Dodaj do ulubionych

Patrole modlitewne

08.02.06, 11:03
Wydanie "Metra" ujawnilo dzis powstanie w Lodzi patroli modlitewnych,
zainicjowanych przez JezuiciPL. Polega to na tym, ze dwie dzieczyny ida w
miejsca, gdzie panuje najwieksze zlo i odmawiaja rozaniec, np do dyskotek i
barow :)
Obserwuj wątek
    • crax Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:08
      "... dwie dzieczyny ida w miejsca, gdzie panuje najwieksze zlo..."

      Niech idą do kościoła :)
      • marysia_b gajowa 08.02.06, 11:25
        crax napisał:

        > "... dwie dzieczyny ida w miejsca, gdzie panuje najwieksze zlo..."
        >
        > Niech idą do kościoła :)

        Z tesciami (tramwaje tez chodza) ;)
    • ejkuraczek Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:10
      kati1973 napisała:

      > Wydanie "Metra" ujawnilo dzis powstanie w Lodzi patroli modlitewnych,
      > zainicjowanych przez JezuiciPL. Polega to na tym, ze dwie dzieczyny ida w
      > miejsca, gdzie panuje najwieksze zlo i odmawiaja rozaniec, np do dyskotek i
      > barow :)
      ...do barów mlecznych???;) Oczywiscie- zawsze mozna komus np. muche wrzucic do
      zupy:)
      kati,czy Ty umiesz czytac? To przeczytaj raz jeszcze ten artykuł w Metrze, bo
      moze sie okazać,że Twoja wypowiedź nie zgadza sie za bardzo z trescią artykułu.
      • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:22
        a gdzie jest napisane, ze czytalam? :)
        Jesli umiesz czytac :)
        Przekazali mi pracownicy, ale sie pofatyguje
        • crax Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:24
          Dobrze by było, żebyś podała linka (ja nie mogę znaleźć w sieci) albo też
          przepisała ten artykuł, jeśli jest krótki.
          • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:29
            kurde za dlugi zeby przepisywac :>

            jest znalazlam :)
            serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3152687.html
          • marysia_b gajowa 08.02.06, 11:30
            crax napisał:

            > Dobrze by było, żebyś podała linka (ja nie mogę znaleźć w sieci) albo też
            > przepisała ten artykuł, jeśli jest krótki.

            Tu masz linka (dluuuugi) ;)

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=36368492&v=2&s=0
            • kati1973 Re: gajowa 08.02.06, 11:33
              ale to byly krotkie wypowiedzi ;)
        • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:26
          i pofatygowalam sie i moze Ty jeszcze raz przeczytaj :)

          cyt... zmowilam rozaniec w inencji ludzi w pubach
          ...Bo podobno zle sie dzieje w miesvie
          ...Mapa z "czarnymi miejscami - dyskoteki, domy publiczne, kluby nonce,
          szpitale, sklepy
      • crax ejkuraczek.. 08.02.06, 11:35
        To chyba TY nie umiesz czytać. W artykule jest dokładnie to, co napisała kati.
        Dokładnie. I co ty na to?

        No, ale teraz to się pewnie nie odezwiesz, bo łyso ci się zrobiło :)))
        • kati1973 Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 11:36
          Nie czytal mial zly dzien :)
          Ja mu daruje, gdyz mam dobry ;)
          • crax Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 11:38
            ejkuraczek to ONA, nie ON ;)
            • kati1973 Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 11:40
              o kurde :)
              Miala * ;)
              • ejkuraczek Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 11:55
                Raz: wypowiadacie sie na temat Wam nie znany w pierwszych dwóch postach tylko
                gdzieś usłyszany:"jedna pani drugiej pani...",
                Dwa: kati pisze "polega na tym ,że dwie dziewczyny". Gdzie jest napisane ,że
                maja byc dwie dziewczyny? A jak pójdzie dziadek? Moze byc dziadek?
                Trzy: o jakie bary kati chodziło? Tam jest napisane :tam gdzie dzieje się zło
                lub w miejsca,które potrzebują modlitwy. Wg nauki katolickiej wszystkie miejsca
                potrzebuja modlitwy, zwłaszcza tam gdzie gromadzi się duza liczba ludzi
                (patrz:tragedia w Katowicach)
                Poza tym nie rozumiem czemu religia katolicka jest taka solą w Waszym oku ,
                tym razem modlitwa jest "be". A mantra u buddystów tez be czy cacy???;)
                • crax Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:09
                  ejkuraczek napisała:
                  "Raz: wypowiadacie sie na temat Wam nie znany w pierwszych dwóch postach tylko
                  gdzieś usłyszany..."

                  Hmmm... Wiesz, jeśli nigdy nie przyłapałem danej osoby na wypisywaniu nie
                  popartych faktami bzdur, to z reguły wierzę, że owa wie, co pisze i nie
                  konfabuluje.
                  =================
                  "Dwa: kati pisze "polega na tym ,że dwie dziewczyny". Gdzie jest napisane ,że
                  maja byc dwie dziewczyny?"

                  No, a to to już jest czepianie się szczegółów, nie meritum sprawy.
                  =================
                  "Trzy: o jakie bary kati chodziło?"

                  Jak wyżej - czepiasz się byle się czepić. W artykule czytamy: "Oprócz dyskotek,
                  domów publicznych, klubów nocnych i urzędów są to szpitale, sklepy i firmy
                  prywatne." Czy to, że zamiast określenia "klub nocny" użyła "bar" to takie
                  straszne przekłamanie? Widzę, że purystka językowa jesteś. Ciekawe tylko, czy w
                  ten sam sposób traktujesz posty, które ci "pasują". Bo założę się, że w ich
                  przypadku jesteś baaaardzo liberalna i wybaczająca.
                  =================
                  "Poza tym nie rozumiem czemu religia katolicka jest taka solą w Waszym oku..."

                  To włącz telewizor to zrozumiesz.
                  poza tym, ten wątek podany był raczej "dla śmiechu", sądzę. Nie na poważnie.
                  =================
                  "A mantra u buddystów tez be czy cacy???;)"

                  Mantra u buddystów, tak samo jak "Ojcze nasz" u katolików jest przede wszystkim
                  ŚMIESZNA.
                  • kati1973 Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:15
                    crax jest napisane, ze dwie dziewczyny

                    Dziewczyna przemierza w ten sposób Łódź od tygodnia. Najczęściej towarzyszy jej
                    koleżanka z bloku
                    • crax Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:34
                      W "leadzie" artykułu czytamy: "Chodzą po ulicach w dwu-, trzyosobowych
                      zespołach."

                      Ale przecież nie chodzi tu o liczebność tych "patroli". Chodzi mi o to, że ona
                      się czepia drobiazgów, byle wytknąć ci błąd. Jak nie można się doczepić do
                      czegoś naprawdę ważnego to się czepia pierdół, byle przywalić dyskutantowi.
                      • kati1973 Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:37
                        jezeli jej to sprawia radosc
                        Mi nie dowala
                        Wszyscy oprocz niej o tym wiedza, to o tym cos swiadczy :)
                • the_dzidka Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:13
                  No jasne, bo w tym całym artykule o dwie dziewczyny chodzi.
                  Cos się tak przyczepiła? A jakby kati napisała "dwóch uczniów" - co to ma za
                  znaczenie?
                  Ad trzy: jesli ktoś chce zrobić coś do brego, to niech zakasuje rękawy i bierze
                  się do roboty, a nie stoi na ulicy i koronki klepie. Eweentualnie: niech klepie
                  koronki I robi coś naprawdę. Nigdy zamiast.
                  Wypisz wymaluj duchowa adopcja dziecka poczętego: mantra rózańcowa przez
                  dziewięć miesięcy, żeby mamusia nie wyskrobała, i żeby donosiła.. ale co po
                  donoszeniu, to już nie pań z kółka różańcowego sprawa.
                  • marysia_b Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:17
                    Jak sie beda modlily zamiast sie puszczac, to i dziecka poczetego nie bedzie,
                    chyba, ze pod wiatr beda siusialy, to juz inna sprawa....
                    • nancyboy Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:28
                      Mam pytanie Marysiu:
                      Czy Ty czujesz potrzebę "puszczania się" czy nie?
                      • marysia_b Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:29
                        nancyboy napisał:

                        > Mam pytanie Marysiu:
                        > Czy Ty czujesz potrzebę "puszczania się" czy nie?

                        A Ty?
                        • nancyboy Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:33
                          Ja czuję, ale na moje szczęście bardzo słabą.
                          Jestem w stanie sobie wyobrazić, że ktoś odczuwa tą potrzebę jako bardzo silną.
                          I nie mam prawa go krytykować za to, że nie może on nad nią zapanować.
                          • marysia_b potrzeby 08.02.06, 12:46
                            nancyboy napisał:

                            > Ja czuję, ale na moje szczęście bardzo słabą.
                            > Jestem w stanie sobie wyobrazić, że ktoś odczuwa tą potrzebę jako bardzo
                            silną.
                            > I nie mam prawa go krytykować za to, że nie może on nad nią zapanować.

                            Ja nikogo nie krytykuje. Ani tych, ktorzy sie modla ani tych ktorzy sie nie
                            modla. Moge natomiast zrozumiec potrzebe modlitwy, ktora nie wyklucza
                            puszczania sie i tak dalej...
                            To taka dyskusja, powiedzmy, akademicka... jak i duszpasterswo jezuickie w
                            Lodzi ;)
                • kati1973 Re: ejkuraczek.. 08.02.06, 12:15
                  Przykro mi ale czepiasz sie....!
                  ten artykul z Internetu nie jest caly
                  w pismie
                  jest napisane:

                  Grupa stworzyla juz "mape modlitewna" miasta z czarnymi miejscami najbardziej
                  naznaczonymi przez ZLO albo tymi ktore wymagaja modlitwy. Oprocz dyskotek,
                  klubow nocnych, to szpitale i sklepy.

                  mowiac na mysli mialam bar piwny, nie mleczny, jestem przeciwniczka uzywan,
                  zapozyczen w rodzaju PUB, juz zapominacie, ze chodziliscie do baru piwnego,
                  teraz chodzicie do pubu


                  poza tym Ty nie dokladnie czytasz, napialalam pracownicy, nie Pani, jesli ty
                  czepiasz, sie ilosci osob,

                  cyt
                  Dziewczyna przemierza w ten sposób Łódź od tygodnia. Najczęściej towarzyszy jej
                  koleżanka z bloku.
                  To chyba oznacza, ze bylo ich dwie !!!!!
    • nancyboy Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:14
      No tak. Bo oczywiście według Jezuitów zło jest związane przede wszystkim z
      seksem. Czemu te patrole nie idą na przykład do zakładów mięsnych, gdzie
      mordowane są zwierzęta?
      • alox1 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:19
        ale co z tego, że są mordowane?
        Prawo należy do silniejszego, nigdy nie żarłeś kotleta czy kiełbasy? Nie nosisz
        skórzanego paska, czy butów?
        • nancyboy Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:26
          > ale co z tego, że są mordowane?
          Nic. Fajnie jest...

          > Prawo należy do silniejszego
          Słucham?

          > nigdy nie żarłeś kotleta czy kiełbasy?
          Jak mam wybór to nie jem.
      • ejkuraczek Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 11:58
        "Sklepy i szpitale" tez Ci się kojarza z seksem nancyboy?;)
        Odwalcie się wreszcie od katolików do cholery.
        • nancyboy Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 12:01
          > "Sklepy i szpitale" tez Ci się kojarza z seksem nancyboy?;)
          W poście autorki wątku nie było nic o sklepach i szpitalach.

          > Odwalcie się wreszcie od katolików do cholery.
          I vice versa.
        • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 12:19
          Ja jestem katolikiem wierzacym, praktykujacym
          ale bez przesady, czesc zachowuje sie jakby Was z tronu nie mozna ruszyc.
          Obraza majestatu.
          ps
          cholera jest uznawana jako wyraz brzydki czyli grzech
          grzeszysz ;)
          • ejkuraczek Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 12:22
            kati1973 napisała:

            > Ja jestem katolikiem wierzacym, praktykujacym
            > ale bez przesady, czesc zachowuje sie jakby Was z tronu nie mozna ruszyc.
            > Obraza majestatu.
            > ps
            > cholera jest uznawana jako wyraz brzydki czyli grzech
            > grzeszysz ;)

            To się nazywa przecedzanie komara, a połykanie wielbłada;)
            ps. jakich "Was"? To Ty nazywasz katolików "Wy"? Poza tym opisując własna wiare
            i jej praktyki warto wiedziec cos więcej niz plotki i przedstawiac to trochę w
            innej formie niz "perły miedzy psy i świnie"
            >
            • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 12:35
              nie wiem chyba naprawde masz jakies kompleksy, wszytsko Cie obraza?

              plotki okazaly sie prawda, to cos nie tak z Twoja forma??

              jakie swinie, czy okreslenie Was to swinia, czy to jest osoba personalna i do
              niej mowi sie na Ty
              przepraszam ale nie bede sie przyznawac do czesci Katolikow, ktorzy nie szanuja
              innego zdania, a ich poglady katolickie, nie sa bliskie wierze, tylko
              fanatyzmowi. To ,ze jestem Katolikiem, nie oznacza, ze nie bede zartowac z
              artukulu, bez przesady troche wiecej dystansu do zycia!
              i to Ty mnie obrazasz, a nie ja
              tylko mi to nie przeszkadza, raczej swidaczy o Tobie
            • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 12:36
              plotki ppralam artykulem, wiernie go odtworzylam, Wszyscy to rozumieja
              oprocz Ciebie
              zastanow sie nad tym
              Na co Ci ta walka z wiatrakami, nikt nawet zlego slowa, nie powiedzial o
              Katolikach?
              • ejkuraczek Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 12:52
                kati1973 napisała:

                > plotki ppralam artykulem, wiernie go odtworzylam, Wszyscy to rozumieja
                > oprocz Ciebie
                > zastanow sie nad tym
                > Na co Ci ta walka z wiatrakami, nikt nawet zlego slowa, nie powiedzial o
                > Katolikach?

                "Katolicy" pisze się z małej litery.
                Jesli jestes taka "praktukująca" ,a jednoczesnie smiejesz się z praktyk z
                ateistami to nie rozumiem co Ty praktykujesz?
                Modlitwa za innych jest fanatyzmem?Poczytaj biblie.
                Cytat o perłach, świniach i psach tez był cytatem Jezusa. I zdaje się,ze
                własnie w tym watku się sprawdził...niestety:(
                Ja się nie obrażam,ale zastanawiam sie nad takimi "wierzacymi,praktykującymi".
                Faryzeusze tez byli wierzacy i praktykujący i... tez spiskowali z poganami.
                Zastanów się w co i komu Ty wierzysz.
                Pozdrawiam Cię.
                • crax Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:01
                  Czyli jeśli katolik, to ma się zgadzać ze wszystkim? Powiem więcej, on powinien
                  być jeszcze bardziej krytycznie nastawiony do tego niż np. ja.
                  Chyba wiesz dlaczego? Takie historie ośmieszają po prostu wiarę, ludzi
                  wierzących, Kościół jako instytucję. A to właśnie jest woda na młyn takich jak
                  ja :)))
                  Ergo - porządny katolik powinien jako pierwszy protestować przeciwko
                  patologiom, których zresztą w Kościele dostatek. Jeszcze głośniej niż ateiści,
                  dodam.
                  • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:13
                    Ergo - porządny katolik powinien jako pierwszy protestować przeciwko
                    patologiom, których zresztą w Kościele dostatek. Jeszcze głośniej niż ateiści,
                    dodam.

                    popieram :)
                    ale nie mialam nawetb na mysli, zwyczajnie mnie rozbawil ten pomysl :)
                    • crax Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:20
                      Wiem, że rozbawił :) Pisałem przecież wcześniej, że wg mnie podałaś go "dla
                      śmiechu" :))
                      W końcu nic strasznego się nie stanie jak ktoś stanie w barze i będzie mamrotał
                      coś pod nosem przesuwając w palcach paciorki różańca :) Najwyżej wzbudzi
                      powszechne zdziwienie.

                      P.S. Zastanawia mnie jedna rzecz. Jeśli to szpital - ok. Wejdą, odmówią
                      różaniec, wyjdą. A co np. z AGENCJAMI TOWARZYSKIMI???? Też wejdą do środka?
                      :)))
                      • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:21
                        Chyba raczej stoja na zewnatrz :)
                        • crax Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:29
                          kati1973 napisała:

                          "Chyba raczej stoja na zewnatrz :)"

                          Wiesz... chyba masz rację :)))))))
                          • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:33
                            ale fakt faktem, ze biznes sie nieco zepsuje. Ktory pan bedzie mial odwage
                            wejsc do srodka, jak zobaczy grupe modlitewna ;)
                            • crax Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:39
                              kati1973 napisała:

                              > ale fakt faktem, ze biznes sie nieco zepsuje. Ktory pan bedzie mial odwage
                              > wejsc do srodka, jak zobaczy grupe modlitewna ;)

                              Dobry sposób na walkę z agencjami i w ogóle z moralnym zgorszeniem!! Kaczor, do
                              dzieła!! :)))
                              Proponuję hasło: "Tysiąc patroli na tysiąclecie!!" :))
                • kati1973 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:11
                  tak masz racje :)
                  chcialam sie posmiac, powyszydzac, porechotac, ponabijac i to na pewno z
                  Ciebie, szcegolnie z Ciebie, przede Wszystkim z Ciebie

                  Katoliczko :)
                  KATOLICZKO,
                  katoliczko :)
                  :))))
                  i spiskuje z poganami :)
                  Ja nie wiem czy Ty tez nie spiskujesz, w koncu piszesz tu niewiarzacymi :P
                  juz Ci sie nawet udziela, bo zaczynasz grzeszyc, przeklinajac :)
                  oj nie wiem, uwazaj bo Cie na zla droge sprowadzimy :)
                • snajper55 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 13:29
                  ejkuraczek napisała:

                  > Jesli jestes taka "praktukująca" ,a jednoczesnie smiejesz się z praktyk z
                  > ateistami to nie rozumiem co Ty praktykujesz?

                  Są różne praktyki, nazywane przez tych co je praktykują katolickimi. Nawet
                  czyny antysemickie są traktowane jako katolickie. Oczywiście przez tych, co
                  takie rzeczy robią. Podobnie jest zresztą w innych religiach. Islamscy
                  terroryści powołują się na Koran, ale także ci, co z nimi walczą też na Koran
                  się powołują. Każdy znajdzie w świętej księdze to, co chce znaleźć. W Koranie
                  czy Biblii.

                  > Faryzeusze tez byli wierzacy i praktykujący i... tez spiskowali z poganami.

                  No własnie. I powoływali się na swoją wiarę i Biblię dokładnie tak samo jak Ty.

                  > Zastanów się w co i komu Ty wierzysz.

                  A może warto, abyś takie rady zastosowała do siebie ?

                  S.
                  • ejkuraczek Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 14:48
                    snajper55 napisał:

                    > ejkuraczek napisała:
                    >
                    > > Jesli jestes taka "praktukująca" ,a jednoczesnie smiejesz się z praktyk z
                    >
                    > > ateistami to nie rozumiem co Ty praktykujesz?
                    >
                    > Są różne praktyki, nazywane przez tych co je praktykują katolickimi. Nawet
                    > czyny antysemickie są traktowane jako katolickie. Oczywiście przez tych, co
                    > takie rzeczy robią. Podobnie jest zresztą w innych religiach. Islamscy
                    > terroryści powołują się na Koran, ale także ci, co z nimi walczą też na Koran
                    > się powołują. Każdy znajdzie w świętej księdze to, co chce znaleźć. W Koranie
                    > czy Biblii.

                    Modlitwa nie jest katolicka? Ty chyba na głowe upadłes?Co ci ludzie robia
                    szkodliwego ,że się modlą za innych? Przeciez sam Jezus
                    powiedzial :"nieustannie sie módlcie", "modlcie się za siebie" itd
                    >
                    > > Faryzeusze tez byli wierzacy i praktykujący i... tez spiskowali z poganam
                    > i.
                    >
                    > No własnie. I powoływali się na swoją wiarę i Biblię dokładnie tak samo jak
                    Ty.

                    Jezus tez sie powolywał. Apostołowie takze. I oni się modlili za innych. Po to
                    aby ludzie zaufali Bogu i się do Niego modlili,a nie negowali sens modlitwy.
                    >
                    > > Zastanów się w co i komu Ty wierzysz.
                    >
                    > A może warto, abyś takie rady zastosowała do siebie ?
                    Stosuję- wiem kim jestem i w co wierzę.
                    Pozdrawiam.
                    ps. Ludzie przestancie sie wypowiadac na tematy o których nie macie pojęcia!
                    I odwalcie się od ludzi wierzacych i ich praktyk- to jest dyskryminacja .
                    Troche tolerancji do jasnej cholery by się przydało.
                    • snajper55 Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 16:49
                      ejkuraczek napisała:

                      > Modlitwa nie jest katolicka? Ty chyba na głowe upadłes?Co ci ludzie robia
                      > szkodliwego ,że się modlą za innych?

                      Robienie z modlitwy demonstracji chrześcijańskie nie jest.

                      > Jezus tez sie powolywał. Apostołowie takze. I oni się modlili za innych. Po to
                      > aby ludzie zaufali Bogu i się do Niego modlili,a nie negowali sens modlitwy.

                      A kto neguje sens modlitwy ? Chyba nie ci, co się słusznie wyśmiewają z
                      modlitewnych patroli.

                      > Stosuję- wiem kim jestem i w co wierzę.

                      Tak jak każdy z wierzących.

                      > ps. Ludzie przestancie sie wypowiadac na tematy o których nie macie pojęcia!
                      > I odwalcie się od ludzi wierzacych i ich praktyk- to jest dyskryminacja .
                      > Troche tolerancji do jasnej cholery by się przydało.

                      Patrol modlitewny to praktyka ludzi wierzących ? A której sekty ?

                      S.
                      • mg2005 Re: Patrole modlitewne 12.02.06, 00:20
                        snajper55 napisał:


                        > Robienie z modlitwy demonstracji chrześcijańskie nie jest.


                        Uroczystości religijne i procesje (Boże Ciało) są niechrześcijańskie?
                  • ejkuraczek Re: o właśnie! 08.02.06, 14:58
                    snajper55 napisał:

                    > >
                    > Są różne praktyki, nazywane przez tych co je praktykują katolickimi. Nawet
                    > czyny antysemickie są traktowane jako katolickie.
                    Antysemityzm traktowany jest jako katolicki tylko przez tych ,ktorzy o
                    katolicyźmie nic nie wiedzą.A czym sie wg Ciebie rózni antysemityzm od
                    antykatolicyzmu? Bo wg mnie-niczym.
                    Mnie takie wypowiedzi jak ten watek przypominają propagandę antysemicką w
                    faszystowskich Niemczech.
                    Odwalcie sie od Zydów!Oodwalcie się od katolików!odwalcie sie od muzulmanow,
                    buddystów i cyklistów!
                    Zajmijcie się wreszcie Waszym zyciem i przestancie zyc zyciem innych wlepiając
                    się pół dnia w komputer;/
                    • snajper55 Re: o właśnie! 08.02.06, 16:51
                      ejkuraczek napisała:

                      > Antysemityzm traktowany jest jako katolicki tylko przez tych ,ktorzy o
                      > katolicyźmie nic nie wiedzą.A czym sie wg Ciebie rózni antysemityzm od
                      > antykatolicyzmu? Bo wg mnie-niczym.

                      A gdzie Ty widzisz ten antykatolicyzm ???

                      > Mnie takie wypowiedzi jak ten watek przypominają propagandę antysemicką w
                      > faszystowskich Niemczech.
                      > Odwalcie sie od Zydów!Oodwalcie się od katolików!odwalcie sie od muzulmanow,
                      > buddystów i cyklistów!
                      > Zajmijcie się wreszcie Waszym zyciem i przestancie zyc zyciem innych wlepia
                      > jąc się pół dnia w komputer;/

                      Jesli tylko katolicy odwalą się od innych i zajmą się w końcu swoim życiem a
                      nie życiem innych ludzi.

                      S.
    • kamajkore brak szacunku - typowe 08.02.06, 13:59
      No tak... spotkałam już takich aktywistów na Woodstocku.
      I wiecie co o tym myślę? To jest zwyczajny brak szacunku dla innych niż
      katolickie przekonań, wartości, sposobu spędzania czasu. Myślenie typu: "Ja
      jestem lepszy, ja im pokażę, że nie maja racji, wszyscy powinni wierzyć w to co
      ja, bo to JA znam prawdę' itp. Czyli po prostu: katolicka pogarda dla innych.

      MI się jeszcze NIGDY nie zdażyło namawiać katolików do przyjęcia mojego
      światopoglądu, bo uważam, że każdy ma prawo wyboru. Ale szacunek i tolerancja to
      jak widac dla katolików są słowa zanadto abstrakcyjne. I nie piszcie, ze nie
      wszyscy katolicy namawiają innych - wiem, że nie wszyscy to robią, ale
      'misjonowanie' i 'nawracanie' jest przez nich wszystkich pochwalane i pozytywnie
      wartościowane.
      • crax Re: brak szacunku - typowe 08.02.06, 14:03
        Brak szacunku... Oni nazywają to "ewangelizacją w Duchu Świętym".
        No ale... jak zwał tak zwał... ;) Efekt ten sam :))
        • kamajkore Re: brak szacunku - typowe 08.02.06, 14:12
          Brak wyobraźni - jakby wyglądało nasze życie codzienne, gdyby każdy z nas chciał
          przekonywać do swoich wierzeń i nie-wierzeń, przy każdej okazji? :/
          Mogliby pomyśleć trochę...? :)
      • Gość: kati1973 Re: brak szacunku - typowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:12
        tak chcialam troszke zaprotestowac
        Jestem katoliczka i szanuje poglady innych, inne wyznania etc.
        Jako pracodawca zatudniam Swiadka J :)


        to odlamek :, nie wszyscy sa tacy, tylko wiecej i gwaltowniej krzycza o tym, to
        ich bardziej widac :)
      • mg2005 Re: brak szacunku - typowe 12.02.06, 00:17
        kamajkore napisała:

        >wszyscy powinni wierzyć w to co
        > ja, bo to JA znam prawdę' itp. Czyli po prostu: katolicka pogarda dla innych.
        >
        > MI się jeszcze NIGDY nie zdażyło namawiać katolików do przyjęcia mojego
        > światopoglądu, bo uważam, że każdy ma prawo wyboru. Ale szacunek i tolerancja t
        > o
        > jak widac dla katolików są słowa zanadto abstrakcyjne. I nie piszcie, ze nie
        > wszyscy katolicy namawiają innych - wiem, że nie wszyscy to robią, ale
        > 'misjonowanie' i 'nawracanie' jest przez nich wszystkich pochwalane

        Krytykujesz działalność Apostołów i Jezusa, który ich posłał,
        oraz działalność misyjną Kościoła?

        Co proponujesz w zamian - relatywizm?
    • aktsieta pogonić te całe tałatajstwo rozmodlone 08.02.06, 14:22
      albo leczyć
      • zdrowy_dystans Tani cyrk i kabaret - tyle, ze nachalny... 08.02.06, 16:09
        Tani cyrk i kabaret - tyle, ze nachalny...

        Tu mam problem: nachalnosc i niezdrowy brak dystansu !

        Nie pojdziesz do kosciola ?!

        Uwazaj - nachalny kosciol moze przyjsc do Ciebie !

        Psychiczny kler czycha na kazdym rogu ?!

        P. S.
        Akcja oczywiscie jest zalosna.

        A potem bedzie sie znowu nazywalo,
        ze kler niby za tym nie stoi...
    • po_godzinach Opanujcie się :) 08.02.06, 14:28
      Co wam przeszkadza, że ktoś tam będzie sobie chodził z różańcem, przeciez wbrew
      waszej woli do domu wam nie wejdzie - ani do waszego biura, czy sklepu.

      Ulica jest wspólna dla wszystkich.
      • kati1973 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:39
        mi nie przeszkadza
        ?
        • po_godzinach to czemu służy ten wątek? 08.02.06, 14:40
          • kati1973 Re: to czemu służy ten wątek? 08.02.06, 14:43
            rozbawil mnie artykul, nic poza tym
      • nancyboy Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:40
        No jak to? Może takim językiem spróbuję:
        Przecież to jest obnoszenie się ze swoimi "odchyleniami". W domu niech się modlą
        do kogo chcą, ale publicznie tego manifestować nie muszą. Są ludzie, którzy nie
        chcą takich scen oglądać.
        Teraz już jaśniej?
        • po_godzinach Jaśniej? Nie. 08.02.06, 14:42
          Przestrzeń publiczna ma to do siebie, że dopuszcza wszelkie zachowania, które
          nie są niezgodne z obowiązującym prawem :)
          • nancyboy Re: Jaśniej? Nie. 08.02.06, 14:44
            No to dlaczego jedne manifestacje mają zgodę władz miasta a inne nie?
            • po_godzinach Re: Jaśniej? Nie. 08.02.06, 14:47
              A to już jest inna sprawa - ja piszę, jak moim zdaniem powinno być.
        • alox1 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:45
          Polska to państwo katolickie, pedale.
          jak ci nie podoba , to bierz swój puder i jedź do pedałowa.
          • crax O, właśnie!! :) 08.02.06, 14:50
            alox1 napisał:

            "Polska to państwo katolickie, pedale.
            jak ci nie podoba , to bierz swój puder i jedź do pedałowa."

            Czytając takie odpowiedzi jeszcze bardziej kocham betony katolickie,
            buhahaha!!! To właśnie ich poziom :)))
            • po_godzinach Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 14:55
              to jest zwykły cham, crax, nic ponadto
              • crax Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:04
                No tak... Ale, po_godzinach!!! Ja nie mam pudru, buuuuu :(
                • po_godzinach Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:07
                  możesz użyć mąki :)
                  • crax Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:12
                    Po mące będę blady jak śmierć na urlopie. A ja, jako rasowy gej, chcę wyglądać,
                    kurcze, atrakcyjnie! Nie myśl sobie! Firma Yves Saint Laurent może być?
                    • po_godzinach Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:15
                      Chyba może ...

                      a zamiast mąki budyń brzoskwiniowy w proszku próbowałeś?
                      • crax Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:18
                        po_godzinach napisała:

                        "...a zamiast mąki budyń brzoskwiniowy w proszku próbowałeś?"

                        Próbowałem, ale chłopaki w tym gejowskim klubie, do którego chodzę mówią, że
                        się lepię przy przytulaniu. No i d... ;)
                        • po_godzinach Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:23
                          "lepię przy przytulaniu. No i d... ;)"

                          d...? No to super :)
                          • crax Re: O, właśnie!! :) 08.02.06, 15:33
                            Chciałem powiedzieć: "No i nic z tego" ROTFL!!! :))))))))
                            Po co tak dosłownie?? :)))
          • nancyboy Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:53
            > Polska to państwo katolickie
            Najwyraźniej nie do końca, skoro ludzie się buntują na przykład przeciw tym
            "patrolom różańcowym".
      • kamajkore Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:44
        No właśnie, że to nie chodzi tylko o domową akwizycję, ale:
        >dyskoteki, domy publiczne, kluby nonce,
        >szpitale, sklepy
        tego już za wiele :/
        • kati1973 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:45
          Poza tym nie wiem czy to takie zgodne z prwaem, jesli dzieki takim akcjom,
          odstrasza sie klientow.
          ale to niech sie prawnicy wypowiedza
          • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:50
            mylisz pojęcia: o tym, czy taka akcja jest w sklepie, decyduje własciciel na
            własną odpowiedzialność
            • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:55
              Nie jestem prawnikiem, mam prawnika ;)
              wiec sie nie znam stad doipisek, skoro pisze, ze sie nie znam, to nie moge
              mylic pojec

              Pisze tak na ludzki rozum, skoro sklep nalezy do wlasciciela, to ma prawo sie
              nie zgadzac z taka akcja.

              kurde czemu ciagle mnie to ustrojstwo wylogowuje :>
        • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:49
          to wszystko, o czym piszesz, to własnie przestrzeń publiczna, do której każdy
          ma wstęp

          a jesli chodzi o miejsca będące prywatną własnością, decyduje o tym
          właściciel :)
          • kati1973 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:51
            posesja Pubu, nalezy do jego wlasciciela ;)
            • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:54
              tak, pub nalezy do prywatnego właściciela i tylko on decyduje, czy panie z
              różańcami wpuścić, czy nie
              • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 14:56
                no wlasnie czyli po prostu moze je wyrzucic :)
                myslismy o tym samym
                • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 14:59
                  może wyrzucić

                  ale ulica jest wspólna, dla wszystkich :)
                  • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:05
                    chyba, ze materen wykupiony
                    np na parking :)
                    • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 15:08
                      nie lubisz ludzi innych od siebie, co?
                      • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:10
                        lubie wszystkich ludzi :)

                        siebie rowniez

                        wlasciwie na dzien dzisiejszy nie moge powiedziec, ze kogos nie lubie
                        Skad taki pomysl :)?
                        • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 15:12
                          ano stąd, że przeszkadza ci istnienie ludzi zachowujących sie inaczej, niz
                          lubisz

                          że lubisz siebie - nie wątpię
                          • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:17
                            Nie nie przeszkadza mi istnienie ludzi zachowujacych sie inaczej,
                            Przeciez pisze, ze moge sie modlic
                            tylko niech szanuja, prywatnosc innych, gdy wowczas to one, nie akceptuja
                            innych od siebie.


                            Ludzi nie lubiacy siebie traca wiele w zyciu - nie mylic z narcyzmem
                            • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 15:22
                              "Najpierw poszłam pod urząd miasta, żeby odmówić koronkę za urzędników, potem
                              przeszłam kilka razy w tę i z powrotem Piotrkowską i zmówiłam różaniec w
                              intencji ludzi w pubach - tak o swoim wczorajszym patrolu modlitewnym opowiada
                              21-letnia Magda. Dziewczyna przemierza w ten sposób Łódź od tygodnia.
                              Najczęściej towarzyszy jej koleżanka z bloku. Dziś dziewczyny mają się przejść
                              po hipermarketach. - Chcemy pomodlić się o siły dla dziewczyn pracujących przy
                              kasach i o wyrozumiałość dla ich pracodawców - mówi Magda."

                              Pradę mówiąc, nie widzę, gdzie tu jest nieszanowanie przez te panie innych od
                              siebie.
                              Ale ufam, że mi to wskażesz.
                              • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:24
                                juz wskazalam
                                napiasalam czesc artykulu, ktora nie byla wskazana w Internecie(jest gdzies w
                                watku)
                                i sa ta wedlug nich czarne miejsca
                                czyli puby, szpitale, dyskoteki, domy publiczne
                                • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 15:27
                                  Aha, nie zauważyłam :)
                                • mg2005 Re: Opanujcie się :) 12.02.06, 00:25
                                  Gość portalu: kati1973 napisał(a):


                                  > i sa ta wedlug nich czarne miejsca
                                  > czyli puby, szpitale, dyskoteki, domy publiczne

                                  I gdzie tu jest nieposzanowanie innych?

                                  Czy w imię tolerancji zabronisz im tak uwazać?
                        • Gość: kati1973 Re: Opanujcie się :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:12
                          poza tym jestem zadeklarowana zwolenniczka tolelrancji i szacunku dla innych
                          pogladow
                          Dlatego tez, w tym wypadku bronie praw tego pana od pubu
                          Panie niech tez sie modla, byle nie ze szkoda dla innych :)
              • mg2005 Re: Opanujcie się :) 12.02.06, 00:29
                po_godzinach napisała:

                > tak, pub nalezy do prywatnego właściciela i tylko on decyduje, czy panie z
                > różańcami wpuścić, czy nie

                Zgadzam się z Tobą i cieszę się,że zmieniłaś zdanie...))
                Inwalidę lub murzyna też może nie wpuścić (jeśli uzna ,że psują mu biznes)?
      • crax Ale się narobiło... :) 08.02.06, 14:48
        po_godzinach... kati umieściła ten wątek wyłącznie dla rozbawienia
        publiczności! A tutaj natychmiast katoliczka ejkuraczek pisze: "kati,czy Ty
        umiesz czytac? To przeczytaj raz jeszcze ten artykuł w Metrze, bo
        moze sie okazać,że Twoja wypowiedź nie zgadza sie za bardzo z trescią
        artykułu."

        Przepraszam... kto zaczął?
        • po_godzinach Re: Ale się narobiło... :) 08.02.06, 14:53
          Ale popatrz: jedną ręką chcemy, aby nas nie ograniczać, ale drugą ręką chętnie
          ograniczylibyśmy innych sami :)

          (ja wiem, że kati umieściła to jako kuriozum)

          artykuł czytałam - niech se kobitki chodza po ulicach, czy gdzie tam, mnie to
          nie przeszkadza, o wiele bardziej przeszkadza mi wszechobecne chamstwo
          • crax Re: Ale się narobiło... :) 08.02.06, 14:57
            po_godzinach napisała:

            "...niech se kobitki chodza po ulicach, czy gdzie tam, mnie to nie
            przeszkadza..."

            Też tak uważam. Napisałem to tutaj ---> forum.gazeta.pl/forum/
            72,2.html?f=29&w=36424264&a=36434521

            I także nie rozumiem skąd takie zdenerwowanie się wzięło.
          • Gość: kati1973 Re: Ale się narobiło... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:03
            Jesli chodzi o ograniczanie, to nie w przypadku wlasciciela pubu
            Po ulicach niech sobie chodza, jesli to nie szkodzi innym np w senesie
            ekonomicznym:)
            ale niekoniecznie wchodzic, czy stac przed pubem i psuc biznes

            • po_godzinach Re: Ale się narobiło... :) 08.02.06, 15:06
              Co prawda, nie rozumiem, jak to może psuć biznes.
              Przecież to jest atrakcja.
              Tak, jak atrakcją byłby buddysta z młynkiem modlitewnym, czy żongler.
              • Gość: kati1973 Re: Ale się narobiło... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:09
                Milo by Ci sie pilo piwo, albo poszlabys do baru jakby tam sie modlila grupa
                mopdlitewna, moze to odstrszyc klientow, jednym to nie przeszkadza, innym tak
                o domach publicznych nie mowiac
                • po_godzinach Re: Ale się narobiło... :) 08.02.06, 15:10
                  do domów publicznych nie chadzam, więc się nie wypowiadam

                  niemniej - lubię różnorodność i to, o czym piszesz, nie przeszkadzałoby mi.
                  • Gość: kati1973 Re: Ale się narobiło... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 15:22
                    no ja tez nie chadzam, ale sobie wyobrazam jakby to bylo, jakby Pan mial
                    potrzebe, a przed wejsciem zastal grupe modlaca :)

                    Chyba trudno sie skupic w takich warunkach ;)

                    dobra ja powoli pasuje, bo sie mi ludzie schodza,... praca :)zaczym robic
                    literowki przez pospiech :)
                    • dorianne.gray Re: Ale się narobiło... :) 10.02.06, 21:01
                      Ale nikt z Was nie zwrócił uwagi na jeden szczególnie zabawny fragment, więc
                      pozwolę go sobie podkreślić CAPSem:

                      Grupa stworzyła już "Mapę Modlitewną" Łodzi z "czarnymi miejscami" najbardziej
                      zaznaczonymi przez zło albo tymi, które wymagają szczególnej modlitwy. Oprócz
                      dyskotek, domów publicznych, klubów nocnych i URZĘDÓW są to SZPITALE, sklepy i
                      firmy prywatne.

                      O ile jestem w stanie zrozumieć wynikające z wyjątkowego ograniczenia
                      przesłanki do pojmowania dyskotek i firm prywatnych (że niby wyzysk) za
                      siedliska zła, to za Chiny Ludowego pojąć nie mogę, dlaczego Zły miałby się
                      zagnieżdżać w szpitalach?...
                      Chyba że to a propos akcji "Rodzić po ludzku", w związku z częstym piekłem na
                      porodówce...
                      Co do urzędów - nawet się zgadzam ;)
      • snajper55 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 16:55
        po_godzinach napisała:

        > Co wam przeszkadza, że ktoś tam będzie sobie chodził z różańcem,przeciez wbrew
        > waszej woli do domu wam nie wejdzie - ani do waszego biura, czy sklepu.

        Nie wejdą ??? Czyżby ?

        "Dziś dziewczyny mają się przejść po hipermarketach."
        serwisy.gazeta.pl/metro/1,50145,3152687.html

        S.
        • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 16:59
          Prawdę mówiąc - modląc się wśród kupujących zwyczajnie się ośmieszą. O ile w
          ogóle zostana zauważone. Jeśli będa zachowywały się tak, że będą przeszkadzać
          kupującym, rozumiem, że zostaną wyproszone.

          Chyba, że sugerujesz, że wraz z nimi buchnie na kolana pół supermarketu, wtedy,
          faktycznie byłby problem :)

          • snajper55 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 17:04
            po_godzinach napisała:

            > Prawdę mówiąc - modląc się wśród kupujących zwyczajnie się ośmieszą. O ile w
            > ogóle zostana zauważone. Jeśli będa zachowywały się tak, że będą przeszkadzać
            > kupującym, rozumiem, że zostaną wyproszone.

            W supermarkecie raczej nikomu nie będą przeszkadzać, ale następnego dnia mogą
            przejść się po pubach, a tam już ich obecność może nie być mile widziana. Ten
            cytat miał być jedynie przykładem, że nie ograniczają się do przestrzeni
            publicznej.

            S.
            • po_godzinach Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 17:09
              Zgoda.
              Ja jednak uważam, że takie rzeczy społeczność powinna sama regulować, nie
              zakazy. Jeśli ludzie w pubie, tudzież jego właściciel nie będą sobie życzyli
              ich obecności - będą musiały wyjść. Jeśli nie będą przeszkadzały, niech coś
              zamówią w barze i modlą się - wolna wola.

              Gorsze jest to, że mogą narazić się na ośmieszenie, co jest bardzo
              prawdopodobne.
              • snajper55 Re: Opanujcie się :) 08.02.06, 17:59
                po_godzinach napisała:

                > Zgoda.
                > Ja jednak uważam, że takie rzeczy społeczność powinna sama regulować, nie
                > zakazy. Jeśli ludzie w pubie, tudzież jego właściciel nie będą sobie życzyli
                > ich obecności - będą musiały wyjść.

                Optymistka. Mogę sobie wyobrazić taką agresywną trójkę, że nikt nie będzie miał
                odwagi zareagować. Wystarczy posłuchać słuchaczy dzwoniących do RM. :(

                Jedna osoba zniszczyła rzeźbę Catallana.

                S.
    • renebenay Re: Patrole modlitewne 08.02.06, 18:24
      Wzbogacenie pejzazu polskiego jest coraz bardziej tragiczne i potem nie dziwcie
      sie ze,o Polakach sie glupio pisze i mowi.Te patrole glupoty trzeba dobrze
      rozreklamowac aby staly sie dziwaczna atrakcja turystyczna dla zagranicznych
      gosci bo miejscowi maja to d....
    • mastermixer6 Re: Patrole modlitewne 09.02.06, 18:05
      Trzeba mieć jakąś władze nad ludzmi .
      • aktsieta Dziewczyny które chodzą na pielgrzymki 09.02.06, 18:41
        często nawiedzane są duchem św. czyli zachodzą w ciąże
        • snajper55 Re: Dziewczyny które chodzą na pielgrzymki 09.02.06, 21:49
          aktsieta napisała:

          > często nawiedzane są duchem św. czyli zachodzą w ciąże

          To są niepokalane poczęcia.

          S.
    • aaajihad Re: Patrole modlitewne 09.02.06, 20:42
      Radio Maryja to male piwo :(
      aaajihad.blox.pl/html
    • blinski Re: Patrole modlitewne 09.02.06, 22:19
      śmieszne:)
      ale chyba trochę bym się zirytował, gdybym np. w barze czy na ulicy stał sobie
      z dziewczyną i rozmawiał np. o seksie, a tu by mi się zwalił na głowę jakiś
      patrol modlitewny:) chyba zacząłbym wtedy nieco uporczywiej dmuchać w owego
      stronę papierosowym dymem:)) (bo mam ja nawyk palenia przy rozmowie)
      • snajper55 Re: Patrole modlitewne 09.02.06, 23:36
        blinski napisał:

        > ale chyba trochę bym się zirytował, gdybym np. w barze czy na ulicy stał sobie
        > z dziewczyną i rozmawiał np. o seksie, a tu by mi się zwalił na głowę jakiś
        > patrol modlitewny:)

        Albo siedzisz przy barze, sączysz sobie drinka, a tu stają nad Tobą i modlą się
        za pijaków i aby wszyscy pijący znaleźli ścieżkę do trzeźwości. Ja bym
        pogonił. ;)

        S.
    • crax Re: Patrole modlitewne 09.02.06, 23:43
      Przed chwilą w radiu o nich słyszałem. Grzeczne dziewczynki. Stoją tylko a
      różańce ponoć mają w kieszeniach. :)
      • aktsieta Re: Patrole modlitewne 09.02.06, 23:54
        crax napisał:

        > Przed chwilą w radiu o nich słyszałem. Grzeczne dziewczynki. Stoją tylko a
        > różańce ponoć mają w kieszeniach. :)

        Już za momencik,już za chwileczkę będą miały szklaneczkę w dłoni,papieros w dziobie.I za jakiś czas znowu będzie niepokalane poczęcie :)
      • snajper55 Re: Patrole modlitewne 10.02.06, 11:40
        crax napisał:

        > Przed chwilą w radiu o nich słyszałem. Grzeczne dziewczynki. Stoją tylko a
        > różańce ponoć mają w kieszeniach. :)

        Tak jak inni kastety ? ;)

        S.
    • Gość: ha ha a sexshopy... :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 12:59
      ludzie to potrafia być dowcipni
    • Gość: admin=cenzor forum Trójmiasto KASUJE zapytanie o patrole IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:07
      ciekawe dlaczego?

      ja chciałem się przyłączyć.. :))
      • snajper55 Re: forum Trójmiasto KASUJE zapytanie o patrole 10.02.06, 15:19
        Gość portalu: admin=cenzor napisał(a):

        > ciekawe dlaczego?
        >
        > ja chciałem się przyłączyć.. :))

        To na początek pomódl się za adminów. ;))

        S.
        • Gość: ?? ale właśnie nie wiem na czym to polega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 15:37
          czy trzeba modlić się za czy przeciw

          a może to chodzi o jakieś 'wymodlenie'???
          • Gość: m Re: ale właśnie nie wiem na czym to polega IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.06, 20:14
            ten wie o co chodzi kto się modli
            Nie rozumiem hałasu wokol sprawy- modlitwa jest stara jak swiat i na ulicach
            duzo jest ludzi ,ktorzy się modla-mysle,że niewielu zdaje sobie sprawę jak
            wielu ludzi modli sie np. na rózancu jadac do pracy tramwajem czy nawet
            chodzac ulicą. ja sie czasem modle w chwilach wolnych, na ulicy takze. Jesli to
            ludziom pomaga ,uspokaja, dobrze usposabia do innych- to skad ta nagonka?;)
            Zazdrosc czy niespełnione marzenia?
            W onecie:
            wiadomosci.onet.pl/1258361,11,item.html
            • blinski Re: ale właśnie nie wiem na czym to polega 10.02.06, 21:21
              > ludziom pomaga ,uspokaja, dobrze usposabia do innych- to skad ta nagonka?;)

              gdzie ty tu widzisz smptomy nagonki?:)

              > Zazdrosc czy niespełnione marzenia?

              zazdrość o to, że nie umiem się tak ładnie modlić:)
              niespełnione marzenia ma każdy - gdyby wszystkie spełniały się w chwili, kiedy
              się pojawią nie byłoby marzeń:)
              • Gość: Joszka Paranoja IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 12.02.06, 11:57
                To już bżdżągwy nie mają się gdzie modlić?A kościółek od czego?Jakbym zobaczył
                takie moherówki u mnie w pubie to bym za te ich różańce wyciągnął na zewnątrz i
                jeszcze kopa na drogę zaserwował.
                • Gość: Bilala Re: Paranoja IP: *.zgora.dialog.net.pl 13.02.06, 03:21
                  Jako osoba niewierząca, nie mam jednak nic przeciwko "modlitewnym patrolom" -
                  mam wrażenie, że nie robią nikomu żadnej szkody, więc niechaj się modlą ile
                  chcą. Zastanawia mnie coś innego: skąd bierze się przekonanie, że za pomocą
                  modlitwy można zmienić wyroki boskie? Czy naprawdę osoby modlące się uważają,
                  że po odprawieniu modłów, wyrecytowaniu iluś zdrowasiek itd. Pan Bóg z nieba
                  wyjrzy i grzesznika ocali przed dalszym staczaniem się w nieprawości, choć
                  jeszcze przed chwilą planował dla niego piekło, chorego wyleczy, choć jeszcze
                  przed chwilą miał on cierpieć długo i przewlekle, walczącego na froncie uchroni
                  przed kulą wroga i skieruje tę kulę do jego kolegi... Oczywiście trywializuję,
                  ale czy wyroki boskie zależą od tego, czy za delikwenta ktoś się modli, czy
                  nie? Czy nieszczęścia omijają te osoby, za które ktoś się modli? A jeśli chodzi
                  raczej o sprawy duchowe niż ziemskie, to czy grzesznik, za którego ktoś się
                  modli, bardziej zasługuje na niebo, niż ten, za którego nikt się nie modli?
                  • Gość: :)) Paranoja - bezmózgowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.06, 11:28
                    no ja tam bym nie chciał widzieć nawiedzonych kaznodziejów na rogach ulic (jak w
                    prymitywnych USA)

                    do tego dochodzi problem innego typu - jeśli modlitwa nie jest 'prywatna' ale
                    staje się 'narzucaną' społeczeństwu - to prosta droga do sytuacji w krajach
                    muzułmańskich

                    brak tolerancji można zaszczepić także u nas - pomine moherowe berety i obrońców
                    Jankowskiego, ale w USA to właśnie nawiedzeni chrześcijanie zabijają, MORDUJĄ,
                    lekarzy ginekologów, którzy praktykują aborcję...
                  • mala.mi74 Re: Bilala 13.02.06, 12:36
                    Gość portalu: Bilala napisał(a):

                    > Jako osoba niewierząca, nie mam jednak nic przeciwko "modlitewnym patrolom" -
                    > mam wrażenie, że nie robią nikomu żadnej szkody, więc niechaj się modlą ile
                    > chcą. Zastanawia mnie coś innego: skąd bierze się przekonanie, że za pomocą
                    > modlitwy można zmienić wyroki boskie?

                    Bilala, z zycia człowieka wierzacego,z doswiadczenia obecnosci i działania
                    Boga.
                    I nie ma czegos takiego jak "wyroki boskie"

                    Czy naprawdę osoby modlące się uważają,
                    > że po odprawieniu modłów, wyrecytowaniu iluś zdrowasiek itd. Pan Bóg z nieba
                    > wyjrzy i grzesznika ocali przed dalszym staczaniem się w nieprawości, choć
                    > jeszcze przed chwilą planował dla niego piekło, chorego wyleczy, choć jeszcze
                    > przed chwilą miał on cierpieć długo i przewlekle,

                    Pan Bóg nie planuje dla nikogo piekła. Piekło ludzie sami wybieraja odrzucając
                    Boga, odrzucając kontakt z nim,a tym jest własnie modlitwa.
                    A Bóg nie wisi na chmurce, jest pośród nas;)

                    walczącego na froncie uchroni
                    >
                    > przed kulą wroga i skieruje tę kulę do jego kolegi... Oczywiście
                    trywializuję,
                    > ale czy wyroki boskie zależą od tego, czy za delikwenta ktoś się modli, czy
                    > nie? Czy nieszczęścia omijają te osoby, za które ktoś się modli? A jeśli
                    chodzi
                    >
                    > raczej o sprawy duchowe niż ziemskie, to czy grzesznik, za którego ktoś się
                    > modli, bardziej zasługuje na niebo, niż ten, za którego nikt się nie modli?

                    Nikt nie "zasługuje" na niebo, bo wszyscy grzeszą. Ale niebo uzyskaja pokorni
                    czyli ci ,ktorzy przyjma Boze zbawienie.A przyjmowac zbawienie dla siebie i
                    innych mozna poprzez wiare,a wiara odzwierciedla sie w modlitwie(czyli rozmowie
                    z Bogiem).
                    Niektórzy (zakony kontemplacyjne) przede wszystkim własnie tym się zajmują-
                    modlitwa za innych.
                    Pozdr
                    • crax mala_mi... 13.02.06, 12:39
                      Wróciłaś pomiędzy przedszkolaków? Czyżby na Frondzie nie pisywali już
                      intelektualiści??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka