Dodaj do ulubionych

Czy Jezus był gejem lub biseksualistą?

07.06.06, 18:09
Czy Jezus był gejem lub biseksualistą?
W Ewangelii wg św. Jana, apostoł Jan często mówi o sobie w trzeciej osobie
jako o “uczniu, którego Jezus umiłował / pokochał.” Niewątpliwie Jezus kochał
wszystkich swoich uczniów miłością nieerotyczną, tak więc podkreślenie i
wyszczególnienie miłości do Jana być może sugeruje relację erotyczną. Miłość
Jezusa do Jana musiała mieć charakter wyjątkowy, odmienny od „miłości”
łączącej Jezusa z innymi uczniami.
Autor Ewangelii wg św. Jana opisuje jak w trakcie Ostatniej Wieczerzy,
„umiłowany” uczeń Jezusa wspierał się o Jezusa ubranego jedynie w bieliznę (w
tłumaczeniu Nowego Testamentu Pallottinum – Jan spoczywał na piersi Jezusa –
Jan, 13:25 i 21:20). Jezus i Jan często pozostają w intymnych sytuacjach,
jedzą razem, odpoczywają razem, przytulają się do siebie. Przypomina to
homoerotyczne relację powszechne w starożytnej Grecji.
W Ew. wg św. Jana użyto słowa „miłość” o konotacjach erotycznych ośmiokrotnie.
Pięć razy na określenie stosunków między Jezusem i Janem, raz w odniesieniu do
relacji między Jezusem i Łazarzem, oraz w odniesieniu do relacji łączących
Jezusa z Marią i jej siostrą Martą.
Podczas ukrzyżowania (Jan, 19:26-28) Jezus patrzy na swoją matkę oraz na
„ucznia, tego którego umiłował / pokochał”. Wyszczególnienie miłości Jezusa do
Jana wydaje się podkreślać jej specyficzny charakter, odmienny od miłości
łączącej Jezusa z innymi uczniami.
Obecna wersja Ewangelii wg św. Marka jest okrojoną i zmodyfikowaną wersją
wcześniejszych tekstów W 1958 roku Morton Smith z Columbia University ogłosił,
że odnalazł fragment manuskryptu w klasztorze Mar Saba niedaleko Jerozolimy.
Manuskrypt ten zawierał jedną z pierwotnych wersji Ewangelii wg św. Marka. Po
obecnym wersecie 34 znajdował się fragment zawierający opis nagiego mężczyzny
wyznającego miłość Jezusowi. Według tego fragmentu, Jezus i młody mężczyzna
spędzili później ze sobą noc.
Istnieją sugestie, że Jezus aprobował seks homoseksualny. Według Ew. wg św.
Marka (7:14-16) Jezus nauczał: „Słuchajcie Mnie, wszyscy, i zrozumiejcie. Nic
nie wchodzi z zewnątrz w człowieka, co mogłoby uczynić go nieczystym; lecz co
wychodzi z człowieka, to czyni człowieka nieczystym. Kto ma uszy do słuchania,
niechaj słucha.” Według niektórych badaczy, słowa te są charakterystyczne dla
całości nauczania Jezusa i dotyczą nie tylko pokarmów, ale również transfuzji
krwi, leków, transplantacji, sztucznego zapładniania oraz aktów homoseksualnych.

Z życiem i nauczaniem Jezusa z pewnością potrafi się identyfikować wielu gejów
i lesbijek:
- Jezus prawdopodobnie nigdy nie ożenił się;
- Jezus nauczał o miłości, tolerancji i wybaczaniu grzechów;
- Jezus nie potępiał pochopnie tak jak to czyni wielu tak zwanych chrześcijan
obecnie;
- Jezus otoczył się grupą mężczyzn, których „miłował”;
- Biblia nie wspomina prawie nic o życiu seksualnym Jezusa;
- Jezus sam doświadczał prześladowań i poniżenia ze strony faryzeuszy;
- Jezus potępiał bigoterię.
Ew. wg św. Marka opisuje zatrzymanie Jezusa przez policje religijną (Marek,
14:51-52). We fragmencie tym czytamy o nagim młodzieńcu, który przebywał z
Jezusem, kiedy „opuścili Go wszyscy i uciekli.” Młodzieniec ten „szedł za Nim,
odziany prześcieradłem na gołym ciele. Chcieli go uchwycić, lecz on zostawił
prześcieradło i nago uciekł od nich.” Fragment ten wydaje się podkreślać
specyficzną bliskość między Jezusem a nagim młodzieńcem.
Jezus okazywał tolerancję parom homoseksualnym. Pewnego dnia rzymski setnik
poprosił Jezusa o uzdrowienie umierającego sługi. („Sługa pewnego setnika,
szczególnie przez niego ceniony, chorował i był bliski śmierci” – Łukasz,
7:2). Według wiedzy historycznej, setnicy, którzy nie mogli zawierać małżeństw
w trakcie służby, pozostawali w relacjach homoseksualnych ze swoimi ulubionymi
sługami. Jezus uzdrowił sługę setnika chwaląc ich wiarę: „U nikogo w Izraelu
nie znalazłem takiej wiary.” (Mateusz, 8:5-13).
Ewangelie Nowego Testamentu nie zawierają prawie żadnych informacji na temat
seksualności Jezusa. Pozostałe księgi Biblii często zawierają odniesienia do
seksualności. Przypuszcza się, że wczesne wersje ewangelii opisywały seksualne
relacje Jezusa. Opisy te jednak najprawdopodobniej zostały usunięte przez
Kościół, ponieważ prawdopodobnie były zbyt kontrowersyjne, np. mogły sugerować
biseksualizm lub homoseksualizm Jezusa.
Mimo że Stary Testament oraz św. Paweł poruszają problem homoseksualizmu, nie
zachowały się żadne słowa Jezusa na ten temat. Być może wynika to z orientacji
seksualnej Jezusa, który w swoim Kazaniu na Górze obiecywał zbawienie tym,
którzy cierpią prześladowanie.
Obserwuj wątek
    • Gość: heh zawsze mnie intrygowala ta miłość do Jana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 18:44
    • kameleon_super Re: Czy Jezus był gejem lub biseksualistą? 07.06.06, 18:54
      Wiadomo jest przecież, że heteroseksualni mężczyźni brzydzą się wzajemną
      fizyczną bliskością, taką jak przytulanie, czego świadectwem jest zrównanie
      takich gestów z jakże obrzydliwym dla nich homoseksualizmem. Tymczasem w
      ewangelii jest to, co jest. Wiele wskazuje na to, że Jezus był gejem...
      • Gość: heh piłkarze niby lubią się klepac po pupach a nawet c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 18:57
        ałować
        • kameleon_super Re: piłkarze niby lubią się klepac po pupach a na 07.06.06, 19:01
          Gość portalu: heh napisał(a):

          > piłkarze niby lubią się klepac po pupach a nawet całować

          To też mnie zawsze intrygowało, ale to się da trochę inaczej wytłumaczyć:
          bardzo silne emocje potrafią przyćmić wstręt i obrzydzenie, jakie mężczyźni
          heteroseksualni czują wobec wzajemnej fizycznej bliskości. Czy da się też tak
          wytłumaczyć przytulanie się Jezusa i Jana? Wątpię.
          • Gość: heh prawda jest taka ze w czasach Jezusa bliskośc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 19:04
            fizyczna między mężczyznami była czyms normalnym, tolerowanym. Granice między
            homoseskualizmem, homoerotyką, biseksualizmem a heteroseksualizmem były bardziej
            płynne. Do dziś tak w znacznym stopniu jest w świecie arabskim czy chocby w
            Armenii, gdzie hetero faceci całują się na powitanie i publicznie trzymają za
            ręce; natomiast seks homoseksualny jest powszechnie praktykowany przed ożenkiem
            • Gość: omnipotentny Re: prawda jest taka ze w czasach Jezusa bliskośc IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 23:36
              > gdzie hetero faceci całują się na powitanie i publicznie trzymają za
              > ręce;


              to mniej wiecej tak, jak podawanie ręki na przywitanie, calowanie sie przy
              skladaniu zyczen czy tanczenie w koleczku na weselu. to nie ma nic wspolnego z
              heteroseksualizmem.
              • kameleon_super Re: prawda jest taka ze w czasach Jezusa bliskośc 15.06.06, 10:50
                Gość portalu: omnipotentny napisał(a):


                >
                > to mniej wiecej tak, jak podawanie ręki na przywitanie, calowanie sie przy
                > skladaniu zyczen czy tanczenie w koleczku na weselu. to nie ma nic wspolnego
                > z heteroseksualizmem.

                To są rytuały, sztywnie ustalone zachowania - co chyba daje poczucie dystansu.
                Ale gdy się tylko pojawia ciepło od drugiego mężczyzny, jakiś dotyk
                pozarytualny, to jest to niemal gwałt. Jedynie bardzo silne emocje przyćmią ten
                wstręt.
    • seth.destructor Pozwolcie dzieciom przychodzic do mnie... 07.06.06, 19:07
      I pedofilem?

      Gdyby Jezus mial cos nie tak z seksualnoscia, to nie musianoby robic takiej
      szopki z ukrzyzowaniem, od Annasza do Kajfasza, w te i we wte. Raz dwa by go
      ukamieniowano i po klopocie!
    • Gość: heh coś w tym musi być :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 22:06
    • Gość: omnipotentny Re: Czy Jezus był gejem lub biseksualistą? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 22:56
      b_j napisał: (...)


      chcialem cię poinformować, że bluźnisz.
      • Gość: heh mowie to co jest napisane w biblii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 22:59
        • Gość: omnipotentny Re: mowie to co jest napisane w biblii IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 23:21
          > mowie to co jest napisane w biblii


          bluźnisz więc w temacie wątku
          • Gość: heh ty bluźniszJezus kochal przsladownych, nie bigotów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:26
            • Gość: omnipotentny Re: ty bluźniszJezus kochal przsladownych, nie bi IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 23:28
              idź już spać, co
              • Gość: heh prawda w oczy kole? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:28
                • Gość: omnipotentny ale jaka prawda? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 23:30
                • Gość: omnipotentny Re: prawda w oczy kole? IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 23:31
                  prawda to jest coś , czego ci potrzeba, bo na razie tkwisz w błędzie
                  • Gość: heh rozmowa z Toba jest nudna; nie masz żadnych argume IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:32
                    ntów; więc żegnam; jesteś za cienki
                    • Gość: omnipotentny Re: rozmowa z Toba jest nudna; nie masz żadnych a IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 07.06.06, 23:34
                      cienkiego to ty masz. jeśli zaś chodzi o argumenty, to absurdy nie potrzebują
                      żadnych kontrargumentów. a już tym bardziej absurdy zakrawające o bluźnierstwo.
                      • Gość: heh wręcz przeciwnie; zostawiam cię księzulku sam na s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:38
                        am ze swoimi chorymi myślami; dobranoc; niech Bog bedzie z Tobą
                      • gumowy_kaczor Re: rozmowa z Toba jest nudna; nie masz żadnych a 07.06.06, 23:38
                        Fakt, nie nazywałbym Jezusa pochopnie gejem. Nie zapominajmy o Marii
                        Magdalenie:)
                        • Gość: heh Maria Magdalena to przecież Jan :D IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 23:40
                          • gumowy_kaczor Polemizowałbym ;) 07.06.06, 23:41
                            • Gość: heh no przecież tak naucza KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 06:33
                              • Gość: omnipotentny dan brown naucza inaczej, IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 08.06.06, 12:30
                                a ''heh'' wielbi go skrycie
                                • Gość: heh tyle ze to z danem brownem nie ma nic wspolnego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 11:13
                                  wręcz przeciwnie; Brown sugerowal małżenstwo Jezusa z kobieta a nie
                                  homoseksualizm Chrystusa
                        • Gość: omnipotentny Re: rozmowa z Toba jest nudna; nie masz żadnych a IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 08.06.06, 12:29
                          jeśli ktoś widzi w św. Janie kobietę, to to jakiś zboczeniec musi być.
                          • Gość: heh ja argumentu przedstawilem; Ty żadnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 11:09
                            • Gość: omnipotentny Re: ja argumentu przedstawilem IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 15.06.06, 11:21
                              twoja argumentacja sprowadza sie do wymyslania tematów wypowiedzi, bez
                              nadawania im jakiejkolwiek tresci
                              • Gość: heh biblia mowi sama za siebie - jezus przytulającyu s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 18:25
                                ię do Jana obecnie okrzyknięty zostałby gejem
    • b_j a więc dlatego Jan na obrazie Ostatnia wieczerza s 08.06.06, 07:16
      iedzi tuż przy Jezusie tworząc z nim perfekcyjną, harmonijną parę?
      • Gość: Gandalf Re: a więc dlatego Jan na obrazie Ostatnia wiecze IP: *.wi-lan.com.pl 08.06.06, 13:10
        Jesteś mało oryginalny, D. Brown był pierwszy z obrazem.
        • gumowy_kaczor Re: a więc dlatego Jan na obrazie Ostatnia wiecze 08.06.06, 13:27
          Gość portalu: Gandalf napisał(a):

          > Jesteś mało oryginalny, D. Brown był pierwszy z obrazem.

          Jesteś źle poinformowany, przed D. Brownem wielu zajmowało się tą sprawą. Poza
          tym zdaniem D.Browna na obrazie Leonarda znajduje się nie Jan, tylko Maria
          Magdalena.
          • Gość: Gandalf Re: a więc dlatego Jan na obrazie Ostatnia wiecze IP: *.wi-lan.com.pl 08.06.06, 14:32
            Doskonale wiem co twierdzi Brown bo jego "dzieło" czytałem. Wiem, też, że sam
            Brown nie jest oryginalny w swojej teorii, pisałem już o tym w innym wątku. Były
            inne książki o tym, choć by św. Graal św. Krew czy Jezus mężczyzną. Mój post
            dotyczył bliskości Jana na obrazie Leonarda itp.
            Zresztą cała sprawa z bi czy homo -seksualnością Jezusa jest nietrafiona, gdyż
            Jezus, patrząc na jego nauki, należał do sekty eseńczyków, którzy seksualnością
            pogardzali i praktykowali bezżeństwo.
            • Gość: heh to dlaczego Jan leżał na Jezusie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 14:49
              czy to nie zachowanie homoerotyczne?
              • Gość: Gandalf Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? IP: *.wi-lan.com.pl 08.06.06, 15:45
                Skąd masz tę fascynującą informację ??
                • Gość: m Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 16:40
                  wszystko rewelacyjne z uwagi na to ,ze Jan nie mial jeszcze lat 12-stu, z tego
                  powodu tez mógl byc pod krzyzem (pod krzyz wpuszcano do skazancow jedynie
                  dzieci i kobiety)
                  i jeszcze ciekawsze ,ze Jezus błogosławiac jedynie związki małzenskie kobiety i
                  męzczyzny jednoczesnie zachowywac się miałby zupelnie przeciwnie do głoszonych
                  pogladów. Czyli nie było bogiem? Czyli Biblia to fikcja? Czyli Twoje
                  rozmyslania nie maja sensu. Sam sobie wbijasz gola do wlasnej bramki.
                  Brak logiki Twojej wypowiedzi moze tylko budzic litosc.
                  Co najwyzej widac po Tobie ,ze masz ogromne problemy z własna seksualnoscią,ze
                  wszedzie widzisz tylko zboczenia.
                  • gumowy_kaczor Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? 08.06.06, 16:44
                    Czyli na obrazie Leonarda to raczej nie Jan. Więc kto? ;)
                    • fingoth Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? 08.06.06, 16:52
                      Na obrazie jest Jan. A nie ma brody jak reszta bo jest jeszcze młody. Zresztą
                      historycy sztuki tłumaczą zniewieściałą urodę portretowego Jana ukrytymi
                      skłonościami Leonarda ;)
                      • gumowy_kaczor Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? 08.06.06, 16:58
                        fingoth napisał:

                        > Na obrazie jest Jan. A nie ma brody jak reszta bo jest jeszcze młody. Zresztą
                        > historycy sztuki tłumaczą zniewieściałą urodę portretowego Jana ukrytymi
                        > skłonościami Leonarda ;)

                        Trochę wyrośnięty ten Jan - jak na dwunastolatka ;)
                        • Gość: m Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:32
                          Śmieszne. Odkąd to Leonardo da Vinci jest teologiem i do kiedy to sztuka musi
                          pokazywac prawde? Matolizm się szerzy....
                          • gumowy_kaczor Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? 08.06.06, 18:07
                            Gość portalu: m napisał(a):

                            > Śmieszne. Odkąd to Leonardo da Vinci jest teologiem i do kiedy to sztuka musi
                            > pokazywac prawde? Matolizm się szerzy....


                            Coś w tym jest. Ale co zrobić, skoro katolicy tylko w kółko powtarzają: Dan
                            Brown, Dan Brown, "Kod Leonarda". Czasem człowiek chciałby z nimi o ich religii
                            podyskutować, ale oni swoje: ciągle tylko Dan Brown i Dan Brown. Co oni w tej
                            książce widzą? :)
                            • Gość: m Re: to dlaczego Jan ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 19:51
                              jestes pewny ,ze ten watek zaczał katolik??;)
                      • Gość: heh zyli kolejna sugestia że Jan byl gejem skoro pozow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:00
                        al gej? ja tam wpatruje sie w obraz i widze kobiete zresztą
                  • Gość: heh a dlaczego bycie gejem wyklucza blogoslawienstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 16:59
                    zwiazkow hetero? wytlumacz mi swoja pokretną katolicką logikę? dlaczego jan
                    lezał na prawie nagim Jezusie? opisuje to przecież ewangelia wg sw Jana
                    • fingoth Re: a dlaczego bycie gejem wyklucza blogoslawiens 08.06.06, 17:13
                      Nic takego nie opisuje ewangelia. W ewangeli jest napisane , że Jan połorzył
                      głowe na piersi Jezusa. Rewelacje pokroju ewangelii Barnaby lub podróży Jezusa
                      do Indii. Dla ścisłości homoseksualizm został zakazany w Starym Testamencie.
                      • blizniaczykaczor Heinrich Heine..... 08.06.06, 18:38
                        fingoth napisał:

                        >Ateiści denerwują mnie, bo ciągle mówią o Bogu - Heinrich Heine.

                        Hej, ja jestem Ateista i nic takiego nie mowie, znam kilku - nic takiego nie
                        mówia! I co to ma być przeciż :
                        Heinrich Heine, wł. Harry Heine (13 grudnia 1797 - 17 lutego 1856), wybitny
                        poeta niemiecki epoki romantyzmu, pochodzenia żydowskiego.

                        Chyba że chodzi ci o cos innego....

                • Gość: heh Ewangelia wg świetego Jana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 16:57
              • fingoth Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? 08.06.06, 16:48
                Głodnemu chleb na myśli. Homoseksualista wszędzie będzie widzieć zachowania
                homoseksualne. To jak w tym dowcipie.

                Lekarz psychiatra bada pacjenta, pokazując mu różne rysunki.
                -Co pan widzi na pierwszym rysunku?- pyta sie lekarz pokazując kwadrat.
                -Gołą babę - opdowiada pacjent.
                -A co pan widzi teraz?- indakuje lekarz, pokazując koło.
                -Gołą babę - ponownie odpowiada pacjent.
                Sytaucaj tak w kóło, aż zdenerwowany lekarz mówi:
                -Jest pan zboczony.
                -Ja zboczony ?? A kto te góle baby mi pokazuje ?? - krzyczy pajent.
                • fingoth Re: to dlaczego Jan leżał na Jezusie? 08.06.06, 16:59
                  Miało być.
                  -Ja zboczony ?? A kto te gołe baby mi pokazuje ?? - krzyczy pajent.
                • Gość: heh tak jest napisane w ewangelii; czytac nie umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:00
                  czy nie chcesz?
                  • fingoth Re: tak jest napisane w ewangelii; czytac nie umi 08.06.06, 17:05
                    "Ten oparł się zaraz na piersi Jezusa i rzekł do Niego: Panie, kto to jest?"
                    Gdzie tu o leżeniu na Jezusie. Jesteś zboczony i nadinterpretujesz.
                    • Gość: heh "Jeden z uczniow ten ktorego Jezus miłowałspoczywa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:42
                      ł na Jego piersi." - Jan 13:23
                      Czy dorośli mężczyźni spoczywają na sobie? Czy nie jest to uwazane za zachowanie
                      homoerotyczne?
                      • fingoth Re: "Jeden z uczniow ten ktorego Jezus miłowałspo 08.06.06, 17:50
                        Nie, nie jest. Tak samo jak zachowaniem homoerotycznym nie jest przytulanie się
                        do własnego ojca. Uczniowie uznawali Jezusa za Syna Bożego. Ty natomiast
                        wyrywasz zdania z kontekstu i budujesz coś co ma potwierdzić słuszność twojej
                        orientacji. Nadajesz także słowu miłować erotyczne znaczenie. To że ja miłuję
                        moaich rodziców nie oznacza, że darzę ich jakimś erotycznym uczuciem.
                        Słyszalem już rózne teorie na temat Jezusa: był żonaty, miał dzieci, ucieĸł do
                        Indii, był kosmitą itp. Żadne już mnie nie dziwią.
                        Zoboczony jesteś i tyle.
                        • Gość: heh Jezus był ojcem Jana? Dlaczego inni uczniowie nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:55
                          przytulali się do Jezusa? Ja nie widze niczego zboczonego w przytulaniu się
                          dwóch mężczyzn. To ty jesteś zboczony i niedorobiony skoro przytulanie uważasz
                          za zboczenie.
                          • Gość: heh Poza tym Jan spoczywał na Jezusie a nie przytulal IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.06, 17:56
                            sie do niego./ Zresztą jak zwał tak zwał. Wyobraź sobie jak na konwencie PiSu
                            albo LPRu Kaczyński przytula się do Wierzejskiego. Hehe
                            • Gość: Rex. Milczący głupiec może uchodzić za mędrca. IP: *.toya.net.pl 08.06.06, 20:30
                              Przecież ciebie nie da się czytać. Jesteś niedouczonym ignorantem.
                              Nie sposób prowadzić z tobą polemiki ponieważ tendencyjnie przekręcasz fakty.
                              W ogóle masz jakąś pogiętą psychikę nawiedzonego wojującego ateisty.Czy dalej
                              jesteś wścieknięty że zostałeś ochrzczony a rodzice zanieśli cię do kościoła i
                              zapomnieli ciebie zapytać o zdanie?

                              Najlepiej stań ok.3m przed ścianą, zrób głeboki japoński skłon, rozpędz się i
                              strzel baranka.

                              Może pomoże!!!
                              • Gość: heh kolejny mądry argument :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:42
                        • kameleon_super Re: "Jeden z uczniow ten ktorego Jezus miłowałspo 15.06.06, 10:40
                          fingoth napisał:

                          > Nie, nie jest. Tak samo jak zachowaniem homoerotycznym nie jest przytulanie
                          > się
                          > do własnego ojca. Uczniowie uznawali Jezusa za Syna Bożego. Ty natomiast
                          > wyrywasz zdania z kontekstu i budujesz coś co ma potwierdzić słuszność twojej
                          > orientacji. Nadajesz także słowu miłować erotyczne znaczenie. To że ja miłuję
                          > moaich rodziców nie oznacza, że darzę ich jakimś erotycznym uczuciem.
                          > Słyszalem już rózne teorie na temat Jezusa: był żonaty, miał dzieci, ucieĸ
                          > ł do
                          > Indii, był kosmitą itp. Żadne już mnie nie dziwią.
                          > Zoboczony jesteś i tyle.
                          >

                          Hm.. To przecież mężczyźni heteroseksualni mówią, że jak się dwóch mężczyzn
                          przytula, to jest to homoseksualizm. Jak idzie dwóch chłopaków trzymających się
                          za ręce, czy objętych, to wzbudzają skojarzenia, wstręt, u heteroseksualistów.
                          Dzieje się tak dlatego, ponieważ zdrowi seksualnie mężczyźni czują wstręt do
                          bliskości drugiego mężczyzny, i jest to integralny element heteroseksualnej
                          męskości.
                          • Gość: heh celna uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 19:07
    • blizniaczykaczor Dlatego bylo 12 apostałow.. 08.06.06, 18:32
      A my sie z bratem zawsze smiejemy : Dlaczego Jezus mial 12 apostołów i w
      dodatku samych mężczyzn?" A potem " To-wcale-nie-jest ŚMIESZNE, hehehe.." Ale
      oczywiście koscol wyprze sie tego że Jezus był homoseksualistą (osobiscie nic
      do nich nie mam), on musi byc idealny, choć nie widze żadnych dowodów na
      istnienie jego żony, oczywiscie wiele ksiazek które mowia nam o Magdalenie, i
      wierze w nie, lecz jesli nie zobacze niezbitych dowodów a nie powiesci fantasy,
      ktore potrafia zainteresowac czytelnika, to ciagle to bedzie teoria, bardzo
      prawdopodobna, lecz ciagle teoria..
    • palnick Jezus był klonem. A to oznacza, że był kobietą. 09.06.06, 09:48
      Urodził się ponoć bez zapłodnienia przez mężczyznę. Jeżeli traktujemy tę
      informację poważnie to mamy dwie możliwości:

      1. Jezus był klonem swojej matki Miriam. W takim przypadku płód musiał być
      żeński.
      2. Doszło do dzieworództwa. W wyniku partenogenezy urodziła się dziewczynka.

      Oba przypadki wyjaśniają skłonność do otaczania się mężczyznami, choć pojawia
      się również wątek miłości lesbijskiej (Maria Magdalena).
    • Gość: maniek.27 Re: Czy Jezus był gejem lub biseksualistą? IP: *.lublin.mm.pl 09.06.06, 10:15
      Takim tłumaczeniem można każdą teorię udowadniać
    • Gość: heh to był czy nie był ? ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.06, 11:42
      • gumowy_kaczor Nie wiadomo 11.06.06, 11:44
        nawet czy na pewno istniał...
        • Gość: heh ale jesli istnial to duzo przmawia za tym ze jedna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.06, 09:46
          k angazował się w czynnosci które obecnie bez watpienia postrzegane byłyby jako
          typowo homoerotyczne
    • Gość: heh ten fragment z nagim mlodziencem jest dosc przekon IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.06, 19:43
      ujący
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka