Dodaj do ulubionych

Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji?

21.03.07, 19:24
Zastanawia mnie co kieruje katolikami w zawziętej walce o zaostrzenie prawa
dotyczącego aborcji. Skoro większość z nich uważa, że ponad 90% Polaków jest
katolikami to czy ich wiara w moralność współwyznawców jest tak mierna że
muszą jeszcze dążyć do wprowadzania formalnych zakazów?
Przecież każdy katolik powinien postępować zgodnie z zasadami kościoła do
którego należy, a więc już sam fakt przynależności do niego powinien być
równoznaczny z przestrzeganiem obowiązujących tam zasad.
Do osób niewierzących kościół i jego wyznawcy nie powinni się mieszać, ani
próbować im narzucać swoich mądrości. Ale przecież ich zdaniem niewierzący to
marginalna mniejszość. Więc po co te krzyki o zmianę prawa?
Obserwuj wątek
    • clockwork.orange Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 21.03.07, 19:31
      poniewaz katoliccy politycy maja nakazane przez papieza zeby ingerowac w
      swieckie prawa i przeksztalcac je na zgodne z naukami krk.
      • xtrin Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 21.03.07, 20:14
        Niestety.
      • salila Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 21.03.07, 20:21
        > poniewaz katoliccy politycy maja nakazane przez papieza zeby ingerowac w
        > swieckie prawa i przeksztalcac je na zgodne z naukami krk.
        Obrzydliwe jest to mieszanie się kościoła do polityki i życia ludzi którzy nie
        chcą mieć z tą instytucją nic do czynienia.
        • mg2005 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 11:02
          salila napisała:

          > Obrzydliwe jest to mieszanie się kościoła do polityki


          A co sądzisz o "obrzydliwym mieszaniu się do polityki" feministek, ekofilów,
          obrońców zwierząt, władz uniwersytetu itd... ?
          • iluminacja256 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 10:22
            Tak, a komu oni ustawowo chca grzebać w majtkach?
            • Gość: ha ha bo mają >>N A R Ą B A N E << chcą jednocześnie IP: *.gdynia.mm.pl 23.03.07, 10:27

              kary smierci - co jest niezgodne z ich poglądami, ale wiadomo przeciętny katolik
              to bezmyślny głąb, który nie zastanawia się nad tym co głosi :)))
              • Gość: goldi Re: bo mają >>N A R Ą B A N E << IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:31
                > kary smierci - co jest niezgodne z ich poglądami, ale wiadomo przeciętny
                katoli
                > k
                > to bezmyślny głąb, który nie zastanawia się nad tym co głosi :)))

                na kazdym kroku pokazuja bezsens i sprzecznosc swoich pogladow. nie potrafia
                myslec samodzielnie i wygodnie im ze koscielna armia mysli za nich.
      • mg2005 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 10:58
        clockwork.orange napisała:

        > poniewaz katoliccy politycy maja nakazane przez papieza zeby ingerowac w
        > swieckie prawa

        Chcesz ,żeby politycy nie ingerowali w prawo ??... :)))
        • clockwork.orange Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 11:11
          nie, chce zeby katoliccy politycy nie ingerowali w swieckie prawo.
          to nie jest panstwo wyznaniowe.
          • salila Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 14:09
            > nie, chce zeby katoliccy politycy nie ingerowali w swieckie prawo.
            > to nie jest panstwo wyznaniowe.
            Nie wiem czemu tak trudne jest dla niektórych pojęcie, że chodzi o to żeby
            polityka i religia były od siebie oddzielone i żeby nikt nie sugerował zmian
            prawa pod wpływem tego co przedstawiciele kościoła chcieliby wprowadzić w
            życie. Niech głoszą swoje prawdy w kościele i niech wierzący ich przestrzegają,
            a od reszty obywateli niech trzymają się z daleka.
            • clockwork.orange Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 15:15
              z katolikami chyba sie tak nie da. sa przekonani, ze ich sposob na zycie jest
              jedynym wlasciwym i ze maja wrecz moralny obowiazek narzucic go wszystkim innym.
              to nie dotyczy oczywiscie wszystkich, ale wystarczy nawet garstka fanatykow
              przy wladzy i szans na porozumienie nie ma. tu nawet nie ma jak prowadzic
              dialogu, co swietnie widac na przykladzie aborcji.

              niestety ostatnio czesto mysle ze najlepszym rozwiazaniem bylby podzial na dwie
              rzeczpospolite- katolicka i laicka, moze wtedy wszyscy byliby zadowoleni.
              oczywiscie to nierealne:)
              • nessie-jp Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 23:15
                > niestety ostatnio czesto mysle ze najlepszym rozwiazaniem bylby podzial na dwie
                >
                > rzeczpospolite- katolicka i laicka, moze wtedy wszyscy byliby zadowoleni.
                > oczywiscie to nierealne:)

                TAAK! Właśnie o tym ostatnio myślałam - zróbmy secesję!!

                W końcu chyba już do tego doszło, choćby nieformalnie - społeczeństwo jest
                skonfliktowane, skłócone.

                Niechby sobie katolicy zrobili swój kraj fundamentalistyczny, sterowany radiem,
                z Dekalogiem zamiast konstytucji. A reszta niech ma prawo żyć jak ludzie, a nie
                jak... owieczki :/ Pierwszy kraj niechaj sobie zmieni nazwę na Królestwo
                Jezusowe i przyjmie, że Jezus stoi na jego czele, a Maryja obok niego. A drugi
                kraj niech sobie pozostanie po prostu Polską.

                W pierwszym kraju niech rządzą Jurki i Rydzyki oraz partie niszowe typu LPR, a w
                drugim - demokratycznie wybrany rząd.

                W pierwszym niech wszystko, co się nie mieści w ramach katolickiej moralności,
                będzie zakazane. W drugim niech obowiązują zwykłe, cywilizowane normy współżycia
                społecznego. Kto chce, niech wierzy, ale kościoły utrzymwane będą tylko z
                podatków wiernych.

                Gdyby tylko dało się to zrobić bez wojny secesyjnej... :/
            • mg2005 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 23:09
              salila napisała:

              > Nie wiem czemu tak trudne jest dla niektórych pojęcie, że chodzi o to żeby
              > polityka i religia były od siebie oddzielone i żeby nikt nie sugerował zmian
              > prawa pod wpływem tego co przedstawiciele kościoła chcieliby wprowadzić w
              > życie.

              Nie wiem dlaczego tak trudno niektórym zrozumieć, że każdy polityk kieruje się
              swoim światopoglądem. A czym miałby się kierować ?...
          • mg2005 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 23:06
            clockwork.orange napisała:

            > nie, chce zeby katoliccy politycy nie ingerowali w swieckie prawo.

            A niekatoliccy mogą ingerować ? Chcesz dyskryminować katolików ?...
    • Gość: kix Inkwizycja współczesnych czasów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 20:05
      Tak to się dzisiaj odbywa. Nie paleniem na stosach, tylko narzucaniem światopoglądu.
    • Gość: Magda Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 00:12
      Bo tacy z nich katolicy!
    • jorge.martinez Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 00:43
      Niestety sprawa nie jest taka prosta. Kościół Rzymsko-Katolicki to kościół
      misyjny, ewangelizujący, krzewiący wiarę, nawracający. Do tych realizacji tych
      celów nie stronił od wywierania wpływu na politykę świecką.

      KK wzywa katolików-polityków do głosowania za wartościami katolickimi. Nie daje
      im w tym względzie wolnej woli. Głosujesz za aborcją, zasługujesz za wyłączeniem
      ze wspólnoty.

      Głosując na katolika, trzeba mieć świadomość, że nie jest on li tylko obywatelem
      państwa polskiego, ale też państwa o nieco mniej określonych granicach.

      Inna sprawa, że 80% z tych polityków to cyniczne sku..syny, z Giertychem na czele.

      W sumie mimo szkód jakie w krótkim terminie Ci panowie i te panie narobią, to w
      dłuższej perspektywie wydaje mi się, że przyspieszą liberalizację obyczajów w
      naszym społeczeństwie. Inspirujące są w tym kontekście słowa Kaczyńskiego, iż
      największym wrogiem katolicyzmu jest ZChN. Naród polski bowiem mimo swej ludowej
      religijności narodem antyklerykalnym a nadto indywidualistycznym i umiarkowanym.
      Narzucanie mu skrajnych rozwiązań obyczajowych spotkać się może tylko ze
      wzmocnieniem postaw równie skrajnych. Naruszenie rzekomego konsensusu w sprawie
      aborcji w 1993 (rzekomego, bo od 13 ustawa ta jest niewykonywana a nierzadko
      łamana) spowoduje, że wahadełko z pozycji zaostrzania przepisów, przechyli się w
      kierunku liberalizacji.

      Zachęcam zatem do spokoju, bo niepokój jest wodą na młyn tym partyjkom ze
      śladowym poparciem. Lepiej ignorować, choć kusi by napluć w pysk.
      • salila Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 09:51
        > Inna sprawa, że 80% z tych polityków to cyniczne sku..syny, z Giertychem na
        cze
        > le.
        Też nie wierzę w tą ich moralność na pokaz. Wszystko sprowadza się do tego żeby
        mieć jak największą władzę i najwięcej na swoje konto nastukać dopóki stołków
        się trzymają.

        > W sumie mimo szkód jakie w krótkim terminie Ci panowie i te panie narobią, to
        w
        > dłuższej perspektywie wydaje mi się, że przyspieszą liberalizację obyczajów w
        > naszym społeczeństwie.
        To mnie właśnie cieszy, że na dłuższą metę sami sobie zaszkodzą. Wiele osób
        które były wcześniej skłonne na nich głosować, po takich rządach jakie mają
        miejsce skieruje się w dokładnie przeciwną stronę. Taka już ludzka natura, że
        jak ktoś próbuje im na siłę wcisnąć jakiś mało wiarygodny kit, to efekt jest
        często odwrotny.

        > Zachęcam zatem do spokoju, bo niepokój jest wodą na młyn tym partyjkom ze
        > śladowym poparciem. Lepiej ignorować, choć kusi by napluć w pysk.
        Słuszne podejście, tylko czasem trudne do zrealizowania. Pocieszające, że ich
        czas się skończy i prędzej w rządzie zasiądą krasnale i gamonie niż oni
        ponownie ;-)
    • szmajch Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 01:38
      Wielu ludzi obojętnych religijnie, ateistów, agnostyków, a także wyznawcy w
      zasadzie wszystkich innych religii - islamu, buddyzmu, hinduizmu - sprzeciwiają
      się aborcji. Chodzi o sprzeciw wobec zabijania ludzi, o jakość naszej kultury,
      a nie o jakieś irracjonalne dogmaty wysnute z sufitu.

      > Zastanawia mnie co kieruje katolikami w zawziętej walce o zaostrzenie prawa
      > dotyczącego aborcji. Skoro większość z nich uważa, że ponad 90% Polaków jest
      > katolikami to czy ich wiara w moralność współwyznawców jest tak mierna że
      > muszą jeszcze dążyć do wprowadzania formalnych zakazów?

      Jest to taka sama sytuacja, jak w przypadku prawnego zakazu zabijania ludzi już
      po urodzeniu. Dekalog dekalogiem, moralność moralnością, a prawo prawem.

      • Gość: Tomek Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 08:47
        Sluchajcie narzekacie na te wladze ktore zachowywuja sie jak faryzeusze
        wychodzac i chwalac sie tym ze sa chrzescijanami (do konca nie wiadomo czemu,
        mozemy przypuszczac widmo przedwyborcze) ale nie o tym chcialem napisac, wg
        statystyk Operation World w naszym kraju jest tylko niecale 4% charyzmatycznych
        chrzescijan (tak naprawde wiedzacych co robia i po co) i okolo 0,2%
        Ewangelicznych chrzescijan (Protestanci) zrodlo:
        www.ecmi.org/172430.ihtml
        Wiec pamietajcie zanim cos napiszecie na chrzescijan, katolik ktory nie mial
        wolnej woli przy chrzcie(ktory nie jest zgodny z biblia) nie jest
        chrzescijaninem bo to slowo oznacza nie chrzest (baptize) lecz tych dla ktorych
        Jezus Chrystus jest Panem! :)
        Chrzest, komunia, a ba nawet chodzenie do kosciola nie czyni z nas chrzescijan:)
        • pocoo Re: Mój światopogląd 22.03.07, 09:04
          Zmuszanie za wszelką cenę ateistow by płodzili ateistyczne dzieci da zajęcie
          nawiedzonym na stare lata.Będzie kogo nawracać.
          • lolek94 Re: Mój światopogląd 22.03.07, 09:15
            hahaha ale jaki szczerze mamy wybor jeszcze w tym kraju:P Sprawdz poczte na
            @gazeta.pl :P
          • goniacy.pielegniarz Re: Mój światopogląd 22.03.07, 12:26
            pocoo napisała:

            > Zmuszanie za wszelką cenę ateistow by płodzili ateistyczne dzieci da zajęcie
            > nawiedzonym na stare lata.Będzie kogo nawracać.


            Zmuszanie by płodzili? Rozumiesz, co piszesz?
            • pocoo Re: Mój światopogląd 22.03.07, 14:35
              goniacy.pielegniarzu
              Myślałam,że to nie będzie dla ciebie aż tak zawiłe i nie prostowałam.Mialo
              być:zmuszanie ateistek aby rodziły ateistyczne dzieci...
      • wdakra Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 09:14
        szmajch napisał:

        > Wielu ludzi obojętnych religijnie, ateistów, agnostyków, a także wyznawcy w
        > zasadzie wszystkich innych religii - islamu, buddyzmu, hinduizmu - sprzeciwiają
        >
        > się aborcji. Chodzi o sprzeciw wobec zabijania ludzi, o jakość naszej kultury,
        > a nie o jakieś irracjonalne dogmaty wysnute z sufitu.
        >

        Chodzi nie o zabijanie ludzi, któremu wielu antyaborcjonistów nie tylko sie nie
        sprzeciwia, ale wręcz do niego nawołuje, tylko o władzę nad kobietami, sprzeciw
        wobec ich samostanowieniu, obronę patriarchatu.
        • pocoo Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 09:33
          Masz rację.Wypowiedzi prawicowych polityków o tym dobitnie swiadczą.Ciekawa
          jestem czy znajdzie się taka odważna kobieta na forum,która się przyzna,że
          odczuwa pożądanie na widok Romana Giertycha?
        • salila Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 09:56
          > Chodzi nie o zabijanie ludzi, któremu wielu antyaborcjonistów nie tylko sie
          nie
          > sprzeciwia, ale wręcz do niego nawołuje, tylko o władzę nad kobietami,
          sprzeciw
          > wobec ich samostanowieniu, obronę patriarchatu.
          Swoje prawdziwe oblicze pokazują nie raz, nie mając za grosz szacunku do
          kobiet, popierając zbrojne interwencje czy opowiadając się za karą śmierci. Za
          często w ich poglądach widać sprzeczność i zakłamanie żeby traktować je serio.
        • mg2005 Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 11:04
          wdakra napisała:

          >
          > o władzę nad kobietami, sprzeciw
          > wobec ich samostanowieniu,

          Udowodnij, że ludzki zarodek nie jest człowiekiem, a wtedy porozmawiamy...
          • bengal Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 11:48

            > Udowodnij, że ludzki zarodek nie jest człowiekiem, a wtedy porozmawiamy...
            udowodnij, ze ludzki zarodek jest czlowiekiem, a wtedy pogadamy
            • mg2005 Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 21:08
              bengal napisał:

              >
              > > Udowodnij, że ludzki zarodek nie jest człowiekiem, a wtedy porozmawiamy..
              > .
              > udowodnij, ze ludzki zarodek jest czlowiekiem, a wtedy pogadamy


              No widzisz - tu chodzi o brak dowodu, a nie o "władzę nad kobietami"
              - jak twierdzi paranoiczka wdakra...

              Czy wątpliwości powinny przemawiać na korzyść skazanego na śmierć ?...

              • wdakra Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 21:42
                mg2005 napisał:

                > bengal napisał:
                >
                > >
                > No widzisz - tu chodzi o brak dowodu, a nie o "władzę nad kobietami"
                > - jak twierdzi paranoiczka wdakra...
                >
                > Czy wątpliwości powinny przemawiać na korzyść skazanego na śmierć ?...
                >
                Czy wątpliwości nie powinny przemawiać na korzyść skazywanego na kalectwo np. w
                postaci slepoty?
                • mg2005 Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 23.03.07, 11:31
                  wdakra napisała:

                  > Czy wątpliwości nie powinny przemawiać na korzyść skazywanego na kalectwo np.
                  w
                  > postaci slepoty?


                  O tym możemy dyskutować, tylko nie powtarzaj już feministycznych bzdur
                  o "władzy nad kobietami" itp...

                  Jeśli piszesz o ślepocie, to nie powołuj się na przypadek p.Tysiąc,
                  bo to chybiony przykład.
          • salila Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 17:24
            > Udowodnij, że ludzki zarodek nie jest człowiekiem, a wtedy porozmawiamy...
            Ja akurat nie mam potrzeby udowadniania Ci niczego i jak najbardziej szanuję
            Twoje prawo do posiadania poglądów jakie uważasz za słuszne, nawet gdyby były
            odmienne od moich. Jeśli czujesz potrzebę to Ty udowadniaj, że zarodek jest
            człowiekiem.
        • szmajch Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 13:11
          Co za śmieszna, kompletna brednia.
          tylko człowiek wiecznie zakompleksiony, owładnięty manią prześladowczą i
          spiskową teorią dziejów (odwieczny spisek mężczyzn przeciwko kobietom)mógł
          wymyśleć coś takiego.
          Przy takim rozumowaniu Kaczyńskich klechdy o układzie to pikuś.
          • wdakra Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 14:46
            szmajch napisał:

            > Co za śmieszna, kompletna brednia.
            > tylko człowiek wiecznie zakompleksiony, owładnięty manią prześladowczą i
            > spiskową teorią dziejów (odwieczny spisek mężczyzn przeciwko kobietom)mógł
            > wymyśleć coś takiego.

            Mężczyzn??? hahaha
            • szmajch Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 14:50

              >
              > Mężczyzn??? hahaha


              oj widzę, ze frustracje siegaja glebiej niz sadzilem
              • wdakra Re: Nie tylko katolicy sprzeciwiają się aborcji 22.03.07, 16:46
                To skorzystaj z psychoterapii
    • asidoo Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 09:42
      ..bo mają siano zamiast mózgu.
    • Gość: cde Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:06
      Bo uwielbiają zabijać te już narodzone w Iraku i Afganistanie.
      • Gość: goldi Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 10:44
        > Bo uwielbiają zabijać te już narodzone w Iraku i Afganistanie.
        jak juz narodzone to mniej wartosciowe i ich nie wzrusza. ochronie przez
        zaklamancow podlega tylko zycie poczete do czasu narodzenia. co pozniej to juz
        jest im obojetne. niektorzy nawet chcieliby zeby za aborcje byla kara smierci.
        chore i zaklamane.
    • mg2005 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 10:57
      salila napisała:

      > Zastanawia mnie co kieruje katolikami w zawziętej walce o zaostrzenie prawa
      > dotyczącego aborcji.

      Nie tylko katolicy bronią życia dzieci...

      > Skoro większość z nich uważa, że ponad 90% Polaków jest
      > katolikami to czy ich wiara w moralność współwyznawców jest tak mierna że
      > muszą jeszcze dążyć do wprowadzania formalnych zakazów?
      > Przecież każdy katolik powinien postępować zgodnie z zasadami kościoła do
      > którego należy, a więc już sam fakt przynależności do niego powinien być
      > równoznaczny z przestrzeganiem obowiązujących tam zasad.

      Chcesz zlikwidować Kodeks Karny ?... :)


      > Do osób niewierzących kościół i jego wyznawcy nie powinni się mieszać,

      Do niewierzących złodzieji, bandytów też ? :)

      • wdakra Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 12:09
        mg2005 napisał:
        >
        > Nie tylko katolicy bronią życia dzieci...
        >
        Oczywiście. Bronią go przede wszystkim zwolennicy dopuszczalności aborcji, a w
        szczególności feministki. Katoliccy antyaborcjoniści ograniczaja się do
        bronienia embrionów przed aborcją, a dziećmi się niezbyt interesują.
        • Gość: ant Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji IP: *.adsl.inetia.pl 23.03.07, 20:07
          > Oczywiście. Bronią go przede wszystkim zwolennicy dopuszczalności aborcji, a w
          > szczególności feministki. Katoliccy antyaborcjoniści ograniczaja się do
          > bronienia embrionów przed aborcją, a dziećmi się niezbyt interesują.

          bo oni chcą zwycięstwa i nic innego - to taka wyprawa krzyżowa XXI wieku -
          ch...j z kosztami ale zwycięstwo ku chwły dziewicy maryski najwazniejsze !!!
          czyli narodzone dzieci maja w d.....
          jak oleksy polskę - niczym sie nie różnią!
          :)
    • magnusg Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 11:11
      To zlikwidujmy tez formalny zakaz gwaltow.Co ty na to?
      • nessie-jp Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 23:55
        magnusg napisał:

        > To zlikwidujmy tez formalny zakaz gwaltow.Co ty na to?

        Oczywiście, zawsze można go przecież zastąpić formalnym zakazem cudzołóstwa! Za
        seks pozamałżeński, nawet za zgodą obu stron - kobietę spalić na stosie, a
        facetowi dać 100 pasów na goły tyłek.
        • Gość: Magnus Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji IP: *.dip.t-dialin.net 23.03.07, 10:34
          Nie mozna, bo nie dotyczyl by niezonatych.
    • bengal Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 11:47

      Bo sa wredni i to wiedza- znaja siebie wzajemnie i doskonale wiedza, ze w
      krytycznym momencie by ciaze usuneli; tylko chca sasiadom zycie utrudnic!

      salila napisała:

      > Zastanawia mnie co kieruje katolikami w zawziętej walce o zaostrzenie prawa
      > dotyczącego aborcji. Skoro większość z nich uważa, że ponad 90% Polaków jest
      > katolikami to czy ich wiara w moralność współwyznawców jest tak mierna że
      > muszą jeszcze dążyć do wprowadzania formalnych zakazów?
      > Przecież każdy katolik powinien postępować zgodnie z zasadami kościoła do
      > którego należy, a więc już sam fakt przynależności do niego powinien być
      > równoznaczny z przestrzeganiem obowiązujących tam zasad.
      > Do osób niewierzących kościół i jego wyznawcy nie powinni się mieszać, ani
      > próbować im narzucać swoich mądrości. Ale przecież ich zdaniem niewierzący to
      > marginalna mniejszość. Więc po co te krzyki o zmianę prawa?
      • kolotwor Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 12:24
        A chociaźby temu:
        createhealth.org/images/27weeks.swf
        Każdy z Was tak wyglądał, nawet lewacy i komuniści... wszyscy jesteśmy tacy sami i równi wobec Boga
        • wdakra Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 22.03.07, 14:47
          kolotwor napisał:

          > A chociaźby temu:
          > createhealth.org/images/27weeks.swf
          > Każdy z Was tak wyglądał, nawet lewacy i komuniści... wszyscy jesteśmy tacy sam
          > i i równi wobec Boga

          Z wyjątkiem kobiet, które z natury są mniej ludzkie?
          • michelle28 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 13:44
            > Z wyjątkiem kobiet, które z natury są mniej ludzkie?
            Dla nawiedzonych ich życie jest już mniej warte, bo narodzone, mające rodziny,
            lata doświadczenia i życia za sobą. Przerażający że dla niektórych to nic nie
            znaczy i bez mrugnięcia okiem skazaliby dorosłą osobę na śmierć byle tyle nie
            tknąć zarodka, który i tak często nie przeżyje jeśli matka umrze.
        • pocoo Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 13:53
          kolotwor napisał:

          > A chociaźby temu:
          > createhealth.org/images/27weeks.swf
          > Każdy z Was tak wyglądał, nawet lewacy i komuniści... wszyscy jesteśmy tacy
          sam
          > i i równi wobec Boga
          Takich dzieci aborcja nie dotyczy.Tragiczne jest życie dzieci niechcianych.
    • goniacy.pielegniarz Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 22.03.07, 12:32
      Idąc tym tropem myślenia, można by dojść do wniosku, że powinniśmy
      zalegalizować większość przestępstw, bo przecież ponad 90% Polaków to katolicy,
      którzy powinni się kierować naukami Kościoła.
      To od czego zaczynamy? Od legalizacji kradzieży, napadów, gwałtów, zabójstw?
      • wdakra Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 22.03.07, 14:51
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Idąc tym tropem myślenia, można by dojść do wniosku, że powinniśmy
        > zalegalizować większość przestępstw, bo przecież ponad 90% Polaków to katolicy,
        >
        > którzy powinni się kierować naukami Kościoła.
        > To od czego zaczynamy? Od legalizacji kradzieży, napadów, gwałtów, zabójstw?

        Czyżbyś nie zauważył, że w przeciwieństwie do aborcji przetepstwa, które
        wymieniełeś są karalne również w krajach niewyznaniowych?
        • mg2005 Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 22.03.07, 21:13
          wdakra napisała:

          > Czyżbyś nie zauważył, że w przeciwieństwie do aborcji przetepstwa, które
          > wymieniełeś są karalne również w krajach niewyznaniowych?


          A co to jest "kraj niewyznaniowy" ?... :))
          • wdakra Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 22.03.07, 21:40
            mg2005 napisał:

            > wdakra napisała:
            >
            > > Czyżbyś nie zauważył, że w przeciwieństwie do aborcji przetepstwa, które
            > > wymieniełeś są karalne również w krajach niewyznaniowych?
            >
            >
            > A co to jest "kraj niewyznaniowy" ?... :))

            To kraje, w których władza nie kieruje się "prawdami objawionymi" przywódców
            jakiejś religii, nie stanowi praw pod ich dyktando i nie finansuje się
            propagowania żadnej religii z budżetu państwa.
            • mg2005 Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 23.03.07, 11:36
              wdakra napisała:

              > To kraje, w których władza nie kieruje się "prawdami objawionymi" przywódców
              > jakiejś religii, nie stanowi praw pod ich dyktando

              Naprawdę uważasz, że Polska jest "krajem niewyznaniowym" ?... :)
              • wdakra Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 23.03.07, 11:41
                mg2005 napisał:

                > wdakra napisała:
                >
                > > To kraje, w których władza nie kieruje się "prawdami objawionymi" przywód
                > ców
                > > jakiejś religii, nie stanowi praw pod ich dyktando
                >
                > Naprawdę uważasz, że Polska jest "krajem niewyznaniowym" ?... :)

                Problem w tym, że jest państwem wyznaniowym, a być nie powinna.
          • Gość: kix MG - Mistrz stawiania pytań ))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 00:41
            Człowieku, umiesz inaczej prowadzić polemikę niż tylko zadając pytania i przesłuchując? W każdej twojej wypowiedzi w tym wątku odpowiadasz pytaniem. Nikt cię nie nauczył kulury osobistej by wiedzieć, że dyskusja nie polega jedynie na zadawaniu pytań?
            • Gość: kix Ups... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 00:43
              Malutki błąd: w jednym temacie posłużyłeś sie trybem rokazującym "udowodnij".

              I z kim tu rozmawiać? Ty jesteś omnibusem !!!))) Nie męczy cię ta "inteligencja"???)))
            • mg2005 Re: MG - Mistrz stawiania pytań ))) 23.03.07, 11:41
              Gość portalu: kix napisał(a):

              > Człowieku, umiesz inaczej prowadzić polemikę niż tylko zadając pytania i
              przesł
              > uchując? W każdej twojej wypowiedzi w tym wątku odpowiadasz pytaniem. Nikt
              cię
              > nie nauczył kulury osobistej by wiedzieć, że dyskusja nie polega jedynie na
              zad
              > awaniu pytań?


              :))) Właśnie pokazałeś jak wygląda dyskusja bez stawiania pytań...:)
              Nie wypowiadaj się o kulturze osobistej, bo nie masz o niej pojęcia.
              Biedaku, na chwilę przerwij masturbację i zacznij myśleć...
      • salila Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 22.03.07, 17:18
        > Idąc tym tropem myślenia, można by dojść do wniosku, że powinniśmy
        > zalegalizować większość przestępstw, bo przecież ponad 90% Polaków to
        katolicy,
        >
        > którzy powinni się kierować naukami Kościoła.
        Tak się dziwnie składa, że we wszystkich państwach podejście do przestępstw-
        morderstw, kradzieży, pobić itp. jest jednoznaczne i prawo przewiduje za nie
        kary. Do aborcji nie podchodzi się ani jednoznaczenie ani nawet w krajach z
        takim prawem w tym temacie jak Polska prawo nie przewiduje żadnej kary dla
        kobiety która dokonała aborcji.
        Stawianie więc znaku równości między mordestwem a dokonaniem aborcji ratującej
        życie czy zdrowie kobiety jest czymś na co może być stać tylko fanatyków którym
        kościelne mądrości odebrały umiejętność samodzielnego myślenia.
      • nessie-jp Re: Wyjątkowo idiotyczne postawienie sprawy. 22.03.07, 23:57
        > Idąc tym tropem myślenia, można by dojść do wniosku, że powinniśmy
        > zalegalizować większość przestępstw

        A to dlaczego? Przecież w Dekalogu nie ma nic o termnowym płaceniu podatków,
        pierwszeństwie na drodze, akcyzie albo cle.
      • vivian.darkbloom nie ma przymusu aborcji 23.03.07, 15:31
        jest podstawowa różnica między legalizacją aborcji a legalizacją kradzieży -
        okradziony albo napadnięty etc. może być zarówno katolik jak i nie-katolik.
        Tymczasem legalizacja aborcji nie zmusza nikogo do jej wykonania - kobiety, dla
        których aborcja jest niezgodna z sumieniem, nie usuną ciąży.
    • Gość: ant oni kochają sie bać! boja sie wszystkiego, ale IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.07, 13:23
      niektórym jest jeszcze mało (wiesz z czasem dawka staje sie niewystarczająca)
      więc szukaja sposobu jak poziom strachu podnieść !
      hehe.
      teraz jak będą sie swięto..e skrobać to będzie dopiero adrenalina !!!
      wyobrażasz to sobie ??!
      • salila Re: oni kochają sie bać! boja sie wszystkiego, al 22.03.07, 17:34
        Ciekawa teoria. Nie podejrzewałam nawiedzonych fanatyczek o chęć wywołania u
        siebie skoków adrenaliny ;-) Ale kto wie co się w tych głowach rodzi...
        • Gość: ant Re: oni kochają sie bać! boja sie wszystkiego, al IP: *.adsl.inetia.pl 22.03.07, 21:26
          no bo jak wytłumaczysz inaczej takie idioctwo ??
          tylko narkomaństwem :))
          • salila Re: oni kochają sie bać! boja sie wszystkiego, al 23.03.07, 13:57
            > no bo jak wytłumaczysz inaczej takie idioctwo ??
            > tylko narkomaństwem :))
            Oprócz tego powodami fanatycznego nawiedzenia mogą być jeszcze ;-) :
            -problemy psychiczne,
            -poważne kompleksy i próby ich leczenia cudzym kosztem prowadzące zapewne do
            jeszcze większej frustracji, która napędza do dalszych chorych działań,
            -ciężkie dzieciństwo które akurat w ich przypadku skutkuje nienawiścią do ludzi
            i koncentrowaniem się na życiu innych, bo myśli o własnym bywają nieznośne.
            Nie chodzi mi tu o posiadanie skrajnych poglądów, przesiękniętych kościelną
            ideologią bo to ich życie i ich wola co z nim robią, ale przede wszystkim o
            natarczywe, niekończące się wciskanie swojego nosa w cudze życie i cudze
            decyzje.
        • Gość: kix Re: oni kochają sie bać! boja sie wszystkiego, al IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 00:48
          Ja myślę, że Giertych z tą lalą mają niezłe udziały w gabinetach ginekologicznych, albo firmach turystycznych (i szukają nowych gałęzi rozwoju poprzez turystykę aborcyjną). Bo chyba nie ma innego logicznego wytłumaczenia dla prezentowania tak idiotycznych poglądów jakie prezentują oni i razem z nimi ta cała zwarta kompania bigotów i bigotek LPR-owsko Radio Maryjowych (przy całej nienawiści do komunistów, ale mieli jednak oni rację że religia to opium dla ludu - potężnie otumania).
    • jszhc Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 15:22
      Bo uwazaja, ze Bog faktycznie istnieje i kazdy powienien w niego wierzyc, a Bog
      podobno zabrania aborcji.
      • Gość: Echo Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.03.07, 15:44
        Z tego samego powodu dla ktorego istnieje prawo zakazujace morderstwa.
      • michelle28 Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 23.03.07, 17:16
        > Bo uwazaja, ze Bog faktycznie istnieje i kazdy powienien w niego wierzyc, a
        Bog
        > podobno zabrania aborcji.
        To niech sobie wierzą do woli, tylko niech nie próbują wciskać tej wiary i
        kościelnych mądrości tym którzy w nie nie wierzą i nie dają sobie robić wody z
        móźgu.
      • salila Re: Czemu katolicy chcę formalnego zakazu aborcji 26.03.07, 10:11
        > Bo uwazaja, ze Bog faktycznie istnieje i kazdy powienien w niego wierzyc, a
        Bog
        > podobno zabrania aborcji.
        Ich wiara, ich sprawa. Tylko niech skoncentrują się na sobie i nie wciskają
        swoich prawd tym którzy nie są nimi zainteresowani.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka