vivern 12.02.06, 20:02 ma jedna zmienne upodobania kulinarne - jeszcze niedawno wydawalo mi sie, ze najbardziej lubi gotowana marchew, ale dzis ukradl mi z kuchni gotowanego selera... Glupek :| Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mariolka99 Re: Moj glupi kot... 12.02.06, 21:51 One tak maja, dla Jaśka największy przysmak to wybierane łapą z miski ziemniaki z zupy ogórkowej;D Odpowiedz Link Zgłoś
vivern Re: Moj glupi kot... 12.02.06, 22:20 Do tej pory rownie atrakcyjny byl wyciagany z talerza zielony groszek... ale kradziony seler jest lepszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
mariolka99 Re: Moj glupi kot... 12.02.06, 23:29 No dobra, groszku nie przebiję, ale mój ma hopla na punkcie wody, zwykłej wody z miski, musi miec jej DUZO!!!!! I najlepiej żeby miski stały w wielu miejscach , bo wtedy jest jej jeszcze więcej!;] Odpowiedz Link Zgłoś
tyggrysio Re: Moj glupi kot... 27.02.06, 18:50 Upodobania warzywne Klary odkryliśmy, kiedy przez przypadek zostawiliśmy bez przykrywki garnek z kalafiorem. Do marchewki z groszkiem przywykliśmy :) ale selera sami nie jemy, więc ciężko powiedzieć, czy też lubi. Kiedyś zjadła nawet kanapkę, na której był tarty chrzan!!! Ostatnio zjadła z talerza resztki szpinaku, ale może dlatego że był ze śmietaną... Kiedyś myślałam, że to bardzo dziwne i że może nienormalny jakiś ten kot, ale znajoma powiedziała, że niektóre tak mają. Pozdrawiam wszystkie warzywolubne zwierzaki i ludziki ;) Odpowiedz Link Zgłoś