Gość: antoni Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: 65.124.48.* 11.02.07, 13:22 Spodnie do pol-lydki u facetow po 40-tce. Odpowiedz Link Zgłoś
pepperann Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 11.02.07, 13:37 Zeszłego roku w lecie była moda na wysokie buty a la kozaki do letnich ciuchów. Jak sobie myślałam, jak pięknie muszą wonieć nogi po wyjęciu ich z tych kozaczków po spacerze przy 30 stopniach, a nawet 25, to... ble... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klasyczna Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.magma-net.pl 11.02.07, 14:20 A mnie (oprócz solarki, tipsów, butów z czubami, szmatławych bluzeczek i sweterków z cekinami, mini torebeczek ze skóry ekologicznej, tlenionych okropnie lub czarnych jak u wrony włosów) rażą jeszcze niezgrabne (nisko skanalizowane i biodrzaste) dziewczyny, które wystawiają swoje wdzięki na widok publiczny w obcisłych dżinsach. Zawsze śmieszy mnie niezmiernie ten widok - idzie taka panna bardzo z siebie dumna i kręci tyłkiem na wszystkie strony... Sztuką nie jest uwydatniać niedoskonałości figury, lecz odpowiednio je maskować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.g.intelink.pl 11.02.07, 17:21 Baaaardzo mnie irytuje mnogość nie wyprasowanych ciuchów, to taka niby moda....nie rozumiem jak to ma sie podobać. Do tego obrzępolone rękawki i inne brzegi które jak dla mnie to mają być po prostu wykończone. I ten mam nadzieję kończący sie kolor - gdzie nie spojrzeć brązowo. Do tego czuby, cekiny, brokaty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minimal Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.icpnet.pl 11.02.07, 17:32 Łeeeee. Najbardziej lubię kolesi, którzy zakładaja na siebie kilka tysięcy, a wyglądają jak przebierańcy nie radzący sobie z nową rolą - do tego jeszcze te wyniosłe minki - totalna zabawa. Ale skromność, powściągliwość, prostota sa zawsze mile widziane. nawet jeżeli ktos uzywa odwaznych kolorów . . . a nastki zawsze będą świeciły :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dzidek Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.chello.pl 11.02.07, 17:49 A tak naprawde nie liczy sie to jak ktos jest ubrany,raczej liczy sie "wewnetrzne piękno". Sam fakt ze ktos jest "zle ubrany" (wedlug opinii spoleczenstwa) nie znaczy ze dana osoba, cytuje co poniektórych: "...ma inteligencję kalafiora". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor powszechność "odmładzania się" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 18:01 panie i panowie 40 albo 50 wzwyż i ciuchy pożyczone od własnych dzieci (wnuków ? :), pewnie zawsze zdarzały się takie dzidzie - pierniki, ale teraz to jest zjawisko masowe, wystarczy w weekend odwiedzić dowolne centrum handlowe żeby spotkać panie wbite w chybotliwe przesadnie wysokie szpilki, przykrótkie dżinsy, kurtki nerkówki, idiotyczne mini torebusie, ku..ki makijaż a la Doda i do tego dawno przekroczone 35 lat ... Żenua, nawet przy dobrej figurze obciach i kopiowanie najgorszych gustów! A panowie koszulki w babskich kolorkach i słuchawki telefoniczne w uszach - nawet w weekend z rodziną na zakupach są na smyczy, zwarci i gotowi jakby ktoś do nich przypadkiem zadzwonił ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemodny Re: powszechność "odmładzania się" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.07, 19:18 1. Białe czapki i kurtki a la "król motorów-dawca nerek" z czerwono-czarnym pasem przez klatę oczywiście oba wdzianka ze skaji. 2. Natapirowance coś co przypomina włosy koloru moczu, z czego 3 na lewa stronę, trzy na prawą, dwa na środek. Do tego "trendi" opaska w panterkę, tona lakieru tworząca kask i jego wszechunoszaca się woń wokół. Uwaga na zapalniczki w pobliżu. 3. Różowe (a jakże) pluszowe pokrowce obwieszone trendi świecidełkami z kubusiem Parchatkiem na komórkę z empertójką z najnoszym dzwonkiem Verby. (Werby?) 4. C**y które robią z siebie ofiary losu na zamarzniętym chodniku, udając paraliz nóg połączony z ich rozjeżdzaniem sie na boki, połamany obcasik w sexi białych kozaczkach i wytargany rękaw jakiejś męskiej smierdzacej dezodorantem z targu od pani Krysi świni. 5. Robienie kółek z dymu papierosowego i chwaleni się tym jakby to był conajmniej sześcian. pokazowe ich puszczanie masowo w kierunku twarzy kompana z głupio wykrzywiona mordą i wydawanie przy tym gardłowego głosu coś jak pierdnięcie-niewypał. 6. Panie kasjerki w marketach mówiące "dziekujemy, zapraszamy ponownie" przy jednoczesnej minie "idź stąd i nie wracaj, i tak ci naliczyłam podwójnie za tą paczkę kondomów" 7. I mega wkurzająca sprawa: Zgrywanie cnotek niewydymek przy jednoczesnym "wypływaniu cycków z dekoltu" i spodni które ledwie zakrywają rowa. Pokazywanie koscistej dupy i różowych strongów przy nachylaniu sie do szuflady, a kiedy ktoś zwróci uwagę głupi komentarz w stylu "no weśśśśś, nie patrz się na mój tyłek" który i tak widać chcąc nie chcąc. Odpowiedz Link Zgłoś
la_meuse Re: powszechność "odmładzania się" 11.02.07, 19:53 > 4. C**y które robią z siebie ofiary losu na zamarzniętym chodniku, udając > paraliz nóg połączony z ich rozjeżdzaniem sie na boki (...) Ten paraliz jest tez u osobnikow meskich, odzianych w przepiekny dres wiadomej marki. Nie wiem ktos wspomnial, ale chyba nikt nie zapomnial o 'wspanialym' sweterku w romby (koniecznie rozowe na brazawym tle!) u faceta? Fajnie, ze nie tylko dla mnie dziwny jesy sundrom kota w butach i wielkich okularow (straaasznie paskudne). Nie cierpie jaskrawych kolorow (takie, jakie maja zakreslacze;) w elemetach ubioru i wszechobecnego koloru "moro", w ktorego sklad zaczal wchodzic rozowy... Drazni mnie jeszcze moda na wyswiechtane, wytarte i koniecznie podziurawione jeansy oraz wystajace stringi ze spodni (biodrowek ponizej bioder:) u 13-latek, ktore nawet jeszcze nie maja bioder... ech... Poki co, to tyle:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mmm Re: powszechność "odmładzania się" IP: *.chello.pl 12.02.07, 12:04 Te "biodrówki poniżej bioder" proponuję nazwać "łonówki". No koszmar... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camcam Re: powszechność "odmładzania się" IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.07, 19:28 a moze "jeansy dowcipne"?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mm Re: powszechność "odmładzania się" IP: *.chello.pl 11.02.07, 19:54 Mam pdobne odczucia w stosunku do tego rodzaju osobników. Dorzucam jeszcze: -palenie na przystanku autobusowym i dmuchanie wszystkim w nos -odbieranie komórki po wysłuchaniu melodyjki ok. 3 razy w autobusie pełnym ludzi i na cały głos stwierdzenie: NO..? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: powszechność "odmładzania się" IP: *.elblag.dialog.net.pl 11.02.07, 23:51 Te dzidzie-pierniki i gogusie-starusie to efekt mody właśnie na bycie młodym. Wszyscy chcą być młodzi, zwłaszcza ci, co nie są :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: powszechność "odmładzania się" IP: *.chello.pl 12.02.07, 11:18 Na ulicy i w sklepach mijam często kobiety z tak wykoślawionymi butami, że aż przykro patrzeć...Jak się ma płaskostopie to trzeba zainwestować w jakieś wkładki itd. I te obcasy, które rozjeżdżają się pod ciężarem tęgich pań... A za parę lat 15letnia dama w szpikach nie wyjdzie w klapeczkach na plażę, bo paluszki krzywe... Nie lubię też tatuaży, tym bardziej że co druga osoba ma taki sam motyw. Ludzie modę przyjmują bezkrytycznie i to czasem jest śmieszne.Może od takich widoków niektórym lustra popękały? To by wiele wyjaśniło... Na szczęście faceci mają mniej możliwości i może na tych okropnych butach, opaleniźnie prosto z solarium i pożelowanych włoskach się skończy... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: powszechność "odmładzania się" 13.02.07, 08:02 Gość portalu: antek napisał(a): > A za parę lat 15letnia dama w szpikach nie wyjdzie w klapeczkach na plażę, bo > paluszki krzywe... Może przesadzę, ale halluksy chyba oznaczają, że jestem trędi i noszę szpileczki z czubami. Znam (naprawdę!) laskę, która się z tymi koślawcami obnosi. Zresztą jak była moda na japonki, to się okazało, że nie tylko ona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dana Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.chello.pl 11.02.07, 19:53 Jak będziecie mieli tyle lat co ja,to przekonacie się , że wszystko już kiedyś w modzie było- dzwony, rurki i marchewki,pumpy ,szorty i rybaczki, mini maksi i za kolana.nie dajcie się zwariować, ale dobrze się bawcie. Odpowiedz Link Zgłoś
loginn99 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 11.02.07, 21:43 A ja i tak kocham wszystkie kobiety !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kasian Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 11.02.07, 22:09 1) idzie koles trzmajacy torebke kobitce- PORAZKA 2) tapeta kolor pomaranczowy . . solarka. + pudry 3 tony za ciemne. 3) tipsy (chcoiaz sama mialam tzn na 100 dniwoke tylko) a na codzien paskudztwo nie moga nieraz panny nic zrobic heheh ani piniażka podnieść a ni nic z ziemi bo tipsy przeszkadzaja 4) najbardziej zarazce osoby spoza wiekszych miast kiedy jada do miast i sie wymaluja. takz e sie patrezc nie da. i mniejsza z tym jak s aubrane czy na czerwono a maja niebiskie oczy nie wazne ze nei do koloru ale sa umalowane i to sie liczy , 5) brudne ubrania. moze sie to wydac smieszne ale kurcze zauwazylam ze niektorzy nie zwracaj auwage na to czy brudne czy czyste ale niera z lubia ta rzecz wiec nawet ddluuugog w brydnym chodza. a i oczywsicie neidopasowne kolorem ..niektry zni emaj a gustu majac kasy hoho i jecsze iwecej.. to do nich glownie bo osobki nie majace kasy na ubrania wiadomo ze duzego wyboru nie maja. . pozdrawiam Kasiek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bystry Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.tls3.tor1.rogerstelecom.net 11.02.07, 22:14 Zapach tanich perfum pomieszany z zapachem potu bleeeee! Smierdzace skarpety u wypucowanego fircyka w autobusie , ktory udaje szmalownego gigolo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 22:17 A co sądzicie o paniach z pieseczkami? Wszędzie je ze sobą noszą... Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 08:04 Gość portalu: Agata napisał(a): > A co sądzicie o paniach z pieseczkami? Wszędzie je ze sobą noszą... Ja się dziwię, że nikt od praw zwierząt na to nie reaguje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cz Moda w Czechach IP: *.vsb.cz 11.02.07, 23:18 Nie martwcie się, Polki! Czeszki bywają troszkę gorzej ubrane. Próbka tu: nlog.org/comment.php?id=374464 - zapraszam też na całego bloga z Czech pod adresem cz.nlog.org :-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Morderca Sałatek Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 07:53 Odrzucają mnie teksty sprzedawców, próbujących zachęcić do kupna: "teraz to jest modne", "teraz wszyscy to kupują", a najbardziej: "te dobrze schodzą". Działa to na mnie jak płachta na byka. Poza tym, jak to już ktoś tutaj ujął - samo zjawisko mody jest dla mnie dziwne. Nie kumam, jak można uganiać się za czymś i kupować to za spore pieniądze tylko dlatego, że jest to modne. Ja mam swój żelazny zestaw, który preferuję od lat i w nim czuję się najlepiej. Oczywiście fizycznie nie są to te same ubrania;) Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 08:06 Gość portalu: Morderca Sałatek napisał(a): > Odrzucają mnie teksty sprzedawców, próbujących zachęcić do kupna: "teraz to jes > t modne", "teraz wszyscy to kupują", a najbardziej: "te dobrze schodzą". Działa > to na mnie jak płachta na byka. Poza tym, jak to już ktoś tutaj ujął - samo zj > awisko mody jest dla mnie dziwne. Nie kumam, jak można uganiać się za czymś i k > upować to za spore pieniądze tylko dlatego, że jest to modne. Na mnie też to działa odstraszająco. Ale, jak widać, jesteśmy w mniejszości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tulipan Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:14 Krytykanctwo na modłę Mirandy z "Diabeł ubiera się...", tak jakby krytykant był jedynym i oświeconym, z tego tytułu,że nosi martensy, albo conversy, albo File, albo coś tam innego i wysublimowanego. Ostatnio podpadł mi też Kuba Wojewódzki, który wysmiewał się z Daewoo i Renault Thalia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemodny Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 08:27 "oświeconego" też ktoś skrytykuje :P za conversy i fajke w gębie. A jakchętbniej to pani w różowej bluzeczce. :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: igloo Biodrówki - skracają nogi i deformują sylwetkę IP: *.b-m.pl 12.02.07, 08:57 Nie wszystkie kobiety mają proporcje jak modelki. I najwyraźniej nie wszystkie kobiety mają w domu duże lustro. Inaczej nie założyłyby spodni, które ewidentnie skracają im nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gamoń Re: Biodrówki - skracają nogi i deformują sylwetk IP: *.aster.pl 12.02.07, 09:54 raczej na odwrot biodrowki o prostym kroju i długiej nogawce wydłuzaja nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jarek Re: Biodrówki - skracają nogi i deformują sylwetk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:05 a co powiecie o "modnym" ostatnio kroju spódnic i sukienek "a la lata 50-te" - rozumiem że można być bezkrytycznym wobec własnej osoby ale czy panie nie widzą tego na innych - przecież w większości przypdków pupa wydaje sie w takim stroju dwa razy wieksza a nogi o połowę krótsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: Biodrówki - skracają nogi i deformują sylwetk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 12:00 Gość portalu: Gamoń napisał(a): > raczej na odwrot biodrowki o prostym kroju i długiej nogawce wydłuzaja nogi. Niestety, ale to Ty jesteś w błędzie, a Igloo ma rację. Biodrówki skracają optycznie nogi. Na chodzenie w biodrówkach może sobie pozwolić dziewczyna o idealnej sylwetce, tzn. mająca nogi dłuższe niż tułów, wąską pupę i wyraźnie zarysowaną talię. Jeśli ktoś ma długi tułów i krótkie nogi, w biodrówkach będzie wyglądać koszmarnie i jedynym rozwiązaniem jest kupowanie spodni, w których tzw. pajeśnica znajduje się na pasie, a nie na biodrach. To samo tyczy fig i ,,dołów'' ze strojów kąpielowych. Wysokie z głębokim wycięciem dają efekt wydłużenia nóg, natomiast majteczki ,,niskie'' choćby nie wiadomo jak ,,mini mini'' powodują, że optycznie wydłuża się tułów i skracają się nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
p.s.j Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 12:44 Mnie razi głupia moda na mówienie "Dzień dobry" na powitanie i "Do widzenia" na pożegnanie. Czy naprawdę wszyscy musimy ulegac modom i zachowywać się w ten sposób jak bezwolne owce? Nie stać nas na odrobinę indywidualizmu? Ja np. mówię do osób spotkanych "Brffl!" a na pożegnanie klepię je lekko po czubku głowy, dysząc głośno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nx Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 12:57 Dwa lata temu myslalem, ze gorzej byc nie moze: kozaki z czubkami, sadzilem, ze wiekszego paskudztwa nie da sie wymyslic. Mylilem sie... <stopa w tych butach wyglada jak w kajakach, nie zebym byl entuzjasta wschodniego deformowania stop przez dlugotrwale ich krepowanie ale uwazam, ze kobiece stopki powinny byc male!> W zeszlym roku bylo jeszcze gorzej - ktos stwierdzil, ze spodnie w kozakach wygladaja super. Ło matko boska czestochowska, obrzydliwosc!!! <kazda noga wyglada tak samo! I do tego niech jeszcze dziewczyna ma chuda lydke to od razu wydaje sie, ze ma super szeroki tylek choc w rzeczywistosci jest calkiem zgrabna> A w tym roku doszly jeszcze spodnie na 3/4 - bajkowo po prostu:] Powaznie, zastanawiam sie czym zaskoczy mnie przyszly sezon. A nie, przypomnialem sobie! Przeciez nastapil jeszcze wielki powrot "rurek" <lol>, <rotfl> :D U facetow drazni mnie tylko moda na irokezy. Ogolnie ten pseudopunkowy trend. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.static.asianet.co.th 12.02.07, 13:16 Mnie śmieszy jak idzie albo jak siedzi np. w autobusie para i facet ma na uszach słuchawki od mp3 a ona patrzy się na niego albo nie wiem co ma robić... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :))) sluchanie muzyki na "glos" IP: *.pools.arcor-ip.net 12.02.07, 17:13 szczegolnie z komorek i odtwarzaczy mp2. Tylko ni eprzez sluchawki, al etak, zeby kazdy slyszal.. na glos. Brzeczy cos tam z glosniczka... dla mnei to buractwo na miare czarnego getta z NYC Odpowiedz Link Zgłoś
black_kat Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 17:50 Za granicą Polki poznasz po blue (zawsze obcisłych seansach przetartych) jeansach i balejażu (pisownia fonetyczna) :) Ten balejaż to zwykle w komplecie ze spalonymi i zniszczonymi włosami. Brrr. Jakby nie bylo innych fasonow spodni i innych kolorów jeansow. Natomiast balejage (to jest rozjaśniane na blond pasemka) sa juz daaaawno nie modne. I nie widziałam tez balejażu w takiej wersji, jak w Polsce w takich krajach jak: Anglia, Dania, Holandia, Niemcy, Szwajcaria. Jak chodzi o noszenie kozaczków do spodni to w Polsce sie nosi wersje, a la skrócone spodnie od krawcowej, tymczasem założenia mody to skinny jeans np. szare www.amazon.com/exec/obidos/ASIN/B000MJU08G/nextag-apparel0c-20/ref=nosim Odpowiedz Link Zgłoś
paddinktun Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 20:36 Plaskie lub wklesle brzuchy gole ze spodniami tak nisko, ze widac wystajace kosci miednicy. Brrr. U mezczyzn: plaszcz (lub garnitur) i plecak - to strasznie wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
anula_a Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 21:36 spodnie do kolan do krótkich nóżek, ale mysle, że to kilkakrotnie zawarte było w stwierdzeniach, że generalnie razi uleganie modzie, czy dziewczyny, kobiety nie widzą, że w pewnych ubraniach wyglądają obrzydliwie, czasem groteskowo, czasem żałośnie, a czasem tak, że lepiej nie wychodzi z domu? polecam takim dziwolągom programy na tvn style - jak się nie ubierac Odpowiedz Link Zgłoś
taja11 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 21:52 Zejdźcie już wreszcie z wysokich kozaków i krótszych spodni.Co roku kiedy w sobotę zimą szłam na rynek a padał śnieg albo deszcz to spodnie momentalnie musiałam prać-a teraz wycieram kozaki i mam wreszcie spokój!NIECH ZYJA KOZAKI I KRóTSZE SPODNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yavanna86 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 12.02.07, 22:16 a dawniej nie mogłaś takich spodni nosić,czy jak?:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: taja11 do yavanny IP: 85.221.138.* 13.02.07, 11:22 Mogłam nosić ale takich nie miałam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: camel moze walonki? IP: 81.19.200.* 13.02.07, 08:18 wiesz to takie buty z rosji:) bardzo dobre na snieg i bloto:) Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 08:20 Najzabawniejsze w tym tłumaczeniu popularności kozaków jest to, ze pojawiły się tej zimy - wyjątkowo mało zaśnieżonej :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlenka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 10:20 nie lubię sportowych butów a do tego eleganckich torebek - bleee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JaNek Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: 80.50.81.* 13.02.07, 10:59 "męskie" swetry z różowymi wstawkami, intensywnie kolorowe romby, kolorowe paski itp., równie "męskie" różowe koszule - tego typu sprawy. U kobiet - wszechobecne cekiny, infantylne rysunki, napisy, 25-30 letnie kobiety udające ubiorem piętnastolatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niurka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 11:11 Nie chcę się powtarzać więc napiszę to, czego jeszcze nie przeczytałam w waszych wypowiedziach. Okropnie drażnią mnie białe buty do czarnych spodni i adidasy do spódnic w dodatku z wysoko naciągnietymi skarpetkami BRRRR! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaaaaaaaaaa Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: 217.197.79.* 13.02.07, 12:25 Ja przez przypadek stałam się ofiara mody:)Odkąd pamiętam ZAWSZE nosilam grzywke bo po prostu bez niej wygladam tragicznie,na dodatek moje wlosy sa proste jak druty mimo,ze w zyciu nie trzymalam prostownicy w reku.No i kolor- moj naturalny nigdy nie farbowany to blond...kanarkowy blond,nikt nie chce wierzyc ,ze to czysta natura a ja nie chce niszczyc moich i tak lichych wlosów farbowaniem.Druga rzecz-kozaki do spodni.Co prawda nieczesto mialam okazje tak "wystapic" bo raptem dwa razy ale na zime jest to calkiem nieglupie rozwiazanie,przynajmniej po kazzdym wyjsciu nie musze prac spodni i nie sa one wyzarte od soli.Co do tematu,u pan denerwja mnie wszelkie tandetne dodatki typu kolczyki,lancuszki,bransoletki za 5 zl.plastikowe z jakims dzecikami,tragedia po prostu,a najgorzej jak tego jest za duzo,tzn kolczyki,kilka wisiorkow,10 bransoletek i piersionek na kazdym palcu.To samo tyczy sie wszelkich dodatkow z gazet,jak to mozna w ogole nosic?Panowie za to-wlosy na zel (z tym czyms na glowie chyba nikt dobrze nie wyglada),sportowa koszulka do jeansów a do tego skorzany pasek,klakierki(lakierowane buty w szpic) do sportowej kurtki,lancuszki i w ogole jakakolwiek bizuteria u mezczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
anmanika Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 13:24 Mnie razi uzebienie, mlody czy stary, usmiechnie sie a tu brak 3-4 zebow. u mezczyzn razi niechlujny zarost twarzy w postaci niezadbanych wasow i brod. Odpowiedz Link Zgłoś
m.swiona77 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 13:26 Ja musze przyznac, ze kocham mode i wszystko co z nia zwiazanego:)) uwielbiam ogladac zdjecia z wybiegow, kolekcje Chloe, Paula Smitha, Armaniego; to wszystko wyglada tak wytwornie i elegancko zwlaszcza ze wzgledu na drogie, luksusowe materialy. Niestety jak wiekszosci zwyklych pracujacych szarych ludzi nie stac mnie na takie ubrania, wiec tyle mojego co sobie na zdjeciach poogladam. Natomiast co mnie razi lub smieszy to nazywanie tego co nosi ulica moda, bo niestety nie ma to z nia nic wspolnego. Na przyklad owa debata na temat botow z czubem, ktore z mody to 2-3 lata temu zniknely i na razie powrotow nie widac. Kolejna rzecz to spodnie biodrowki, ktos wczesniej pisal, ze nie mozna kupic innych, a wysoka talia w spodniach i spodnicach kroluje od jakiegos roku. I to nie taka sobie wysoka tylko baaardzo wysoka, z grubym paskiem ktory jeszcze bardziej ten efekt powieksza. I na koniec w modzie (tej prawdziwej na ktora wiekszosci z nas niestety nie stac, a nie tej ulicznej) jest duzy wybor fasonow i stylow w kazdym sezonie; takze kazdy moze znalezc cos dla siebie bez slepego nasladowania tego co wlasnie wiekszosc na ulicy nosi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naturally_soft Odczepcie sie od zelu do wlosow! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 19:29 > Panowie za to-wlosy na zel (z tym czyms na > glowie chyba nikt dobrze nie wyglada) Ohhhhooo, wolnego! Oj wyglada, wyglada, I TO JAK!!! I z kiczem ani solarium nie ma nic wspolnego:) Ale to w ogole trzeba miec slodka mordke, wdziek i klase:) Odpowiedz Link Zgłoś
figo24 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 15.02.07, 12:10 ja jeszcze dodam u dziewczyn buty typu dla boksera Odpowiedz Link Zgłoś
koni42 Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 15:55 Styl Dody na zimowej ulicy (obowiązkowo goły brzuszek) Dresiarze, którzy przeszli na blocersizm (bluzy z kapturem, luźne spodnie, a twarz dresika) Dzieci w ciuchach ze stadionu (syntetyki, sztywne materiały, okropne kolory) Brak czapki przy -20C (w końcu trzeba zachowac fryzurę...szkoda, że potem wypadają włosy) Rodzice na placach zabaw (tych wielkomiejskich, typu Ogród Jordanowski) ubrani jak do teatru. Wyzywające ubrania ekspedientek w sklepach. Włosy zafarbowane tak, <<żeby było widać>> Koturny (bez względu na panującą modę...ohyda!) Kurtki (czarne lub brązowe) ze świńskiej skóry - sztywne, takie ze stadionu, od Ruskich Klonowanie Guci, Priada, Diol Amen Odpowiedz Link Zgłoś
mart_ikka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 17:49 koni42 napisala: <Koturny (bez wzgledu na panujaca mode...ohyda!> No ale teraz akurat bardzo modne, im wyzsze tym lepiej (wg. Fendi, Gucci, Manolo) - i co my biedne kochajace mode kobiety mozemy poradzic na to ze nam sie to podoba co lansuja wielcy projektanci. Niektorzy interesuja sie malarstwem, muzyka, teatrem a inni moda; czy to znaczy ze sa gorsi albo bez mozgu - przeciez to tez swojego rodzaju sztuka... Odpowiedz Link Zgłoś
uyu Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 13.02.07, 22:27 Slepe nasladowanie mody pozostawiam ludziom bez wyobrazni. Tym, ktorzy czuja atawistyczna potrzebe przynaleznosci do stada lub nie maja wlasnej osobowosci i moda uzupelniaja jej brak. W poprzednich wpisach kilka osob slusznie skarzylo sie, ze nie ma wyboru w sklepach. Calkowicie sie z tym zgadzam i dlatego wykorzystalam wyjazd a kraju na zrobienie zakupow. Razi mnie: - dresiarstwo z panienkami w bieli i rozach u boku; - obfite panie w bluzeczkach opinajacych "kola ratunkowe" z tluszczu; - buty !!! brzydkie z kwadratowym lub wydluzonym czubkiem; - moda na wsciekle kolorki; - moda na "hamerikie" i anglicyzmy, wlacznie z idiotycznym akcentem glupawych lektorow reklam i programow w TV. Gdy slysze reklame "dzajlette blu tu" budzi sie we mnie chec mordu. - moda na nieograniczona wladze ograniczonych(intelektualnie); Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaija Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.02.07, 00:39 Tak w ramach oddechu: widziałam dziś pannicę wypisz-wymaluj polish-street- fashion victim: oczywiście blond, krótka kurtka w stylu militarnym, kaptur z futerkiem, do tego oczywiście spodnie 3/4 i kozaki. Aż mnie zemdliło. Ludzie, moda jest dla wszystkich, ale dlaczego wszyscy chodzą w jednakowych zestawach? A np. kozaki i spódnica? Też się po ziemi nie szarga, a kozaczki można pokazać. I dlaczego wszyscy muszą nosić te pseudomilitarne kurtałki? One same w sobie są śliczne, ale nie w takiej masie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bimba Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 15:50 A ja nie lubie - -słowa "generalnie", - tipsów i żółtych włosów - czarnych brwi u starych bab i natapirowanych włosów - obwieszanie się tandetną bizuterią przykład-doda, podobnie u facetów - namiaru pudru na twarzy - ogólnie tandety jaka prezentuje Wiśniewski - brudasów - u facetów buty z krokodylej skórki - zniewieściałych facetów - nadmiaru perfum - wąsów bleee... - różnego typu ozdób na zębach - przykrótkich kurtek i mase innych rzeczy, jak sobie przypomne to dopisze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kropka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 21:38 eee...tam. Co do tego wystawiania brzucha na mróz, jak sobie laski wymrożą jajniki to się może głupota nie rozmnoży. Też nie znosze zniewieściałych facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jadina Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 02:30 > czy to znaczy ze sa gorsi albo bez > mozgu - przeciez to tez swojego rodzaju sztuka... Pocieszaj sie. Ps. Nie bardzo mnie interesuje, co tam sobie wymyslil w tym sezonie Sfendzi czy inny Menelo. Jak dla mnie to moga sie nazwac bogami brudnej patelni - nie bedzie mi jakis francuzik czy tam makaroniarz mowil, co mam nosic, bo jakies polglupie lafiryndy beda sie ze mnie smiac. Odpowiedz Link Zgłoś
mart_ikka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 15.02.07, 10:44 Ojj Jadina - po co tyle Jadu? Przeciez nikt ci nie mowi co masz nosic i nikt sie nie smieje, to ty raczej krytykujesz a nie ciebie. Nos sobie co chcesz rob co chcesz i daj innym interesowac sie tym czym chca i lubic co sobie chca. A nie bardzo rozumiem czym mam sie pocieszac i z jakiego powodu? Ja projektantem mody nie jestem bo mi do tego talentu w kierunku rysowania brak, ale gdybym byla to pewnie nie musialabym sie z tego powodu "pocieszac" bo niby dlaczego? Co mnie razi w modzie: -ogolna tandeta -plastikowe lakierowane paseczki i inne dodatki -futerkowe torebeczki -a najbardziej ze wszystkiego moda na male pieski traktowane jako akcesoria obnoszone na czerwonych dywanach przez gwiazdy. Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 14.02.07, 23:25 > Koturny (bez względu na panującą modę...ohyda!) To zależy jakie. Platform na całą długość buta nie lubię, ale kilkucentymetrowy koturn z przodu i oddzielny klockowy obcas - bardzo. Lubię być co nieco wyższa, a taki zestaw jest najstabilniejszy. No i też pomaga na moczenie spodni - są zdecydowanie dalej od ziemi :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bileterka Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 05:55 panny młode których nie widać spod "kreacji" :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemodna Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: *.devs.futuro.pl 15.02.07, 16:28 Jeśli chodzi o mode sama w sobie to raczej nigdy nie byłam z nia za pan brat, zwłaszcza teraz kiedy raczej nic mi się w niej nie podoba, ale to kwestia gustu. moje zastrzeżenia co do "mody" sa raczej ponadczasowe (poza jednym wyjatkiem): -panie w futrze i dresie plus do tego adidasy -dziewczyny chodzące zima z gołym ciałem wystajacym spod kurtki i ponad spodniami, a dotego gruby szalik i rekawiczki (w szyje i ece zimno ale w brzuch juz nie)nie zdajace sobie sprawy z konsekwencji (chore nerki i inne narządy) -panowie ubrani w kolory niekoniecznie męskie (np.różowy, blękitny) i kilka rzeczy, które juz sie w tym wątku pojawiły. Odpowiedz Link Zgłoś
la_meuse Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) 16.02.07, 17:05 Zapomnialam dodac od siebie torebeczek w kolorze wstretno-oblesno-oczojebno-złotym. Przyznam, ze osobiscie uwazam to za jedna z najbardziej obciachowych rzeczy, jakie mozna dodac sobie w ramach 'mody'... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dokładnie Re: "Moda" - co nas razi lub śmieszy ;) IP: 213.134.181.* 21.02.07, 16:09 zgadzam się..nie wyobrażam sobie szpanować złotym kolorkiem, nawet złotej bizuterii nie cierpię, jest taka jakaś...bleee no i nie znoszę wściekłego różu połączonego z białym lub błękitnym blee ogólnie zestawienia typu lalaka barbi - czy te dziewczyny nie wiedzą jak sie ubrać po ludzku.. ? chyba nie - są nawet z tego wielce zadowolone aż zionie pustotą na kiometry..ehh:/ no nic my sobie możemy ponarzekać w Internecie ;))) Odpowiedz Link Zgłoś