Dodaj do ulubionych

Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstrykaczki

24.02.07, 19:26
Wlazłem dziś ja z ekipą ziomów do kościoła, starego, zabytkowego. W celach
zwiedzaniowych miast nieznanych.
A tu ci baba mnie namierzyła. Cośtam walnęła o młodym pokoleniu, że jakie ono
złe czy coś tam. Nie wiem, wymiotłem jej i wszystkim innym tam sprzątającym
że w tym budynku ludzie się modlą i oddaja pokłony złotemu ołtarzowi, że po
co oni te złote figury tam poustawiali przecież w biblii pisze że Jahweh był
przeciwko czczeniu złotych cielców a oni im pokłony oddają. A baba mi na to z
tysiącletnią tradycją wyjechała. Ja jej na to że to pogańska świątynia. Ona
wówczaś gadać zaczęła że oni nikomu nie przeszkadzają itede. Ja jej na to że
niech ona na młode pokolenia nie najeżdża. A ona na to mi walnęła "co te
pstrykaczki i lasery wam dają" czy coś takiego.
No ku....
Obserwuj wątek
    • Gość: m Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.07, 19:39
      naprawdę jesteś tak głupi jak to prezentujesz na forum i nawet o tym nie wiesz????
      • Gość: mahadeva Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: *.aster.pl 24.02.07, 20:55
        na pewno wie i to celebruje :)

        ale przynajmniej jest na tyle na poziomie, ze nikomu nie wymysla od glupcow :P
    • Gość: Matylda Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: 85.112.196.* 24.02.07, 21:24
      Idiota ciekawy zabytków? Coś mi tu nie gra. Język jakby mniej polski ale
      zrozumiały. Styl raczej poprawny...to chyba będzie student...jakieś 20-22 lata,
      z dużego miasta, zbuntowany, poszukujący autorytetu, trochę pozer, trochę
      dowcipny...w gruncie rzeczy inteligentny i nie robi nikomu krzywdy. Nie pójdzie
      na straty. Za jakieś dwa, trzy lata do odzyskania przez społeczeństwo.
      • Gość: vka Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 21:32
        Bóg wygnał kupców ze światyń a wrócili w przebraniu kapłanów. To jest cytat z
        biblii i niestety taka jest prawda. Pokażcie mi księdza który udziela
        jakiegokolwiek sakramentu bez brania grubej kasy? Znam osobiście przypadek gdy
        ksiądz odmówił biednej rodzinie pochówku najbliższego bo nie miał samochodu
        żeby księżulka przywieźć, odwieźć i zapłacić jego stawki dość wygórowanej
      • Gość: vka Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.07, 21:36
        A mocherki , te święte istoty , tak głęboko wierzące w Boga , siedzące w
        ławkach jak kwoki nie mają sumienia, gdy stojąca obok starsza osoba słania się
        na nogach żeby posunąć się w ławce, wolą odwrócić wzrok.
      • kot_behemot8 Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk 25.02.07, 22:10
        Też tak myslę. Poza tym chłopak pracowity jest... taki długi nick chce mu się
        wpisywac. Widać, że idealista;))
        • Gość: Markus w nielogu Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: *.toya.net.pl 26.02.07, 18:05
          A dlaczego takaś pewna, że "chce mu się wpisywać"?
          Może ma hasło zapamiętane przez przeglądarkę i loguje się jednym kliknięciem?
    • Gość: max_min jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 25.02.07, 21:58
      To w końcu kto tam sprzatał, "baba" czy Ty ćwoku?
      Bo coś pleciesz, że wymiotłeś.
      A tę kulturalną wymianę zdań toczyłeś podczas sprzątania, czy już po?
      • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 25.02.07, 22:03
        "W celach zwiedzaniowych"?
        Przyznaj sie od razu, że wpadłeś tam z bandą ziomali by coś ukraść.
        Ale miałes niefart, świątynia nie była pusta i wściekły, wróciłeś bez trofeów i
        fantów. A tam tyle złota...
        • Gość: tom Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:50
          Gość portalu: max_min napisał(a):

          > "W celach zwiedzaniowych"?
          > Przyznaj sie od razu, że wpadłeś tam z bandą ziomali by coś ukraść.
          > Ale miałes niefart, świątynia nie była pusta i wściekły, wróciłeś bez trofeów
          i fantów. A tam tyle złota...

          Wreszcie wypowiedział się prawdziwy Polak-katolik.
          • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 15:11
            Gość portalu: tom napisał(a):

            > Wreszcie wypowiedział się prawdziwy Polak-katolik.

            A żebyś wiedział, najprawdziwszy i dumny z tego, Polak.
            I wprawdzie nie moher, ale najprawdziwszy katolik.
            I jak będę chciał, to sam dokupię jeszcze jeden przedmiot ze złota i ozdobie nim
            mój kościół parafialny. Żal Ci d..sko ściska?
            • Gość: Tomek Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 15:18
              ehhh i dlatego polska potrzebuje ewangelizacji :)

              Czy nie wiesz ze katolicy tez maja cos takiego jak milosc do blizniego?

              A jesli chcesz figurki kupowac otworz biblie na :
              Wj 20:1-5 BT „Wtedy mówił Bóg wszystkie te słowa:(2) Ja jestem Pan, twój Bóg,
              który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.(3) Nie będziesz miał
              cudzych bogów obok Mnie!(4) Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego
              obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani
              tego, co jest w wodach pod ziemią!(5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie
              będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym"

              Teraz juz wiesz co robisz:) Ale i tak proponuje doczytac ten rozdzial caly u
              siebie w bibli bys nie mial najmniejszych watpliwosci co biblia mowi na ten
              temat. Jak masz Warszawski przeklad to zamiast Wyjscia bedzie 2 Mojzeszowa:)

              Pozdrawiam:)
              • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 15:26
                Gość portalu: Tomek napisał(a):

                > Czy nie wiesz ze katolicy tez maja cos takiego jak milosc do blizniego?

                Toteż o tym mówie cały czas. W ładnym, zadbanym otoczeniu, by nie powiedzieć
                luksusowym milej spedza się czas, czas modlitwy również. Myslisz, że gdyby
                kościół przypominał swoim wyglądem stodołę, to by tam jah.rastafari.obesrani
                polazł? I jeszcze zabrał ze sobą kumpli? O wnętrzu świątyni decydują
                parafianie, nie wtrącać się tu proszę, jakie ozdoby mają tam być! Ty możesz
                sobie decydować o swojej chałupie. I nie wymachuj mi tu biblią!
                • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 15:51
                  A nie może być ładne i zgodne z biblią? Powiem Ci że wole przyjść do tej
                  stodoły niż przebywać w otoczeniu takich ludzi jak Ty :) Nie obrażaj się, ja
                  poprostu nie lubie bałwochwalców :P
                  I jak przychodzi ktoś popatrzeć na ozdoby a nie dla Boga to naprawde dziekuje.
                  Nie po to nas swtorzył Bog. A w kosciele moze byc ladnie a nawet pieknie bez
                  tych złotek itp. Tak masz racje jesteś parafianem znaczenie: 1. członek
                  parafii; 2. przestarzale: człowiek bez ogłady, wykształcenia, zacofany,
                  ograniczony występowanie: Słownik wyrazów obcych - PWN 2004 - L. Wiśniakowska
                  To pochodzi dokladnie z czasow Marcina Lutra Parafianin to wyraz obcy ktorym
                  sie szczycili ludzie chodzacy na msze po jezyku łacińskim z ktorej nic nie
                  rozumieli. Polecam film na temat :
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=58054377
                  A z wymachiwaniem biblią, zastanow sie w co wierzysz, w biblie w slowo boze
                  napisane pod jego nadchnieniem, czy w to co mowi ksiadz i ten sytem sprzeczny z
                  realiami pierwszego kosciola chrzescijanskiego (tak mowie o kosciolach w
                  pierwszym wieku n.e.)

                  Pozdrawiam Cie serdecznie :)
                  • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:26
                    Po cholere ci az trzy nicki?

                    Gość portalu: Tomcio napisał(a):

                    > A z wymachiwaniem biblią, zastanow sie w co wierzysz, w biblie w slowo boze
                    > napisane pod jego nadchnieniem, czy w to co mowi ksiadz i ten sytem sprzeczny
                    > z realiami pierwszego kosciola chrzescijanskiego (tak mowie o kosciolach w
                    > pierwszym wieku n.e.)

                    Dlaczego tylko Kościół nie powinien ewoluować, a wręcz powinien byc dokładnym
                    odwzorowaniem tamtego, z I w n.e.? Dlaczego Ty korzystasz z internetu,
                    komputera, komórki, etc, etc
                    Nie obraż sie tym razem Ty, ale pieprzysz jak potłuczony.
                    Kilka osób na forum forsuje absurdalną tezę o wizerunku Kościoła, jaki ma byc w
                    XXI w. Czy należy też wyrzucić mikrofony z Kościoła, bo przecież ich w I w nie
                    było? A już pewnie widok księdza prowadzącego samochód nie mieści Ci sie w pale,
                    co? Powinien na osiołku pomykać po mieście?
                    • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 16:33
                      Czlowieku czy technika pomaga czy szkodzi? Czy jest cos napisane o tym ze nie
                      nalezy wynalazkow stosowac? nie, wiec nie mow ze jest inny bo ma mikrofony ehhh
                      A co do ksiedza niech sobie jezdzi czym chce... co to ma do wiary? Chyba ze
                      jezdzi nowym Volvo za 2 miliony zl :)
                      Obudz sie Parafianinie !! :P :)
                      • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:37
                        A czy złoty krzyż szkodzi wierze? Czy ta wiara byłaby inna, gdyby na jego
                        miejscu zamontować drewniany? ehhhh
            • Gość: tom Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 15:41
              Gość portalu: max_min napisał(a):

              > A żebyś wiedział, najprawdziwszy i dumny z tego, Polak.
              > I wprawdzie nie moher, ale najprawdziwszy katolik.
              > I jak będę chciał, to sam dokupię jeszcze jeden przedmiot ze złota i ozdobie
              nim mój kościół parafialny. Żal Ci d..sko ściska?

              Absolutnie nie ściska. Zastanawiam się tylko skąd w katolikach takich jak Ty
              tyle agresji. Skoro autor wątku nikomu nie ubliża, dlaczego Ty to robisz?
              • kochanica-francuza Re: jah.rastafari.obesrani 26.02.07, 15:55
                > nim mój kościół parafialny. Żal Ci d..sko ściska?
                >
                > Absolutnie nie ściska. Zastanawiam się tylko skąd w katolikach takich jak Ty
                > tyle agresji. Skoro autor wątku nikomu nie ubliża, dlaczego Ty to robisz?
                No, ja bym nie powiedziała, że nikomu nie ubliża... Ale , podobnie jak Tomcio,
                wolę stodołę od towarzystwa max_min czy jak mu tam.
                • tomek_ewangelista Re: jah.rastafari.obesrani 26.02.07, 16:27
                  Ale juz nie mowmy o nim zle:) Tylko Max wiecej pokory i ładnego slownictwa.
                  Pamietaj ze niektore koscioly dopuszczaja sie bałwochwalstwa? co to znaczy ,
                  czy masz cos z tym zrobic? Mozesz, ale latwiej jest nie klaniac sie przed
                  wyrobem czlowieka jak juz chcesz zeby cos takiego bylo w Twoim kosciele,
                  traktowac to jako rekwizyt a nie swietosc... bo malo ma z nia wspolnego.

                  Kochanica otworzymy nowy kosciol w stodole:P Ale tak powaznie z tego co sie
                  orietuje, sa koscioly w mieszkaniach , w teatrze (Np. Anglia - Londyn Hill Song
                  kolo 5000 tysiecy osob na kazdym nabozenstwie) Nowy York - ludzie przychodza 3
                  godziny wczesniej zeby zajasc miejsce siedzace bo poniej nie ma, filcharmoniach
                  jakis jest nawet w polsce, dokladnie nie pamietam, czy zwykluch budynkach
                  Prawie wszystkie inne:P (mowie o protestanckich kosciolach )
                  • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:33
                    tomek_ewangelista napisał:

                    > Ale juz nie mowmy o nim zle:) Tylko Max wiecej pokory i ładnego slownictwa.

                    Bujaj się, entuzjasto stodoły!
                    Ja mam swój gust i żaden Tom, Tomcio, Tomek czyli ten sam człowieczek trojga
                    nicków nie będzie mnie pouczał. Jasne?
                • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:28
                  kochanica-francuza napisała:

                  > Ale , podobnie jak Tomcio,
                  > wolę stodołę od towarzystwa max_min czy jak mu tam.

                  A może spotkajmy się w stodole, Ty, ja i Twoje wielkie cycki...
                  Może być miło, to kiedy?
                  • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 16:30
                    I tak reprezentujesz swoja wiare, człowieku jesli jeszcze przez Ciebie
                    przemawia czlowiek... Wiesz demony moga opetac czlowieka a on nie bedzie
                    wiedzial nawet o tym ...
                    • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 16:41
                      Człowieku, moja wiara jest ugruntowana od lat. Nie ma na nią wpływu wyposażenie
                      Kościoła. Dla Ciebie najwyraźniej ma. A zatem kto z nas jest naprawdę wierzący?
                      Skoro taki detal, jak złoty ornament w Kościele, przeszkadza Ci np. w modlitwie?
                      • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 17:01
                        Ornament nie przeszkadza:) Nie przeszkadzaja mi zdobienia, zle mnie
                        zrozumiales:) Pamietasz co sie dzialo zanim Mojzesz dostal od Boga tzw 10
                        przykazan? Zydzi czcili zlote figurki, obrazy i temu podobne, Bog tego nie chce
                        zeby przez obrazek sie do niego modlic lub do kogos innego, przez cala biblie
                        nie znajdziesz slowa o modleniu sie do swietych. Byli wspanialymi ludzmi ale
                        czy slysza nasze modlitwy? czy sa posrednikami?

                        "A czy złoty krzyż szkodzi wierze? Czy ta wiara byłaby inna, gdyby na jego
                        miejscu zamontować drewniany? ehhhh"

                        Naprawde nie rozumiesz mnie przyjacielu, zloty czy drewniany niech bedzie, byle
                        sie do niego nie modlic! do Boga mamy sie modlic a nie do rzeczy zrobionych
                        przez ludzi:) A Ty jak rozumiesz te przykazanie Mojzeszowe??

                        pozdrawiam :)
                        • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 17:06
                          A zebys dobre mial poznanie tu zostawie Ci z innych przekladow ten werset:

                          Biblia Gdańska: (4) Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa
                          rzeczy tych, które są na niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w
                          wodach pod ziemią.(5) Nie będziesz się im kłaniał, ani im będziesz służył;

                          Biblia Tysiaclecia : 4) Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu
                          tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
                          jest w wodach pod ziemią!(5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im
                          służył,

                          Biblia Warszawska :
                          (4) Nie czyń sobie podobizny rzeźbionej czegokolwiek, co jest na niebie w
                          górze, i na ziemi w dole, i tego, co jest w wodzie pod ziemią.(5) Nie będziesz
                          się im kłaniał i nie będziesz im służył,

                          I Przekład Nowego Swiata, chodz nie polecam do konca to tez warto przeczytac:
                          (4) "Nie wolno ci robić sobie rzeźbionego wizerunku ani postaci podobnej do
                          czegokolwiek co jest w niebiosach w górze, lub tego, co jest na ziemi na dole,
                          lub tego, co jest w wodach pod ziemią.(5) Nie wolno ci kłaniać się im ani dać
                          się namówić do służenia im,

                          Pozdrawiam i napisz szybciutko bo tylko do 17:15 jestem na necie:) A tak to
                          jutro od rana :)
                        • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 17:16
                          Znowu Tomcio, nie Tom czy Tomek?
                          Każdy z nas jest inny, szanujmy te odrębność. Są tacy, którzy potrzebują tej
                          wizualizacji, bez obrazów, rzeźb, czy też posążków byliby zagubieni. Z dużą dozą
                          ironii, zakrawającą na bezczelność postulujesz, bym miał więcej pokory. A ona
                          właśnie przydałaby sie Tobie. Ja nie oceniam ludzi, nie wytykam im błędów, jeśli
                          mają potrzebę modlitwy do świętych, niech tak robią. Jeśli ma to im ułatwić
                          życie, pomóc w chorobie, czy nieszczęściu to ja nigdy w życiu nie ośmieliłbym
                          sie ich krytykować! A Ty tak, lubisz wystawiać cenzurki.
                          Piszesz:
                          "do Boga mamy sie modlic a nie do rzeczy zrobionych przez ludzi"
                          a niech się modlą nawet przez bibułkę, co to kogo obchodzi? Byle sie modlili i
                          nie grzeszyli, i to jest dla mnie istotne. Nie ortodoksyjny nakaz, tylko
                          potrzeba wiary. I tolerancja, tolerancja, tolerancja...
                          • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: 80.54.170.* 26.02.07, 20:17
                            Czy wazne jak sie podpisuje, tom sie nie podpisuje:)
                            Tak wazne, tak jak bys powiedzial ze lepiej niech ludzie sie modla do czegos
                            innego niz Bog bo tak to beda zagubieni... To nie ich wina ze sa tacy, tak sie
                            ucza od dziecka bo wiem jak ja bylem wychowywany... To wina tradycji ktora jest
                            w ludziach. Brak znajomosci slowa Bozego.
                            Ale czy nie wiesz ze swieci nie moga sie kontaktowac z ludzmi? tak jest to
                            napisane w Mateusza 16 rozdzial chyba historia łazasza i bogacza :)
                            Nie tylko ale tu w wyjatkowy fajny sposob:)
                            Tak jak bys powiedzial niech sie modla do Boga slonca, do Ateny Zeusa i jeszcze
                            kilku jak ma im to pomoc, zastanow sie:) Mi brakuje pokory? hihi Ty zaczales
                            najezdzac na tego chlopaka ktory przeciez nic nie zrobil, a do tego oskarzales
                            go o nieczyste mysli (kradziez)
                            Wlasnie Boga to obchodzi, jesli bys czytal biblie to bys wiedzial o tym ilu
                            Żydów poległo przez robienie sobie takiego czegos... 23 tysiace jesli sie nie
                            myle:) Ale czy mamy miec tolerancje dla grzechu? masz racje jesli by byl to
                            ortodoksyjny nakaz i zupelnie nie istotny , przyznalbym Ci racje i powiedzial ze
                            to jest niewazne, ale jednak Bog o tym wyraznie mowi ! Nie czyń sobie czegos
                            takiego i nie klaniaj temu sie!!!

                            Pozdrawiam <><
                            • nessie-jp Re: jah.rastafari.obesrani 26.02.07, 20:25
                              Ależ Tomciu, cytowane przez ciebie fragmenty biblii dotyczą bałwochwalstwa,
                              czyli czczenia wyobrażenia rzeczy jako rzeczy. W kościołach katolickich nie czci
                              się kieliszka czy obrazka jako Boga. Oczywiście pomijam tu niektóre sekty
                              babcine, czczące cudowne obrazy i inne takie. Mówię o zwykłych dekoracjach
                              kościelnych.

                              Interpretując dwa zacytowane przez ciebie zdania rozdzielnie, musielibyśmy
                              zakazać rysowania, malowania i rzeźbienia (nawet z plasteliny) jako grzechu
                              ciężkiego. Tymczasem malowanki, rysunki i ludki z plasteliny nie są niczym
                              grzesznym. Tak długo, dopóki nie zaczniesz oddawać im czci ZAMIAST Bogu. Który
                              jest, jak sam twierdzi, Bogiem zazdrosnym.

                              Czy sądzisz, że Bóg chrześcijan byłby zazdrosny o Plastusia ulepionego przez
                              przedszkolaka? Chyba nie. Nawet gdyby przedszkolak użył złotej plasteliny.
                              • Gość: Tomcio Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.02.07, 07:25
                                Hej Nessie :)
                                Tak masz racje, rysowanie i wyobrazanie sobie Boga chyba nie jest niczym zlym
                                (jeszcze nie doczytalem, ale jak czytalem na ten temat artykuly to nic nie
                                znalazlem. A nawet jesli cos narysujemy czy wyskrobiemy to bedzie karykaturą
                                Boga Tak jest w ksiedze powtorzonego prawa. Ale Jak mowi samo pismo: Pierwsza
                                czesc mowi 4) Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu
                                tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co
                                jest w wodach pod ziemią!A wiec nie powinnismy sobie czynic podobizn Boga bo
                                nawet najmadrzejszy czlowiek nie moze sobie go wyobrazic a druga czesc jest o
                                tym co mowisz(5) Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im
                                służył, I wiesz ze nie czyta sie rozdzielnie bibli. Najlepiej calymi wersetami.
                                Zastanawia mnie o jakich sektach babcinych tu napisalas:> Plastus to cos innego
                                niz "cudowny" obraz przed ktorym sie klaniają ludzie, prawda? szukalem kilka
                                dni w bibli (wyszukiwarkami) w kazdym z dostepnych tlumaczen i nic nie
                                znalazlem zeby jaka kolwiek osoba czcila Mojzesza, Noego, czy Marie. Czemu
                                nasze chrzescijanstwo zjechalo tak daleko od bibli ?:( Malo tego jest w kilku
                                fragmentach ze Jezus jest jedynym posrednikiem miedzy ludzmi a Bogiem lub ze
                                jest droga prawda i zywot, nikt nie przychodzi do Ojca jak przeze mnie. Co o
                                tym myslisz Nessie?

                                Wlasnie piszesz ze przez telefon mogą, moze wystarczy zamknac oczy i wyobrazic
                                sobie ze Jezus siedzi na krzesle obok nas, i z nim rozmawiac. Masz racje to
                                rozmowa z Bogiem i to jaka wspaniala :)
                                To przez to ze tak gleboko siedzimy w tradycji. Bo babcia tak robila to my
                                tez... A pomyslmy czy nie mogli ludzie sie mylic? sa tylko ludzmi... Tak jak
                                bys sie zapytal co mi przeszkadza jak ktos bierze narkotyki czy upija sie. To
                                tez grzech i nie mozemy nic nie robic jesli ktos błądzi to trzeba go pouczyc
                                (list do koryntian ) Moze mieszkasz w miescie gdzie tak nie robia. Ale jesli
                                ktos kleka przed obrazem i chce byc "cudownie" uzdrowionym to co robi?
                                szczegolnie jak to nie jest obraz Boga ! A jesli bys sie uczyl ze Bog jest tak
                                przepiekny ze zaden artysta nie moze go namalowac ani wyobrazic sobie i tak od
                                urodzenia, nie wiem czy by nie bylo lepiej, Co jest zlego w tradycji, przesledz
                                co robil K Kat tak od poczatku istnienia, Szczegolnie polecam swieta inkwizycje
                                oraz barok :)

                                Acha wiec nazywasz Swiadkow Jechowy oswieconymi tak? Bo ja uwazam ze moje
                                poglady nie odbiegaja od bibli lecz tylko od tradycji ktora nas oddala od Boga.
                                Nie jestem Swiadkiem, sadze ze rowniez maja po czesci błędną nauke (chociaz
                                samo tlumaczenie bibli i nie chodzi o imie Boga)
                                • Gość: sporadyczna Re: jah.rastafari.obesrani IP: 195.117.232.* 27.02.07, 11:08
                                  Drogi Tomciu, zakładam u ciebie dobra wolę w rozumieniu innych, więc postaram
                                  sie wytłumaczyc ci, skad u katolików ta odwaga w wyrażaniu niewyrażalnego.
                                  Oprócz Starefgo Testamentu czytaja oni rowniez Nowy, w którym ten opierający
                                  sie ludzkiemu wyobrażeniu Bóg przyjmuje postać człowieka. Sam Bog wyznacza nową
                                  epokę w dziejach swoich kontaktów z ludźmi. Dotąd było Mu najwyraźniej
                                  potrzrebne, by ludzie nie wyobrażali Go sobie pod żadna postacią (bo to
                                  prowadziło do kultu złotego cielca), teraz sam pokazał się ludziom w postaci
                                  dostepnej ich zmysłom. Byłoby więc kłamstwem mówić, że Bóg jest zbyt piekny by
                                  go namalować, bo chodził on po ziemi jako Jezus i tysiące ludzi widziało go na
                                  własne oczy. Odrózniaj więc patologiczne wykrzywienia, jakim podlegaja różni
                                  zdewociali, czcząc obrazik czy figurkę od nauki kościoła katolickiego.
                                  Pozdrawiam.
                                  • tomek_ewangelista Re: jah.rastafari.obesrani 27.02.07, 11:15
                                    Ale nawet jak bysmy chcieli porownac to wyobrazenie co jest obecnie, hmm
                                    widzialas kiedys Żyda blądyna? Zydzi maja ciemne wlosy :P Ale dobra juz
                                    apstrachujac od tego wszystkiego. Masz racje, obrazek w kosciele nie bedzie
                                    niczym zlym puki nie bedziemy sie mu klaniac:) Sluzyc czy modlic sie do niego.
                                    Przynajmniej ja tak uwazam :)
                                    • Gość: sporadyczna Na marginesie: widzialas kiedys Żyda blądyna? IP: 213.25.195.* 27.02.07, 11:34
                                      Trochę poza tematem, ale nie moge sie powstrzymac, żeby tego nie skomentować.

                                      Zanim przeczytałam "W ogrodzie pamięci", przegladałam sobie zamieszczone tam
                                      zdjęcia. Na jednym z czasów okupacji była autorka z kilkoma innymi
                                      dziewczynkami w dniu pierwszej komunii, do której przystąpiła ukrywając się u
                                      zakonnic, celem, m.in., lepszego zatajenia swojego pochodzenia. I pomyślałam:
                                      no proszę, jak to jednak ona odróznia się od tych dziewczynek, jak to jednak
                                      mozna od razu poznać, że ktos jest Żydem... Po przeczytaniu dowiedziałam się,
                                      że sposród sześciu dziewczynek tylko jedna Żydówką nie była.

                                      Podobnie, Henryk Grynberg w bodajże "Uchodźcach", opisuje kogoś, ze miał typowo
                                      polską urodę, postawny jasnooki blondyn, kto by pomyślał, że to tez jest Żyd.

                                      Ale powtarzam, piszę to jako ciekawostkę, bo dla sedna tematu nie ma to
                                      wielkiego znaczenia, czy Jezus jest przedstawiany jako Brad Pitt, czy jako
                                      Adrien Brody. Raczej liczą sie intencje - ma być przepiękny i to jest wyraz
                                      miłości.
                                      • kochanica-francuza co to blądyn jest ? nt 27.02.07, 21:13
                                        • kochanica-francuza Re: co to blądyn jest ? nt 27.02.07, 21:14
                                          blONdyn
                                          • Gość: sporadyczna Re: co to blądyn jest ? nt IP: 195.117.232.* 27.02.07, 23:01
                                            Oj, apstrachuj od tego. Skopiowałam żywcem, coby nie poprawiać interlokutora.
                            • Gość: max_min Re: jah.rastafari.obesrani IP: *.chello.pl 26.02.07, 22:58
                              Posłuchaj,
                              są ludzie, którzy rozmawiając z innymi, muszą im patrzeć prosto w twarz, a
                              najlepiej w oczy. Nie potrafią nawiązać dialogu bez uzyskania kontaktu
                              wzrokowego (pomijam tu rozmowy telefoniczne). Modlitwa, to rozmowa z Bogiem.
                              Mając do dyspozycji obraz Pana Boga, wydaje im się, że patrząc nań, rozmawiają z
                              samym Bogiem. Co jest w tym nagannego, że tak ostro to krytykujesz? Co Ci to
                              przeszkadza? Czy w ten sposób oddają cześć temu właśnie obrazowi? Nie, nie
                              oddają czci. Ten obraz wizualizuje postać Boga, nic więcej.
                              Piszesz, że "to wina tradycji, która jest w ludziach".
                              A co jest złego w tej tradycji? Bo ja nic...

                              PS Czy Ty przypadkiem nie jesteś Świadkiem Jehowy, bo to by tłumaczyło
                              prezentowane tu poglądy...


          • piekielnica1 Re: jah.rastafari.obesrani 26.02.07, 15:14
            > Wreszcie wypowiedział się prawdziwy Polak-katolik.

            Dla doniosłości napiszę Prawdziwy
    • Gość: Tomek Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:16
      Rastafari
      Dziwisz sie? Ludzie postrzegaja mlode pokolenie za inne a to nie nasza wina ze
      wieksoszc z nas idzie na studia. Bardziej nacisk jest nakladany na
      wyksztalcenie (praca itp) Ale jak rozmawialem z ksiedzem ostatnio to podobnie
      mi odpowiedzial. Najpierw mowil ze tak nalezy robic, pozniej jak zobaczyl ze
      znam bardzo dobrze slowo i ten sam werset mu pokazalem oraz z tzw. 10 przykazan
      Moj 20.4 Nie bedziesz oddawal im poklonu, ani nie bedziesz sobie niczego
      takiego czynil (w skrocie) To powolal sie na tradycje, lecz przez nia nie
      bedziemy zbawieni to sa martwe uczynki:(
      Pstrykaczki, ciekawe:P

      vka Sa koscioly ktore nie biora oplat za pochowki czy sluby czy sakramenty :)
      "A mocherki , te święte istoty , tak głęboko wierzące w Boga , siedzące w
      ławkach jak kwoki nie mają sumienia, gdy stojąca obok starsza osoba słania się
      na nogach żeby posunąć się w ławce, wolą odwrócić wzrok. "

      Ale czy daje im cos takie cos? Gdzie milosierdzie w naszych kochanych
      mocherkach, jak zobaczylem na TVN Uwage o Rydzyku to az sie przerazilem, slepo
      wierza w to co mowi... tak nie powinno byc :(
      Ludzie powinni sie obdarowywac miloscia, choc to jest strasznie trudne ale
      realne jednak.
    • marten Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk 27.02.07, 10:37
      A ty fundamentalisto zapewne czytasz do dziś Biblię po aramejsku i grecku jako
      że była w części spisana w tych językach i nie zważasz na 2000 lat, ewolucji
      kulturowej podczas której obrzędy chrześcijański uległy radykalnym zmianom.
      Po coś ty wszedł to tego kościoła. Napewno za rogiem był McDonald's.
      • tomek_ewangelista Re: Byłem w kościele czyli moher, lasery i pstryk 27.02.07, 10:49
        Nie bylo MC:)
        Masz racje, zmiany sa dobre, jezeli nie koliduja z nauczaniem :)
    • Gość: Pawel Wyglada na to ze twoj problem to bycie jehowa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.02.07, 19:10
      albo innym popaprancem. Tacy nie potrafia uszanowac innych ludzi.To co zrobiles
      to zwyczajne przestepstwo. Nie musisz wlazic z brudnymi buciorami w miejsce dla
      innych swiete.Nie musisz wierzyc, ale nie wolno ci wykazywac braku poszanowania
      takiego miejsca. Mam nadzieje, ze na drugi raz ktos zadzwoni po policje i pokaza
      ci ty swi... ze takich rzeczy sie nie robi. Sprobuj wejsc tak do meczetu a zywy
      napewno nie wyjdziesz....
      • kochanica-francuza Nie można "być jehowa", Jehowa to Bóg 27.02.07, 21:13
        można być świadkiem Jehowy.

        Świadkowie Jehowy zaś "popaprańcami" nie są i nikomu z żadnymi buciorami nie włażą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka