatne stanowisko, ale nie obowiązujące prawnie, wiec
        zakazać się niczego nie da.

        Nie dyskutujemy tu o różnicach w tego typu poglądach, bo to na forach
        najbardziej jałowe dyskusje. Dyskutujemy o stanie prawa, które uznaje związki
        homoseksualne za legalne, a pedofilię za karalną. Nie można manifestować prawa
        do czynów, które są w KK bardzo ściśle określone.

        >Natomiast, czy adopcja dziecka przez dwóch pederastów to wykorzystanie
        >i krzywda dziecka? Zdania uczonych są podzielone. Może za 20 lat tak samo
        >będzie z pedofilią?

        Związki homoseksualne są legalne, natomiast zakres tych zachowań, które uznaje
        się za przestępstwa związane z pedofilia poszerza się i zaostrza. Trudno
        przypuszczać, żeby raptem miał nastąpić odwrót, bo kierunek jest zdecydowanie
        przeciwny. Właśnie na skutek zmieniającej się wiedzy i potwierdzenia
        szkodliwości tychże czynów dla rozwoju dziecka. Karalne są nie tylko
        bezpośrednie kontakty z dzieckiem, ale przedstawianie nieodpowiednich
        wizerunków czy nawet rozmowa o treści seksualnej.

        >Pod słowo 'aborcja' podstaw np. 'złodziejstwo'.

        To niefortunne porównanie, ponieważ kradzież jest jednoznacznie określona jako
        czyn zły moralnie i karalny prawnie. W przypadku aborcji nie ma zgodności co do
        tego kiedy zaczyna się człowiek. Wkraczamy tu również w dylemat moralny, które
        życie należy ratować : matki czy poczętego dziecka, a także czy mamy prawo
        żądać od kobiety urodzenia dziecka pochodzącego z gwałtu. Nie są to problemy
        jednoznaczne moralnie i prawnie, natomiast kradzież jest.

        >No właśnie - w czym? Jeśli nie łamią prawa, to mają prawo demonstrować
        >jak każdy inny obywatel.

        Morderca, który nie morduje,( bo się powstrzymuje;) ma prawo namawiać do mordu,
        czy demonstrować swoje prawa do zabijania innych? A mężowie żądający prawa do
        gwałcenia żon?
        W żadnym kraju, również i naszym nie można demonstrować tego co jest karalne,
        prawnie zabronione.


        >Prawo zabrania im posiadania poglądów i ich demonstrowania?

        Posiadania-nigdy, a demonstrowania zależy czego. Jeśli pedofilii, to prawo
        zabrania, bo pedofilia (wszystko co z tym związane) jest *karalna*.

        >Odsyłam do wypowiedzi Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, prof.Safjana -
        >wywiad dla TOK FM z dn.28.XI.

        Chyba nie dotyczy ona wolności manifestowania pedofilii?

        >Jak widzisz, moja cierpliwość jest większa niż Twoja nielogiczność...))

        Mieszasz to co prawnie dozwolone i niedozwolone z prywatnymi przekonaniami.
        W związku z karalnością przemocy seksualnej wobec dzieci i niekaralnością
        związków homoseksualnych Twój pierwszy post i dalsze dowodzenie tegoż nie maja
        sensu.

        Wskaż moją nielogiczność.

        >Spokojnie - przewiduję 'happy end' )))

        Happy end będzie jak odróżnisz stan prawny od prywatnych opinii.





        • mg2005 Re: ostatnia proba 02.12.05, 14:42
          gaika napisała:

          >
          > Nie dyskutujemy tu o różnicach w tego typu poglądach, bo to na forach
          > najbardziej jałowe dyskusje. Dyskutujemy o stanie prawa, które uznaje związki
          > homoseksualne za legalne, a pedofilię za karalną. Nie można manifestować prawa
          > do czynów, które są w KK bardzo ściśle określone.


          Tak, ale co innego nawoływanie do łamania prawa, a co innego postulaty
          zmiany prawa (to jest dozwolone)
          >
          > >Natomiast, czy adopcja dziecka przez dwóch pederastów to wykorzystanie
          > >i krzywda dziecka? Zdania uczonych są podzielone. Może za 20 lat tak samo
          > >będzie z pedofilią?
          >
          > Związki homoseksualne są legalne,


          Tak, ale chodziło Ci o krzywdę dziecka. Czy pederaści na swoich manifach
          mają prawo domagać się prawa do adopcji?

          > natomiast zakres tych zachowań, które uznaje
          > się za przestępstwa związane z pedofilia poszerza się i zaostrza. Trudno
          > przypuszczać, żeby raptem miał nastąpić odwrót, bo kierunek jest zdecydowanie
          > przeciwny.


          W nauce zdarzają się przełomowe odkrycia. Niezależnie jak mało prawdopodobne
          to jest, nie można zabronić głoszenia pogladu,że pedofilia nie zawsze jest
          krzywdząca dla dziecka, tak jak nie można zabronić manifestacji pod hasłem
          "Ziemia jest płaska"


          > >Pod słowo 'aborcja' podstaw np. 'złodziejstwo'.
          >
          > To niefortunne porównanie, ponieważ kradzież jest jednoznacznie określona jako
          > czyn zły moralnie i karalny prawnie. W przypadku aborcji nie ma zgodności co
          dotego kiedy zaczyna się człowiek. Wkraczamy tu również w dylemat moralny, które
          > życie należy ratować : matki czy poczętego dziecka, a także czy mamy prawo
          > żądać od kobiety urodzenia dziecka pochodzącego z gwałtu. Nie są to problemy
          > jednoznaczne moralnie i prawnie, natomiast kradzież jest.


          Napisałaś,że aborcja będzie zawsze - legalna lub nie (złodziejstwo też)
          Natomiast określenie krzywdy dziecka w aborcji ulegało zmianom.
          - podobnie może stac się kiedyś z pedofilią

          >
          > >No właśnie - w czym? Jeśli nie łamią prawa, to mają prawo demonstrować
          > >jak każdy inny obywatel.
          >
          > Morderca, który nie morduje,( bo się powstrzymuje;) ma prawo namawiać do mordu,
          >
          > czy demonstrować swoje prawa do zabijania innych? A mężowie żądający prawa do
          > gwałcenia żon?
          > W żadnym kraju, również i naszym nie można demonstrować tego co jest karalne,
          > prawnie zabronione.
          >

          Chodzi o prawo do postulowania zmian w prawie.


          > >Prawo zabrania im posiadania poglądów i ich demonstrowania?
          >
          > Posiadania-nigdy, a demonstrowania zależy czego. Jeśli pedofilii, to prawo
          > zabrania, bo pedofilia (wszystko co z tym związane) jest *karalna*.

          Jak wyżej.

          >
          > >Odsyłam do wypowiedzi Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, prof.Safjana -
          > >wywiad dla TOK FM z dn.28.XI.
          >
          > Chyba nie dotyczy ona wolności manifestowania pedofilii?

          Prof.Safjan nie zrobił ograniczeń dla wolności głoszenia poglądów.


          > >Jak widzisz, moja cierpliwość jest większa niż Twoja nielogiczność...))
          >
          > Mieszasz to co prawnie dozwolone i niedozwolone z prywatnymi przekonaniami.
          > W związku z karalnością przemocy seksualnej wobec dzieci i niekaralnością
          > związków homoseksualnych Twój pierwszy post i dalsze dowodzenie tegoż nie maja
          > sensu.

          Nie sadzę, ale będę wdzięczny jeśli to udowodnisz.

          >
          > Wskaż moją nielogiczność.

          Założenie ,że każdy pedofil musi być przestępcą.
          • gaika Re: ostatnia proba 02.12.05, 22:08
            mg2005 napisał:

            >Tak, ale co innego nawoływanie do łamania prawa, a co innego postulaty
            >zmiany prawa (to jest dozwolone)

            Zgłaszanie postulatów nie odbywa się przez manifestacje czynów karalnych. A
            jeśli ktoś (pedofil lub niedoszły pedofil) zrobi to zgodnie z procedura, to
            życzę powodzenia;) Takiego samego jak mordercy lub niedoszłemu mordercy;)
            Wyobraźmy sobie jednak, ze wyjdzie pedofil (jeden w porywie do dwóch) i zacznie
            przedstawiać postulaty o zalegalizowanie pedofilii. Osobna manifestacje
            zorganizuje gwałciciel -o prawo do gwałtów. Myślisz, ze policja nie zareaguje?
            Chyba, ze będą postulować w szczerym polu.

            Ciekawe dlaczego trudno namierzyć pedofila czy osobę o skłonnościach
            pedofilnych (żebyś się nie czepiał;). Może dlatego, ze wiedzą ze postulowanie i
            manifestowanie jest dla nich groźne?

            >Tak, ale chodziło Ci o krzywdę dziecka. Czy pederaści na swoich manifach
            >mają prawo domagać się prawa do adopcji?

            Zdecyduj się zatem : dyskutujesz o hipotetycznej możliwości legalizacji
            pedofilii, czy o prawach homoseksualistów?

            Domagać się można, bo nie jest to karalne.

            >W nauce zdarzają się przełomowe odkrycia.

            Na temat pedofilii dokonano już tego odkrycia i syndrom dziecka molestowanego
            jest dobrze poznany i opisany w literaturze.

            > Niezależnie jak mało prawdopodobne
            >to jest, nie można zabronić głoszenia pogladu,że pedofilia nie zawsze jest
            >krzywdząca dla dziecka,

            *Można* zabronić, bo jest czynem kryminalnym, czy się komu podoba czy nie.
            Tak samo jakbyś głosił, ze czasem prawo do mordu jest dobrem dla zamordowanego.
            Nie jest, bo prawo mowi inaczej.

            >tak jak nie można zabronić manifestacji pod hasłem
            >"Ziemia jest płaska"

            Tego zabronić nie możesz, bo jeśli organizatorzy otrzymają zgodę na
            przeprowadzenie takiego happeningu-na zdrowie. Uprzedzam pytanie : nie można
            urządzić happeningu na temat pedofilii, bo jest * karalna* .

            >Napisałaś,że aborcja będzie zawsze - legalna lub nie (złodziejstwo też)

            Napisałam tez, ze te dwie sytuacje są nieporównywalne ze względu na
            niejednoznaczny stosunek do aborcji tak prawny jak i moralny.

            >Natomiast określenie krzywdy dziecka w aborcji ulegało zmianom.
            >- podobnie może stac się kiedyś z pedofilią

            Uległo zmianom-można powiedzieć falowało w zależności od kraju, sytuacji
            politycznej, społecznej, wpływów kościoła itd.

            Znów, w stosunku do pedofilii prawo nie dopuszcza żadnych jej form. W przypadku
            aborcji-owszem. Właśnie dlatego, ze w pierwszej sytuacji wątpliwości nie ma, w
            drugiej zaś -wręcz przeciwnie.

            Nie mogę mieć pewności, ze za 1000 lat mordy, gwałty, kradzieże i pedofilia nie
            będą normą. A za piec lat może uderzyć w nas meteoryt.

            >Prof.Safjan nie zrobił ograniczeń dla wolności głoszenia poglądów.

            Raczej nie musiał, bo publiczne głoszenie czy namawianie do czynów karalnych
            jest karalne.
            Wolność ma swoje ograniczenia(włącznie z głoszeniem poglądów). Nie ma lekko.
            Państwo jest takim ograniczeniem (prawo), a dla sporej grupy ludzi również
            zasady etyczno-moralne. No chyba nie trzeba Ci tego tłumaczyć?;)
            *Nie ma nieograniczonej wolności głoszenia poglądów.*

            >Nie sadzę, ale będę wdzięczny jeśli to udowodnisz.

            Nic innego nie robię od paru dni;). Jakich jeszcze dowodów oczekujesz?

            >>Wskaż moją nielogiczność.

            >Założenie ,że każdy pedofil musi być przestępcą.

            Pedofil musi dokonać określonego czynu, aby być pedofilem(wówczas jest
            przestępcą). Jeśli ma takie skłonności, ale ich nie "realizuje"- przestępcą nie
            jest, bo na jakiej podstawie to stwierdzić? A jeżeli nie krzywdzi dzieci (bo ma
            silną wolę;), ale głosi, ze chętnie by skrzywdził- to tez jest karalne.


            • mg2005 Re: ostatnia proba 03.12.05, 22:15
              gaika napisała:


              > Zgłaszanie postulatów nie odbywa się przez manifestacje czynów karalnych.

              Oczywiście, przecież nie o tym mówię.

              A
              > jeśli ktoś (pedofil lub niedoszły pedofil) zrobi to zgodnie z procedura, to
              > życzę powodzenia;) Takiego samego jak mordercy lub niedoszłemu mordercy;)
              > Wyobraźmy sobie jednak, ze wyjdzie pedofil (jeden w porywie do dwóch) i zacznie
              >
              > przedstawiać postulaty o zalegalizowanie pedofilii. Osobna manifestacje
              > zorganizuje gwałciciel -o prawo do gwałtów.


              Dlaczego porównujesz 'niepraktykujacych' pedofilów do morderców i gwałcicieli?

              > Myślisz, ze policja nie zareaguje?

              Oczywiście policja powinna zapewnić ochronę pedofilom - przed nietolerancyjnym,
              pedo-fobicznym społeczeństwem i przed 'faszystowskimi bojówkami MW'

              > Ciekawe dlaczego trudno namierzyć pedofila czy osobę o skłonnościach
              > pedofilnych (żebyś się nie czepiał;). Może dlatego, ze wiedzą ze postulowanie
              i manifestowanie jest dla nich groźne?

              Niestety, 'ten naród' jest 'ciemny i ksenofobiczny'...

              >
              > >Tak, ale chodziło Ci o krzywdę dziecka. Czy pederaści na swoich manifach
              > >mają prawo domagać się prawa do adopcji?
              >
              > Zdecyduj się zatem : dyskutujesz o hipotetycznej możliwości legalizacji
              > pedofilii, czy o prawach homoseksualistów?

              Jeśli argumentem przeciw legalizacji pedofilii jest krzywda dziecka,
              to jest to także argument przeciw adopcji dziecka przez dwóch pedziów.
              Skoro pedzie mogą głosić swoje postulaty, to dlaczego nie pedofile?


              > >to jest, nie można zabronić głoszenia pogladu,że pedofilia nie zawsze jest
              > >krzywdząca dla dziecka,
              >
              > *Można* zabronić, bo jest czynem kryminalnym, czy się komu podoba czy nie.
              > Tak samo jakbyś głosił, ze czasem prawo do mordu jest dobrem dla zamordowanego.
              >
              > Nie jest, bo prawo mowi inaczej.


              To co proponujesz, to totalitaryzm. W komuniźmie przestępstwem było
              głoszenie 'poglądów antysocjalistycznych, podważających zasady ustrojowe
              i sojusz ze Zwiazkiem Radzieckim'.
              Na szczęście teraz mamy wolność słowa i poglądów
              Można dyskutować o słuszności zapisów prawnych, można postulować ich zmianę.
              Prawo nie rozstrzyga co jest prawdą, dlatego zakaz dyskusji o tym czego
              zabrania prawo byłby absurdem.


              • gaika Re: ostatnia proba 05.12.05, 20:31
                mg2005 napisał:

                >Dlaczego porównujesz 'niepraktykujacych' pedofilów do morderców i gwałcicieli?

                Nie zauważyłeś, ze pisałam o "niepraktykujących" mordercach?

                >Oczywiście policja powinna zapewnić ochronę pedofilom - przed nietolerancyjnym,
                >pedo-fobicznym społeczeństwem i przed 'faszystowskimi bojówkami MW'

                Ach te cienkie aluzje i niewyszukany sarkazm.

                >Niestety, 'ten naród' jest 'ciemny i ksenofobiczny'...

                j.w.

                >Jeśli argumentem przeciw legalizacji pedofilii jest krzywda dziecka,
                >to jest to także argument przeciw adopcji dziecka przez dwóch pedziów.
                >Skoro pedzie mogą głosić swoje postulaty, to dlaczego nie pedofile?

                Bo pedofilia jest w prawie karnym uznana za przestępstwo, a homoseksualizm wraz
                z adopcja-nie.
                Ale Ty nie uznając prawa homoseksualistów do adopcji możesz zorganizować
                manifestacje.

                >To co proponujesz, to totalitaryzm.

                Bardzo śmieszne.
                Nie rozumiesz różnicy miedzy państwem totalitarnym a demokratycznym? No
                cóż...na dokształt.
                Ja niczego nie proponuję. Taka jest rzeczywistość.

                >Prawo nie rozstrzyga co jest prawdą, dlatego zakaz dyskusji o tym czego
                >zabrania prawo byłby absurdem.

                Nie rozumiesz albo nie uznajesz zasad funkcjonowania państwa demokratycznego.
                Wolność poglądów ma swoje ograniczenia, co automatycznie nie oznacza zamordyzmu.

                Prawo *rozstrzyga* jakich obszarów nie dotyczy wolność głoszenia poglądów.
                Możesz jednak w ramach demokratycznych wolności opuścić kraj, którego zasady
                demokratycznego funkcjonowania Ci nie odpowiadają.

                Jeżeli rzeczywiście nie rozumiesz zasad demokracji, to musze Cię skierować do
                literatury. Jeśli zaś na sile chcesz dowodzić czegoś co dotyczy Twoich
                prywatnych poglądów, to brak Ci argumentów merytorycznych.
                • mg2005 Re: ostatnia proba 06.12.05, 22:21
                  gaika napisała:

                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > >Dlaczego porównujesz 'niepraktykujacych' pedofilów do morderców i gwałcici
                  > eli?
                  >
                  > Nie zauważyłeś, ze pisałam o "niepraktykujących" mordercach?

                  Co to znaczy: 'niepraktykujacy morderca'? Czy można być mordercą nie
                  mordując? Gdzie tu logika?

                  >
                  > >Oczywiście policja powinna zapewnić ochronę pedofilom - przed nietolerancy
                  > jnym,
                  > >pedo-fobicznym społeczeństwem i przed 'faszystowskimi bojówkami MW'
                  >
                  > Ach te cienkie aluzje i niewyszukany sarkazm.

                  Nie, logiczna konsekwencja.

                  >
                  > >Jeśli argumentem przeciw legalizacji pedofilii jest krzywda dziecka,
                  > >to jest to także argument przeciw adopcji dziecka przez dwóch pedziów.
                  > >Skoro pedzie mogą głosić swoje postulaty, to dlaczego nie pedofile?
                  >
                  > Bo pedofilia jest w prawie karnym uznana za przestępstwo, a homoseksualizm wraz
                  >
                  > z adopcja-nie.

                  Nielegalna adopcja dziecka przez dwóch pedziów nie jest przestępstwem?

                  >
                  > >To co proponujesz, to totalitaryzm.
                  >
                  > Bardzo śmieszne.
                  > Nie rozumiesz różnicy miedzy państwem totalitarnym a demokratycznym? No
                  > cóż...na dokształt.

                  To nie śmieszne, ale smutne jak pojmujesz demokrację - nie wolno publicznie
                  dyskutować o tym ,czego zabrania prawo. Tak było w komuniźmie.

                  >
                  > Prawo *rozstrzyga* jakich obszarów nie dotyczy wolność głoszenia poglądów.

                  W jaki sposób?


                  > Możesz jednak w ramach demokratycznych wolności opuścić kraj, którego zasady
                  > demokratycznego funkcjonowania Ci nie odpowiadają.

                  Ale z Ciebie faszystka!...) Powiedz to pederastom albo Żydom.

                  >
                  > Jeżeli rzeczywiście nie rozumiesz zasad demokracji, to musze Cię skierować do
                  > literatury.


                  Daruj sobie. Może sama się dokształć?...
                  • gaika Re: ostatnia proba 07.12.05, 23:31
                    mg2005 napisał:

                    >Co to znaczy: 'niepraktykujacy morderca'? Czy można być mordercą nie
                    >mordując? Gdzie tu logika?

                    No właśnie w ten sposób wykazuje Twoją nielogiczność. Nie można
                    być "niepraktykującym" pedofilem, bo
                    definicja głosi : "Za pedofilie uznaje się wszelkie zachowania osób dorosłych
                    wobec dzieci,
                    służące ich zaspokojeniu seksualnemu."

                    >Nie, logiczna konsekwencja.

                    Niezwiązana z obowiązującym prawem.

                    >Nielegalna adopcja dziecka przez dwóch pedziów nie jest przestępstwem?

                    Nie istnieje nic takiego jak nielegalna adopcja. Dzieci się adoptuje sądownie.

                    >To nie śmieszne, ale smutne jak pojmujesz demokrację - nie wolno publicznie
                    >dyskutować o tym ,czego zabrania prawo. Tak było w komuniźmie.

                    Znów nie zrozumiałeś. Od wolności głoszenia poglądów istnieją wyjątki.

                    > >Prawo *rozstrzyga* jakich obszarów nie dotyczy wolność głoszenia poglądów.

                    >W jaki sposób?

                    Deklarując czego nie wolno głosić.

                    > Możesz jednak w ramach demokratycznych wolności opuścić kraj, którego zasady
                    > demokratycznego funkcjonowania Ci nie odpowiadają.

                    >Ale z Ciebie faszystka!...) Powiedz to pederastom albo Żydom.

                    Nie widzę związku. Tobie nie odpowiadają regulacje demokratycznego państwa. I
                    Żydom i homoseksualistom odpowiadają, jeśli tychże regulacji się przestrzega.

                    >Daruj sobie. Może sama się dokształć?...

                    W jakiej dziedzinie konkretnie?
                    • mg2005 Re: ostatnia proba 15.12.05, 21:37
                      gaika napisała:

                      >
                      > No właśnie w ten sposób wykazuje Twoją nielogiczność. Nie można
                      > być "niepraktykującym" pedofilem, bo
                      > definicja głosi : "Za pedofilie uznaje się wszelkie zachowania osób dorosłych
                      > wobec dzieci,
                      > służące ich zaspokojeniu seksualnemu."

                      Skąd ta definicja?

                      >
                      > >Nielegalna adopcja dziecka przez dwóch pedziów nie jest przestępstwem?
                      >
                      > Nie istnieje nic takiego jak nielegalna adopcja. Dzieci się adoptuje sądownie.

                      Jeśli sędzia dokona takiej homo-adopcji ,to popełni przestępstwo, prawda?


                      > >To nie śmieszne, ale smutne jak pojmujesz demokrację - nie wolno publiczni
                      > e
                      > >dyskutować o tym ,czego zabrania prawo. Tak było w komuniźmie.
                      >
                      > Znów nie zrozumiałeś. Od wolności głoszenia poglądów istnieją wyjątki.

                      No właśnie chciałbym zrozumieć - więc powiedz wreszcie jakie wyjątki.

                      >
                      > > >Prawo *rozstrzyga* jakich obszarów nie dotyczy wolność głoszenia pog
                      > lądów.
                      >
                      > >W jaki sposób?
                      >
                      > Deklarując czego nie wolno głosić.

                      To znaczy czego?

                      >
                      > Nie widzę związku. Tobie nie odpowiadają regulacje demokratycznego państwa. I
                      > Żydom i homoseksualistom odpowiadają, jeśli tychże regulacji się przestrzega.

                      Właśnie odwrotnie. Mi odpowiadaja, a pederastom nie - dlatego urządzają
                      demonstracje.
                      Czy żydom zaproponowałabyś wyjazd z Niemiec, gdy Hitler doszedł do władzy
                      w ramach demokratycznych regulacji?
                      • gaika Re: ostatnia proba 16.12.05, 02:10
                        mg2005 napisał:

                        >Skąd ta definicja?

                        Z literatury tematu.

                        >Jeśli sędzia dokona takiej homo-adopcji ,to popełni przestępstwo, prawda?

                        Sędzia nie dokona, bo nikt nie dopuści pary homoseksualnej do procedury
                        adopcyjnej.

                        >No właśnie chciałbym zrozumieć - więc powiedz wreszcie jakie wyjątki.

                        Wyjątki określa „ organ” na podstawie przepisów. Przykładem są poglądy
                        rasistowskie.

                        >To znaczy czego?

                        Już pisałam. Przeczytaj poprzednie posty.


                        >Właśnie odwrotnie. Mi odpowiadaja, a pederastom nie - dlatego urządzają
                        >demonstracje.

                        Im odpowiada, bo mogą demonstrować. Tobie nie odpowiada, ze mogą. To co
                        gwarantuje demokratyczne państwo Ciebie właśnie burzy.

                        • mg2005 Re: ostatnia proba 18.12.05, 23:29
                          gaika napisała:

                          >
                          > >Skąd ta definicja?
                          >
                          > Z literatury tematu.

                          Podaj źródło.
                          Moja definicja jest m.in. w wikipedii - zresztą Ty też ją zacytowałaś.
                          Dwie różne definicje na jeden termin to logiczny absurd - nie sądzisz?

                          Już pisałem - jeśli masz lepsze określenie, to je podaj.
                          W każdym razie ja cały czas pod nazwą 'pedofilia' mówię o _skłonności_
                          seksualnej do dzieci - i racz to wreszcie przyjąć do wiadomości.

                          >
                          > >Jeśli sędzia dokona takiej homo-adopcji ,to popełni przestępstwo, prawda?
                          >
                          > Sędzia nie dokona, bo nikt nie dopuści pary homoseksualnej do procedury
                          > adopcyjnej.

                          A jeśli dopuści? Popełni przestępstwo?

                          >
                          > >No właśnie chciałbym zrozumieć - więc powiedz wreszcie jakie wyjątki.
                          >
                          > Wyjątki określa „ organ” na podstawie przepisów. Przykładem są pogl
                          > ądy
                          > rasistowskie.

                          Nie mówimy o 'pedofilii rasistowskiej' ))
                          Jakie jest kryterium (kryteria) ograniczenia wolności słowa i zgromadzeń,
                          z jakich przepisów wynika - i które nie pozwala na pedo-paradę "Niech nas
                          zobaczą" lub postulat złagodzenia kar za czyny pedofilne?


                          >
                          > >To znaczy czego?
                          >
                          > Już pisałam. Przeczytaj poprzednie posty.

                          Uciekasz od odpowiedzi. Piszesz dużo i niejasno. Napisz krótko i jasno.
                          Np -dlaczego zakazany jest postulat złagodzenia kar


                          >
                          • gaika Re: ostatnia proba 21.12.05, 02:44
                            mg2005 napisał:

                            >Już pisałem - jeśli masz lepsze określenie, to je podaj.
                            >W każdym razie ja cały czas pod nazwą 'pedofilia' mówię o _skłonności_
                            >seksualnej do dzieci - i racz to wreszcie przyjąć do wiadomości.

                            Już podawałam.

                            Twoja definicja jest ogólna, skrótowa można rzec. Niech będzie jednak. Co to
                            zmienia?

                            >Jakie jest kryterium (kryteria) ograniczenia wolności słowa i zgromadzeń,
                            >z jakich przepisów wynika - i które nie pozwala na pedo-paradę "Niech nas
                            >zobaczą" lub postulat złagodzenia kar za czyny pedofilne?

                            Z Konstytucji i przepisów o zgromadzeniach. Już pisałam.

                            >Uciekasz od odpowiedzi.

                            Odpowiadałam kilkakrotnie.

                            >Piszesz dużo i niejasno. Napisz krótko i jasno.
                            >Np -dlaczego zakazany jest postulat złagodzenia kar

                            A Ty tyle samo, ale nielogicznie. Chcesz dowieść, ze pedofilia to to samo co
                            homoseksualizm i aborcja. Nie masz argumentów.

                            Przeczytaj sobie zasady prawne dotyczące zgromadzeń. Zgłosić taką potrzebę
                            możesz, tylko mam pewność, ze Twoja prośba o zorganizowanie pedofilskiej
                            manifestacji zostanie odrzucona. Na podstawie istniejących przepisów
                            *umożliwiających* odmowę.

                            • mg2005 Re: ostatnia proba 22.12.05, 21:51

                              >
                              > >Jakie jest kryterium (kryteria) ograniczenia wolności słowa i zgromadzeń,
                              > >z jakich przepisów wynika - i które nie pozwala na pedo-paradę "Niech nas
                              > >zobaczą" lub postulat złagodzenia kar za czyny pedofilne?
                              >
                              > Z Konstytucji i przepisów o zgromadzeniach. Już pisałam.

                              Powtórzę: powoływanie się na Konstytucję nic nie wyjaśnia, bo jest zbyt ogólne.


                              >
                              > >Uciekasz od odpowiedzi.
                              >
                              > Odpowiadałam kilkakrotnie.
                              >
                              > >Piszesz dużo i niejasno. Napisz krótko i jasno.
                              > >Np -dlaczego zakazany jest postulat złagodzenia kar
                              >
                              > A Ty tyle samo, ale nielogicznie. Chcesz dowieść, ze pedofilia to to samo co
                              > homoseksualizm i aborcja. Nie masz argumentów.

                              Przede wszystkim - nie mam takiego zamiaru.

                              >
                              > Przeczytaj sobie zasady prawne dotyczące zgromadzeń.

                              Znowu uciekasz. Skoro twierdzisz,że to nielegalne ,to wskaż konkretne zapisy
                              (+ uzasadnienie)

                              • mg2005 Re: ostatnia proba 27.12.05, 13:44
                                Jeszcze w kwestii definicji:

                                Jeśli przyjąć definicję, wg której pedofilia to molestowanie dzieci,
                                a nie skłonność seksualna - to pedofilia _nie_ byłaby chorobą!
    • edico Re: Demonstracji Bożocialowych też zabronić??? 01.12.05, 22:51
      Up!!!
      • atsieta Re: Demonstracji wszystkich zabronić!!!!!!! 02.12.05, 11:14
        A niech mi jakaś łajza będzie się szwendała po ulicy jak będę jechała swoim autkiem.Ci wierzący przekonają się o nie śmiertelności,a innych demonstracje nie będą już więcej dotyczyć.Nie zrobi mi różnicy kogo przejadę
        • mg2005 I to jest generalnie słuszna koncepcja!...;))) 02.12.05, 11:53
          - i radykalne rozwiązanie problemu ;)))
          • atsieta Re: I to jest generalnie słuszna koncepcja!...;)) 02.12.05, 11:58
            mg2005 napisał:

            > - i radykalne rozwiązanie problemu ;)))
            cIESZY MNIE ŻE KTOS JEST ZA MNĄ.
            DEMONSTRANTOM PROPONUJE CHODZIĆ PO TORACH!
            • Gość: theo +nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / dupe? IP: 7.213.64.* / 207.213.64.* 02.12.05, 14:44
              • atsieta Re: theo!!!!! 02.12.05, 15:17
                Prześlij mi swoje foto,proszę...bo moja sąsiadka nie wierzy w ufo!
                • Gość: theo * nie spadlo tobie nic ciezkiego na glowe / dupe? IP: 7.213.64.* / 207.213.64.* 02.12.05, 15:51
        • kurczeblade2 pedofile maja prawo demonstrowac... 02.12.05, 15:40
          Z punktu widzenia demokracji, to pedofile maja prawo demonstrowac pod warunkiem,
          ze nie nawoluja do LAMANIA prawa. Nawolywanie do ZMIANY prawo byloby jak
          najbardziej OK.
          --------------
          www.kurczeblade.pl/?p=78
          • gaika Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz. II 03.12.05, 18:54
            mg2005 napisał:

            >Sama pedofilia (pociąg seksualny do dzieci) nie jest karana.

            Pociąg seksualny to nie jest pedofilia. Pedofilia jest karana.

            >Karane są czyny pedofilne (a ściśle: molestowanie dzieci - niezależnie czy
            >robi to pedofil czy nie-pedofil - np. producent filmów porno albo 'nowatorski'
            >psychoterapeuta)

            Zgoda.

            >A więc, pedofile 'niepraktykujący',jako pełnoprawni obywatele mają prawo
            >demonstrować i domagać się zmiany prawa (np. obniżenia granicy wieku z 15 do
            >13 albo 10 lat)
            >Moga też organizować parady - np. pt.:"Dumny Pedofil"

            A po co niepraktykującemu obniżenie wieku?

            A poważnie. Prawo do demonstrowania zagwarantowane konstytucyjnie ma swoje
            granice. Oznacza to, ze nie można demonstrować wszystkiego.


            >Gdyby odmówić im tego prawa, to trzeba by zakazać np. demonstracji feministek
            >z żądaniem 'prawa wyboru', tzn. swobody w przerywaniu ciąży - czego obecne
            >prawo zabrania.
            >Gdyby (hipotetycznie) 'faszyści z PiS-u' zdelegalizowali homoseksualizm,
            >to również homo nie mogliby demonstrować w obronie swoich praw.

            Już pisałam wcześniej dlaczego pedofilia nie jest tożsama z aborcja.Nie karze
            się kobiet poddajacych się aborcji. Dodatkowo aborcja podlega tzw. kontratypowi
            (wyłączenie bezprawności lub karalności).

            Mogliby demonstrować.

            >Taki zakaz podważałby wolność słowa i zasady demokracji, byłby krokiem
            >w kierunku dyktatury faszystowskiej, ponieważ odbierałby prawo głosu wielu
            >ruchom politycznym i społecznym, które postulują różne zmiany w obowiązującym
            >prawie.

            Prawda to z wyłączeniem np. pedofilii , morderców, gwałcicieli czy złodziei.

            >Można tutaj powołać się na autorytet Prezesa TK, prof.Safjana.
            >W wywiadzie dla Tok FM z dn 28.XI. powiedział,że do istoty demokracji należy
            >prawo do demonstracji i prezentowania poglądów nieakceptowanych i
            bulwersujących
            >opinię publiczną, a nawet poglądów niezgodnych z obowiązującym prawem.


            Powołując się na Safjana potwierdzasz tylko to co napisałam wcześniej.
            Nie znam wywiadu dla TOK, ale w innych jego wypowiedziach określone są
            niezwykle przejrzyście zasady wolności zgromadzeń oraz ograniczenia tychże.
            Nie ma bezwzględnej wolności głoszenia poglądów. Wczytaj się w profesora, bo on
            to tłumaczy o niebo lepiej niż ja:)


            >P.S.:

            >Oprócz prawa feministek do żądania 'wolności wyboru',
            >mozna podać postulat homo do adopcji dzieci ,
            >żądanie sufrażystek równych praw dla kobiet,
            >żądanie zniesienia niewolnictwa w USA (tzn. pozbawienia prawa własności
            >właścicieli niewolników )

            Wszystko to prawda. Moim ulubionym przykładem jest prawo wyborcze dla kobiet.
            Właśnie piszesz o podstawowych wartościach ustroju demokratycznego.

            Ale jeśli chcesz przez to powiedzieć, ze swoboda wyrażania poglądów jest
            równoznaczna z brakiem ograniczeń, to tu się mylisz.
























            • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 04.12.05, 15:16
              gaika napisała:



              > Pociąg seksualny to nie jest pedofilia. Pedofilia jest karana.

              Mylisz pedofilię z czynami pedofilnymi.
              >
              >
              >

              >
              > >A więc, pedofile 'niepraktykujący',jako pełnoprawni obywatele mają prawo
              > >demonstrować i domagać się zmiany prawa (np. obniżenia granicy wieku z 15
              > do
              > >13 albo 10 lat)
              > >Moga też organizować parady - np. pt.:"Dumny Pedofil"
              >
              > A po co niepraktykującemu obniżenie wieku?

              Jako obywatel uważa np. że obecny przepis zbytnio ogranicza wolność dziecka.
              Zresztą, nie ma zakazu głoszenia poglądów głupich, a nawet szkodliwych
              w realizacji - np. zniesienie ograniczenia prędkości w ruchu miejskim.

              >
              > A poważnie. Prawo do demonstrowania zagwarantowane konstytucyjnie ma swoje
              > granice. Oznacza to, ze nie można demonstrować wszystkiego.

              Chodzi o poglądy sprzeczne z obowiązującym prawem?


              > Już pisałam wcześniej dlaczego pedofilia nie jest tożsama z aborcja.Nie karze
              > się kobiet poddajacych się aborcji. Dodatkowo aborcja podlega tzw. kontratypowi

              Nielegalna aborcja jest przestepstwem, nielegalna adopcja jest przestępstwem,
              naruszenie prawa własności właściciela niewolnika było przestępstwem.
              Więc dlaczego na powyższe tematy wolno wygłaszać poglądy, a na temat
              pedofilii - nie?


              >Prawda to z wyłączeniem np. pedofilii , morderców, gwałcicieli czy złodziei.

              Znów stawiasz pedofilię obok morderców i gwałcicieli. To demagogia.

              • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 05.12.05, 21:08
                mg2005 napisał:

                >Mylisz pedofilię z czynami pedofilnymi.

                W żadnym razie. Ty nie rozumiesz pojęcia pedofilii, które już zostało
                wyjaśnione.

                >Jako obywatel uważa np. że obecny przepis zbytnio ogranicza wolność dziecka.

                Wolność dziecka gwarantują Konwencja praw dziecka i Praw człowieka. Jeżeli
                uważa, ze ograniczone są wolności dzieci, to może postulować, ale nie w
                kontekście wykorzystania tego przez dorosłych do czynów, które dzieci krzywdzą.

                >Zresztą, nie ma zakazu głoszenia poglądów głupich, a nawet szkodliwych
                >w realizacji - np. zniesienie ograniczenia prędkości w ruchu miejskim.

                Nie mówimy tu o poglądach głupich tylko stojących w sprzeczności z
                obowiązującym prawem karnym , a także tym chroniącym prawa dziecka.

                >Chodzi o poglądy sprzeczne z obowiązującym prawem?

                Niekoniecznie.

                >Nielegalna aborcja jest przestepstwem, nielegalna adopcja jest przestępstwem,
                >naruszenie prawa własności właściciela niewolnika było przestępstwem.
                >Więc dlaczego na powyższe tematy wolno wygłaszać poglądy, a na temat
                >pedofilii - nie?

                Bo pedofilia jest równoznaczna z krzywda dziecka, które dorośli (wraz z tym
                prawo) są obowiązani chronić.

                Do aborcji istnieje stosunek ambiwalentny tak moralnie jak i prawnie. Nie jest
                karalna bezwzględnie, bo jak pisałam wcześniej nie ma zgodności co do tego
                kiedy zaczyna się człowiek. Nic nie stoi na przeszkodzie, byś manifestował,
                postulował totalny zakaz aborcji jak i zniesienie jej karalności.

                >Znów stawiasz pedofilię obok morderców i gwałcicieli. To demagogia.

                Bo to taka sama kategoria czynów. W dodatku często wiąże się z gwałtem i bywa,
                ze mordem.
                "Są to analogiczne do wymienionych w przestępstwie zgwałcenia zachowania
                seksualne"- jak mówi prawo.


                I jeszcze raz: prawo rozstrzyga jasno jakich poglądów nie wolno głosić.

                Konstytucja i prawo o zgromadzeniach zaznaczają te ograniczenia.


                Art. 31.
                1.Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
                2.Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno
                zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
                3.Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą
                być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w
                demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź
                dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw
                innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
                Prawo o zgromadzeniach.

                Art. 8. Organ gminy zakazuje zgromadzenia publicznego, jeżeli:
                1) jego cel lub odbycie sprzeciwiają się niniejszej ustawie lub naruszają
                przepisy ustaw karnych,

                No a prof. Safjan w TOK pięknie odpowiedział na wszystkie Twoje "wątpliwości".
                • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 07.12.05, 14:21
                  gaika napisała:

                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > >Mylisz pedofilię z czynami pedofilnymi.
                  >
                  > W żadnym razie. Ty nie rozumiesz pojęcia pedofilii, które już zostało
                  > wyjaśnione.

                  Ufff...duży 'opór materii'.
                  Sprawdź definicję 'pedofilii' - np. w wikipedii:
                  'pedofilia' - pociąg seksualny wyłącznie do dzieci.

                  >
                  > Wolność dziecka gwarantują Konwencja praw dziecka i Praw człowieka. Jeżeli
                  > uważa, ze ograniczone są wolności dzieci, to może postulować, ale nie w
                  > kontekście wykorzystania tego przez dorosłych do czynów, które dzieci krzywdzą.

                  A co kontekst ma do rzeczy? Jeśli postulat jest słuszny, to będzie wprowadzony,
                  jeśli nie - to nie.
                  A jeśli pederaści postulują adopcje dzieci, to kontekst nie przeszkadza?


                  >
                  > Nie mówimy tu o poglądach głupich tylko stojących w sprzeczności z
                  > obowiązującym prawem karnym , a także tym chroniącym prawa dziecka.
                  >
                  > >Chodzi o poglądy sprzeczne z obowiązującym prawem?
                  >
                  > Niekoniecznie.

                  No to zdecyduj się...))


                  >
                  >> Do aborcji istnieje stosunek ambiwalentny tak moralnie jak i prawnie.

                  Jesli uważasz,że stosunek do aborcji w 9.miesiącu albo do nielegalnej
                  adopcji przez 2 pedziów - jest ambiwalentny moralnie i prawnie,
                  to to samo można powiedzieć o stosunkach pedofilnych.



                  > >Znów stawiasz pedofilię obok morderców i gwałcicieli. To demagogia.
                  >
                  > Bo to taka sama kategoria czynów.

                  Pedofilia i morderstwo??


                  > W dodatku często wiąże się z gwałtem i bywa,
                  > ze mordem.

                  To samo można powiedzieć o stosunkach homo i hetero - tego też zakazać?

                  Jeśli twierdzisz,że pedofilia jest przestępstwem,to podaj artykuł KK,
                  który to mówi.

                  >
                  > I jeszcze raz: prawo rozstrzyga jasno jakich poglądów nie wolno głosić.
                  >
                  > Konstytucja i prawo o zgromadzeniach zaznaczają te ograniczenia.
                  >
                  >
                  > Art. 31.
                  > 1.Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
                  > 2.Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno
                  > zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
                  > 3.Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą
                  > być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w
                  > demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź
                  > dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw
                  > innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.
                  > Prawo o zgromadzeniach.
                  >
                  > Art. 8. Organ gminy zakazuje zgromadzenia publicznego, jeżeli:
                  > 1) jego cel lub odbycie sprzeciwiają się niniejszej ustawie lub naruszają
                  > przepisy ustaw karnych,

                  I gdzie tutaj zakaz pedo-parady lub postulatu o obniżeniu wieku albo
                  obniżeniu kar za molestowanie dzieci.

                  >
                  > No a prof. Safjan w TOK pięknie odpowiedział na wszystkie Twoje "wątpliwości".

                  To znaczy?
                  • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 08.12.05, 15:30
                    mg2005 napisał:
                    >Ufff...duży 'opór materii'.

                    Plagiat.

                    >Sprawdź definicję 'pedofilii' - np. w wikipedii:
                    >'pedofilia' - pociąg seksualny wyłącznie do dzieci.

                    Pedofilia jest określeniem "umownym"( i jak widać nośnym na forum ). W prawie
                    czyny seksualne odnoszące się do dzieci są ujęte bardzo szeroko.
                    Za pedofilie uznaje się wszelkie zachowania osób dorosłych wobec dzieci,
                    służące ich zaspokojeniu seksualnemu. I w tym pojęciu mieści się :
                    molestowanie, wykorzystanie seksualne, krzywdzenie seksualne, nadużycie
                    seksualne, tzw. zły dotyk. Te wszystkie funkcjonujące w prawie pojęcia
                    oznaczają przemoc seksualna i są równoznaczne z pedofilią lub czynami
                    pedofilnymi.
                    Czyli używanie dzieci (*w jakikolwiek sposób*) do seksualnego zaspokojenia
                    dorosłego, jest karalne.
                    Pedofilia - dewiacja seksualna polegająca na odczuwaniu satysfakcji seksualnej
                    tylko w kontaktach z osobnikami młodymi nie posiadającymi drugo- i trzecio-
                    rzędowych cech płciowych.

                    Pedofilia nie oznacza "teoretycznego" pociągu do dzieci, tak jak i w przypadku
                    morderstwa. Jak stwierdzisz, ze ktoś należy do którejś z kategorii przestępców
                    jeśli nie popełni czynu karalnego?

                    >A co kontekst ma do rzeczy? Jeśli postulat jest słuszny, to będzie wprowadzony,
                    >jeśli nie - to nie.

                    Ma do rzeczy, bo jeśli będziesz postulował, ze np. każde uderzenie dziecka
                    (klaps)powinno być karalne, to na zdrowie. Nie możesz postulować tego, co
                    ogranicza konstytucyjne prawa.

                    >A jeśli pederaści postulują adopcje dzieci, to kontekst nie przeszkadza?

                    Nie widzę związku z powyższym. Czy adopcja dzieci przez homoseksualistów jest
                    karalna? Co więcej w ogóle nie ma takiej możliwości.

                    >> >Chodzi o poglądy sprzeczne z obowiązującym prawem?

                    >> Niekoniecznie.

                    >No to zdecyduj się...))

                    Bo nie chodzi o *wszelkie* poglądy sprzeczne z prawem. Tylko niektóre.

                    >> Do aborcji istnieje stosunek ambiwalentny tak moralnie jak i prawnie.

                    >Jesli uważasz,że stosunek do aborcji w 9.miesiącu albo do nielegalnej
                    >adopcji przez 2 pedziów - jest ambiwalentny moralnie i prawnie,
                    >to to samo można powiedzieć o stosunkach pedofilnych.

                    Nie można. Stosunki pedofilne i wszystko co z pedofilia związane jest karalne i
                    bardzo jednoznacznie traktowane w prawie oraz w społeczeństwie. Nie ma tu
                    żadnych wątpliwości o dokonywaniu przemocy wobec dzieci. W przypadku
                    homoseksualizmu tak nie jest, a w przypadku aborcji nie ma zgodności ani
                    moralnej ani prawnej, co gołym okiem widać. Aborcja jest dopuszczalna, a
                    kobiety nie są za nią karane. Oczywiście możesz postulować, by wszystkie
                    znalazły się w wiezieniu.

                    >> Bo to taka sama kategoria czynów.

                    >Pedofilia i morderstwo??

                    Chodzi o jednoznaczność prawną, naukową i moralną. Pedofilia jest w prawie
                    równoznaczna z przemocą wobec dziecka.

                    > >W dodatku często wiąże się z gwałtem i bywa,
                    > >ze mordem.

                    >To samo można powiedzieć o stosunkach homo i hetero - tego też zakazać?

                    Regularne stosunki homo i hetero z założenia odbywają się za zgodą dorosłych
                    ludzi. Jeśli wiążą się z przemocą również są karalne.

                    >Jeśli twierdzisz,że pedofilia jest przestępstwem,to podaj artykuł KK,
                    >który to mówi.

                    Pedofilia jest jednym z przejawów przemocy seksualnej, a wszelka przemoc
                    seksualna jest karalna.
                    art. 200 k.k., art. 202 § 2 k.k., 202 § 3 k.k., art. 202 § 4 k.k., art. 204 § 1
                    i 3 k.k.,art. 204 § 2 i 3 k.k.
                    Dodatkowo wiążą Polskę regulacje międzynarodowe. Planuje się także zaostrzenie
                    karalności, m.in. w przypadku niektórych przestępstw podniesienie wieku dziecka
                    do lat 18-tu.

                    >I gdzie tutaj zakaz pedo-parady lub postulatu o obniżeniu wieku albo
                    >obniżeniu kar za molestowanie dzieci.

                    Chcesz mieć to wprost zapisane w Konstytucji?
                    Nie masz tu tez zakazu propagowania prawa do mordu.
                    Czy rozumiesz funkcje najważniejszego aktu prawnego?

                    "(...)Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw
                    mogą
                    być ustanawiane dla ochrony (...) wolności i praw
                    innych osób."

                    W tym przypadku mamy na myśli dzieci, które chronione są naszym wewnętrznym
                    prawem, konwekcjami oraz umowami międzynarodowymi.

                    "Art. 8. Organ gminy zakazuje zgromadzenia publicznego, jeżeli:
                    1) jego cel lub odbycie sprzeciwiają się niniejszej ustawie lub naruszają
                    przepisy ustaw karnych"

                    Decyduje o tym odpowiedni organ, który zdecydowanie ma się na czym oprzeć :

                    "Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych zawiera obowiązek
                    zapewnienia by każde dziecko, bez żadnej dyskryminacji ze względu na rasę,
                    kolor skóry, płeć, język, religię, pochodzenie narodowe lub społeczne, sytuację
                    majątkową lub urodzenie, miało prawo do środków ochrony, jakich wymaga status
                    małoletniego, ze strony rodziny, społeczeństwa i Państwa. Obowiązek ten
                    rozciąga się też na zapewnienie ochrony wolności seksualnej dzieci .Pełny wyraz
                    ochrona ta znalazła natomiast w innym akcie prawa międzynarodowego, a
                    mianowicie w Konwencji o prawach dziecka. Państwa-strony tej konwencji
                    zobowiązały się, że będą podejmowały wszelkie właściwe kroki w dziedzinie
                    ustawodawczej, administracyjnej, społecznej oraz wychowawczej dla ochrony
                    dziecka przed m.in. wykorzystywaniem w celach seksualnych, dzieci pozostających
                    pod opieką rodzica(ów), opiekuna(ów) prawnego(ych) lub innej osoby sprawującej
                    opiekę nad dzieckiem."

                    >> No a prof. Safjan w TOK pięknie odpowiedział na wszystkie
                    Twoje "wątpliwości".

                    >To znaczy?
                    "(...)Pamiętajmy, że konstytucja nie pozwala na dowolne kształtowanie
                    ograniczeń wolności zgromadzeń, istnieje coś takiego w ramach regulacji
                    konstytucyjnych, mianowicie zasada proporcjonalności. Jeżeli już wprowadzamy
                    jakiekolwiek ograniczenia praw i wolności, w stosunku do praw gwarantowanych
                    przez konstytucję, to musi to mieścić się w granicach konieczności, być
                    proporcjonalne do osiągalnego celu, uzasadnione pewnymi zasadniczymi
                    wartościami. Nie wystarczy że sam ustawodawca podejmie większością głosów te
                    lub inną decyzję, ale ta decyzja musi uwzględniać gwarancje, które są w samej
                    konstytucji mocno potwierdzane(...)"
                    "(...)że wolność zgromadzeń nie jest wolnością absolutną, bezwzględnie
                    chronioną w każdych warunkach. Każde prawo (z wyjątkiem niezbywalnej godności
                    każdego człowieka) może podlegać ograniczeniom(...)"

                    Teraz poproszę o regulacje i przepisy, które świadczą o tym, ze to Ty masz
                    rację.

                    • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 15.12.05, 21:12
                      gaika napisała:

                      > Pedofilia jest określeniem "umownym"

                      Co to znaczy?
                      Pedofilia to pociąg seksualny do dzieci - i w tym znaczeniu używam tego słowa.
                      Jeśli masz lepsze określenie dla tego zjawiska, to je podaj.


                      > Nie możesz postulować tego, co
                      > ogranicza konstytucyjne prawa.

                      To nie jest jednoznaczne. Można powiedzieć,że obecne prawo zbytnio ogranicza
                      prawa dziecka - jego wolność. Może sytuacja dojrzała do tego,aby obniżyć
                      limit wieku do 13 lat (jak w Holandii)?
                      >
                      > >A jeśli pederaści postulują adopcje dzieci, to kontekst nie przeszkadza?
                      >
                      > Nie widzę związku z powyższym. Czy adopcja dzieci przez homoseksualistów jest
                      > karalna? Co więcej w ogóle nie ma takiej możliwości.

                      Adopcja przez parę homo byłaby przestępstwem, czyż nie?
                      Poza tym taka adopcja narusza prawo dziecka do prawidłowego rozwoju
                      w normalnej rodzinie.A więc wg Ciebie taki postulat jest zabroniony,czy tak?


                      >
                      > Bo nie chodzi o *wszelkie* poglądy sprzeczne z prawem. Tylko niektóre.

                      To znaczy - które?

                      > >> Do aborcji istnieje stosunek ambiwalentny tak moralnie jak i prawnie
                      > .
                      >
                      > >Jesli uważasz,że stosunek do aborcji w 9.miesiącu albo do nielegalnej
                      > >adopcji przez 2 pedziów - jest ambiwalentny moralnie i prawnie,
                      > >to to samo można powiedzieć o stosunkach pedofilnych.
                      >
                      > Nie można. Stosunki pedofilne i wszystko co z pedofilia związane jest karalne i
                      > bardzo jednoznacznie traktowane w prawie

                      Aborcja w 9.miesiącu też.


                      >oraz w społeczeństwie.

                      Co to znaczy? - 100% społeczeństwa? 90%? 51%?


                      > Nie ma tu
                      > żadnych wątpliwości o dokonywaniu przemocy wobec dzieci.

                      Preciwnie. Stosunki pedofilne nie muszą wiązać się z przemocą.


                      > w przypadku aborcji nie ma zgodności ani
                      > moralnej ani prawnej, co gołym okiem widać. Aborcja jest dopuszczalna, a
                      > kobiety nie są za nią karane. Oczywiście możesz postulować, by wszystkie
                      > znalazły się w wiezieniu.

                      Naprawdę? Przecież to by ograniczało ich prawa i wolność - więc taki
                      postulat jest zakazany wg Ciebie, czyż nie?


                      > >Jeśli twierdzisz,że pedofilia jest przestępstwem,to podaj artykuł KK,
                      > >który to mówi.
                      >
                      > Pedofilia jest jednym z przejawów przemocy seksualnej, a wszelka przemoc
                      > seksualna jest karalna.

                      To pedofilia czy przemoc seksualna? Jeśli twierdzisz,że pedofilia, to zacytuj
                      artykuł, który to mówi.

                      >
                      > >I gdzie tutaj zakaz pedo-parady lub postulatu o obniżeniu wieku albo
                      > >obniżeniu kar za molestowanie dzieci.
                      >
                      > Chcesz mieć to wprost zapisane w Konstytucji?
                      > Nie masz tu tez zakazu propagowania prawa do mordu.
                      > Czy rozumiesz funkcje najważniejszego aktu prawnego?

                      Być może znasz prawo lepiej ode mnie, więc racz zacytować art. KK lub
                      Konstytucji, który zakazuje:
                      1/ Parady pedofilów pt. "Niech nas zobaczą" albo "Dumny pedofil"
                      2/ Postulatu obniżenia limitu wieku inicjacji z 15 do 14 lat
                      2/ Postulatu złagodzenia kar za czyny pedofilne.

                      Albo wytłumacz,jaki związek z tym mają zacytowane przez Ciebie przepisy.

                      >
                      Obowiązek ten
                      > rozciąga się też na zapewnienie ochrony wolności seksualnej dzieci

                      No właśnie, obecne prawo ogranicza tę wolność.


                      > >> No a prof. Safjan w TOK pięknie odpowiedział na wszystkie
                      > Twoje "wątpliwości".
                      >
                      > >To znaczy?
                      > "(...)Pamiętajmy, że konstytucja nie pozwala na dowolne kształtowanie
                      > ograniczeń wolności zgromadzeń, istnieje coś takiego w ramach regulacji
                      > konstytucyjnych, mianowicie zasada proporcjonalności. Jeżeli już wprowadzamy
                      > jakiekolwiek ograniczenia praw i wolności, w stosunku do praw gwarantowanych
                      > przez konstytucję, to musi to mieścić się w granicach konieczności, być
                      > proporcjonalne do osiągalnego celu, uzasadnione pewnymi zasadniczymi
                      > wartościami. Nie wystarczy że sam ustawodawca podejmie większością głosów te
                      > lub inną decyzję, ale ta decyzja musi uwzględniać gwarancje, które są w samej
                      > konstytucji mocno potwierdzane(...)"
                      > "(...)że wolność zgromadzeń nie jest wolnością absolutną, bezwzględnie
                      > chronioną w każdych warunkach. Każde prawo (z wyjątkiem niezbywalnej godności
                      > każdego człowieka) może podlegać ograniczeniom(...)"

                      W jaki sposób i które wątpliwości to wyjaśnia?

                      >
                      > Teraz poproszę o regulacje i przepisy, które świadczą o tym, ze to Ty masz
                      > rację.

                      Myślę ,że chociażby zacytowana przez Ciebie wypowiedź prof.Safjana.
                      >
                      • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 16.12.05, 01:34

                        >>Pedofilia jest określeniem "umownym"

                        mg2005 napisał:

                        >Co to znaczy?

                        Tu, w tej dyskusji, bo mówimy pedofilia mając na myśli każdy rodzaj
                        wykorzystania seksualnego dzieci, a nie każdy rodzaj wykorzystania jest
                        pedofilią.

                        >> Nie możesz postulować tego, co
                        >> ogranicza konstytucyjne prawa.

                        >To nie jest jednoznaczne. Można powiedzieć,że obecne prawo zbytnio ogranicza
                        >prawa dziecka - jego wolność. Może sytuacja dojrzała do tego,aby obniżyć
                        >limit wieku do 13 lat (jak w Holandii)?

                        Dla Ciebie nie jest, dla mnie jest jednoznaczne.

                        Jaka sytuacja dojrzała? Zmieniły się jakieś regulacje, definicje, wiedza
                        dotycząca dzieci?

                        >Adopcja przez parę homo byłaby przestępstwem, czyż nie?

                        Nie ma takiej możliwości, wiec jak popełnić to przestępstwo?


                        >Poza tym taka adopcja narusza prawo dziecka do prawidłowego rozwoju
                        >w normalnej rodzinie.

                        A skąd to wiadomo?

                        >To znaczy - które?

                        Te, które są sprzeczne. Poczytaj sobie.

                        >Aborcja w 9.miesiącu też.

                        Kto mówi o aborcji w 9 –tym miesiącu?

                        >Preciwnie. Stosunki pedofilne nie muszą wiązać się z przemocą.

                        Nie chodzi tu o przemoc fizyczną. W prawie są rozumiane jako przemoc wobec
                        dziecka (wykorzystanie), niezależnie od metod. Tak tez są określane przez
                        organizacje międzynarodowe.

                        >Naprawdę? Przecież to by ograniczało ich prawa i wolność - więc taki
                        >postulat jest zakazany wg Ciebie, czyż nie?

                        Nie. Jeśli początek człowieka zostanie prawnie zdefiniowany jako moment
                        poczęcia to aborcja będzie niedozwolona. Wolność będzie ograniczona, jeśli ktoś
                        autorytarnie narzuci takie prawo.

                        >To pedofilia czy przemoc seksualna? Jeśli twierdzisz,że pedofilia, to zacytuj
                        >artykuł, który to mówi.

                        Przemoc seksualna to wykorzystywanie seksualne dzieci, a wiec także i
                        pedofilia. Wszystkie artykuły dotyczące czynów karalnych podałam.

                        >Być może znasz prawo lepiej ode mnie, więc racz zacytować art. KK lub
                        >Konstytucji, który zakazuje:
                        >1/ Parady pedofilów pt. "Niech nas zobaczą" albo "Dumny pedofil"
                        >2/ Postulatu obniżenia limitu wieku inicjacji z 15 do 14 lat
                        >2/ Postulatu złagodzenia kar za czyny pedofilne.

                        Nie pozostaje mi nic innego tylko powtórzyć:

                        >Chcesz mieć to wprost zapisane w Konstytucji?
                        > Nie masz tu tez zakazu propagowania prawa do mordu.
                        > Czy rozumiesz funkcje najważniejszego aktu prawnego?

                        Dokształć się jak funkcjonuje prawo konstytucyjne i nie męcz Kazia.

                        >Albo wytłumacz,jaki związek z tym mają zacytowane przez Ciebie przepisy.

                        Już tłumaczyłam. Poczytaj, popytaj prawników.

                        >>Obowiązek ten
                        >>rozciąga się też na zapewnienie ochrony wolności seksualnej dzieci

                        >No właśnie, obecne prawo ogranicza tę wolność.

                        Nie, bo wolność dziecka to miedzy innymi ochrona przed wykorzystaniem
                        seksualnym. I dzieci mąją to zagwarantowane w odpowiednich regulacjach prawnych.

                        >> Teraz poproszę o regulacje i przepisy, które świadczą o tym, ze to Ty masz
                        >> rację.

                        >Myślę ,że chociażby zacytowana przez Ciebie wypowiedź prof.Safjana.

                        No to źle myślisz.

                        Wciąż czekam na regulacje prawne potwierdzające Twoje stanowisko.
                        • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 18.12.05, 17:50
                          gaika napisała:

                          >
                          > Tu, w tej dyskusji, bo mówimy pedofilia mając na myśli każdy rodzaj
                          > wykorzystania seksualnego dzieci,

                          To Ty tak mówisz. Ja używam słowa 'pedofilia' zgodnie z definicja:
                          jako pociąg seksualny do dzieci.

                          >
                          > >To nie jest jednoznaczne. Można powiedzieć,że obecne prawo zbytnio ogranic
                          > za
                          > >prawa dziecka - jego wolność. Może sytuacja dojrzała do tego,aby obniżyć
                          > >limit wieku do 13 lat (jak w Holandii)?
                          >
                          > Dla Ciebie nie jest, dla mnie jest jednoznaczne.

                          Gdyby było jednoznaczne, to w Holandii też byłoby 15 lat ,a nie 13.
                          Jest to granica umowna i dość sztuczna, nie dana raz na zawsze i możliwa
                          do zmiany. Są tu dwa przeciwstawne czynniki - ochrona dziecka i jego wolność.

                          >
                          > Jaka sytuacja dojrzała? Zmieniły się jakieś regulacje, definicje, wiedza
                          > dotycząca dzieci?

                          To dlaczego w Holandii uznano,że seks w wieku 13 lat jest dozwolony
                          (tzn. nie powoduje krzywdy dziecka i łamania jego praw)?

                          >
                          > >Adopcja przez parę homo byłaby przestępstwem, czyż nie?
                          >
                          > Nie ma takiej możliwości, wiec jak popełnić to przestępstwo?
                          >

                          Udzielając nielegalnej adopcji.


                          > >Poza tym taka adopcja narusza prawo dziecka do prawidłowego rozwoju
                          > >w normalnej rodzinie.
                          >
                          > A skąd to wiadomo?

                          Tak uważa 'ogół' społeczeństwa,( na który powoływałaś się wcześniej
                          - w odniesieniu do pedofilii), a także wielu psychlogów.
                          Zresztą, gdyby było inaczej, to legalne homo-zwiazki automatycznie
                          uzyskiwałyby prawo do aborcji - a tak nie jest.

                          Więc jak - można postulować legalizację homo-adopcji?

                          Z drugiej strony, w niektórych krajach homo-adopcja jest legalna,
                          a więc tam nie narusza praw dziecka.
                          Podobnie może stać się z pedofilia.

                          > -'Bo nie chodzi o *wszelkie* poglądy sprzeczne z prawem.Tylko niektóre.'
                          >
                          > >To znaczy - które?
                          >
                          > Te, które są sprzeczne.

                          Gdzie tu logika? ))


                          > >Aborcja w 9.miesiącu też.
                          >
                          > Kto mówi o aborcji w 9 –tym miesiącu?

                          Np. feministki, prawo w USA dopuszczajace takie aborcje,
                          SLD (projekt ustawy aborcyjnej skierowany do Sejmu IX.2004r.)

                          Więc jak- można postulować aborcję w 9.miesiącu?

                          >
                          > >Preciwnie. Stosunki pedofilne nie muszą wiązać się z przemocą.
                          >
                          > Nie chodzi tu o przemoc fizyczną. W prawie są rozumiane jako przemoc wobec
                          > dziecka (wykorzystanie), niezależnie od metod.

                          Nie każde wykorzystanie jest przemocą. A jeśli 14-latka sama chce kontaktu
                          seksualnego - to też przemoc?


                          >
                          > >Naprawdę? Przecież to by ograniczało ich prawa i wolność - więc taki
                          > >postulat jest zakazany wg Ciebie, czyż nie?
                          >
                          > Nie. Jeśli początek człowieka zostanie prawnie zdefiniowany jako moment
                          > poczęcia to aborcja będzie niedozwolona.

                          Czy czytasz to,co sama piszesz? Poprzednio napisałaś,że można postulować
                          karę więzienia za coś,co jest dopuszczalne i niekaralne, a więc postulować
                          ograniczenie czyichś praw (praw kobiet).

                          >
                          > Przemoc seksualna to wykorzystywanie seksualne dzieci, a wiec także i
                          > pedofilia. Wszystkie artykuły dotyczące czynów karalnych podałam.

                          Żaden z tych artykułów nie mówi o pedofilii, a nawet o czynach pedofilnych
                          - tylko o molestowaniu dzieci poniżej 15 roku.
                          To sa rzeczy w dużym stopniu pokrywające sie,ale nie tożsame.

                          >
                          > >Być może znasz prawo lepiej ode mnie, więc racz zacytować art. KK lub
                          > >Konstytucji, który zakazuje:
                          > >1/ Parady pedofilów pt. "Niech nas zobaczą" albo "Dumny pedofil"
                          > >2/ Postulatu obniżenia limitu wieku inicjacji z 15 do 14 lat
                          > >2/ Postulatu złagodzenia kar za czyny pedofilne.
                          >
                          > Nie pozostaje mi nic innego tylko powtórzyć:
                          >
                          > >Chcesz mieć to wprost zapisane w Konstytucji?

                          Niekoniecznie. Ale musi wynikać z jakiegoś przepisu prawnego.
                          Z tych,które podałaś - nie wynika.
                          Np. - z czego wynika zakaz postulatu złagodzenia kar?


                          > No to źle myślisz.
                          >
                          > Wciąż czekam na regulacje prawne potwierdzające Twoje stanowisko.

                          Prof.Safjan stwierdził,że nie wolno zakazać głoszenia poglądów bulwersujących
                          i sprzecznych z obowiązującym prawem.
                          • gaika Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 21.12.05, 02:39
                            mg2005 napisał:

                            >To Ty tak mówisz. Ja używam słowa 'pedofilia' zgodnie z definicja:
                            >jako pociąg seksualny do dzieci.

                            Sam pociąg nie jest karalny. Nic z tego nie wynika. Tak jak z pociągu do mordu.
                            Jeśli jednak zechcesz manifestować legalizacje mordu, to Ci tego zabronią.

                            >Gdyby było jednoznaczne, to w Holandii też byłoby 15 lat ,a nie 13.
                            >Jest to granica umowna i dość sztuczna, nie dana raz na zawsze i możliwa
                            >do zmiany. Są tu dwa przeciwstawne czynniki - ochrona dziecka i jego wolność.

                            Jednoznaczne w naszych przepisach. Ochrona dziecka przed wykorzystaniem
                            seksualnym jest ochroną jego wolności.

                            >To dlaczego w Holandii uznano,że seks w wieku 13 lat jest dozwolony
                            >(tzn. nie powoduje krzywdy dziecka i łamania jego praw)?

                            Bo takie mają regulacje prawne. W USA to 16 lat.
                            Wykorzystanie seksualne każdego człowieka powoduje krzywdę.

                            >Udzielając nielegalnej adopcji.

                            W jaki sposób technicznie? Jeżeli nie przejdzie się pozytywnie procedury
                            adopcyjnej, to nigdy w sądzie i para hetero się nie znajdzie.

                            >Tak uważa 'ogół' społeczeństwa,( na który powoływałaś się wcześniej
                            >- w odniesieniu do pedofilii), a także wielu psychlogów.

                            Nie zrozumiałeś co napisałam. Chodzi o czyny społecznie nieakceptowane i o
                            takie, w których społeczeństwo jest podzielone, a które nie są prawnie i
                            moralnie jednoznacznie rozstrzygnięte.

                            Których psychologów?

                            >Zresztą, gdyby było inaczej, to legalne homo-zwiazki automatycznie
                            >uzyskiwałyby prawo do aborcji - a tak nie jest.

                            Nie, bo nikt nie dostaje automatycznie zgody na adopcje.

                            >Więc jak - można postulować legalizację homo-adopcji?

                            Można, bo związki homoseksualne są legalne.

                            >Z drugiej strony, w niektórych krajach homo-adopcja jest legalna,
                            >a więc tam nie narusza praw dziecka.
                            >Podobnie może stać się z pedofilia.

                            Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Nigdzie pedofilia nie jest legalna.
                            U nas tez nie narusza praw dziecka, bo nie zostało to stwierdzone(nie jest
                            przestępstwem). Szkodliwość wykorzystania seksualnego dzieci została stwierdzona
                            (prawnie zakazane).

                            >> >To znaczy - które?

                            >> Te, które są sprzeczne.

                            >Gdzie tu logika? ))

                            W przepisach i ich interpretacji.


                            > >>Aborcja w 9.miesiącu też.

                            >> Kto mówi o aborcji w 9 –tym miesiącu?

                            >Np. feministki, prawo w USA dopuszczajace takie aborcje,

                            A tos wyssał z kciuka.

                            >SLD (projekt ustawy aborcyjnej skierowany do Sejmu IX.2004r.)

                            Nie przeinaczaj, bo chodziło o możliwość wykonania aborcji powyżej 12 tygodnia
                            w określonych przypadkach, np. narażenia zdrowia lub życia matki.
                            Sąd wydałby zgodę i u nas, gdyby stwierdzono takie zagrożenie.

                            >Więc jak- można postulować aborcję w 9.miesiącu?

                            Spróbuj zorganizować demonstracje i zobaczymy, czy Ci odmówią. Jeśli nie
                            odmówią -to można.

                            >Nie każde wykorzystanie jest przemocą.

                            Każde.

                            >A jeśli 14-latka sama chce kontaktu
                            >seksualnego - to też przemoc?

                            Tez przemoc. Każde wykorzystanie dziecka jest traktowane jak przemoc. Zgoda
                            dziecka nie ma tu nic do rzeczy.

                            >Czy czytasz to,co sama piszesz?

                            Obawiam się, ze ty nie czytasz(lub nie rozumiesz). Wciąż pytasz o to samo.

                            > Poprzednio napisałaś,że można postulować
                            >karę więzienia za coś,co jest dopuszczalne i niekaralne, a więc postulować
                            >ograniczenie czyichś praw (praw kobiet).

                            Postulować możesz, bo nie ma jasności w prawie, biologii, moralności w sprawie
                            aborcji. Może się zmienić wiedza na temat początku człowieka.
                            A wolność jednego człowieka nie może być realizowana kosztem drugiego.
                            Wiedza na temat pedofilii już się zmieniła, bo uznano ją za szkodliwą, co
                            udowodniono naukowo. Aborcja nie jest bezwzględnie zakazana, pedofilia jest.

                            >Żaden z tych artykułów nie mówi o pedofilii, a nawet o czynach pedofilnych
                            >- tylko o molestowaniu dzieci poniżej 15 roku.
                            >To sa rzeczy w dużym stopniu pokrywające sie,ale nie tożsame.

                            Pedofilia to *wykorzystanie seksualne dzieci*. Jest karalna jakkolwiek to
                            nazwiesz. Rozpowszechnienie pornografii dziecięcej tez jest karalne, choć z
                            molestowaniem nie jest tożsame.Co to ma za znaczenie, ze slowo nie pada w
                            kodeksie?

                            >Niekoniecznie. Ale musi wynikać z jakiegoś przepisu prawnego.
                            >Z tych,które podałaś - nie wynika.
                            >Np. - z czego wynika zakaz postulatu złagodzenia kar?

                            Dla Ciebie nie wynika, bo ich nie rozumiesz(albo udajesz).
                            Właśnie z Konstytucji i przepisów o zgromadzeniach.

                            Manifestowanie tolerancji dla związków homoseksualnych jest legalne(bo związki
                            te są legalne) i nie wiążą się z niczyją krzywdą.
                            Manifestacja praw pedofili natomiast wiąże się z krzywdą dzieci, a więc
                            odebraniem im praw zapisanych w Konstytucji.

                            >Prof.Safjan stwierdził,że nie wolno zakazać głoszenia poglądów bulwersujących
                            >i sprzecznych z obowiązującym prawem.

                            Zaznaczył jednak, ze nie wszystkie poglądy można głosić.

                            Wciąż brak regulacji prawnych potwierdzających Twoje zdanie.

                            • mg2005 Re: Dlaczego pedofile nie powinni paradować? - cz 22.12.05, 16:29

                              > >Gdyby było jednoznaczne, to w Holandii też byłoby 15 lat ,a nie 13.
                              > >Jest to granica umowna i dość sztuczna, nie dana raz na zawsze i możliwa
                              > >do zmiany. Są tu dwa przeciwstawne czynniki - ochrona dziecka i jego wolno
                              > ść.
                              >
                              > Jednoznaczne w naszych przepisach.

                              W przepisach - tak.To nie znaczy ,że niezmienne i oczywiste.A więc postulat
                              zmiany wieku ma racjonalne uzasadnienie,skoro w różnych krajach krzywda
                              dziecka kończy się w różnym wieku. Zwłaszcza,że Holandia to bardzo 'postępowy'
                              kraj ,inne kraje go naśladują po jakimś czasie.

                              > Ochrona dziecka przed wykorzystaniem
                              > seksualnym jest ochroną jego wolności.

                              Tak, ale z drugiej strony - limit wieku ogranicza jego wolność wyboru i
                              samorealizacji.


                              >
                              > >To dlaczego w Holandii uznano,że seks w wieku 13 lat jest dozwolony
                              > >(tzn. nie powoduje krzywdy dziecka i łamania jego praw)?
                              >
                              > Bo takie mają regulacje prawne.

                              A te regulacje wzięły się tak znikąd? Musiał za nimi stać uzasadniony pogląd,
                              że seks w wieku 13 lat nie krzywdzi dziecka.

                              >
                              > Nie zrozumiałeś co napisałam. Chodzi o czyny społecznie nieakceptowane

                              Myślę,że zrozumiałem. Już poprzednio pytałem Cię - co to znaczy:
                              'społecznie nieakceptowane' (nie odpowiedziałaś) - 100% społeczeństwa?
                              Poza tym, prof.Safjan powiedział,że wolno głosić poglądy społecznie nieakceptowane.

                              > a które nie są prawnie i
                              > moralnie jednoznacznie rozstrzygnięte.

                              Akurat prawnie są, a moralność 'każdy ma własną'.

                              >
                              > >Zresztą, gdyby było inaczej, to legalne homo-zwiazki automatycznie
                              > >uzyskiwałyby prawo do aborcji - a tak nie jest.
                              >
                              > Nie, bo nikt nie dostaje automatycznie zgody na adopcje.

                              Nie myl prawa do adopcji z konkretną zgodą

                              >
                              > >Więc jak - można postulować legalizację homo-adopcji?
                              >
                              > Można, bo związki homoseksualne są legalne.

                              Nie chodzi chodzi o homo-związki, ale o homo-adopcję,która jest nielegalna.


                              >
                              > >Z drugiej strony, w niektórych krajach homo-adopcja jest legalna,
                              > >a więc tam nie narusza praw dziecka.
                              > >Podobnie może stać się z pedofilia.
                              >
                              > Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Nigdzie pedofilia nie jest legalna.

                              Kiedyś tak samo było z homo-adopcją. Także jej ocena społeczna była
                              jednoznacznie negatywna.
                              W niektórych krajach homoseksualizm był karany - dzisiaj nie jest.
                              W 'postępowej' Szwecji zalegalizowano zoofilię.
                              Skąd gwarancja,że w kwestii pedofilii nic się nie zmieni w przyszłości?


                              > U nas tez nie narusza praw dziecka, bo nie zostało to stwierdzone

                              Więc dlaczego legalizacja homo-związków nie oznacza automatycznej legalizacji
                              homo-adopcji?

                              >
                              >
                              > >> Kto mówi o aborcji w 9 –tym miesiącu?
                              >
                              > >Np. feministki, prawo w USA dopuszczajace takie aborcje,
                              >
                              > A tos wyssał z kciuka.

                              Naprawdę? A aborcje przez tzw.'częściowy poród' (zabijanie dziecka w czasie
                              porodu)? Prez.Bush chciał tego zakazać,ale nie wiem czy mu się udało.

                              >
                              > >SLD (projekt ustawy aborcyjnej skierowany do Sejmu IX.2004r.)
                              >
                              > Nie przeinaczaj, bo chodziło o możliwość wykonania aborcji powyżej 12 tygodnia

                              No, 9.miesiąc jest powyżej 12.tygodnia.
                              Czy był tam górny limit okresu ciąży? O ile wiem - nie.

                              > w określonych przypadkach, np. narażenia zdrowia lub życia matki.

                              Chodziło też o inne przypadki.

                              >
                              > >Więc jak- można postulować aborcję w 9.miesiącu?
                              >
                              > Spróbuj zorganizować demonstracje i zobaczymy, czy Ci odmówią. Jeśli nie
                              > odmówią -to można.

                              Uciekasz od odpowiedzi. Czy ten postulat feministek jest nielegalny
                              (sprzeczny z prawem)?

                              >
                              > >A jeśli 14-latka sama chce kontaktu
                              > >seksualnego - to też przemoc?
                              >
                              > Tez przemoc. Każde wykorzystanie dziecka jest traktowane jak przemoc. Zgoda
                              > dziecka nie ma tu nic do rzeczy.

                              Nie. Przemoc to zmuszanie do zachowań wbrew woli.


                              > > Poprzednio napisałaś,że można postulować
                              > >karę więzienia za coś,co jest dopuszczalne i niekaralne, a więc postulować
                              > >ograniczenie czyichś praw (praw kobiet).
                              >
                              > Postulować możesz, bo nie ma jasności w prawie, biologii, moralności w sprawie
                              > aborcji. Może się zmienić wiedza na temat początku człowieka.

                              Jasność w prawie jest, moralność 'każdy ma własną', natomiast teorie naukowe
                              zmieniają się - i pedofilia nie jest tu wyjątkiem.


                              > Manifestacja praw pedofili natomiast wiąże się z krzywdą dzieci, a więc
                              > odebraniem im praw zapisanych w Konstytucji.

                              Manifestacja krzywdzi dzieci? Wyjaśnij logiczny związek.

                              W jaki sposób krzywdzi dzieci:
                              - manifestacja osób o skłonnościach pedofilnych pt "Niech nas zobaczą"
                              - postulat złagodzenia kar za molestowanie dzieci (sam postulat)
                              - postulat obniżenia wieku inicjacji (sam postulat)

                              Twoje stwierdzenie "bo Konstytucja..." nic nie wyjaśnia,bo jest zbyt ogólne.
                              Podaj konkretne zapisy (z uzasadnieniem) ,osobno dla każdego z tych przypadków
                              - bo każdy jest inny.

                              > >
                              > Wciąż brak regulacji prawnych potwierdzających Twoje zdanie.

                              To chyba oczywiste: prawo wolności poglądów,słowa,zgromadzeń.
                              >
    • bombalska Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 04.12.05, 01:20
      Calkowicie sie zgadzam!
      Takich logicznych konsekwencji moznaby znalezc jeszcze wiecej, bo ostatecznie
      na zoofilii dewiacje sie nie koncza. Bo chyba trudno zaprzeczyc, ze
      homoseksualizm nie jest dewiacja...
    • ncc1701-d Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 08.12.05, 18:31
      To żałosny post.
    • edico Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów i RM? 09.12.05, 03:28
      Albo wszyscy, albo nikt. Demnostacje radiomaryjców obrażają moje uczucia do
      wiosennego zefirku.
    • Gość: ... skoro zbiera się PiS i LPR, to już mamy przesrane IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 23:34
      co tam nekrofile przy nich :))
      • Gość: Zimordek Czy jesem pedofilem??? IP: *.server.ntli.net 16.12.05, 01:16
        Jak prześpię się w PL z 16 latką a w NL z 14 latką to zaliczycie mnie do pedofilów czy nie?
        Czy w każdym przypadku pedofil krzywdzi dziecko a zoofil zwierzę?
        • edico Re: Nie jest sam :)) 16.12.05, 03:36
          List otwarty księży-homoseksualistów
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3068572.html

          A to jest duże wsparcie :))
    • edico Re: Dodał bym do tego katofilów!!! 16.12.05, 01:48
      Tłumaczyć zasadności chyba nie trzeba.
    • Gość: bryndza Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.05, 18:04
      facet, przeczytałam twoją wypowiedź i się zastanawim, czy ty wiesz, co piszesz.
      co, mamy pozwalać, żeby degeneraci (bo tak trzeba nazwać ludzi, którzy gwałcą
      dzieci czy "uprawiają seks" ze zwłokami)demonstrowali na ulicach w obronie
      swoich praw? mamy dać przyzwolenie na propagowanie pedofilii?!!! jest spora
      różnica między gejem a pedofilem. gej będąc gejem generalnie nie robi nikomu
      krzywdy, żyje sobie gdzieś ze swoim facetem, a druga strona się na to zgadza.
      natomiast pedofil wymusza stosunki seksualne na niewinnych dzieciach, znajduje
      sobie ofiarę i wykorzystuje ją. no chyba jest spora różnica nie?!!!
      • mg2005 Re: Zabronić demonstracji pedofilów i zoofilów? 22.12.05, 22:21
        Jeśli przeczytałaś, to wiesz,że pedofil nie musi być degeneratem gwałcącym dzieci.
        Ja mówię o pedofilach, którzy są dumni ze swojej orientacji, która stanowi ich
        tożsamość - jednak absolutnie nie gwałcą dzieci i nie popełniają przestępstw
        pedofilnych.
        Czy mają prawo demonstrować? Ja myślę,że tak. Jesli umiesz udowodnić pogląd
        przeciwny - to proszę.

        Jeśli chodzi o nekrofilów, to jest to całkowicie nieszkodliwe upodobanie (pod
        warunkiem,że 'partner' przed śmiercią wyraził zgodę)
        - i mają całkowite prawo organizować parady na ulicach.

        Natomiast nie wiem co masz na myśli ,mówiąc o 'propagowaniu pedofilii'.
        Przecież wiadomo,że pedofilią nie można 'zarazić się' przez patrzenie
        (podobnie jak homoseksualizmem).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka