Dodaj do ulubionych

Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

07.12.05, 07:41
Ani trochę. Nie rozumię jak można uogólniać wszystkich katolików. Porównywać
wszystkich księży do Ojca Rydzyka. W końcu nasz Papież Polak zrobił tyle
dobra dla świata i przedewszystkim dla Polski. A skąd on był jak nie z
kościoła?
Gdyby nie niektórzy księża z Karolem Wojtyłą na czele do teraz byłby komunizm.
Wczoraj byłam z moim synem w kościele. Syna mam dużego - nie wierzy w
Mikołaja. Był tam Mikołaj, który rozdawał dzieciom paczki, dostały wszystkie
dzieci łącznie z moim synem - chociaż ja mu paczki do kościoła nie zanosiłam -
czy to jest złe?
Jak macie jakieś złe przykłady katolików to je opiszcie, a nie uogólniajcie
wszystkich.
Bo wszyscy tacy nie są !!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • crax Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 07:59
      Niech nam kto
      Mówi, co chce
      A my wiemy, że
      W kościele nie jest źle!!! (bis)
    • Gość: )golone_jajka Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 08:21
      Katolicy chcą dobrze, tylko im po prostu nie wychodzi. Myślisz, że palili czarownice bo chcieli im krzywdę zrobić? NIE! Oni robili to w dobrej wierze.
      Cóż, wariat nie widzi, że jest wariatem. Na tym polega szaleństwo.
      • nieogolona_pipcia Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:28
        Nie mów że każdy katolik jest zły.
        Nie mow, że każdy ksiądz jest zły.
        TO NIE PRAWDA.
        Może to ty jesteś zły i o tym nie wiesz.

        • crax Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:32
          Wiem o tym. Ale zła większość urabia opinię dobrej mniejszości. Tak to juz
          jest. Dążąc do pozytywnego postrzegania katolików najpierw zacznij od robienia
          porządków na własnym podwórku.
          • nieogolona_pipcia Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:45
            Skąd wiesz jaka ja jestem, że mnie osądzasz?
            Nie mówię, że nie ma takich którzy "siedza pod figurą a diabła maja za skórą",
            ale jest też bardzo wiele takich osób które naprawde mają dobre serce. Szczerze
            mówiąc ja nie znam ani jednej niewierzącej "dobrej " osoby. Absolutnie nie chcę
            tu uogólniać - mówię o tych których ja znam.
            A teraz dam Ci przykład: gdyby nie pewien polski ksiądz - moja siostra by nie
            miała jednej nogi.
            W czasach kiedy obowiązywała rejonizacja chorych załatwił nam wizytę u
            wybitnego ortopedy 300 km od naszego miasta, zawiózł tam mamę i moją siostrę
            swoim samochodem i tylko dzieki niemu u siostry powstrzymano postępującą
            martwice śródstopia. I nie wziął za to ani grosza.
            I takich przykładów mogę podać Ci tysiące.
            W moim mieście franciszkanie co roku organizują "ferie i wakacje w mieście" dla
            dzieci. Wstęp mają wszystkie dzieci, biedne i bogate. Co roku robią festyn na
            którym zbierają pieniądze na kolonie i obozy dla najuboższych. Dzięki nim
            wyjeżdża naprawdę dużo dzieci nad morze i w góry.
            I nie robia z tego rozgłosu na całą Polskę. Wszystkie fundacje które są w
            Polsce, założyły osoby wierzące. Pokaż mi co robią niewierzący dla tych
            biednych dzieci? A jak już rzucą jakis ochłap, to po pierwsze wszyscy dookoła
            na tym zarabiają, a po drugie rozgłos i chwalenie jest na cały świat.
            • Gość: ? Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 18:01
              np. chcą żeby rodziło się ich jak najmniej (np. poprzez promowanie dofinansowania antykoncepcji)? w ogólnym rozrachunki wychodzi pewnie taniej dofinansować rodziców by mieli tylko tyle dzieci na ile je stać niż potem ponosić koszty utrzymania, wychowania, egzystencji takich niedożywionych, a często niedouczonych dzieci, dla których największe marzenie to zostać emerytem lub rencistą.
    • cartafilus Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:44
      No tak to, co piszesz jest słodkie, piekne wręcz cukierkkowe, ale:

      Nie da się zaprzeczyć, iż J.P.II były wielkim człowiekiem i naprawdę genialnym
      politykiem z wielką charyzmą nie da się zaprzeczyć;

      Komunizm hmm oczywiście, że jakiś wpływ miały działania kościoła, ale po
      pierwsze Polacy są narodem, gdy coś jest zabronione to bardziej nęci a po
      drugie kościół miał także w tym swój cel a jaki sądzę, że każdy dobrze wie

      Oczywiście, że zdarzają się dobre jednostki i u księży i u katolików, ale to
      niestety wyjątki, które jeszcze nie zapomniały, iż katolik wywodzi się od
      chrześcijan.

      Na koniec kościół jest instytucją publiczną i stał się także medialny, więc
      jaki ma wizerunek zależy od ludzi, którzy go poprowadzą i promują od tych,
      którzy tworzą społeczność kościoła a tu w jednym i drugim przypadku znaczną
      większość stanowią niestety użję tego określnia zadufani hipokryci a szkoda
      • nieogolona_pipcia Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:47
        Oczywiście, masz rację, zdarzają się tacy. Być może jest ich większość. Ale nie
        wszyscy.
        • cartafilus Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:53
          Ale niestety to większość tworzy wizerunek, a sama przyznasz, że w kościele
          szczególnie tym polskim potrzebne są duże reformy i oświata dla katolików, a
          nie RM.
          • nieogolona_pipcia Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 08:56
            Poniekąd się z Toba zgadzam.
            Tylko w tym wątku chodzi mi o to, że nie można uogólniać.
      • Gość: rasiak Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 20:08
        Komunizm upadł głównie z powodu niewydolności ekonomicznej.
        A dzielny papcia, owszem, pomagał, pustymi, nic nieznaczącymi frazesami.
        Wielki dobry człowiek w ogromnym pałacu, z tłumem ochroniarzy, otoczony
        błyskotkami.
        aaa no tak i jeszcze klękał i składał rączki jak była jakaś ekipa telewizyjna...
    • truten.zenobi > Bo wszyscy tacy nie są !!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 09:07
      zgoda jeżeli Ty jesteś inny to Ciebie (konkretnie Ciebie) przepraszam!

      Ale w takim układzie odpowiedz mi na pytanie jak zwalczać tych wszystkich
      którzy na każdym kroku podkreślają swój związek z KK, powołując się na KK bez
      pardonowo walczą o władzę, w perfidny sposób zwalczają swoich przeciwników
      (np. ja jestem przeciwnikiem ustawy antyaborcyjnej ale nie zwolennikiem aborcji
      taj jak mnie oni nazywają!).
      Dlaczego KK w sposób wyraźny i jednoznaczny nie odcina się od tych..
    • orald Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 09:20
      Wg mnie to prowokacja, ale co tam. Napiszę ci jak wg mnie przeciętni katolicy
      wyobrażają sobie miłość bliźniego, dobroć, szlachetność itd. Dobrze oddaje to
      artykuł, który ukazał się kilka lat temu, nie gdzie indziej tylko w "małym
      gościu niedzielnym" (niech się dzieciaki nauczą jak trzeba postępować w życiu).
      Dotyczył on czasów wojny.
      Bohater artykułu otrzymał od księdza obrazek z matką boską, który zawsze trzymał
      przy sercu. Trafił do obozu. W czasie jednego z apeli wyczytywano osoby, które
      zgodnie z przewidywaniami miały zostać zgładzone. Wyczytano min. nazwisko
      naszego bohatera. Ten jednak nie wystąpił z szeregu, ale gorliwie w tym czasie
      modlił się do matki boskiej z obrazka o ratunek.
      Wymodlił to co chciał.
      Na śmierć poszły trzy inne osoby.
      • Gość: agrest Re:Orald IP: 217.149.242.* 09.12.05, 17:10
        To ciekawe, bo mnie raczej stawiano za wzór o.Kolbego.
    • antykreator Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 09:52
      Tak kościół za założenia nie jest złą instytucją, ale prowadzą go zacofani i
      zaślepieni ludzie, którzy doprowadzają go do samo zniszczenia, a reformatorów
      potępiają zawsze tak było o nic na to nie poradzimy. Póki zacofanie i fanatyzm
      biorą góra nad mądrością i spojżeniem dalej niż za próg swojej plebani.
      • mala.mi74 Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 11:03
        Nie zgadzam się z mówienie,że większośc katolików jest zła. To moga napisac
        ludzie,ktorzy z Kosciołem mają jedynie kontakt przez medialna krytykę Kościoła.
        Wiadomo,że media beda mówic o skandalach ,a nie dobrej codzinności. W mediach
        nie mowi się o milionach dobrych, porzadnych rodzi, domów ,ale mowi się o
        pojedynczych przypadkach przemocy w rodzinie, uzaleznionej od narkotyków
        mlodziezy, rozbojów wsród młodziezy. media niechetnie zjmuja się dobrem bo
        dobro jest niemedialne. jednak przeciuetny czlowiek wie ,ze w wiekszosc rodzin
        nie ma przemocy w stosunku do dzieci, uzaleznien od narkotyków czy nastolatków-
        bandytów, dlatego,że obraca się wciaż wsród róznych rodzin.
        Co innego -Kosciol, jesli czowiek nie ma kontaktu z Kościołe, katolikami
        działajacymi przy parafiach to swoją woedze czerpie jedynie z tych "przypadów"
        okórym piszą media. I tak niektórzy tu mają wmowione ,że wiekszosc ksiezy to
        homoseksualisci( czy Peatz to wiekszosc księzy?), niektórzy ,że faszysci (bo
        katolicy i nacjonalisci sa przeciwko promocji homoseksulizmu(zreszta wsrod
        katolików to akurat róznie jest)), wiec prawopodobnie katolik=nacjonalista(!),
        antysemitów(Czy Rydzyk i jego zmanipulowani antykatolicko(!) przyboczni to
        większosc w Kosciele?), niektórzy myśla,że wiara rozmija się z rozumem bo :ani
        nie znają teologii katolickiej, ani nie wiedza ,ze w Kościele, we wspólnotach
        jest pelno naukowców. Jednym słowem wiekszosc tu piszacych nie ma kontaktu z
        katolikami którzy nie chwala się,że pracuja jako wolontariusze w Domach Pomocy,
        hospicjach, prowadzą akcje charytatywne, prowadza świetlice srodowiskowe,
        wyjedzaja za darmo jako wychowawcy dla dzieci, odwiedzją chorych czy strszych
        samotnych. Kto odwiedza więzniów czy chorych w szpitalach? WY?????
        W przecietnej parafii jest to codziennośc, kórej nikt się nie dziwi.
        I wcale nie jest to mniejszosc, ale zdecydowana wiekszosc ludzi kręcocych
        się "głebiej" w Kościele. I ci ludzie widza tez prace księzy, ich codzienne
        zycie, ich klopoty i to z czym musza się zmagac na codzien(przyład:mój znajmoy
        mlody ksiądz tuz po świeceniach na małej wsi ze strym schorowanycm proboszczem
        wsród samuych straszych osób, kóre go jeszcze obgaduje-zero rodziny, zero
        przyjaciół-to taki high life?)Czy kto to widzi? Nie ,wszyscy widza
        Peatza,Rydzylka i Jankowskiego.
        po to aby tak naprawdę uspokic swoje sumienie i wsprawiedliwic swoje grzechy,
        dowartosciowac sie wskazujac na grzechy innych (a czy Wy żyjecie w czystosci,
        ubóstwie, uczciwosci i wolnosci od pieniedzy? chciałabym baaardzo to zobaczyc)
        Poza tym wielu ma kiepskie pojęcie(wyniesione jeszcze chyba z dziecinstwa) dla
        kogo jest Kosciól i jacy ludzie maja tam trafiac. Dobrze obrazuja to słowa
        Jezusa;. „Nie potrzebuja lekarza zdrowi,ale Ci ,którzy źle się maja), dlatego
        do KOścioła trafia duzo slabych, grzesznych ludzi, którzy nigdzie indziej nie
        znajduja pomocy, ani możliwosci wyjscia z grzechów, czasem odrzuceni przez
        społeczenstwo.Wielu wiec nie wie po co jest kOściól, jacy ludzie do niego
        trafiają i w oóle do kogo przyszedł Jezus(bynajmniej nie do tych, którzy się
        nie spowiadają ,wiec uwazaja się za ok.)
        Wielu tez ma blade oijęcie o pierwotnym Kościele tworzonym przez apostołow. A
        wystaczy znac Bi-blie,żeby przeczytac,że były wsród nich także(!)przepchanki o
        władze, nieczystosc, kłotnie, sekciarstwo, odstepstwa, zdrady, chciwosc itd.
        Wspólczesny Kosciół jest wprost swiety w porównaniu z pierwszymi gminami
        chrzescijanskimi.
        Po prostu macie blade pojęcie o KOścile, katolikach , nie mowiac o teologii
        chrzescijanskiej…

        • kapitan.taca Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.12.05, 00:07

          Nie rozumiem tego całego wątku. Jak można dyskutować o kościele z kimś, kto ma
          nicka "nieogolona pipcia"??? ROTFL!
    • kamajkore Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 10:48
      nieogolona_pipcia napisała:

      > Ani trochę. Nie rozumię jak można uogólniać wszystkich katolików. Porównywać
      > wszystkich księży do Ojca Rydzyka. W końcu nasz Papież Polak zrobił tyle
      > dobra dla świata i przedewszystkim dla Polski.
      Zdania na ten temat są podzielone - pamiętaj o tym proszę!

      >A skąd on był jak nie z
      > kościoła?
      > Gdyby nie niektórzy księża z Karolem Wojtyłą na czele do teraz byłby komunizm.
      > Wczoraj byłam z moim synem w kościele. Syna mam dużego - nie wierzy w
      > Mikołaja. Był tam Mikołaj, który rozdawał dzieciom paczki, dostały wszystkie
      > dzieci łącznie z moim synem - chociaż ja mu paczki do kościoła nie zanosiłam -
      > czy to jest złe?
      > Jak macie jakieś złe przykłady katolików to je opiszcie, a nie uogólniajcie
      > wszystkich.
      > Bo wszyscy tacy nie są !!!!!!!!!!!!!!

      Jednak są też cechy wspólne wszystkim katolikom, inaczej jak moznaby było mówić
      o 'katolikach' jako o grupie? Mozna poddawać krytyce to, co jest wspólne
      właśnie, albo wskazywac na konkretne grupy lub osoby pośród katolików.
      Prawdziwa cnota krytyk się nie boi...? :)
    • sojuz1 Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 12:03
      nieogolona_pipcia napisała:

      > Ani trochę. Nie rozumię jak można uogólniać wszystkich katolików. Porównywać
      > wszystkich księży do Ojca Rydzyka.
      Wszyscy są tacy sami.
      W końcu nasz Papież Polak zrobił tyle
      > dobra dla świata i przedewszystkim dla Polski.
      Co konkretnie? Staliśmy się dzięki niemu potęgą gospodarczą może?
      A skąd on był jak nie z
      > kościoła?
      Z Wadowic.
      > Gdyby nie niektórzy księża z Karolem Wojtyłą na czele do teraz byłby komunizm.
      Bzdury. W Chinach, Korei Pn, na Kubie cały czas jest komunizm. Czemu tam KK nie
      zadziałał? A w Europie komunizm upadłby i bez Wojtyły.

      > Jak macie jakieś złe przykłady katolików to je opiszcie, a nie uogólniajcie
      > wszystkich.
      > Bo wszyscy tacy nie są !!!!!!!!!!!!!!
      Jeśli masz jakieś złe przykłady aktywistów PZPR to je opisz, a nie uogólniaj
      wszystkich itd.
      • nieogolona_pipcia do Sojuza 09.12.05, 15:58
        sojuz1 napisał:


        > Bzdury. W Chinach, Korei Pn, na Kubie cały czas jest komunizm. Czemu tam KK
        nie
        >
        > zadziałał? A w Europie komunizm upadłby i bez Wojtyły.
        >
        Chińczycy i Koreańczycy nie są katolikami.
    • alberto4 Papież zrobił tyle dobra?????????????????? 07.12.05, 12:45
      nieogolona_pipcia napisała:

      > Papież Polak zrobił tyle dobra <

      - a czy nie więcej zła?
      www.radiologos.org/kwiecien/10_04_2005.mp3
      • crax Re: Papież zrobił tyle dobra?????????????????? 07.12.05, 12:51
        Zgadzam się. Za dużo dobrego to po nim nie zostało.
        • rg83 Re: Papież zrobił tyle dobra?????????????????? 07.12.05, 13:01
          to po kim zostało dużo dobra?
          • crax Nie rozumiem pytania... 07.12.05, 13:08

      • antykreator dobro-zło / punkt odniesinia czy uniwersalność?? 07.12.05, 12:59
        pijecie- dobra i zła jest bardzo względne i zależy od punktu odniesienia
        Może zacznijmy od określenia i zdefiniowania dobra i zła ale czy w tym
        przypadku jest możliwa definicja uniwersalna??

        • mala.mi74 Re: dobro-zło / punkt odniesinia czy uniwersalnoś 07.12.05, 14:40
          antykreator napisał:

          > pijecie- dobra i zła jest bardzo względne i zależy od punktu odniesienia
          > Może zacznijmy od określenia i zdefiniowania dobra i zła ale czy w tym
          > przypadku jest możliwa definicja uniwersalna??

          Oczywiscie ,że jest. Niedawno byłam na wykładach z filozofii i okazuje sie,ze
          jednak istnieje coś takiego jak prawda obiektywna i obiektywne dobro. Te
          pojecia miedzy innymi były wykorzytywane w procesie faszystów w Norymberdze i w
          niektórych procesach sądowych.
          Choc czlowiek chcialby oczywiscie wyjsc zawsze na tego dobrego i się nie
          mylic,ale praktyka zyciowa jest inna...
          >
          • antykreator Re: dobro-zło / punkt odniesinia czy uniwersalnoś 07.12.05, 14:52
            Własnie mała.mi ...nie mam dobra jak i zła uniwersalnego takiej def., która
            pogodzi wszystkich i tu pojawia się dyskusja, polemika oraz poszukiwanie
            odpowiedzi czegoś co może być bliskie.
            • mala.mi74 Re: dobro-zło / punkt odniesinia czy uniwersalnoś 07.12.05, 15:00
              antykreator napisał:

              > Własnie mała.mi ...nie mam dobra jak i zła uniwersalnego takiej def., która
              > pogodzi wszystkich i tu pojawia się dyskusja, polemika oraz poszukiwanie
              > odpowiedzi czegoś co może być bliskie.

              nieczytaty???
    • ramadayes Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 13:39
      wszyscy tutaj, którzy atakujecie katolików i kościół, załóżcie sobie może
      odrębne forum np "Ateiści" i tam utwierdzajcie się i wspierajcie w swoim
      ateizmie. czytam te wasze wypowiedzi i ich kompletnie nie rozumiem. bo jak
      można skreślać wszystkich katolików tylko dlatego, że ojciec dyrektor wygaduje
      coś w RM?!!! ludzie, opamiętajcie się!!! na podstawie jednostkowych zdarzeń czy
      sytuacji generalizujecie, że cały ogół jest zły, głupi i skostniały w swoich
      poglądach. dla mnie taka postawa jest nie do zaakceptowania.
      • kamajkore Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 13:52
        ateisci maja swoje fora i katolicy pewnie tez, ale ze sobą chyba tez powinni
        rozmawiać - to forum nazywa się społeczeństwo, nieprawdaż?
        widzę, że niektórzy nie mogą zaakceptować ateistów jako cześci społeczeństwa.
        • Gość: ramadayes Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.net / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 13:59
          to chyba wy nie możecie zaakceptować katolików jako części społeczeństwa (tak
          przynajmniej wynika z postów, ale może je źle rozumiem). przeciw ateistom nic
          nie mam, mam nawet koleżankę ateistkę i się świetnie rozumiemy. pozdrawiam
          • kamajkore Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.12.05, 14:06
            Gość portalu: ramadayes napisał(a):

            > to chyba wy nie możecie zaakceptować katolików jako części społeczeństwa (tak
            > przynajmniej wynika z postów, ale może je źle rozumiem). przeciw ateistom nic
            > nie mam, mam nawet koleżankę ateistkę i się świetnie rozumiemy. pozdrawiam

            to czemu chcesz nas przegonić z forum? :)
            ja również mam znajomych katolików, no i całą rodzinkę, więc nie myśl, że chcę
            wszystkich ich posłać... gdzieś ;) wogóle się nie kłócimy bo nie rozmawiamy na
            TE tematy.
            nie, nie uważam wszystkich katolików za półgłowków i nie piszę chyba w ten sposób?
            natomiast moge mieć swoje zdanie na temat wierzeń religijnych takich czy innych.
            a to forum to miejscem dyskusji i wymiany poglądów przecież, a nie umawiania się
            na randki i pogłaskiwania się nawzajem...? jasne, że inwektywy latać nie powinny
            - ale agresja akurat bije czasem z obu stron.
            również pozdrawiam:)
          • Gość: nie katolik no no no katolicka akceptacja inności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:07
            Mówisz za siebie czy za wszystkich katolików??
            Czy również tak jak ateistów akceptujesz hmm żydów, homoseksualistów itp.,
            jesteś gotów spokojnie rozmawiać i argumentować w takich tematach jak aborcja i
            eutanazja może potrafisz przyznać, że KK nie zawsze jest taki święty i
            nieomylny, na jaki się kreuje??
            • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 14:33
              Gość portalu: nie katolik napisał(a):

              > Mówisz za siebie czy za wszystkich katolików??
              > Czy również tak jak ateistów akceptujesz hmm żydów, homoseksualistów itp.,
              > jesteś gotów spokojnie rozmawiać i argumentować w takich tematach jak aborcja
              i
              >
              > eutanazja może potrafisz przyznać, że KK nie zawsze jest taki święty i
              > nieomylny, na jaki się kreuje??

              Kościół jest uświecony świętoscią Boga, który w nim działa(jesli wierzyc Biblii
              i temu co mówił Jezus) oraz nieomylny w ustanawianiu dogmatów wiary(także jesli
              wierzyc Biblii)
              Katolicyzm zas ma w założeniach ( i to w głównym założeniu)miłośc do wszytskich
              ludzi, takze do nieprzyjaciol,czego nie ma żadnej innej religii, a już na pewno
              z tym co wlasnie napisałes...
              • Gość: nie katolik Re: no no no katolicka akceptacja inności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:44
                Instytucja uświęcona świętością siły wyższej no ładnie to brzmi

                Hmm piszesz: "... Katolicyzm zaś ma w założeniach ( i to w głównym założeniu)
                miłość do wszystkich ludzi, także do nieprzyjaciół" no pięknie powiedziane a
                jak pięknie okazywane od wieków miłość miłosierdzie itp. i również w stosunku
                do nieprzyjaciół. A co ze stosami, torturami inkwizycji [świętej inkwizycji],
                wyprawami krzyżowymi, kupczeniem wiara... Piękne objawy miłości.


                I Powiedzmy sobie KK już dawno odszedł od doktryny Chrystusowej stała się
                INSTYTUCJĄ z niestety ładne sztandary piękne słowa...ale czyny no to już nie
                bardzo
                • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:02
                  Gość portalu: nie katolik napisał(a):

                  > Instytucja uświęcona świętością siły wyższej no ładnie to brzmi
                  >
                  > Hmm piszesz: "... Katolicyzm zaś ma w założeniach ( i to w głównym założeniu)
                  > miłość do wszystkich ludzi, także do nieprzyjaciół" no pięknie powiedziane a
                  > jak pięknie okazywane od wieków miłość miłosierdzie itp. i również w stosunku
                  > do nieprzyjaciół. A co ze stosami, torturami inkwizycji [świętej inkwizycji],
                  > wyprawami krzyżowymi, kupczeniem wiara... Piękne objawy miłości.


                  Inkwizycja i wyprawy krzyzowe to zalożenia religii katolickiej? hm....
                  Troche nudne jest to ciągłe cofanie się w wieki zanierzchłe , zwłaszcza,że
                  oprócz hasel nikt tu historii dobrze ani nie zna ani nie rozumie...

                  >
                  > I Powiedzmy sobie KK już dawno odszedł od doktryny Chrystusowej stała się
                  > INSTYTUCJĄ z niestety ładne sztandary piękne słowa...ale czyny no to już nie
                  > bardzo

                  > A co to jest doktryna Chrystusowa?
                  czyzby kolejny znawca katolicyzmu???
                  • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:06
                    ps. przeczytaj mój pierwszy post w tym watku...
                  • Gość: Ed Re: katolicka akceptacja inności w założeniach IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.12.05, 22:14
                    mala.mi74 napisała:

                    > Inkwizycja i wyprawy krzyzowe to zalożenia religii katolickiej? hm....
                    Cóż z oficjalnie nagłaśnianych i ogłupiających założeń, skoro od przeszło 2000
                    tysięcy lat realizowana praktyka i fakty nie przystają w żadnym calu do tych
                    założeń.

                    Wartości tych zalożeń najlepiej podsumował św. Hieronim pisząc:
                    "Wolno jest kłamać ludziom, nawet w sprawach religii, oby tylko oszustwo
                    przyniosło owoce".

                    > Troche nudne jest to ciągłe cofanie się w wieki zanierzchłe , zwłaszcza,że
                    > oprócz hasel nikt tu historii dobrze ani nie zna ani nie rozumie...
                    Tiaaa... Głupoty są na czasie w budowanej IV RP a w czasy zamierzchłe można się
                    cofać, o ile nie dotyczą one kościoła - hihi.
                    • mala.mi74 Re: katolicka akceptacja inności w założeniach 11.12.05, 00:09
                      Gość portalu: Ed napisał(a):

                      > mala.mi74 napisała:
                      >
                      > > Inkwizycja i wyprawy krzyzowe to zalożenia religii katolickiej? hm....
                      > Cóż z oficjalnie nagłaśnianych i ogłupiających założeń, skoro od przeszło 2000
                      > tysięcy lat realizowana praktyka i fakty nie przystają w żadnym calu do tych
                      > założeń.
                      >
                      > Wartości tych zalożeń najlepiej podsumował św. Hieronim pisząc:
                      > "Wolno jest kłamać ludziom, nawet w sprawach religii, oby tylko oszustwo
                      > przyniosło owoce".

                      Jesli ktos zalożeniami religii katolickiej nazywa inkwizycje i wyprawy krzyzowe
                      to to jest kłamstwo .I Hieronim miał racje:)
                      >
                      > > Troche nudne jest to ciągłe cofanie się w wieki zanierzchłe , zwłaszcza,ż
                      > e
                      > > oprócz hasel nikt tu historii dobrze ani nie zna ani nie rozumie...
                      > Tiaaa... Głupoty są na czasie w budowanej IV RP a w czasy zamierzchłe można
                      si
                      > ę
                      > cofać, o ile nie dotyczą one kościoła - hihi.

                      Mozna a nawet trzeba. Byle ze zrozumieniem i całościowa wiedza ,a nie
                      plotkarsko-szczątkową.
                      Pozdrawiam.
                      • mala.mi74 Re: Hieronim 11.12.05, 00:23
                        mala.mi74 napisała:

                        > Gość portalu: Ed napisał(a):
                        >
                        > > mala.mi74 napisała:
                        > >
                        > > > Inkwizycja i wyprawy krzyzowe to zalożenia religii katolickiej? hm.
                        > ...
                        > > Cóż z oficjalnie nagłaśnianych i ogłupiających założeń, skoro od przeszło
                        > 2000
                        > > tysięcy lat realizowana praktyka i fakty nie przystają w żadnym calu do t
                        > ych
                        > > założeń.
                        > >
                        > > Wartości tych zalożeń najlepiej podsumował św. Hieronim pisząc:
                        > > "Wolno jest kłamać ludziom, nawet w sprawach religii, oby tylko oszustwo
                        > > przyniosło owoce".


                        Jesli bardziej byłbys zainteresowany twórczoscią sw. Hieronima ( bo widze ,że
                        swięci Kosciola Katolickiego i Biblia to dla Ciebie autorytet ) to polecam:
                        kmt.pl/pozycja.asp?DZ=&KsID=12648&kstr=4
                        Pozdrawiam:)
                        • Gość: Ed Re: Hieronim IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.12.05, 09:39
                          mala.mi74 napisała:

                          > Jesli bardziej byłbys zainteresowany twórczoscią sw. Hieronima ( bo widze ,że
                          > swięci Kosciola Katolickiego i Biblia to dla Ciebie autorytet ) to polecam:
                          > kmt.pl/pozycja.asp?DZ=&KsID=12648&kstr=4
                          > Pozdrawiam:)

                          Biblia to raczej stek bzdur i niekonsekwencji. Chyba nie ma drugiej takiej
                          pozycji piśmiennictwa, w której na każdej stronie w imię miłości bliźniego
                          rozściełały by się stosy trupów. Stąd trudno jest mówić o jakimkolwiek
                          autorytecie. Tym bardziej, że ten autorytet przerabia na swój styl i pojmowanie
                          świata każdy prowincjonalny proboszcz nie wspominając już o ojcach i doktorach
                          tego Kościoła. Ot po prostu doskonalone narzędzie indoktrynacji sekty, której
                          się powiodło. Jak można zawierzać Biblii pisanej przez czlonków tej sekty, skoro
                          sfałszowali dekalog ponoć bezpośrednio od Boga przekazany???

                          Od twórczości Hieronima, to św. nie mniej ciekawa jest twórczość Tomasza z
                          Akwinu :))
              • kamajkore Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 14:48
                mala.mi74 napisała:

                > Gość portalu: nie katolik napisał(a):
                >
                > > Mówisz za siebie czy za wszystkich katolików??
                > > Czy również tak jak ateistów akceptujesz hmm żydów, homoseksualistów itp.
                > ,
                > > jesteś gotów spokojnie rozmawiać i argumentować w takich tematach jak abo
                > rcja
                > i
                > >
                > > eutanazja może potrafisz przyznać, że KK nie zawsze jest taki święty i
                > > nieomylny, na jaki się kreuje??
                >
                > Kościół jest uświecony świętoscią Boga, który w nim działa(jesli wierzyc >Biblii
                jeśli wierzyć biblii to tam nie ma nic na temat 'kościoła' - ale to już sprawa
                katolików :) a ja nie wierzę biblii... moze oni też nie do końca?
                > i temu co mówił Jezus) oraz nieomylny w ustanawianiu dogmatów wiary(także jesli
                >
                > wierzyc Biblii)
                > Katolicyzm zas ma w założeniach ( i to w głównym założeniu)miłośc do > >wszytskich
                sorry, że się wtracam:)
                nie będę już pisać, ilu z nich tego przestrzega - bo to nie moja sprawa.
                wcale nie chcę, żeby katolicy mnie kochali. wszystko czego chcę to minimum
                tolerancji. mam takie same prawa w tym kraju, jak oni - przynajmniej w teorii.

                > ludzi, takze do nieprzyjaciol,czego nie ma żadnej innej religii, a już na pewno
                >
                > z tym co wlasnie napisałes...
                • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:04
                  kamajkore napisała:

                  > > Kościół jest uświecony świętoscią Boga, który w nim działa(jesli wierzyc
                  > >Biblii
                  > jeśli wierzyć biblii to tam nie ma nic na temat 'kościoła' - ale to już sprawa
                  > katolików :) a ja nie wierzę biblii... moze oni też nie do końca?
                  > > i temu co mówił Jezus) oraz nieomylny w ustanawianiu dogmatów wiary(także
                  > jesli
                  > >
                  > > wierzyc Biblii)
                  > > Katolicyzm zas ma w założeniach ( i to w głównym założeniu)miłośc do >
                  > ; >wszytskich
                  > sorry, że się wtracam:)
                  > nie będę już pisać, ilu z nich tego przestrzega - bo to nie moja sprawa.
                  > wcale nie chcę, żeby katolicy mnie kochali. wszystko czego chcę to minimum
                  > tolerancji. mam takie same prawa w tym kraju, jak oni - przynajmniej w teorii.
                  >
                  Co rozumiesz przez tolerancję do siebie? i w jaki sposób Cię katolicy
                  nietoleruja?
                  • kamajkore Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:06

                    > Co rozumiesz przez tolerancję do siebie? i w jaki sposób Cię katolicy
                    > nietoleruja?
                    nie napisałam, ze mnie nietolerują (chociaż niektórzy chcą powyrzucać ateistów z
                    tego forum:)
                    napisałam, że nie muszą mnie kochać - wystarczy mi tolerancja.
                    • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:08
                      kamajkore napisała:

                      >
                      > z
                      > tego forum:)
                      > napisałam, że nie muszą mnie kochać - wystarczy mi tolerancja.
                      To tolerują Cie czy nie?Znów tylko hasała niczym nie potwierdzone...

                      Kto chce wyrzucic ateistów z forum? jak narazie wciąz jest nagonka na
                      katolików.
                      • kamajkore Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:10
                        mala.mi74 napisała:

                        > kamajkore napisała:
                        >
                        > >
                        > > z
                        > > tego forum:)
                        > > napisałam, że nie muszą mnie kochać - wystarczy mi tolerancja.
                        > To tolerują Cie czy nie?Znów tylko hasała niczym nie potwierdzone...
                        >
                        > Kto chce wyrzucic ateistów z forum? jak narazie wciąz jest nagonka na
                        > katolików.
                        moze czytamy inne wątki? :)
                        ktoś tu dzisiaj proponował, żeby ateiści założyli sobie forum 'ateista', albo
                        cos podobnego - to miałam na mysli. nie napisałam, że wszyscy chcą wyrzucić.
                        • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 16:55
                          kamajkore napisała:

                          > mala.mi74 napisała:
                          >
                          > > kamajkore napisała:
                          > >
                          > > >
                          > > > z
                          > > > tego forum:)
                          > > > napisałam, że nie muszą mnie kochać - wystarczy mi tolerancja.
                          > > To tolerują Cie czy nie?Znów tylko hasała niczym nie potwierdzone...
                          > >
                          > > Kto chce wyrzucic ateistów z forum? jak narazie wciąz jest nagonka na
                          > > katolików.
                          > moze czytamy inne wątki? :)
                          > ktoś tu dzisiaj proponował, żeby ateiści założyli sobie forum 'ateista', albo
                          > cos podobnego - to miałam na mysli. nie napisałam, że wszyscy chcą wyrzucić.

                          Niepotrzebnie kto proponował, takie forum już jest i zalozyl je ogolone-jajka.
                          I nie chodzi w nim o ateizm,ale o walke z katolicyzmem.
                          W sumie nie wiem po co go załozył, bo wystarczy przeczytac tytuły watków na
                          stronie "Spoleczenstwo" i mamy to samo.
                          katolikomania?
                          >
                  • zloty_delfin Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:07
                    mala.mi74 napisała:

                    > Co rozumiesz przez tolerancję do siebie? i w jaki sposób Cię katolicy
                    > nietoleruja?

                    Też chciałabym wiedzieć... Skąd ta wszechobecna mania prześladowcza?
                    • kamajkore Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 15:09
                      zloty_delfin napisała:

                      > mala.mi74 napisała:
                      >
                      > > Co rozumiesz przez tolerancję do siebie? i w jaki sposób Cię katolicy
                      > > nietoleruja?
                      >
                      > Też chciałabym wiedzieć... Skąd ta wszechobecna mania prześladowcza?
                      nie napisałam, że mnie nie tolerują.
                      a gdzie widzisz tą manię przesladowczą?
                      • mala.mi74 Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 16:56
                        kamajkore napisała:

                        > zloty_delfin napisała:
                        >
                        > > mala.mi74 napisała:
                        > >
                        > > > Co rozumiesz przez tolerancję do siebie? i w jaki sposób Cię kato
                        > licy
                        > > > nietoleruja?
                        > >
                        > > Też chciałabym wiedzieć... Skąd ta wszechobecna mania prześladowcza?
                        > nie napisałam, że mnie nie tolerują.
                        > a gdzie widzisz tą manię przesladowczą?

                        ja widzę na stronie "Społeczenstwo", choc chyba zbiera się tu specyficzne
                        towarzystwo, bo w zyciu rzadko takich ludzi spotykam>
                      • zloty_delfin Re: no no no katolicka akceptacja inności 07.12.05, 17:07
                        Na przykład tu:
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33074750
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=32972959&a=32973289
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=32972959&a=32976636
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=33110515&a=33133600
            • nieogolona_pipcia Re: no no no katolicka akceptacja inności 12.12.05, 16:20
              Oczywiście że moge rozmawiać, na temat wszystkich.
              I uważam że:
              Homoseksualiści to też ludzie i trzeba ich zaakceptowac takimi jakimi są.
              Żaden Żyd do tej pory nie zrobił mi nic złego, więc nie mogę go osądzac za
              jego pochodzenie.
              Aborcja - powinna byc dozwolona a każda kobieta ma własne sumienie (zwłaszcza
              katoliczka ) - chociaz sama bym tego nie zrobiła, powinno się edukować a nie
              zabraniać.
              Na temat eutanazji, niestety nie mam jeszcze wyrobionego konkretnego zdania.
              I przyznam z całą świadomością, że KK nie zawsze jest święty i nawet więcej
              znam księży którzy palcem wskażą mi takie osoby które "w kościele w pierwszej
              ławce a nóż by Ci w plecy wbili" i znam księzy którzy sa nie do końca w
              porządku, ale i znam większość takich którzy naprawdę są wspaniali. Sama mam
              koleżanke zatwardziałą katoliczkę ( której się chyba tylko wydaje, że nią
              jest), ale nadal uważam, że nie można uogólniać.
              Bo przynajmniej ja z kościoła zaznałam więcej dobrego niż złego.
      • scept89 popsute jablka 11.12.05, 03:29
        ramadayes napisała:

        > bo jak można skreślać wszystkich katolików tylko dlatego, że ojciec dyrektor
        >wygaduje coś w RM?!!!

        cos mi sie zdaje ze wywalono i publicznie upomniano ksiezy-zwolennikow teologii
        wyzwolenia. Jesli tak hierarchiczna instytucja jak KK nie jest w stanie wywalic
        ze swoich szeregow krzykliwego antysemity to oznacza ze na tego typu zachowania
        sie godzi. Podobnie z zabawami w przerzucanie pedofili z parafii na parafie.

        Popatrz:
        en.wikipedia.org/wiki/Cardinal_Bernard_Law
        "After his resignation as Archbishop of Boston on December 13, 2002, Pope John
        Paul II appointed Cardinal Law to several authoritative positions in Rome and
        the Vatican City. He is currently the archpriest of the Basilica di Santa Maria
        Maggiore, Cardinal Priest of the Titulus S. Susannae and a member of the Roman
        Curia that governs the Universal Church. "

        Bardzo to jest wybiorczo milosierna widac instytucja.
    • Gość: Ed Re: Kościół nie jest zły? - A jaki?!!!!!!!!!!!!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 10.12.05, 22:04
      Przecież Kościół od tysięcy lat stosuje uogólnianie w stosunku do innych na
      podstawie pojedynczych przypadków i to jest przyjmowane - bo dobre i jedynie
      słuszne. Ta sama metoda stosowana w stosunku do Kościoła już jest be???

      Przypomina mi się tu moralność Kalego z Sienkiewicza.
      • mala.mi74 Re: Kościół nie jest zły? - nie jest 10.12.05, 23:52
        Gość portalu: Ed napisał(a):

        > Przecież Kościół od tysięcy lat stosuje uogólnianie w stosunku do innych na
        > podstawie pojedynczych przypadków i to jest przyjmowane - bo dobre i jedynie
        > słuszne. Ta sama metoda stosowana w stosunku do Kościoła już jest be???
        >
        > Przypomina mi się tu moralność Kalego z Sienkiewicza.

        Uogólniając Kościól jest dobry i swiety, tylko pojedyncze przypadki
        wybrakowane. Więc spokojnie możesz uogólniac,
        pozdrawiam:)
        • Gość: lol Re: Kościół nie jest zły? - nie jest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.05, 00:23
          ))))))))))
    • b-beagle Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.12.05, 00:30
      To nie Kościół tylko niektórzy "wierni". Szkoda, że jest ich sporo. Może
      dlatego , że człowiek jest z natury słaby i niezbyt dobry
      • mahadeva . 11.12.05, 01:09
        Czy w kosciele mozna znalezc tylko nieogolone pipcie???
        • Gość: Rachela Brak argumentow? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.12.05, 04:53
          No to napisz nam czy w synagogach sa tylko mahadevy???
    • angels_dont_kill Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.12.05, 21:31
      sorki, ze nie na temat. "nieogolona_pipcia"- masz pierwszorzednego nicka:]
      • przeokrutny_stefan Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 11.12.05, 21:58
        angels_dont_kill napisała:

        > sorki, ze nie na temat. "nieogolona_pipcia"- masz pierwszorzednego nicka:]


        Tak wlasnie - doskonale pasuje do tematu i oddaje poziom rozmowy...
      • nieogolona_pipcia Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.12.05, 16:05
        angels_dont_kill napisała:

        > sorki, ze nie na temat. "nieogolona_pipcia"- masz pierwszorzednego nicka:]

        Nie ma za co. Zainspirował mnie Ogolone jajka.
    • antykreator Re: Kościół nie jest zły !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 12.12.05, 15:08
      Ależ skąd kościół sam w sobie nie jest zły tak jak socjalizm itp. założenia mam
      powiedzmy słuszne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka