Dodaj do ulubionych

Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki?

22.09.06, 06:16
j.w.
Obserwuj wątek
    • raveness1 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 22.09.06, 08:03
      Ameryka ma wiele kolorow. Taki jest moj stosunek.
    • waldek1610 USA to kraj wielkich mozliwosci... 22.09.06, 08:23
      bmwariat napisał:

      > "Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki?" j.w.

      Mieszkam w USA na stale oraz jestem obywatelem amerykanskim. Mysle ze kraj
      bogaty to taki gdzie przecietnym ludziom zyje sie komfortowo. W tej sytuacji
      USA wypada bardzo pozytywnie.

      Oczywiscie znajda sie sceptycy ktorzy zaprzecza i beda szukac negatywnych
      przykladow. Oczywiscie w USA sa biedni, ale jest to bieda patologiczna i tyczy
      sie jedynie ludzi ktorym sie nie chce pracowac, sa narkomanami, przestepcami
      itd.
      • bmwariat Czy Polonia powinna brać udział w wyborach, 22.09.06, 08:34
        które odbywają się w Polsce? Moim zdaniem nie.
        • waldek1610 Re: Czy Polonia powinna brać udział w wyborach, 22.09.06, 09:20
          bmwariat napisał:

          > które odbywają się w Polsce? Moim zdaniem nie.

          moim zdaniem tez nie. Biore udzial w wyborach, ale ostatni raz glosowalem na
          Georga Busha i glownie na republikanow :)

          Musisz zrozumiec, ze Polonia to nie tylko .....te panie i goscie w srednim
          wieku ktorzy mieszkaja w Chicago i NY, nie znaja jezyka i nigdy nie oddalaja
          sie wiecej niz 10 mil od swojej polonijnej dzielnicy, tacy wlasnie ludzie biora
          udzial w polskich wyborach.

          Zdecydowana wiekszosc Polakow w USA jest bardzo rozproszona, i wlasciwie ich
          Polskosc polega jedynie na tym ze urodzili sie w Polsce, na ogol mowia po
          polsku w domu i zachowali swoje zwyczaje kulinarne...poza tym ta ich polskosc
          sie konczy :)
          • Gość: re dlaczego nie? - to i tak nic nie zmienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:22
            jw
            • bmwariat Re: dlaczego nie? - to i tak nic nie zmienia 22.09.06, 09:51
              zmienia. Ich nie interesuje to co się w Polsce dzieje..oni żyją w innych
              krajach i mają swoje życie. Polske olali dawno. Tam wygrali Kaczyńscy...
              • Gość: re nie o to chodzi - nie wpływają na wynik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:58
                bo głosują tylko w jednym okręgu (chyba Warszawa), najlepiej byłoby gdyby to był
                okręg spacjalnie stworzony dla Polaków za granicą, tak jak jest to zrobione we
                Włoszech

                do tego tych palantów z USA, którzy głosowali na kaczora jest mało, bo przeciez
                nawet ich nie interesuje paszport polski, bez którego nie da rady głosować :))
            • Gość: gościówa Re: dlaczego nie? - to i tak nic nie zmienia IP: 89.78.57.* 22.09.06, 18:27
              do Ameryki nic nie mam, chciałabym sobie pozwiedzac,
              natomiast Amerykańcy - to już co innego mam o nich takie zdanie: straszne
              tłuściochy,ale nie w tv, nie, w filmach tam same piękności,zgrabniutkie,
              mądrusie: bleeeeeee
              okropność
              poza tym ich wiedza na inne kraje jest przerażająca....
        • l_zaraza_l Re: Czy Polonia powinna brać udział w wyborach, 29.09.06, 12:39
          Oczywiscie, ze nie.
          Przeciez ci ludzie tu nie zyja, wybrali inny, lepszy ich zdaniem kraj, wiec nie
          powinni miec prawa wypowiadac sie o tym, co dla nas, ktorzy tu pozostalismy jest
          dobre lub nie.
      • taus sry waldus ale w Los Angeles to w 1/2 slumsy... 23.09.06, 02:14


        • Gość: :)) a te osiedla przyczep kempingowych... :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 15:28
          :))
      • crax Re: USA to kraj wielkich mozliwosci... 26.09.06, 10:09
        Od pucybuta do milionera. Walduś jest na początku tej drogi :) Ale nie martw się, wszystko przed tobą

        ROTFL!!!!
    • Gość: :)) ambiwalentny :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:06
      :))
    • Gość: Waluta Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.06, 09:13
      Poza pieniędzmi (które nie są)dla mnie najważniejsze i Nowym Jorkiem,klimatem
      i dobrymi reżyserami (mam na myśli tu np.Lyncha)to nic więcej raczej dobrego,
      ogólnie o narodzie mam bardziej negatywne zdanie (nadm.konsumpcja, niski poziom
      kultury masowej, wąskie horyzonty i mała wiedza).
      • naganna Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 22.09.06, 12:23
        Nie znam Amerykanów. Więc mam tylko stereotyp w głowie.
        Amerykanin: człowiek którego stać na wiele, dużo jedzący, uśmiechnięty,
        powierzchowny, zadufany w sobie, raczej egoista, nie skalany głęboką myślą.
        Tak tez kojarzy mi się ten kraj.

        Gdybym miała porównać Ameryykę do jakiegoś zwierzęcia kojarzyłby mi się z
        dżdżownicą.
    • alesia do naganna 22.09.06, 17:42
      dzieki naganna,to Ci sie udalo,mam na mysli dzdzownice,dowcip dnia,poprawilas mi
      humor,ktory dzisiaj jest naprawde marny.Pozdr.
      • Gość: Hmmm Re: do naganna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.09.06, 20:40
        Niektorym rzeczywiscie poprawia humor nieuzasadnione dolowanie innych..
    • Gość: Hmmm Re: Jaki jest Wasz stosunek do Polonii? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.09.06, 20:39
      Ja rowniez mieszkam w Ameryce, choc nie w USA. Reprezentuje wiec nieco inny kat
      widzenia. Przyznam ,ze traktowanie innych nacji z gory napewno budzic moze wiele
      uprzedzen w stosunku do mieszkancow USA, a raczej do ich rzadu. Nie zapomnijmy
      jednak, ze polowa amerykanow glosowala przeciwko rzadzacej ekipie, bylo wiele
      przekretow w czasie wyborow i byc moze to nie Bush tak naprawde je wygral. Nie
      wiem jak wyglada zycie i nastawienie Polonii Amerykanskiej do Polski, ale
      napewno kilka postow tutaj tego nie reprezentuje . Polonia kanadyjska ktorej ja
      jestem przedstawicielem jest bardzo zwiazana z Polska. Dzieci mowia po polsku,
      uczeszczaja do polskich sobotnich szkol, jezdza na wakacje do Polski. Mlodziez
      rowniez jest zwiazana z Ojczyzna choc niejeden urodzil sie tutaj, robia nawet
      mature z polskiego chodzac przez kilkanascie lat w kazda sobote na dodatkowe
      zajecia. Ciekawe ilu Polakow zamieszkalych w kraju byloby stac na taki wysilek,
      aby poswiecic kazda wolna sobote przez kilkanascie lat na rzecz swojej ojczyzny?
    • katrina_bush Ameryka Łacinska - to jest to ! 22.09.06, 20:49
      Ameryka Łacinska - to jest to !
    • 33qq Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 22.09.06, 20:57
      jakoś konkretniej, jakiej Ameryki, takiego ogólnego pojęcia czy może konkretnie
      czegoś? Państwa usa i jego polityki wręcz nie znoszę, ale jeśli to ameryka
      Warhola, Allena czy Davisa, to mi się ta ameryka podobie,no.
    • Gość: tommy Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? IP: 82.115.76.* 22.09.06, 22:07
      Jak na mój gust to USA jest chyba dosyć zróżnicowanym miejscem, panuje u nas
      stereotyp Amerykanina myślącego tylko o kasie pustaka utuczonego hamburgerami,
      ale to nie jest chyba do końca prawda. Ja widziałem wprawdzie tylko Chicago, ale
      i tam można zobaczyć punków, goth i innych kolorowych(nie w sensie rasy)
      luzaków, są miejsca gdzie ludzie zajmują się sztuką, jest podziemie muzyki
      rockowej i każdej innej zapewne też, teatry też są, ogólnie kultura Amerykańska
      nie sprowadza się do 'Brytnej' wystarczy tylko poszukać tego co cię interesuje a
      prawie na pewno to znajdziesz. Utuczonych kolesi w kiepskich ciuchach o minie
      głupka też nie brakuje, ale jak nie chcesz ich oglądać to nie musisz. Jak dla
      Mnie fajne miejsce do życia jak komuś nie odpowiada Polska(mi akurat się w
      Polsce podoba).
      • yagiennka Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 23.09.06, 01:00
        Do Ameryki nie mam żadnego stosunku, dla mnie to taki misz masz wszystkiego.
        Natomiast Amerykanów postrzegam jako ludzi nie myslących samodzielnie, mają tam
        straszną propagandę i świetnie manipuluja całym społeczeństwem, prawie jak w
        komuniźmie jak się bliżej przyjrzec. Każdy Amerykanin jest zawsze zadowolony,
        uśmiechnięty, ulubionym powiedzonkiem w razie nieszczęśćia jest "będzie dobrze"
        - u mnie takie słowa powodują tylko wściskłość a ich to uspokaja. Każdy
        Amerykanin jest też patriotą i z ochotą odda życie za swoją ojczyznę - jakoś tam
        nie mają zwykłego ludzkiego instynktu samozachowawczego. Dla mnie ci ludzie sa
        sztuczni.
        • Gość: Hmmm Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.09.06, 01:22
          Ales sie nalykala propagandy.Powtarzasz jakies tanie frazesy nie majac o niczym
          pojecia.Myslisz, ze oni nie maja instynktu samozachowawczego??? A dlaczego tak
          myslisz? Przeciez na wojne z Irakiem zaciaga sie mlodziez aby zarobic troche
          kasy, dostac wczesna emeryture, calkiem jak Polacy. Na wojne z Wietnamem byli
          brani na sile, tak jak Polacy w czasie II wojny swiatowej, a ci ktorzy nie
          mieli ochoty ryzykowac zwiewali do Kanady i prosili o azyl. Zawsze mieli pokoj
          i dobrobyt moze dlatego sa zadowoleni? Chociaz po 9/11 to chyba sie zmienilo.W
          razie nieszczescia wcale nie mowia ze bedzie OK. A zapytani na powitanie :jak
          sie masz, odpowiadaja grzecznosciowo : mam sie dobrze,bo chyba sama nie
          chcialabys wysluchiwac, ze kogos boli w lewym boku, prawym uchu itp.zamiast
          pozdrowienia.Propaganda to chyba jak widac na twoim przykladzie nie tylko
          amerykanska specjalnosc.
          • Gość: re hmmm - teraz to przesadziłaś nieco IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 09:16
            bo faktycznie 'propaganda' istnieje w USA i jest samonarzucana sobie przez
            społeczeństwo - wystarczy posłuchać FOX News

            ja ci powiem jaka jest różnica pomiędzy 'uwielbieniem' do swojego kraju w wielu
            karajach europejskich i w uSA

            w Europie - dla przykładu we Włoszech, ale i podobnie w Polsce choćby, każdy
            utrzymuje że Włochy to piękny kraj, można to usłyszeć w co 2 zdaniu (przesadzam
            ale by zwrócić uwagę), we wszystkich wypowiedziach - i mają rację, bo Włochy są
            piękne - ale nie mówią że to najlepszy kraj - tymczasem w USA tak właśnie mówią,
            myślą i, co zrozumiałe, jednocześnie deprecjonują inne kraje.

            zgadzam się z pogladem, że w większości (zawsze są mniejsze lub większe grupy
            stanowiące opór schematom) Amerykanie bezkrytycznie i GŁUPIO uwielbiają swój
            kraj, co przejawia się w bezsensownym wymachiwaniem flagą - bo za tym nic nie
            musi dobrego iść. Wystarczy, że ktoś wyląduje w uSA i od następnego dnia
            wszystkim dokoła udawadnia, jaki to z niego dobry patriota.

            To taki nacjonalizm do kwadratu.

            a co do wysiłku twoich dzieci wkładanego do nauki języka polskiego, to u nas
            takie dzieci zwykle tyle samo wysiłku wkładają w naukę języka angielskiego (a
            jak go nie było w szkołach to jeszcze wiekszy wysiłek był wkładany)
            • Gość: Hmmm W czym to niby przesadzilem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.09.06, 20:52
              Wozisz swoje dzieci w kazda sobote do szkoly, powiedzmy odleglej o kilkanascie,
              badz kilkadziesiat kilometrow i czekasz az skoncza zajecia w kazda sobote( od 9
              do 15) przez 12 lat?? Moje dzieci rowniez ucza sie jezykow obcych w szkole do
              ktorej chodza przez 5 dni. Oczywiscie nie mam tu na mysli angielskiego, ale na
              przyklad francuski.Pol dnia ucza sie w jezyku angielskim, pol po francusku.
              Wysilek w regularnej szkole nie jest tu przedmiotem rozwazan, bo to normalne ze
              dzieci chodza do szkoly i sie tam ucza. Watpie jednak, ze twoje dzieci przez
              kilkanascie lat sa przez ciebie wozone i poswiecaja kazda wolna sobote na
              wylacznie jezyk angielski powiedzmy.Moje dzieci moglyby w tym czasie isc na
              basen, lodowisko, pocwiczyc tenisa, baseball, pouczyc sie wloskiego itp., albo
              moglyby sie wyspac... Myslisz ze az tak duzo ludzi mowi tu po polsku, ze kariera
              od tego zalezy tak jak w Polsce od znajomosci angielskiego???Moje dzieci ucza
              sie glownie dla celow patriotycznych.
    • Gość: ant taki sam jak ameryki do nas IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.06, 19:15
      pieprzę amerykę i amerykanów :))
      • Gość: Hmmm ant ciebie amerykanie tez napewno pieprza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.09.06, 20:56
        • Gość: ant oczywiście, zawsze nas na ch...j wsadzą. IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.06, 23:01
          ostatni raz z jakimś latającym złomem i żołnierzami, a później chcą z nas
          tarcze dla siebie zrobić...
          to nie pieprzą ??
    • nick.kertiz Takie kraje, jak 26.09.06, 00:08
      Tajwan, Estonia, USA, Holandia czy Czechy pokazują innym krajom drogę.
      • venus22 Re: Takie kraje, jak 26.09.06, 06:24
        >>poza tym ich wiedza na inne kraje jest przerażająca....<<<

        po pierwsze nie "na inne kraje" tylko "o innych krajach"

        podejrzewam ze twoja wiedza "na inne kraje" jest na tym samym poziomie co
        znajomosc polskiego.. wiec nie masz co innych krytykowac.

        ""dla przykładu we Włoszech, ale i podobnie w Polsce choćby, każdy
        utrzymuje że Włochy to piękny kraj, można to usłyszeć w co 2 zdaniu (przesadzam
        ale by zwrócić uwagę), we wszystkich wypowiedziach - i mają rację, bo Włochy są
        piękne - ale nie mówią że to najlepszy kraj ""

        bo nie jest najlepszym krajem, po prostu.

        >> Amerykanie bezkrytycznie i GŁUPIO uwielbiają swój kraj, <<

        rzeczywscie, juz ty najlepiej wiesz jak i co oni uwielbiaja.

        Venus

        • Gość: re venus ty możesz sobie uwielbiać USA, ale nie inni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 09:54
          ty możesz sobie uważać - jak Amerykanie - że to 'najlepszy' karj świata - ale
          nie każdy musi mieć tak ograniczone horyzonty

          co to znaczy najlepszy dla ciebie?

          - to że 40 milionów nie ma ubezpieczenia zdrowotnego
          - że 19 milionów pobiera kartki żywnościowe
          - że 3% jest analfabetami (Polska 0.03% - to samo źródło z USA)
          - że całe hordy mieszkają w przyczepach kempingowych
          - że budują domy z drewna (bo taniej) i dziwią się że odpływają z powodzią lub
          odlatują z wichurą
          - że tylko w NYC jest 40.000 bezdomnych
          - że używają nadal gorszego jakościowo systemu TV
          - że mają prymitywne pralki (widziałaś je?) i kuchenki
          - że spory procent (ok 30-40%)jest wtórnymi analfabetami - nie rozumieją co jest
          napisane w tekście
          - że naucza się miejscami nie fakty (ewolucja) ale mity (kreacjonizm)
          - że spory odsetek uczniów i studentów oszukuje
          - itd, itp

          to tylko wewnętrzne 'pytania' - nie wspominam o związkach USA-reszta świata

          co oznacza dla ciebie - lepsze???
          • crax zapomniałeś o czymś... 26.09.06, 10:24
            Nie wspomniałeś o "poziomie" amerykańskiej kinematografii
            • Gość: re z tym jest różnie - dobre technicznie megaprodukcj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:49
              i fatalne filmy b, c, d klasy... kóre nawet u nas można niestety zobaczyć w TV
              (bo są sprzedawane w pakietach), a są gorsze od najgorszych naszych filmów
              • crax Tak przy okazji... 26.09.06, 13:38
                W poprzednim poście napisałeś:
                "- że mają prymitywne pralki (widziałaś je?) i kuchenki"

                Możesz coś bliżej? Bo temat mnie zaciekawił :)
                • Gość: re no to jak nie widziałeś, to nie wiesz co tracisz!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 16:00

                  :DDD

                  kiedyś byłą nawet cała dyskusja na ten temat - ale to trzeba zobaczyć (możesz
                  poszukać sobie w internecie)

                  pralki są super - wielki zbiornik, wielki pal pośrodku, z takimi
                  wiatraczkami/skrzydełkami z plastiku, który porusza się gwałtownie to w jedną,
                  to w drugą stronę, proszek wrzuca się jak do Frani, z automatu nie ma to nic...

                  nie muszę podpowiadać chyba jaki wpływ ma to na te bardziej delikatne i te mniej
                  delikatne ubrania i tkaniny - jedwabiu i wełny nie radzę wsadzać z pewnością :))

                  oczywiście bywają też pralki bębnowe (automatyczne) - ale są bardziej traktowane
                  jak dziwolągi z Europy

                  kuchenki tez są super - to zwinięta i odsłonięta spirala metalowa - jak grzałka
                  - to standard, wszystkie jednakowe, zwykle brudzą się szybko (pod spiralą), stąd
                  pewnie karaluchy w Nowym Jorku :))

                  oczywiście bywaja te z importu, ale standard jest taki - też polecam internet,
                  by zrozumieć doznania estetyczne amerykanów :))

                  teraz przyszło mi do głowy, że ta posucha w modelach zarówno pralek, jak i
                  kuchenek, to pewnie implementacja słynnego credo Forda - możecie kupić mój
                  samochód w jakimkolwiek kolorze, byleby był czarny :)))
    • crax Jest to stosunek płciowy... 26.09.06, 10:06
      Ja ja po prostu kocham. A co kocham to p...lę :))))
      • Gość: :)) ja bym powiedział że to USA nas dyma jeśli już IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 10:11
        :))
        • crax Re: ja bym powiedział że to USA nas dyma jeśli ju 26.09.06, 10:20
          Jeśli masz na myśli relacje "makro" to masz w 100% rację, niestety. Ale pytanie było o stosunek poszczególnych Polaków do naszego Big Brothera ;)
          • Gość: :)) to była spontaniczna odpowiedź :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 11:47
            :))
            • venus22 Re: to była spontaniczna odpowiedź :)) 26.09.06, 21:33
              >>>ty możesz sobie uważać - jak Amerykanie - że to 'najlepszy' karj świata - ale
              nie każdy musi mieć tak ograniczone horyzonty<<

              gdzie ja napisalam ze ja uwazam ze to najlepszy kraj swiata?

              Zwracam tylko uwage ze na temat amerykanskiej znajomosci geografii wypowiedzial
              sie ciec nie umiejacy poprawnie sie wyslowic w swoim wlasnym jezyku,
              na temat amerykanskiego patriotyzmu- osoba ktorej kraj kiedys patriotycznie
              trzy razy rozbierano, i gdzie takie np centra handlowe to niezbyt polskie
              Auchan i Carrefour..

              a co do pralki, kuchenki itd - mam, mam, wiem jak to wyglada tu i wiem jakie
              sa w PL,

              rowniez TV jakosciowo gorsza w USA? please. Bylam wlasnie w Polsce, widzialam.
              nic ciekawego, wasz system.

              >>to tylko wewnętrzne 'pytania' - nie wspominam o związkach USA-reszta świata<<

              a ty skad jestes? bylas w USA, jak dlugo, gdzie bylas co widzialas?


              Venus
              • Gość: re skąd wiem, że tak uważasz - bo czytam i myślę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 21:47
                jak napiszesz w nawiązaniu do fragmentu mówiącego o tym, że Włosi powtarzają że
                ich kraj jest piękny, ale nie mówią że ich kraj jest najlepszy - " bo nie jest
                najlepszym krajem, po prostu" a to było przeciwstawione do tego, że Amerykanie
                powtarzają że ich kraj jest najlepszy - to wniosek jest oczywisty

                co do TV to chyba nie zrozumiałaś o co chodzi - chodzi bowiem o jakość związaną
                z ilością linii na ekranie (ogólnie z rozdzielczością), 2 linie czy 1 linia
                sciśnięte na takim samym obszarze, to obiektywnie różnica w jakości obrazu, no
                chyba że w USA 1 'patriotyczna' linia jest liczona jak 2 'obce-europejskie' :)))
                • venus22 Re: skąd wiem, że tak uważasz - bo czytam i myślę 26.09.06, 22:36
                  >>>najlepszym krajem, po prostu" a to było przeciwstawione do tego, że
                  Amerykanie
                  powtarzają że ich kraj jest najlepszy - to wniosek jest oczywisty<<

                  wcale nie taki oczywisty, bo nie musze do niczego nawiazywac, stwierdzam tylko
                  fakt ze istotnie Wlochy po prostu nie sa najlepszym krajem - bez wzgledu do
                  czego bys nie nawiazywala - po prostu nie sa, kropka. nawet czy jest to
                  najladniejszy kraj- mozan dyskutowac.

                  a juz na pewno to nie swiadczy o moim stosunku do USA.

                  >>to obiektywnie różnica w jakości obrazu,<<

                  zapweniam cie ze moj -wprawdzie nie USA ale tylko kanadyjski- obraz jest
                  rownie dobry jak nie lepszy od polskiego. bylam, widzialam, porownalam.

                  Venus

                  • Gość: re tak, tak grunt to wiara - nie fakty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 23:46
                    poczytaj sobie o NTSC - bo chyba nadal macie ten system także w Kanadzie :))

                    System NTSC (NTSC-M) jest stosowany dla obrazów w formacie złożonym z 525 linii
                    na ramkę, przy częstotliwości odświeżania 59,94 Hz (jest to skutkiem stosowania
                    w USA częstotliwości prądu przemiennego wynoszącej 60 Hz) i 29,97 ramkach na
                    sekundę.

                    Inżynierowie i technicy nie darzą systemu NTSC zbytnim szacunkiem i złośliwie
                    rozszyfrowują jego skrót jako "Never The Same Color", "Never Twice the Same
                    Color", lub "Never Tested Since Christ". Owa niechęć wynika z trapiących ten
                    standard takich problemów jak tendencja obrazu do utraty równowagi barw (wskutek
                    zmiany fazy sygnału) czy mała rozdzielczość 525 linii na ramkę.

                    System PAL jest udoskonaloną modyfikacją systemu NTSC. System PAL jest zazwyczaj
                    stosowany dla obrazów w formacie złożonym z 625 linii na ramkę, przy
                    częstotliwości odświeżania 50 Hz i 25 ramkach na sekundę
                    • venus22 Re: tak, tak grunt to wiara - nie fakty 27.09.06, 02:33

                      masz racje, juz jutro wracam do Polski na stale zeby miec wasz
                      system !!!!!!!!!!!

                      aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!
                      nie moge juz dluzej tak zyc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                      VEnus
                      • Gość: re czemu wam za oceanem tak często odbija? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 08:59
                        mało kiedy jakaś normalna wypowiedź
                        • Gość: ant Re: czemu wam za oceanem tak często odbija? IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.06, 23:06
                          bo sie nudzą, po myciu garów...
    • tomas_torquemada Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 27.09.06, 04:06
      Proponuje zmienic pytanie na kto tam byl i jak mu sie podobalo.. Czytajac te
      elokwentne wypowiedzi rece mi opadaja.. Co do wypowiedzi o tym, ze amerykanie
      uwazaja swoj kraj za najlepszy.. coz.. moze maja powody? :P
      • Gość: re mają powody - oto one IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 09:01
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=49041299&a=49256979
        jakbyć czytał inne wypowiedzi, to wiedziałbyć że już było o tych powodach... :))
        • tomas_torquemada Re: mają powody - oto one 27.09.06, 12:44
          Ty jesteś ale zabawny.. Powalil mnie text o gorszej TV.. w europie pare kanalow
          nadaje pare programow w HDTV.. No ale Ty wiesz lepiej :P Podobnie z reszta
          argumentow :)
          • tomas_torquemada Re: mają powody - oto one 27.09.06, 12:46
            W stanach prawie wszystko leci w HDTV.. Co do domkow.. to wcale nie sa takie
            tanie.. Mysl a dojdziesz czemu sa z "dykty" :]
            • Gość: re tak - wszystko jest w HD w USA a złoto na ulicy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 22:55
              lezy - wciskaj te głupoty durniu ale sobie albo swoim kolegom z USA
              • tomas_torquemada Re: tak - wszystko jest w HD w USA a złoto na uli 28.09.06, 01:48
                ciemnoto zobacz chociazby programy poszczegolnych stacji.. Co do durnia.. Sila
                argumentu moj drogi, nie argument sily..
    • jot-23 ambiwalentny, hehe 27.09.06, 04:35
      z jednej strony mnie siem tu podoba bo siedzem nic nie robiem a piniendzy w
      brod ale z drugiej to nie sprzedaja tu pralek o wiekszej niz 1200 obrotow na
      minutem, hehe a wiecie dlaczego? bo przy wirowaniu wieksza ilosc tutejszych
      domkow z dykturki po prostu by sie rozleciala, i taka jest duza czesc tego
      kraju.... mocniej kopnac to wszystko sie tu rozwala.
    • zalogowana_z_premedytacja Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 27.09.06, 10:04
      Lepszy niż do Wlk Brytanii.
      • venus22 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 27.09.06, 22:35
        najsmieszniejsze to jest to niektorym sie wydaje ze USA to NIE jest najlepszy
        kraj na swiecie bo........ w TV jest mniej lini na ekranie !!!!!!!!!!!!!!!!!

        (...rozmyslam nad samobojstwem.. jezu, gdzie ja mieszkam...)

        albo to:

        >>>pralki są super - wielki zbiornik, wielki pal pośrodku, z takimi
        wiatraczkami/skrzydełkami z plastiku, który porusza się gwałtownie to w jedną,
        to w drugą stronę, proszek wrzuca się jak do Frani, z automatu nie ma to
        nic...<<

        chyba zloze wniosek do parlamentu aby w USA od zaraz udoskonalono pralki w
        imie dobra ludzkosci.

        >>kuchenki tez są super - to zwinięta i odsłonięta spirala metalowa - jak
        grzałka
        - to standard, wszystkie jednakowe, zwykle brudzą się szybko (pod spiralą), stąd
        pewnie karaluchy w Nowym Jorku :))<<

        rowniez w imie dobra ludzkosci, zloze nowy wniosek o sprowadzenie gazowych
        kuchenek z Polski ktore sie nie brudza nigdy a jesli juz to na pewno latwo
        czyszcza...

        Pozostale argumenty jak:
        - to że 40 milionów nie ma ubezpieczenia zdrowotnego
        - że 19 milionów pobiera kartki żywnościowe
        - że 3% jest analfabetami (Polska 0.03% - to samo źródło z USA)
        - że całe hordy mieszkają w przyczepach kempingowych
        - że budują domy z drewna (bo taniej) i dziwią się że odpływają z powodzią lub
        odlatują z wichurą
        - że tylko w NYC jest 40.000 bezdomnych

        proponuje aby autor/ka zapoznala sie blizej z faktami, jak to w rzeczywistosci
        wyglada.

        Zdarza sie bowiem ze ci co biora kartki zywnosciowe maja dom i ze dwa
        samochody.
        Zdarza sie ze te hordy mieszkajace w domkach kempingowych maja tam lepsze
        warunki niz niejedna wymurowana polska klitka.
        zdarza sie ze czesc bezrobotnych to ludzie umyslowo chorzy, sociopaci, z rodzin
        patologicznych gdzie cale pokolenia siedza na d..e bo im sie nie chce pracowac,
        i tez niestety zdarzaja sie oszusci co biora 'bezrobocie' i jednoczesnie na
        lewo dorabiaja

        a te nasze "kurniki" to calkiem przyjemne i wygodne mieszkania.
        w takiej np strefie sejsmicznej wolalabym zeby rozleciala sie ta 'tekturka'
        niz zeby posypaly mi sie na leb cegielki...

        itd itp..

        Venus


        • Gość: re venus mam nadzieję że jesteś choć ładna, bo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 22:57
          z ciebie niezła blondynka - nic a nic nie zrozumiałaś... no ale co tu wymagać
          • venus22 Re: venus mam nadzieję że jesteś choć ładna, bo 27.09.06, 23:04
            ano, widzisz sama jak blado i glupio wypadly twoje argumenty..

            idz i przelicz linie w swoim wspanialym europejskim systemie PAL.
            to bardzo wazne.

            Venus
            • Gość: re jesteś bardziej blondynka, niż można się było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.06, 23:07
              spodziewać jednak - ale pewnie nawet tego nie rozumiesz
              • venus22 Re: jesteś bardziej blondynka, niż można się było 27.09.06, 23:48
                hehe, nie mamy argumentow na temat to szkalujemy kogos, co?

                V.
        • jot-23 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 28.09.06, 00:31
          ameryka ma powazne problemy, nie ma co ich bagatelizowac w imie poprawiania
          dobrego samopoczucia. "hordy" czy nie, olbrzymia czesc spoleczenstwa zyje w
          katastrofalnych wrecz warunkach, nie bede tego porownywal do tego jak sie zyje
          w polsce, bo to nie ma znaczenia, mamy jakies intuicyjne "standarty"
          jak "powinno" wygladac "normalne" zycie.... a zycie w "double-wide" albo w tych
          koszmarnych pudelkach okrytych plastikowym sidingiem i papa, ktorych miliony
          nadzgane jest od oceanu do oceanu...to nie jest wcale
          przyjemnosc... "normalnie" zyje moze 10-20% spoleczenstwa... co to mnie
          obchodzi dopoki jestem w tych 20-tu procentach? ano sa konsekwencje takiego
          stanu. mianowicie ciezko jest zyc "normalnemu" czlowiekowi, w sensie "zyc w
          spoleczenstwie" kiedy na jego jednego przypada 10 grubasow z pustka w glowie. i
          to glownie z nimi musisz na codzien obcowac wychodzac ze swego domu...
          • venus22 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 28.09.06, 01:02
            ""ameryka ma powazne problemy, nie ma co ich bagatelizowac w imie
            poprawiania ....


            .......blah blah blah ......

            .... w sensie "zyc w spoleczenstwie" kiedy na jego jednego przypada 10
            grubasow z pustka w glowie. i to glownie z nimi musisz na codzien obcowac
            wychodzac ze swego domu...

            sorry ale strasznie pieprzysz.

            Venus
            • Gość: jot-23 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? IP: *.dyn.optonline.net 28.09.06, 01:33
              ze az zacytuje:

              "hehe, nie mamy argumentow na temat to szkalujemy kogos, co?"
              • venus22 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 28.09.06, 02:04
                >>>ze az zacytuje<<<

                alez ja nie mowie ze jestes glupia blondynka tylko ze to co piszesz to bzdury..

                Venus
                • jot-23 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 28.09.06, 02:10
                  tez sam mechanizm...ale co ci bede tlumaczyl...
                  • venus22 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 28.09.06, 03:08
                    a jednak jest roznica.. ale co ci bede tlumaczyc.

                    ty lepiej zastanow sie co jest bardziej istotne- IQ czy KG..

                    (bo wiesz to ze w/g ciebie co piaty obywatel US jest 'otluszczonym
                    pustoglowiem' naprawde nie ma nic do tego ze USA to "najlepszy kraj") (aha i
                    nie zapomnij ze te "pustoglowia" to tylko twoja osobista opinia)


                    zalozmy ze mieszkaja tam same grubasy- no i co z tego???

                    Venus
    • polam5 Pozytywny 28.09.06, 03:01

      Mozna wieszac psy na ameryce i pod wieloma wzgledami slusznie ale ogolnie zyje
      sie o niebo latwiej i nam i dzieciom. Dlaczego? dlatego ze mozemy wybierac i
      najczesciej nas na to stac. To co ze moj dom jest z drewna - ciagle wole go niz
      mieszkanie w betonowych blokach na 50m^2. To ze pralka sie obraca i niszczy
      ubranie - moge kupic taka ktora nie niszczy ale i tak ciuchy sie wyrzuca zanim
      pralka je znisczy. Szkoly sa i dobre i zle - mamy wybor do jakich dzieci wyslac.
      Dziecko skonczylo studia i po roku stac go na kupno wlasnego domu, ma prace i
      jest samodzielne.
      Amerykanie to materialisci? A pokaz mi polaka ktory ma pieniadze i nie jest
      materialista?
      Ludzie sa tacy jacy sa. Nie mozna ich ganic za patriotyzm. Moze nie znaj
      geografi ale zwiedzaja swiat. Ogolnie sa bardzo mili i pozytywnie nastawieni -
      nikt nie ma przyjemnosci aby utrudniac zycie innym. A ze ich nie interesuje
      polityka tak jak Polakow to dlatego ze ich nie musi interesowac.
      Sa i zabojstwa i kradzieze - gdzie tego nie ma ale ja sie tu nie boje ze mi ktos
      ukradnie samochod czy wlamie do domu. Mam wybor gdzie mieszkac gdzie wyjechac na
      urlop i koszt nie jest tym co mi dyktuje jaka decyzje podjac.. Co wtym zlego?
      Mialem okazje mieszkac w PL prawie 30 i tu ponad 20 lat.
      RAz na 2 lata tesknie za polska - jade i po 2 tygodniach wracam w radoscia aby
      znowu za 2 lata zatesknic.
      No i ja ciagle i w kazdej chwili moge wrocic do polski i zyc i mieszkac o wiele
      lepiej i wygodniej niz 90% moich kolegow ze szkoly - nie robie tego tylko
      dlatego ze nie chce. No wiec chyba nie mam powodow aby narzekac.???
      • venus22 A propos pralek, bo.... 28.09.06, 03:57
        ....juz nie moge.

        Pralki NIE niszcza ubran, tylko LUDZIE ktorzy nie umieja korzystac z tych
        pralek.

        Kazda pralka tutaj juz od dawien dawna ma co najmniej trzy programy- NORMAL,
        PERMANENT PRESS, I DELICATE.

        Malo tego, mozna tez kupic specjalne worki do prania do wlasnie delikatnych
        rzeczy. Prymitywne ale dziala :0

        Oprocz tego na kazdym ciuchu - co jest zreszta wymagane przez przepisy- jest
        metka z instrukcja prania. Dla analfabetow wymyslono symbole w miejsce tekstu.

        jesli wiec ktos wrzuci do pralki jedwabny albo welniany ciuch na ktorym
        pisze "dry clean only" i tegoz symbol, albo "hand wash only" etc., lub nastawi
        cykl NORMAL a ma byc DELICATES -

        to niech nie zwala winy na pralke, OK?

        Venus
        • venus22 Zalosne argumenty... 28.09.06, 04:04
          a tak w ogole to chcialabym zauwazyc
          ze nie ilosc linii w systemie TV, ani material uzyty do budowy domu, ani pralka
          z 1200 obrotami/sec itd nie stanowi o statusie danego kraju.

          Chyba nikt kto sklada podanie o emigracje nie pisze ze "chcialby dostac pobyt
          staly w USA bo lubi ze w pralce jest plastkowe wiertlo do mieszania".

          A jak komus sie tak podobaja murowane domy to czemu sie nie przeniesie do
          Iraku? tam musi byc duzo kamienia bo to dobrze chlodzi w upal.

          Bezdomosc? bezrobocie? ubezpieczenie medyczne, lub jego brak? no to co?
          a gdzie jest idealnie?
          mielismy za komuny i darmowa opieke medyczna, i kazdy mial mieszkanie :)
          wszyscy tez pracowali :)

          Nie te argumenty.

          Venus

        • venus22 Re: A propos pralek, bo.... 28.09.06, 04:07
          ps,

          a oprocz pralek mamy tez szuszarki - nie musimy czekac dwa dni az nam cos
          wyschnie.

          Venus
          • luiza-w-grodzie Re: A propos pralek, bo.... 28.09.06, 04:38
            A jak szuszszys to ci nie szumi ? Bo mi szumi....
            • venus22 Re: A propos pralek, bo.... 28.09.06, 20:25
              moze i szumi, ale mam pralke dosc daleko od living roomu
              poza tym juz wole te troche szumu niz ciuchy porozwieszane po calym
              mieszkaniu. Jak dasz troche wiecej kasy to i szumi cichutko..

              Venus
      • luiza-w-grodzie Plciowy 28.09.06, 04:36
        Ty jestes taki pozadny, spokojny Polonus z budowy. gratuluje udanego zywota.
        Szczesc boze !
    • znj2 Re: Jaki jest Wasz stosunek do Ameryki? 28.09.06, 22:20
      Taki sam jak do Ruskich.
      • Gość: ant :)) IP: *.adsl.inetia.pl 28.09.06, 23:02
        mniej więcej, też chcą nas wiecznie dy...ć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka