omnipotentny
26.06.06, 21:01
pytanie to kieruję z oczywistych względów głównie do zwolenników aborcji, i
proszę o wpisy stricte w temacie:
czy ktoś z was chciałby usłyszeć: - wiesz, synu/córko, miałeś być wyskrobany
jak czwórka twoich poprzedników z kilku naszych ''wpadek'', ale jednak po
namyśle postanowiliśmy, że ten raz możemy sobie odpuścić. [lub coś w tym
sensie] - innymi słowy: jak byście się poczuli, gdyby ktoś wam kiedyś
oznajmił, że już prawie miało was nie być (tudzież że wasze naturalne
rodzeństwo spłynęło rurą kanalizacyjną]