hanys21
12.10.06, 18:42
kilka miesiecy temu bylem za granica i oskarzono mnie o kradziez.
to znaczy slusznie oskarzono.
do dzis kiedy otwieram skrzynke pocztowa boje sie ze znajde list z naszej
prokuratury i sparawa zysak u nas bieg ale jak na razie sprawa przyschla.
Wtedy moja kariera (tu w kraju w zawodzie jaki wykonuje) czy cokolwiek innego
stanelaby pod znakiem zapytania.
Dla wyjasneinie -w Polsce nie zajmuje sie tym na czym wpadlem.
Wykonuje zawod zwiazany ze spolecznym zaufaniem i spolecznie szanowany.
No nic ale jakies cholerne inklinacje w tym keirunku mialemi mam.
Mowie mialem bo najwieksza rzecz jaka wynioslem to marunarka od Pierra
Cardina w Niemczech.