milionzapalek
22.11.06, 17:38
Witam.
Orientuję się ktoś co się dzieje po przekroczeniu terminu podanego w takim
świstku z WKU w którym zobowiązują mnie do odebrania 'karty powołania'. Dziś
minął termin. Nie stawiłem się bo wojować mi się nie chce a i żadnego papierka
na odczepne im aktualnie rzucić nie mogę.
Czy jest to możliwe że przyjdą nocą i kolbami w drzwi załomocą? Jak wygląda
procedura ścigania takich jak ja? Wyjściem chyba jest wyjazd za granicę, ale w
tym miejscu pojawiają się pytania: czy w razie kontroli na przejściu mogą mnie
zatrzymać (wydaje się to być mało prawdopodobne) i czy mają możliwość
ściągania takich jak ja z krajów unii. No i najważniejsze pytanie zadane już
częściowo na początku: ile mam czasu na ucieczkę?