bio.mum
28.12.06, 19:28
nie mający nic wspólnego z boziulkową szopką)
Wśród amerykańskich modelek i aktorek nowinki rozchodzą się szybko. Rok temu
modnym było wożenie przypiętej pasami do fotela cziłały czy innego
szkaradzieństwa zwanego potocznie psem rasowym. Moda ta się skonczyła, tak
jak w latach 80-tych skończyła się moda na psychodeliczne odloty, a
najbardziej wyluzowane sztuki zamieniły pejotla na żel do włosów i leginsy.
W tym roku modne są sprowadzane z trzeciego świata dzieci. Angelina Joli
preferuje skośnookie, Madonnie podobają się madeliwańczycy, brookie shields
lubi małe rumunki, itd...
1.kto odmówi gwieździe?
2. większość z nich ma swoje własne dzieci i oczywistym jest , ze
sprowadzanie zagranicznych sierot to nic innego jak PR. W Ameryce też są
sieroty, pod ich odessanym nosem.
3.Tak jak większość z nas sądzi (tak myslę) ze dziecko samo powinno decydowac
o tym czy chce być ochrzczone czy nie, tak samo samo powinno decydowac gdzie
chce mieszkać.
4.To jest zwykły handel żywym, towarem, ile papierów taka madonna nie
musiałaby wypełnić, jakich procedur nie musiałaby przejść...Kto nie sprzeda
dziecka Madonnie?
5. wiadomo, ze Zing czy inna Xian będą miały lepiej w Stanach niż na
Malediwach czy Kambodzy w domu dziecka
6. Wiadomo, ze istnieje pewna grupa kobiet pozbawionych własnej tożsamości,
które za wszelką cenę chcą się upodobnić do gwiazd. Skoro tak, może też
postanowią pojechać do Wietmanu kupić Zenga i tym samym uratowac mu życie? I
nie wszystkie będzie stać na opiekunki, i będą umiały pokochac skośnookie,
chociaż przez pierwszy miesiąc będzie opróbiowac w podręcznym odwieźć je tam
skąd przybyło...Może tiantian.sun nawet jak w konsekewncji zostanie
odesłana ..cóż,...może jak posmakuje zachodu, postanowi zrobić wszystko, zeby
tym razem na własną rękę wyjechać, przed 20 lat będzie jej się udawało unikać
sutenerów, kapitalistów i innych padalców
co o tym myślicie?