betty88
08.05.06, 20:01
Właściwie nie żyję na tym świecie wiele lat,ale zdążyłam już zauważyć
podstawowe /elementarne klasyfikacje w społeczeństwie.Oczywiście można je
pogrupować w rozmaity,znany wszystkim ludziom sposób, (np. ten biedny-ten
bogaty, ten wykształcony, a ten nie), jednak jest pewna znacząca grupa(ja leże
gdzieś pośrodku),której kompletnie nie potrafię zdefiniować.Z takimi osobami
mam do czynienia na codzień, a mianowicie w szkole,ba,nawet mój bliski mi
brat-współlokator pokojowy<sic!>należy niestety do tejże grupy.Męcze i
owijam,ale już wyjaśniam o co mi dokładnie chodzi.To tacy ludzie,którzy pukają
sie po głowie gdy na lekcji j.polskiego zgłaszasz się próbując interpretować
wiersz, to tacy ludzie,których głównym tematem rozmów jest:(odpowiednie
wybrać,w zależności od płci)motoryczacja,kosmetyki,ciuchy,solarium,dyskoteki
itp...Oczywiście, takich ludzi jest mnóstwo,ale w swoejej charaktersytyce
zabrnę dalej...To takie dziewczęta,które godzinami potrafią opowiadać o tym
gdzie robią zakupy, jakich kosmetyków używają, gdzie chodzą do fryzjera, a
kiedy usłyszą,że znam odpowiedź na pytanie"czym jest darwinizm"dziwią się skąd
taką wiedzę posiadam(zaznaczam,że mają ok18lat).To takie dziewczęta, dla
których szczytem marzeń jest "mieć dużo kasy,fajnego kolesia, wypasione
ciuszki(np.białe kozaczki;) ),to takie osobniki,którzy coś wspaniałego,
pięknego ( co powszechnie za takie zostaje uznawane jednak przez węższe grono
uznawane jest za zwyczajny kicz czy chłam)definiują jako zajebiste, zaku..ste
itp...Dużo można było by przytaczać, znam mnóstwo takich gwiazd, według nich
ja, którą w jakiś sposób ciekawi wybrana dziedzina kultury(choć do prawdziwych
smakoszy mi jeszcze daleko:) )jestem po prostu zje..a, ta, z którą nie warto
gadać.
Tak na nich patrzę, obserwuję i zastanawiam się co będzie,kiedy nasze młode
społeczeństwo(duża jego większość)reprezentuje sobą takie kompletne jak dla
mnie zero.Co stanie się z tym krajem,kiedy to po obenych rządzących, do koryt
dojdą tacy jak oni...Nie umiem ich nawet nazwać, to niekoniecznie jest
przecież iloraz inteligencji..Co o tym sądzicie?
P.S.Pisałam na szybko i dość bez polotu więc przepraszam za wszelkie
niedociągnięcia,ale ciekawią mnie opinie innych:)