kamajkore
30.01.06, 09:06
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3137054.html
"W homilii na niedzielnej mszy w Inowrocławiu prymas Józef Glemp mówił o
tragedii zaskakująco. - Czy nie jest to bolesne ostrzeżenie Boga?"
Ciekawa jestem co sobie myślicie Katolicy jak słyszycie coś takiego...?
Na prawdę uważacie, że wasz bóg pozabijał ludzi, w tym dzieci, żeby coś wam
przekazać? Inaczej nie mógł?
Czy może zgodzicie się ze mną, że takie zdania to wyraz głupoty ich autora?