arek103 01.08.06, 17:47 Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc tylko pedaly. kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3513454.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
snajper55 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 18:08 arek103 napisał: > Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc > tylko pedaly. Albo do fryzjera, co ? Ohyda ! S. Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 18:18 ponoć są tacy którzy się myją... bo zwymiotuję Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 22:45 33qq napisał: > ponoć są tacy którzy się myją... bo zwymiotuję To tylko pedały. Prawdziwy mężczyzna TEGO nie robi. S. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 03.08.06, 16:54 Niektórzy nawet bieliznę zmieniają codziennie, a fu! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 03.08.06, 17:12 yoma napisała: > Niektórzy nawet bieliznę zmieniają codziennie, a fu! Niemożliwe. Po co ????? S. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 17.08.06, 08:34 jasne, przeciez wszyscy wiedza, ze wystarczy przekrecic na lewa strone po tygodniu. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 18:37 Bo prawdziwy facet powinien woniać smrodem machorki, niestrawionego alkoholu i fajek (i pewnie jeszcze kilkudniowych skarpet)? Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 19:22 do tego dorzucę smród potu spod pach i niemytego napletka :) Odpowiedz Link Zgłoś
0golone_jajka Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 19:22 zle napisałem, chodziło mi o smród potu spod pach oraz smród spod niemytego napletka ale nie potu :)) Odpowiedz Link Zgłoś
ragazzo11 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 22:25 Freud powiedziałby, że autor tego tekstu ma zaburzoną tożsamość płciową i ukrytę skłonności seksualne. POzdrawiam. arek103 napisał: > Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc > tylko pedaly. > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3513454.html Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 22:35 arek103 napisał: > Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc > tylko pedaly. nie "tylko" ale zapewne wiekszosc...te komentarze o "myciu sie" nie maja nic wspolnego z tematem, dla normalnego faceta, spedzanie godzin w salonie kosmetycznym, na zupelnie bezwartosciowych procedurach jak maseczki lub pedicure jest najzwyklejsza glupota. mezczyzni (normalni) nie maja tez takiego atawistycznego strachu przed procesem stazenia sie naszych cial, a jezeli juz to walcza z tym w zupelnie inny sposob --> gym itd... ani tez ciaglej potrzeby "bycia pieknym" dla otoczenia.... yep...pedaly lub profesjonalni "manwhores" Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 01.08.06, 22:45 cale szczescie ze spelling police czowa! co bysmy bez was zrobili?! pozdrawiam "cieplutko"! "The end of our empire, if end it should, does not frighten us" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spelling police Re: Błędy ortograficzne - ohydne IP: *.chello.pl 02.08.06, 13:55 > jot-23 napisał: > cale szczescie ze spelling police czowa! > co bysmy bez was zrobili?!< Spelling policenie ustrzegł przed kolejnym błędem? Słabo czuwał? Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 02.08.06, 10:29 A co powiesz na to jak facet ma kłopoty z cerą (np. wypryski, które wymagają oczyszczania twarzy - właśnie u kosmetyczki)? Czy ma zaakceptować swoją pryszczatą gębę w lustrze w imię tego żebyś Ty był zadowolony? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wredna Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.06, 10:40 Co innego leczenie problemów skórnych - np. wspomniane przez ciebie wypryski, a co innego - gostek z maseczką na pysku :D Lub facet robiący sobie profesjonalny manicure [czasem nawet z malowaniem paznokci - bezbarwnym lakierem] :P Cokolwiek śmieszne :D Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 03.08.06, 16:55 Gorzej, jak barwnym maluje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.06, 22:53 to ze zmieniasz skarpetki jak sa twarde, już wiemy - co dalej opowiesz o sobie ?? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 02.08.06, 00:32 wy koledzy wszyscy macie jakas taka, za przeproszeniem "kobieca" logike, co w praktyce oznacza powazne braki w w zdolnosci do tworzenia koherentnych pypowiedzi skladajacych sie z wiecej niz trzech wyrazow. kobiety na silowni nie maja nic wspolnego z mezczyznami u kosmetyczki (haha albo u kosmetyka? (to pewnie tez normalne!)...silownia ...jest wiele zupelnie racjonalnych badz mniej powodow aby kobieta do niej uczeszczala --> dieta, chec zwabienia kochanka, samopoczucie, hobby.... cokolwiek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrroberto Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.06, 06:50 kazdy oczywiscie moze robic co chce i co mu sie podoba, ale moim zdaniem facet chodzacy do kosmetyczki jest w 80% osoba prozna oceniajaca innych po wygladzie. Poza tym jest dla mnie aseksualny. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 02.08.06, 13:20 A facet chodzący do solarium? Też jest niemęski? A jeżeli tak to czy bardziej męski jest blady jak mięso z mikrofalówki? Czy lepiej wygląda taki lekko zbrązowiony? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 02.08.06, 15:30 Gość portalu: rrroberto napisał(a): > Poza tym jest dla mnie aseksualny. Roberto, a jacy faceci Cię kręcą ? Nieumyci i pachnący potem ? Z wypryskami na twarzy, które będziesz mógł im wyciskać ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 02.08.06, 15:32 jot-23 napisał: > (haha albo u kosmetyka? (to pewnie tez normalne!) Może Cię zadziwię, ale kosmetyk, tak jak i fryzjer, kucharz, pielęgniarz to całkiem normalne zajęcia dla mężczyzny. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 02.08.06, 15:41 nic co piszesz mnie juz nie zdziwi, hehe czy ja sie ciebie pytalem o pielegniarzy? wtf? zawsze gliniaki probojecie podpierac swoje koslawe argumentami jakimis wyciagnietymi z doopy "dodatkami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rrroberto Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 07:12 kreca mnie faceci ktorzy sa facetami w zachowaniu. nie kreca mnie wyciumciami metroseksualni geje ktorzy lataja po solariach i kosmetyczkach. Bladosc? a co w tym zlego? Opalic moze sie latem na sloncu. Kiedys solariow nie bylo i bylo ok, jakos sie zylo. Rodzimy sie z taka skora i czemu jej bladosc ma byc elementem wstydu? Ja tego niue potrafie zrozumiec. O ile potrafie zrozumiec to ze ktos sobie juz idzie do tego solarium (chce to niech idzie), ale juz zdania w ktorym kryje sie stwierdzenie ze bladzi sa jacys gorsi to juz nie potrafie zrozumiec za Chiny. Nie lubie facetow bioracych prysznic trzy razy dziennie bo biedaczyna sie gdzies spocil w miedzyczasie, nie lubie takich ktorych lazienki tona w kosmetykach, na kazdego pryszcza inny.; Dla mnie jest to oznaka niemeskosci i tak samo tyczy sie gejow jak i facetow heteroseksualnych. Jak widze goscia po solarce a dodatkowo widac ze koles przywiazuje zbyt duza wage do ciuchow i ozdobek a dodatkowo ciagnie sie za nim luna kosmetykow to mnie az odrzuca. Kiedys nie bylo problemow typu ten blady, albo ten nie depiluje klaty. Ludzie zyli bez zadnych udziwnien ktore moim zdaniem teraz tylko napedzxaja sztuczne problemy. Dla mnie tacy faceci prostu spod opiekunczych raczek Pan kosmetyczek to po prostu Keny ktore nie majac pomyslu co ze soba robic w ten sposob tworza swoje hobby. Oczywiscie ich sprawa, ale ktos tu sie spytal jacy faceci mnie kreca. Odpowiedz jest ze na pewno nie tacy. Taki jesliby przyszlo mu porobic cos fizycznie i potem na trasie do prysznica spotkal kogos znajomego chyba przez tydzien by przezywal ta sytuacje, bo ktos moglby poczuc od niego zapach pracy. A "normalny" facet nie powinien czuc sie skrepowany w takiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 16:31 jot-23 napisał: > albo u kosmetyka? (to pewnie tez normalne!)...silownia ...jest wiele zupelnie > racjonalnych badz mniej powodow aby kobieta do niej uczeszczala --> dieta, > chec > zwabienia kochanka, samopoczucie, hobby.... cokolwiek... przeczytaj to co sam napisałeś i zastanów sie poważnie, a raczej uważnie. czy wg ciebie meżczyzna to śmierdzący potem i moczem brudas z pryszczmi na ciele i fryzem z epoki kamienia łupanego ?? czy nie moze zadbać o siebie wabiąc tak (kochanki)estetki, polepszając sobie tym samym samopoczucie ?? czy ktoś kto o siebie dba jest wg. ciebie nienormalny ??!! a może to ty jesteś reliktem przeszłej epoki ?? pomyśl spokojnie... bez emocji. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 03.08.06, 17:19 Gość portalu: ant napisał(a): > czy wg ciebie meżczyzna to śmierdzący potem i moczem brudas z pryszczmi na > ciele i fryzem z epoki kamienia łupanego ?? czy was tam wszystkich dopadl jakis paraliz umyslowy? kazdy jeden z was stosuje te same przedszkolne "chwyty" z ktorych ma wynikac ze facet NIE chodzacy do kosmetyczki bedzie smierdzial potem? to jest zenujaco niski poziom debatowania... w sumie nie mam co tu robic, bo wytykanie tak oczywistych brakow w logice powinni wam robic wlasnie w przedszkolu, a nie na forum, gdzie niby wiekszosc to ludzie dorosli. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 03.08.06, 17:53 He a skad ty wiesz, że chodzą do kosmetyczki, skoro sam nie chodzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? 03.08.06, 21:45 lubiem ich podgladac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANT Re: a kobieta na siłowni ?? też ohyda ?? IP: *.adsl.inetia.pl 03.08.06, 22:08 ot-23 napisał: > te same przedszkolne "chwyty" z ktorych ma wynikac ze facet NIE chodzacy do > kosmetyczki bedzie smierdzial potem? to jest zenujaco niski poziom > debatowania... w sumie nie mam co tu robic, bo wytykanie tak oczywistych > > brakow chyba sie nie wykazałem, chciałem właśnie tobie pokazac, że w twoim rozumowaniu jest DOKŁADNIE taki sam błąd jaki nam zarzucasz, mianowicie: czy ktoś kto chodzi do kosmetyczki jest NIEmęski ?? (twoje słowa:te same przedszkolne "chwyty" z ktorych ma wynikac ze facet NIE chodzacy do kosmetyczki bedzie smierdzial potem? ), tylko sytuacja odwrotna. już kapujesz ? - jedno i drugie jest prostym (jesli nie prostackim) uogólnieniem tematu,sytuacji. poziom naprawdę zaczyna być żenująco niski. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ben333 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 02.08.06, 13:46 Arek, dziubisiu - to że dłubiesz w nosie nie znaczy że jesteś taki męski. Chociaż jak zjadasz te swoje gluty to oczywiście od razu jakoś tak męzniejesz w moich oczach. Ty, macho ty . echhhh Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ba-ja Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 03.08.06, 21:42 Juz dawno tak sie nie usmialam. Dzieki! Odpowiedz Link Zgłoś
agentkaxxx Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 03.08.06, 22:01 Stary wlaśnie widać, że masz pojęcie o tym jak o siebie zadbać. Kosmetyczka jest dla wszytskic nie tylko dla kobiet. Odpowiedz Link Zgłoś
varshaviac :-) 04.08.06, 00:58 arek103 napisał: > Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc > tylko pedaly. > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3513454.html Fajna prowokacja :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 04.08.06, 15:26 Co sądzicie o depilacji pach u mężczyzn? Pytam poważnie, bo ja np. nie znoszę tych kłaków. Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 04.08.06, 16:22 sir.vimes napisała: > Co sądzicie o depilacji pach u mężczyzn? Pytam poważnie, bo ja np. nie znoszę > tych kłaków. Skoro ich nie znosisz, to na co czekasz ? Depiluj. Ważne dla Ciebie powinno być jedynie Twoje zdanie i zdanie osób, na których Ci zależy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 04.08.06, 16:26 nie zapomnij o okolicach anusa! pomaga w higienie podczas uprawiania milosci! cmok Odpowiedz Link Zgłoś
edek101 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 04.08.06, 17:10 jot-23 napisał: > nie zapomnij o okolicach anusa! pomaga w higienie podczas uprawiania milosci! > cmok Twoja wiedza mnie zadziwia... Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 04.08.06, 17:11 z niejednego pieca siem chlep jadlo! Odpowiedz Link Zgłoś
autenty Wlosy pod pachami? - tak! 04.08.06, 17:33 sir.vimes napisała: > Co sądzicie o depilacji pach u mężczyzn? Pytam poważnie, bo ja np. nie znoszę > tych kłaków. Tez pedaly. Prawdziwy facet powinien miec wlosy pod pachami. No moze je ewentualnie golic (nie depilowac!), ale to tez 'normalnemu' spoleczenstwu polskiemu bedzie zalatywac pol-pedalstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
jot-23 Re: Wlosy pod pachami? - tak! 04.08.06, 17:54 zgadzam siem! wlosy pod pachami strasznie wygladaja jak sie naklada skozana kamizelke na gole cialo! Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Wlosy pod pachami? - tak! 16.08.06, 14:09 Bardzo mnie ubawiły wasze wypowiedzi, chłopcy, ponieważ - jestem kobietą i depilacja jest dla mnie raczej oczywista. A temat ten poruszyłam, bo wiem , że nie tylko mi przeszkadzają te obleśne kłaki; nawet jeśli czyściutkie i wysprejane dezodorantem, nadal są obrzydliwe. Ciekawa byłam, czy mężczyżni byliby skłonni się tego pozbyć - właśnie dla swoich kobiet... Dziwne wydaje mi się to utożsamianie zadbanego, pachnącego mężczyzny z gejem. Na mój rozum, gej powinien być bardziej skłonny do akceptowania męskiego ciała "w stanie naturalnym", bez ingerencji kosmetyczki itp niż kobieta. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Wlosy pod pachami? - tak! 17.08.06, 14:05 sir.vimes napisała: > Bardzo mnie ubawiły wasze wypowiedzi, chłopcy, ponieważ - jestem kobietą i > depilacja jest dla mnie raczej oczywista. A temat ten poruszyłam, bo wiem , że > nie tylko mi przeszkadzają te obleśne kłaki; nawet jeśli czyściutkie i > wysprejane dezodorantem, nadal są obrzydliwe. Ciekawa byłam, czy mężczyżni > byliby skłonni się tego pozbyć - właśnie dla swoich kobiet... > Dziwne wydaje mi się to utożsamianie zadbanego, pachnącego mężczyzny z gejem. > Na mój rozum, gej powinien być bardziej skłonny do akceptowania męskiego > ciała "w stanie naturalnym", bez ingerencji kosmetyczki itp niż kobieta. Moja kobieta akurat lubi te obleśne kłaki, za do brzydza ją wydepilowani chłopcy a'la Ken. Jesteś arogancka twierdząc, że wszstkie kobiety podzielają twoje preferencje.... Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Wlosy pod pachami? - tak! 18.08.06, 12:43 Nie, nie jestem arogancka i nie twierdzę , że wszystkie kobiety myślą jak ja. Ale jest ich sporo... Odpowiedz Link Zgłoś
autenty Facet-kosmetyczka 04.08.06, 17:29 arek103 napisał: > Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc > tylko pedaly. > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3513454.html Swoja droga to ciekawe ilu facetow chodzacych w Polsce do kosmetyczki to homo. I dlaczego do kosmetyczki - a do kosmetyka to nie mozna? Facet-kosmetyczka, to byloby dopiero cos! Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Facet-kosmetyczka 04.08.06, 20:08 autenty napisał: > Swoja droga to ciekawe ilu facetow chodzacych w Polsce do kosmetyczki to > homo. Ilu ? S. Odpowiedz Link Zgłoś
autenty Re: Facet-kosmetyczka 04.08.06, 23:13 snajper55 napisał: > Ilu ? > > S. No wlasnie. Ilu? Odpowiedz Link Zgłoś
aurelia_aurita Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 16.08.06, 18:05 fuuuuuuj! (i nie pedały a 'metroseksualni'. taka nowa moda. fuuuuuuj!) > Mezczyzni chodzacy do kosmetyczki? To jakies nieporozumienie. To moga byc > tylko pedaly. > kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3513454.html Odpowiedz Link Zgłoś
yggdrasill Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 16.08.06, 18:25 Piękny wątek :) Pamiętam, jak towarzyszyłam mojemu chłopakowi u kosmetyczki, gdy miał robione oczyszczanie. Zazwyczaj to chyba działa w drugą stronę, więc żeby nie czuł się 'niemęsko', poprosiłam panią kosmetyczkę o skontrolowanie również mojej cery i ewentualne przeprowadzenie takiego samego zabiegu. Nic z tego jednak nie wyszło, stwierdziła, że moja skóra nie potrzebuje interwencji :) A mój luby, biedaczek, tkwił na tym fotelu przez trzy godziny :D Podobało mu się, mimo że gejem zdecydowanie nie jest... kurde, a może jednak ma jakieś ukryte skłonnosci? >;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabella1991 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne IP: *.Red-83-53-37.dynamicIP.rima-tde.net 17.08.06, 01:39 Hmmm...tak sie sklada,ze mam bratowa-kosmetyczke i gdziekolwiek pracowala,miala swoich stalych(nota bene b.wiernych)klientow.Przychodzili na oczyszczanie cery,maseczki,manicure i wszystko o nich moglabym powiedziec tylko nie to,ze sa(badz wygladaja)jak geje. Acha,moj brat tez ma przez nia robione oczyszczanie cery,manicure i pedicure,a ,,homo" napewno nie jest! Nie pojmuje co tu ma piernik do wiatraka,a dbanie o siebie do preferencji sexualnych? Odpowiedz Link Zgłoś
waldek1610 Sam bylem u kosmetycznki .........dwa dni temu 17.08.06, 07:31 i co w tym niby takiego zlego? To prawda mam 33 lata i skore po tradziku, choc tradzik wyleczony zostal najmocniejszym lekiem na ta dolegliwosc czyli Acutane, juz 8 lat temu, ale skora pozostala problematyczna i podatna na problemy. Pare miesiecy temu za namowa zony poszedlem do jej kosmetycznki i wyczyscila mi twarz ze wszystkich tych zanieczyszczen, i ostatnio rowniez plecy, roznieca jest widoczna, i nie widze nic zdroznego w tym ze facet chodzi do kosmetycznki, przeciez nie chodzi o piekno tylko raczej o zdrowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościu Wyciskanie wągrów IP: 195.187.51.* 17.08.06, 12:07 Ja również byłem niedawno na zabiegu wyciskania wągrów, które nie wiadomo dlaczego wyrosły mi na worku mosznowym. Muszę przyznać, że pani kosmetyczka nie dość że ładna to jeszcze świetnym fachowcem była. Bardzo przyjemny zabieg. Odpowiedz Link Zgłoś
facet123 Re: Mezczyzna u kosmetyczki? - ohydne 18.08.06, 09:59 a ja kiedyś znałem takiego który się podcierał - a fe! Odpowiedz Link Zgłoś