12.12.05, 18:30
Pod "harmonijką" w Toruniu, czyli gmachem wydziału humanistycznego UMK miałem
okazję przysłuchać się rozmowie grupy studentów. Młodzi panowie socjologowie
albo i filozofowie, głupoty jakieś gadali; z niebywałą roskoszą wychwalali
się brakiem elementarnej wiedzy ze swojej dziedziny a powszechny zachwyt
budziła ilość dzień wcześniej wypitego alkoholu i, o trwogo, zażytego
narkotyku. Mam 62 lata i rozumiem, że młodość rządzi się swoimi prawami, ale
na litość boską! Skąd w nich (was?) taki hedonizm? Czy dla was liczy się
tylko zabawa? Nie rozumiem tej nowej generacji.
Obserwuj wątek
    • b-beagle Re: academia 12.12.05, 18:32
      Jak będą mieć 62 lata to się zmienią ))))
    • Gość: Kasia Re: academia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 19:24
      No cóż, aby zobaczyć swoją małość trzeba trochę w życiu przejść. Wszystko przed
      nimi, jeszcze nie raz i nie dwa naleje im się wody do uszu, a wtedy będzie czas
      na ćwiczenie pokory, cierpliwości i wtedy właśnie będzie czas na zachwyt nad
      wielkością świata i swoją małością. Dopiero po uświadomieniu sobie tej prostej
      prawdy tak naprawdę człowiek widzi co jest ważne.
    • nancyboy Re: academia 13.12.05, 09:28
      W skrócie:
      Każde stado ludzi, np. studenci, ma hierarchię. Instynkt zmusza nas (jednego
      bardziej, innego mniej) do wspinania się w górę. W hierarchii gangsterskiej
      łatwo awansować, kiedy się kogoś pobije. W hierarchii popularności studenckiej
      trzeba wykazać się rozrywkowością.
    • Gość: P.S.J. Budowaleś Pan realny socjalizm... IP: *.itpp.pl 13.12.05, 09:45
      ... więc lepiej siedź Pan cicho.
    • Gość: amfa Re: academia IP: *.starnettelecom.pl 13.12.05, 17:52
      spieprzaj dziadu!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka