Dodaj do ulubionych

MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO

IP: *.chello.pl 30.11.04, 17:42
To, co zaserwowała nam CKE i ministerstwo, jest po prostu straszne. Pomijam
zawyżenie poziomu matury niemalże do poziomu olimpiady (matura w informatorze
i drukowane w gazetach były miejscami banalne) - życiorysy posłów i senatorów
- tego nawet na olimpiadzie nie było. Pomijam już fakt, że na maturze było
pełno idiotycznych zadań, w dodatku niezwiazanych z WOSem.

Poziom podstawowy był trudny i zawierał mnóstwo błędów językowych.
"Sprawdź czy arkusz zawiera 20 strony", "Ruhollah Chomeini", to nieliczne z
literówek.

Poziom rozszerzony zawierał błąd na pierwszej stronie - w samej instrukcji -
arkusz teoretycznie miał zawierać 20 stron, zawierał tyko 16. Drugie
zdziwienie było już po otworzeniu arkusza - typ zadań. Zadania do punktu
30-tego były ściśle związane z geografią. Szczyt głupoty pobiło zadanie na
liczenie procentowej różnicy zaludnienia w europie z poczatku i końca XX wieku
- liczby nie skracały się zbyt łatwo, a miejsca na obliczenia było bardzo mało.
Zadanie o szkodliwości rożnych rodzajów elektrowni niewiele ma wspólnego z
wiedzą o społeczeństwie.

Dodatkowego smaczku dodawało prawie rasistowskie podejście do tematu - szczyt
ironi jest w stwierdzeniu "arabska bomba demograficzna". Do tego polecenie
wypisania krajów arabskich z wykresu (czemu to ma służyć?) i uzasadnienie
problemu przeludnienia w państwach arabskich, którego się nie da zrobić
inaczej, niż uzasadniajac go prawem szariatu. W dodatku wymagano 5 przyczyn,
co graniczyło z naciąganiem odpowiedzi. Podobne naciagane odpowiedzi i
usiłowanie wstrzelenia się w klucz było w pozostałych pytaniach.
Do tego wszystkiego dochodzą niejasno zadane pytania - "Nazwij problem
pokazany w źródle B i podaj 3 jego przyczyny" - albo przeludnienie w krajach
rozwijajacych się, albo starzenie się społeczeństwa w rozwinietych - na dwoje
babka wróżyła.
Do tego czarno-białe wykresy i mapki, gdzie jeden kolor szary się niewiele
różnił od drugiego szarego.

Jestem oburzony traktowaniem nas przez CKE. Wszyscy zachwycają się nową
maturą, nieomal doznają maturalnego orgazmu, a nowa matura jest po prostu źle
przemyślana od początku do końca. Sprawdzanie rozprawki z polskiego z kluczem
odpowiedzi - w moim liceum, średnia punktów za rozprawkę wyniosła 12/25, a
jest to jedno z lepszych liceów w Warszawie. Po porstu - prace były dobre, ale
nei wstrzeliliśmy się w klucz. Poziom angielskiego? Śmiech na sali - miałem
100% z podstawowej, z rozszerzonej 88% - pomyłki głównie z powodu mojego złego
samopoczucia i późnej pory matury.
Pora matury to osobna sprawa. Próbne matury mogą trwać od 12:00 do 17:00, ok -
inni też muszą mieć lekcję, ale nie od dziś wiadomo i nie raz, nie dwa
naukowcy udowadniali, że człowiek po godzinie 15tej przestaje myśleć
logicznie. Tylko czemu, do ciężkiej cholery, mamy pisać zwykłe matury o 12tej?
Bo szanowne "derekcje" szkół nie mają co zrobić z uczniami i nie starczy
nauczycieli? Przepraszam bardzo, od tego egzaminu zależy moje przyszłe 3/4
życia, a tydzień skróconych lekcji i zmienionego planu, nie zaszkodzi drugim i
trzecim klasom. Dać im wolne. Niech odpoczną, przed nimi taki sam stres jak
przed nami.

Cała ta matura jest psu na budę. Nasi kochani reformatorzy mówią, że teraz
będzie porównanie, bo matura sprawdzana centraleni. Kochani! Teraz, aby
wystawić ocenę, trzeba stworzyć klucz odpowiedzi, co oznacza, że uczniowie nie
mogą się wykazać kreatywnością, tylko muszą ograniczać myślenie i starać się
zgadnąć co jest w kluczu. Klucz do rozprawki? To samo. I wcale to nie jest
obiektywny sposób oceniania pracy - jeden nauczyciel i drugi mogą dać różną
ilość punktów za to samo, bo inaczej zinterpretują klucz! Co ma zrobić biedny
uczeń? Odwoływać się? Zdawać jeszcze raz? Isc do wojska?

Psujecie nam życie, proszę państwa. Cała ta zgraja, która głosowała za
reformą, może być pewna, że nie uzyska mojego głosu. Z minister Łybacką na
czele (dziękujemy za zniesienie certyfikatów - musimy pisać te głupoty na
poziomie niższym niż FC, a niektórzy z nas mają CPE zdane na A, gdzie tu
wyrównywanie szans? Firmy nie będą patrzeć, czy ktoś ma maturę z angielskiego
czy nie, tu się liczy poważny papier, a takie sztuczne narzucanie ograniczeń
to zwyczajne równanie poziomu w dół.

Pomijam już fakt, że w jednej z audycji radiowych, gdy moi koledzy na
spotkaniu CKE-uczniowie zadawali niewygodne pytania, to po prostu ich
wyłączono. To jest wolność słowa? Brak cenzury?
Ludzie się dziwią, że społeczeństwo chcą emgirować z tego kraju. Po tym co
zrobili państwo z systemem edukacji (i innymi), to emigracja to najniższy
wymiar kary. Należałoby tu zrobić drugą Ukrainę, albo wprowadzić weto ludowe,
lub inicjatywę odwoływania rządu przez obywateli.
Obserwuj wątek
    • Gość: di Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 18:07
      Coz, prawdopodobnie powinnam sie w tej chwili podpisac jako "zbulwersowana", bo
      chcac nie chcac zgadzam sie z powyzsza wypowiedzia w 100%. Wlasnie wrocilam ze
      szkoly, gdzie oczywiscie pisalam mature z WOSu.

      Latwo sie domyslic, ze jestem kolejna ofiara (tak - OFIARA, albo skutkiem
      ubocznym chorych pomyslow kolejnych, wspanialomyslnych ministrow edukacji). Ze
      tez nie urodzilam sie rok wczesniej! Ale nie, nie o wiek tu chodzi. Tu chodzi o
      pomysl tej calej Nowej Matury (jak do dumnie brzmi!), ktora ma sprawdzac
      (podobnoe) praktyczne umiejetnosci. No dobrze, ale.. Czy ktos moglby mi
      wytlumaczyc, jaka praktyczna umiejetnosc sprawdza pytanie:Co robil kilka lat
      temu Donald Tusk?
      No.. przepraszam bardzo!

      Piszac arkusz rozszerzony matury nie bylam pewna, czy ja wybralam WOS czy moze
      geografie na maturze..

      Ach, no i ten angielski. Pewnie do konca zycia zapamietam zdanie w stylu " Can
      I have two watermelons?". Smiech na sali.

      Podobnie polski. Nie ma ani troche miejsca na kreatywnosc. O indywidualnosc nie
      wspominajac.No tak, najlepiej nas wtloczyc w schematy. Tak jest nowoczesniej.
      Moze w ogole powinnismy pisac rozprawki w punktach. Tylko koniecznie tak, zeby
      wypelnic pierwszorzedne zadanie pt. "Co egzaminator mial na mysli?"
      Wychodzi na to, ze moje systematyczne przygotowywania do matury (przynajmniej z
      polskiego), a takze czytanie lektur na nic sie zda.

      Buntuje sie przeciwko takim zasadom.
      • Gość: Zbulwersowany Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 18:10
        > Ach, no i ten angielski. Pewnie do konca zycia zapamietam zdanie w stylu " Can
        > I have two watermelons?". Smiech na sali.
        >
        To raczej brzmiało jak "Ken Aj Hev Tu Łatermelons". A facet, który czytał
        polecenia nie potrafił tekstu po polsku przeczytać (w dodaktu tekstu z błędami
        gramatycznymi).

        Hurra, hurra, nowa matura! Za coś takiego, to należałoby pod sąd, za usiłowanie
        ogłupienia społeczeństwa na skalę masową. :P
    • Gość: gość Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: 80.51.153.* 30.11.04, 18:22
      Witam! Nawet nie wiesz, że to co napisałeś to bardzo dobra praca, którą można
      potraktować jako petycję do Rzecznika Praw Obywatelskich.My 18-latkowie nie
      dość, że przeszliśmy w 86r Czarnobyl,to dane jest nam przez nasze państwo być
      trutym nadal. Te "próby", to zdaje się zamach na nasze "ja". Śledząc naszą
      edukację odnoszę wrażenie, że my jesteśmy ludźmi, którzy wiedzą czego w życiu
      chcą!!! Niestety tego nie można powiedzieć o tych dorosłych (reformatorach)
      którzy są "odpowiedzialni za NAS". Oni sami się pogubili w tym co robią.Gdzie
      oni się kształcili?, kto im dał dyplomy?-a może ich nie posiadają?!?! Bardzo
      proszę wszystkich równolatków o zajęcie stanowiska w w/w sprawie i skierowanie
      petycji do władzy wyższej.
    • racoon1 Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO 30.11.04, 18:36
      Zgadzam się z tobąw zupełności. Nie będę teraz określał postępowania CKE bo to
      jest kulturalne forum, a do opisu tego co się dzieje potrzeba by wylgaryzmów.
      Jeżeli dziś była taka kicha to ciekawe co jutro nam dadzą na geografii. Może
      będzie coś z konstytucją związane albo z sądownictwem?
      *******************************************************************************
      Z czasem na głupotę ludzi człowiek już przestaje się wściekać. Pojawia się
      śmiech z napływającym płaczem wściekłości.
    • Gość: *** Matura? chyba jakies zarty ;/ IP: *.brt.vectranet.pl / *.brt.vectranet.pl 30.11.04, 18:41
      absolutnie zgadzam sie z wszystkimi wypowiedziami na temat próbnej z WOSu ...
      to był jakis kosmos. Nawet nasz profesor od wosu był zaskoczony ... oczywiscie
      niemile ... rozszerzona ... czy tam wogle bylo cos z wosu? ja przypominam sobie
      tylko geografie która wprost uwielbiam, a tematy na rozprawke ... równiez
      cudowne ... wracajajac do podstawowej to zadanie z politykami i okeslenia do
      jakich partii politycznych nalezeli 10 lat temu to tez lekka przesada ... tak
      samo jak okreslenia narodowosci i religii grup bioracych udział w konfliktach
      zaznaczonych literkami ... to chyba nie nalezało to łatwych rzeczy ... mozna
      jeszcze wiele wymieniac... jedno jest wiadome NOWA MATURA TO TOTALNA PORAZKA


      Pozdrawiam wszytskich maturzystów
      • Gość: gość Re: Matura? chyba jakies zarty ;/ IP: *.crowley.pl 30.11.04, 19:11
        Bez przesady. Juz konflikty nie byly trudne. Wystarczylo odrobiny logiki i
        wiedzy ogolnej o swiecie.

        Tak po za tym z przedmowca, zalozycielem tego tematu zgadzam sie w 100%. Kult
        indywidualnosci zamieniamy na kult zbiorowosci i zakladanie klapek na oczy jak
        to robily wladze w ZSRR. Przykre jest to, ze ani CKE ani ministerstwo edukacji
        nie ma za grosz samokrytyki do tego co robia. To jest poprostu skandal co tu
        sie wyrabia. Ja juz wiem, ze sila rzeczy musimy to napisac, ale mogliby darowac
        kolejnym rocznikom, a w naszym przypadku pozmieniac pare rzeczy, ktore naprawde
        moglyby nieco zmienic ta absurdalna sytuacje.
    • Gość: Alek Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 18:49
      Ja może miałem zły dzień, albo jestem upierdliwy, ale wszystko co było nie halo
      to pisałem od razu długie i złośliwe adnotacje przy pytaniu.

      W podstawowym napisałem, że nie wiem jako kto mam pisać obronę Jana K.,
      napisałem jako ja. Mój kolega jako prawnik, a moja koleżanka jako Jan K.

      Później, na rozszerzonej, nie wiedziałem jak mam napisać o Ameryce Łacińskiej,
      która była w diagramie razem z Ameryką Północną, podejrzewam, że ich
      zaludnienie z deka się różni, ale napisałem im to.
      Później zdenerwowała mnie nauczycielka, która nas pilnowała, nawet nie wiem
      czego uczy, ale była tak wspaniałomyślna, że poweidziała, że chyba nie bedziemy
      siedzieć tam do 17, no i siedzieliśmy.

      A jeszcze później (plus tard) esej. Myślałem, że padnę, wodę można lać litrami.
      No i polałem, zastanawiając się jednocześnie czy nauczyciel, który będzie to
      sprawdzał bedzie miał klucz, czy co? Mój wosista(ups) słabo się wysławia po
      polsku, zobaczymy jak to sprawdzi. I jeszcze jedno, ja mam dosyć wracania ze
      szkoły po ciemku, nie można zrobić tych matur o 8 rano, tylko o 12?
      • pefendorf Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO 30.11.04, 19:02
        ONI NIE WYCIĄGAJĄ WNIOSKÓW.Po co robia próbne matury gdy za każdym razem z czymś
        wyskakują. "Badania Instytutu Spraw Publicznych dowodzą, że marzenie o
        maturalnej utopii rażąco się nie sprawdza, tym samym nowa matura traci moc
        porównywalności."

        polecam przeczytac:dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/11.19/Magazyn/17/17.html
    • Gość: Wiola Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.telkab.pl 30.11.04, 18:58
      To jest chyba jakiś żart! Wróciłam niedawno do domu i sobie myśle,czy ja kurde jestem jakaś głupia,że nie napisałam 3/4 tej matury?Ale okazuje się,ze nie...To nie tylko ja miałam problem - ale cała moja grupa piszaca próbną i koleżanki z okolicznych szkół z którymi sie kontaktowałam...Nie wiem czy nie zrezygnować z pisania maturury z Wos-u..jeśli skompromituje sie tak samo jak na próbnej,to sie chyba załamie :(
      P.s podziekujmy ładnie ministerstwu,za tak ,,PERFEKCYJNIE'' dobrane pytania do stanu naszej wiedzy .... Zastanawiam się czy może nie zacząć się interesowac biografią Leppera...a kto wie...może na prawdziwej maturce dadza nam tekst zródłowy z jego wsssspaaaaaannnnniiiiiałłłym przemówieniem i każą odpowiedzieć na jakiej drodze dokładanie je wypowiedział :P
    • Gość: Konrad Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 18:59
      hmm... Tak w twojej notce jest wiele tranych spostrzezen ale nie moge sie z
      toba w pelni zgodzic. Musisz pomyslec troche o innych ... wiem ze my zyjemy w
      duzym miescie, chodzimy do dobrych liceow, mamy mozliwosci poza szkolnej
      edukacji, ale to tylko my . Wiekszosc ucznow liceow to ludzie z małych
      miasteczekl, wsi oni tem musza miec szanse zdac te mature. Zamiast narzekac na
      poziom np. angielskiego powienienes sie cieszyc ze masz 100 % i dostaniesz sie
      na studia ... dla innych to nieosiagalny szczyt.... gdyz oni maja tylko 3
      lekcje angielskiego ....
      • Gość: gość Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: 80.51.153.* 30.11.04, 19:25
        Ja jestem od tego "Czarnobyla". Dobra, dobra ktoś z anglika ma 100% ale ja
        wybieram się na prawo!!!!!!!!!!!!!!!! Piszmy petycję - niech ktoś się wstawi w
        naszej obronie! Nadal uważam, że jesteśmy wartościowymi ludźmi i wiemy czego
        chcemy, ale jak tu brać na serio tych "reformatorów".
        Na czerwcowej próbie z WOS-u było dobrze (wg mnie) a teraz?????????
        Jeśli chodzi o tego Jana, to analizując tekst źródłowy doszłam do wniosku, że
        to ja powinnam pisać jako Jan. Przecież sąd odmówił mu tłumacza migowego,
        tzn.,że chłopina siadł w celi, wziął min. Konstytucje i napierał wniosek. A tak
        naprawdę to właśnie ci "nasi oświeceni" nie precyzują dokładnie poleceń.
      • Gość: Zbulwersowany Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 19:59
        Nie o to mi chodzi - chodzi mi o równanie w dół. Dla mnie nie było problemu, dla
        innych może być. Ale jeśli tak, to czy powinniśmy zapewnić ludziom równe szanse
        przez wprowadzenie lepszego poziomu języka angielskiego, czy ograniczyć innym
        możliwości?


        Przez pierwsze dwa lata nauki angielskiego w szkole publicznej uczyła mnie
        nauczycielka rosyjskiego po kursach doszkalających. Tyle błędów, co ona robiła
        wykładając nam to strach pomyśleć. Gdyby nie kursy prywatne, to wtedy nie
        umiałbym nic.
        Tyle jest młodych ludzi, którzy znają angielski, mają certyfikaty i nie mogą
        znaleźć pracy np. w szkole, bo zatrudnione są ciotki rewolucji, które nigdy nie
        rozmawiały z anglikiem.

        Zadam pytanie jeszcze raz - czy powinno się zmienić nauczycieli i system
        nauczania, czy odbierać uczniom szansę? Może zamiast zabierać certyfikaty
        uczniom, wystarczy wprowadzić dofinansowanie? Tylko, że w tym kraju nie ma
        pieniędzy na zdrowie, o edukacji nie wspominając.
    • Gość: maturzysta Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: 80.240.165.* 30.11.04, 19:31
      > Pomijam zawyżenie poziomu matury niemalże do poziomu olimpiady (matura w >
      informatorze
      > i drukowane w gazetach były miejscami banalne) - życiorysy posłów i senatorów
      > - tego nawet na olimpiadzie nie było

      Pytanie nie dotyczyło przecież miejsca urodzenia czy nazw uniwersytetów
      ukończonych przez jakichś anonimowych posłów tylko byłych partii
      najważniejszych ludzi w obecnej Polsce (Tusk - prawdodobnie przyszły prezydent,
      Oleksy - były premier a obecny marszałek sejmu, Kaczyński - prezydent
      Warszawy). Pytanie nie było więc takie głupie (szczególnie na tle pozostałych ;-
      ] ).
      • Gość: Gosc Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.crowley.pl 30.11.04, 19:39
        najważniejszych ludzi w obecnej Polsce (Tusk - prawdodobnie przyszły prezydent,)
        [..] Kaczyński - prezydent Warszawy). Pytanie nie było więc takie głupie
        (szczególnie na tle pozostałych ;

        ------------

        Wiesz co. Powiedz mi kim NIE byl Oleksy procz prezydentem, bo sie miotal z
        jednego stanowiska na drugie. Również mozna byloby sie spytac o kolejnych
        PRLowskich pierwszych sekretarzy czy przewodniczacych PZPR. A jesli juz o III
        RP to mogl byc inny nie bardziej odchodzacy przyklad jak Suchocka :P Kaczyński
        prezydentem? :P Owszem, ale LECH Kaczyński, a nie Jarosław, o którym mowa była
        na próbnej maturze!


        • ratyzbona Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO 30.11.04, 19:52
          Poza ciekawym pytaniem o polityków mnie zbulwersowała jednokolorowa tabelka (
          rózróznij , który ciemnoszary kolor symbolizuje wykorzystanie energii
          cieplnej , a który jądrowej) oraz kwetie błedów prawnych w wypowiedzeniu pracy -
          co jak co ale prawnikami to my mamy dopiero zostac a nie być już dziś a nawet
          jeśli jest to wiedza przydatna to jeszcze nie teraz bo mi jako żywo nikt pracy
          nie wypowiadał i puki jej nie znajde wypowiadac nie będzie. Ponaddto nudzi mnie
          stoswanie ilustracji Mleczki w zadaniach maturalnych zwłąszcza ,że w mojej
          opinii ilustracja Mleczki njiak się ma do energii jądrowej i komisja złożona z
          dorosłych ludzi powinna wiedzieć ,że powazne traktowanie satyrycznych rysunków
          prowadzi wyłacznie do kretńskich wniosków.
          Jednka mimo ,iż matura z WOS-u dopitnie przekonała mnie o zidioceniu CKE to
          zupełnego szału dostaje gdy w kluczu do interpretacji wiersza na rozszerzonym
          polskim znajduję mesjanizm. Jako żywo mesjanizmu tam nie ma a pojawienie się
          figury chyrystusa wcale go nie oznacza. To że panie z komisji zaczytują się
          romatykami i żyją w widealizowanym świecie lektur szkolnych to jeszcze nnie
          znaczy, że my musimy myśleć tak samo. Wściekam się zwąłszcza dlatego, że
          poezjia nie jest w szkole popularna a takie idiotyczne interpretacjie jeszcze
          bardziej do niej zniechęcą.
          Na koniec muszę odeprzeć zarzuty odnosnie matury z angielskiego. Wiem ,że dla
          wielu osób na tym forum angielski to drugi język , którym posługują się bez
          problemu i czują się na tyle kompetentni by krytykowac czyjś akcent. Dla mnie
          także matura z angielskiego była zdumiewająco łatwa jednak do mojej szkoły
          chodzi duzo osób z pod Warszawy których nie stać na dodatkowe lekcjie, dla nich
          ta matura była wyzwaniem podobnie jak dla większości polski gdzie angielskiego
          się poprostu nie uczy. Jestem też zwolenniczką wycofania certyfiktatów - nie
          oszukujmy się - certyfikaty są bardzo drogie ale zdaje się je bez maturalnego
          stresu i po długim przygotowaniu do konkrtnych zadań. Certyfikaty to luksus dla
          bogatych i nawet tak durne ministerstwo jak nasze ma rację nie premijując ich (
          uprzedzając wszelkie uwagi dodam ,że sama do takiego egazminu mam zamiar
          przystapić uważając to za duży luksus)
          • Gość: Krytyk Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.crowley.pl 30.11.04, 20:05
            A zatem uwazasz, ze jak ktos sie ma stresowac na maturze, to maja na rowni z
            nim wszyscy sie stresowac? Tu chyba chodzi o wiedze a nie stopien adrenaliny?
            Skoro chlopak czy dziewczyna juz chodzi na te kursy, wydaje duze pieniadze by
            sie czegos wiecej nauczyc bo ma ambicje i ma mozliwosc otrzymania powaznego
            papieru to naturalne ze korzysta. I klamstwem jest, ze jest wtedy gwarancja
            zaliczenia, oj jest. Osoby otrzymujac certyfikaty i zwolnienie z matury maja
            wiecej czasu na przygotowanie sie do innych przedmiotow i osiagniecie lepszych
            wynikow. Przeciez w takiej sytuacji zalatuje najzwyczajniej zawiscia, o to jaki
            ma stan majatkowy. Tu nie chodzi o pieniadze tylko o wygode. Oczywiste jest ze
            by test nie byl przesadzony, bo wlasnie ci uczacy sie w szkolach musza miec
            jakies szanse, wiec po co zawracac glowe tym, ktorzy wczesniej okazali
            inicjatywe, nauczyli sie perfekcyjnie i otrzymali firsta? No chyba ze komus sie
            nie chcialo, to tez by pisal.

          • Gość: Zbulwersowany Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 20:14
            Typowo socjalistyczne myślenie - wszystkim po równo. Jeśli ktoś może mieć
            więcej, to zabrać mu. Jeśli ktoś ma mnie, to dać mu. Tyle tylko, że to jest NIE
            DO ZREALIZOWANIA.
            Teraz mamy sytuację, w której panowie z ministerstwa chcą zrównać wszystko w
            dół. Tzn. jeśli ktoś jest z mniejszego miasta, nie ma pieniędzy na kursy i nie
            nauczy się angielskiego, to człowiek z dużego miasta, który ma pieniądze też nie
            powinien nauczyć się angielskiego.
            Nikt nie pomyśli nawet, żeby zrobić dofinansowanie certyfikatów, polepszyć
            poziom wiedzy nauczycieli angielskiego. Bo to trzeba zrobić, a nie bawić się w
            Robin Hooda.

            Można też popatrzeć na ludzi, którzy nauczyli się angielskiego w PRLu, gdzie
            warunki do nauki były jeszcze gorsze niż dzisiaj. Im się udało - własną pracą i
            chęcią zdobywania nowych umiejętności.
            • Gość: Bu Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 21:39
              Nie jestem Warszawianką, pochodzę z niewielkiej Ostrołęki. CNM (Cudną Nową
              Maturę) będę pisać za rok. Tym czasem czytam, słycham, myślę... i wariuje!
              Zacznę od matury z WOS'u jako że ona jest głównym tematem tego forum. Moja
              wosistka nie prowadzi WOSu jako takiego. Na lekcji opowiada nam długie historie
              jak to było u niej na studiach, a 15 minut przed zakończeniem dyktuje nam prace
              domowe (nasza ulubiona - o mrówkach), których nie czyta tylko patrzy ile kto
              napisał. Nasz klasa przyszła na ostatni WOS oburzona maturą próbną, bo już się
              nasłuchała od trzecich klas. Kobieta spojżała na nas jak na idiotów i
              stwierdziła, że to przecież wsyztsko
      • Gość: Zbulwersowany Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 20:08
        Dodajmy do tego życiorysy Rewińskiego (a co, w Sejmie też był z ramienia PPPP),
        Leppera, Rydzyka, Giertycha, Wrzodaka, Pęczaka, Nałęcza i wszystkich innych
        ważnych ludzi i spytać ich co robili 10, 15 20 lat temu i napisać to.

        Można było wykombinować, jeśli ktoś zna się. Jasne, ale jakie zakres
        umiejętności sprawdza to pytanie? Wiedza o świecie współczesnym? 20 lat temu?
        Wiedza o koalicjach i partiach, których w III RP było sporo?
        I gdzie był J. Kaczyński? W AWS czy ROP? W ROP nie był zapisany, a z ich listy
        kandydował.
    • Gość: emka Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 19:52
      A nie oburza was pytanie: 5 powodów, dla których NIE należy pomagać uchodźcom?
      Dla mnie to było poniżej wszelkiej krytki. Gdybym układała tę maturę
      wstydziłabym się spojrzec sobie w twarz... (zwłaszcza, że pewnie bym miała
      bardzo dobry wzrok, bo inaczej sama nie mogłabym odczytać wykresów, które dałam
      biednym uczniom ;-))
      • Gość: Ewa Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 30.11.04, 20:21
        ze wszystkimi przedmowcami absolutnie sie zgadzam.dlaczego my mamy akceptowac
        bledy CKE??dlaczego my mamy odpowiedac na pytania, na ktore najprawdopodobniej
        odpowiedzi nie zna nie jeden dobry politolog??niestety moze mam problemy ze
        wzrokiem ale nie odroznialam kolorow na mapce z elektowniami. nie umialam
        znalezc tez powodow dla ktorych nie powinnismy pomagac uchodzcom.komisja wymaga
        od nas jakiejs ksenofobbii!!przepraszam ja nie jestem nacjonalistka, uwazam ze
        wszystkim trzeba pomagac.niestety bycie humanitarnym przeszkadza w poprawnym
        napisaniu matury. do prawdziwej na pewno naucze sie biografii pana giertycha i
        leppera, bo ich nazwiska na pewno sie tam pojawia...
        ps.mysle ze nie powinnismy pozostac bierni.mamy juz 18 lat i spokojnie mozemy
        wniesc petycje, dotyczaca tego ,,swietnego" egazaminu dojrzalosci.
    • kinimodek Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO 30.11.04, 20:24
      Powiem tak Ci ludzie są chorzy w ministerstwie!!!! Dziwią mnie troche komentarze np. o Tuska bo to jakby nie było typowy wos, ale wszystkie zagadnienia geograficzne to przegięcie!!! Jakiś geograf pisał chyba to. No przegięcie. Osobiście to sądzę że to było gorszę o olimpiady. A wiem co mówię bo do centralnych sie dostałem...
        • Gość: tylko się załamać! Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.sanok.sdi.tpnet.pl 01.12.04, 12:13
          1 maja 2004 weszliśmy do Unii Europejskiej więc trzeba było się popisać! Refrma
          szkolnictwa- Nowa Matura,! Brawo bravw Polsko! Jesteś super!Zrobiłaś coś
          nowego , trzeba było zabłysnąć! Zabłysnąc teraz to raczej możemy
          naszymi "rozbitymi umysłami"!Muszę przyznac ze na naukę poswięcam bardzo dużo
          czasu szczególnie na W.O.S i tak poszłam sobie na maturę próbną zobnaczyłam
          zadanie o politykach i zastanowiłam się czy ja na prawdę powinnam zdawac ten
          W.O.S?Ale podstawowa podstawową, wyników z niej na studia mi nie biorą pod
          uwagę , wymagają rozszerzonej.Uważam ze jedyną umiejętnością jaką sprawdzała
          rozszerzona matura to , to czy mamy dobry wzrok tzn nie dobry tylko
          świetny "nadludzki", kto wie może oni teraz na prawo , politologie itp
          potrzebują ludzi z dobrym wzrokiem................ no comment.................
    • Gość: Kainka Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:45
      Zgadzam się z wami kochane ludziki w 100%!!! Nowa matura i cała reforma
      edukacji jest jedną wielką porażką.Czy ci, którzy układją pytania nie znają
      programów nauczania?!Bo jakoś mój podręcznik mnóstwa rzeczy,które były na wosie
      nie obejmował chociaż obejmuje niby zakres rozszerzony... Próbna z wosu była
      straszna!A najbardziej dobija mnie to,że w mojej szkole będą nam za to stawiać
      oceny.A myślałam,że będę miała dobrą ocenkę na semestr...
    • Gość: kalaruszek Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.net.pl 30.11.04, 21:14
      Serio to było lekkie przegięcie. Pisząc rozszerzoną zastanawiałam się czy nie
      pomylili nam WOSu z geografią. W sumie nie było trudne ale trzeba było się
      natrudzić żeby wymyślić np 5 przyczyn "arabskiej bomby demograficznej" czy
      czegoś takiego, albo z tymi uchodźcami, Oleksy i Kaczyński swoją drogą nawet
      nie tknęłam tego zadania. Wykresy były nieczytelne i chyba tylko od szczęścia
      zależy czy zostanie mi to uznane :/ Rozprawka była najlepsza :D Lanie wody. Jak
      zaczęłam pisać to nawet na chwilę się nie oderwałam. Ale tak szczerze mówiąc to
      wątpie czy nasz bulwers coś zmieni. Może w maju zapytają nas o to jak się leczy
      nowotwory???
      • Gość: Jury Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.blaster.pl 01.12.04, 10:00
        Kochani
        Uważnie przeczytałem wszystkie wasze posty. Świadczą one o głębokiej frustracji
        bo próbna nie poszła Wam tak jakbyście chcieli, czyli nie była lekka, łatwa i
        przyjemna i nie utwierdziła Was w przekonaniu, że jesteście genialni. Miała ona
        za cel wykazać Wam, że decyzja o podjęciu próby zdawania egzaminu z tego
        przedmiotu była błędna. Jest to przedmiot interdyscylinarny, a więc siłą rzeczy
        zakładający konieczność dysponowania wiedzą i umiejętnościami (w tym także
        obliczania procentów) z różnych dziedzin. Doradzam wzięcie podstawy programowej
        lub informatora maturalnego i sprawdzenie zakresu wiedzy. Dużo, prawda?
        Przekonanie, że wos to egzamin dla maturzysty, który historii nie umie,
        geografii nie zna, matematyka wywołuje przerażenie, a chemia to abstrakcja,
        jest złudzeniem. Dobrze wiemy, że wielu wybiera wos, bo to w większości szkół
        to tylko jeden rok, jedna książka i do tego po polsku, a więc chyba można się
        nauczyć. Otóż chyba można, ale niekoniecznie. A propos - podręcznik
        Wojtaszczyka nie pasuje do wymagań egzaminu maturalnego.
        Zaprawdę powiadam Wam, bójcie się, albowiem Dzień Sądu nadchodzi. Historia już
        w piątek.
        • Gość: Zbulwersowany Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 11:37
          Ciekawe. Matematyke znam, geografię też, a histria jest jednym z moich
          przedmiotó maturalnych. A jednak widziałem pewne problemy - nie chodzi o to, że
          te zjawiska nie były wyjaśniane w szkole na lekcjach geografii itd. Były, ale
          informatory pojawiły się dopiero w roku 2003. Trochę późno.

          Do tego dochodzi problem z ich sformułowaniem - musisz podac 5 przyczyn zgodnie
          z kluczem. Jeśli nie, masz zero punktow. Oznacza to, że możesz wypisać dobre
          przyczyny, a jeśli będą niezgodne z kluczem - przykro mi, nie dostaniesz się...
          • Gość: Jury Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.blaster.pl 01.12.04, 12:36
            Sorry, kolego, ale odnoszę wrażenie, że nie rozumiesz idei klucza. To nie jest
            tak, że zawiera on jedynie słuszną i poprawną odpowiedź, którą należy podać
            dokładnie takimi, a nie innymi słowami. Jeśli masz np. podać pięć elementów
            występujących w tekście, to masz je wymienić używając do tego celu własnych
            sformułowań. Jeśli masz podać trzy argumenty (przyczyny, skutki itp.) to
            przecież musisz je określić własnymi slowami, a nie sformułowaniami prosto z
            klucza. Zawiera on jedynie przykłady poprawnych odpowiedzi. Jeśli ktoś Ci
            tłumaczył inaczej, to znaczy, że też nic z tego nie rozumiał. Odnoszę zresztą
            wrażenie, że nauczyciele (a także dziennikarze) robią wodę z mózgu maturzystom,
            bo tego właśnie nie rozumnieją. Vide - 250 słów z polskiego.
            • Gość: Zbulwersowany Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.chello.pl 01.12.04, 17:43
              A kto będzię maturę sprawdzał? Nauczyciele.

              Chodzi mi głównie o rozprawki i przypadki, gdy np. kwestię szybkiego wzrostu
              demograficznego w krajach arabskich można potraktować z kontekstu religijnego.
              Można napisać "religijne nakazy i zakazy powodują wzrost liczby urodzeń", albo
              napisać np. "religia dopuszcza wielożeństwo" itp.
              Jak potraktować ten zapis? Czy pierwszy punkt nie jest zbyt ogólny? A może drugi
              punkt jest zbyt szczegółowy?

              A rozprawka? Niech kolega przeczyta jakie są kryteria poprawnego pełnego wniosku
              w temacie dotyczącym "Lalki". Można napisać bardzo dobrą pracę na temat z
              zupełnie innymi wnioskami w zakończeniu.

              Jako że są już klucze odpowiedzi i testy WOSu przytoczę jeden przykład, który mi
              się nasuwa. Zadanie 20, arkusz podstawowy - tabelka. "Prezydent może podjąć
              następujące działania:" - przy czym podjęcie działania oznacza, że trzeba
              napisać, "prezydent podpisuje ustawę w ciągu 21 dni" mimo iż nie jest
              zaznaczone, że trzeba napisać wymagania procesu. Dodatkowe miejsce w tabelce -
              trzeba napisać "preoces legislacyjny jest zakończony", dalej nie ma strzałki w
              tym polu do działania nazwanego publikacja w dzienniku ustaw - wniosek?
              Prezydent po podpisaniu ustawy w ciągu 21 dni nie publikuje jej w dzienniku ustaw...

              Jest też to, o czym mówiłem wcześniej - szczegółowość zapisów - czy jeśli
              napisałem w dwóch punktach powstanie KORu i ROPCiO, to dostanę punkt, czy nie? W
              kluczu jest to przy jednym myślniku.

              A pytanie o życiorys J. Kaczyńskiego? Jeśli napiszę, że w 1997 był w Ruchu
              Odbudowy Polski, to dostanę punkt czy nie? Przecież to prawda, a nie ma tego w
              kluczu.
              Pomijam wszystko to co pisałem na temat tego pytania wcześniej.

              Lecimy dalej - pytanie 24, tekst o przyznaniu biskupowi nagrody. Polecenie -
              wykonaj polecenia związane z tekstem. Polecenie A - trzeba wymienić czynniki,
              które wpłynęły na pojednanie polsko-niemieckie (pomijając fakt, że ostatnio z
              tym pojednaniem cienko - a to reparacje, a to Powiernictwo Pruskie). Nie znam
              szczegółów działalności profesora doktora habilitowanego biskupa Alfona Nossola,
              ale wątpie czy ma coś wspólnego z dekomunizacją czy przez niego rozpadł sie
              ZSRR. Wpisałem dialog międzykulturowy i w zajemne poznawanie. Nie wpisałem
              śmiesznych tekstów - dekomunizacja, rozpad ZSRR (co to ma do rzeczy? "Wybaczamy
              i prosimy o wybaczenie" było chyba wcześniej?). Odpowiedzi proponowane są
              ŚMIESZNE. I co teraz ma zrobić nauczyciel - czy Uwaga: należy traktować każdy
              poprawny merytorycznie zapis odnosi się do punktu C. czy do całego ćwiczenia?
              Czy uzna je za poprawne? To zależy TYLKO I WYŁĄCZNIE od nauczyciela. Albo mi się
              wydaje, albo nowa matura miała tego uniknąć i być hiperobiektywną?
              Przykro mi, nie jest.

              Wniosek - nikt nie napisał, że trzeba uwzględnić takie rzeczy jak adres, telefon
              imię i nazwisko i listę załączników. "Pamiętaj o poprawnej formie", to chyba
              trochę za mało, wydawało mi się, że trzeba napisać je z zachowaniem form
              oficjlanych i stosujac odpowiedni język. Nie uwzględniłem wymaganych rzeczy, bo
              uznałem to za zbyt oczywiste, ale widać panowie z CKE chcą, abyśmy pisali pismo
              urzędowe (adres rzecznika mam znać na pamięć? ;)).
              Jeśli na maturze nie chcemy adresu, a na WOSie chcemy, to chyba coś tu jest nie
              tak i powinno to być jasno powiedziane :P.
              Panowie z CKE wobec tego zobaczą rzędowe pismo na własne oczy, z datą, adresami
              i podpisami, dużą ilością podpisów.

              Arkusz drugi? Proszę bardzo pierwsze zadanie i polecenie - wyjaśnij dlaczego
              zmieniła się populacja. Przepraszam bardzo, w jaki sposób się zmieniła? Pytanie
              to wyglądało jak robione na siłę (utwierdza mnie w tym przekonaniu fakt
              identycznego pytania dla Ameryki Łacińskiej).

              Punkt C. tego samego pytania - po wstępnych obliczeniach (na odwrocie pracy -
              tylko tam było miejsce) stwierdziłem, że nie będę marnował czasu na liczenie do
              3 miejsc po przecinku, obliczyłem z dokładnością do jednego - około 13 procent.
              Czy to jest poprawnie?
              Punkt D. Gdzie tam jest, do ciężkiej cholery, polecenie liczenia procentów? Nie ma!

              Pytanie 27 - tak jak mówiłem, czy dobrze, że rozbiłem religię na rózne
              przykazania wiary? Ciekawi mnie też czemu panowie z CKE nie uznają Libii i
              Turcji za kraje arabskie - może powtórka z gegorafii?

              Pytanie 29 - tragicznie nieczytelny wykres i rysunek, który ma tak naciąganą
              odpowiedź w kluczu i niezgodną z pytaniem, że aż nie wiem co napisać. PRZECIEŻ
              TO JEST ZUPEŁNIE O CZYM INNYM!!!!!!!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAA!!!!

              Pytanie 32 szczyt cynizmu. Odpowiedzi mogą się nie zgadzać z kluczem kompletnie.
              Znowu wracamy do problemu obiektywizmu nauczycieli, który jest jeszcze bardziej
              poplątany. Jeszcze jedno, czy ktoś mi odpowie co to za potworek językowy -
              "uchodźctwo ekologiczne"?

              Pytanie 33 punkt B) -widzieliście przykładowe uzasadnienie? CKE KAŻE NAM NIE
              MYŚLEĆ, NIE MYŚLEĆ, NIE MYŚLEĆ, NIE MYŚLEĆ!!!

              Pytanie 34 - temat 1 - bardzo sensowny klucz odpowiedzi. Na temat drugi nie
              pisałem - nie będę się wypowiadał.

              Zarzuty w dużej części się potwierdzają.

              Do końca tygodnia roześlemy projekt petycji.
        • Gość: Pat Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.04, 23:05
          Co do podrecznika wojtaszczyka mam go juz 3 rok. Uczylam sie z niego do wosu i
          do wiedzy o unii europejskiej. Dwoch autorow: jeden - jakubowski, drugi -
          wlodarczyk ucza mnie teraz w klasie 3. Ten podrecznik zawiera mnostwo rzeczy,
          ktore zawsze sie przydadza. A tak przy okazji z tego podrecznika korzystaja
          takze studenci. Dzieki temu podrecznikowi mam 5 z wosu. A co do materialow -
          wystarczy ze potrafisz w nim szukac to wszystko znajdziesz :)
    • Gość: km Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 10:45
      Rozumiem emocje części uczniów klas III spowodowane próbnym egzaminem z WOS-u.
      Mam jednak nadzieję, że wasze emocje nie będą przeszkodą w spokojnej lekturze
      mojej wypowiedzi.

      1. Wyniki Nowej Matury są porównywalne, niezależnie od tego czy egzamin jest
      łatwy czy trudny. Przy bardzo trudnym egzaminie uzyskanie nawet tylko 50%
      punktów może okazać się bardzo dobrym wynikiem dającym wstęp na studia.
      Natomiast łatwy egzamin może prowadzić do sytuacji, że nawet 90% punktów będzie
      za mało (bo dużo będzie wyników jeszcze lepszych).

      2. Namawiam wszystkich maturzystów, aby swoje uwagi dotyczące egzaminów
      przekazali swoim nauczycielom w szkole. Wtedy mogą one dotrzeć do OKE w formie
      uporządkowanej i mają szanse na uwzględnienie. Pisanie protestów, zbieranie
      podpisów, manifestacje jest moim zdaniem mniej skuteczne.

      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII Liceum Ogólnokształcącego,
      Warszawa, ul. Mokotowska 16/20
      dyrmir@mokotowska.edu.pl
    • Gość: zbulwersowana Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 14:47
      ZGADZAM SIE W 100% z powyższymi wypowiedziami.Nowa matura to KOMPROMITACJA
      wcale nie dla maturzystów ale tylko i wyłącznie dla CKE.Podane przykłady
      próbnej matury nie można nawet nazwać trudnymi,bo takimi nie są -te pytania a
      przynajmniej ich wiekszość sa wzięte z kosmosu,zastanawiam sie czy to normalni
      ludzi je opracowywali.Dla mnie to wszystko jest CHORE i w ogóle NIE DO
      PRZYJĘCIA.Uważam że pytania i zadania maturalne zupełnie nie odzwierciedlają
      wiedzy jaka zdobylismy w średniej szkole.W obec powyższego dochodze do
      paradoksalnego wniosku PO CO Ja sie tyle ucżę????-to wszystko jak widze mija
      sie z celem.Tak,owszem poświecam bardzo dużo czasu na powtarzanie całego
      materiału,odmawiam sobie dosłownie wszystkiego,wszelkich rozrywek i
      przyjemności.I co? myślę że lepiej robia ci którzy nic nie robią bo wyniki bedą
      podobne czyli opłakane.Choćby nie wiem jak ktos znał materiał to i tak z niego
      zrobią idiotę i udowodnia ze nic nie wie i sie nie nadaje na studia.No ale to
      jest zupełnie zrozumiałe bo przy takich durnych pytaniach np.co robił TUSK 10
      lat temu czy do jakiej partii należał jakiś polityk 10 lat temu itd.to
      wybaczcie!!!!!!!!Pozdrawiam
    • Gość: monikkkka Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 15:39
      zrobmy coś z tym!!eraz siedzimy i narzekamy ale od tych cholernych matur zalezy
      całą nasza przyszłośc!!! uważam ze ta petycja to wcale nie takli zły pomysł
      gdyby został przeprowadzona na skale masową nie tylko duże miaste ale takze te
      małe!!! zrobmy szum wokoł siebie bo nauczyciele tylko kiwaja głowanoi bo to
      NASZA matura. nie chce myśleć co bedzie jesli ta PRAWDZIWA:) matura bedzie
      taka ??moze warto sprobowac?? przynajmniej beda wiedzieli jak to dla nas było
      trudno i może darza łątwiejsze?? tak jak test gimnazjalny ktory misał rocznok
      87?? pozd trzymajcie sie jak powadja optymisci moze byc jeszce gorzej:)
      • Gość: Blue Re: MATURA PRÓBNA Z WOSU I NIE TYLKO IP: *.81-161.gts.tkb.net.pl 01.12.04, 16:31
        To mało pocieszające to co tutaj piszecie, zaczynam mieć drgawki przed piątkową historią....:/. Na rozszerzonej oczekuję tematów typu : ,,Stosunki Węgier z innymi państwiami w XIV wieku". Już od kilku osob słyszałam, że pytania układane są przez nauczycieli akademickich, stąd może ta trudność.
        O WOSie nie słyszałam jak na razie nic pozytywnego :/ to o czymś świadczy. Tekst do rozumienia ze słuchu z angielskiego słyszeliśmy przez ścianę i byliśmy pozytywnie zaskoczeni, że czytany jest powoli , w miarę wyraźnie i nie jest trudny...i z nadzieją poszlismy następnego dnia na niemiecki gdzie tekst był czytany przez 3 czy 4 różne osoby i każda kolejna robiła to coraz szybciej i gorzej ,tak że w końcówce zaczęło to przypiminać szczekanie psa...Mniejsza z tym.
        Pomysł petycji czy zoragnizowania jakiejś akcji jest dobry, ale obawiam się,że jeśli przyjdzie zadziałać konkretnie to nieliczni tego się podejmą.Ale jeśli by się sprężyć......kto wie..
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka