Dodaj do ulubionych

Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańskie!!

16.10.06, 09:06
do wszelkiego typu matołów - jak Sam, mandaryna, itd, którzy uważają, że
amerykański 'kreacjonizm' jest czymś więcej niż bredzeniem przygłupów -
posłuchajcie arcybiskupa Życińskiego, posłuchajcie katechety dziennikarzy
Boka, poczytajcie swojego papieża Jana Pawła II i przestańcie być takimi
ignorantami.

Skoro wierzycie w boga, to róbcie to z głową, nie przekonujcie wszystkich
dokoła, że jesteście debilami, którzy liczą wiek ziemi na 6 tysięcy lat.

Watykan już dawno uznaje naukę, ba.. ma nawet 'swoich' naukowców, i przekaz
biblijny uważa za alegoryczny, bo inaczej błaźniłby się na każdym kroku.

Stąd ewolucja jest UZNANA przez Watykan, i nie stoi w sprzeczności z siłą
sprawczą boga, który stworzył żecie.

Myślcie więcej i mniej szczekajcie - a dobrze byłoby też, gdybyście słuchali
waszych autorytetów jak papież czy stolica apostolska, a nie farbowanych
hochsztaplerów jak Giertych czy Orzechowski, czy odszczepieńców jak Rydzyk czy
Jankowski

Orzechowski to kretyn, który nie powinien zajmować stanowiska wiceministra -
obraża chrześcijaństwo i nauki Jana Pawła II, także tym stwierdzeniem, że nie
jest potrzebna nam tolerancja

co na to jego 'pan'? Nico bo też jest farbowanym chrześcijaninem..

Bok tak przy okazji dnia papieskiego dziś mówił o niechrześcijańskiej postawie
polityków, którzy nie dążą do zgody ale sieją nienawiść, także w słowach... co
na to kaczor? odbędzie pokutę???
Obserwuj wątek
    • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 09:48
      Jezeli Zycinski albo Vatykan przeprowadza eksperyment, ktorego wynikiem bedzie
      nowy gatunek, to dowida, ze tak mogl powstac jeden gatunek. Mieliby wowczs do
      przeprowadzenia dosyc duza liczbe eksperymentow aby dowiesc utworzenia innych
      gatunkow. Do tego czasu ewolucja pozostaje paplaniem idioty.
      • Gość: re SAM - buraku - teraz wiadomo że jesteś z USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 09:52
        czyli kraju takich ignorantów jak ty - tudzież nawiedzonych klechów, którzy na
        rogach ulic straszą piekielnymi płomieniami

        całe szczęście katolicy mają jakiś autorytet w Watykanie (gdzie kolektywnie
        zastanawiają się nad zasadnością pewnych stwierdzeń czy ustaleń) i dlatego nie
        są tak prymitywni jak ci w USA
        • Gość: Sam to nie na temat IP: 63.211.140.* 16.10.06, 09:55
          ...argumenty?
          • Gość: re zatrzymaliście się na etapie kamienia łupanego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 09:57
            'mentalnie'
            • Gość: Sam to tez nie jest argument IP: 63.211.140.* 16.10.06, 09:59
              pomysl przez chwile
              • Gość: Jajco Liger (lwogrys?) IP: *.acn.waw.pl 16.10.06, 10:15
                A co powiesz na nowy gatunek jakim jest skrzyżowanie lwa i tyrysa?
                • Gość: Sam Re: Liger (lwogrys?) IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:21
                  podpowiem tobie nieco;
                  w jedna reke bierzesz lwa, w druga ewolucje, ptrzasasz jednym albo drugim i
                  dostjesz lwa. Czegos takiego oczekuje.
                  Pomysl jeszcze
                • Gość: Sam korekcja IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:40
                  z lwa robimy tygrysa, poslugujac sie ewolucja, ma sie rozumiec
                  • id_czy_ego szkoda, że tam nie odpisales ... Zobacz: 16.10.06, 10:45
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=50322195&a=50381722
      • nancyboy Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs 16.10.06, 10:02
        > Do tego czasu ewolucja pozostaje paplaniem idioty.
        No to czym jest w takim razie mitologia hebrajska?
        • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:05
          nie znam sie na mitologiach - a ta hebrajska to co?
          Pisz na temat
          • nancyboy Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs 16.10.06, 10:10
            Piszę na temat, bo jeśli naukowe dowody dla Ciebie są paplaniem idioty, to czym
            w takim razie są wg Ciebie wierzenia starożytnych Żydów spisane w ich świętej
            księdze Biblii?
            • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:15
              Coz to za naukowe metody, ktore mialyby dowiesc trafnosci ewolucji skoro nikt
              nie przeprowadzil eksperymentu. Czyzbys byl bezkrytycznym, bezmyslnym produktem
              ewolucji - bronisz matki za wszelka cene?
              • nancyboy Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs 16.10.06, 10:19
                Nie trzeba przeprowadzać eksperymentu - one się przeprowadzają na każdym kroku,
                geny mutują, gatunki się zmieniają - wymierają i powstają nowe. Nie jest to
                proces tak szybki jak sugerują to przeróżne mitologie ("niech się stanie" i już
                jest) ale zauważalny.
                • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:23
                  ... wiec mozna cos udowodnic nie dowodzac tego i do tego naukowo.
                  hmm..
                  • nancyboy Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs 16.10.06, 10:26
                    Tak, można coś udowodnić nie przeprowadzając eksperymentu i to naukowo.
                    • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:35
                      ...czyli ewolucja jest wylaczona z naukowego weryfikowania, bo zostala
                      udowodnina inaczej, a poza tym i tak powszechnie wiadomo, ze jest prawdziwa. W
                      Pl moze i mozna miec tak watle argumenty, aby bronic XIX wiecznych glupot, ale
                      to sie zmieni - mam nadzieje.
                      • nancyboy Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs 16.10.06, 10:51
                        Udowodnij eksperymentalnie, że II wojna światowa wybuchła w 1939 roku.
      • Gość: braat1 Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: *.centertel.pl 16.10.06, 10:41
        W takim razie jakie sa dowody na kreacjonizm?? Dowodem ma byc to ze w TE sa
        luki i nie udalo sie jej odtworzyc?? Ewolucja trwala miliony lat a ty chesz ja
        odtworzyc w laboratorium w ciagu kilku dni?
        • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 10:50
          ... wiara w ewolucje trwa nieco pona 100 lat. Rozumienie procesu niesie ze soba
          umiejetnosc dowolnego manipulowania nim. Jezeli tego brak, to rozumienie tego
          procesu jest kulawe. Narazie o ewolucji - OK
          • Gość: braat1 Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: *.centertel.pl 16.10.06, 11:05
            Jak rosna roslinki lub zwierzeta tez juz wiemy dosc dobrze, ale jednka nie
            udalo nam sie przyspieszyc tego procesu milion razy.

            I oczywiscie dalej czekam na dowody slusznosci kreacjonizmu.
          • id_czy_ego W ewolucję się nie "wierzy". 16.10.06, 11:07
            Ja się bada. Wierzyć można w to, co nietestowalne.
            • jacektrudcccp Ewolucjonizm to irracjonalna wiara. 17.10.06, 09:10
              id_czy_ego napisał:

              > Ja się bada. Wierzyć można w to, co nietestowalne.

              Czy jesteś ewolucjoniści nie wierzą?

              Proszę zastanówmy się na przykład nad Szwajcarskim zegarkiem. Mechanizm jego
              nie jest skomplikowany a zasada działania prosta. Jest zbudowany z ogólnie
              dostępnych w przyrodzie materiałów. Przejdźmy teraz do rachunku
              prawdopodobieństwa. Zastanówmy się co jest bardziej prawdopodobne ?
              To że zegarek ten został zaprojektowany i wyprodukowany, czy też powstał w
              wyniku ewolucji ?
              Nawet jeżeli będziemy mieli wszystkie części niezbędne do złożenia takiego
              zegarka musimy dysponować jeszcze instrukcją oraz odpowiednimi narzędziami by
              go złożyć. Być może niezbędny okaże się doświadczony nauczyciel, bez pomocy
              którego może się okazać, że złożony przez nas zegarek jest popsuty.
              A może bardziej prawdopodobne jest to, że wrzucimy wszystkie niezbędne części
              do skonstruowania zegarka do betoniarki i zalejemy go bulionem i damy mu
              odpowiednio dużo czasu na przykład siedemset siedemdziesiąt siedem bilionów lat
              na powstanie w drodze ewolucji. Nie wierzę że jeżeli po tym czasie wyłączymy
              betoniarkę otrzymamy sprawny dokładny zegarek i na pewno nie chciał bym
              zapłacić rachunek za prąd jaki w tym czasie zużyje ta betoniarka.
              A przecież człowiek jest bardziej skomplikowany od zegarka.

              Efezjan 2:10
              Jesteśmy bowiem jego dziełem, stworzeni w jedności z Chrystusem Jezusem do
              dobrych uczynków, które Bóg zawczasu przygotował, abyśmy w nich chodzili.
              • Gość: braat1 Re: Ewolucjonizm to irracjonalna wiara. IP: *.centertel.pl 17.10.06, 09:36
                Ewolucja nijak sie ma do powstawania rzeczy mechanicznych. A naprzyklad dobrze
                ja widac na podstawie krzyzowania roznych zwierzat i roslin. Wiec jest mozliwa
                a w dostatecznie dlugim czasie zmiany przez nia wprowadzone moga byc dowolnie
                wielkie.

                Pomijajac to, NAWET jesli TE jest bledna w zaden sposob nie potwierdza to
                slusznosci kreacjonizmu, na ktory nie ma zadnych dowodow, a tylko wiara.
                • jacektrudcccp 12 martwych świń. 17.10.06, 11:50
                  Gość portalu: braat1 napisał(a):

                  > Ewolucja nijak sie ma do powstawania rzeczy mechanicznych. A naprzyklad
                  dobrze ja widac na podstawie krzyzowania roznych zwierzat i roslin. Wiec jest
                  mozliwa a w dostatecznie dlugim czasie zmiany przez nia wprowadzone moga byc
                  dowolnie wielkie.
                  >

                  Zegarek w porównaniu z tak zwanymi organizmami prymitywnymi jest bardzo prosty
                  i nieskomplikowany.

                  Rachunek prawdopodobieństwa, że powstał on na wskutek ewolucji (w przyrodzie
                  występują wszystkie składniki i procesy niezbędne do powstania zegarka) jest
                  dużo większe niż prawdopodobieństwo powstania pantofelka.

                  Krzyżowanie gatunków nie jest zaś tworzeniem nowych gatunków ani dowodem
                  ewolucji.

                  Posunę się jeszcze dalej.
                  Zaryzykuję stwierdzenie, że naukowcy dysponując nawet kompletnymi dwunastoma
                  jeszcze ciepłymi ale już martwymi Świniami dla pewności, że nikt przy nich nie
                  majstrował zatrutymi na ich oczach na przykład Cyklonem B, nie potrafią złożyć
                  z tych dwunastu martwych Świń jednej Żywej Świni.

                  Oczywiście nie oznacza to automatycznie, że jest to niemożliwe. Jeżeli będzie
                  taka wola Boga to stanie się to.

                  Sura 5:110
                  Oto powie Bóg: "O Jezusie, synu Marii! Wspomnij dobroć Moją dla ciebie i dla
                  twojej Matki. Oto Ja ciebie umocniłem Duchem Świętym, kiedy będąc jeszcze w
                  kolebce, przemawiałeś już do ludzi jak człowiek dojrzały. I oto nauczyłem
                  ciebie Księgi, mądrości, Tory i Ewangelii. I tworzyłeś z gliny kształt ptaków -
                  za Moim pozwoleniem - potem tchnąłeś w nie i one stały się ptakami - za Moim
                  pozwoleniem - i mogłeś uleczyć chorego i trędowatego - za Moim pozwoleniem. I
                  oto Ja powstrzymałem synów Izraela od ciebie, kiedy przyszedłeś do nich z
                  jasnymi dowodami. I powiedzieli ci spośród nich, którzy nie uwierzyli: "To są
                  tylko czary oczywiste!"
                  • braat1 Re: 12 martwych świń. 17.10.06, 12:05
                    > Rachunek prawdopodobieństwa, że powstał on na wskutek ewolucji (w przyrodzie
                    > występują wszystkie składniki i procesy niezbędne do powstania zegarka) jest
                    > dużo większe niż prawdopodobieństwo powstania pantofelka.

                    W przyrodzie nie ma zadnych procesow potrzebnych do powstania zegarka.
                    I powiedz mi jak policzyles to Twoje prawdopodobienstwo?

                    A o co ci chodzi z tymi swiniami, to nie mam pojecia.

                    A tak z drugiej strony, nie wiem czy Ciebie tez juz o to prosilem, ale
                    poprosze. Czy sa jakies DOWODY na to ze podejscie kreacjonistyczne jest
                    sluszne??
                    • jacektrudcccp Re: 12 martwych świń. 17.10.06, 12:18
                      braat1 napisał:


                      >
                      > W przyrodzie nie ma zadnych procesow potrzebnych do powstania zegarka.
                      >

                      Istnienie zegarka jest wystarczającym dowodem, że w przyrodzie zachodzą
                      wszelkie niezbędne procesy do jego powstania.

                      Zastanówmy się.

                      Zakładając, że kiedyś nie było żadnej formy życia, a jednak życie powstało z
                      materii nieożywionej to dziś zegarek, który istnieje ponad wszelką wątpliwość i
                      w pewnych rejonach ziemi występuje powszechnie, to znaczy że w nieożywionej
                      materii znajdują się wszelkie niezbędne do powstania zegarka procesy.
                      • braat1 Re: 12 martwych świń. 17.10.06, 12:23
                        Nie jestem pewny, ale chyba ktos juz przeprowadzal eksperymenty z proba
                        stworzenia materii organicznej z samej atmosfery i udalo sie to.


                        A co do Twoich wywodow na temat zegarka to troche mijasz sie z logika. To ze
                        cos istnieje nie znaczy ze powstalo samo z siebie ...
                    • jacektrudcccp Zebra i żyrafa, hiena i słoń. 17.10.06, 12:41
                      braat1 napisał:

                      > A tak z drugiej strony, nie wiem czy Ciebie tez juz o to prosilem, ale
                      poprosze. Czy sa jakies DOWODY na to ze podejscie kreacjonistyczne jest
                      sluszne??

                      Potwierdzeniem aktu stworzenia są wykopaliska.

                      Teoria Ewolucji zakładała, że wykopaliska potwierdzą postawione tezy, że
                      zwierzęta powstały na drodze ewolucji prostszych form w bardziej skomplikowane.
                      Weźmy na przykład żyrafę, która w ramach dostosowywania się do środowiska miała
                      coraz dłuższą szyję.
                      Teoretycznie mogła to być Zebra, której z biegiem lat wydłużała się szyja,
                      zmieniało się ubarwienie futra i z biegiem lat z pasiastej Zebry wyrosła
                      majestatyczna Żyrafa. Z kolei Słoń to dawniej Hiena której z czasem wydłużał
                      się nos a i ciało mężniało aż do dzisiejszych monstrualnych rozmiarów.
                      Te tezy z założenia miały potwierdzić wykopaliska. Jak długo nie znajdzie się
                      ogniw pośrednich udowadniających tezę, że Zebra wyewoluowała się w Żyrafę tak
                      długo wykopaliska nie tylko przeczą takiej tezie ale wręcz przeciwnie
                      udowadniają, że życie powstało wskutek aktu stwórczego. Wykopaliska wykazały
                      brak form pośrednich pomiędzy dużą różnorodnością form żywych wskazujących na
                      akt stwórczy.
                      • crax Jestem zaskoczony... 17.10.06, 13:07
                        Nie wiedziałem, Jacusiu, że w psychiatrykach pacjenci mają komputery. I to jeszcze z dostępem do sieci. No no no...
                      • braat1 Re: Zebra i żyrafa, hiena i słoń. 17.10.06, 13:08
                        Oj widze, ze coraz gorzej u Ciebie z logika. Jest bardzo duzo skamielin
                        potwierdzajacych ewolucje. Wez pod uwage ze skamieliny nie sa z tytanu i raczej
                        zadko kiedy powstaja. A co do kreacji to jak wytlumaczysz fakt, ze nie ma
                        skamielin zyraf?? Czyzby Bog stwarzal Zycie kilka razy? Stworzyl dinozaury nie
                        podobaly mu sie, rzucil meteorem i stworzyl ssaki,tak??

                        Poza tym juz Ci mowilem, nawet jesli udowodnisz, ze TE jest sprzeczna z faktami
                        nie prowadzi to potwierdzania kreacjonizmu, to nieststy NIE JEST DOWOD. Dowodem
                        by bylo np. gdyby wiek wszystkich skamielin wskazywal, ze powstaly w tym samym
                        czasie, a tak nie jest.
                        • jacektrudcccp Re: Zebra i żyrafa, hiena i słoń. 17.10.06, 13:47
                          braat1 napisał:

                          > nie prowadzi to potwierdzania kreacjonizmu, to nieststy NIE JEST DOWOD.
                          Dowodem by bylo np. gdyby wiek wszystkich skamielin wskazywal, ze powstaly w
                          tym samym
                          > czasie, a tak nie jest.

                          creationism.org.pl/fakty/dowody_kopalne/
                          • braat1 Re: Zebra i żyrafa, hiena i słoń. 17.10.06, 13:55
                            Jak widac z Twoich rysunków, przed pojawieniem sie organizmow wielokomorkowych
                            przez jakis czas istnialy inne organizmy, wiec nie wszystkie gatunki zostaly
                            stworzone ot tak w jednej chwili (6 dni). Z Twoich rysunkow wynika, ze nagle
                            powstalo wiele gatunkow zwierzat. To nagle - to 10 milionow lat. Uwazam, ze w
                            pewnym momencie ewolucji mogla sie pojawic taka mutacja, ktorej skutkiem byl
                            taki "wybuch" roznorodnosci gatunkow.

                            Ale to ciagle nie jest dowod na slusznosc kreacji....
                            • jacektrudcccp Wszystkie daty są fałszywe. 17.10.06, 14:17
                              braat1 napisał:

                              Uwazam, ze w pewnym momencie ewolucji mogla sie pojawic taka mutacja, ktorej
                              skutkiem byl taki "wybuch" roznorodnosci gatunkow.
                              >

                              Pokazałem ten link tylko jako jeszcze jedną hipotezę, teorię.
                              Te wszystkie daty i odcinki czasu znajdujące się w teoriach są po prostu
                              zmyślone.
                              Nie znam żadnych racjonalnych dowodów na potwierdzenie tych dat.
                              Weźmy na przykład historię polski. Ile ona trwa ?
                              Okazuje się, że nawet daty jakich się uczymy na lekcjach są zmyślone, a rok
                              2006 nie jest rokiem 2006 naszej ery.
                              Podważa go większość chronologii historycznych, podważając datę narodzin
                              Jezusa. A przecież określenie czasu nasza era jest bezpośrednio związane z datą
                              narodzin Jezusa.
                              Podważając termin dnia narodzin Jezusa nie podważa się tego dnia tylko
                              wszystkie inne daty oparte na tym fakcie.

                              Na czym opierasz swoje ‘uważanie’ ?
                              • Gość: braat1 Re: Wszystkie daty są fałszywe. IP: *.centertel.pl 17.10.06, 14:42
                                Swojego uwazanie nie opieram na niczym, nie jestem naukowcem. A na czym
                                opierasz twierdzenie, ze wszystkie daty sa bledne? Tzn, wszystkie datowanie
                                skamielin jest bledne?
          • scept89 grawitacja 16.10.06, 14:32
            Sam napisał(a):

            > ... wiara w ewolucje trwa nieco pona 100 lat. Rozumienie procesu niesie ze soba
            > umiejetnosc dowolnego manipulowania nim.

            Same bzdury. 'Wierzysz' w grawitacje? Jesli nie wierzysz to badz laskawie uniesc
            sie w powietrze bez pomocy balonu czy samolotu.

            Podobnie jesli sadzisz ze znajomosc zjawiska pociaga za soba _dowolne_ nim
            manipulowanie to droga wolna -> polewituj troche przed nami. Jesli nie to
            'obalisz' teorie grawitacji.

            Kretyn.
      • Gość: Ratujta ludziska! Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 15:51
        Gość portalu: Sam napisał(a):

        > Jezeli Zycinski albo Vatykan przeprowadza eksperyment, ktorego wynikiem bedzie
        > nowy gatunek, to dowida, ze tak mogl powstac jeden gatunek. Mieliby wowczs do
        > przeprowadzenia dosyc duza liczbe eksperymentow aby dowiesc utworzenia innych
        > gatunkow. Do tego czasu ewolucja pozostaje paplaniem idioty.
        Co Ty p...olisz? Jak Ty sobie wyobrażasz przeprowadzenie takiego
        eksperymentu??? Ile by on miał trwać, w jakich warunkach? Może jeszcze trzeba
        zrobić eksperyment udowadniający, że np. Księżyc powstał w naturalny sposób, a
        nie został zbudowany przez kosmitów albo stworzony przez Boga? Dokształć się
        trochę (chociaż na poziomie podstawowym) z TE, a przede wszystkim z samej
        metodologii naukowej, co to w ogóle jest nauka i teoria naukowa, a dopiero
        potem zabieraj głos.
        Chyba, że robisz sobie jaja.
        • Gość: Sam Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: 63.211.140.* 16.10.06, 16:27
          tak to sobie wyobrazam;
          w jedna reke biore pajaczka, w druga ewolucje i potrzasam tym jak nalezy i z
          pajaczka zrobi mi sie rybka - proste
          tego nie potrafisz sobie wyobrazic
          tlumoku
          • Gość: braat1 Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs IP: *.centertel.pl 17.10.06, 08:51
            Dalej czekamy na dowody, ze kreacjonisci maja racje... Moze zaproponujesz jakis
            eksperyment naukowy? Np. w jedna reke bierzesz pusta probowke, w druga
            kreacjonizm potrzasasz i masz probowke dajmy na to z jedna bakteria.
        • Gość: anty-Ewo Ewolucja to bajka IP: *.gazownia.pl 17.10.06, 07:58
          Ewolucja - jezeli mialaby byc prawdziwa

          TO DZIS I TERAZ obserwowalibysmy formy przejsciowe. Ktore KIEDYS zaczeły i TERAZ
          sie transformuja by KIEDYS przybrac jakas nową formę.

          Ale kazdy ewolucjonista nie bedzie sie kompromitowal bo dziecko wie iz form
          takich nie zobaczymy AKTUALNIE. Bedzie wiec mowił o "skoku" ewolucyjnym po
          nagromadzeniu odpowiedniej ilosci mutacji.

          Oczywiscie mutacje - w 99.9999% konczą się smiercią i brakiem przetrwania
          osobnika jednego gatunku a nie wzbogaceniem jego DNA w pozyteczne rzeczy.

          polecam poczytac www.creationism.org
          • Gość: braat1 Re: Ewolucja to bajka IP: *.centertel.pl 17.10.06, 08:56
            A jakie formy posrednie, chcialbys zobaczyc? Rybke z nogami? Nie uwazasz, ze
            taka rybka jak tylko by wyszla na brzeg zostalaby zjedzona przez organizmy
            ladowe? W czasie kiedy rybki wychodzily na brzeg nie bylo tam dla nich zadnych
            wrogow i mogly tam w miare spokojnie zyc, teraz niestety nie moga. (chociaz sa
            rybki, ktore potrafia np latac). Wez moze pod uwage, ze swiat wygladal roche
            inaczej te kilkadziesiat milionow lat temu i troche inne byly warunki zycia i
            mozliwosci zasiedlania nowych nisz ekologicznych.

            A tak na koniec argument, ze TE czegos nie tlumaczy w zaden sposob nie sprawia,
            ze to kreacjonisci maja racje!!!!
            • robert_32 Re: Ewolucja to bajka 17.10.06, 11:34
              Widzę, że dużo się tu zebrało osób, które twierdzą, że nauka nie potrafi
              udowodnić teorii ewolucji. Kilka lat temu toczyłem spory z kreacjonistami...
              Jeśli kogoś naprawdę interesuje co mówi teoria ewolucji, jakie znamy dowody na
              potwierdzenie teorii ewolucji oraz jakie są najczęstsze nieporozumienia
              dotycząec teorii ewolucji to proponuję poczytać stronę:
              www.talkorigins.org/origins/faqs-evolution.html. Niestety jest to strona
              po angielsku ale wg mnie to jedna z najlepszych stron stworzonych z myslą o tych
              którzy szukają rzetelnej wiedzy o ewolucji.
              • robert_32 Re: Ewolucja to bajka 17.10.06, 11:35
                Jeszcze raz adres bo tamten zawiera kropkę na końcu:
                www.talkorigins.org/origins/faqs-evolution.html
                • robert_32 Re: Ewolucja to bajka 17.10.06, 11:39
                  W skrócie podstawowe informacje o teorii ewolucji zawarte są tu:
                  www.talkorigins.org/faqs/faq-intro-to-biology.html
              • Gość: Sam Re: Ewolucja to bajka IP: 63.211.140.* 17.10.06, 12:30
                Mnie obchodzi bardziej, to o czym ewolucja nie mowi tj. jak wygerneerowac gatunek;
                bierzemy kawalek DNA, ewlucje ... bzyk,bzyk i mamy gatunek.
                te koszalki o miljonach lat to mi oszczedz.
                • braat1 Re: Ewolucja to bajka 17.10.06, 12:36
                  Czyli ze nie masz zadnych argumentow na poparcie swojej teori, tak? No to
                  sprawa zakonczona.
                  • Gość: Ja Kreacjoniści są po prostu szurnięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 12:49
                    Z nimi dyskusja to jak rzucanie grochem w ścianę. Powinno się ich zamykać w
                    odosobnieniu. Im bardziej potrzebny psychiatra niż ekspert z biologii...
                  • Gość: Sam Re: Ewolucja to bajka IP: 63.211.140.* 17.10.06, 12:50
                    ja nie mam swojej teorii, ja wytykam ewolucji brak sposobu na generowanie
                    gatunkow, teorii, ktora mowi o powstaniu gatunkow. dlatego mam ta teorie za
                    zlepek glupot
                    • Gość: *** Sam - myślisz czasami? IP: *.escom.net.pl 17.10.06, 13:05
                      Zaobserwuj choćby gatunek ludzki. Zaobserwuj, jak zmienił się zaledwie na przestrzeni kilkudziesięciu tysięcy lat, a więc okresie który z punktu widzenia ewolucji jest wyjątkowo krótki.

                      Człowiek przybrał w pełni pionową postawę. Wzrost człowieka jest większy o ok. 10 cm niż przed 3-4 tysiącami lat. Mózg człowieka także wyewoluował i dzisiaj jest większy niż przed wiekami i prawdopodobnie za kolejne kilka czy kilkanaście a może kilkadziesiąt tysięcy lat będzie na tyle duży, że głowa człowieka będzie proporcjonalnie musiała być większa.

                      W końcu kolor skóry: niegdyś ludzie mieli tylko czarny kolor skóry. Wraz z migracjami na północ, kolor stawał się jaśniejszy, aż do wytworzenia rasy białej. Tu też nie widzisz ewolucji?

                      W świecie zwierząt są setki przykładów na formy przejściowe pomiędzy różnymi gatunkami (np. skrzydlate ryby chodzące po drzewach !!!, wieloryby - bliscy krewniacy parzystnokopytnych !!! /na podstawie badań DNA/), stekowce itd. itd.
                      Można wymieniać bez liku. To co Ty czynisz, a więc próbujesz zaprzeczyć oczywistościom, nakazuje przypuszczać że wybiórczo traktujesz literaturę i pomijasz te jej części, które nie pasują do Twojej teoryjki (kreacjonizmu).

                      Ewolucja to nie czarowanie gatunków w próbówkach, co próbujesz dowieść i czym próbujesz zdeprecjonować darwinizm. Ewolucja to procesy ciągłe, o długim periodzie potrzebnym na zaobserwowanie zmian. Dziesiątki, setki tysięcy lat. Czymże jest bowiem długość egzystencji gatunku ludzkiego w obliczu długości istnienia Ziemi czy Wszechświata? Niczym. Promilem promila.

                      A Ty ze wszech sił starasz się pokazać, że ewolucjonizm to proces natychmiastowy, jak doświadczenie chemiczne, które można wykonać dodając do substancji A substancję B.

                      Dokształć się Sam-ie, bo Twoje wynurzenia w niniejszym wątku trącą podstawową niewiedzą, przykro mi to napisać, ale z zakresu szkoły podstawowej, nawet nie gimnazjum (o ile nie mylę się, jest to IV klasa szkoły podstawowej).

                      I to tyle w tym temacie, czytaj książki, a nie czasopisma dla ministrantów.

                      koń
                      • Gość: Sam Re: Sam - myślisz czasami? IP: 63.211.140.* 17.10.06, 17:07
                        acha... wiec evolucja to bardzo skomlikowany proces, ktory niewiadomo dokad
                        prowadzi ani jak sie zaczal, ale wiadomo, ze jest zawsze sluszny.
                        Teoria, ogolnie wyjasnie i przewiduje wynik experymentu
                        - ewolucja nie przewiduje niczego, a wyjasnienia powstania gatunkow sa na
                        poziomie waszej jakiejs klasy powszechnej szkoly.

                        • Gość: Ja Re: Sam - myślisz czasami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 10:06
                          Ewolucja przewidziała powstanie osobników niedorozwiniętych intelektualnie
                          takich jak kreacjoniści.

                          Gość portalu: Sam napisał(a):
                          > acha... wiec evolucja to bardzo skomlikowany proces, ktory niewiadomo dokad
                          > prowadzi ani jak sie zaczal, ale wiadomo, ze jest zawsze sluszny.
                          > Teoria, ogolnie wyjasnie i przewiduje wynik experymentu
                          > - ewolucja nie przewiduje niczego, a wyjasnienia powstania gatunkow sa na
                          > poziomie waszej jakiejs klasy powszechnej szkoly.
                          • Gość: Sam Re: Sam - myślisz czasami? IP: 63.211.140.* 18.10.06, 10:26
                            OK, majac tak potezne narzedzie; umiejetnosc tworzenia gatunkow, nie robicie z
                            tego urzytku tj. mrowkom nakazac znosic kurze jaja, robic tranzystory, dulary i
                            sam Darwin niech wam powie co jeszcz, siedzicie w tej biednej Pl i brzechacie,
                            ze ewolucja t prawda i ze wy ten proces rozumiecie. Gdybys palancie choc czesc
                            tego rozumial moglbys robic z tego urzytek na porzytek swoj i nasz. Ale tak nie
                            jest - ciekawe dlaczego?
    • facet123 Re: Życiński - negowanie ewolucji niechrześcijańs 16.10.06, 10:26
      Dobrze napisane!
      • mg2005 Do zwolenników materialistycznej teorii ewolucji: 17.10.06, 22:26
        Jak wyjaśnicie na bazie materialistycznej teorii ewolucji powstanie świadomości
        i wolnej woli?...
        • 666kgb Re: Do zwolenników materialistycznej teorii ewolu 17.10.06, 22:38
          mg2005 napisał:

          > Jak wyjaśnicie na bazie materialistycznej teorii ewolucji powstanie
          świadomości
          > i wolnej woli?...

          TAK JAK TY WYJAŚNISZ W TEN SAM SPOSÓB POWSTANIE BOGA, NIE MÓWIĄC O
          JEGO 'RODZINIE'...
          • mg2005 Re: Do zwolenników materialistycznej teorii ewolu 18.10.06, 22:38
            >
            > > Jak wyjaśnicie na bazie materialistycznej teorii ewolucji powstanie
            > świadomości
            > > i wolnej woli?...
            >
            > TAK JAK TY WYJAŚNISZ W TEN SAM SPOSÓB POWSTANIE BOGA, NIE MÓWIĄC O
            > JEGO 'RODZINIE'...


            Pomieszanie z poplątaniem w tym co piszesz...
            1. Chcesz wyjaśnienia powstania Boga na bazie materialistycznej teorii ??...
            2. Nauka może to wyjaśnić ??...
            3. Absolut nie mógł powstać, jest wieczny.
            4. Uważasz istnienie Boga za fakt w równym stopniu co istnienie świadomości??...
        • scept89 Re: Do zwolenników materialistycznej teorii ewolu 17.10.06, 22:55
          mg2005 napisał:

          > Jak wyjaśnicie na bazie materialistycznej teorii ewolucji powstanie świadomości
          > i wolnej woli?...

          A jak teria grawitacji wyjasnia opery Mozarta? Teoria ewolucji jest o
          powstawaniu gatunkow. Nie musi wyjasniac zjawiska/fenomenu X bo mg2005 tak sobie
          zazyczyl.
          • scept89 Re: free will etc. 17.10.06, 23:06
            Qrcze zapomniajel ze kreacjonisci pelny recykling grufnianych argumentow
            uprawiaja -> toz to jest opisane w talkorigins:

            www.talkorigins.org/indexcc/CB/CB400.html
          • mg2005 Re: Do zwolenników materialistycznej teorii ewolu 18.10.06, 22:40
            scept89 napisał:

            > Teoria ewolucji jest o
            > powstawaniu gatunkow.

            No właśnie - jak wyjaśnisz powstanie gatunku obdarzonego świadomościa,
            a nawet wolną wolą ?...

            • scept89 Re: Do zwolenników materialistycznej teorii ewolu 18.10.06, 23:26
              Powiem ze majacy ok 1000 komorek w calym organizmie robal o nazwie C.elegans
              jest jedynym organizmem w ktorym udalo sie nam zmapowac polaczenia pomiedzy
              wszystkimi 302 neuronami

              en.wikipedia.org/wiki/C._elegans
              www.wormbook.org/toc_neurobiobehavior.html
              To mniej wiecej tak jakby po zsekwencjonowaniu pierwszych kilku tysiecy
              nukleotydow pytac o zlozone relacje pomiedzy genomami kregowcow po 3000 milonow
              par zasad -> za malo danych, pytanie dla spekulatywnych filozofow a nie biologow
              na tym etapie. Staraj sie nie umrzec przez kolejne 20 lat wtedy odpowiedz bedzie
              zapewne pelniejsza.

              Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka