kowilk
02.02.06, 23:15
Libańskie ugrupowanie szyickie Hezbollah uważa, iż niewykonanie islamskiej
fatwy (dekretu) nakazującej zabicie brytyjskiego pisarza Salmana Rushdiego,
autora "Szatańskich wersetów", ośmieliło innych bluźnierców, którzy teraz nie
boją się obrażać Mahometa.
"Gdyby jakiś muzułmanin odważył się wykonać fatwę imama Chomeiniego, nie
próbowaliby obrażać naszego proroka" - powiedział lider Hezbollahu, Hasan
Nasrallah, w przemówieniu wygłoszonym w środę wieczorem na wiecu swych
zwolenników.
serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3145055.html
Duńskie karykatury Mahometa można obejrzeć tutaj:
nowaeuropa.pl/mahomet/