Niedługo Dziady

21.10.06, 15:36
Czy interesujecie się genezą zbliżających się świąt (o ile w nich uczestniczycie)?
Ja przyznam, że jako dziecko w ogóle się tym nie interesowałem i traktowałem to po prostu jako kolejny obowiązek. Potem, na religii poznałem chrześcijańską genezę świąt a dopiero niedawno ich prawdziwe, słowiańskie pochodzenie.
    • kochanica-francuza Re: Niedługo Dziady 21.10.06, 16:47
      I już widzę, jak obchodzisz. EOT.
      • Gość: Jajko Re: Niedługo Dziady IP: *.acn.waw.pl 21.10.06, 23:34
        Oczywiście że nie obchodzę, tak jak i nie wierzę w pecha jak rozbiję lustro czy jak zobaczę kominiarza, a nie złapię się za guzik. Ale zaczyna mnie interesować podłoże tych wierzeń. Ale to oryginalne, prawdziwe, ludowe, a nie obce, narzucone przez chrześcijaństwo.
    • Gość: Polak Re: Niedługo Dziady IP: *.acn.waw.pl 21.10.06, 16:53
      Lubię takie słowiańskie święta - w końcu nie ma co obrażać się na swoje
      pochodzenie, poza tym to ciekawe z etnograficznego punktu widzenia. Niestety,
      księża katoliccy już przeszło tysiąc lat temu rozpoczęli proces eksterminacji
      pierwotnych polskich wierzeń. Dziś ich resztki ostały się głównie w kulturze
      ludowej (zamierającej).
      • Gość: Rex. wszystko przez tych księży katolickich IP: *.toya.net.pl 21.10.06, 23:50
        gdyby nie oni, dalej biegalibyśmy po kniejach w skórach na
        plecach,polowalibyśmy na jelenie i żubry, a tak przez tą eksterminację zmuszeni
        jesteśmy zasiadać przy stole wigilijnym, spotykać swoje rodziny i śpiewać
        kolędy.A tak było fajnie.Nikt nie zmuszał do nauki i do religii co najbardziej
        niektórym przeszkadza, i chcieliby cofnąć cywilizację o tysiąc lat.Rewelacja.
        Swoją drogą ciekawy byłby obrazek jak o-j i Polak zanoszą misy z jadłem na
        kurchan swego przodka lub oddają cześć piorunom i wiatrom.
        • Gość: ;) Re: wszystko przez tych księży katolickich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.06, 09:25
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > gdyby nie oni, dalej biegalibyśmy po kniejach w skórach na
          > plecach,polowalibyśmy na jelenie i żubry,


          Sorry, ale pieprzysz! Jesteśmy krajem leżącym w środku Europy. Europy, która i
          przed nastaniem chrześcijaństwa miała się dobrze (w sensie cywilizacyjnym).Po
          dziś dzień czerpiemy garściami z kultury śródziemnomorskiej. Prędzej mogłoby
          się to w ten sposób skończyć, że ( o ile nie udałoby się nam obronić) narzucona
          zostałaby nam hegemonia któregoś z lepiej rozwiniętych państw Europy i zamiast
          do Częstochowy deptałbyś z pielgrzymką np. do Rzymu (ale nie na Plac św.
          Piotra ;))

          Zresztą w ostatecznym rozrachunku i tak na jedno wychodzi- chrześcijaństwo
          zostało nam sztucznie przeflancowane z zupełnie obcej kultury. Ba, nawet nie
          Europejskiej! A już zwłaszcza u nas proces chrystianizacji wyglądał
          nieciekawie:/ ... i tylko dlatego, że Mieszkowi zachciało się seksu za
          południową rubieżą ;)

          Wszystko to jest tylko gdybaniem na zasadzie ,,co by było gdyby''. Gdybyśmy nie
          przyjęli chrztu, chodziłbyś z michami i składał ofiary bóstwom słowiańskim i
          sądzę, że nie miałbyś moralnych dylematów, czy we właściwe bóstwo wierzysz- czy
          nie, czy jesteś poganinem- czy wyznawcą jedynego prawdziwego boga. Po prostu
          urodziłbyś się w innej kulturze i przyjął ją jako swoją z całym dobrodziejstwem
          inwentarza.

          A tak gwoli ścisłości dla wyznawców innych religii i tak jesteś poganinem. I
          jak się z tym czujesz? I co teraz zrobisz z tą wiedzą? Wyruszysz na krucjatę?

          PS : KURHAN! Tak piszemy! Co z Ciebie za Słowianin?! ;)
          • Gość: Rex. Re: wszystko przez ...seks Mieszka. IP: *.toya.net.pl 22.10.06, 20:04
            A cofając sie głębiej - przez żydów i przez Jezusa.
            Pewnie chciałbyś nie mieć dylematów moralnych i żadnych możliwości wyboru.
            Niestety, żadna społeczność nie żyje w izolacji. My mamy wiele opcji do wyboru
            i stąd ludzkie dylematy.Wybór jest indywidualną sprawą sumienia każdego
            człowieka, a temu służyć ma możliwość i chęć poznania innych kultur, obyczajów
            i religii. Miejsce naszego społeczeństwa jest określone przez setki lat naszych
            dziejów /okresów dobrych i złych/, przez naszych sąsiadów i szereg różnych
            uwarunkowań, i należy je poznawać ale przypisywanie odpowiedzialności za naszą
            aktualną pozycję księżom katolickim jest tendencyjne.
            To że wg. islamistów nazywany jestem "niewiernym" nie ma dla mnie żadnego
            znaczenia, zresztą chyba Ty też jesteś "niewiernym" w ich pojęciu. Niczego z tą
            wiedzą nie muszę robić, ani też żaden pomysł na krucjatę nie wpadł mi do głowy.
            Na pielgrzymki chodzą ludzie którzy chcą i nikt nikogo nie zmusza ani co do
            celu ani co do kierunku.
            Dopatrzyłeś się błędu w moim kurhanie? fakt , czasem strzeli się byka i do tego
            się przyznaję.
            Co do meritum : nie można mieć pretensji do przebiegu historii, ponieważ na nią
            nikt już nie ma wpływu. Lepszym pomysłem byloby postępowanie na rzecz
            zasypywania podziałów istniejących w społeczeństwie i budowanie lepszej
            wspólnej przyszłości niż jątrzenie i wynajdowanie konfliktów.
            Często na forum pojawiają się właśnie takie tematy których celem jest właśnie
            dzielenie ludzi, a najcelniejszym jest właśnie napadanie wzajemne niewierzących
            na wierzących i odwrotnie.
            • Gość: ;) Re: wszystko przez ...seks Mieszka. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 11:38
              Gość portalu: Rex. napisał(a):

              > A cofając sie głębiej - przez żydów i przez Jezusa.

              Eeee no! Ale się rozpędziłeś!


              > Pewnie chciałbyś nie mieć dylematów moralnych

              Każdy samodzielnie myślący człowiek ma tego typu dylematy i nie ma tu
              najmniejszego znaczenia fakt jego wiary bądź też niewiary w jakiekolwiek
              bóstwa. Problem pojawia się wówczas, gdy osobnik takowy bezkrytycznie łyka
              wszystko co mu ziemscy kacykowie zaserwują, a co często nie ma odniesienia w
              Biblii.


              > i żadnych możliwości wyboru.

              Wybór ma być świadomy i nie narzucany odgórnie, np. przez rodziców. W KK nie ma
              mowy o żadnym wyborze ( chrzest niemowląt). Temat zresztą niejednokrotnie był
              wałkowany na tym forum.


              > Niestety, żadna społeczność nie żyje w izolacji. My mamy wiele opcji do
              wyboru
              > i stąd ludzkie dylematy.Wybór jest indywidualną sprawą sumienia każdego
              > człowieka, a temu służyć ma możliwość i chęć poznania innych kultur,
              obyczajów
              > i religii.


              Zatem w miejsce lekcji religii katolickiej winno być wprowadzone
              religioznawstwo. A katecheza (dla zainteresowanych) do salek przykościelnych.
              Ten temat też był na tapecie wielokrotnie.


              Miejsce naszego społeczeństwa jest określone przez setki lat naszych
              >
              > dziejów /okresów dobrych i złych/, przez naszych sąsiadów i szereg różnych
              > uwarunkowań, i należy je poznawać ale przypisywanie odpowiedzialności za
              naszą
              > aktualną pozycję księżom katolickim jest tendencyjne.

              Nie poszczególnym księżom, ale ogólnie, całej instytucji finansowo-
              ideologicznej jaką jest KK, a która to chce sprawować ,,rząd dusz''nad jak
              największą liczbą ludzi wbrew woli wielu z nich (dobrze, że chociaż od czasów
              średniowiecznych zmieniono metody). Widoczne to jest szczególnie w naszym
              pięknym kraju.

              Ale ten temat też jest ciągle wałkowany. Nie sądzisz, że jednak jest coś na
              rzeczy? Albo też, podobnie jak inni zindoktrynowani, zaczniesz mówić o manii
              prześladowczej?


              > To że wg. islamistów nazywany jestem "niewiernym" nie ma dla mnie żadnego
              > znaczenia, zresztą chyba Ty też jesteś "niewiernym" w ich pojęciu.


              Znaczy, mają problem. I widzisz do czego prowadzi fanatyzm religijny? Do
              tworzenia podziałów.


              > Dopatrzyłeś się błędu w moim kurhanie? fakt , czasem strzeli się byka i do
              tego
              >
              > się przyznaję.


              Wybaczam :)


              > Co do meritum : nie można mieć pretensji do przebiegu historii, ponieważ na
              nią
              >
              > nikt już nie ma wpływu.

              Fakt, na to co się już wydarzyło wpływu nie mamy, ale na to co dzieje się
              obecnie, lub wydarzy w przyszłości, jak najbardziej.


              Lepszym pomysłem byloby postępowanie na rzecz
              > zasypywania podziałów istniejących w społeczeństwie i budowanie lepszej
              > wspólnej przyszłości niż jątrzenie i wynajdowanie konfliktów.


              Wspólnej, znaczy jakiej? Katolickiej? Islamskiej? Koniecznie wyznaniowej? A nie
              lepiej neutralnej światopoglądowo?


              > Często na forum pojawiają się właśnie takie tematy których celem jest właśnie
              > dzielenie ludzi, a najcelniejszym jest właśnie napadanie wzajemne
              niewierzących
              >
              > na wierzących i odwrotnie.


              Jest przyczyna, jest skutek- nie ma dymu bez ognia...albo róży bez ognia...? ;)

          • des4 Re: wszystko przez tych księży katolickich 23.10.06, 12:04
            Gość portalu: ;) napisał(a):

            >> Sorry, ale pieprzysz! Jesteśmy krajem leżącym w środku Europy. Europy, która
            i
            > przed nastaniem chrześcijaństwa miała się dobrze (w sensie cywilizacyjnym).Po
            > dziś dzień czerpiemy garściami z kultury śródziemnomorskiej.


            Hehehe, już widzę jak to średniowieczni Słowianie czewrpali z kultury
            śródziemnomorskiej - grackiej i rzymskiej, hehehehehehe....



            Prędzej mogłoby
            > się to w ten sposób skończyć, że ( o ile nie udałoby się nam obronić)
            narzucona
            >
            > zostałaby nam hegemonia któregoś z lepiej rozwiniętych państw Europy i
            zamiast

            Bo by tak było. Taka była wtedy realpolityk. Podzieleni zniknęli jak Prusowie,
            ci silniejszy przytomnie i rozsądnie się ochrzcili - nie tylko Słowianie, ale i
            np. Litwini którzy mieli silne państwo....

            > >
            > Zresztą w ostatecznym rozrachunku i tak na jedno wychodzi- chrześcijaństwo
            > zostało nam sztucznie przeflancowane z zupełnie obcej kultury.

            Obcej??? Przed chwilą pisaleś coś o czerpaniu z kultury środziemnomorskiej.


            Ba, nawet nie
            > Europejskiej!


            Hehehehehehe......


            A już zwłaszcza u nas proces chrystianizacji wyglądał
            > nieciekawie:/ ... i tylko dlatego, że Mieszkowi zachciało się seksu za
            > południową rubieżą ;)


            Motywy Mieszka były zgoła inne, no ale ty jesteś mądrzejszy niż np.
            Jasienica....
            >

            > Wszystko to jest tylko gdybaniem na zasadzie ,,co by było gdyby''. Gdybyśmy
            nie
            >
            > przyjęli chrztu, chodziłbyś z michami i składał ofiary bóstwom słowiańskim i
            > sądzę, że nie miałbyś moralnych dylematów, czy we właściwe bóstwo wierzysz-
            czy
            >
            > nie, czy jesteś poganinem- czy wyznawcą jedynego prawdziwego boga. Po prostu
            > urodziłbyś się w innej kulturze i przyjął ją jako swoją z całym
            dobrodziejstwem
            >
            > inwentarza.
            >
            > A tak gwoli ścisłości dla wyznawców innych religii i tak jesteś poganinem. I
            > jak się z tym czujesz? I co teraz zrobisz z tą wiedzą? Wyruszysz na krucjatę?
            >
            > PS : KURHAN! Tak piszemy! Co z Ciebie za Słowianin?! ;)

            Etymologia nie jest slowiańska....
            • Gość: ;) Re: wszystko przez tych księży katolickich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 14:03
              des4 napisał:

              > Hehehe, już widzę jak to średniowieczni Słowianie czewrpali z kultury
              > śródziemnomorskiej - grackiej i rzymskiej, hehehehehehe....


              Średniowieczni nie czerpali, współcześni czerpią... Co ma piernik do wiatraka?
              Pod wpływem chrystianizacji zaczęli nagle czerpać? Skąd wiesz co by zrobili?
              Też uważasz, że w XXI w. nadal chodziliby odziani w skóry z dzikich zwierząt?


              >
              > Prędzej mogłoby
              > > się to w ten sposób skończyć, że ( o ile nie udałoby się nam obronić)
              > narzucona
              > >
              > > zostałaby nam hegemonia któregoś z lepiej rozwiniętych państw Europy i
              > zamiast
              >
              > Bo by tak było. Taka była wtedy realpolityk. Podzieleni zniknęli jak
              Prusowie,
              > ci silniejszy przytomnie i rozsądnie się ochrzcili - nie tylko Słowianie, ale
              i
              >
              > np. Litwini którzy mieli silne państwo....


              Nie przeczę. Tak czy owak, w każdym wypadku można mówić o presji z zewnątrz i
              ewentualnych tego następstwach. Chodziło mi o to, że jakkolwiek by się nasza
              historia nie potoczyła, współcześni ,,wierzący'' nie zastanawiali by się nad
              zasadnością wiary w ,,obowiązującego'' boga. Rodzimy się w danej szerokości
              geograficznej i zastajemy taką a nie inną rzeczywistość.

              Można snuć hipotezy, ale ogromnym nadużyciem jest twierdzenie, że gdyby nie
              chrystianizacja, żylibyśmy, jak nie przymierzając, jaskiniowcy.

              >
              > > >
              > > Zresztą w ostatecznym rozrachunku i tak na jedno wychodzi- chrześcijańst
              > wo
              > > zostało nam sztucznie przeflancowane z zupełnie obcej kultury.
              >
              > Obcej??? Przed chwilą pisaleś coś o czerpaniu z kultury środziemnomorskiej.
              >
              >
              > Ba, nawet nie
              > > Europejskiej!
              >
              >
              > Hehehehehehe......

              Ok. Uściślijmy. Została nam przeflancowana religia BLISKOWSCHODNICH pasterzy ;)



              >
              >
              > A już zwłaszcza u nas proces chrystianizacji wyglądał
              > > nieciekawie:/ ... i tylko dlatego, że Mieszkowi zachciało się seksu za
              > > południową rubieżą ;)
              >
              >
              > Motywy Mieszka były zgoła inne,

              Widzisz emotikon na końcu?

              no ale ty jesteś mądrzejszy niż np.
              > Jasienica....


              Traktujesz dzieła Pawła Jasienicy jak podręczniki do nauki historii Polski?
              Gratuluję. Chociaż... szczerze powiedziawszy, nie dziwi mnie to. W pewnym
              sensie ;) Nie powiem- sprawny publicysta.



        • yoma Re: wszystko przez tych księży katolickich 23.10.06, 15:34
          > gdyby nie oni, dalej biegalibyśmy po kniejach w skórach na
          > plecach,

          Coś w tym jest - lubię las, mam skórzany płaszcz i wyznaję animizm reformowany.
        • kadfael Re: wszystko przez tych księży katolickich 23.10.06, 15:43
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > gdyby nie oni, dalej biegalibyśmy po kniejach w skórach na
          > plecach,polowalibyśmy na jelenie i żubry, a tak przez tą eksterminację
          zmuszeni
          >
          > jesteśmy zasiadać przy stole wigilijnym, spotykać swoje rodziny i śpiewać
          > kolędy.A tak było fajnie.Nikt nie zmuszał do nauki i do religii co
          najbardziej
          > niektórym przeszkadza, i chcieliby cofnąć cywilizację o tysiąc lat.Rewelacja.
          > Swoją drogą ciekawy byłby obrazek jak o-j i Polak zanoszą misy z jadłem na
          > kurchan swego przodka lub oddają cześć piorunom i wiatrom.


          Raczej-wcale by nas nie było. Chrześcijańscy sąsiedzi wybiliby nas jak Prusów
          albo Jaćwingów.
          • Gość: ;) Re: wszystko przez tych księży katolickich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:04
            kadfael napisała:

            Chrześcijańscy sąsiedzi wybiliby nas jak Prusów
            > albo Jaćwingów.


            Łoj! Część nas wybili, tyle, że nie sąsiedzi a swoi.
    • markus.kembi Re: Niedługo Dziady 23.10.06, 15:52
      Pan Prezydent nie lubi dziadów. Jednemu kazał spieprzać, a drugiego ścigają służby.
      • Gość: ;) Re: Niedługo Dziady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 16:07

        > Pan Prezydent nie lubi dziadów. Jednemu kazał spieprzać, a drugiego ścigają
        słu
        > żby.


        :)))
Pełna wersja