Gość: Majka A ja mieszkam na Pradze ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.07, 23:00 Całe życie, Prażanka, Warszawianka. Kiedyś moja dzielnica zdobyła "zaszczytny" tytuł najniebezpieczniejszej dzienicy stolicy. Ciekawe to wszystko bo mi NIGDY nic złego sie nie przytrafiło :) Nie wiem czemu, może faktycznie swoich nie ruszają. A może sie nie szwędam po ciemnych uliczkach nocą. Kiedyś tu strasznie kradli, regularnie odkręcali mi lusterka w samochodzie, raz zabrał ktos wyjęty akumulator jak sie odwróciłam na 5 minut ;) Raz szczeniaki ukradli samochód na przejaźdzkę - znalazł się pod miastem na poboczu. Mojej mamie kiedyś wybili szybe w samochodzie na Szmulkach, podczas jazdy wieczorem i ukradli z siedzenia..reklamówkę w której były ciastka z cukierni :)) Tylko szyba kosztowała niestety. Generalnie nudno nie jest ale żeby jakoś strasznie niebezpiecznie - bez przesady. Sporo Policji jeżdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
cocos1986 Re: A ja mieszkam na Pradze ;) 30.01.07, 00:08 W Wawie na Pradze nie jest zle ;) W dzien jest bardzo klimatycznie :) Duuuzo gorsze wspomnienia mam z Lizbony. Tam jest taka bardzo stara dzielnica - Al Fama. Niby turystyczna i wogole, ale jak sie zwiedza samotnie albo w grupce 2, 3 osobowej to szybko mozna uslyszec za plecami takie charakterystyczne gwizdy ;> Po chwili z nastepnej uliczki wychodzi banda ichniejszych, czarnych dresow i jest niewesolo :-/ - taki maja zorganizowany system polowania na turystow. Mlodzi na czujce a starzy od wiadomo czego :-/. Kiedys wyszlismy z kolegami z tych uliczek ok. 21 na taki spory plac na granicy Al Famy i samego centrum miasta. Wokol placu siedziala taka murzynska mlodziez. Kiedy tylko paru nas zoabczylo, od razu poleciala w nas jakas cegla czy kostka brukowa :-/ Nigdzie w Polsce takich przezyc nie doswiadczylem, chociaz tez ich specjalnie nie szukalem. Za to w Lizbonie przezycia same mnie znalazly i to nie raz. U nas chyba nie jest az tak zle :) Odpowiedz Link Zgłoś
karatemistrz666 Re: Lizbona:) 30.01.07, 00:42 No właśnie - Lizbona to podobno (statystycznie) jedno z kilku najbezpieczniejszych dużych miast Europy (i może tak naprawdę być:), ale w ciągu kilku dni pobytu byłem świadkiem paru ostrych bijatyk + jakiś gigantyczny, na szczęście zbyt nawalony Czarny zmierzał w moją stronę z butelką:) - akurat na Barrio Alto, nie na Alfamie, żeby doprecyzować:) A poza tym w Portugalii włamali mi się do pokoju w hotelu (prawdopodobnie nocny recepcjonista, jak się okazało - "browniarz":), na szczęście nie kradnąc zbyt wiele. Były to jedyne sceny/przygody, których świadkiem/ofiarą byłem w ciągu conajmniej kilkudziesięciu w sumie krótszych i dłuższych pobytów zagranicą, a obejmowały one m.in.sporą część wyjątkowo osławionej (częściowo nie bez racji!), jeśli chodzi o bandytyzm, Ameryki Południowej:) Nie należę do tych pieniaczy, którzy z góry krzyczą, że "cyferki kłamią":), jeżeli tylko ich osobiste doświadczenie jest inne. Jeżeli więc statystyki mówią, że Lizbona jest miastem o bardzo małej przestępczości, to nie twierdzę, że na pewno tak nie jest, tylko dlatego, że ja jeden + osoba mi towarzysząca w ciągu ledwie tygodnia pobytu odniosieśliśmy zgoła przeciwne wrażenie:) mi. Ciekawe natomiast, że już kolejna osoba opowiada to samo:) Może więc rzeczywiście Portugale fałszują te swoje raporty:)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lulu Praga jest super:) IP: *.dag.pl 30.01.07, 02:15 Bardzo wiele się zmienia. Nie jest to już dzielica z przed 10 czy 20 lat. Jeżeli ktoś uważa że tu jest źle, niech pomieszka na Śródmieściu. To nie chodzi o dzielnice, tylko o blokowiska. Te, w każdej dzielnicy, nie są miejscem miłych schadzek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaja Re: Zakazane dzielnice IP: *.aster.pl 29.01.07, 23:43 Miszłałem w zyciu w wielu miastach tak więc moge powiedziec o kilku W Warszawie - Wrzeciono, Słuzewiec przemysłowy, Jelonki -pd Bemowa Praga, ale troche przeeklamowana chociaz sporo git ludzi w Lublinie - Tatary(!), Kunickiego, okolice Łeczyńskiej, Lubartowska juz powoli nie , ostatnip tez LSM robi sie blokowiskiem. Stare Miasto paradoskalnie juz nie Nowy York - płace 1000 dolarow kto przejedzie noca caly Bronx - jadac w dzien tam nie zatrzymywalismy sie na swiatlach tylko zwalnialismy ; Harlem - duzo spokojniejszy - poza wschodnia czescia - blizej Midtown - czesc portorykansko-meksykanska; z czasem pewne czesci Queens - Kew Gardens, Jamaica Hollis (wsch Queens) Philadelphia - Lansdowne, Yeadon Washington - prawie całe poza centrum (central) ale idzie przezyc bo duzo copów sie kręci Berlin - Kreuzberg, ale niektore wschodnie czesci rulez (Prenzlauer Berg, Kopenick - blokowisko) Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia06_73 Re: Zakazane dzielnice 29.01.07, 23:44 w Katowicach to dworzec jest okropny i boje sie tam chodzic.Zle sie mowi o Załężu i Szopienicach.Na Bogucicach sa Cyganie ktorzy mnie napadli i ukradli ostatnie pieniodze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Favela de Varsovia Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 02:16 Szmulki, okolice Olszynki Grochowskiej tzw. Kozia Górka i Dudziarska, Wrzeciono, w nocy także Targówek, Bródno, Praga, Grochów i Kamionek i blokowiskowo-ruderowa Wola. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pitcher Re: Zakazane dzielnice 30.01.07, 05:14 30 lat temu w Krakowie zakazana dzielnica byl Kazimierz A teraz !!! swiat sie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hks. Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:37 Fakt jest dużo lepiej niz kiedys, ale jak na moj gust to jeszcze wyglada to ja slumsy, chociaz idzie ku lepszemu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ww Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 16:00 Dokładnie. Połozenie Kazimierz ma bardzo dobre - powinien być dzielnicą elity, a nie slamsem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 08:26 O ile dobrze się orientuję, to spośród polskich miast dzielnice są jedynie w Warszawie. Wymieniane "dzielnice" innych polskich miast to zgodnie z ustawą o ustroju terytorialnym - osiedla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 09:11 No to widać,że niezbyt dobrze sie orientujesz.W Krakowie np.Nowa Huta,Prokocim- Biezanów, Stare Miasto,Podgórze,Bronowice itp. to właśnie dzielnice.Osiedlem jest np.Szkolne w dzielnicy Nowa Huta.A co do najgorszej dzielnicy w Krakowie to najgorszy syf jest w Dzielnicy Podgórze,w okolicach Borku Fałęckiego,Łagiewnik,Woli Duchackiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hks. Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:42 Gośc z NH zrobiono kilkunastu lat 5 dzielnic, przynajmniej formalnie: Dzielnice Nowohuckie Dzielnica XIV - Czyżyny Dzielnica XV - Mistrzejowice Dzielnica XVI - Bieńczyce Dzielnica XVII - Wzgórza Krzesławickie Dzielnica XVIII - Nowa Huta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakuska Re: Zakazane dzielnice IP: *.sa.gov.pl 30.01.07, 09:16 źle się orientujesz. może dlatego, że nie ma ustawy o ustroju terytorialnym jest tylko ustawa o ustroju m. st. Wawy, ale w innych miastach też mogą być dzielnice w Krakowie na pewno są, jak napisano wyżej, co wynika ze statutu miasta Krakowa (a pośrednio z ustawy o samorządzie gminnym) niestety krakowskie dzielnice nie noszą już oficjalnie tradycyjnych nazw, tylko numery w efekcie nadal nie wiem, jaki jest numer mojej dzielnicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 09:29 Gość portalu: krakuska napisał(a): > dzielnice nie noszą już oficjalnie tradycyjnych nazw, tylko numery w efekcie > nadal nie wiem, jaki jest numer mojej dzielnicy... Znów maja swoje nazwy.W ubiegłym roku,albo nawet dwa lata temu, dokładnie nie pamiętam radni podjeli taka uchwałę,by powrócić do starych nazw dzielnic.A numer mozesz sprawdzić na stronie samorzadu krakowskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:06 Mea culpa. Przepraszam. Masz rację. Sprawdziłem ustawę: Art. 5. 1. Gmina może tworzyć jednostki pomocnicze: sołectwa oraz dzielnice, osiedla i inne. Jednostką pomocniczą może być również położone na terenie gminy miasto. 2. Jednostkę pomocniczą tworzy rada gminy, w drodze uchwały, po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami lub z ich inicjatywy. 3. Zasady tworzenia, łączenia, podziału oraz znoszenia jednostki pomocniczej określa statut gminy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 10:10 Ale czy w dzielnicach krakowskich są Rady Dzielnicowe zgodnie z: Art. 37. 1.(91) Organem uchwałodawczym w dzielnicy (osiedlu) jest rada o liczbie członków ustalonej według art. 17, nie więcej jednak niż 21. 2. (92) Organem wykonawczym w dzielnicy (osiedlu) jest zarząd. Na czele zarządu stoi przewodniczący. 3. Przewodniczący zarządu korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym. 4. Statut osiedla może ustalić, że w osiedlu organem uchwałodawczym jest ogólne zebranie mieszkańców. Ogólne zebranie wybiera zarząd osiedla; art. 36 ust. 2 stosuje się odpowiednio. Jeśli tak to są to pełnoprawne dzielnice, jeśli nie - pseudodzielnice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxcvbnmm Re: Zakazane dzielnice IP: *.autocom.pl 30.01.07, 11:06 Zakazane dzielnice w krakowie to... No cóz, kiedyś był Kazimierz, ale nastąpiła zmiana i teraz to wielkie muzeum żydowskie i centrum kulturalne działające pełną parą. Kwitnie też tam rozrywka, puby, dyskoteki. Chociaż w małych uliczkah to najprzyjemniej tam nadal nie jest. Teraz zakazanae dzielnice Krakowa to to wg. mnie Podgórze - klimat trochę jak przedtem Kazimierz, oraz przeważnie blokowiska, a zwłaszcza stare blokowiska. Czyli np. w większości Nowa Huta(np. Bieńczyce i Centrum), Azory, Kozłówek, Dąbie, dawne XXX-Lecia (teraz Krowodzrza Górka). Myśle, że Stary Płaszów, Stare Dębniki, Prokocim, Bieżanów, Grzegórzki i Nowy Kleparz to też nie są, w swych zakamarkach, najprzyjemniejsze okolice. Sporo, ale tak jest! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:15 Tak ,w Krakowie są rady dzielnicowe i rada miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:19 Dziękuję. Człowiek musi się CAŁE ŻYCIE UCZYĆ ;) Trzeba mi było sprawdzić wcześniej w WIkipedii: Od 1990 Kraków podzielony jest na 18 dzielnic samorządowych oznaczonych cyframi rzymskimi i nazwami. Nazwy dzielnic to: dzielnica I Stare Miasto, dzielnica II Grzegórzki, dzielnica III Prądnik Czerwony, dzielnica IV Prądnik Biały, dzielnica V Łobzów, dzielnica VI Bronowice, dzielnica VII Zwierzyniec, dzielnica VIII Dębniki, dzielnica IX Łagiewniki-Borek Fałęcki, dzielnica X Swoszowice, dzielnica XI Podgórze Duchackie, dzielnica XII Prokocim-Bieżanów, dzielnica XIII Podgórze, dzielnica XIV Czyżyny, dzielnica XV Mistrzejowice, dzielnica XVI Bieńczyce, dzielnica XVII Wzgórza Krzesławickie, dzielnica XVIII Nowa Huta. Powszechnie używany jest, nie tylko przez mieszkańców, historyczny podział z lat 1951-1973, tj. na 6 dzielnic administracyjnych: Stare Miasto, Zwierzyniec, Kleparz, Grzegórzki, Podgórze, Nowa Huta lub ten obowiązujący od 1973 na 4 dzielnice: Śródmieście, Podgórze, Krowodrza, Nowa Huta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakuska Re: Zakazane dzielnice IP: *.sa.gov.pl 30.01.07, 11:46 dzięki tobie i ja się czegoś dowiedziałam - a konkretnie, że mieszkam w dzielnicy II :) do zxcvbnmm: wymieniłeś chyba większość dzielnic krakowa, to które twoim zdaniem NIE są zakazane? ;) moja okolica nie jest najbezpieczniejsza (na styku wpływów wisły i cracovii, wychodząc z domu nigdy nie wiem, którzy kibicie uwiecznią się tego dnia na naszym bloku ;) ale nie zamieniłabym jej na zamknięte, monitorowane osiedle przyznaję jednak, że marzy nam się domek pod krakowem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cube Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:55 Mylisz sie kolego niestety. Wiele osob na tym forum rzeczywiscie podciaga osiedla pod dzielnice. Jednak nie tylko Wawa je posiada. W Łodzi jak najbardziej formalnie dzielnicami sa Bałuty, Widzew, Polesie, Śródmieście i Górna. Jednak ciezko okreslic ktora dzielnica jest najbardziej niebezpieczna z tego wzgledu ze np Baluty skladaja sie z kilkunastu zróżnicowanych osiedli. Moim zdaniem w Łodzi niebezpiecznie jest w śródmiejskich enklawach biedy. Wschodnia, Pomorska, Abramka, Włókiennicza i reszta oraz na limance Starym Polesiu i Starym Miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:29 Przyznałem się już raz do niewiedzy, przeprosiłem i kolejny raz tego pwtarzać nie zamierzam. Ale mój błąd wywołał ciekawość, jak podzielone są administracyjnie największe polskie miasta. Wawa i Kraków to już wspomniane. Łódź też jest podzielona na 5 wymienionych przez Ciebie dzielnic, ale taki np Gdańsk jest podzielony na 30 jednostek które zwane są dzielnicami, a tak naprawdę to chyba nimi nie są ponieważ w zaledwie 10 z nich działają - Rady Osiedli. Zatem galimatias nazewniczy. Poznań podzielony jest na 5 dzielnic nie posiadających odrębności administracyjnej ale posiadających część instytucji gminnych (Stare Miasto, Nowe Miasto, Jeżyce, Grunwald, Wilda), a zatem są taką niepełną dzielnicą. Nie są to jednak osiedla bo te oczywiście też istnieją. Co ciekawe dzielnice Gdańska nie pokrywają terenu całego miasta. Toruń ma niejasny podział. Prawdopodobnie są tam dzielnice: Bielawy, Czerniewice (?), Grębocin (?), Kluczyki, Koniuchy (?), Wrzosy. Przyzwoicie podzielony jest Wrocław. Kedyś miał 5 dzielnic, ale obecnie są oficjalnie przekształcone w osiedla. Jedynie w pamięci mieszkańców tkwi określenie - dzielnice. Olsztyn - osiedla. Wspominany tu Radom - osiedla. Nie wiem co z Poznaniem, Szczecinem, Przemyślem, Olsztynem. Lublin też ma jakieś pomieszanie nazewnictwo co jest dzielnicą, a co osiedlem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:31 Przyznałem się już raz do niewiedzy, przeprosiłem i kolejny raz tego powtarzać nie zamierzam. Ale mój błąd wywołał ciekawość, jak podzielone są administracyjnie największe polskie miasta. Wawa i Kraków to już wspomniane. Łódź też jest podzielona na 5 wymienionych przez Ciebie dzielnic, ale taki np Gdańsk jest podzielony na 30 jednostek które zwane są dzielnicami, a tak naprawdę to chyba nimi nie są ponieważ w zaledwie 10 z nich działają - Rady Osiedli. Zatem galimatias nazewniczy. Poznań podzielony jest na 5 dzielnic nie posiadających odrębności administracyjnej ale posiadających część instytucji gminnych (Stare Miasto, Nowe Miasto, Jeżyce, Grunwald, Wilda), a zatem są taką niepełną dzielnicą. Nie są to jednak osiedla bo te oczywiście też istnieją. Co ciekawe dzielnice Poznania nie pokrywają terenu całego miasta. Toruń ma niejasny podział. Prawdopodobnie są tam dzielnice: Bielawy, Czerniewice (?), Grębocin (?), Kluczyki, Koniuchy (?), Wrzosy. Przyzwoicie podzielony jest Wrocław. Kiedyś miał 5 dzielnic, ale obecnie są oficjalnie przekształcone w osiedla. Jedynie w pamięci mieszkańców tkwi określenie - dzielnice. Olsztyn - osiedla. Wspominany tu Radom - osiedla. Nie wiem co z Poznaniem, Szczecinem, Przemyślem, Olsztynem. Lublin też ma jakieś pomieszanie nazewnictwo co jest dzielnicą, a co osiedlem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzielnicowy Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 12:40 Gdynia jest nieźle "poszatkowana". Aż 22 dzielnice: Babie Doły, Chwarzno-Wiczlino, Chylonia, Cisowa, Działki Leśne, Dąbrowa, Grabówek, Kamienna Góra, Karwiny, Leszczynki, Mały Kack, Obłuże, Oksywie, Orłowo, Pogórze, Pustki Cisowskie-Demptowo, Redłowo, Śródmieście, Wielki Kack, Witomino-Radiostacja, Witomino-Leśniczówka, Wzgórze Św. Maksymiliana. Odpowiedz Link Zgłoś
vous_etes Re: Zakazane dzielnice 30.01.07, 19:34 > Toruń ma niejasny podział. Prawdopodobnie są tam dzielnice: Bielawy, Czerniewic > e > (?), Grębocin (?), Kluczyki, Koniuchy (?), Wrzosy. Akurat nie do końca. Toruń oficjalnie nie dzieli się na żadne dzielnice, są tam osiedla, np. te, które wymieniłeś. Oprócz tego: m.in. Bydgoskie, Jakubskie, Rubinkowo, Skarpa, , Chełmińskie, Stare Miasto, Kaszczorek, a za Wisłą: Podgórz, Rudak, Stawki... Można by wymieniać długo - w zależności od stopnia uszczegółowienia, ale oficjalnie to chyba nie jest nigdzie zapisane (ew. podział do wyborów do rady miasta, ale łączy on niektóre dzielnice). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smith Re: Zakazane dzielnice IP: *.krus.gov.pl 30.01.07, 09:20 Radom - największa wioska olimpijska na świecie - 100 tys ludzi w dresach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Quadraro w Rzymie-polecam amatorom mocnych wrazeń IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 09:23 Dzielnica Rzymu.Dzikie wysypisko śmieci,obozowiska dla bezdomnych,rzymskich kloszardów,narkomanów i emigrantow z najdalszych zakątków Afryki.Horror. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Smith Re: Zakazane dzielnice IP: *.krus.gov.pl 30.01.07, 09:37 W Polsce niestety z własnego doświadczenia musze stwierdzić, że w każdym mieście najgorsze są dworce PKP - ulubione miejsca bezdomnych, narkomanów i złodziei. Kiedyś na dworcu w Kielcach poprosił mnie o papierosa gość z poderżniętym gardłem, cały zalany krwią - oczywiście nie odmówiłem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wawa Re: Zakazane dzielnice IP: 195.177.83.* 30.01.07, 09:41 Ochota w okolicach Grojeckiej jest w nicy nbiebezpieczna. Bardziej niż Targówek. A Praga tylko śmierdzi w dzień;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daro Jeszcze co do Gdańska... IP: *.chello.pl 30.01.07, 09:55 wg. mnie to zdecydowanie Orunia Dolna, jednak Stogi, Olszynka oczywiście i wydaje mi się że Przymoże wyrasta na dresiarska dzielnice (chociaz nie wiem dokłądnie bo tam nie mieszkam). Rejon Wrzeszcza między Dworcem PKP a Pl.Komorowskiego też nie jest rewelacyjny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary z pakamery Re: Jeszcze co do Gdańska... IP: *.net-serwis.pl 31.01.07, 09:35 Gdańsk - Orunia Dolna i Stogi, częsciowo Wrzeszcz - zgadzam się. Warszawa - Praga płn., okolice Ronda Starzyńskiego i pl. Hallera, niektóre rejony Woli, Gocław, Jelonki Odpowiedz Link Zgłoś
brian.e Re: Jeszcze co do Gdańska... 31.01.07, 10:11 Gość portalu: Mary z pakamery napisał(a): > [...] > Warszawa - Praga płn., okolice Ronda Starzyńskiego i pl. Hallera, niektóre > [...] Jeżeli pisząc o placu Hallera ( dawniej plac Leńskiego ) miałe(a)ś na myśli skwer pomiędzy jezdniami to zgoda. Mieszkam w tych okolicach od urodzenia, ponad 40 lat i nie raz szedłem wieczorem przez ten plac, ale "częścią uliczną". Przez skwer nigdy w nocy bym nie przeszedł - wystarczy mi, że widzę , kto w nim lubi przebywać za dnia ;) Zgadzam się też, co do okolic Ronda Starzyńskiego. To moje "magiczne niejsce" , uwielbiam od dzieciństwa chodzić tam na spacery - ale tylko w dzień ! Zresztą podobnie jest ze Stalową, Szwedzką - ulice niesamowicie klimatyczne, ale tylko w dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marieke Re: Zakazane dzielnice IP: *.net195-132-45.noos.fr 30.01.07, 10:07 Do "zakazanych dzielnic" Warszawy dolacza wkrotce Kabaty. Chyba nigdzie indziej nie ma takiej ilosci sklepow monopolowych. Na kilkuset metrach deptaka naliczylam ich 8 i tyle samo aptek (w jednej z witryn stala nawet reklamowka leku na kaca). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olimpia Re: Zakazane dzielnice IP: *.mofnet.gov.pl 30.01.07, 10:20 E tam ja mieszakam na pradze, i nic mi sie nie stało,obskurne sa niektóre stare kamienice,dobrze ze nie dziewice:)UL.Brzeska stara jak świat,otoczenie trochę leprze,ja tam się nie boję,troche jest jeszcze patologii,ale coraz mniej naszczęście! Ja mieszkam w takiej kamienicy co jest zadbana i ma domofon, w niektórych to nawet jeszcze łazienki nie mają w domu-ale lipa!!!Reeszta to nie wiem.Na ul.Kawęczyńskiej wybudowali szkołę,jest basen.Mi tu jest trochę ponuro w zimę:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elwira Re: Zakazane dzielnice IP: *.bredband.comhem.se 30.01.07, 10:48 Eee... co tam dzielnice w Polsce! To jest przeszkole w porownaniu z dzielnicami w niektorych panstwach na zachodzie. W Szwecji w takim Malmo, Sztockholmie sa dzielnice ,ze wogole jako bialy nie mozesz sie pokazac nawet w dzien. Malmo ma nawet kamery ustawione na cale miasto, bo ostatnio nawet w dzien panie z pieskami byly napadane. Nie zawsze dla pieniedzy , czasem tylko dla draki aby zabic czy pobic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MeG Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 11:56 We Wrocławiu to nie polecam takiej dzielnicy jak Śródmieście i osiedli zwanych zwyczajowo "Trójkątem"(strae budownictwo,duzo typów spod ciemnej gwiazdy,często tam odchodzi do jakichs "jatek"), bądź innych związanyvh z placem Staszica(same mniejszosci narodowe-Cyganie góruja)czy placem Bema, oraz osiadle Gaj i Huby (koszmarne blokowisko,gdzie juz po 19 lepiej nie wychodzic..za duzo typkow po bramach stoi,a wozu policyjnego tam nie widac,a juz nie raz slyszalam o akcjach jakie mialy miejsce na tych osiedlach...brrr)... Odpowiedz Link Zgłoś
rixa Mickiewicza 30.01.07, 13:56 w Lubinie, takie blokowisko. Ja mieszkam nieco dalej, mam ciekawych sasiadów, ale chyba faktycznie "swoich nie tykają". Zresztą tykaja raczej siebie nawzajem (ciekawi sąsiedzi);) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: clarq Re: w Szczecinie IP: *.chello.pl 30.01.07, 14:39 Niebuszewo, rejon stoczni, nocą śródmieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gottfried Kattowice IP: *.dsl.bell.ca 30.01.07, 14:08 W Katosach nie wiadomo co jest gorsze Zaleze czy Zawodzie... Oba oldschool'owe, nastrojowe, ino czasem strach sie tam znalezc wieczorem... A najgorsza opinia na Szlonsku maja Lipiny w Świonach. Prawie same wule, ale i tak lepiej niz Łodź poza Piotrkowską czy Praga we Wszawie... Odpowiedz Link Zgłoś
aron2004 w Lublinie - Sławinek, Sławin, Świt 30.01.07, 15:25 w Lublinie jeszcze niezbyt dobre dzielnice to Sławinek, Sławin, Czeremchowa - tamte okolice. Też niezbyt bezpiecznie jest na Rudniku - Dożynkowa, tamte okolice. Także Świt no i Kraśnicka na wylocie z miasta - Raszyńska o tamte okolice Odpowiedz Link Zgłoś
slodkamelba Re: w Lublinie - Sławinek, Sławin, Świt 30.01.07, 15:36 Aron, Lublin z mapy znasz? Sławinek był zawsze najlepszą dzielnicą w Lublinie. jęsli tego nie wiesz, ale od czasu bloków na Czeremchowej pojawiły się klimaciki blokowiska. Stary Sławinek rulez i zadni blokersi tego nie zmienią..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja z lublina Re: w Lublinie - Sławinek, Sławin, Świt IP: *.it-net.pl 30.01.07, 21:18 Aron zna miasto z okna busa, więc widzi niewiele. Dziwne tylko, ze dotychczas nie wymienił miasteczka akademickiego, bo,zdaniem Arona, studenci to największe zagrozenie współczasnego świata. Odpowiedz Link Zgłoś
aasiula1 no to napiszmy prawdę 30.01.07, 21:39 szeroko pojete śródmieście a dokładnei: ul. Lubartowska, 1-go maja, okolice dworca PKP, Kunickiego co do dzielnic: Tatary Odpowiedz Link Zgłoś
adamoos1 Re: no to napiszmy prawdę 30.01.07, 23:30 aasiula1 napisała: > szeroko pojete śródmieście a dokładnei: ul. Lubartowska, 1-go maja, okolice > dworca PKP, Kunickiego co do dzielnic: Tatary Z grubsza sie zgadza tak dokładniej dołożyłbym jeszcze ul Zamojską Odpowiedz Link Zgłoś
aasiula1 Re: no to napiszmy prawdę 02.02.07, 16:14 no tak to właściwie cały taki ciąg Lubartowaka (wylaczylabym krolewska) zamojska, 1-go maja, kunickiego. Czyli mniej wiecej trasa trolejbusu 160 (nie cala) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosiencja Re: Kattowice IP: *.ds1-k.us.edu.pl 30.01.07, 18:32 a propos katowic to Szopienice i Giszowiec sa nielepsze od Zalęża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzesiek Re: Zakazane dzielnice IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.07, 15:22 Nie zgadzam się! Moja dziewczyna przez długi czas mieszkała na pradze, nie znam bezpieczniejszego miejsca do spacerowania wieczorem czy nocą. Nawet okolice Wschodniego nie są takie potworne, żuliki jakby lekko niepewne siebie, ostrożne. Za to Ochota, to syf! Debilki nikogo-się-nie-bojące, szaleją z nożami i pałkami, do parku strach iść, na spacer nie ma dokąd. Najlepszy lokal na Ochocie wpuszcza tylko za rozdawanymi pocztą pantoflową zparoszeniami _imiennymi_ i z dowodem lub legitymacją. O czym to świadczy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pupu Re: Zakazane dzielnice IP: *.centertel.pl 30.01.07, 17:25 A straz miejska w Centrum interesuje sie nie tylko straganiarkami uwierz mi, kiedys widzialam na Marszalkowskiej akcje, jak lapali zlodziejaszka, co uciekal z wyrwana torebka. Rewelacyjnie sie chlopaki spisali. Bardzo sobie chwale ze tam mieszkam bo jest mnostwo patroli i czlowiek sie czuje bezpiecznie. Ale trzeba uwazac i nie przechodzic na czerwonym swietle bo lapia i spisuja ;-) Wiecie ze podobno za przekrocznienie na czerwonym Marszalkowskiej jest wieksza kara niz za inne ulice, ktore sa wezsze;-)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oskar z Pragi Praga Północ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.07, 18:37 Na Pradze Północ mieszkam od 12 lat. Wczesniej mieszkałem, od dzieciństwa, na Pradze Południe, na osiedlu z wielkiej płyty. I powiem wam, kiedy jadę odwiedzić rodziców, którzy wciąz mieszkają na tym osiedlu (Ostrobramska), to czuję się tam o wiele bardziej zagrozony niż u siebie. Z ta Pragą Północ to mity, które powstaly wiele lat temu. Są, oczywiście, specyficzne, lokalne mędy, pijaczki, trochę marginesu społecznego, ale tez bardzo dużo nowych mieszkańców, ludzi wykształconych, artystów, których przyciaga klimat Pragi. I to widać. W końcu to jedyne, prawdziwe "stare miasto" Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
olus_stad Legnica - Zakaczawie 30.01.07, 20:15 Moze ktos z Was widzial Ballade o Zakaczawiu, ktora opowiada historie tej legnickiej dzielnicy. W nocy nie warto sie zapuszczac w te rejony. Odpowiedz Link Zgłoś
ibulka Re: Wrocław 31.01.07, 00:05 Ja tam nie wiem, dorosła jestem, mężata i dzieciata i nie łażę w 'zakazane' miejsca :P Piętnastolatka z mojej rodziny podpowiada, że 'Trójkąt' i 'Zaułek' to dwa 'najgorsze miejsca na wieczorny spacer'. Trójkąt - ul. Traugutta, Kościuszki chyba i jakaś tam jeszcze, nie wiem dokładnie jaka... :P Zaułek - osiedle, Zaułek Rogoziński. I jedno i drugie w dzielnicy Psie Pole. :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyna Re: Zakazane dzielnice IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.07, 00:07 Mówią, że w Wałbrzychu to Sobięcin, ale to wina władz które przesiedlają właśnie tam najgorszych meneli z całego miasta, zamiast jakoś równomiernie to rozłożyć. Oni chyba jakieś getto chcą stworzyć;]. Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Berlin 31.01.07, 09:14 NeuKölln, Kreuzberg i Wedding W dzien ok..interesujaco, meiszanka kultur itp. W nocy..zapomnij.. W tych dzielnichach rzadza Turcy i Arabowie, w nocy jest niebezpiecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Warszawa Praga - zdjęcia -------- 31.01.07, 11:51 1. fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,32093388.html 2. fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,43095952.html 3. fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,45496791.html 4. fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,52533338.html 5. fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,56270853.html Miłego oglądania :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Zakazane dzielnice IP: 212.75.102.* 31.01.07, 18:50 Hmmmm. Nie powiedzialabym, ze w dzien na Pradze jest nastrojowo - przynajmniej nie w tej czesci gdzie ja musze bywac (Zabkowska, okolice sklepu Pelcowizna, przystanek autobusowy). Podejrzane, pijane typki i inne tego typu obrazki to normalka. A to co sie dzieje po poludniu/wieczorem (o nocy juz nie wspomne) - to rzeczywiscie koszmarek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szmulki Re: Zakazane dzielnice IP: *.acn.waw.pl 31.01.07, 21:02 Na Pradze?Mieszkam tu od urodzenia.W banke może dostac tylko frajer z miasta :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
rock-steady Re: Zakazane dzielnice 01.02.07, 22:54 A co powiecie na Tarnów? Osiedle PCK, 25-lecia, Lwowska czy Klikowska maja fatalna reputacje i kazdy, kogo znam unika chodzenia tamtedy wieczorami.. jakies odcinki "Uwagi" chyba tez w tych miejscach nakrecono:P Odpowiedz Link Zgłoś