lolek94
16.02.07, 13:11
Wielu teologów rzymsko-katolickich przyznaje, że idea czyśćca nie pochodzi z
Biblii. Autorzy Słownika Katolickiego napisali: "Musimy nawiązywać do
ogólnych pryncypiów Pisma Świętego, raczej niż do tekstów, które cytuje się
na dowód istnienia czyśćca. Powątpiewamy bowiem, żeby zawierały one wyraźną i
bezpośrednią wzmiankę o nim."(15) Kardynał Nicholas Wiseman w swym wykładzie
doktryn katolickich przyznaje, że w Biblii czytelnik "nie znajdzie ani słowa
o czyśćcu."(16)
Papież Grzegorz I w 593 roku jako pierwszy wspomniał o miejscu
zwanym "czyściec", gdzie rzekomo dusze zmarłych cierpią, dopóki nie spłacą
długu lub nie zostaną odkupione ofiarami złożonymi przez żywych. Koncept ten
wywołał wówczas wiele kontrowersji, stając się dogmatem dopiero blisko tysiąc
lat później, uchwałą soboru florenckiego w 1439 roku.
Dogmat ten nie ma za sobą autorytetu Biblii. Przeciwnie, czytamy w niej,
że "postanowione ludziom raz umrzeć, a potem sąd" (Hbr.9:27), a także,
że "Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swymi i
wtedy odda każdemu według jego postępowania" (Mt.16:27). Wspierają go
natomiast niektóre apokryfy włączone dopiero w XVI wieku do kanonu Starego
Testamentu m.in., aby uzasadnić kilka niebiblijnych nauk papiestwa.
Według Encyklopedii Katolickiej czyściec "to przejściowy stan, w którym
zeszłe ze świata dusze mogą pokutować za niewybaczone grzechy, dopóki nie
dostąpią ostatecznej nagrody... Karze czyśćcowej mogą ulżyć ofiary składane
przez żywych wierzących, takie jak: msze święte, modlitwy, datki, i inne akty
pobożności i dewocji."(17)
Doktryna o czyśćcu głosi, że niektórzy muszą okupić się swoją ofiarą lub
cierpieniem, a tym samym kwestionuje doskonałość ofiary Chrystusa, która jest
wystarczająca, aby zbawić każdego pokutującego grzesznika (Tyt.2:11; 1J.1:9;
2:1-2). Dogmat ten implikuje, że do tego, co uczynił Chrystus konieczne są
nasze uczynki.
Sobór watykański II podtrzymał tę naukę, uzasadniając ją długą tradycją: "Od
najwcześniejszych czasów w Kościele dobre uczynki oferowano Bogu za zbawienie
grzeszników".(18) Wydaje się, że koncept zbawienia z uczynków jest wspomniana
kilkakrotnie w Biblii "tajemnica bezbożności". Apostołowie przeciwstawiali
jej "tajemnicę pobożności", to jest Dobrą Nowinę o zbawieniu z łaski przez
wiarę (1Tym.3:16; Ef.2:8-9).
Ciąg dalszy w nastepnym wątku :)