0golone_jajka
25.02.06, 12:20
W każdym wielkopostnym numerze "Gościa Niedzielnego" będzie dołączona taka
mała twarda karteczka z serii " Siedem słów z Krzyża" : na tle przebitych stóp
Chrystusa jako pierwsze są słowa : "Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co
czynią". Na odwrocie jest prosta, krótka i piękna moim zdaniem modlitwa:
"Stoję pod Twoim krzyżem, Panie, jako grzesznik, który nie wie co czyni, i
wciąż upiera się, że ma rację. Słysze Twoje słowa, które są wyznaniem miłości
do nieprzyjaciół. Polecasz ich pieczy swego Ojca, rozgrzeszasz, usprawiedliwiasz.
Wypoiwedz te słowa nade mną. Przemów za mną do Ojca: przebacz mu, bo nie wie
co uczynił. Naucz mnie przebaczać. Pomóż mi, bym nigdy nie odpłacał złem za
zło, bym nigdy bezmyslnie nie mówił, ze odpuszczam swoim winowajcom."
Zwłaszcza to ostatnie zdanie jest ważne. Katolicy w zodziennej modlitwie niby odpuszcząją winy swoim winowajcom, ale tak naprawdę są to tylko puste słowa.