nessie-jp
01.04.07, 00:30
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,74420,4028523.html
Opisany w tym artykule proceder to nie jest żadna eutanazja, czyli, jak sama
nazwa wskazuje 'dobra śmierć'. Zabijanie ludzi w pustym pokoiku, bez wsparcia,
albo dobijanie chorych to nie jest żadne zapewnianie dobrej śmierci. Ten
szarlatan po prostu żeruje na ludzkim nieszczęściu.
Może kiedyś, za 20 lat, gdy emocje opadną, ludzie zastanowią się nad
znaczeniem słowa 'eutanazja' i nad tym, co zrobić, aby zapewnić człowiekowi
choremu dobrą, godną, pozbawioną niepotrzebnego cierpienia i upokorzeń śmierć.