Dodaj do ulubionych

Postepowcy w szerzeniu nauki

21.09.06, 12:37
Gdy ktos chcial wprowadzic teorie stworzenia sprzeczna z teoria ewolucji
podniosl sie szum ze nalezy uczyc dzieci zgodnie z wiedza naukowa a nie z
religiijna i .... slusznie.

Natomiast nauczanie zgodnie z wiedza naukowa jest zabronione w przypadku
okreslania homoseksualizmu. Wg nauki jest to dewiacja, powazne zaburzenie,
uposledzenie. Natomiast w tym wypadku jest zabronione nauczanie zgodnie z
nauka, a przyjmuje sie ze sluszniejsze jest szerzenie przekonan pewnej grupy
ludzi.

A co najsmieszniejsze w tym wszystkim? Najsmieszniejsze jest to ze....to ze
homoseksualizm jest dewiacja wynika bezposrednio z teorii ewolucji. To
wlasnie ta teoria okresla ze wszelkie tego typu zachowania nie sprzyjajace
przetrwaniu gatunku jak np homoseksualizm to dewiacje degradujace gatunek.

Wiec jak to jest ? co jest wazniejsze? Doktryny czy wiedza naukowa?

Obserwuj wątek
    • ejkuraczek Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 12:42
      mazowsze123 napisał:

      > Gdy ktos chcial wprowadzic teorie stworzenia sprzeczna z teoria ewolucji
      > podniosl sie szum ze nalezy uczyc dzieci zgodnie z wiedza naukowa a nie z
      > religiijna i .... slusznie.
      >
      > Natomiast nauczanie zgodnie z wiedza naukowa jest zabronione w przypadku
      > okreslania homoseksualizmu. Wg nauki jest to dewiacja, powazne zaburzenie,
      > uposledzenie. Natomiast w tym wypadku jest zabronione nauczanie zgodnie z
      > nauka, a przyjmuje sie ze sluszniejsze jest szerzenie przekonan pewnej grupy
      > ludzi.
      >
      > A co najsmieszniejsze w tym wszystkim? Najsmieszniejsze jest to ze....to ze
      > homoseksualizm jest dewiacja wynika bezposrednio z teorii ewolucji. To
      > wlasnie ta teoria okresla ze wszelkie tego typu zachowania nie sprzyjajace
      > przetrwaniu gatunku jak np homoseksualizm to dewiacje degradujace gatunek.
      >
      > Wiec jak to jest ? co jest wazniejsze? Doktryny czy wiedza naukowa?

      Najwazniejsza jest doktryna zgodna z wiedza naukowa. Tyle,ze teorii o
      stworzeniu świata jest wiele, nauka jest tu bardzo pokorna, a Twoje religijne
      rozumienie stworzenia swiata bliskie jest niektorym nurtom protestanckim w USA
      >
      • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 12:57
        W medycynie prymitywnie rozumiana teoria ewolucji nie obowiązuje. Gdyby
        obowiązywała, należałoby uznać kapłaństwo za schorzenie stojące w sprzeczności
        z prawem reprodukcji.
        Poza tym dla trwania gatunku pewna liczba jednostek, które się nie rozmnażają,
        może być nawet korzystna, co widać na również innych ssaków.
      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 12:58
        > Najwazniejsza jest doktryna zgodna z wiedza naukowa. Tyle,ze teorii o
        > stworzeniu świata jest wiele, nauka jest tu bardzo pokorna, a Twoje religijne
        > rozumienie stworzenia swiata bliskie jest niektorym nurtom protestanckim w USA

        Ale najwazniejsze pytanie mojego tekstu brzmialo dlaczego zbronione jest
        szerzenie naukowej wiedzy ze homoseksualizm to dewiacja i uposledzenie?
    • Gość: dirgone Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.06, 12:59
      Mój pies jest dewiantem, chorym, należy go leczyć. Nie interesuje się sukami, a
      na zabój jest zakochany w psie koleżanki. Pies koleżanki odwzajemnia uczucie i
      również nie czuje pociągu do dziewczynek. Nie wiem dlaczego tak się stało, to
      bardzo przykre dla naszej rodziny, taki wstyd... Tym bardziej, że mieszkamy obok
      siebie i psy codziennie się widują. Zastanawiamy się nad uśpieniem ich, bo nikt
      ich nie chce wziąć na terapię...
      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:00
        > Zastanawiamy się nad uśpieniem ich, bo nikt
        > ich nie chce wziąć na terapię...

        A po co usypiac? Wystarczy zeby rzeczy nazywac po imieniu ze twoj pies ma
        uposledzenie.
        No i uczyc dziecico jest uposledzeniem a co nie. zgodnie z nauka.
    • Gość: *** Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:02
      >Wg nauki jest to dewiacja, powazne zaburzenie,
      >uposledzenie.

      Podaj źródła, ok?
      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:04
        > >Wg nauki jest to dewiacja, powazne zaburzenie,
        > >uposledzenie.
        >
        > Podaj źródła, ok?

        To wynika wprost z teorii ewolucji ktora opira sie w duzej mierze na ...
        prokreacji jednostek ktore przetrwaly.
        • Gość: *** Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:07
          >To wynika wprost z teorii ewolucji ktora opira sie w duzej mierze na ...
          >prokreacji jednostek ktore przetrwaly.

          Nie znam gałęzi nauki współczesnej, która podzielałaby Twój pogląd (poza teologią - jeśli uznać ją za naukę).

          Dlatego dalej proszę o źródła. Potrafisz je podać, czy prezentujesz własne "widzi mi się"?

          Interesuje mnie współczesna literatura medyczna, gdzie jasno jest napisane "homoseksualizm = dewiacja, parafilia etc."

          ps.
          Czuję Mangusa na odległość :)
          • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:08
            > Interesuje mnie współczesna literatura medyczna, gdzie jasno jest
            napisane "hom
            > oseksualizm = dewiacja, parafilia etc."

            Walsnei napisalem powyzej ze to jest zabronione i dlaczego.
            • Gość: *** Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:12
              >Walsnei napisalem powyzej ze to jest zabronione i dlaczego.

              Zaraz, zaraz, nauka coś wie, ale przedstawia w o 180 stopni różnym świetle? :)
              Niech się domyślę.... spisek "układu" :)

              Ja też wiem, że Ziemia jest płaska, ale nie wolno o tym głośno mówić.

              ps.
              "Siemka" Mangos, widzę że produkujesz multinicki. Biedny chłopczyk. Zaakceptuj to, nie walcz z tym, będzie Ci łatwiej.
        • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:08
          Geje też mają dzieci. Dziś nawet jeśli totalnie brzydzą się kobietami, mogą
          skorzystać z szcztucznego zapłodnienia. Rozwój nauki zmienił więc obowiązujące
          w przyrodzie normy prokreacji.
          • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:09
            > Geje też mają dzieci. Dziś nawet jeśli totalnie brzydzą się kobietami, mogą
            > skorzystać z szcztucznego zapłodnienia. Rozwój nauki zmienił więc
            obowiązujące
            > w przyrodzie normy prokreacji.

            Co nie zmienia faktu ze zgodnie z prawami przyrody ktos jest dewiantem.
            • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:13
              Dewiacja to pojęcie umowne, wytworzone nie przez przyrodę, a ludzi w określonym
              momencie.
              Poza tym, skoro gej może się rozmnażać, a gejostwo nie przeszkadza mu w
              tworzeniu więzi partnerskich, to dewiacji, zgodnie z "naukową" definicją, nie
              ma.
              • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:19
                > Dewiacja to pojęcie umowne, wytworzone nie przez przyrodę, a ludzi w
                określonym
                > momencie.

                Zgadzam sie dlatego tez kazdy moe twierdzic ze trzecia reka to nie dewiacja.
                • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:22
                  Trzecia ręka nie stoi w sprzeczności z teorią ewolucji. Nie wiem, dlaczego
                  miałaby być dewiacją - co ma wspólnego z seksem? Chyba, że czyjaś nadmiernie
                  rozbudzona wyobraźnia od razu rodzi obrazy zastosowań tej nadmiarowej kończyny
                  w nietypowych technikach seksualnych...
                  • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:24
                    Gość portalu: .. napisał(a):

                    > Trzecia ręka nie stoi w sprzeczności z teorią ewolucji. Nie wiem, dlaczego
                    > miałaby być dewiacją - co ma wspólnego z seksem? Chyba, że czyjaś nadmiernie
                    > rozbudzona wyobraźnia od razu rodzi obrazy zastosowań tej nadmiarowej
                    kończyny
                    > w nietypowych technikach seksualnych...

                    Dewiacja nie odnosi sie jedynie do spraw seksualnych. No chyb aze ktos ma tylko
                    jedno w glowie i wszsytko u niego kreci sie w kolo tego???
                    A wiec Ci wytlumacze.. trzecia reka to dewiacja w bilogicznym rozumieniu tego
                    slowa. a jesli uwazsz ze nie to dalsza dyskusja nie ma sensu.
                    • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:27
                      Chyba że tak. W takim razie każdego inwalidę (a na pewno inwalidę od
                      urodzenia) należałoby nazwać dewiantem. Podejdziesz do inwalidy i powiasz
                      mu "Ty dewiancie!"?
                      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:31
                        > Chyba że tak. W takim razie każdego inwalidę (a na pewno inwalidę od
                        > urodzenia) należałoby nazwać dewiantem. Podejdziesz do inwalidy i powiasz
                        > mu "Ty dewiancie!"?

                        Dewiacje to uposledzenia wrodzone. Wiec nie kazdy inwalida jest dewiantem.
                        Natomiast inna sprawa ze nie podejdziesz do inwalidy i nie powiesz mu takze: ty
                        inwalido. Bylo by to niegrzeczne. Natomiast w opracowaniach mozna uzywac slowa
                        inwalida na okreslenie osoby lub grupy osob. Poniewaz inwalidztwo to szersze
                        okreslenie i zawiera w sobie podgrupe dewiacje , wiec ronie dobrze
                        homoseksualizm takze mozna nazwac inwalidztwem.
                        • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:34
                          OK, inaczej. Czy zamiast renty inwalidzkiej powinno się przyznawać rentę
                          dewiancką? Czy niepełnosprawni modlący się do Matki Boskiej częstochowskiej są
                          dewiantami?
                          • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:40
                            > OK, inaczej. Czy zamiast renty inwalidzkiej powinno się przyznawać rentę
                            > dewiancką? Czy niepełnosprawni modlący się do Matki Boskiej częstochowskiej

                            > dewiantami?

                            No wlasnie pisalem ze dewianci to tylko czesc z grona osob uposledzonych i nie
                            kazda uposledzona osoba jest dewiantem. JAk komus noge utnie to nie jest
                            dewiantem tylko inwalida.
                            • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:45
                              Tak na marginesie: przeciętny niepełnosprawny gdyby tylko mógł, pozbyłby się
                              chętnie swojej niepełnosprawności. Przeciętny gej raczej sobie tego nie
                              wyobraża i nie chce, i - gdyby nie dyskryminacja ze strony pewnych
                              zideologizowanych środowisk - byłby ze swoimi upodobaniami najzupełniej
                              szczęśliwy. Jeśli można więc mówić o jakimś "inwalidztwie" gejów, to jest ono
                              wytworem społecznym, dziełem złych, a co najmniej nietolerancyjnych ludzi.
                              • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:48
                                A niech sobie geje beda szczesliwi, tylko niech nie terrorysuja innych by nauke
                                dopasowywali do ich doktryn i zakazaywali uczyc dzieci prawdy.
                                • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:52
                                  mazowsze123 napisał:

                                  > A niech sobie geje beda szczesliwi, tylko niech nie terrorysuja innych by
                                  nauke
                                  >
                                  > dopasowywali do ich doktryn i zakazaywali uczyc dzieci prawdy.


                                  Naturalnie prawdy objawionej. Katolickiej, islamskiej czy buddyjskiej?
                                  • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:55
                                    > Naturalnie prawdy objawionej. Katolickiej, islamskiej czy buddyjskiej?

                                    a moze lepiej prawdy biologicznej?
                                    • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:56
                                      Prawda biologiczna jest taka, że gej czuje podniecenie na widok faceta.
                                      Biologia nie zajmuje się rozważaniami nad tym, czy to dobrze, czy źle.
                                      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:59
                                        > Prawda biologiczna jest taka, że gej czuje podniecenie na widok faceta.
                                        > Biologia nie zajmuje się rozważaniami nad tym, czy to dobrze, czy źle.

                                        A nikt nie mowi czy to dobrze czy zle. Natomiast biologia moze stwierdzic czy
                                        to normalne czy nienormalne.
                                        • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 14:02
                                          mazowsze123 napisał:


                                          > A nikt nie mowi czy to dobrze czy zle. Natomiast biologia moze stwierdzic czy
                                          > to normalne czy nienormalne.

                                          Skoro występuje w dużej części populacji, podobnie jak np, leworęczność, to
                                          można to uznać za pewien wariant normy. Niewiele osób na np. powyżej 195 cm
                                          wzrostu, a przecież koszykarzy NBA trudno nazwać inwalidami czy osobnikami
                                          chorymi.
                                          • Gość: *** Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 14:10
                                            Magnus należy do tej popularnej ostatnio części polskiej gawiedzi, która chce owe normy ustalać.

                                            Normalnym się więc jest gdy:
                                            - jesteś wyznania rzymsko-katolickiego,
                                            - masz max. 175 cm wzrostu,
                                            - jesteś heteroseksualny,
                                            - jesteś praworęczny,
                                            - głosujesz na PiS
                                            etc. etc.

                                            On ma misję umoralnienia narodu i wskazania mu właściwych norm (w czasie II wojny światowej już taki normodawca był, nawet twarze obmierzał ludziom).

                                            Wnioski nasuwają się tylko dwa:
                                            1. Albo Magnus jest nieujawnionym homoseksualistą.
                                            2. Albo Magnus boi się homoseksualistów z uwagi na niepełną wiedzę, którą na ich temat posiada.

                                            "Wiedza determinuje światopogląd" - konkluzja
                                            • mazowsze123 Kolejne pytanie. 21.09.06, 14:12
                                              A kto to jest magnus?
                                              • Gość: *** Pytek :) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 14:14
                                                Pytek - jak mawia mój tato.
                                • Gość: *** Terroryści=muzułmanie=geje? :) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:53
                                  To wynika wprost z myślenia naczelnego homofoba niniejszego Forum, niejakiego Magnusa, obecnie pod nickiem "Mazowsze123" :)

                                  >A niech sobie geje beda szczesliwi, tylko niech nie terrorysuja innych by nauke
                                  >dopasowywali do ich doktryn i zakazaywali uczyc dzieci prawdy.
                                  • Gość: .. Re: Terroryści=muzułmanie=geje? :) IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:55
                                    Muzułmanie nie powołują się w swojej prawdzie na naukę, więc są w porządku...
                        • smoczyca.spod.wawelu Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:39
                          > Dewiacje to uposledzenia wrodzone.
                          No chyba nie nazwiesz kogoś z zespołem Downa - dewiantem :)))

                          Wiec nie kazdy inwalida jest dewiantem.
                          > Natomiast inna sprawa ze nie podejdziesz do inwalidy i nie powiesz mu takze: ty
                          >
                          > inwalido. Bylo by to niegrzeczne. Natomiast w opracowaniach mozna uzywac slowa
                          > inwalida na okreslenie osoby lub grupy osob. Poniewaz inwalidztwo to szersze
                          > okreslenie i zawiera w sobie podgrupe dewiacje , wiec ronie dobrze
                          > homoseksualizm takze mozna nazwac inwalidztwem.
                          • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:46
                            > > Dewiacje to uposledzenia wrodzone.
                            > No chyba nie nazwiesz kogoś z zespołem Downa - dewiantem :)))

                            Widac ze musimy okreslic pojecia ktorymi sie poslugujemy,
                            Ty uzywasz pojecia dewiacja w spolecznym rozumeiniu tego slowa - glownie
                            kojazonego z dewiacjami seksualnymi.
                            ale tak naprawde to okreslenie pochodzi od medycznego okreslenia ktore opisuje
                            odchyly od normy glownie na tle genetycznym
                            • smoczyca.spod.wawelu Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:54
                              dewiacje - są w kategoriach zaburzeń psychicznych
                              odchyłem od normy jest też np. hemofilia, a trudno uznać tę chorobę za
                              jakąkolwiek "dewiację"...
                              • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:57
                                > dewiacje - są w kategoriach zaburzeń psychicznych
                                > odchyłem od normy jest też np. hemofilia, a trudno uznać tę chorobę za
                                > jakąkolwiek "dewiację"...

                                Z genetycznego punktu widzenie to takze moze byc dewiacja. Mniejsza o slowa.
                                Mozemy uzywac tez slowa choroba jak ci wygodniej. Wie homoseksualizm to choroba
                                w takiej retoryce - ale to nie zmienia postaci rzeczy.
                                • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:59
                                  Z jakiego powodu homoseksualizm jest chorobą?
                                  • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 14:00
                                    > Z jakiego powodu homoseksualizm jest chorobą?

                                    Poniewaz np zmniejsza szanse na potomstwo.
                                    • Gość: *** Meandry myślowe Magnusa ;) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 14:05
                                      A wziąłeś pod uwagę kiedykolwiek taką teorię:

                                      Homoseksualne jednostki zwiększają szansę na przetrwanie gatunku, poprzez tworzenie równowagi biologicznej polegającej na zmniejszeniu konkurencji płciowej w obrębie danego gatunku? (innymi, prostszymi dla Ciebie słowami - homoseksualne jednostki nie stają z Tobą w konkury i dlatego szansa na przekazanie przez Ciebie genów jest większa, niż w przypadku gdyby wszystkie samce były heteroseksualne?)

                                      Zastanawiałeś się może kiedyś, dlaczego natura stworzyła homoseksualizm i jakie są przyczyny jego niezmiennego trwania?
                                      • mazowsze123 Re: Meandry myślowe Magnusa ;) 21.09.06, 14:11
                                        > jednostki nie stają z Tobą w konkury i dlatego szansa na przekazanie przez
                                        Cieb
                                        > ie genów jest większa, niż w przypadku gdyby wszystkie samce były
                                        heteroseksual
                                        > ne?)

                                        Gdyby wszsytki esamce byly heteroseksualne byla by wieksz konkurencja i lepsze
                                        osobniki by przetrwaly. Tak wiec homoseksualizm jest jedynie dewiacja z punktu
                                        widzenia teorii ewolucji ktorej to dewiacji nie udalo sie uniknac jak wielu
                                        inych.

                                        tak dziala natura - robi rozne kombinacje wychodza z tego miksu jednostki
                                        bardziej udane i mniej i te bardziej przechodza do nastepnej tury a osoby
                                        niepelnosprawne sa czesciej eliminowane.
                                        • smoczyca.spod.wawelu homo i ewolucja 21.09.06, 14:16
                                          Z tego by wynikało, że homoseksualizm jest mutacją genetyczną, tyle że
                                          nieszkodliwą dla człowieka :)
                                          Wśród mutacji genetycznych te "szkodliwe" powodują śmierć w wieku
                                          niemowlęcym/dziecięcym, z powodu różnych anomalii, powodujących upośledzenie
                                          funkcji życiowych.
                                          • mazowsze123 Re: homo i ewolucja 21.09.06, 14:29
                                            > Z tego by wynikało, że homoseksualizm jest mutacją genetyczną, tyle że
                                            > nieszkodliwą dla człowieka :)
                                            > Wśród mutacji genetycznych te "szkodliwe" powodują śmierć w wieku
                                            > niemowlęcym/dziecięcym, z powodu różnych anomalii, powodujących upośledzenie
                                            > funkcji życiowych.

                                            Jest szkodliwa mutacja, podobnie jak bezplodnosc.
                                    • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 14:05
                                      mazowsze123 napisał:

                                      > > Z jakiego powodu homoseksualizm jest chorobą?
                                      >
                                      > Poniewaz np zmniejsza szanse na potomstwo.

                                      Podobnie jak np. kapłaństwo. Analogia szczególnie widoczna z punktu widzenia
                                      pewnych ortodoksyjnych środowisk, które chciałby widzieć homoseksualizm jako
                                      rzecz nabytą. Czy kapłaństwo jest chorobą?
                                      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 14:08
                                        > Podobnie jak np. kapłaństwo. Analogia szczególnie widoczna z punktu widzenia
                                        > pewnych ortodoksyjnych środowisk, które chciałby widzieć homoseksualizm jako
                                        > rzecz nabytą. Czy kapłaństwo jest chorobą?

                                        to poswiecenie gdzie kaplani walcza ze swoja zdrow natura dal celow wyzszych.
                                        Ale wielu z nich ulega poniewaz sa zdrowi i maja nieslubne dzieci.
                                        • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 14:12
                                          mazowsze123 napisał:


                                          > to poswiecenie gdzie kaplani walcza ze swoja zdrow natura dal celow wyzszych.
                                          > Ale wielu z nich ulega poniewaz sa zdrowi i maja nieslubne dzieci.

                                          Rozumiem więc, że kapłaństwo to sprzeczne z naturą, niezdrowe zachowanie,
                                          praktykowane w celu osiągnięcia "wyższych celów", czyli, prościej rzecz
                                          ujmując, dostosowania się do religijnych przepisów obowiązujących pewnych
                                          przedstawicieli mniejszości katolickiej (w stosunku do populacji globu katolicy
                                          stanowią mniejszość).
                                          • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 14:16
                                            A co to ma wspolnego z tematem?
                                            • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 14:21
                                              Wiele. Kościół katolicki zawsze (no - prawie zawsze, a na pewno teraz) był
                                              najbardziej postępową i szerzącą naukę instytucją (patrz np. średniowieczne
                                              uniwersytety), więc nie mógł się w tym temacie nie znaleźć.
                                          • smoczyca.spod.wawelu Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 14:19
                                            Człowiek ma "wyższe cele", w odróżnieniu od zwierząt i w imię tych "wyższych
                                            celów" czasem wyrzeka sie niektórych rzeczy, zwłaszcza tych przyjemnych :))
                                            Zwłaszcza, że "święci mężowie, poświęcający sie dla boga", to nie tylko i
                                            wyłącznie katolicki wynalazek :D
                                            • Gość: .. Re: Postepowcy w szerzeniu nauki IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 14:23
                                              O tak, "świętych mężów" pod każdą szerokością geograficzną dostatek.
            • Gość: *** Prawa przyrody wg Magnusa :) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:13
              >Co nie zmienia faktu ze zgodnie z prawami przyrody ktos jest dewiantem.

              A gdzie są spisane "prawa przyrody"?
              • ejkuraczek Re: Prawa przyrody wg Magnusa :) 21.09.06, 13:19
                Prawa przyrody okresla nauka. Miedzy innymi takie,ze natura wiatru jest to ze
                wieje,a natura rzeki to że płynie.Musisz miec to osobno spisane?
                • Gość: *** Re: Prawa przyrody wg Magnusa :) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:29
                  Nie, ale chciałbym zobaczyć napisane "zgodnie z prawami przyrody homoseksualizm jest dewiacją". Pokażesz mi?

                  ps.
                  Znowu to bicie piany z czytelnikami Opoki. Ehh...
                  • smoczyca.spod.wawelu Re: Prawa przyrody wg Magnusa :) 21.09.06, 13:43
                    > Znowu to bicie piany z czytelnikami Opoki. Ehh...
                    Opoki?
                    Obstawiam inny portal :)
                  • ejkuraczek Re: Prawa przyrody wg Magnusa :) 21.09.06, 13:48
                    Gość portalu: *** napisał(a):

                    > Nie, ale chciałbym zobaczyć napisane "zgodnie z prawami przyrody
                    homoseksualizm
                    > jest dewiacją". Pokażesz mi?

                    człowiek jest istotą heretoseksualna ,a wszelkie odstapstwa sa dewiacją.To
                    wynika z natury.
                    >
                    > ps.
                    > Znowu to bicie piany z czytelnikami Opoki. Ehh...
                    to nie bij piany i nie czytaj Opoki czymkolwiek jest.
                    • Gość: *** Nieznajomość znaczenia słowa "naturalny" IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:51
                      >człowiek jest istotą heretoseksualna ,a wszelkie odstapstwa sa dewiacją.To
                      >wynika z natury.

                      Znasz definicję słowa "naturalny"? Jak nie, to zerknij do słownika i sprawdź. Odnoszę bowiem wrażenia, ba, nawet jestem pewien, że nie wiesz co słowo "naturalny" oznacza dosłownie.

                      ps.
                      naturalny - obserwowalny w przyrodzie (homoseksualizm nie jest właściwy tylko człowiekowi, ale i innym gatunkom obserwowalnym w przyrodzie). Wniosek jest prosty więc: homoseksualizm jest naturalny, podobnie jak zabijanie, jedzenie, kopulowanie itd. itd.

                      "Załapałaś"?
                      • ejkuraczek Re: Nieznajomość znaczenia słowa "naturalny" 21.09.06, 13:55
                        Gość portalu: *** napisał(a):

                        > >człowiek jest istotą heretoseksualna ,a wszelkie odstapstwa sa dewiacją.To
                        >
                        > >wynika z natury.
                        >
                        > Znasz definicję słowa "naturalny"? Jak nie, to zerknij do słownika i sprawdź.
                        O
                        > dnoszę bowiem wrażenia, ba, nawet jestem pewien, że nie wiesz co
                        słowo "natural
                        > ny" oznacza dosłownie.
                        >
                        > ps.
                        > naturalny - obserwowalny w przyrodzie (homoseksualizm nie jest właściwy tylko
                        c
                        > złowiekowi, ale i innym gatunkom obserwowalnym w przyrodzie). Wniosek jest
                        pros
                        > ty więc: homoseksualizm jest naturalny, podobnie jak zabijanie, jedzenie,
                        kopul
                        > owanie itd. itd.
                        >
                        > "Załapałaś"?

                        nie,Ty Ty łapiesz dosc infantylnie. Chodzi o zgodnosc z prawem przyrody m.in.
                        naturą czlowieka (biologią) , rozmanzaniem i trwaniem gatrunku,ktore u homo
                        spaiens zachodzi w sposób heteroseksualny. Homoseksualizm u homo sapiens jest
                        sprzeczny z tym prawem.
                        szkoda,ze nie wiesz kim jestem z zawodu;)
                        • Gość: .. Re: Nieznajomość znaczenia słowa "naturalny" IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:58
                          ejkuraczek napisała:


                          > szkoda,ze nie wiesz kim jestem z zawodu;)

                          Nie wątpię, że wszyscy przedstawiciele Twojego "zawodu", zgadzają się z TObą w
                          kwestii homoseksualizmu. Ciekawe co to za zawód...
                        • Gość: *** Dalej coś od rzeczy o przyrodzie, naturze etc. IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 14:00
                          >nie,Ty Ty łapiesz dosc infantylnie. Chodzi o zgodnosc z prawem przyrody m.in.
                          >naturą czlowieka (biologią) ,

                          Mam więc rozumieć, że homoseksualizm nie jest biologiczny? To jaki jest?

                          Pytam się więc powtórnie: gdzie są spisane prawa przyrody? Gdzie mogę zobaczyć treść pisaną, że homoseksualizm jest sprzeczny z prawem przyrody? (intersuje mnie publikacja naukowa)

                          >rozmanzaniem i trwaniem gatrunku,ktore u homo
                          >spaiens zachodzi w sposób heteroseksualny.

                          Seksualizm człowieczy nie służy li tylko rozmnażaniu. Uczono Cię tego, czy wagarowałaś?

                          >Homoseksualizm u homo sapiens jest
                          >sprzeczny z tym prawem.

                          A jakim prawem? Do rozmnażania się? O ile wiem, homoseksualiści mogą się rozmnażać. Bezpłodni nie mogą, bez względu na seksualną orientację. Masz inną wiedzę w tej materii?

                          >szkoda,ze nie wiesz kim jestem z zawodu;)
                          Może to i lepiej, bo mógłbym się przestraszyć jak szczątkową wiedzę na temat ludzkiej seksualności mają osoby wykonujące zawód, z racji którego nie przystoi im taka ignorancja.
                          • ejkuraczek Re: Dalej coś od rzeczy o przyrodzie, naturze etc 21.09.06, 14:12
                            Gość portalu: *** napisał(a):

                            > >nie,Ty Ty łapiesz dosc infantylnie. Chodzi o zgodnosc z prawem przyrody m.
                            > in.
                            > >naturą czlowieka (biologią) ,
                            >
                            > Mam więc rozumieć, że homoseksualizm nie jest biologiczny? To jaki jest?
                            >
                            > Pytam się więc powtórnie: gdzie są spisane prawa przyrody? Gdzie mogę
                            zobaczyć
                            > treść pisaną, że homoseksualizm jest sprzeczny z prawem przyrody? (intersuje
                            mn
                            > ie publikacja naukowa)

                            Kazda ksiązka od bilogii lub anatomii czlowieka. To chyba 5-ta klasa szkoły
                            podstawowej? nie myle się?
                            >
                            > >rozmanzaniem i trwaniem gatrunku,ktore u homo
                            > >spaiens zachodzi w sposób heteroseksualny.
                            >
                            > Seksualizm człowieczy nie służy li tylko rozmnażaniu. Uczono Cię tego, czy
                            waga
                            > rowałaś?

                            Nie tylko ,ale tez. A z bilogicznego punktu widzenia przede wszystkim.
                            >
                            > >Homoseksualizm u homo sapiens jest
                            > >sprzeczny z tym prawem.
                            >
                            > A jakim prawem? Do rozmnażania się? O ile wiem, homoseksualiści mogą się
                            rozmna
                            > żać. Bezpłodni nie mogą, bez względu na seksualną orientację. Masz inną
                            wiedzę
                            > w tej materii?

                            Bazpłodnosc to choroba podobnie jak homoseksuaizm.Homoseksualisci moga sie
                            rozmnazac tylko wtedy gdy decyduja sie na heterosekualizm. Dwóch facetow mzoe
                            spłodzic dziecko? Wow!
                            >
                            > >szkoda,ze nie wiesz kim jestem z zawodu;)
                            > Może to i lepiej, bo mógłbym się przestraszyć jak szczątkową wiedzę na temat
                            lu
                            > dzkiej seksualności mają osoby wykonujące zawód, z racji którego nie przystoi
                            i
                            > m taka ignorancja.

                            Cóz..Tobie brakuje podstawowej wiedzy, o zwykłym rozsądku nie mówiac. Za to
                            tryskasz ideologią.Przykre.
                            • Gość: *** Dalej niestety wciąż bełkotliwie IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 14:20
                              > >nie,Ty Ty łapiesz dosc infantylnie. Chodzi o zgodnosc z prawem przyrody m.
                              > in.
                              > >naturą czlowieka (biologią) ,
                              >
                              > Mam więc rozumieć, że homoseksualizm nie jest biologiczny? To jaki jest?
                              >
                              > Pytam się więc powtórnie: gdzie są spisane prawa przyrody? Gdzie mogę
                              zobaczyć
                              > treść pisaną, że homoseksualizm jest sprzeczny z prawem przyrody? (intersuje
                              mn
                              > ie publikacja naukowa)
                              -------
                              Kazda ksiązka od bilogii lub anatomii czlowieka. To chyba 5-ta klasa szkoły
                              podstawowej? nie myle się?
                              -------

                              Zechcesz podać tytuły, czy ich po prostu nie znasz?



                              >
                              > >rozmanzaniem i trwaniem gatrunku,ktore u homo
                              > >spaiens zachodzi w sposób heteroseksualny.
                              >
                              > Seksualizm człowieczy nie służy li tylko rozmnażaniu. Uczono Cię tego, czy
                              waga
                              > rowałaś?
                              ------
                              Nie tylko ,ale tez. A z bilogicznego punktu widzenia przede wszystkim.
                              ------

                              Człowiek to nie tylko biologia, ale i psyche. I to Ty jako wierząca osoba, winnaś wiedzieć najlepiej.


                              >
                              > >Homoseksualizm u homo sapiens jest
                              > >sprzeczny z tym prawem.
                              >
                              > A jakim prawem? Do rozmnażania się? O ile wiem, homoseksualiści mogą się
                              rozmna
                              > żać. Bezpłodni nie mogą, bez względu na seksualną orientację. Masz inną
                              wiedzę
                              > w tej materii?

                              -------
                              Bazpłodnosc to choroba podobnie jak homoseksuaizm.Homoseksualisci moga sie
                              rozmnazac tylko wtedy gdy decyduja sie na heterosekualizm. Dwóch facetow mzoe
                              spłodzic dziecko? Wow!
                              -------

                              Możesz mi wskazać literaturę, gdzie jasno jest napisane: homoseksualizm to choroba? Potrafisz, czy wiecznie będziesz od tego uciekać?

                              Ja na potwierdzenie swoich tez mogę przedstawić Ci tuzin tytułów. A Ty?

                              >
                              > >szkoda,ze nie wiesz kim jestem z zawodu;)
                              > Może to i lepiej, bo mógłbym się przestraszyć jak szczątkową wiedzę na temat
                              lu
                              > dzkiej seksualności mają osoby wykonujące zawód, z racji którego nie przystoi
                              i
                              > m taka ignorancja.

                              ------
                              Cóz..Tobie brakuje podstawowej wiedzy, o zwykłym rozsądku nie mówiac. Za to
                              tryskasz ideologią.Przykre.
                              ------

                              ROTFL, ROTFL :)

                              Powtórzę prośbę: chciałbym uzupełnić te braki w wiedzy, które mam, a których Ty nie posiadasz. Podzielisz się ze mną sekretną tajemnicą i wskażesz mi publikacje naukowe, w których będę mógł przeczytać o nienormalności, nienaturalności, chorobliwości czy dewiacyjności homoseksualizmu?

                              Potrafisz to zrobić, czy bijesz po raz kolejny pianę i znikniesz z wątku z powodu niemożności spełnienia tak prostej prośby? (w końcu o coś musisz swój światopogląd budować - interesują mnie więc Twoje lektury, z których czepiesz swoją "wiedzę")
      • mazowsze123 Re: Postepowcy w szerzeniu nauki 21.09.06, 13:08
        > Podaj źródła, ok?

        a poza tym caly dowcip polega na tym ze zabronione jest pisanie tego. Czuwa nad
        tym inkwizycja ktora nie dopuszcza niezgodnych z poprawnoscia stwierdzen. A
        winnych rzuca na stos ( w przenosni).



        • Gość: *** Mania prześladowcza :) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:10
          >a poza tym caly dowcip polega na tym ze zabronione jest pisanie tego. Czuwa nad
          >tym inkwizycja ktora nie dopuszcza niezgodnych z poprawnoscia stwierdzen. A
          >winnych rzuca na stos ( w przenosni).

          Śmiało, napisz mi na priv: kon_by_sie_usmial@gazeta.pl

          Choć wątpię, czy napiszesz. Znowu tłuczesz pianę przeinaczając fakty.

          ps.
          A dlaczego nie uczą, że Ziemia jest jednak płaska, mimo że przecież gołym okiem widać, że chodzisz po płaskim, a nie po kuli?
          • mazowsze123 Re: Mania prześladowcza :) 21.09.06, 13:12
            > A dlaczego nie uczą, że Ziemia jest jednak płaska, mimo że przecież gołym
            okiem
            > widać, że chodzisz po płaskim, a nie po kuli?

            Bo to jest niezgodne z wynikiami badan naukowych. proste
            • Gość: *** Badania naukowe wg Magnusa :) IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:14
              >Bo to jest niezgodne z wynikiami badan naukowych. proste

              A gdzie mogę zerknąć na te wyniki badań naukowych? Daj linka, ok?
              • mazowsze123 Re: Badania naukowe wg Magnusa :) 21.09.06, 13:17
                > >Bo to jest niezgodne z wynikiami badan naukowych. proste
                > A gdzie mogę zerknąć na te wyniki badań naukowych? Daj linka, ok?

                Wystarczy zdjecie ziemi z kosmosu
                • Gość: .. Re: Badania naukowe wg Magnusa :) IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:23
                  A gdzie jest analogiczne zdjęcie w sprawie badań nad tym, co dewiacją jest, a
                  co nie jest?
                  • mazowsze123 Re: Badania naukowe wg Magnusa :) 21.09.06, 13:27
                    > A gdzie jest analogiczne zdjęcie w sprawie badań nad tym, co dewiacją jest, a
                    > co nie jest?

                    A gdzie jest zdjecie teorii ewolucji? Jest jedynie masa przeslanek.
                    • Gość: .. Re: Badania naukowe wg Magnusa :) IP: *.acn.waw.pl 21.09.06, 13:29
                      Jasne, ewolucja nie zaszła, a gejostwo jest sprzeczne z ewolucją, która nie
                      zaszła. CND. Gratuluję.
                      • mazowsze123 Re: Badania naukowe wg Magnusa :) 21.09.06, 13:33
                        > Jasne, ewolucja nie zaszła, a gejostwo jest sprzeczne z ewolucją, która nie
                        > zaszła. CND. Gratuluję.

                        O wlasnie!! wracamy do punktu wyjscia. Wiec teraz skoro jednak okazuje sie ze
                        teoria ewolucji zasz la to gejostwo jest .... dewiacja.
                        • Gość: *** Magnus, masz jaja? IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:34
                          A ja Cię po raz wtóry poproszę: podaj mi choć jedną naukową (medyczną) publikację, w której jest napisane "homoseksualizm=dewiacja=parafilia"?

                          Potrafisz to uczynić, czy będziesz coś dalej pisał o spiskach, układach, zmowach i zakazach? :)
                • Gość: *** Magnus się wycofuje? IP: *.escom.net.pl 21.09.06, 13:32
                  Kolego, przyjmuję że skoro twierdzisz że homoseksualizm jest dewiacją, masz ku temu powody, które wyrażone zostały w jakimkolwiek słowie pisanym. Jeśli Ty posiadłeś tę tajemną wiedzę, to ja proszę o link do tej wiedzy, bo zgodnie z tym co piszesz, zmarnowałem ładnych parę latek na studiach, że o pracy zawodowej nie wspomnę :)

                  Chciałbym skonfrontować więc literaturę Tobie dostępną, z tą z której mnie uczono.

                  Dajesz więc tego linka, czy tylko bijesz pianę, bo się nudzisz?
    • smoczyca.spod.wawelu Dawno nie czytałam takich głupot 21.09.06, 13:33
      Na poziomie godnym amerykańskich tępaków, przez przypadek zwących sie szumnie
      "kreacjonistami" :-)
      Gdyby homoseksualizm był dewiacją, zboczeniem, czy jak tam chcesz, w świetle
      ewolucji, to dziś nie byłoby na swiecie ani jednego homoseksualisty. W końcu sie
      nie mogą rozmnażać.
      A oni byli, są i będą - czy ci sie to podoba, czy nie.
      Nawet kościół katolicki nie neguje istnienia homoseksualizmu, wskazując jedynie,
      że zachowania homoseksualne są złe i zasługuję na potępienie. Jeśli
      homoseksualista chce być zbawiony, powinien powstrzymać sie zatem od seksu
      /trudne, ale nie niewykonalne/.

      Możliwe jest, że homoseksualizm ma podłoże genetyczne /są prowadzone badania
      także w tym kierunku/, może istnieje mutacja genetyczna, ujawniająca sie w
      określonych warunkach. Wtedy z heteroseksualnych rodziców, przychodzi na świat
      homoseksualista.
      No ale to byłoby zaburzenie o podłożu genetycznym, a takowych wyleczyć sie
      absolutnie nie da :-)
      • mazowsze123 Re: Dawno nie czytałam takich głupot 21.09.06, 13:38
        > Gdyby homoseksualizm był dewiacją, zboczeniem, czy jak tam chcesz, w świetle
        > ewolucji, to dziś nie byłoby na swiecie ani jednego homoseksualisty.

        Gdyby ewolucja dzialala idealnie nie bylo by okreslenia dewiacje. Pomimo
        miliardow lat ewolucji ciagle pojawiaja sie jednostki uposledzone. Ewolucja nie
        sprawia ze takie jednostki sie nie beda pojawiac. sprawia jedynie to ze sa one
        w wiekszym stopniu eliminowane.
        • Gość: Antyfob Re: Dawno nie czytałam takich głupot IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 22.09.06, 08:29
          >Gdyby homoseksualizm był dewiacją, zboczeniem, czy jak tam chcesz, w świetle
          >ewolucji, to dziś nie byłoby na swiecie ani jednego homoseksualisty. W końcu sie
          >nie mogą rozmnażać.

          Nie powinno sie mutantow uwazac za dewiantow. Ale nie powinno sie ich tez
          stawiac za punkt odniesienia w budowie jakiejkolwiek spolecznosci. Bez
          malzenstwa i rodziny pozostanie nam dewiacja i smierc calej cywilizacji. Ale
          niektorzy maja lewe uszy ktore tego nawet slyszec nie chca.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka