Dodaj do ulubionych

bogaci ludzie:)

28.09.06, 13:47
zauwazyliscie taka zaleznosc?


biedni...no coz..sa biedni. ale raczej nie sa przemadrzali


jezeli ktos zaczyna sie nagle dorabiac, usiluje "wcisnac" sie w lepsze
towarzystwo. i stara sie wszytskim pokazac ile ma klasy i kasy:)))
fajne jest to, ze jezeli ktos nie pochodzi z bogatej rodziny, ale sie jakos
dochrapal majatku to stara sie tak zachowywac jakby juz od wiekow rodzina
byla milionerami:) Unikaja kontaktow z ex-rownymi sobie, a jezeli juz to
zachowaniem podkreslaja soj "akutalny" status.

natomiast ludzie, ktorzy rzeczywiscei "od zawsze" sa bogaci zachowuja
sie...no coz...po prostu normalnie. Raczej nie sa zarozumiali, sa raczej
normalni. A im wiecej pieniedzy maja tym bardziej im to jest obojetne.
Obserwuj wątek
    • iberia30 Re: bogaci ludzie:) 28.09.06, 13:48
      camel_3d napisał:

      > zauwazyliscie taka zaleznosc?
      >

      nie.
    • kocie-hafty Re: bogaci ludzie:) 28.09.06, 13:49
      no cóż, brednie piszesz...........
    • blad.logowania Re: bogaci ludzie:) 28.09.06, 13:50
      Pokrótce scharakteryzowałes zjawisko "wody sodowej" :) związanej z nagłym
      dopływem wielkiej kasy.
    • tomas_torquemada Dopiero odkryles.. 28.09.06, 13:52
      pojecie "nowobogactwa"? Jaka ta lewicowa czesc spoleczenstwa jest spostrzegawcza
      omg.. Zjawisko stare jak swiat..
      • Gość: :))) Re: Dopiero odkryles.. IP: 81.19.200.* 28.09.06, 14:04
        no tylko do tej pory jakos specjalnie mnie to nie ruszalo i specjalnie nie
        interesowalo.

        ale odkad pojawil sie taki "przyklad" w rodzinie...zaczalem zauwazac nagle
        zmiany :))) wypad pod namiot juz nie dobry, hotel ponizej 3 gwiazdek to rudera,
        samoolot oczywiscie 1 klasa bo 2 to dla motlochu... wakacje..oczywiscie grecja,
        egipt, tunezja, wenecja. ogolnie Bon Ton...
        • tomas_torquemada Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 14:17
          Tak to jest meczace.. Druga czesc ludzi, "dorobkiewiczow" ma problem odwrotny do
          tego, ktory opisujesz.. Wyjazd ze starymi znajomymi.. Juz nie na Jamajke bo nie
          maja na to etc etc.. Wtedy czlowiek decyduje czy idze w strone tych majacych
          pieniadze.. Gdzie najczesciej bedzie mial probemy z blizszymi relacjami etc..
          Czy tez zostaje ze swoimi starymi znajomymi i z nimi wspolnie idzie przez
          zycie.. Troche ich ciagnac za uszy, pomagajac.. I o ile nie znajdzie sie jakas
          parszywa owca posrod starych znajomych to jest chyba najlepszy uklad.. Silenie
          sie na Lux jest pozalowania godne.. Moj dziadek zawsze mawial o tych co sobie
          szlachectwo dorabiaja za pieniadze, ze sa herbu dwa psy w tarczy. Jeden sra
          drugi warczy. :P
          • camel_3d Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 15:44
            >herbu dwa psy w tarczy. Jeden sra
            > drugi warczy. :P


            ale czad:))) bede pamietal:)))
        • marysia_b Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 14:20
          Gość portalu: :))) napisał(a):

          wakacje..oczywiscie grecja,
          >
          > egipt, tunezja, wenecja. ogolnie Bon Ton...

          Wenecja, rozumiem (oczywiscie poza standardowym okresem wakacyjnym) ale Grecja?
          Tunezja? Egipt? To ma byc ten 'bon ton'?
          • camel_3d Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 15:44
            dla niektorych to jest bon ton... niestety...
            tam tez sa hotele 5 gwiazdkowe:)))
            • marysia_b Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 15:56
              camel_3d napisał:

              > dla niektorych to jest bon ton... niestety...
              > tam tez sa hotele 5 gwiazdkowe:)))

              To ja wole te 5 gwiazdkowe gdzie indziej (nie twierdze, ze tam sie zatrzymuje) ;)))
              • camel_3d Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 16:02
                a ja wogole nie lubie hoteli...

                zawsze biore b&b albo campingi.
                • marysia_b Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 16:12
                  camel_3d napisał:

                  > a ja wogole nie lubie hoteli...
                  >
                  > zawsze biore b&b albo campingi.

                  Bo hotel na dluzszy pobyt jest (chyba) nie do wytrzymania, szczegolnie z dziecmi
                  i mlodzieza ;)

                  • tomas_torquemada Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 16:43
                    Moja droga apropos bon ton.. www.eccoholiday.com/hotel,51.php To jest
                    teraz w modzie, nie wiem czy jest tam zdjecie kortu tenisowego na takiej "lapce"
                    gra sie kilkadziesiat metrow nad oceanem :)
                    • Gość: camel_3d tomas-...nie chce cie martwic... IP: 81.19.200.* 28.09.06, 16:45
                      ale tam jest masa ruskich burakow...
                      przyszlo mi tam spedzic 3 noce. hotel oczywiscie odjazd, ale 10% to bogaci
                      (wlasnie tacy buraczani) rosjanie. potrafia przysc do hotelowej restauracji w
                      krotkich spodenkach i koszulce na ramiaczka... facet to jest dopiero widok.
                      • tomas_torquemada Re: tomas-...nie chce cie martwic... 28.09.06, 16:47
                        To ja mialem wiecej szczescia, ruski mieli swoj wlasny plywajacy hotel..
                        Na moj gust duzo wiekszy :)
                        • Gość: camel Re: tomas-...nie chce cie martwic... IP: 81.19.200.* 28.09.06, 16:52
                          czad...:)))
                    • marysia_b Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 17:31
                      tomas_torquemada napisał:

                      > Moja droga apropos bon ton.. www.eccoholiday.com/hotel,51.php To jest
                      > teraz w modzie, nie wiem czy jest tam zdjecie kortu tenisowego na takiej "lapce
                      > "
                      > gra sie kilkadziesiat metrow nad oceanem :)

                      Moze i modne ale dla mnie za malo przestrzeni ;)Mnie bardziej odpowiada tajga,
                      tundra, stepy a jesli juz zabudowa, to bardziej....tradycyjna, powiedzialabym.
                      Gdybym nie wiedziala, co robic z pieniedzmi, wiedzialabym dokad pojechac.... ;)
                      • tomas_torquemada Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 19:05
                        Ja tylko mowilem co wsrod snobow jest na topie :) Osobiscie wole Santorini :)
                        • camel_3d Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 20:48
                          a ja NTP.
          • Gość: Matematyk Re: Dopiero odkryles.. IP: 62.29.136.* 28.09.06, 16:10
            marysia_b napisała:

            > Gość portalu: :))) napisał(a):
            >
            > wakacje..oczywiscie grecja,
            > >
            > > egipt, tunezja, wenecja. ogolnie Bon Ton...

            I niby uwazasz ze ci bogaci od siedmiu pokolen to wybieraja namiot, druga
            klase, zawsze pociag, hotele max 2 gwiazdki??

            Ludzie bogaci od dawna rowniez wybieraja rzeczy luksusowe, tylko robia to od
            zawsze i wszyscy sie do tego przyzwyczaili. I nikt jak to widzi nie robi afery
            tak jak Ty, autorze tego miernego watku. Ale jak twoj biedny sasiad dostanie
            lepsza prace i kupi sobie lacetti zamiast lanosa to zawistni ludzie odrazu
            mowia ze sie facet obnosi ze swoim bogactwem i ze jest nowobogacki. A on
            normalnie korzysta ze swoich pieniedzy.

            Problem nowobogackich jest marginalny i nie dotyczy wcale uzywania lepszych
            rzeczy, przebywania w hotelach 5* i wakacji za morzem.

            Ich problem to to ze duzo o tym mowia i daja odczuc innym ze nimo pogardzaja.
            • marysia_b Matematyk (biblista?) 28.09.06, 16:14
              Zanim zabierzesz glos, naucz sie prawidlowego ciecia cytatow!
              • Gość: Matematyk Re: Matematyk (biblista?) IP: 62.29.136.* 28.09.06, 17:05
                marysia_b napisała:

                > Zanim zabierzesz glos, naucz sie prawidlowego ciecia cytatow!

                Zanim zabierzesz glos, wyluzuj troche...
            • Gość: camel_3d Re: Dopiero odkryles.. IP: 81.19.200.* 28.09.06, 16:49
              to zelezy o jakim bogactwie musimy. Znam sporo ludzi, ktorzy moga sobie powolic
              na loty 1 klasa i ***** hotele a mimo to jezdza pod namiot, lub do schronick i
              chodza po gorach. Fakt, lataja 1 klasa - tu akurat ich rozumiem..
              a ci BARDZO bogaci..po prostu maja wlasne samoloty i najczesciej posiadlosci:)
              w ktorych spedzaja czas. Niestety takich nie znam:)))
              • tomas_torquemada Re: Dopiero odkryles.. 28.09.06, 17:04
                Znam takich co zarabiaja dziesiatki tys. euro miesiecznie i lataja tanimi
                liniami.. Pozniej sie smieja, ze kilka dni parkingu na lotnisku bylo drozsze niz
                ten lot :P
            • Gość: camel Re: Dopiero odkryles.. IP: 81.19.200.* 28.09.06, 16:51
              > Ich problem to to ze duzo o tym mowia i daja odczuc innym ze nimo pogardzaja.

              no i wlasnie o tym mowie. bo to ze ktos korzysta z pieniedzy to nic zlego.
              przeciez po to je ma. problem w tym, jak sie z nich korzysta...i jak sie do
              tego podchodzi.

    • raveness1 Re: bogaci ludzie:) 28.09.06, 14:19
      Ci bogaci od pokolen sa przyzwyczajeni do luksusu i nie widza w tym nic
      nadzwyczajnego, ci "nowobagaccy" dostaja pomieszania we lbach, bo mysla ze
      schwycili szczescie za nogi.
      Jak ktos napisal - woda sodowa.
      • Gość: echtom Re: bogaci ludzie:) IP: 153.19.98.* 28.09.06, 14:42
        Cytując bohatera znakomitego polskiego serialu: "Zerwali się jak Burki z
        łańcucha i chcą się życia nachapać".
      • Gość: Izabella1991 Re: bogaci ludzie:) IP: *.ipcom.comunitel.net 28.09.06, 14:49
        Do tomas_torquemada:Twoj diadek jest(a moze byl?) przecudowny!Powiedzonko
        PRZECUDNE I BAAAARDZO PRAWDZIWE!KUPUJE JE NATYCHMIAST!
        Co do ,,nowobogactwa",to znam przypadek,ze corka ex-przyjaciolki zaczela sie
        miec za,,cosik lepsieszego",bo nagle stac ja bylo na portki z bazaru za 70 zl.w
        zwiazku mogla sie juz biedactwo czuc ,,mega-lepsiejsza" od kolezanek ze
        szkoly,ktore zaszczytu kupna tychze lux-portek nie dostapily!
        Co do nowobogactwa,coz samam jestem z tego pokolenia,gdzie perfumy ,,z Pewexu"
        byly dla mnie nieosiagalne,a wycieczka na Wegry to bylo prawie jak wyprawa do
        Australii co najmniej.Dzis powodzi mi sie niezle,mam wlasne mieszkanko,a
        owczesne luxusy sa dla mnie dostepne!W glowie jednakze mi sie bynajmniej nie
        przewrocilo(bo dlaczegoz mialoby) a swoich przyjaciol mam tych samych od
        wieeeeelu lat i w nosie mam to ,czy sa zamozni,bogaci czy tez nie!
        Np. moje najlepsza przyjaciolka jest osoba bardzo skromnie sytuowana i do
        lepetyny by mi nie przyszla czuc sie kims lepszym od niej.Bylaby to glupota do
        potegi n-tej!
        Pozdrawiam_Iza
    • znj2 Re: bogaci ludzie:) 28.09.06, 15:14
      Na ty polega klasa człowieka bogatego. Plebs pozostanie plebsem bez względu na
      ilość forsy. Jak ti ktoś kiedyś rzekł: Cham będzie chamem, na wieki wieków. Amen
      • Gość: camel_3d Re: bogaci ludzie:) IP: 81.19.200.* 28.09.06, 15:46
        bylo kiedys takie powiedznko, ze smoking (lub frak) lezy dobrze dopiero w 3
        pokoleniu:))
    • coldfusion Prawda, prawda. To jest tzw. syndrom nowobogackieg 28.09.06, 15:35
      o.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka