Dodaj do ulubionych

DAROWIZNA I JEJ COFNIECIE

IP: 19.43.208.* 30.04.03, 16:55
MAM PROBLEM. ZYJE ZA GRANICA, A MOJA MAMA W KRAJU W WARSZAWIE. ZALATWILAM
JEJ WIZE I RPZYJECHALA 2 LATA TEMU . SPODZIEWALAM SIE, ZE ZOSTANIE U NAS NA
STALE, BO W POLSCE ZASADNICZO NIE MA NIKOGO BLISKIEGO. OCZYWISCIE NIE MOGE
SPRAWIC, ABY AMERYKA STALA SIE POLSKA, WIEC MOJA MAMA PO KROTKIM POBYCIE
WYJECHALA. TERAZ JEST SAMA I SKARZY SIE KAZDEMU, KTO CHCE JA WYSLUCHAC,
ZE NIE MA ZADNEJ POMOCY Z MOJE STRONY . NIESTETY NIE MOGE ZOSTAWIC TUTAJ
SWOJEJ RODZINY, PRACY I CODZIENNYCH OBOWIAZKOW I RPZENIESC SIE NA
NIEWIADOMO JAK DLUGO DO WARSZAWY. W GRE WCHODZI MIESZKANIE, KTORE ZOSTALO
PODAROWANE MI PORZEZ OBYDWOJE RODZICOW 7 LAT TEMU. MIESZKANIE TO PIERWOTNIE
KUPIONE BYLO DLA MNIE, ALE KIEDYS ZRZEKLAM SIE TEJ WLASNOSCI I RODZICE, PO
SPRZEDANIU SWOJEGO WPROWADZILI SIE DO NOWEGO. PRZED SMIERCIA OJCIEC PRAGNAL
ZAPISAC JE NA MOJE NAZWISKO. MAM TERAZ UMOWE NOTARIALNA, ZE JEST TO MOJA
WLASNOSC, JESTEM W TYM MIESZKANIU NA STALE ZAMELDOWANA I MOJA MAMA W NIM
ZYJE. OSTATNIO, PONIEWAZ NIE WYRAZILAM ZGODY NA PRZENIESIENIE SIE DO KRAJU,
MOJA MAMA GROZI MI ODEBRANIEM "DAROWIZNY" .PYTANIE JEST, CZY JEST TAKIE
PRAWO, ZE POZA "MOIMI" PLECAMI MOZNA MNIE TEJ DAROWIZNY POZBAWIC SADOWNIE ?
JA JESTEM MATKE PRZYJAC PONOWNIE NA STALE DO NAS I ZAPEWNIC JEJ OPIEKE.
WIEM,ZE JEJ SIOSTRZENIEC MA "APETYT" NA MOJE MIESZKANIE I NAMAWIA JA NA
COFNIECIE DANEJ MI DAROWIZNY. ZA WSZELKIE INFORMACJE DZIEKUJE.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dzidka Re: DAROWIZNA I JEJ COFNIECIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.03, 18:13
      Darowiznę można odwołać w razie rażącej niewdzięczności obdarowanego w
      stosunku do darczyńcy (np. ciężkie naruszenie obowiązków rodzinnych, pobicie,
      zniewagi, kradzież, nieudzielenie pomocy w chorobie, uporczywe uchylanie się
      od obowiązku alimentacyjnego). Do odwołania wystarczy tzw. oświadczenie woli
      darczyńcy na piśmie wobec obdarowanego.
      To tak w skrócie i najogólniej. Jeśli interesują cię inne szczegóły prawne,
      zajrzyj pod ten link:
      www.e-prawnik.pl/ep.php3/bD1wbCZwPTI5Jm5rPTM4
    • Gość: . Re: DAROWIZNA I JEJ COFNIECIE IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.03, 10:33
      TE..MARGARET ..nie pisz takimi bukwami bo to sie zle czyta. Pisz jak
      ludzie..zwykla czcionka..
      a moze masz jakies kompleksy???







      > MAM PROBLEM. ZYJE ZA GRANICA, A MOJA MAMA W KRAJU W WARSZAWIE. ZALATWILAM
      > JEJ WIZE I RPZYJECHALA 2 LATA TEMU . SPODZIEWALAM SIE, ZE ZOSTANIE U NAS NA
      > STALE, BO W POLSCE ZASADNICZO NIE MA NIKOGO BLISKIEGO. OCZYWISCIE NIE MOGE
      > SPRAWIC, ABY AMERYKA STALA SIE POLSKA, WIEC MOJA MAMA PO KROTKIM POBYCIE
      > WYJECHALA. TERAZ JEST SAMA I SKARZY SIE KAZDEMU, KTO CHCE JA WYSLUCHAC,
      > ZE NIE MA ZADNEJ POMOCY Z MOJE STRONY . NIESTETY NIE MOGE ZOSTAWIC TUTAJ
      > SWOJEJ RODZINY, PRACY I CODZIENNYCH OBOWIAZKOW I RPZENIESC SIE NA
      > NIEWIADOMO JAK DLUGO DO WARSZAWY. W GRE WCHODZI MIESZKANIE, KTORE ZOSTALO
      > PODAROWANE MI PORZEZ OBYDWOJE RODZICOW 7 LAT TEMU. MIESZKANIE TO PIERWOTNIE
      > KUPIONE BYLO DLA MNIE, ALE KIEDYS ZRZEKLAM SIE TEJ WLASNOSCI I RODZICE, PO
      > SPRZEDANIU SWOJEGO WPROWADZILI SIE DO NOWEGO. PRZED SMIERCIA OJCIEC PRAGNAL
      > ZAPISAC JE NA MOJE NAZWISKO. MAM TERAZ UMOWE NOTARIALNA, ZE JEST TO MOJA
      > WLASNOSC, JESTEM W TYM MIESZKANIU NA STALE ZAMELDOWANA I MOJA MAMA W NIM
      > ZYJE. OSTATNIO, PONIEWAZ NIE WYRAZILAM ZGODY NA PRZENIESIENIE SIE DO KRAJU,
      > MOJA MAMA GROZI MI ODEBRANIEM "DAROWIZNY" .PYTANIE JEST, CZY JEST TAKIE
      > PRAWO, ZE POZA "MOIMI" PLECAMI MOZNA MNIE TEJ DAROWIZNY POZBAWIC SADOWNIE ?
      > JA JESTEM MATKE PRZYJAC PONOWNIE NA STALE DO NAS I ZAPEWNIC JEJ OPIEKE.
      > WIEM,ZE JEJ SIOSTRZENIEC MA "APETYT" NA MOJE MIESZKANIE I NAMAWIA JA NA
      > COFNIECIE DANEJ MI DAROWIZNY. ZA WSZELKIE INFORMACJE DZIEKUJE.
    • Gość: . Re: DAROWIZNA I JEJ COFNIECIE IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.03, 13:41
      Gość portalu: MARGARET napisał(a):

      > MAM PROBLEM. ZYJE ZA GRANICA, A MOJA MAMA W KRAJU W WARSZAWIE. ZALATWILAM
      > JEJ WIZE I RPZYJECHALA 2 LATA TEMU . SPODZIEWALAM SIE, ZE ZOSTANIE U NAS NA
      > STALE, BO W POLSCE ZASADNICZO NIE MA NIKOGO BLISKIEGO. OCZYWISCIE NIE MOGE
      > SPRAWIC, ABY AMERYKA STALA SIE POLSKA, WIEC MOJA MAMA PO KROTKIM POBYCIE
      > WYJECHALA. TERAZ JEST SAMA I SKARZY SIE KAZDEMU, KTO CHCE JA WYSLUCHAC,
      > ZE NIE MA ZADNEJ POMOCY Z MOJE STRONY . NIESTETY NIE MOGE ZOSTAWIC TUTAJ
      > SWOJEJ RODZINY, PRACY I CODZIENNYCH OBOWIAZKOW I RPZENIESC SIE NA
      > NIEWIADOMO JAK DLUGO DO WARSZAWY. W GRE WCHODZI MIESZKANIE, KTORE ZOSTALO
      > PODAROWANE MI PORZEZ OBYDWOJE RODZICOW 7 LAT TEMU. MIESZKANIE TO PIERWOTNIE
      > KUPIONE BYLO DLA MNIE, ALE KIEDYS ZRZEKLAM SIE TEJ WLASNOSCI I RODZICE, PO
      > SPRZEDANIU SWOJEGO WPROWADZILI SIE DO NOWEGO. PRZED SMIERCIA OJCIEC PRAGNAL
      > ZAPISAC JE NA MOJE NAZWISKO. MAM TERAZ UMOWE NOTARIALNA, ZE JEST TO MOJA
      > WLASNOSC, JESTEM W TYM MIESZKANIU NA STALE ZAMELDOWANA I MOJA MAMA W NIM
      > ZYJE. OSTATNIO, PONIEWAZ NIE WYRAZILAM ZGODY NA PRZENIESIENIE SIE DO KRAJU,
      > MOJA MAMA GROZI MI ODEBRANIEM "DAROWIZNY" .PYTANIE JEST, CZY JEST TAKIE
      > PRAWO, ZE POZA "MOIMI" PLECAMI MOZNA MNIE TEJ DAROWIZNY POZBAWIC SADOWNIE ?
      > JA JESTEM MATKE PRZYJAC PONOWNIE NA STALE DO NAS I ZAPEWNIC JEJ OPIEKE.
      > WIEM,ZE JEJ SIOSTRZENIEC MA "APETYT" NA MOJE MIESZKANIE I NAMAWIA JA NA
      > COFNIECIE DANEJ MI DAROWIZNY. ZA WSZELKIE INFORMACJE DZIEKUJE.



      A cos ty taka lapczywa..w stanach mieszkasz, podobno niezle ci sie powodzi, do
      polskiej literatury masz jakis uraz, matka nie chcesz sie w polsce opiekowac, a
      jak ona chciala by w zamian za opieke przekazac komus innem chate to tobie zala
      tylek sciska... fuj.. jakie to pazerne....
      • Gość: Dzidka Może coś na temat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.03, 19:31
        Koleżanka zadała pytanie. Ja jej odpowiedziałam, nie wnikając w pobudki jej
        działan - nb opisała je dosyć dokładnie. Może jeden z drugim powiecie coś w
        odnosnej kwestii, bo pieprzyć jak potłuczeni to wszyscy potrafią?
        • ladybird77 Re:darowizna 05.05.03, 15:51
          moi rodzice tez przepisali na mnie mieszkanie. pani notariusz poinformowala nas
          ze przez 5 lat ja czyli obdarowana nie moge sprzedac ani zamienic go.
          pytala sie tez ich czy sa pewni swojej decyzji bo jest ona raczej ostateczna.


          ale jesli w twoim przypadku minelo wiecej niz 5 lat to najlepiej sprzedaj to
          mieszkanie i kup inne, w ktorym bedzie mieszkala twoja mama a nie bedzie miala
          do niego zadnych praw na pewno.

          a postepownia mamy komentowac nie bede!!!
          • Gość: camel Re:darowizna IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.03, 19:07

            > a postepownia mamy komentowac nie bede!!!

            a ja tak...kto powiedzial, ze to wlasnie margaret sie to mieszkanie nalezy?
            moze nalezy sie temu, kto si eopiekuje matka w ramach wdziecznosci. margaret
            siedzi w stanach i pewnie z glodu nie umiera. podobno rodziny najbardzie
            zazarcie kloca sie wlasnie o spadek.
            ja na miejscu margaret byc sobie odposcil mieszkanie i cieszyl sie, ze matka ma
            stala opieke (o ile ma)

            camel

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka