Gość: społecznik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.02.03, 06:26
nie macie wrażania niesmaku w związku z tą książką?
nie bardzo rozumiem po co powstała oprucz warszawkowego chwalenia się
latoroślami,
którego przykładem jest upychanie dzieci do telewizji itp.
nie sądze żeby kiedykolwiek 'Cela' trafiła do tych rodzin gdzie dałnów trzyma
się zamkniętych cały dzień w domu albo nawet w pokoju, komórce, a chyba to
takie rodziny należałoby namawiać na rozwijanie zdolności dzieci, które tak
łatwo spisuje się na straty.
To, że x inteligentów kupi i przeczyta 'Cele' nic nie zmieni.
Co innego gdyby powstał o niej film, albo program telewizyjny, telewizja to
rzeczywiście potęga, ale wydanie książki wygląda na źle maskowaną rodzinną
próżność.