16.11.06, 20:07
portalwiedzy.onet.pl/4870,1471,1371126,1,czasopisma.html
zastanawiam sie czy te panienki kiedykolwiek beda umialy godnie zyc...
Obserwuj wątek
    • Gość: stary wąż ogrodowy Re: szlaufy IP: *.tvk.torun.pl 19.11.06, 18:19
      ale im z tym dobrze,po co robic na 3zmiany jak mozna ta wyplate miec w 1 dzien
      w lzejszy sposob?Kto raz kures..wa zasmakowal to łatwo nie wyjdzie z tego:)
      • stworzenje Re: szlaufy 19.11.06, 20:50
        puste durne panny dla ktorych wartoscia jest tylko najlepszy ciuch,jakas chemia
        zamknieta we flakonikach albo jakis kawalek plastiku z elektornika czyli
        telefonj,smieszne to jest, a one same ani politowania ani podziwu u mnie nie
        znajda, od razu jak sie taka puszcza to powinna najlepiej jakiegos mega grzyb
        aswedzacego pochwy lapac,ale wtedy by bylo ubawu na ulicach takie drapiace sie
        by chodzily :-)i to by ich pietnowalo.
        • acorns Re: szlaufy 19.11.06, 21:01
          > puste durne panny dla ktorych wartoscia jest tylko najlepszy ciuch,jakas
          > chemia zamknieta we flakonikach albo jakis kawalek plastiku z elektornika
          > czyli telefonj

          Czemu Twój system wartości miałby być lepszy niż ich? Bo jest Twój? Jedna
          panienka daje dupy z miłości a inna za kasę lub gadżety. Każdy sobie żyje jak
          chce i w czym problem? Ja problemu nie widzę.
          • kochanica-francuza Re: szlaufy 19.11.06, 21:08
            acorns napisał:

            > > puste durne panny dla ktorych wartoscia jest tylko najlepszy ciuch,jakas
            > > chemia zamknieta we flakonikach albo jakis kawalek plastiku z elektornika
            >
            > > czyli telefonj
            >
            > Czemu Twój system wartości miałby być lepszy niż ich? Bo jest Twój?

            Może dlatego, że nie opiera się na prostytucji?
            • acorns Re: szlaufy 19.11.06, 21:28
              > Może dlatego, że nie opiera się na prostytucji?

              Prostytutka to taki sam zawód jak prokurator, sprzedawca, menedżer czy
              hydraulik. Czy głową czy dupą czy rękoma się zarabia to i tak to samo ciało.
              • marysia_b Re: szlaufy 19.11.06, 21:46
                acorns napisał:

                > > Może dlatego, że nie opiera się na prostytucji?
                >
                > Prostytutka to taki sam zawód jak prokurator, sprzedawca, menedżer czy
                > hydraulik. Czy głową czy dupą czy rękoma się zarabia to i tak to samo ciało.

                Moze to i zawod (tutaj to jednak wskazuje na zajecie, dorywcze, nie zawod) ale
                na pewno nie taki sam jak hydraulik! Sprobuj jak ci sie z kranu leje zawolac
                prostytutke!
                • acorns Re: szlaufy 19.11.06, 21:51
                  > To przecież nie do cieknącego kranu bedę ją wołał :) Zawód taki sam w sensie
                  równorzędny. Hydraulik zajmie się cieknącym kranem, prostytutka zajmie się
                  stojącą pytą.
                • snajper55 Re: szlaufy 20.11.06, 00:08
                  marysia_b napisała:

                  > Sprobuj jak ci sie z kranu leje zawolac prostytutke!

                  Niech próbuje, gdy ma ochotę na igraszki, zawołac hydraulika...

                  S.
    • acorns Re: szlaufy 19.11.06, 20:27
      > zastanawiam sie czy te panienki kiedykolwiek beda umialy godnie zyc...

      Za 20 minut sexu ma komórę wartą przynajmniej 1500 zł. Wychodzi stawka 4500 za
      godzinę. Dniówki (8 godzin) daje to 36000, a miesięcznie licząc 22 dni robocze
      dawałoby 792000 zł. Całkiem niezły zarobek, ja nawet nie mam 10% tego.
      Zakładamy, że panienka pracuje co drugi dzień i znajdzie przynajmniej jednego
      sponsora, za dolną granicę przyjmiemy 300 zł, to najmarniej ma 4500 zł. Chyba
      niezły zarobek jak na szesnastolatkę. Ona na pewno godniej żyje niż kasjerka w
      hipermarkecie czy urzędniczka na podrzędnym stołku. A tak to już jest że jedni
      zarabiają pracą rąk, inni pracują głową, a jeszcze inni dupą. Ja stawiam między
      tym wszystkim znak równości.
    • foamcle .... 19.11.06, 20:34
      a co powiesz o facetach kt wykorzystuja nieletnie? oni sa ok.?
      • stworzenje Re: .... 19.11.06, 20:53
        j.w sie wypowiedzialam oni tez powinni lapac mega grzyba swedzacego :-D
        • kochanica-francuza Re: .... 19.11.06, 21:11
          stworzenje napisała:

          > j.w sie wypowiedzialam oni tez powinni lapac mega grzyba swedzacego :-D
          mega grzyba swędzącego mozna złapać od nadmiernego mycia okolic intymnych!!! nie
          ma sprawiedliwości!!! ;-)
          • stworzenje Re: .... 19.11.06, 21:11
            no tez mozna niestety,albo od wilgotnego recznika,ale powinny taka purchawe
            lapac po takich akcjach :-D
          • marysia_b Re: .... 19.11.06, 22:15
            kochanica-francuza napisała:


            > mega grzyba swędzącego mozna złapać od nadmiernego mycia okolic intymnych!!!

            Oprocz mycia, trza wietrzyc!!! ;)
    • nessie-jp Re: szlaufy 19.11.06, 21:27
      Smutne jest to, że facet (nieważne w jakim wieku), który codziennie bzyka inną
      kobietę, to jest maczo i hoho, supermen. Zaś kobieta, która codziennie bzyka
      innego faceta (nieważne z jakich przyczyn) to jest i zawsze będzie ku.., dupa,
      szlauf. Facet, który zaliczy nieznajomą na parkingu i jeszcze dostanie od niej
      telefon, to superagent, przed którym kobiety na kolana padają, no nie? A kobieta
      w analogicznej sytuacji to oczywiście prostytutka.

      Nie zachęcam do prostytucji, bo zaraz mnie ktoś źle zrozumie - a szczególnie nie
      bronię prostytucji nieletnich. Ale dziewczyna, która ma ochotę na seks, to w
      naszej kulturze ZAWSZE będzie "szlauf", puszczalska albo inna dziwka. Bo kobieta
      ma siedzieć z nóżkami skromnie złożonymi i chronić cnoty, a pożądania nie
      odczuwać. :(
      • triss_merigold6 Re: szlaufy 19.11.06, 21:49
        Tia... pożądanie to może nimi kieruje... do perfum czy telefoniku.
        Jakoś polscy chlopcy co dają w Berlinie albo na dworcach nie są uważani za
        super macho tylko za żałosne, młodociane, męskie k...y.
        • stworzenje Re: szlaufy 19.11.06, 21:50
          tak prawda,opisane to jest we wstrzasajacej ksiazce My dzieci z dworca Zoo, o
          narkomanach :-/
          • triss_merigold6 Re: szlaufy 19.11.06, 21:55
            E tam. Mnóstwo reportaży było i trochę badan socjologów o pykaniu się małolatów
            obu płci za kasę albo fanty. Wcale nie narkomanów tylko taki mieli model
            zarobkowania, z wyboru i premedytacji.
        • nessie-jp Re: szlaufy 19.11.06, 22:04
          > Tia... pożądanie to może nimi kieruje... do perfum czy telefoniku.

          Łomatko, nie piszę że wszystkimi akurat pożądanie kieruje. Ale zasłużyć na
          epitet ku.. kobiecie jest nieporównanie łatwiej, niż mężczyźnie.

          A ci chłopcy w Berlinie to panie też obsługują? :)
          • triss_merigold6 Re: szlaufy 19.11.06, 22:10
            Łatwiej, zgadzam się. Kulturowe pokłosie patriarchatu.
            Z tego co czytałam to raczej obsługują panów. Obsługę zamożnych pań na większą
            skalę mozna znaleźć w RPA, Indiach, na Kubie, w Egipcie...
            • stworzenje Re: szlaufy 19.11.06, 22:11
              napisalam na obie plcie i kobieta i mezczyzna tak postepujacy na lewo i prawo
              sie puszczajcy grzyba miec powinni i juz :-d i sie drapac i drapac,a
              przechodnie by ubaw mieli i palcami wytykali
              • marysia_b Re: szlaufy 19.11.06, 22:13
                stworzenje napisała:

                kobieta i mezczyzna tak postepujacy na lewo i prawo
                > sie puszczajcy grzyba miec powinni i juz :-d

                Megagrzyba! ;)
            • nessie-jp Re: szlaufy 19.11.06, 22:12
              > Z tego co czytałam to raczej obsługują panów.

              No więc właśnie o to mi chodzi. Gdyby obsługiwali zamożne panie, toby się sami
              chwalili, jak to głupią babę w butelkę nabili i z kasy oskubali, ale oni męscy,
              nie? :/

              Podwójne standardy i tyle, tfu.
              • Gość: jaija Re: szlaufy IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.11.06, 00:02
                A dlaczego w artykule jest słowo "PRZEKUTY" pępek? Czyżby autor nie wiedział,
                że pępek się przekłuwa, bo niby jak przekuć?
    • Gość: jaija Re: szlaufy IP: *.elblag.dialog.net.pl 20.11.06, 00:11
      A jeżeli chodzi o temat, to... smutne jest to, że dzieci tak bardzo wierzą
      reklamom. W reklamie wszystko jest piękne i na wyciągnięcie ręki. Nikt nie
      mówi, że jest drogie i że trzeba pracować i zarabiać Bóg wie, jak dużo, żeby
      sobie daną rzecz kupić (często jest to rzecz zbędna). I smutne jest to, że
      najważniejsze to MIEĆ, nieważne, jakim kosztem. Co one za rodziców mają?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka