Dodaj do ulubionych

Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać?

19.10.06, 17:08
Mamy mieszkać w jednym pokoju.
Czy to bezpieczne? Jak sie zabezpieczyć przed ewentualnymi zaczepkami?
Tylko nie mówcie, że jestem homofobem, bo nie jestem, ale jakbyście się czuli
gdyby wam kazali mieszkać w jednym pokoju z parówą?
Obserwuj wątek
    • a-zloty Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 17:09
      Spać tylną częścią ciała w kierunku ściany ;)
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 17:18
        a-zloty napisał:

        > Spać tylną częścią ciała w kierunku ściany ;)

        A co z ustami?
        • a-zloty Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 17:37
          Zacisnąć zęby
          • troll.master Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 17:38
            czy ty serio piszesz...?myslisz ze sie gej na ciebie rzuci...?
            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 18:59
              troll.master napisała:

              > czy ty serio piszesz...?myslisz ze sie gej na ciebie rzuci...?

              Myślę, że to możliwe. Zwłaszcza jak sobie wypije.
          • prawicowiec2 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 17:39
            .... w odpowiednim momencie :D
    • miriam11 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 17:59
      ale debilna prowokacja
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 18:58
        miriam11 napisała:

        > ale debilna prowokacja

        W jakim sensie
        ?
        • miriam11 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 19:21
          psiikot napisał:

          > W jakim sensie
          > ?
          Jedno z dwojga:
          1. albo naprawdę wierzysz, że gej się rzuca na każdego faceta - a to znaczy, że
          ulegasz kretyńskim stereotypom,
          2. albo prowokujesz nieudolnie, bo masz nadzieję, że teraz wszyscy się tu rzucą
          na gejów - a to znaczy, że jesteś mało inteligentny, skoro nawet porządnej
          prowokacji nie umiesz zrobić.
          W obu przypadkach nie ma jak z tobą rozmawiać, bo głupi jesteś. EOT.
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:35
            miriam11 napisała:

            > psiikot napisał:
            >
            > > W jakim sensie
            > > ?
            > Jedno z dwojga:
            > 1. albo naprawdę wierzysz, że gej się rzuca na każdego faceta - a to znaczy, że
            > ulegasz kretyńskim stereotypom,

            To jak wytłumaczysz fakt, że przeciętny gej ma średnio 100 partnerów, a hetero 7
            (w ciągu całego życia).

            > 2. albo prowokujesz nieudolnie, bo masz nadzieję, że teraz wszyscy się tu rzucą
            > na gejów - a to znaczy, że jesteś mało inteligentny, skoro nawet porządnej
            > prowokacji nie umiesz zrobić.
            > W obu przypadkach nie ma jak z tobą rozmawiać, bo głupi jesteś. EOT.
            >

            A po co miałbym prowokować?
            • mozambique Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 12:22
              To jak wytłumaczysz fakt, że przeciętny gej ma średnio 100 partnerów, a hetero
              > 7
              > (w ciągu całego życia).

              1. geje mają wieksze wzięcie i nie tracą czasu na tzw uwodzenie .
              2. sa bardziej zadbani i atrakcyjni niz heterycy więc patrz pkt. 1
              3. nie znają tzw gry wstępnej więc patzr pkt. 1
              • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 12:50
                mozambique napisała:

                > To jak wytłumaczysz fakt, że przeciętny gej ma średnio 100 partnerów, a hete
                > ro 7 (w ciągu całego życia).

                Przecież to są dane wyssane z palca.

                Poza tym presja społeczna nakłania hetero do życia w stałych związkach,
                potępiając jednocześnie stałe związki homo.

                S.
                • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 13:24
                  snajper55 napisał:

                  > mozambique napisała:
                  >
                  > > To jak wytłumaczysz fakt, że przeciętny gej ma średnio 100 partnerów, a h
                  > ete
                  > > ro 7 (w ciągu całego życia).
                  >
                  > Przecież to są dane wyssane z palca.
                  >
                  > Poza tym presja społeczna nakłania hetero do życia w stałych związkach,
                  > potępiając jednocześnie stałe związki homo.
                  >
                  > S.


                  A ty czujesz taką presję?
                  • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 13:26
                    psiikot napisał:

                    > A ty czujesz taką presję?

                    Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie potępiane, to przynajmniej niemile
                    widziane. A pary homo budzą niesmak i często są wytykane palcami.

                    S.
                    • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:09
                      To znaczy, że jesteś gejem?
                      • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 16:48
                        psiikot napisał:

                        > To znaczy, że jesteś gejem?

                        Nie, nie jestem. Dlaczego tak uważasz ???

                        S.
                        • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 22:56
                          snajper55 napisał:

                          > psiikot napisał:
                          >
                          > > To znaczy, że jesteś gejem?
                          >
                          > Nie, nie jestem. Dlaczego tak uważasz ???
                          >
                          > S.

                          Sam przecież napisałeś, że czujesz presję.
                          • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 01:14
                            psiikot napisał:

                            > Sam przecież napisałeś, że czujesz presję.

                            Napisałem "Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie potępiane, to
                            przynajmniej niemile widziane. A pary homo budzą niesmak i często są wytykane
                            palcami."

                            Widzę presję wywieraną na pary hetero i pary homo. Widze nacisk społeczny
                            utrudniający rozpad par hetero i utrudniający trwanie par homo.

                            S.
                            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:21
                              snajper55 napisał:

                              > psiikot napisał:
                              >
                              > > Sam przecież napisałeś, że czujesz presję.
                              >
                              > Napisałem "Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie potępiane, to
                              > przynajmniej niemile widziane. A pary homo budzą niesmak i często są wytykane
                              > palcami."
                              >
                              > Widzę presję wywieraną na pary hetero i pary homo. Widze nacisk społeczny
                              > utrudniający rozpad par hetero i utrudniający trwanie par homo.
                              >
                              > S.


                              Napisałeś, że czujesz na sobie tę presję.
                              Czyli jesteś gejem.
                              • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 02:59
                                psiikot napisał:

                                > Napisałeś, że czujesz na sobie tę presję.
                                > Czyli jesteś gejem.

                                Nie. Napisałem, że czuję presję: "Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie
                                potępiane, to przynajmniej niemile widziane. A pary homo budzą niesmak i często
                                są wytykane palcami."

                                Czy rozwody to sprawa gejów ??? Gdzie napisałem, że czuję NA SOBIE tę presję ???

                                S.
                                • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 11:36
                                  Mam ci przypomnieć?

                                  psiikot napisał:

                                  > A ty czujesz taką presję?

                                  Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie potępiane, to przynajmniej niemile
                                  widziane. A pary homo budzą niesmak i często są wytykane palcami.

                                  S.
                                  • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 14:17
                                    psiikot napisał:

                                    > Mam ci przypomnieć?
                                    >
                                    > psiikot napisał:
                                    >
                                    > > A ty czujesz taką presję?
                                    >
                                    > Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie potępiane, to przynajmniej niemile
                                    > widziane. A pary homo budzą niesmak i często są wytykane palcami.

                                    No i ? Czuje tę presję, choć nie czuję jej na sobie, bo ani nie jestem w
                                    gejowskiej parze, ani z żoną nie zamierzam się rozwodzić.

                                    S.
                                    • qarolinqa Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 15:44
                                      snajper55 napisał:

                                      > psiikot napisał:
                                      >
                                      > > Mam ci przypomnieć?
                                      > >
                                      > > psiikot napisał:
                                      > >
                                      > > > A ty czujesz taką presję?
                                      > >
                                      > > Owszem. Rozwody są przez większośc jak nie potępiane, to przynajmniej nie
                                      > mile
                                      > > widziane. A pary homo budzą niesmak i często są wytykane palcami.
                                      >
                                      > No i ? Czuje tę presję, choć nie czuję jej na sobie, bo ani nie jestem w
                                      > gejowskiej parze, ani z żoną nie zamierzam się rozwodzić.
                                      >
                                      > S.

                                      Jakis glupi ten psiikot. Probowal ci wmawiac oczywiste bzdury. Fajna byla ta
                                      wasza dyskusja :-)
                                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:32
                                        qarolinqa napisała:

                                        >
                                        > Jakis glupi ten psiikot. Probowal ci wmawiac oczywiste bzdury. Fajna byla ta
                                        > wasza dyskusja :-)

                                        Ej, lala, nie odzywaj się nie pytana.
                                      • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:33
                                        qarolinqa napisała:

                                        > Jakis glupi ten psiikot. Probowal ci wmawiac oczywiste bzdury. Fajna byla ta
                                        > wasza dyskusja :-)

                                        Nawet głupi psiikot to istota Boża i trzeba ze współczuciem pochylić się nad
                                        jego nieszczęściem. ;))

                                        S.
                                        • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:34
                                          snajper55 napisał:
                                          > Nawet głupi psiikot to istota Boża i trzeba ze współczuciem pochylić się nad
                                          > jego nieszczęściem. ;))
                                          >
                                          > S.

                                          TO miało być zabawne?
                                        • qarolinqa Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 18:56
                                          snajper55 napisał:

                                          > qarolinqa napisała:
                                          >
                                          > > Jakis glupi ten psiikot. Probowal ci wmawiac oczywiste bzdury. Fajna byla
                                          > ta
                                          > > wasza dyskusja :-)
                                          >
                                          > Nawet głupi psiikot to istota Boża i trzeba ze współczuciem pochylić się nad
                                          > jego nieszczęściem. ;))
                                          >
                                          > S.

                                          Mysle, ze skonczy sie na tym, ze to psiikot bedzie sie pochylal - ale nie NAD
                                          tylko PRZED swoim wspollokatorem w czasie podrozy sluzbowej swojego zycia ;-)
                                          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 18:57
                                            Założymy sie że nie?
                                    • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:31
                                      snajper55 napisał:

                                      > No i ? Czuje tę presję, choć nie czuję jej na sobie, bo ani nie jestem w
                                      > gejowskiej parze, ani z żoną nie zamierzam się rozwodzić.
                                      >
                                      > S.

                                      Jak możesz czuć presję, która ciebie nie dotyczy?
                                      Coś ściemniasz.
                                      • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:32
                                        psiikot napisał:

                                        > Jak możesz czuć presję, która ciebie nie dotyczy?
                                        > Coś ściemniasz.

                                        Czuję także istnienie antysemityzmu, choć też mnie on nie dotyczy, bo Żydem nie
                                        jestem. Ale tego też pewnie nie zrozumiesz.

                                        S.
                                        • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:33
                                          snajper55 napisał:

                                          > psiikot napisał:
                                          >
                                          > > Jak możesz czuć presję, która ciebie nie dotyczy?
                                          > > Coś ściemniasz.
                                          >
                                          > Czuję także istnienie antysemityzmu, choć też mnie on nie dotyczy, bo Żydem nie
                                          > jestem. Ale tego też pewnie nie zrozumiesz.
                                          >
                                          > S.


                                          Gdzie niby jest ten antysemityzm i jak się przejawia?
        • kochanica-francuza Wleźć do środka łóżka albo pod łóżko 19.10.06, 19:53
          zależnie od budowy łóżka. ;-)
    • pyorunochron Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpiecznie 19.10.06, 18:06
      • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 19.10.06, 18:58
        Nie to miałem na myśli.
        • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 20.10.06, 23:50
          psiikot napisał:

          > Nie to miałem na myśli.

          No to w ogole nie rozumiem, czego sie boisz. Jedyne czego mozna sie bac, to
          mozliwosci zarazenia AIDS wskutek seksu bez uzywania prezerwatywy. A jesli nie
          masz zamiaru uprawiac seksu to nie ma sie czego bac.
          • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 21.10.06, 00:02
            pyorunochron napisał:

            > psiikot napisał:
            >
            > > Nie to miałem na myśli.
            >
            > No to w ogole nie rozumiem, czego sie boisz. Jedyne czego mozna sie bac, to
            > mozliwosci zarazenia AIDS wskutek seksu bez uzywania prezerwatywy. A jesli nie
            > masz zamiaru uprawiac seksu to nie ma sie czego bac.

            To zrozumiałe, że nie mam zamiaru uprawiać z nim seksu.
            Ale boję się, że on mnie dopadnie podczas snu.
            • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 21.10.06, 00:43
              psiikot napisał:
              > To zrozumiałe, że nie mam zamiaru uprawiać z nim seksu.
              > Ale boję się, że on mnie dopadnie podczas snu.

              A jest silniejszy od ciebie? Jak tak to jest mozliwosc gwaltu, moze lepiej
              bedzie jak wezmiesz sobie w takim razie inny pokoj. Jak nie to nie masz sie
              czego bac, opieprzysz go po prostu, ze ci przeszkadza spac.
              • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 21.10.06, 17:20
                pyorunochron napisał:

                > psiikot napisał:
                > > To zrozumiałe, że nie mam zamiaru uprawiać z nim seksu.
                > > Ale boję się, że on mnie dopadnie podczas snu.
                >
                > A jest silniejszy od ciebie? Jak tak to jest mozliwosc gwaltu, moze lepiej
                > bedzie jak wezmiesz sobie w takim razie inny pokoj. Jak nie to nie masz sie
                > czego bac, opieprzysz go po prostu, ze ci przeszkadza spac.

                Nie wiem czy silniejszy, ale jak mnie weźmie z zaskoczenia podczas snu to różnie
                może być. Zresztą nawet jak się w porę zorientuję, to i tak nie jest to
                przyjemne być molestowanym przez geja.
                • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 22.10.06, 00:03
                  psiikot napisał:
                  > Nie wiem czy silniejszy, ale jak mnie weźmie z zaskoczenia podczas snu to różni
                  > e
                  > może być. Zresztą nawet jak się w porę zorientuję, to i tak nie jest to
                  > przyjemne być molestowanym przez geja.

                  Ja bym na twoim miejscu wzial osobny pokoj. Inaczej nie bedziesz spokojny, bo
                  nawet jak ci nic nie bedzie chcial zrobic (skad wiesz, ze mu sie podobasz?) to i
                  tak sie bedziesz bal, ze ci cos zrobi.
                  • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 22.10.06, 00:08
                    Niestety to nie zależy ode mnie.
                    Szef tak zadecydował, że ze względu na cięcie kosztów mamy spać w jednym pokoju.
                    • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 22.10.06, 15:19
                      psiikot napisał:

                      > Niestety to nie zależy ode mnie.
                      > Szef tak zadecydował, że ze względu na cięcie kosztów mamy spać w jednym pokoju
                      > .

                      To nie zazdroszcze. Pewnie nie zmruzysz oka przez cala noc.
                      • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 22.10.06, 18:35
                        pyorunochron napisał:

                        > psiikot napisał:
                        >
                        > > Niestety to nie zależy ode mnie.
                        > > Szef tak zadecydował, że ze względu na cięcie kosztów mamy spać w jednym
                        > pokoju
                        > > .
                        >
                        > To nie zazdroszcze. Pewnie nie zmruzysz oka przez cala noc.

                        Właśnie problem jest w tym, że ja mam taki organizm, że jak się położę to
                        natychmiast zasypiam i śpię twardo. I tego właśnie się boję.
                        • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 23.10.06, 19:01
                          psiikot napisał:

                          > pyorunochron napisał:
                          >
                          > > psiikot napisał:
                          > >
                          > > > Niestety to nie zależy ode mnie.
                          > > > Szef tak zadecydował, że ze względu na cięcie kosztów mamy spać w j
                          > ednym
                          > > pokoju
                          > > > .
                          > >
                          > > To nie zazdroszcze. Pewnie nie zmruzysz oka przez cala noc.
                          >
                          > Właśnie problem jest w tym, że ja mam taki organizm, że jak się położę to
                          > natychmiast zasypiam i śpię twardo. I tego właśnie się boję.

                          To jest naprawde straszne!
                          • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 23.10.06, 19:05
                            pyorunochron napisał:

                            > To jest naprawde straszne!


                            Teraz rozumiesz dlaczgo tak się boję? Spię tak twardo, że nieraz jak mnie żona
                            budzi, to musi 5 minut szturchać i nic nie czuję. A co bedzie jak to ten gej
                            mnie 'szturchnie'?
                            • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 24.10.06, 22:27
                              psiikot napisał:

                              > pyorunochron napisał:
                              >
                              > > To jest naprawde straszne!
                              >
                              >
                              > Teraz rozumiesz dlaczgo tak się boję? Spię tak twardo, że nieraz jak mnie żona
                              > budzi, to musi 5 minut szturchać i nic nie czuję. A co bedzie jak to ten gej
                              > mnie 'szturchnie'?

                              To pewnie nic nie bedziesz czul, a on bedzie mial przyjemnosc. Wszystko jest
                              wiec w porzadku. A jak bedziesz czul, to kto wie - moze i tobie sie spodoba...
                              Tak jestes przejety tym tematem, ze czlowiek ma wrazenie, ze sam jestes bi,
                              tylko ukrytym.
                              • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 25.10.06, 08:38
                                Chyba sam jesteś bi.
                                Dzisiaj w każdym razie jest ten dzień, a właściwie ta noc.
                                Zaraz wyjeżdzamy i w dodatku musze z nim spędzić 3 godziny w jednym przedziale.
                                • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 28.10.06, 00:24
                                  psiikot napisał:

                                  > Chyba sam jesteś bi.
                                  > Dzisiaj w każdym razie jest ten dzień, a właściwie ta noc.
                                  > Zaraz wyjeżdzamy i w dodatku musze z nim spędzić 3 godziny w jednym przedziale.

                                  I jak bylo? Straciles homoseksualne dziwictwo?
                                  • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 28.10.06, 12:24
                                    pyorunochron napisał:

                                    > psiikot napisał:
                                    >
                                    > > Chyba sam jesteś bi.
                                    > > Dzisiaj w każdym razie jest ten dzień, a właściwie ta noc.
                                    > > Zaraz wyjeżdzamy i w dodatku musze z nim spędzić 3 godziny w jednym przed
                                    > ziale.
                                    >
                                    > I jak bylo? Straciles homoseksualne dziwictwo?

                                    Oczywiście, że nie.
                                    Pomógł mi w tym los, ponieważ w holetowym barze spotkałem laskę, z którą
                                    poszliśmy do jej pokoju. Jak rano wrócłem do swojego pokoju, do gej już był
                                    ubrany i wyraźnie zawiedziony, wręcz zły, że nie nocowałem razem z nim.
                                    Dobrze mu tak!
                                    • pyorunochron Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 28.10.06, 16:09
                                      psiikot napisał:

                                      > I jak bylo? Straciles homoseksualne dziwictwo?
                                      >
                                      > Oczywiście, że nie.
                                      > Pomógł mi w tym los, ponieważ w holetowym barze spotkałem laskę, z którą
                                      > poszliśmy do jej pokoju. Jak rano wrócłem do swojego pokoju, do gej już był
                                      > ubrany i wyraźnie zawiedziony, wręcz zły, że nie nocowałem razem z nim.
                                      > Dobrze mu tak!

                                      No widzisz. A tak sie bales. Zapowiadalo sie ciekawie, a skonczylo sie tak
                                      banalnie... A gej sobie nie znalazl laska? Fajnie bylo przynajmniej z dziewczyna?
                                      • psiikot Re: Zaopatrz sie w prezerwatywy, to bedzie bezpie 29.10.06, 11:06
                                        pyorunochron napisał:

                                        > No widzisz. A tak sie bales. Zapowiadalo sie ciekawie, a skonczylo sie tak
                                        > banalnie... A gej sobie nie znalazl laska? Fajnie bylo przynajmniej z dziewczyn
                                        > a?

                                        Było extra, tylko że musiałem jej rano zapłacić.
                                        Trochę mnie to szarpnęło po kieszeni, ale przynajmniej się nie bałem przez cała noc.
      • snajper55 Nie, niech tamtego w nie zaopatrzy. ;))) 19.10.06, 19:52

    • alexanderson Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 18:51
      Czy zadając tego rodzaju pytanie przyznajesz, że gdyby zdarzyło Ci się spać w
      jednym pokoju z koleżanką z pracy, to byś ją zgwałcił?
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 18:57
        alexanderson napisał:

        > Czy zadając tego rodzaju pytanie przyznajesz, że gdyby zdarzyło Ci się spać w
        > jednym pokoju z koleżanką z pracy, to byś ją zgwałcił?

        Ja jestem hetero, natomiast geje są znani z tego, że rzucają się na wszystko co
        się rusza i nie maja żadnych oporów, vide George Michael, który wydupczył w
        parku przypadkowego kierowcę ciężarówki - pisali o tym w Fakcie.
        Wracając do koleżanki, gdyby sobie wypiła i ja bym wypił, to na pewno pewne
        starania bym podjął, zwłaszcza wobec takiej jednej laluni z sekretariatu.
        • snajper55 Oto dowód głupoty lub homofobii. 19.10.06, 19:53
          psiikot napisał:

          > natomiast geje są znani z tego, że rzucają się na wszystko co
          > się rusza i nie maja żadnych oporów,

          Oto dowód Twojej głupoty lub homofobii. Wiara w homofobiczne brednie.

          S.
        • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 23:09
          > Ja jestem hetero, natomiast geje są znani z tego,
          > że rzucają się na wszystko co się rusza i nie maja żadnych oporów

          Bzdura.

          > vide George Michael, który wydupczył w parku przypadkowego
          > kierowcę ciężarówki - pisali o tym w Fakcie.

          A zgwałcił go czy kierowca był chętny?
          Przy okazji gratulujemy doboru lektur :).

          > Wracając do koleżanki, gdyby sobie wypiła i ja bym wypił, to na pewno pewne
          > starania bym podjął, zwłaszcza wobec takiej jednej laluni z sekretariatu.

          Tzn. sam siebie uważasz za lalunie? :)
          • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 23:35
            xtrin napisała:

            > Przy okazji gratulujemy doboru lektur :).
            hahhah, tez mnie to rozbawiło :))) bo przecież pisali o tym w Fakcie...
            hłehłełe...:DDD
            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:29
              misiak38 napisała:

              > xtrin napisała:
              >
              > > Przy okazji gratulujemy doboru lektur :).
              > hahhah, tez mnie to rozbawiło :))) bo przecież pisali o tym w Fakcie...
              > hłehłełe...:DDD
              >
              >
              >

              No i co z tego?
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:28
            xtrin napisała:

            > > Ja jestem hetero, natomiast geje są znani z tego,
            > > że rzucają się na wszystko co się rusza i nie maja żadnych oporów
            >
            > Bzdura.

            Na jakiej podstawie tak sądzisz?

            >
            > > vide George Michael, który wydupczył w parku przypadkowego
            > > kierowcę ciężarówki - pisali o tym w Fakcie.
            >
            > A zgwałcił go czy kierowca był chętny?

            Nie wiem, chyba był chętny bo było zdjęcie tego kierowcy i był wniebowziety.
            Ale co za różnica?

            > Przy okazji gratulujemy doboru lektur :).

            Gazeta jak gazeta.


            >
            > > Wracając do koleżanki, gdyby sobie wypiła i ja bym wypił, to na pewno pew
            > ne
            > > starania bym podjął, zwłaszcza wobec takiej jednej laluni z sekretariatu.
            >
            > Tzn. sam siebie uważasz za lalunie? :)

            Ja nie, ale nie wiem co taki gej uważa.
            • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 03:02
              > Na jakiej podstawie tak sądzisz?

              Geje to ludzie tacy sami jak reszta.

              > Nie wiem, chyba był chętny bo było zdjęcie tego kierowcy i był wniebowziety.
              > Ale co za różnica?

              Zaraz zaraz... zakładamy, że Ty chętny nie jesteś.
              No chyba, że powodem Twoich obaw jest to, że podejrzewasz, iż gdy on tylko
              wykaże jakiekolwiek zainteresowanie to sam się na niego rzucisz :).

              > Ja nie, ale nie wiem co taki gej uważa.

              No dobra, załużmy, że jesteś lalunia :). Czy jeżeli on coś ten tego to wykażesz
              zainteresowanie, czy wyrazisz zdecydowany sprzeciw?
              I teraz: jeżeli lalunia z sekretariatu w analogicznej sytuacji powiedziałaby
              twarde "nie" to kontynuowałbyś?
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:19
                xtrin napisała:

                > > Na jakiej podstawie tak sądzisz?
                >
                > Geje to ludzie tacy sami jak reszta.
                >

                Ludzie tak, jako gatunek, ale ludzie z zaburzeniami seksualnymi.

                > > Nie wiem, chyba był chętny bo było zdjęcie tego kierowcy i był wniebowzie
                > ty.
                > > Ale co za różnica?
                >
                > Zaraz zaraz... zakładamy, że Ty chętny nie jesteś.
                > No chyba, że powodem Twoich obaw jest to, że podejrzewasz, iż gdy on tylko
                > wykaże jakiekolwiek zainteresowanie to sam się na niego rzucisz :).
                >

                Kpisz?

                > > Ja nie, ale nie wiem co taki gej uważa.
                >
                > No dobra, załużmy, że jesteś lalunia :). Czy jeżeli on coś ten tego to wykażesz
                > zainteresowanie, czy wyrazisz zdecydowany sprzeciw?
                > I teraz: jeżeli lalunia z sekretariatu w analogicznej sytuacji powiedziałaby
                > twarde "nie" to kontynuowałbyś?

                Kobieta jak mówi nie, to znaczy tak.
                Tak, kontynuowałbym.
                • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:31
                  > Kobieta jak mówi nie, to znaczy tak.
                  > Tak, kontynuowałbym.

                  W takim razie mam nadzieję, że ten gej będzie się do ciebie dobierał i "nie"
                  uzna za "tak".
                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 21:13
                    xtrin napisała:

                    > > Kobieta jak mówi nie, to znaczy tak.
                    > > Tak, kontynuowałbym.
                    >
                    > W takim razie mam nadzieję, że ten gej będzie się do ciebie dobierał i "nie"
                    > uzna za "tak".

                    To mam mówić tak?
                    • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 15:48
                      A co musiałaby powiedzieć lalunia z sekretariatu żebyś zrezygnował?
                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:35
                        xtrin napisała:

                        > A co musiałaby powiedzieć lalunia z sekretariatu żebyś zrezygnował?

                        Gdyby miała brudne, tygodniowe gacie, to bym zrezygnował.
                        A dla geja to i tak chyba nie ma znaczenia.
                        • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 10:26
                          Cóż, spróbuj, to może być Twoja ostatnia szansa.
                          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 17:53
                            xtrin napisała:

                            > Cóż, spróbuj, to może być Twoja ostatnia szansa.

                            Przecież mówię, ze dla geja to pewnie obojętne.
                            On się rzuca na wszystko.
                            • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 24.10.06, 23:45
                              Jesteś więc bez szans i wcale mnie to nie martwi.
                              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 25.10.06, 08:38
                                xtrin napisała:

                                > Jesteś więc bez szans i wcale mnie to nie martwi.

                                Chciałbyś być na jego miejscu, co?
                                • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 25.10.06, 09:11
                                  Za nic w świecie.
                                  Jestem kobietą.
                                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 12:26
                                    xtrin napisała:

                                    > Za nic w świecie.
                                    > Jestem kobietą.
                                    >

                                    No i co z tego?
                                    • xtrin Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 15:54
                                      To z tego, że absolutnie niemożliwym jest to, bym "chciał być na jego miejscu".
    • Gość: ;) Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 19:31
      psiikot napisał:

      >(...) z parówą?


      Weż ze sobą musztardę albo keczap. Zależy z czym wolisz ;)
      • snajper55 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 19:53
        Gość portalu: ;) napisał(a):

        > psiikot napisał:
        >
        > >(...) z parówą?
        >
        > Weż ze sobą musztardę albo keczap. Zależy z czym wolisz ;)

        No i pieczywo.

        S.
    • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 20:02
      psiikot napisał:

      > ale jakbyście się czuli gdyby wam kazali mieszkać w jednym pokoju z parówą?

      Jaroszem jesteś, że parówa wywołuje w tobie takie stany lękowe?! To się leczy
      Psiikocie! A co do wspólnego wyjazdu i pomieszkiwania: nachalny gej bywa
      agresywny, a jako taki może być niebezpiecznie trujący - zaszczep się! Chociaż
      czy w ogóle ktokolwiek zaszczepi cię przeciwko postępującej martwicy mózgu, to
      nie mam pojęcia...
    • szefu13 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 20:08
      I słusznie się boisz. W końcu jako facet, gdybyś na delegacji spał w jednym
      pokoju z kobietą, to byś zrobił wszystko, żeby ją przelecieć. Nawet przez sen,
      albo na siłę (w ciemnościach nocy, może się nie zorientuje, kto to
      był :))))) ). Tak samo ten gej: na pewno coś będzie kombinował! Tylko zelazne
      gacie i ponieważ jesteżmy już w XXI wieku, to i zelazna maska :))))))))).
      • Gość: grzehuu załamujesz mnie człowieku... IP: *.gdynia.mm.pl 19.10.06, 20:25
        ten temat jest wprost proporcjonalny do inteligencji jego wlasciciela !
        • psiikot Re: załamujesz mnie człowieku... 20.10.06, 08:32
          Gość portalu: grzehuu napisał(a):

          > ten temat jest wprost proporcjonalny do inteligencji jego wlasciciela !

          Temat i inteligencja to dwie zupełnie różne klasy bytów, więc jak chcesz je
          porównywać? To tak jakby porównywać kozę z krzesłem.
          • Gość: hehe Re: załamujesz mnie człowieku... IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:10
            no po tym co piszesz to raczej i koza i krzeslo sa od ciebie inteligentniejsze.
            • psiikot Re: załamujesz mnie człowieku... 28.10.06, 12:26
              Gość portalu: hehe napisał(a):

              > no po tym co piszesz to raczej i koza i krzeslo sa od ciebie inteligentniejsze.

              Patrz na siebie
    • Gość: @ Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 21:44
      A czy ty wogóle fajny jesteś? Moze niepotrzebnie sie boisz?
      • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 21:57
        Gość portalu: @ napisał(a):

        > A czy ty wogóle fajny jesteś? Moze niepotrzebnie sie boisz?

        Sugerujesz, że to raczej gej powinien się bać? Starego, mędzącego heteryka za
        współlokatora?! A to całkiem jest możliwe :)
        • szefu13 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 19.10.06, 22:06
          Chyba @ chciało zasugerować, że gej nie grzmoci wszystkiego, co ma jądra, ale
          podchodzi do tematu nieco bardziej selektywnie :))))).
          • Gość: @ Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 23:04
            Facet na pewno ma jakies ukryte kompleksy i boi sie odrzucenia.Nie prześpi
            pewnie tej nocy ,tylko bedzie czekać,ale czy sie doczeka.......
            • Gość: jaija Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.elblag.dialog.net.pl 19.10.06, 23:33
              Pewnie nie wziął pod uwagę tego, że nie będzie w typie geja ;)
              Cóż za pewność własnej atrakcyjności...
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:23
                Gość portalu: jaija napisał(a):

                > Pewnie nie wziął pod uwagę tego, że nie będzie w typie geja ;)
                > Cóż za pewność własnej atrakcyjności...

                A to źle uważać się za atrakcyjnego?
                Zresztą jak pisałem, geje nie przebierają chyba za bardzo.
                • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 11:17
                  psiikot napisał:

                  > Zresztą jak pisałem, geje nie przebierają chyba za bardzo.


                  <no, załamka> :-(
                  Weź skończ człowieku piep**yć: o ile do pewnego momentu byłeś nawet zabawny ze
                  swoim wydumanym problemem, o tyle teraz zaczynasz być zwyczajnie żałosny.
                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 12:21
                    au.lait napisała:

                    > psiikot napisał:
                    >
                    > > Zresztą jak pisałem, geje nie przebierają chyba za bardzo.
                    >
                    >
                    > <no, załamka> :-(
                    > Weź skończ człowieku piep**yć: o ile do pewnego momentu byłeś nawet zabawny ze
                    > swoim wydumanym problemem, o tyle teraz zaczynasz być zwyczajnie żałosny.

                    Bo co? Bo sie boję? Właśnie dlatego ludzie was nie lubią, bo narzucacie innym
                    swoje poglądy i zmuszacie do akceptowania was.
                    Ja was akceptuję, ale nie życzę sobie, żeby ktoś taki jak ty mnie poczuał co mam
                    sądzić!
                    Rozumiesz?
                    • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 12:41
                      psiikot napisał:

                      > Bo co? Bo sie boję? Właśnie dlatego ludzie was nie lubią, bo narzucacie innym
                      > swoje poglądy i zmuszacie do akceptowania was. Ja was akceptuję, ale nie życzę
                      > sobie, żeby ktoś taki jak ty mnie poczuał co mam sądzić! Rozumiesz?


                      Kotek, po co tyle nerwów? Ta zabawa w zastraszonego homofoba w jakąś cyklofrankę
                      cię wpędzi albo cóś gorszego, więc się tak nie unoś...
                      :-)
                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 13:23
                        Już tłumaczyłem, że nie jestem żadnym homofobem!
                        Homofob to ktoś, kto wszędzie widzi homoseksualistów, np. taki poseł Wojciech W.
                        Ja tylko boję sie konkretnej sytuacji sam na sam z gejem i tyle.
                        Przeciez z nim pracuję i wtedy się nie boję. Tyle tylko, że staram się nie
                        zostawać z nim sam na sam w pokoju po godzinach, ale myślę, że w pracy i tak by
                        się bał coś robić, bo zawsze ktoś sie kręci po biurze. A w takim hotelu to
                        wiadomo - piwko, koniak, rozluźniona atmosfera i nieszczęście gotowe.
                        • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:20
                          Ja to cię chyba znam... Heh. Na pewno nawet! Aż tak ci się nudzi?!
                          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:55
                            Ej, chyba się nie znamy.
                            Skąd jesteś?
                            Ja ze Sląska.

                            • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 15:12
                              Kurde, ja też! Patrz, jaki zbieg...
                              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 22:56
                                au.lait napisała:

                                > Kurde, ja też! Patrz, jaki zbieg...

                                Skąd dokładnie?
                                • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:03
                                  Nie wiem, ale to jest takie miasto na Śląsku... na "T" chyba, bo tak średnio
                                  pamiętam. Sprawdź se na mapie albo znajomych popytaj.
                                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:39
                                    au.lait napisała:

                                    > Nie wiem, ale to jest takie miasto na Śląsku... na "T" chyba, bo tak średnio
                                    > pamiętam. Sprawdź se na mapie albo znajomych popytaj.

                                    Jak to nie wiesz?
                                    Jesteś naćpana czy co?
                                    • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:48
                                      Całkiem jak ty - od momentu, kiedy tylko niniejszy wątek na FS założyłeś :)
                                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:49
                                        au.lait napisała:

                                        > Całkiem jak ty - od momentu, kiedy tylko niniejszy wątek na FS założyłeś :)

                                        FS?
                                        • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 00:04
                                          Dobranoc :)
                                          I awansem mówię: "dobrej nocy", TEJ nocy, z kolegą-gejem! Bawcie się dobrze,
                                          chłopaki ;)
                                          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:17
                                            au.lait napisała:

                                            > Dobranoc :)
                                            > I awansem mówię: "dobrej nocy", TEJ nocy, z kolegą-gejem! Bawcie się dobrze,
                                            > chłopaki ;)

                                            Głupia lesba.

                                            • Gość: :) Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:10
                                              no i kultury tez si ena budowie uczyles...
                                              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 12:26
                                                Gość portalu: :) napisał(a):

                                                > no i kultury tez si ena budowie uczyles...

                                                Jakiej budowie?
                                            • Gość: re Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.tpnet.pl 27.10.06, 08:41
                                              Czy ty jesteś normalny?
                                              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 12:24
                                                Sądzę że tak
                • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 11:26
                  psiikot napisał:


                  > Zresztą jak pisałem, geje nie przebierają chyba za bardzo.

                  zdziwił byś się, nie jest powiedziane że gej się rzuca na wszystko co się
                  rusza, a Tobie podoba się każda dziewczyna????
                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 12:23
                    misiak38 napisała:

                    > psiikot napisał:
                    >
                    >
                    > > Zresztą jak pisałem, geje nie przebierają chyba za bardzo.
                    >
                    > zdziwił byś się, nie jest powiedziane że gej się rzuca na wszystko co się
                    > rusza, a Tobie podoba się każda dziewczyna????
                    >
                    >


                    Prawda jest taka, że po dwóch wina to każda dziewczyna jest ładna.
                    W przypadku gejów wystarczy kieliszek koniaku.

                    >
                    >
            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:21
              Gość portalu: @ napisał(a):

              > Facet na pewno ma jakies ukryte kompleksy i boi sie odrzucenia.Nie prześpi
              > pewnie tej nocy ,tylko bedzie czekać,ale czy sie doczeka.......

              Nie mam żadnych kompleksów baranie.
              Po prostu się obawiam i tyle. Może i nic sie nie stanie, ale i tak będę się czuł
              nieswojo wiedząc, że obok czycha gej.
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:20
            szefu13 napisał:

            > Chyba @ chciało zasugerować, że gej nie grzmoci wszystkiego, co ma jądra, ale
            > podchodzi do tematu nieco bardziej selektywnie :))))).

            To jak wytłumaczysz zachowanie G. Michaela?
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 08:19
        Myslę, że mogę podobać się facetom. Gdybym był gejem, to bym się sobie podobał.
        A zresztą z tego co wiem, geje nie przebierają.
        Gdzieś czytałem, że gej ma w życiu przeciętnie 100 partnerów, podczas gdy hetero
        7 - o czymś to świadczy.
        • jah.rastafari.jest.mym.panem Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 11:04
          przesadzasz. Sporo podróżuję. Kiedyś jak miałem mniej kasy to spałem u kumpli.
          ze dwa razy w moim życiu spałem w jednym pokoju z gejem i nic nie było choć
          byłem lekko poddenerwowany. Jak coś będzie chciał to powiedz nie i tyle. Ej
          stary, przeciez cie nie zgwałci. Ciekawe czy laski tez mają trakie problemy jak
          mają spać z obcym facetem.
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 12:18
            Własnie o to mi chodzi, że jestem poddenerwowany i nie mogę sobie znaleźć
            miejsca, bo cały czas o tym myslę. Jakbym wiedział, że tak będzie, to bym jakos
            sie wykręcił z tej delegacji.
    • arctos6 Dobra rada 19.10.06, 23:46
      Tutaj jest Gazeta Wyborcza i same lewaki. Idź na jakieś prawicowe forum, tam
      znajdziesz zrozumienie :D
    • medusa_uk Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 13:56
      tak, ja ci dobrze radze, uciekaj... boze swiety. a co rzuci sie na ciebie?
      faceta nie widzial? no chyba ze sugerujesz ze jak jestes w jednym pokoju z
      kobieta to od razu ja gwalcisz i to jest normalna reakcja. czym twoim zdaniem
      homoseksualista sie rozni od hetero?
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:10
        medusa_uk napisała:

        > tak, ja ci dobrze radze, uciekaj... boze swiety. a co rzuci sie na ciebie?
        > faceta nie widzial? no chyba ze sugerujesz ze jak jestes w jednym pokoju z
        > kobieta to od razu ja gwalcisz i to jest normalna reakcja. czym twoim zdaniem
        > homoseksualista sie rozni od hetero?

        Tym, że zawsze jest niezaspokojony i napalony.
        • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:32
          jejku,skąd Ty masz takie dane? że gejowi to wystarczy kieliszek koniaku, zetaki
          to zawsze niezaspokojony i napalony. musisz dobrze tę grupe znać.
          • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:41
            misiak38 napisała:

            > jejku,skąd Ty masz takie dane? że gejowi to wystarczy kieliszek koniaku,
            > to zawsze niezaspokojony i napalony. musisz dobrze tę grupe znać.


            Ba, takie rzeczy to można tylko z autopsji wiedzieć, prosta sprawa.
            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:57
              au.lait napisała:

              > misiak38 napisała:
              >
              > > jejku,skąd Ty masz takie dane? że gejowi to wystarczy kieliszek koniaku,
              > > to zawsze niezaspokojony i napalony. musisz dobrze tę grupe znać.
              >
              >
              > Ba, takie rzeczy to można tylko z autopsji wiedzieć, prosta sprawa.


              Coś sugerujesz?
              Można też wiedzieć z opowiadań.
              • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 15:19
                Z opowiadań? Z fantasmagorii raczej.
                • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 22:55
                  au.lait napisała:

                  > Z opowiadań? Z fantasmagorii raczej.

                  Z czego?
                  • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:02
                    Z fantasmagorii! Czy ja kurde niewyraźnie piszę?!
                    • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:38
                      au.lait napisała:

                      > Z fantasmagorii! Czy ja kurde niewyraźnie piszę?!

                      A co to jest?
                  • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:27
                    fantasmagoria to przywidzenia, iluzje, złudzenia wzrokowe, fantastyczne,
                    urojone obrazy.
                    • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:39
                      misiak38 napisała:

                      > fantasmagoria to przywidzenia, iluzje, złudzenia wzrokowe, fantastyczne,
                      > urojone obrazy.
                      >
                      >

                      To ci się cos pomyliło.
                      Ja wiem co mówię.
                    • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:46
                      misiak38 napisała:

                      > fantasmagoria to przywidzenia, iluzje, złudzenia wzrokowe, fantastyczne,
                      > urojone obrazy.

                      Ty mu nie mów takich rzeczy, bo jeszcze się biedak nauczy takich brzydkich słów
                      i po nocach śnić mu się będą.
                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:50
                        au.lait napisała:

                        > misiak38 napisała:
                        >
                        > > fantasmagoria to przywidzenia, iluzje, złudzenia wzrokowe, fantastyczne,
                        > > urojone obrazy.
                        >
                        > Ty mu nie mów takich rzeczy, bo jeszcze się biedak nauczy takich brzydkich słów
                        > i po nocach śnić mu się będą.

                        Za kogo mnie uważasz, flądro?
                        Grzeczniej proszę!
                        • au.lait Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 00:02
                          Flądro? A to jednak znasz brzydkie wyrazy. Cofam ten zakaz w kwestii
                          "fantasmagorii" :)
                          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 00:02
                            au.lait napisała:

                            > Flądro? A to jednak znasz brzydkie wyrazy. Cofam ten zakaz w kwestii
                            > "fantasmagorii" :)

                            Jaki zakaz?
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 14:56
            misiak38 napisała:

            > jejku,skąd Ty masz takie dane? że gejowi to wystarczy kieliszek koniaku, zetaki
            >
            > to zawsze niezaspokojony i napalony. musisz dobrze tę grupe znać.
            >
            >
            >

            Wiem z opowiadań.

            • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 16:17
              -weź pod uwagę to że nie kazdy taki jest i nie uogólniaj bo słyszałeś coś tam
              od znajomych (homo, hetero?)
              -może zwyczajnie (jak juz ktos pisał) mu się nie podobasz
              -moze on ma kogoś a Ciebie ma gdzies
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 22:55
                misiak38 napisała:

                > -weź pod uwagę to że nie kazdy taki jest i nie uogólniaj bo słyszałeś coś tam
                > od znajomych (homo, hetero?)

                Ale większość taka jest.

                > -może zwyczajnie (jak juz ktos pisał) mu się nie podobasz

                Ja się sobie podobam, wiec jemu pewnie tez.

                > -moze on ma kogoś a Ciebie ma gdzies
                >

                Wątpie. Geje nie mają stałych partnerów. A nawet jeśli, to i tak dupczą na boku.
        • medusa_uk Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 10:36
          psiikot napisał:

          > Tym, że zawsze jest niezaspokojony i napalony.

          podobno nie jestes homofobem.. to czemu tiwerdzisz ze funkcjonowanie popedu u
          homoseksualisty jest jakies skrzywione i zmutowane do potegi pietnastej?
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:22
            medusa_uk napisała:

            > psiikot napisał:
            >
            > > Tym, że zawsze jest niezaspokojony i napalony.
            >
            > podobno nie jestes homofobem.. to czemu tiwerdzisz ze funkcjonowanie popedu u
            > homoseksualisty jest jakies skrzywione i zmutowane do potegi pietnastej?

            Bo tak już jest. Faktów nie zmienisz.
            Według ciebie to normalne, że taki G. Michael napada w parku kierowcę ciężarówki
            i go dupczy?
            • Gość: matvi Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.06, 19:52
              > Bo tak już jest. Faktów nie zmienisz.
              > Według ciebie to normalne, że taki G. Michael napada w parku kierowcę ciężarówk
              > i
              > i go dupczy?
              Tak samo normalne jak to, że Hugh Grant dupczy w parku prostytutkę...
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 21:17
                Gość portalu: matvi napisał(a):

                > > Bo tak już jest. Faktów nie zmienisz.
                > > Według ciebie to normalne, że taki G. Michael napada w parku kierowcę cię
                > żarówk
                > > i
                > > i go dupczy?
                > Tak samo normalne jak to, że Hugh Grant dupczy w parku prostytutkę...

                Prostytutka od tego jest.
                Poza tym prostytutka jest kobietą, a Grant mężczyzną.
                Zresztą on jej nie dupczył tylko robiła mu loda. I w samochodzie, nie w parku.
            • medusa_uk Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 13:36
              psiikot napisał:

              > medusa_uk napisała:
              >
              > > psiikot napisał:
              > >
              > > > Tym, że zawsze jest niezaspokojony i napalony.
              > >
              > > podobno nie jestes homofobem.. to czemu tiwerdzisz ze funkcjonowanie pope
              > du u
              > > homoseksualisty jest jakies skrzywione i zmutowane do potegi pietnastej?
              >
              > Bo tak już jest. Faktów nie zmienisz.
              > Według ciebie to normalne, że taki G. Michael napada w parku kierowcę
              ciężarówk
              > i
              > i go dupczy?

              zboczency sa wszedzie i jak juz to jest ich wiecej wsrod heteroseksualistow bo
              jest ich wiecej liczbowo... a do mediow jest eksponowane to co
              bardziej "interesujace". facet ja jestem bi to jeszcze gorzej prawda? to juz
              wszystko zgwalce.. ciekawe czemu jestem normalna?
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 17:54
                medusa_uk napisała:


                > zboczency sa wszedzie i jak juz to jest ich wiecej wsrod heteroseksualistow bo
                > jest ich wiecej liczbowo... a do mediow jest eksponowane to co
                > bardziej "interesujace". facet ja jestem bi to jeszcze gorzej prawda? to juz
                > wszystko zgwalce.. ciekawe czemu jestem normalna?

                To znaczy jesteś LesBi?
                I ty uważasz się za normalna? Lesbijki sa fajnie, owszem, ale na pornolach które
                ściągam z sieci. Ale na pewno nie są normalne.
                • medusa_uk Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 24.10.06, 12:47
                  > To znaczy jesteś LesBi?
                  > I ty uważasz się za normalna? Lesbijki sa fajnie, owszem, ale na pornolach
                  któr
                  > e
                  > ściągam z sieci. Ale na pewno nie są normalne.


                  nie, to znaczy Bi Bi idioto. najpierw sie troche naucz o ludziach i zyciu i
                  wynormalniej sam zanim zaczniesz sie ludzi czepiac
                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 24.10.06, 12:57
                    Bi Bi?
                    Nie rozumiem o co ci chodzi.
                    Jesteś kobietą, bzykasz się z kobietami, więc jesteś lesbijka.
                    Dodatkowo bzykasz się z facetami, więc w skrócie jestes LesBi.
    • Gość: tyh Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.tpnet.pl 20.10.06, 22:51
      A skąd wiesz, że on jest gejem?
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 22:54
        Gość portalu: tyh napisał(a):

        > A skąd wiesz, że on jest gejem?

        Bo nosi kolczyk w uchu.
        • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:28
          psiikot napisał:

          >Bo nosi kolczyk w uchu.
          kurcze, Ty żartujesz tak??
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:36
            misiak38 napisała:

            > psiikot napisał:
            >
            > >Bo nosi kolczyk w uchu.
            > kurcze, Ty żartujesz tak??

            Nie, nie żartuję.
            I dodatkowo, ma wydepilowane pachy.
            • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:43
              zaczęłam się teraz zastanawiać czy to świadczy o tym że jest gejem,może Ty
              faktycznie sobie coś wymyśliłeś .... łeeee, ja już nie wiem nic...
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:44
                misiak38 napisała:

                > zaczęłam się teraz zastanawiać czy to świadczy o tym że jest gejem,może Ty
                > faktycznie sobie coś wymyśliłeś .... łeeee, ja już nie wiem nic...
                >
                >

                A o czym mogą świadczyć wydepilowane pachy i kolczyk w uchu u faceta?
                Chciałabyś, żeby twój facet miał wydepilowane pachy?
                • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 00:10
                  bez urazy ale masz trochę wąski światopogląd, mój kumpel ma wydepilowane pachy
                  i ma dziewczyną - są w kilkuletnim związku,kolczyk dla mnie tez nic nie
                  znaczy.myślisz jakimis stereotypami.
                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:16
                    misiak38 napisała:

                    > bez urazy ale masz trochę wąski światopogląd, mój kumpel ma wydepilowane pachy
                    > i ma dziewczyną - są w kilkuletnim związku,kolczyk dla mnie tez nic nie
                    > znaczy.myślisz jakimis stereotypami.

                    Pewnie jest kryptogejem albo bi.
                    • misiak38 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 17:48
                      ojej nie wiem, ale Ty mnie chwilamai załamujesz, masz teorię i odp na
                      wszystko ;) a tak wogóle to kiedy jest ten wyjazd, bo jestem naprawde ciekawa
                      co z tego wyjdzie. :) tak sobie jeszcze myslalam o tej Twojej teori dotyczącej
                      pach i kolczyka.czy to znaczy ze swoje zdanie na temat jego domniemanego
                      gejostwa opierasz tylko na tym?? bo jesli tak to nieźle Ci się udało zamieszać
                      tym wątkiem na forum.;)ja podejrzewam że koles nie jest gejem, nic mu takiego
                      pewnie do głowy nie przyszło żeby się na Ciebie rzucac w nocy a Ty panikę
                      siejesz.
                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 21:20
                        misiak38 napisała:

                        > ojej nie wiem, ale Ty mnie chwilamai załamujesz, masz teorię i odp na
                        > wszystko ;) a tak wogóle to kiedy jest ten wyjazd, bo jestem naprawde ciekawa
                        > co z tego wyjdzie. :) tak sobie jeszcze myslalam o tej Twojej teori dotyczącej
                        > pach i kolczyka.czy to znaczy ze swoje zdanie na temat jego domniemanego
                        > gejostwa opierasz tylko na tym?? bo jesli tak to nieźle Ci się udało zamieszać
                        > tym wątkiem na forum.;)ja podejrzewam że koles nie jest gejem, nic mu takiego
                        > pewnie do głowy nie przyszło żeby się na Ciebie rzucac w nocy a Ty panikę
                        > siejesz.
                        >
                        >
                        >


                        Wyjazd jest w przyszłym tygodniu.
                        I jestem pewien, że jest gejem, bo normalny facet nie nosi kolczyka i nie
                        depiluje pach. To pierwsze jest mógłbym zrozumieć, ale te pachy go pogrążyły.
            • mateusz893 Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 23:42
              psiikot napisał:

              > I dodatkowo, ma wydepilowane pachy.

              A ja znam takiego, co ma wydepilowane pachy, bo mu dziewczyna kazała (żeby się
              pot nie zbierał).
              A tak poza tym to z pewnością jest to prowokacja, niemożliwe, żeby normalny
              chłop podejrzewał drugiego chłopa o homoseksualizm tylko na podstawie kolczyka
              w uchu.
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 00:09
                mateusz893 napisał:

                > psiikot napisał:
                >
                > > I dodatkowo, ma wydepilowane pachy.
                >
                > A ja znam takiego, co ma wydepilowane pachy, bo mu dziewczyna kazała (żeby się
                > pot nie zbierał).
                > A tak poza tym to z pewnością jest to prowokacja, niemożliwe, żeby normalny
                > chłop podejrzewał drugiego chłopa o homoseksualizm tylko na podstawie kolczyka
                > w uchu.


                I wydepilowanych pach.
                Uważam, że to nie jest normalny.
                Ja bym tego u siebie nigdy nie zrobił, nawet gdyby żona mi kazała.
    • Gość: ant Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.06, 23:03
      psiikot napisał:

      > Mamy mieszkać w jednym pokoju.
      > Czy to bezpieczne? Jak sie zabezpieczyć przed ewentualnymi zaczepkami?

      zaszyj dupę dratwą !!!

      > Tylko nie mówcie, że jestem homofobem, bo nie jestem, ale jakbyście się czuli
      > gdyby wam kazali mieszkać w jednym pokoju z parówą?
      normalnie a co ??
      a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
      a?
      • rrhadane Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:09
        Gość portalu: ant napisał(a):

        > a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
        > a?
        ja dokladnie tak, jak mieszkajac w jednym pokoju z Psiikotem :(
        • Gość: ant dokładnie tak ! n/t IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.06, 23:13
        • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:41
          rrhadane napisała:

          > Gość portalu: ant napisał(a):
          >
          > > a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
          > > a?
          > ja dokladnie tak, jak mieszkajac w jednym pokoju z Psiikotem :(

          Wal się.
          • rrhadane Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 21:26
            psiikot napisał:

            > rrhadane napisała:
            >
            > > Gość portalu: ant napisał(a):
            > >
            > > > a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
            > > > a?
            > > ja dokladnie tak, jak mieszkajac w jednym pokoju z Psiikotem :(
            >
            > Wal się.
            Wydaje mi się, że chciales mnie obrazić - tylko rozsmieszyleś.
            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 11:36
              rrhadane napisała:

              > psiikot napisał:
              >
              > > rrhadane napisała:
              > >
              > > > Gość portalu: ant napisał(a):
              > > >
              > > > > a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
              > > > > a?
              > > > ja dokladnie tak, jak mieszkajac w jednym pokoju z Psiikotem :(
              > >
              > > Wal się.
              > Wydaje mi się, że chciales mnie obrazić - tylko rozsmieszyleś.


              Nic mi się nie wydaje.
              • rrhadane Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 17:11
                >> > >
                > > > Wal się.
                > > Wydaje mi się, że chciales mnie obrazić - tylko rozsmieszyleś.
                >
                >
                > Nic mi się nie wydaje.


                Bo to MNIE sie wydaje, własnie.
                • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 18:33
                  rrhadane napisała:

                  > >> > >
                  > > > > Wal się.
                  > > > Wydaje mi się, że chciales mnie obrazić - tylko rozsmieszyleś.
                  > >
                  > >
                  > > Nic mi się nie wydaje.
                  >
                  >
                  > Bo to MNIE sie wydaje, własnie.

                  Właśnie, wydaje ci się.
          • 666kgb Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 22:38
            psiikot napisał:

            > rrhadane napisała:
            >
            > > Gość portalu: ant napisał(a):
            > >
            > > > a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
            > > > a?
            > > ja dokladnie tak, jak mieszkajac w jednym pokoju z Psiikotem :(
            >
            > Wal się.

            ale kto ma sie walić, i z kim ? z toba ???
            wow, brrrrrrrrrr.....
            sam sie wal brachu co nie wiesz czy jestes kotem czy psem (znaczy sie hetero
            czy homo).
            powodzonka.
            • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 08:10
              Nie pytałem ciebie o zdanie.
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:41
        Gość portalu: ant napisał(a):

        > psiikot napisał:
        >
        > > Mamy mieszkać w jednym pokoju.
        > > Czy to bezpieczne? Jak sie zabezpieczyć przed ewentualnymi zaczepkami?
        >
        > zaszyj dupę dratwą !!!
        >
        > > Tylko nie mówcie, że jestem homofobem, bo nie jestem, ale jakbyście się c
        > zuli
        > > gdyby wam kazali mieszkać w jednym pokoju z parówą?
        > normalnie a co ??
        > a jakbys sie czuł mieszkając w jednym pokoju z idiotą ???
        > a?


        Nie przeszkadzałoby mi to.
        • 666kgb Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 22:39
          psiikot napisał:
          >
          >
          > Nie przeszkadzałoby mi to.

          nawet jaby chciał ci złoic dupsko (idiota to idiota, nie wiadomo czego można
          sie po nim spodziewac) ???
          dziwne !
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 08:13
            666kgb napisała:

            > psiikot napisał:
            > >
            > >
            > > Nie przeszkadzałoby mi to.
            >
            > nawet jaby chciał ci złoic dupsko (idiota to idiota, nie wiadomo czego można
            > sie po nim spodziewac) ???
            > dziwne !

            Mnie to nie dziwi.
    • Gość: maed Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 23:10
      Jestem gejem i nocowalem z kolega w pracy w jednym pokoju hotelowym. Jak biedak zaczal się rozbierac do spania, to myslalem, że się porzygam. Potem zapytał, dlaczego nie skoczyliśmy naa miasto na jakieś dupy. Biedna żona, żyje z pasztetem i do tego niewiernym... ale zapomniałem, że to geje mają setki partnerów.
      • Gość: ant każdy palant ma ich IP: *.adsl.inetia.pl 20.10.06, 23:15
        setke,
        normalny nie...
        • psiikot Re: każdy palant ma ich 20.10.06, 23:38
          Gość portalu: ant napisał(a):

          > setke,
          > normalny nie...

          To ile niby ma normalny gej?
          • Gość: maed Re: każdy palant ma ich IP: *.sgh.waw.pl 23.10.06, 18:35
            w swoim zyciu mialem siedmiu. Obecnie jednego od pięciu lat!!! Inni mi nie w
            głowie, nawet "lalunie z sekretariatu". Palancie!
            • psiikot Re: każdy palant ma ich 23.10.06, 18:40
              Gość portalu: maed napisał(a):

              > w swoim zyciu mialem siedmiu. Obecnie jednego od pięciu lat!!! Inni mi nie w
              > głowie, nawet "lalunie z sekretariatu". Palancie!

              No i co z tego? Może jesteś wybitnie nieatrakcyjny nawet dla facetów? A zresztą
              pewnie jeszcze całe życie przed tobą to i do setki dojdziesz.
              • Gość: maed Re: każdy palant ma ich IP: *.sgh.waw.pl 23.10.06, 19:14
                Nie zamierzam. jestem szczęśliwy w stałym związku. I napisałem, że inni mi nie w
                głowie, a nie że ja jestem innym nie w głowie. Czytaj to co jest napisane, a nie
                to co chcesz przeczytać. Dodam, że nie mam kolczyka, ani nie golę się pod
                pachami, mogę być wszędzie, mogę być twoim sąsiadem, szefem, a może synem, bo
                ojcowie wszystkich znajomych mi gejow, to tacy zatwardziali homofobi...
                Niechby ten Twój współlokator okazał się być takim stereotypowym gejem, może
                istenieją, i wydymał cie tak, że poznasz słodycz życia. Jak wrócisz napisz
                koniecznie jak było. Całuski "laluniu"
                • psiikot Re: każdy palant ma ich 23.10.06, 19:18
                  Gość portalu: maed napisał(a):

                  > Nie zamierzam. jestem szczęśliwy w stałym związku. I napisałem, że inni mi nie
                  > w
                  > głowie, a nie że ja jestem innym nie w głowie. Czytaj to co jest napisane, a ni
                  > e
                  > to co chcesz przeczytać. Dodam, że nie mam kolczyka, ani nie golę się pod
                  > pachami, mogę być wszędzie, mogę być twoim sąsiadem, szefem, a może synem, bo
                  > ojcowie wszystkich znajomych mi gejow, to tacy zatwardziali homofobi...
                  > Niechby ten Twój współlokator okazał się być takim stereotypowym gejem, może
                  > istenieją, i wydymał cie tak, że poznasz słodycz życia. Jak wrócisz napisz
                  > koniecznie jak było. Całuski "laluniu"


                  Jesteś obrzydliwy pederasto. Ale ja się nie dam i nie chcę mieć z nim nic do
                  czynienia.
                  • Gość: hi hi Re: każdy palant ma ich IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:12
                    a co jak bedzie twoim szefem? bedziesz mu kiedys w dupke wlazil:)
                    • psiikot Re: każdy palant ma ich 28.10.06, 12:27
                      Gość portalu: hi hi napisał(a):

                      > a co jak bedzie twoim szefem? bedziesz mu kiedys w dupke wlazil:)

                      Chyba żartujesz. Prędzej bym się zwolnił
                      • Gość: :) Re: każdy palant ma ich IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 22:19
                        e tam....
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 20.10.06, 23:37
        Gość portalu: maed napisał(a):

        > Jestem gejem i nocowalem z kolega w pracy w jednym pokoju hotelowym. Jak biedak
        > zaczal się rozbierac do spania, to myslalem, że się porzygam. Potem zapytał, d
        > laczego nie skoczyliśmy naa miasto na jakieś dupy. Biedna żona, żyje z pasztete
        > m i do tego niewiernym... ale zapomniałem, że to geje mają setki partnerów.

        A on wiedział, że jesteś gejem?
        • Gość: Jeff Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.06, 20:45
          psiikot napisał:

          > Gość portalu: maed napisał(a):
          >
          > > Jestem gejem i nocowalem z kolega w pracy w jednym pokoju hotelowym. Jak
          > biedak
          > > zaczal się rozbierac do spania, to myslalem, że się porzygam. Potem zapy
          > tał, d
          > > laczego nie skoczyliśmy naa miasto na jakieś dupy. Biedna żona, żyje z pa
          > sztete
          > > m i do tego niewiernym... ale zapomniałem, że to geje mają setki partneró
          > w.
          >
          > A on wiedział, że jesteś gejem?

          A ty sie dzisiaj myles w ogole i zmieniles skarpety i gacie? Czy moze na
          basenie sie kapales pod prysznicem juz i obserwowales czy jakis facet cie nie
          chce napastowac? I przyznales sie zonie juz ze jestes gejem??

          Pozdrawiam serdecznie :)
          • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 21:23
            Gość portalu: Jeff napisał(a):


            >
            > A ty sie dzisiaj myles w ogole i zmieniles skarpety i gacie? Czy moze na
            > basenie sie kapales pod prysznicem juz i obserwowales czy jakis facet cie nie
            > chce napastowac? I przyznales sie zonie juz ze jestes gejem??
            >
            > Pozdrawiam serdecznie :)


            Na basenie kąpię się dopiero jak już wszyscy skończą bo wstydzę rozbierać się
            przy innych facetach do rosołu. Więc twoja teoria jest do bani.
            • rrhadane Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 21.10.06, 21:29
              psiikot napisał:

              >>
              >
              > Na basenie kąpię się dopiero jak już wszyscy skończą bo wstydzę rozbierać się
              > przy innych facetach do rosołu. Więc twoja teoria jest do bani.

              No skoro wstydzisz sie rozbierac przy innych facetach, to chyba wlasnie jesteś
              gejem.
              • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 22.10.06, 00:10
                rrhadane napisała:

                > psiikot napisał:
                >
                > >>
                > >
                > > Na basenie kąpię się dopiero jak już wszyscy skończą bo wstydzę rozbierać
                > się
                > > przy innych facetach do rosołu. Więc twoja teoria jest do bani.
                >
                > No skoro wstydzisz sie rozbierac przy innych facetach, to chyba wlasnie jesteś
                > gejem.

                Akurat geje to się wcale nie wstydzą tylko latają bo całej szatni na basenie na
                golasa z fiutami na wierzchu. Pewnie mają nadzieję, że ich ktoś poderwie.
                • Gość: Jeff Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.10.06, 19:46
                  I mocz oddajesz w kabinie nie przy pisuarze?
                  • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 24.10.06, 21:31
                    Gość portalu: Jeff napisał(a):

                    > I mocz oddajesz w kabinie nie przy pisuarze?

                    Jak się tylko da, to w kabinie. To chyba normalne?
                    • Gość: hehehe Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:05
                      tak, glownie dla tych ze wsi...
                      podobnie jak w szatni na basenie. normaly facet przebiera sie bez ceregieli.
                      takie zakompleksione wiesniaki najchetniej by parawan wokol siebie zbudowaly.
                      szczegolnie tacy, ktorzy uwazaj sie za bostwa, a w sumie wygladaja jak
                      kocmoluchy:)
                      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 12:29
                        Gość portalu: hehehe napisał(a):

                        > tak, glownie dla tych ze wsi...
                        > podobnie jak w szatni na basenie. normaly facet przebiera sie bez ceregieli.
                        > takie zakompleksione wiesniaki najchetniej by parawan wokol siebie zbudowaly.
                        > szczegolnie tacy, ktorzy uwazaj sie za bostwa, a w sumie wygladaja jak
                        > kocmoluchy:)

                        Chyba żartujesz. Albo jesteś gejem albo masz jakies spaczone pojęcie o świecie.
                        Jeden przykład: kobieta na przykład nie przebierze sie przy facecie bo sie
                        wstydzi albo nawet boi, że ja zgwałci. Dlaczego zatem facet ma sie przebierać
                        przy facetach? Przeciez na pewno są wśród nich geje. Taki może sobie ciebie
                        upatrzyc i po basenie zaciągnie w krzaki albo do swojego samochodu. I co wtedy?
                        Najlepiej po prostu ich nie prowokować.
                        • Gość: :) ja? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 22:22
                          moze po prostu takie otoczenie masz..ogolnie nieco coniete.
                          pewnie dlatego Polacy przejezdzajac do Niemiec paraduja w saunach w
                          kapielowkach i strojach kapielowych:) podczas gdy pozostali , niezaleznie od
                          plci i wieu chodza nago..

                          tak, ciekawe ile gwaltow zdarzylo sie juz w przebieralniach dl ameczyzn.. al
                          ety ciolek jestes,,,

                          jak sobie ja upatrzy na basenie i wciagnie w krzaki to juz nie jest w
                          przebieralni...a na basenie nie byly naga.
                          t moze otoczenie zmien,,,bo to cie nieco uwstecznia:)
    • Gość: rumum Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.tpnet.pl 22.10.06, 22:12
      Zmień pracę.
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 08:12
        Gość portalu: rumum napisał(a):

        > Zmień pracę.

        Niby z jakiej racji?
    • nancyboy Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 10:31
      Nie bój się. Nie pij tylko dużo, to będziesz miał pewność, że mu nie wleziesz do
      łóżka.
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 23.10.06, 17:53
        nancyboy napisał:

        > Nie bój się. Nie pij tylko dużo, to będziesz miał pewność, że mu nie wleziesz d
        > o
        > łóżka.

        Ja mam mu wleźć? Chcesz mnie obrazić?
    • Gość: Loker Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: 219.134.183.* 25.10.06, 03:44
      Ja bym go nie wpuscil do pokoju. Wymysl pretekst ze cos potrzebujesz ze sklepu
      i jak pojdzie to zamknij drzwi. A jak wroci to udawaj, ze nie slyszysz i go
      zostaw na zewnatrz na noc. A sam sobie pospij smacznie... Ja zawsze tak robie i
      dziala. Rano udaje glupiego i mowie, ze usnalem i nic nie slyszalem.
      Raz poprosilem szefa zeby mnie z gejami do tego samego pokoju hotelowego nie
      pakowal. Szef jest normalny (nie jest gejem) i nie bylo problemu.
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 25.10.06, 08:40
        Gość portalu: Loker napisał(a):

        > Ja bym go nie wpuscil do pokoju. Wymysl pretekst ze cos potrzebujesz ze sklepu
        > i jak pojdzie to zamknij drzwi. A jak wroci to udawaj, ze nie slyszysz i go
        > zostaw na zewnatrz na noc. A sam sobie pospij smacznie... Ja zawsze tak robie i
        >
        > dziala. Rano udaje glupiego i mowie, ze usnalem i nic nie slyszalem.
        > Raz poprosilem szefa zeby mnie z gejami do tego samego pokoju hotelowego nie
        > pakowal. Szef jest normalny (nie jest gejem) i nie bylo problemu.


        To wezwie recepcjoniste i mu otworzy.
        ps. Fajnego masz szefa.

        • Gość: hehe CZEMU ktos kasuje watki? IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:09
          facet zschowuje sie jakby mial kompleksy nie z tej ziemi. pisze brednia.. ja
          odpisuje, a ktos na beszczela kasuje watki...
          • psiikot Re: CZEMU ktos kasuje watki? 28.10.06, 12:30
            Gość portalu: hehe napisał(a):

            > facet zschowuje sie jakby mial kompleksy nie z tej ziemi. pisze brednia.. ja
            > odpisuje, a ktos na beszczela kasuje watki...

            Pewnie poseł W.W.
    • Gość: hi hi wies na delegacji.. IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:11
      wow..nie ma to jak poscic wiesniaka w delegacji.
      • psiikot Re: wies na delegacji.. 28.10.06, 12:30
        Gość portalu: hi hi napisał(a):

        > wow..nie ma to jak poscic wiesniaka w delegacji.

        Co to za dialekt?
        • Gość: :) Re: wies na delegacji.. IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 22:23
          to nie dialekt..to literowki.
    • Gość: toudi ale czaderski watek... IP: 81.19.200.* 26.10.06, 18:19
      wyslali faceta w "delegacje".
      po sposobie myslenia i pisania, pewnie chodzilo o prace murarskie i dokoncenie
      obory:) ale nie wazne. delegacja byla.
      mialem kiedys takiego pracownika. Remontowal mi mieszkanie. Lala nieslychana
      (nie gej), ale uwazal, ze jest najpieknieszy i najsliczniejszy i wogole.
      Przebieral w dziewczynach. Opowiadal o swoich idalach..no tylko ze byl tak
      paskudny i prosty, ze zdana inteligentna dziewczyna na nie go nie chcial
      aspojrzec. zabralem go raz na dyskoteke, ale wiocha byla... szkoda gadac.
      pewnie tak samo ma psiikot. wmawia sobie ze jest tak atrakcjyny, ze kazdy gej
      ma ochote go przelecie...a majty pewnie raz na tydzien zmienia..i to na lewa
      strone:)
      • psiikot Re: ale czaderski watek... 28.10.06, 12:31
        Gość portalu: toudi napisał(a):

        > wyslali faceta w "delegacje".
        > po sposobie myslenia i pisania, pewnie chodzilo o prace murarskie i dokoncenie
        > obory:) ale nie wazne. delegacja byla.
        > mialem kiedys takiego pracownika. Remontowal mi mieszkanie. Lala nieslychana
        > (nie gej), ale uwazal, ze jest najpieknieszy i najsliczniejszy i wogole.
        > Przebieral w dziewczynach. Opowiadal o swoich idalach..no tylko ze byl tak
        > paskudny i prosty, ze zdana inteligentna dziewczyna na nie go nie chcial
        > aspojrzec. zabralem go raz na dyskoteke, ale wiocha byla... szkoda gadac.
        > pewnie tak samo ma psiikot. wmawia sobie ze jest tak atrakcjyny, ze kazdy gej
        > ma ochote go przelecie...a majty pewnie raz na tydzien zmienia..i to na lewa
        > strone:)

        Już pisałem, że jestem atrakcyjny, Nic na to nie poradze.
        • Gość: hehe Re: ale czaderski watek... IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 22:24
          to twoja opinia..i TYLKO twoja.
          mysle, ze nie jestes atrakcyny tylko sobie wmawiasz.
    • psiikot Uff, udało się 26.10.06, 18:21
      W delegację z nami pojechał również pożal się boże admin tego forum i
      zamieszkali razem w jednym pokoju.
      Co tam się działo lepiej nie mówić - począwszy od orala, a skończywszy na analu.
      I adminowi może wreszcie pryszcze zejdą z gęby, bo podobno pryszcze występują od
      braku seksu.
    • taus Twoja wypowiedź sugeruje, że nie jesteś pewien... 26.10.06, 18:41
      Twoja wypowiedź sugeruje, że nie jesteś pewien na 100 % co do swojej orientacji.
      • psiikot Re: Twoja wypowiedź sugeruje, że nie jesteś pewie 28.10.06, 12:31
        taus napisał:

        > Twoja wypowiedź sugeruje, że nie jesteś pewien na 100 % co do swojej orientacji
        > .
        >

        Jestem jak najbardziej. Dlaczego tak uważasz?
    • autenty Szkoda, ze to ze mna nie jedziesz... 26.10.06, 18:45
      psiikot napisał:

      > Mamy mieszkać w jednym pokoju.
      > Czy to bezpieczne? Jak sie zabezpieczyć przed ewentualnymi zaczepkami?
      > Tylko nie mówcie, że jestem homofobem, bo nie jestem, ale jakbyście się czuli
      > gdyby wam kazali mieszkać w jednym pokoju z parówą?

      Akurat jestem gejem. Przelecialbym cie tak, ze lecialyby iskry, a tobie by sie w
      tym czasie snilo, ze znalazles sie w raju!
      • Gość: huhu Re: Szkoda, ze to ze mna nie jedziesz... IP: *.pools.arcor-ip.net 26.10.06, 20:45
        a wyobraz sobie, ze on wyglada jak kaczynski....
    • starucha_izergiel Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 10:14
      Ja też nie chciałabym być w pokoju z lesbijką, ani z gejem, ani z facetem
      hetero. W każdej z tych trzech sytuacji czułabym się TAK SAMO niezręcznie. Nie
      rozumiem, dlaczego część osób tego nie rozumie...
      • psiikot Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? 28.10.06, 12:25
        starucha_izergiel napisała:

        > Ja też nie chciałabym być w pokoju z lesbijką, ani z gejem, ani z facetem
        > hetero. W każdej z tych trzech sytuacji czułabym się TAK SAMO niezręcznie. Nie
        > rozumiem, dlaczego część osób tego nie rozumie...

        Ja myslę, żę oni sami są ukrytymi gejami i sami by tak chcieli.
        • Gość: :) Re: Wyjazd na delegację z gejem - czy się bać? IP: *.pools.arcor-ip.net 29.10.06, 22:25
          a ja mysle, ze ty prostak jestes.. po lekturze twoich genialnych wypocin:)
    • malaszaramysz Re: Wyjazd na delegację z kanibalem - czy się bać? 28.10.06, 19:16

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka