Dodaj do ulubionych

Slub - cennik ksiedza !!!!

03.02.03, 12:59


Przymierzam sie do zalatwiania formalnosci zwiazanych z moim slubem, ktory ma
odbyc sie na wsi.




Problem polega na tym, ze jak sie dowiedzialem - od osob postronnych, oplaty
dla ksiedza, organisty i koscielnego ksztaltuja sie w tym kosciele w
nastepujacych granicach:




ksiadz: 400-600 zł


koscielny: polowa tego co ksiadz


organista: polowa tego co ksiadz




jak latwo obliczyc, oplaty wynioslyby mnie 800-1200 zł.


Jak dla mnie jest to dosc horyzontalna suma jak na jedna godzine "pracy"!!!






Szczerze mowiac spodziewalem sie oplat rzedu 100-200 zł.




Co myslicie o tych oplatach?


Jak rozmawiac z ksiedzem, aby ta oplata byla jak najmniejsza?




i pomyslec, ze chcielismy wziasc calkiem skromny slub ...




pozdrawiam


Grzegorz




Ps. zmiana kosciola raczej nie wchodzi w rachube, ze wzgledu na konserwatyzm
rodzicow mojej narzeczone ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Mar Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: skory:* / 10.2.13.* 03.02.03, 13:44
      To nie jest tylko wynagrodzenie z pracę. Są też koszty uzyskania przychodu:
      ogrzewanie, oświetlenie, konserwacja (np. organów), amortyzacja... Poza tym
      można sobie zrobić ślub bez organisty - chyba obowiązku nie ma. A wogóle to
      można iś do magistratu i wziąć sobie ślub państwowy albo wcale nie brać ślubu,
      co jest rozwiązaniem najtańszym - także z tego powodu, że nie będzie potrzebny
      rozwód - w razie czego.
      • Gość: capa_negra Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 80.48.232.* 10.02.03, 09:19
        • capa_negra Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 10.02.03, 09:26
          Czy ty aby nie jestes osobiście zainteresowany (ana)ta kasą?????
          "Ofiara" dla księdza za udzielenie sakramentu - co jest jego obowiązkiem
          wypływajacym z racji bycia kapłanem - jest co najmniej wysrubowana , pozostałe
          opłaty dla organisty i kościelnego jak to ładnie ująłes(łaś) na "konserwcję"
          straszno - smieszne
      • Gość: Gromiacy Ty jestes klerykalnym zboczencem IP: *.proxy.aol.com 17.02.03, 00:21
        Mowisz tak jakby ksiadz nie zbieral na kazdej mszy pieniedzy na tace oraz nie
        bral za wszelkie inne "przyslugi". czarnym jest wiecznie malo i malo. 1200 PLN
        Qrwa to poltora miesiaca pracy, przeklety klerykalny zboczencu.Najlepiej
        powiedziec - nie musisz sie zenic. Taka wredna demagogia klerykalnego kundla.
      • mary_ann Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 25.03.03, 23:53
        Gość portalu: Mar napisał(a):

        > To nie jest tylko wynagrodzenie z pracę. Są też koszty uzyskania przychodu:
        > ogrzewanie, oświetlenie, konserwacja (np. organów), amortyzacja...

        Ja chyba snię?!! człowieku, z takim talentem do "kreatywnej ksiegowości" to
        sie marnujesz, jesli jeszcze nie jesteś Gł. Księgowym w Arthur Andersena...
    • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 03.02.03, 14:11
      No cóż Czarni zawsze wiedzieli jak wydoić "wiernych". Ja wziąłem tylko
      cywilny - kosztował kilkadziesiąt zł. Jeżeli chociaż wierzysz w czary-mary
      księdz to trudno: płacz i płać. Ale jak ta szopka tylko dla rodziny to Ci
      współczuję, ale przecież nie żyjemy na pustyni i z opinią innych trzeba się w
      jakimś stopniu liczyć...
    • Gość: Goka Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.ostroleka.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 14:28
      No cóż, różni księża, różne opłaty. Ja brałam ślub 3 lata temu i
      zapłaciliśmy "co łaska". Ksiądz dostał 200 zł, a organista 100 zł. Zresztą u
      nas w kościele zawsze było "co łaska" i momo to kościół slicznie zadbany.
      Innych opłat w kościele nie było.
    • Gość: maurycyxxl Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 03.02.03, 15:10
      Myślę, żę jeśli pójdziesz do księdza i powiesz, że zapłacisz mu 300 zł za
      wszystko - to i tak będzie szczęśliwy. Przecież nie może odmówić Ci ślubu?
      jeśli tak - to poproś o "decyzję na pismie", albo powiedz, że "w kurii mówili
      ci co innego".
      Jakiś "dzięcioł" pisał coś tu o "amortyzacji" kosztach itp.... Brednie! Tabaka
      do nosa, czy nos do tabakiery? Im się czasem zupełnie wszystko myli !!! To
      znaczy że ktoś, kto nie ma kasy - nie ma dostepu do kościoła?
      Kiedy w mojej parafii w duzym mieście - poprosiłem o chrzest mojej córki, w
      danym dniu, o danej godzinie - usłyszałem, że "chrzciny są tego a tego dnia - o
      tej godzinie". Ale - proszę ksziędza - chciałbym ochrzcić córkę na małej mszy,
      tylko dla rodziny, akurat tego dnia ( data była dla mnie ważna!!). Usłyszałem,
      że to nie możliwe. Na odchodne - rzuciłem tylko, że się chyba księdzu coś
      po.....liło i .... w tym dniu, w którym chciałem, ochrzciłem córkę na wsi - 180
      km od miasta, w cudownym małym drewnianym kościółku, a po uroczystości
      gospodyni księdza zaprosiła nas na przepyszny domowy rosół. Wszystko za "co
      łaska". Tak więc są księża - i są ..ludzie!
      • Gość: Mar Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: skory:* / 10.2.13.* 03.02.03, 17:32
        Gość portalu: maurycyxxl napisał(a):


        > Jakiś "dzięcioł" pisał coś tu o "amortyzacji" kosztach itp.... Brednie!
        Tabaka
        > do nosa, czy nos do tabakiery? Im się czasem zupełnie wszystko myli !!! To
        > znaczy że ktoś, kto nie ma kasy - nie ma dostepu do kościoła?

        Jak się komuś nie podoba cena, to może iść do innego kościoła albo żyć na kocią
        łapę. To tak jakbym poszedł do sklepu i awanturował się dlaczego te bułki są po
        35 groszy podczs gdy w innym sklepie po 20. Nie podoba mi się cena, nie kupuję!
        • Gość: Richelieu* Kościół to nie sklep IP: *.localdomain / 192.168.0.* 03.02.03, 18:52
          No ładnie. Teraz to już tylko bogaci mają szansę na zbawienie. Kościół to nie
          jest sklep, że gdy się nie podoba idzie się do konkurencji. Kościół to często
          jedyny drogowskaz ludzi, choć nie powinien być jedynym. Ludzie pokładają w nim
          wszystkie swoje nadzieje, a tu takie rewelacje. Sklep nie mówi Ci jak żyć, a
          Kościół jak najbardziej. Najpierw powie Ci żyj w małżeństwie, a potem
          uniemożliwia zawarcie tego sakramentu. Przecież to zupełnie jak kampanie
          reklamowe. Nakręcą popyt na produkt, a potem każą za niego słono płacić, dużo
          więcej niż ci, którzy reklamy nie mieli.
          Prawdą jest, że większość księży bierze "co łaska" ale są też takie elementy,
          które biorą " Co? Łaska? " A Mar czydaje się być organistą bądź kościelnym, w
          końcu tak dobrze zna się na amortyzacji wyposażenia kościelnego. I ksiądz,
          który nie chce udzielić sakramentu bo za mało dostał w kopercie powinien być
          pociągnięty do odpowiedzialnosci przez sąd kościelny.
        • Gość: E Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 16.02.03, 20:22
          Gość portalu: Mar napisał(a):

          > Gość portalu: maurycyxxl napisał(a):
          >
          >
          > > Jakiś "dzięcioł" pisał coś tu o "amortyzacji" kosztach itp.... Brednie!
          > Tabaka
          > > do nosa, czy nos do tabakiery? Im się czasem zupełnie wszystko myli !!! To
          >
          > > znaczy że ktoś, kto nie ma kasy - nie ma dostepu do kościoła?
          >
          > Jak się komuś nie podoba cena, to może iść do innego kościoła albo żyć na
          kocią
          >
          > łapę. To tak jakbym poszedł do sklepu i awanturował się dlaczego te bułki są
          po
          >
          > 35 groszy podczs gdy w innym sklepie po 20. Nie podoba mi się cena, nie
          kupuję!
          >

          znaczy się jesteś bardzo czarny A POTEM LATASZ W SAMEJ KOLORATCE PO PARKU
    • Gość: zuza112 Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 03.02.03, 15:38
      My za ślub płaciliśmy 400 zł (wszystko), więc nie wiem skąd taka gigantyczna
      kwota u Ciebie. Żadnych dodatkowych opłat. Kościół - Bazylika w małej
      miejscowości. Porozmawiaj z księdzem - często da się wynegocjować kwotę niższą,
      skoro nie stać Cię na taką ofiarę to dlaczego masz tyle płacić?
      • omatkoboska Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 03.02.03, 17:25
        Hmmm... ślub nie ślub...
        Nie masz kasy, odpowiedz księdza może być taka:
        (tu chodzilo o pogrzeb:
        1) proszę księdza, ale z nauczycielskiej pensji nie możemy tyle
        zaplacic... – no to trzeba sobie zmienić zawód
        2) pieniadze maja być do 15.00, jak nie macie, to pozyczcie od kogos, ZUS
        i tak wam zwróci.)
        Cytowane wypowiedzi swiadcza o postawie rzeczonych duszpasterzy.
        Dlatego, biorac koscielny slub tytulem picu dla rodziny, nie mam zamiaru placic
        zadnym ksiezom, organistom i innym koscielnym takiej kasy, tylko tyle, ile będę
        uwazala za stosowne. Jak powie, ze za malo, to niech mi pokaze, gdzie jest
        napisane, ze mam zaplacic wiecej.



        • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 03.02.03, 19:56
          omatkoboska napisał:

          > Hmmm... ślub nie ślub...
          > Nie masz kasy, odpowiedz księdza może być taka:
          > (tu chodzilo o pogrzeb:
          > 1) proszę księdza, ale z nauczycielskiej pensji nie możemy tyle
          > zaplacic... – no to trzeba sobie zmienić zawód
          > 2) pieniadze maja być do 15.00, jak nie macie, to pozyczcie od kogos, ZUS
          > i tak wam zwróci.)
          > Cytowane wypowiedzi swiadcza o postawie rzeczonych duszpasterzy.
          > Dlatego, biorac koscielny slub tytulem picu dla rodziny, nie mam zamiaru
          placic
          >
          > zadnym ksiezom, organistom i innym koscielnym takiej kasy, tylko tyle, ile
          będę
          >
          > uwazala za stosowne. Jak powie, ze za malo, to niech mi pokaze, gdzie jest
          > napisane, ze mam zaplacic wiecej.
          >
          >
          >
          A w moim mieście (dużym, w Polsce) 3 lata temu przy załatwianiu pogrzebu
          ksiądz zarządał 500 zł. Na próby targowania odpowiedział "to nie rynek",
          szkoda, żę sam o tym nie pamiętał. Ile osób w Polsce tyle nie zarabia w
          miesiąc??? Na moim pogrzebie na pewno nie będzie takiej gnidy, no chyba że
          rodzinie będzie zależało i księżulo zgodzi się pochlapać moje szczątki np. za
          50 zł ( w co wątpię!).
    • Gość: ociec Ludzie, czy jesteście nieprzytomni ? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 03.02.03, 18:48
      Czy Wy wiecie dleczego się bierze ślub kościelny ?
      Pieniądze ? Składanie ofiary to tradycja, zapłata za pracę. Pracę uczciwą !!!
      Symboliczny znak oddawany Bogu. A że można za to kupić np. pralkę, no cóż...
      Każdy ma prawo wyboru...
      • Gość: XXL Re: Ludzie, czy jesteście nieprzytomni ? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.02.03, 19:53
        Gość portalu: ociec napisał(a):

        > Czy Wy wiecie dleczego się bierze ślub kościelny ?
        > Pieniądze ? Składanie ofiary to tradycja, zapłata za pracę. Pracę uczciwą !!!
        > Symboliczny znak oddawany Bogu. A że można za to kupić np. pralkę, no cóż...
        > Każdy ma prawo wyboru...
        ciebie ociec chyba popierdoliło
        ofiara dla boga która w końcu moze wylądować w burdelu.
        i za jaką pracę
        przeca to powołanie
        powołanie do .......
        właśnie do czego??????
    • Gość: moboj Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 62.233.250.* 04.02.03, 16:51
      księża stanowczo zbyt wiele sobie poczynają jeśli chodzi o opłaty za
      sakramenty. niedawno w mojej dalszej rodzinie był slub - to była wiocha,
      parafia panny młodej, kościół byle jaki a księżulek sobie wziął od młodych 800
      złotych. kolejny przykład: we wrześniu zmarła moja babcia. była niewierząca,
      została pochowana w rodzinnym grobie na cmentarzu komunalnym. księdza
      oczywiście miało nie być. ale w parafii księżulek powiedział zrozpaczonej
      mamie, że "on musi wyjść na swoje nawet jak go tam nie będzie" i zażądał 200
      złotych. pięknie, prawda? kiedy była chrzczona moja chrześniaczka jej tata
      zapytał księdza ile chrzest będzie kosztował. ksiądz odparł, że "co łaska", na
      co ojciec dziecka dał 20 złotych. skończyło się na tym, że akt chrztu
      uzyskaliśmy po wielkiej awanturze, bo ksiądz powiedział, że za takie pieniądze
      to nic nam się nie należy.
      na szczęście ja jestem niewierząca, więc ślubu w kościele brać nie będę. i
      dobrze - nie będę pasibrzuchom kabzy nabijać.
      a swoją drogą: kto wymyślił, że sakramenty mają być płatne?
    • Gość: ociec XXL - jesteś błaznem !!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 22:31
      • Gość: rado Re: XXL - jesteś błaznem !!! IP: 111.111.51.* 09.02.03, 09:58
        nie ma co sie denerwowac. sam napisales bez sensu ze oplata to ofiara dla Boga.
        oplata powinna byc w takiej wielkosci jaka sobie wymys;li parafianin. to nie
        jest sklep, ale wspolnota wiernych. jak nie ma kasy powinien miec slub za
        darmo. i to tak samo ladny jak inni albo i lepszy. pozdrawiam rado
    • lastka Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 05.02.03, 11:28

      Ale trafiłeś, ja brałam ślub 18 stycznia br i za ślub zapłaciliśmy 400 zł w tym
      była opłata dla organisty i kościelnego łącznie z przybraniem klęcznika.
      Płaciliśmy w dniu ślubu i jeszcze ksiądz powiedział, że jak nie mamy pieniędzy
      to możemy zpłacić dopiero po weselu, jak dostaniemy. Zapowiedzi kosztowały nas
      30 zł, czyli w sumie 430 zł kościół. Co innego do reszty opłat metryki chrztu
      były w innych kościołach, gdzie księża zażyczyli sobie żeby płacić po 35 zł +
      opłaty za zaśwaidczenia z USC 85 zł.
      Ale w innych kościołach z tego co wiem płacą za zapowiedzi 200 zł + ślub do
      1000 zł.
      • Gość: atka Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: Proxy:* / 10.1.228.* 05.02.03, 14:11

        i mnie czeka podobna przeprawa
        ksiadz w kosciele obok ktorego mieszkam rosci sobie
        oplaty rowniez za swiadectwa o ukonczeniu kursu przedmalzenskiego,
        swiadectwo z przykoscielnej poradni planowania rodziny i kwitki
        potwierdzajace spowiedz - wszystko po 50 zl

        z pewnoscia slubu tam brac nie bede
        • Gość: XX Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.luzyckie.sdi.tpnet.pl 05.02.03, 21:27
          Ludzie, co Wy mówicie? Przecież księża też muszą z czegoś żyć. Kościół, mam na
          myśli budynek też trzeba utrzymać. Prądu, ogrzewania, remontu, sprzątania nie
          ma za darmo. Czy ktoś z Was zrobił coś dla kościoła za darmo? Czy chodzicie co
          niedzielę na mszę i dajecie ofiarę? W końcu podatków na kośćół jeszcze nie ma,
          żeby powiedzieć płacę i wymagam. Inna rzecz, że czasem, nawet jak widać z
          powyższych wpisów, te dobrowolne oopłaty są zbyt wygórowane.
          • omatkoboska Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 06.02.03, 10:30
            Człowieku co tym mowisz! Jakis czas temu czytalam w Newsweeku, ze kościół
            katolicki dostaje rocznie bardzo duza kase z budzetu panstwa. Pytanie, czy się
            z niej rozlicza. Jak myslisz? Wiec nie jest tak, ze jest utrzymywany tylko z
            tego, co dadzą wierni. Ksieza musza budowac koscioly, jesc - jasne, zobacz jak
            wiekszosc biskupow i innych kardynalow jest dobrze odzywiona. Ludzie, nie
            dawajcie kasy kosciolowi, bo finansujecie darmozjadow i nierobow, na dodatek w
            szarej strefie. Lepiej dac te pieniadze fundacjom zajmujacym się chorymi albo
            glodnymi dziecmi.
            • Gość: kika Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.pogodna.sdi.tpnet.pl 07.02.03, 12:48
              Dziećmi to niech się zajmują ich rodzice. A nie obcy ludzie.
              I proszę nie zmieniać tematu!
            • Gość: Johan Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 209.234.157.* 07.02.03, 13:19
              obejrzyj sobie glabie rozliczenie wskazanej przez ciebie
              organizacji od dzieci, AIDS itd. i szybko zobaczysz, ze
              nawet 20% uzyskanych pieniedzy nie jest przeznaczane na
              bezposrednia dzialanosc tj. chleb dla glodnych dzieci -
              znikaja w biurach, wyplatzch, bonusach itd.

              Ty pipo, podalas kiedys komus szklanke wody?
              • omatkoboska Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 10.02.03, 00:37
                Już widzę, jakbyście śpiewali, gdyby ktoś w waszej rodzinie zachorował na
                chorobę, której koszt leczenia przekraczałby granice waszej wyobraźni. Na pewno
                poszlibyście do waszego pasterza dusz i on by wam dopomógł w potrzebie.
                Ile ja swoich rzeczy i przysług oddałam innym, bez zwykłego słowa dziekuje w
                zamian – nawet nie zlicze.

                A do skomentowania pipy i gląba się nie zniżę.
                • Gość: johan Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.lifeline.nl 10.02.03, 10:16
                  te dobre uczynki, o ktorych piszesz niczego cie nie nauczyly i jestes nadal
                  glupia pipa
                • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 10.02.03, 10:51
                  omatkoboska napisał:

                  > Już widzę, jakbyście śpiewali, gdyby ktoś w waszej rodzinie zachorował na
                  > chorobę, której koszt leczenia przekraczałby granice waszej wyobraźni. Na
                  pewno
                  >
                  > poszlibyście do waszego pasterza dusz i on by wam dopomógł w potrzebie.
                  > Ile ja swoich rzeczy i przysług oddałam innym, bez zwykłego słowa dziekuje w
                  > zamian – nawet nie zlicze.
                  >
                  > A do skomentowania pipy i gląba się nie zniżę.

                  A w jaki sposób miałby pomóc? Raczej zacierałby ręce na myśl, że mu wpadnie
                  parę stów za pochlapanie trumny!
    • Gość: lukrecya Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 213.17.246.* 05.02.03, 23:52
      Ja tak z czystej ciekawości spytam, bez ironii... Czy ksiądz, organista i
      kościelny wystawiają fakturę za tę usługę? Czy odprowadzają od tego podatek
      dochodowy? Czy to szara strefa?
    • Gość: karolina Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 195.117.96.* 07.02.03, 14:09
      Powinno się opodatkować opłaty pobierane przez księży.
      Daleczego oni ni muszą płacić podatków,skoro zarabiają na swoich posługach taką
      kasę??????
      • Gość: lekarz Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 209.234.157.* 07.02.03, 14:23
        Powinno się opodatkować opłaty pobierane przez lekarzy.
        Daleczego oni nie muszą płacić podatków,skoro zarabiają
        na swoich posługach taką
        kasę??????
        • Gość: jannowak Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.pppool.de 07.02.03, 18:01
          Temat ten powraca niczym bumerang.Ktos z Was wspomial ze slub 800 pogrzeb 500
          ktos inny dal za chrzest 20 zl.Dlaczego KK jest tak pazerny?
          Duzo ludzi (zwlaszcza emerytow i recistow)nie ma takich dochodow miesecznych,
          zeby zfinansowac wlasny pogrzeb(oczywiscie tylko ksiedza)
          Mozeby zapytac czym jezdza i gdzie bywaja na urlopach ksieza z Waszych miast
          lub wsi.
          Pozdrawiam
        • Gość: maga Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.crowley.pl 07.02.03, 22:57
          Wszystko ładnie pięknie.
          Ale dlaczego nie napiszecie jaki to kościół i jak nazywał sią księzulo.
          BOICIE SIĘ !!!!!!!!!!
          Prawda.
    • Gość: rado Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 111.111.51.* 15.02.03, 08:22
      moscito_ghb napisał:
      >
      >
      > Problem polega na tym, ze jak sie dowiedzialem - od osob postronnych, oplaty
      > dla ksiedza, organisty i koscielnego ksztaltuja sie w tym kosciele w
      > nastepujacych granicach: ...

      wlasnie zzalatwilem wszystkie formalnosci w zwiazku ze slubem. po lekturze
      forum pytam ksiedza czy jest jakis cennik. a on sie pyta czy sobie zartuje, bo
      nigdy o tym nie slyszal. kazdy daje ile uwaza nie chce to nic nie daje. tak
      bylow obu parafiach mojej i narzeczonej. pozdrawiam rado
      • lamprecht Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 15.02.03, 17:03
        Gość portalu: rado napisał(a):
        > wlasnie zzalatwilem wszystkie formalnosci w zwiazku ze slubem. po lekturze
        > forum pytam ksiedza czy jest jakis cennik. a on sie pyta czy sobie zartuje,
        bo
        > nigdy o tym nie slyszal. kazdy daje ile uwaza nie chce to nic nie daje. tak
        > bylow obu parafiach mojej i narzeczonej. pozdrawiam rado

        I tak nikt Tobie nie uwierzy... Księża to wampiry, zboczeńcy, prezesi banków,
        członkowie rad nadzorczych, właściciele mediów, szefowie Kas Chorych, sejmowi
        lobbyści, skorumpowani politycy, ludzie nawołujący do wojny i mający przeszłość
        kryminalną itd.

        NIECH ŻYJE POLSKA ZJEDNOCZONA PARTIA ROBOTNICZA - PRZEWODNIA SIŁA NARODU !!!

        • Gość: Helmut Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.gen.twtelecom.net 15.02.03, 17:14
          czas na eutanazje - siegnij po pigulke.
          Podzielisz los PZPR i komunizmu.
          Wesolego zejscia. tot ziens.
          • Gość: ociec Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 21:19
            Gość portalu: Helmut napisał(a):

            > czas na eutanazje - siegnij po pigulke.
            > Podzielisz los PZPR i komunizmu.
            > Wesolego zejscia. tot ziens.
            I Ty biedny, naiwny człowieku wierzysz że oni zeszli...
    • _jana Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 15.02.03, 21:55
      Twój problem polega na tym,że
      nie sprawdziłeś osobiście, tylko polegasz na opinii osób postronnych.
      A tymi sa na ogół osoby,które same nie uzyskały tej informacji lecz np. z
      poczytnych tygodników, czy dowiedziały się w kolejce od równie usłużnych.
      Takich opłat nie ma nigdzie.Kłamiesz po prostu.Jaki masz w tym cel nie wiem-
      Twój kolejny problem.
      Ksiądz bierze co łaska,a reszta jest dopowiedziana przez takich jak Ty. :))))
      Choć nie przeczę na pewno zdarza się,że poda kwotę przyjętą w danym
      środowisku.ALE NIE TAKĄ!!!!
      A tym,którym się wydaje ,że ksiądz ma tylko obowiązek są w błędzie.Każdy
      katolik,ma również obowiązek ofiary.
      Jeśli ktoś też uważa,że utrzymanie kościoła to taka prosta i tania sprawa
      znaczy,że nie ma pojęcia o czym mówi.Porównajcie koszty utrzymania swoich
      domów,mieszkań, rodzin.
      Zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, co najmniej wiedzą.I dyszą z
      nienawiści.Nie lubisz, to nie chodź.
      Może czas przestać być konserwatywnym i teściową (lub innych ,kóre zdanie jest
      tu decydujące)zaprosić do usc?Ostatecznie jak się przypatrzec, to urzędnik w
      todze jest nawet podobny do księdza. Albo niech sobie chlupną setkę, to będzie
      im wszystko jedno. :)))
      A żonce,jak tak zależy na białej sukience (zrozumiałe-kóra by nie chciała??)
      możesz zaproponować,aby założyła ją do urzęcu.Po co Wam tak naprawdę ten
      sakrament??Życzę mniej konformizmu w życiu.I własnych wyborów.

      Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :))))
      • _jana Re: właściwie 15.02.03, 21:58
        doczytując,że jest to na wsi
        to możliwe
        na wsi nie daje się na tacę (na ogół 50 gr)
        i takie okazje są jedynymi,aby uzyskać jakąkolwiek ofiarę na utrzymanie kościoła
        w tym także opłacenie światła,aby babcie mogły się pomodlić przez długie
        godziny wieczorne
        :)))
      • tempus Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 16.02.03, 09:49
        _jana napisał:

        > Twój problem polega na tym,że
        > nie sprawdziłeś osobiście, tylko polegasz na opinii osób postronnych.
        > A tymi sa na ogół osoby,które same nie uzyskały tej informacji lecz np. z
        > poczytnych tygodników, czy dowiedziały się w kolejce od równie usłużnych.
        > Takich opłat nie ma nigdzie.Kłamiesz po prostu.Jaki masz w tym cel nie wiem-
        > Twój kolejny problem.
        > Ksiądz bierze co łaska,a reszta jest dopowiedziana przez takich jak Ty. :))))
        > Choć nie przeczę na pewno zdarza się,że poda kwotę przyjętą w danym
        > środowisku.ALE NIE TAKĄ!!!!
        > A tym,którym się wydaje ,że ksiądz ma tylko obowiązek są w błędzie.Każdy
        > katolik,ma również obowiązek ofiary.
        > Jeśli ktoś też uważa,że utrzymanie kościoła to taka prosta i tania sprawa
        > znaczy,że nie ma pojęcia o czym mówi.Porównajcie koszty utrzymania swoich
        > domów,mieszkań, rodzin.
        > Zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, co najmniej wiedzą.I dyszą z
        > nienawiści.Nie lubisz, to nie chodź.
        > Może czas przestać być konserwatywnym i teściową (lub innych ,kóre zdanie
        jest
        > tu decydujące)zaprosić do usc?Ostatecznie jak się przypatrzec, to urzędnik w
        > todze jest nawet podobny do księdza. Albo niech sobie chlupną setkę, to
        będzie
        > im wszystko jedno. :)))
        > A żonce,jak tak zależy na białej sukience (zrozumiałe-kóra by nie chciała??)
        > możesz zaproponować,aby założyła ją do urzęcu.Po co Wam tak naprawdę ten
        > sakrament??Życzę mniej konformizmu w życiu.I własnych wyborów.
        >
        > Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :))))

        Niestety barrrdzo często ksiądz podaje "dolną granicę"! Żądanie klikuset
        złotych za pochlapanie trumny gdy rodzina jest w ropaczy bo ktoś bliski odszedł
        jest żerowaniem na cudzym nieszczęściu. A co do kosztów utrzymania kościoła,
        czy kościoły muszą być taki ozdobne i często gigantyczne. Bóg (jeżeli
        istnieje :)) obdarzy naród większymi łaskami gdy zamiast dla głodnych dzieci,
        bezdomnych i bezrobotnych kasę przeznaczy się na utrzymanie kościoła?
        • _jana Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 16.02.03, 10:23
          Od decydowania od tego jaki mają być kościoły są wierni.
          Skoro Ciebie to nie dotyczy ,dlaczego zaglądasz komuś do kieszeni i mówisz,co
          ma zrobić z pieniędzmi?
          A Ty swoje pieniądze oddajesz biednym?Czy także na inne cele,które sam
          wybierzesz?I skąd wiesz czego potrzebuje Bóg?
          To czysta demagogia, tak nudna,że szkoda słów.Oczywiście zawsze w ustach
          tych,którzy własne skąpstwo chcą załatwić na cudzy rachunek.
          :)))
          • tempus Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 16.02.03, 13:23
            _jana napisał(a):

            > Od decydowania od tego jaki mają być kościoły są wierni.

            Porozmawiaj z polskimi Katolikami, ilu krytykuje budowanie ciągle nowych
            kościołów?

            > Skoro Ciebie to nie dotyczy ,dlaczego zaglądasz komuś do kieszeni i mówisz,co
            > ma zrobić z pieniędzmi?

            Dotyczy mnie, Kościół Katolicki dostaje np. od samorządów różne ulgi związane z
            budową nowych kościołów. Nauki KK w szkołach są finansowane m.in. z moich
            podatków. Mam dziecko i nie chcę aby pseudochrześcijanie dokuczali mu jeżeli
            nie będzi chodzić na religię w szkole lub przedszkolu!

            > A Ty swoje pieniądze oddajesz biednym?Czy także na inne cele,które sam
            wybierzesz?

            Tak, np. na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Nieraz też dałem komuś
            proszącemu na ulicy.

            > I skąd wiesz czego potrzebuje Bóg?

            Czytałem BIblię. Tobie też polecam!

            > To czysta demagogia, tak nudna,że szkoda słów.Oczywiście zawsze w ustach
            > tych,którzy własne skąpstwo chcą załatwić na cudzy rachunek.
            > :)))

            Jasne, każdy kto ma inne zdanie niż Ty, to demagog! Co ma wspólnego
            niewspieranie finansowe inicjatyw w które się nie wierzy ze skąpstwem?
            • _jana Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 16.02.03, 22:34
              tempus napisał:

              > _jana napisał(a):
              >
              > > Od decydowania od tego jaki mają być kościoły są wierni.
              >
              > Porozmawiaj z polskimi Katolikami, ilu krytykuje budowanie ciągle nowych
              > kościołów?

              Rozmawiam i co? Nic z tego nie wynika o czym wspominasz.Decyduje prawo podaży i
              popytu-skoro są budowane kościoły to znaczy,że są potrzebne wiernym. INACZEJ
              NIE BYŁY BY BUDOWANE.
              >
              > > Skoro Ciebie to nie dotyczy ,dlaczego zaglądasz komuś do kieszeni i mówisz
              > ,co
              > > ma zrobić z pieniędzmi?
              >
              > Dotyczy mnie, Kościół Katolicki dostaje np. od samorządów różne ulgi związane

              z
              > budową nowych kościołów. Nauki KK w szkołach są finansowane m.in. z moich
              > podatków. Mam dziecko i nie chcę aby pseudochrześcijanie dokuczali mu jeżeli
              > nie będzi chodzić na religię w szkole lub przedszkolu!

              Nie tylko KK ma ulgi. KAŻDY KOŚCIÓŁ W POLSCE MA TAKIE ULGI.Polecam dla
              przykładu lekturę ustawy o gminach żydowskich.
              Kwestia podatków-kolejna demagogia.Napisz ile zapłaciłeś w zeszłym roku.Skoro
              tak Cię to boli to na pewno znasz kwotę,którą Cię obciążono.
              Zawsze się mogą śmiać-np.że jest rude,grube i co? Zlikwidujmy szkoły.

              >
              > > A Ty swoje pieniądze oddajesz biednym?Czy także na inne cele,które sam
              > wybierzesz?
              >
              > Tak, np. na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Nieraz też dałem komuś
              > proszącemu na ulicy.

              Nie musisz sie tłumaczyć.Ale skoro już o tym mowa to UWAŻAM,ŻE RAZ W ROKU to
              trochę MAŁO.Jak na nauczającego o dobroczynności.
              >
              > > I skąd wiesz czego potrzebuje Bóg?
              >
              > Czytałem BIblię. Tobie też polecam!

              Dziekuję.I gratuluję,że już wszystko wiesz. :))))
              >
              > > To czysta demagogia, tak nudna,że szkoda słów.Oczywiście zawsze w ustach
              > > tych,którzy własne skąpstwo chcą załatwić na cudzy rachunek.
              > > :)))
              >
              > Jasne, każdy kto ma inne zdanie niż Ty, to demagog! Co ma wspólnego
              > niewspieranie finansowe inicjatyw w które się nie wierzy ze skąpstwem?
              Typowa manipulacja.:))


              W jaki sposób wspierasz tą inicjatywę?
              Nie każdy ,kto ma inne zdanie.Tylko każdy,kto pisze tanie,wytarte frazesy.

              Pozdrawiam :)))
      • charlota Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 19.02.03, 14:32
        _jana napisał:

        > Twój problem polega na tym,że
        > nie sprawdziłeś osobiście, tylko polegasz na opinii osób postronnych.
        > A tymi sa na ogół osoby,które same nie uzyskały tej informacji lecz np. z
        > poczytnych tygodników, czy dowiedziały się w kolejce od równie usłużnych.
        > Takich opłat nie ma nigdzie.Kłamiesz po prostu.Jaki masz w tym cel nie wiem-
        > Twój kolejny problem.
        > Ksiądz bierze co łaska,a reszta jest dopowiedziana przez takich jak Ty. :))))
        > Choć nie przeczę na pewno zdarza się,że poda kwotę przyjętą w danym
        > środowisku.ALE NIE TAKĄ!!!!
        > A tym,którym się wydaje ,że ksiądz ma tylko obowiązek są w błędzie.Każdy
        > katolik,ma również obowiązek ofiary.
        > Jeśli ktoś też uważa,że utrzymanie kościoła to taka prosta i tania sprawa
        > znaczy,że nie ma pojęcia o czym mówi.Porównajcie koszty utrzymania swoich
        > domów,mieszkań, rodzin.
        > Zawsze najwięcej do powiedzenia mają ci, co najmniej wiedzą.I dyszą z
        > nienawiści.Nie lubisz, to nie chodź.
        > Może czas przestać być konserwatywnym i teściową (lub innych ,kóre zdanie
        jest
        > tu decydujące)zaprosić do usc?Ostatecznie jak się przypatrzec, to urzędnik w
        > todze jest nawet podobny do księdza. Albo niech sobie chlupną setkę, to
        będzie
        > im wszystko jedno. :)))
        > A żonce,jak tak zależy na białej sukience (zrozumiałe-kóra by nie chciała??)
        > możesz zaproponować,aby założyła ją do urzęcu.Po co Wam tak naprawdę ten
        > sakrament??Życzę mniej konformizmu w życiu.I własnych wyborów.
        >
        > Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :))))



        Co łaska - może w twojej parafii,bo w mojej było co łaska - owszem - minimum 50
        zł.I to ma być co łaska,zależy dla kogo.
        • _jana Re: Jaki jest Twój prawdziwy problem 19.02.03, 21:49
          Najlepiej za darmo prawda? :)))
    • roanbu Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 16.02.03, 13:36
      Powiedz księdzu prawdę, to wszystko! Tak zrobiłem ja i muszę powiedzieć, że nie
      miałem żadnych wyrzutów, a już na pewno zahamowań.
      A skoro rodzice mają wymagania, bo to, bo tamto, to niech wyłożą kasę i niech
      się pokażą innym.
      Współczuję Ci, tym bardziej, że jest to wioska. Masz problem, ale rozwiąż go w
      zgodzie ze swoim i Twojej Ukochanej sumieniem.
      Powodzenia.
      • ghbkl Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 17.03.03, 16:04
        mimo wszystko dziekuje za rade :)


        moscito_ghb
    • Gość: dzidek Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 16.02.03, 19:35
      Brałam ślub 6 miesięcy temu, ksiądz powiedział 500 zł.i mimo że bordzo się
      targowaliśmy , że nie mamy pieniędzy nic nie dało się załatwić . Powiedział że
      musi tak brać i jak nie to ślubu nie da. Więc zapłaciliśmy. Tydzień przed
      ślubem przyszła do mnie jakaś kobitka żebym jej dała 600 zł na dekorację
      kościoła no to się mocno zdenerwowałam ale nie zapłaciłam. To było straszne.
      Jeszcze trzebo doliczyć koszty zapowiedzi u młodej i u młodego w porafi po 50
      zł. jakeś tam zaświadczenia o chrzcie to wychodzi niezła sumka. I żaden ksiądz
      przy załatwianiu nie powiedział CO ŁASKA tylko zawsze konkretna sumka
    • Gość: ociec Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 20:51
      Szanowni Rozgoryczeni !
      Jeśli uważacie, iż księża w Waszych parafiach żądają wygórowanych opłat, zawsze
      macie prawo zgłosić ten fakt proboszczowi lub w kurii diecezjalnej (nawet
      telefonicznie). A że są księża nierozumiejący swego powołania... to tak jak w
      naszym narodzie. Nie wszyscy są bez skazy. Pamiętajmy ! Kościół to przede
      wszystkim wierni. Mamy prawa, ale również obowiązki. A tak generalnie. To
      tzw. "czarni" i ta ich "sekta", zrobiła i robi do tej pory więcej dla ludzi,
      niż wszystkie stowarzyszenia, fundacje, organizacje, orkiestry, jolanty,
      wolontariaty razem wzięte. Kto tego nie widzi...
      • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 18.02.03, 21:10
        Gość portalu: ociec napisał(a):

        > Szanowni Rozgoryczeni !
        > Jeśli uważacie, iż księża w Waszych parafiach żądają wygórowanych opłat,
        zawsze
        >
        > macie prawo zgłosić ten fakt proboszczowi lub w kurii diecezjalnej (nawet
        > telefonicznie). A że są księża nierozumiejący swego powołania... to tak jak w
        > naszym narodzie. Nie wszyscy są bez skazy. Pamiętajmy ! Kościół to przede
        > wszystkim wierni. Mamy prawa, ale również obowiązki. A tak generalnie. To
        > tzw. "czarni" i ta ich "sekta", zrobiła i robi do tej pory więcej dla ludzi,
        > niż wszystkie stowarzyszenia, fundacje, organizacje, orkiestry, jolanty,
        > wolontariaty razem wzięte. Kto tego nie widzi...

        Może i nieraz udało im się zrobić coś dobrego, ale obawiam się że złego jeszcze
        więcej!
    • krystyna.lubicz Cennik 20.02.03, 21:06
      a na wodke, zarcie, ubrania, orkiestre, video i fotografa ile wydasz,
      chytrusie??? zastanow sie, co ty w ogole piszesz! facet konczyl 6-letnie
      seminarium nie po to, aby za uczciwa prace dostawac jakis ochlap od laski od
      takich frajerow jak ty!
      • tempus Re: Cennik 21.02.03, 01:19
        krystyna.lubicz napisała:

        > a na wodke, zarcie, ubrania, orkiestre, video i fotografa ile wydasz,
        > chytrusie??? zastanow sie, co ty w ogole piszesz! facet konczyl 6-letnie
        > seminarium nie po to, aby za uczciwa prace dostawac jakis ochlap od laski od
        > takich frajerow jak ty!

        To ma być "powołanie" a nie zawód dający "godziwe" zarobki. Czy Jezus brał
        pieniądze?
    • Gość: michu Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 24.02.03, 20:37
      Znam podobną sytuację klecha na wiosce pod Toruniem krzyczy 700 PLN a do tego
      kościelny i organista. w sumie ksiądz mówi co łaska można rzucić mu 100
      przecież nie odmówi chyba
      ps wszystkiego naj naj
      pozdrofka
      • asiax Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 24.02.03, 22:22
        Niestety... za bardzo generalizujecie. Czytajac niektore wypowiedzi mozna
        dojsc do wniosku, ze ksieza tylko po to sa, zeby brac i brac...

        A ja dorzuce zupelnie inne doswiadczenia. Przygotowuje sie wlasnie do slubu i
        do tej pory zaplacilismy:
        -za akt chrztu(po 50) i ksiadz chcial mi wydac reszty bo stwierdzil, ze to za
        duzo( parafia w radosci)
        -za zapowiedzi 200 (nie mielismy od razu, a ksiadz powiedzial, ze mozemy
        zaplacic kiedykolwiek, a nawet wcale;)
        -na slub planujemy dac 400-500,

        i to nie sa chyba wygorowane oplaty OFIARNE.
        A jezeli ktos jest w sytuacji wyjatkowej to na pewno ksiadz to zrozumie... Sek
        w tym, ze Ci narzekajacy na wysokie "oplaty" koscielne bez mrugniecia okiem
        wydaja po kilkaset zlotych na samochod, czy kilka tysiecy na suknie.
        To swiadczy tylko o tym jak niefrasobliwie podchodza do sakramentu malzenstwa.
        pozdrawiam
        Asia
        • Gość: ksiadz Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.proxy.aol.com 25.02.03, 10:39
          jezeli jestescie golodupcy kochani
          nie powinniscie sie pobierac
          i plodzic nastepnych golodupcow.
          Oplaty w moim Country Club
          sa tak wysokie dlatego aby nie kazdego bylo na nie stac.
          I wtedy jest selekcja towarzystwa.
    • tygrys01 Jaka ofiara z okazji ślubu? 26.02.03, 09:44
      moscito_ghb napisał:


      > Szczerze mowiac spodziewalem sie oplat rzedu 100-200 zł.
      >
      > Co myslicie o tych oplatach?

      > Jak rozmawiac z ksiedzem, aby ta oplata byla jak
      najmniejsza?

      > i pomyslec, ze chcielismy wziasc calkiem skromny slub ...
      ========================
      Odpowiedz sobie na kilka pytań zanim wyrazisz publiczne
      zdziwienie;
      Ile kosztuje ślub magistracki przy nieporównywalnie
      niższych kosztach ?
      Ile wydacie na choćby najskromniejsze przyjęcie ślubne,
      co chyba nie jest najważniejsze w sakramencie małżeństwa?
      Jak zamierzacie egzystować jako rodzina, skoro nie macie
      żadnych podstaw materialnych egzystencji?
      Czy koszty związane ze ślubem koscielnym chcesz traktować
      jako jałmużnę dla księdza i słuzby koscielnej?
      Czy czujesz się członkiem wspoklnoty chrześcijańskiej
      (katolickiej) i poczuwasz się do łożenia daniny na rzecz
      utrzymania tej wspólnoty?
      To tyle pytań jeśli chodzi o ślub.
      A tera gwoli wyjaśnienia i rady o ile rzeczywiście jesteś
      ubogi i poczuwasz się do przynależności do
      wspolnotykatolickiej,zwóć się do ksiedza z tym problemem,
      a możesz być przekonany, ze każdy ksiądz katolicki
      udzieli ci sakramentu ślubu bez jakichkolwiek oplat. Mam
      nadzieję, że jesteś aktywnym członkiem wielkiej rodziny
      chrześcijańskiej. Sakrament malżeństwa to nie tylko sam
      obrzęd ani przedstawienie dla tlumu. Ja będąc przed laty
      ubogim czlowiekiem miałem urządzoną tak wspaniałą
      uroczystość ślubu z inicjatywy ksiedza , w oprawie jakiej
      nie widziałem nigdy przedtem ani potem i to bez
      jakichkolwiek nakladow finansowych. Prosiłem o skromny
      ślub przy bocznym oltarzu, a ksiądz z własnej inicjatywy
      i za własdne pieniadze sprowadził mi solistę z opery,
      wystrój ołtarza i prezbiterium w tkaninach przetykanych
      zlotem, kościół w kwiatach, Na początku ceremonii
      kościoł był niemal pusty, a jak opuszczaliśmy świątynię
      to ludzie zwabieni uroczystością nie mogli pomieścić się
      w kosciele.
      ======== Jeszcze raz, o ile jesteś naprawde ubogi i nie
      stać cię na pokrycie choćby kosztów ceremonii to zwróć
      się z tym do księdza. Gdyby Ci odmowił posługi w tym
      zakresie to zapytaj go czy masz iść do kościoła
      protestanckiego po sakrament małzeński, albo możesz iść
      ze skargą do biskupa, a wtedy sytuacja proboszcza nie
      byłaby godna pozazdroszczenia. Innymi słowy daj tyle
      ile możesz, ale nie traktuj tego jak jałmużnę dla
      przykościelnego żebraka.
      • tempus Re: Jaka ofiara z okazji ślubu? 26.02.03, 17:43
        tygrys01 napisał:

        > moscito_ghb napisał:
        >
        >
        > > Szczerze mowiac spodziewalem sie oplat rzedu 100-200 zł.
        > >
        > > Co myslicie o tych oplatach?
        >
        > > Jak rozmawiac z ksiedzem, aby ta oplata byla jak
        > najmniejsza?
        >
        > > i pomyslec, ze chcielismy wziasc calkiem skromny slub ...
        > ========================
        > Odpowiedz sobie na kilka pytań zanim wyrazisz publiczne
        > zdziwienie;
        > Ile kosztuje ślub magistracki przy nieporównywalnie
        > niższych kosztach ?

        Masz na myśli cywilny? Trzy lata temu 50 PLN.

        > Ile wydacie na choćby najskromniejsze przyjęcie ślubne,
        > co chyba nie jest najważniejsze w sakramencie małżeństwa?

        Najważniejsza jest opłata dla księdza?

        > Jak zamierzacie egzystować jako rodzina, skoro nie macie
        > żadnych podstaw materialnych egzystencji?

        Dlaczego uważasz, że nie mają żadnych podstaw materialnych, jesteś po prostu
        złośliwy? Uczysz się od Glempa?

        > Czy koszty związane ze ślubem koscielnym chcesz traktować
        > jako jałmużnę dla księdza i słuzby koscielnej?

        > Czy czujesz się członkiem wspoklnoty chrześcijańskiej
        > (katolickiej) i poczuwasz się do łożenia daniny na rzecz
        > utrzymania tej wspólnoty?

        Chrześcijańskiej czy katolickiej? Wiesz jak mało ma Kościół Katolicki z naukami
        Chrystusa?!

        > To tyle pytań jeśli chodzi o ślub.

        > A tera gwoli wyjaśnienia i rady o ile rzeczywiście jesteś
        > ubogi i poczuwasz się do przynależności do
        > wspolnotykatolickiej,zwóć się do ksiedza z tym problemem,
        > a możesz być przekonany, ze każdy ksiądz katolicki
        > udzieli ci sakramentu ślubu bez jakichkolwiek oplat.

        Ja nie jestem przekonany...

        Mam
        > nadzieję, że jesteś aktywnym członkiem wielkiej rodziny
        > chrześcijańskiej.

        Na czym wg. Ciebie polega ta aktywność w przypadku Katolików?

        Sakrament malżeństwa to nie tylko sam
        > obrzęd ani przedstawienie dla tlumu. Ja będąc przed laty
        > ubogim czlowiekiem miałem urządzoną tak wspaniałą
        > uroczystość ślubu z inicjatywy ksiedza , w oprawie jakiej
        > nie widziałem nigdy przedtem ani potem i to bez
        > jakichkolwiek nakladow finansowych. Prosiłem o skromny
        > ślub przy bocznym oltarzu, a ksiądz z własnej inicjatywy
        > i za własdne pieniadze sprowadził mi solistę z opery,
        > wystrój ołtarza i prezbiterium w tkaninach przetykanych
        > zlotem, kościół w kwiatach, Na początku ceremonii
        > kościoł był niemal pusty, a jak opuszczaliśmy świątynię
        > to ludzie zwabieni uroczystością nie mogli pomieścić się
        > w kosciele.

        Nie gniewaj się, nie chcę Ciebie urazić, ale nie wierzę w Twoją opowieść...

        > ======== Jeszcze raz, o ile jesteś naprawde ubogi i nie
        > stać cię na pokrycie choćby kosztów ceremonii to zwróć
        > się z tym do księdza. Gdyby Ci odmowił posługi w tym
        > zakresie to zapytaj go czy masz iść do kościoła
        > protestanckiego po sakrament małzeński, albo możesz iść
        > ze skargą do biskupa, a wtedy sytuacja proboszcza nie
        > byłaby godna pozazdroszczenia. Innymi słowy daj tyle
        > ile możesz, ale nie traktuj tego jak jałmużnę dla
        > przykościelnego żebraka.

        Skończ z tym określeniem "ubogi" próbujesz grać na ludzkich uczuciach i komuś
        dokuczyć!!! Jak nie masz rzeczowych argumentów, to daruj sobie takie
        wypowiedzi. Te "koszty" są wyssane z palca przez klechów. Niedawno jakiś biskup
        stwierdził, że księża mają prawo bogacić się jak inni ludzie. Sądzę, że
        interwencja "wyżej" to strata czasu.
      • Gość: Andrzej Re: Jaka ofiara z okazji ślubu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.03, 10:55
        Stary, tobie na slubie Mannam spiewal ze sie ludzie z ulicy zlecieli? Takiego
        idiotycznego kitu juz dawno nikt na forum nie wciskal. Tak trzymaj, jestes
        nieodrodnym czarnym demagogiem, dzieki takim jak ty maja sie dobrze:)
    • Gość: fleurette Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: 80.48.116.* 09.03.03, 12:26
      w skrócie:
      nikt nie ma obowiązku w ogóle płacić za udzielenie sakramentu małżeństwa. Ksiądz nie ma prawa odmówić udzielenia zadnego sakramentu. opłaty są przyjęte zwyczajowo (niektórzy ks. uważają inaczej - trzeba żadać odmowy na piśmie i do kurii...). jedyne opłaty to opłaty "na państwo" przy ślubie konkordatowym.

      Tyle wiem z nauk przedmałzeńskich (LO)
      • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 09.03.03, 19:55
        Gość portalu: fleurette napisał(a):

        > w skrócie:
        > nikt nie ma obowiązku w ogóle płacić za udzielenie sakramentu małżeństwa.
        Ksiąd
        > z nie ma prawa odmówić udzielenia zadnego sakramentu. opłaty są przyjęte
        zwycza
        > jowo (niektórzy ks. uważają inaczej - trzeba żadać odmowy na piśmie i do
        kurii
        > ...). jedyne opłaty to opłaty "na państwo" przy ślubie konkordatowym.
        >
        > Tyle wiem z nauk przedmałzeńskich (LO)

        Niedawno jeden z biskupów stwierdził, że księża mają prawo bogacić się tak, jak
        inne grupy zawodowe. To co piszesz było, jest i będzie tylko teorią...
    • Gość: Ida Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.03, 11:42
      Wszyscy krzyczycie, ze skarzymy sie anonimowo, wiec prosze bardzo. Slub bralam
      w sierpniu w Radomiu, parafia sw. Rafala (Ustronie). Odpisy z chrztow (z
      innych parafii) - po 20 zlotych, nie bylo stawki. Zapowiedzi - dalismy 150
      PLN, wiec nie narzekali, ze malo. Za slub chcielismy zaplacic tez 150, bo
      uwazalismy, ze to i tak az nadto, ale xiadz odeslal nas do proboszcza z
      textem, ze oni przyjmuja po 400PLN (minimum, oczywiscie) i ze musimy miec
      zgode proboszcza. Proboszcz zas wyglosil nam taaaaka pogadanke, ze to za cale
      nasze prowadzenie duchowe, ze na wesele to na pewno mamy pieniadze itp. no i
      jesli NAPRAWDE nas nie stac, to z bolem serca wezmie i te 150, ale przeciez sa
      biedniejsi od nas... Bylam tak zniesmaczona, ze mialam ochote zabrac wszystkie
      papiery i isc do kosciola garnizonowego, gdzie xiadz ma zold i udzieli slubu
      nawet za stowe.
      Koniec koncow, w dniu slubu swiadek doplacil te cholerne 250PLN, chociaz ja
      bylam przeciwna. W czasie slubu xiadz zabronil filmowania kazania (ktore, jak
      mi sie wydaje, skierowane jest do mlodych i mogloby byc mila pamiatka...), nie
      bylo ministrantow, tylko zakonnica. Ubranie kosciola powierzylismy firmie -
      200 zl; organista 150(od razu podal stawke); koscielnego nie bylo. Gdybym
      teraz wiedziala , jak to bedzie, poszlabym do Garnizonowego.
      No ale przeciez xiadz buduje kosciol, bo za malo ich mamy, wiec musial
      wytargowac swoje. Na samochody i utrzymanie zakonnic ma kase. Szlag czlowieka
      trafia na rownej drodze. Niech zaczna placic podatki, wtedy nie bede miala
      pretensji. Przypominam model austriacki: co roku mozna zadeklarowac 1 lub 2% z
      podatku na kosciol lub na konserwacje zabytkow. Na co byscie dali?
      Pozdrawiam
      • Gość: mami Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.03, 21:38
        No czesc
        niestety ale przed dwoma laty platy tez byly w tych granicach. Sama bralam slub
        na dosyc konserwatywnej wsi wiec wiem , ze chyba bedziecie musieli sie pogodzic
        z oplatami. Co do rozmow z ksiedzem to nie polecam ze wzgledu na
        konserwatywnych rodzicow nie zapomionajcie to tylko wioska a w takim miejs´cu
        wiadompsci bardzo szybko sie rozchodza. Zycze jeszcze powodzenia na egzaminie
        przed slubem, oby ksiadz nie byl zbyt konserwatywny.Trzymam kciuki
        Powodzenia
    • Gość: moboj Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.magma-net.pl 10.03.03, 15:07
      oczywiście, że gdybym miała taki wybór jak w Austrii to dałabym kasę na
      konserwację zabytków. Dla pasibrzuchów w kościele nie dam złamanego grosza. a
      zresztą jestem niewierząca, więc żadnej kasy dla kościoła.
    • jetbang Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 11.03.03, 23:42
      Slub bede brał pewnie w następnym roku i tak trochu sie przestraszyłem waszych
      wypowiedzi!!! 1200pln za godzinę roboty to rzeczywiście spora opłata !!! 300
      400 uwazam za przyzwoitą stawkę!!! choć ja mierzę to swoją sytuacją!!! ale
      1200 jest przesadzone i to grubo!!!

      Ale jak kapucyn by mi powiedział tyle i tyle to ja na waszym miejscu zadałbym
      mu inne pytanie nie o to czy Jezus brał pieniądze od uzdrowionych itp, tylko
      bym zapytał czy można puscić to przelewem bo bym sobie od podatku odjął
      chętnie (wszak mozna). Pytanie jest może na pozór głupie ale akurat z tych
      pieniędzy by księżulo musiał sie wyspowiadac przed kurią. Skąd, co, ile i
      dlaczego, a wogóle, w jaki sposób i jak mógł!!! A potem tą kase do całego
      kuriowego wora by oddał i wszystko by mu przeszło koło nosa!!! Jeżeli by
      zażądał więcej niż przyzwoitość nakazuje to na kwitku mozna dopisać "za
      udzielenie sakramentu" itp. W tym miejscu każdy może mieć inny pomysł i
      wykazać sie własną weną twórczą.

      Pozdrawiam!!! :)
      • Gość: Maryla Re: Slub - cennik ksiedza !!!! IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 26.03.03, 00:11
        Za udzielanie sakramentu ksiądz (mam tu na mysli kogos z powołaniem) nie
        moze brac pieniedzy,a organista to chyba na etacie koscioła jest? tak
        więc poszłabym do ksiedza, zamówiłabym ślub i zapytała gdzie puszeczka na
        datki na kosciół i tam to juz kazdy "co łaska". No jak bedzie msza to
        jeszcze nazbiera cos na tace jesli zechce mu sie oczywiscie przemówic
        do wiernych-zgromadzonych:-) Nie dawajcie sie nabierać chociaz w kosciele.
        Mam kilku znajomych ksiezy ,jeden nawet potrafi sie nabijać ,że jeździmy
        tylko polonezem:-) no cóz mój mąż nie jest ksiedzem a szkoda :-))))) nie
        musiałabym liczyc grosza ,jest tylu naiwnych wiernych..... och rozmarzyłam
        sie:-)
        Pozdrowionka
        Maryla
    • mary_ann Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 26.03.03, 00:04
      Jakis czas temu Turnau w "arce Noego" opisał nastepujące zdarzenie: Młoda para
      (a raczej : kandydaci), zbulwersowana stawką, jaką zaspiewało im po kolei
      dwoch księży z okolicznych parafii (gdzies w siedleckiem bodajże), zwrocili
      sie ze skargą do miejscowego biskupa. Ten, nie dość, ze odprawił ZA DARMO mszę
      OSOBIŚCIE, to jeszcze za koncelebransów wziął sobie dwóch w/wymienionych
      pazernych osobników.
      Ludzie, skarżcie się! I proscie o rachunki na wszystko, niewinnie mrugając ze
      zdziwieniem oczkami w wypadku odmowy, i pytając słodko: "Jak to? Wszak Kościół
      naucza, że niepłacenie podatków to grzech??!"
      • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 26.03.03, 22:53
        mary_ann napisała:

        > Jakis czas temu Turnau w "arce Noego" opisał nastepujące zdarzenie: Młoda
        para
        > (a raczej : kandydaci), zbulwersowana stawką, jaką zaspiewało im po kolei
        > dwoch księży z okolicznych parafii (gdzies w siedleckiem bodajże), zwrocili
        > sie ze skargą do miejscowego biskupa. Ten, nie dość, ze odprawił ZA DARMO
        mszę
        > OSOBIŚCIE, to jeszcze za koncelebransów wziął sobie dwóch w/wymienionych
        > pazernych osobników.
        > Ludzie, skarżcie się! I proscie o rachunki na wszystko, niewinnie mrugając ze
        > zdziwieniem oczkami w wypadku odmowy, i pytając słodko: "Jak to? Wszak
        Kościół
        > naucza, że niepłacenie podatków to grzech??!"

        A może po prostu nie dajcie się dłużej dymać Czarnej Mafii? "Nadprzyrodzoną"
        moc księdza Czarni sami sobie przypisali. Wg. Biblii nie może być pośredników
        między człowiekiem a Bogiem (jeżeli istnieje:)).
        • mary_ann Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 28.03.03, 18:25
          tempus napisał:

          > "Nadprzyrodzoną"
          > moc księdza Czarni sami sobie przypisali. Wg. Biblii nie może być
          pośredników
          > między człowiekiem a Bogiem (jeżeli istnieje:)).

          No, trochę przesadzasz... A "którym odpuścicie winy, sa im odpuszczone, a
          którym zatrzymacie, sa im zatrzymane" (i parę innych cytatów w tym duchu)??
          • tempus Re: Slub - cennik ksiedza !!!! 28.03.03, 20:02
            mary_ann napisała:

            > tempus napisał:
            >
            > > "Nadprzyrodzoną"
            > > moc księdza Czarni sami sobie przypisali. Wg. Biblii nie może być
            > pośredników
            > > między człowiekiem a Bogiem (jeżeli istnieje:)).
            >
            > No, trochę przesadzasz... A "którym odpuścicie winy, sa im odpuszczone, a
            > którym zatrzymacie, sa im zatrzymane" (i parę innych cytatów w tym duchu)??

            A gdzie masz w Biblii cytat o Kościele Katolickim i żerowaniu
            na "wiernych"??? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka