Dodaj do ulubionych

Swieta tuz, tuz

21.12.05, 08:06
Moze cosna ten temat mozemy napisac?
Ja wlasnie dom sprzatam. Bo Wigilia u nas, ale kameralnie we czworke.Dziecko
przeprowadza sie na Swieta do nas.
Obserwuj wątek
    • mysha_b Re: Swieta tuz, tuz 21.12.05, 14:26
      Aniu, kameralnie, we czworke? Hmmm, a u mnie jeszcze bardziej kameralnie. Ale
      juz przywyklam.

      Sprzatanie juz za mna. A bylo tego, bylo. I wcale nie chodzi o to, ze jak u sp
      Zygmunta Kaluzynskiego wszystko okrywal kolnierz kurzu, ktory tylko przesuwal z
      centrum pod sciany. Nie. Chodzi o to, ze u mnie odkurzanie trwa i trwa, bo sama
      kolekcja aniolow, to ponad 100 sztuk. A ile rzeczywiscie nie wiem, bo po
      przekroczeniu setki przestalam liczyc. No i te ilosci ksiazek w kazdym pokoju.
      I obrazy. I jeszcze bibelotow fura. Zwariowac mozna. Ale to pamiatki rodzinne,
      ktore przyjechaly z Rodzicami z Kresow - wiec sentyment do nich mam wielki, ze
      o wartosci nie wspomne. Tak naprawde wole te grubsza robote, bo idzie znacznie
      szybciej.

      A od jutra gotowanie. Zaczynam od bigosu, ktory nieskromnie mowiac, niezle mi
      wychodzi. Kucharka co prawda ze mnie jak z koziej ... traba, ale te kilka dan,
      ktore przyrzadzam(karp w galarecie, zupa grzybowa, sledzie w smietanie, salatka
      z selera z orzechami, bigos...), sa naprawde popisowe. Nie pieke sama wcale.
      Kiedys wspaniale wychodzil mi "murzynek", ale od czasu, kiedy podczas
      wyjmowania z piekarnika wypadl mi z tortownicy na podloge i sie rozlecial(i tak
      zjedlismy :))), tak sie zdenerwowalam i zniechecilam, ze wiecej nigdy nic nie
      upieklam. A jeszcze wspaniale mi wychodzily buleczki drozdzowe z jabluszkiem w
      srodku i tort biszkoptowy i roladka kokosowa(na zimno).

      Gosci nie przewiduje, i chociaz to strasznie zabrzmi, tym bardziej w swiateczny
      czas, powiem uczciwie - gosci nie znosze :( Jestem chora jesli juz tak sie
      zdarzy, ze wykrecic sie nie moge. Chora jestem przed wizyta, w czasie i po. I
      stale mi sie wydaje, ze nie do konca jest tak jak powinno, mimo ze daje z
      siebie wszystko i jeszcze wiecej. No coz, taka natura.
      Widzisz Aniu, pewnie nawet nie przypuszczalas jaki ze mnie potwor :)))))))))

      Rozpisalam sie, bo chyba od jutra nie bede miala czasu wpasc tutaj. Oczywiscie
      na zlozenie zyczen Wam wszystkim czas znalezc sie musi. I sie znajdzie :)))
      • annah11 Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 09:17
        Jutro zaczne szykowac rozne dania, danka. Mama jest wspaniala szykujac sledzie.
        Inne rzeczy to ja. Bigosu na upal nie bedzie na swieta. Kapusta uduszona raz dwa
        z grzybkami - tak. Tu sa suszone prawdziwki, ktore po namoczeniu sa jak swieze,
        cudnie pachnace. Piec nie bede, bo piecyk "skonczyl sie", a nie zdazylam
        zainstalowac nowego. Dosyc klopotliwe, no ale trudno. Jakos to bedzie.
        • mysha_b Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 13:40
          Faktycznie, bigos w taki upal...
          A moj juz przeszedl pierwszy etap. Jeszcze dwa etapy w dwa dni, i bedzie palce
          lizac :)))
          • owcarek_podhalanski Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 13:58
            A my jutro z poniom Owcarkowom piecemy nas tradycyjny piernik na Smadnym
            Mnichu. No, w roli Smadnego Mnicha wystąpi Warka, ale mniejsa z tym. Hau!
            • mysha_b Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 14:30
              :)))))) czy to "MY" nie jest na wyrost? Jesli nie, to musisz sie pilnowc, zeby
              Warka faktycznie znalazla sie w pierniku :)))
              • owcarek_podhalanski Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 15:29
                Specjalnie przygotujemy se o jednom flaske więcej niz jesteśmy w stanie wypić.
                I właśnie ta jedna trafi do piernika. Hau!
                • mysha_b Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 16:12
                  :)))))))))))), widze, ze jestes dzis w swietnym humorze, znaczy to, ze urodziny
                  Pani Owcarkowej udaly sie nadzwyczajnie - i niekoniecznie tylko napoje
                  wyskokowe mam na mysli :)))))
                  • owcarek_podhalanski Re: Swieta tuz, tuz 22.12.05, 18:24
                    Napojem wyskokowym było wino z przybranej ojcyzny Anecki. Nazwy zabocyłek, ale
                    boce, ze na etykietce była taka zaba. Hau!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka