Dodaj do ulubionych

śmierć bliskiej osoby

07.11.06, 15:46
jak ją przezyć??dzisiaj umarła mi ciocia, przez kilka nastepnych tygodni nie
będe mogła spać...
Obserwuj wątek
    • naganna Re: śmierć bliskiej osoby 07.11.06, 16:28
      Cóż mogę Ci powiedzieć.
      O śmierci zawsze łatwiej mówić kiedy nie dotyczy nas osobiście.

      Pomyśl może, że ona jest obok Ciebie i że możesz jej zazdrościć.
      Bo życie tutaj jest jak zły sen po którym przebudzimy się do życia TAM.

      Warto się nad tym zastanowić. Twoja ciocia na pewno chciałaby żebyś nie rozpaczała.
      www.afterlife-knowledge.com.pl/wyw1.html, a chociażby taką stronkę znalazłam.

      Jeśli Cię straszę to przepraszam.

      Będzie dobrze;)
    • Gość: marysia Re: śmierć bliskiej osoby IP: *.date.com 07.11.06, 17:28
      ty tez umrzesz, nie martwi cie to?
      • lilimeye Re: śmierć bliskiej osoby 07.11.06, 18:23
        Niestety, nie ma innej rady, trzeba z tym żyć, trzeba przywyknąć, choć to bardzo
        trudne. Z czasem będzie łatwiej, choć musi minąć tego czasu bardzo, bardzo dużo.
        Jeśli nie możesz sobie z tym poradzić sama, rozmawiaj z bliskimi, albo idź po
        poradę do psychologa lub psychoterapeuty - oni potrafią pomóc.
        Pozdrawiam.
    • Gość: gol Re: śmierć bliskiej osoby IP: *.aster.pl 07.11.06, 20:04
      sonia77771 napisała:

      > przez kilka nastepnych tygodni nie
      > będe mogła spać...
      Rozczulasz się nad sobą. Tymczasem Twój dyskomfort, brak snu itp. jest niczym w
      porównaniu z tym, co spotkało Twoją ciotkę. Jej żałuj, nie siebie.
    • xtrin Re: śmierć bliskiej osoby 07.11.06, 20:17
      Wiele zależy od tego jak taka osoba umarła i jak jej życie przed śmiercią
      wyglądało. Jeżeli była to osoba starsza, schorowana - to śmierć była dla niej
      swoistym wybawieniem i choć to nie umniejsza naszej straty, to daje pociechę, że
      osoba ta odnalazła spokój.
      W przypadku śmierci osób zdrowych, w kwiecie wieku - nie wiem, jak sobie z tym
      radzić.
    • Gość: Pawel Re: śmierć bliskiej osoby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.11.06, 20:31
      Soniu musisz przejsc przez wsystkie etapy zaloby. Nie wstydz sie plakac i
      rozmawiaj o niej z bliskimi. Na poczatku bedzie ci ciezko, ale z czasem bedzie
      ci lzej choc napewno nigdy o niej nie zapomnisz i o to wslasnie chodzi, aby
      ciocia nadal zyla w twoim sercu, myslach i wspomnieniach. Ps.czy mozna spytac
      ile Ciocia miala lat i na co zmarla?Napisz nam o niej. Oczywiscie nie
      identyfikuj jej z nazwiska.
      • uyu Re: śmierć bliskiej osoby 07.11.06, 20:50
        Dlaczego z gory zakladasz, ze nie bedziesz mogla spac? Cioci zycie dobieglo
        konca ale twoje nie. Rozumiem zal i uczucie pustki ale zycie toczy sie dalej.
        Malo tego, smierc stanowi jeden z jego glownych elementow.
        • Gość: Pawel Re: śmierć bliskiej osoby IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 07.11.06, 20:56
          Ja nic nie zakladam.
          • Gość: Sonia Re: śmierć bliskiej osoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.06, 08:06
            ciocia zmarła na raka po 3latach choroby, już było tak dobrze,że myśleliśmy ,że
            z tego wyjdzie..
            • Gość: promyczek Re: śmierć bliskiej osoby IP: *.ztpnet.pl 08.11.06, 09:23
              Soniu Każdy z nas tam pojdzie Tylko jeden teraz a drugi pożniej Popatrz co
              jest warte życie Drzewa umieraja Zwierzeta i robaki tez a człowiek nie jest
              lepszy bo rownież umiera Jedni umieraja po to by drugi się narodził Tak tu juz
              jest na tym świecie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka