indianski 06.04.07, 22:32 Piszac zobojetnienie mial na mysli katolikow ktorzy mysla tylko o sobie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Oliveira A może... IP: *.adsl.xs4all.nl 06.04.07, 22:37 ...miał na myśli tych Polaków, którzy nie ruszają na demonstracje przeciwko neokomunie PiSsu? Na Węgrzech i Ukrainie potrafią zaprotestować przeciwko politykom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.07, 22:37 zapytaj go to się dowiesz. a tak na marginesie - za trudny tekst? nie dotarło do główki przesłanie? Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś 06.04.07, 22:38 No, no - i relatywizm, i polityczna poprawność: Coraz głupszy bełkot katabasów nie ukryje tego, że ta instytucja przeżera umysły, jak kornik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kilong Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 22:39 > Piszac zobojetnienie mial na mysli katolikow ktorzy mysla tylko o sobie ? Oczywiście, że tak ale nie ograniczył się jedynie do katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
papiezyca_joanna Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! 06.04.07, 22:39 Benek uważaj abyś się nie potknął, bo krzyż cię przyciśnie i bekniesz na wieki. Ja też kiedyś jechałam na koniu w uroczystej procesji. Spadłam z konia, poroniłam i zmarłam wraz z dzieciątkiem papieżykiem. Teraz ma być era Kobiet w Kościele Powszechnym. Ale chyba geje w sutannach będą się sprzeciwiać. Paetze, Pawłowicze, Żydzińskie i inne prałaty i o Dyrektory. Ciekawe czy zlikwidują "sedes stercoraria" Dla niewtajemniczonych ten sedes to taki tron z wyciętą dziurą dla sprawdzania czy kandydat na Papieża ma jaja i to co trudno znaleźć obok . Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: folkatka Re: Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 22:42 Gratuluję poziomu wypowiedzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no name Re: Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! IP: *.4web.pl 06.04.07, 23:05 tj czego? Zarówno papiezyca Joanna , jak i sedes stercoraria to fakty Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! 06.04.07, 23:46 Gość portalu: no name napisał(a): > tj czego? Zarówno papiezyca Joanna , jak i sedes stercoraria to fakty Wiem. Ale o jednym i drugim można napisać INACZEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
papiezyca_joanna Re: Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! 07.04.07, 00:40 kochanica-na-francuza napisała: > Gość portalu: no name napisał(a): > > > tj czego? Zarówno papiezyca Joanna , jak i sedes stercoraria to fakty > Wiem. Ale o jednym i drugim można napisać INACZEJ. Ty byś pewnie chciała żeby tak ładnie jak na francuza przystało. Wybacz ale my Papieże mówimy do siebie na ty i prostym językiem. A ile zawiści? Ile zbrodni? Było między nami? Trudno zliczyć!!!!! A taki np: Formozus(891-896) miał pięć pochówków. Tzw. "Trupi Synod" Nieżyjącego oskarżonego papieża odgrzebano, jego zwłoki ubrano w szaty pontyfikalne, posadzono na tronie i sądzono przez try dni. Formozusa skazano. Jego pontyfikat uznano za nielegalny, a udzielone święcenia i przywileje za nieważne i odrąbano mu trzy palce u prawej dłoni. Potem zakopano i odkopano i wrzucono do Tybru. Potem wydobyto jego szczątki z Tybru i pochowane na brzegu. Potem ekshumowane i pochowane w Bazylice Świętego Piotra. Ale jaja się działy w stolicy Piotrowej!!! Ale teraz może oficjalnie przyjmą mnie w poczet Papieży?? Też byłam nie złe ziółko. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
formozus1 Re: Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! 07.04.07, 01:40 papiezyca_joanna napisała: Itd. Tak koleżanko z pracy i po fachu, oj tak, masz rację!!! Dodam tylko że to wszystko przez tego Lamperta z Soleto czy ze Spoleto. Już nie pamiętam tak dawno to było. Miał do mnie pretensje o jakiegoś króla z Bawarii. On się nazywał Ratzinger, czy Amulf, już nie pomnę. A rzadko pisuję na forum bo mi ktoś trzy paluchy u prawicy uwalił toporem i opornie mi to idzie. Ludu Polan powstań z kolan. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Benek ty to cierpisz!!Współczuję Ci!! 07.04.07, 04:50 formozus1 napisał: > papiezyca_joanna napisała: > Itd. > Tak koleżanko z pracy i po fachu, oj tak, masz rację!!! > Dodam tylko że to wszystko przez tego Lamperta z Soleto czy ze Spoleto. > Już nie pamiętam tak dawno to było. > Miał do mnie pretensje o jakiegoś króla z Bawarii. > On się nazywał Ratzinger, czy Amulf, już nie pomnę. > A rzadko pisuję na forum bo mi ktoś trzy paluchy u prawicy uwalił toporem i > opornie mi to idzie. Opornie, ale nie topornie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
discipline Mitologia! 07.04.07, 03:44 Jezus Maria! Toz to barbarzynstwo! I gdziez tu miejsce na ochrone zycia od niechcianego poczecia do nieuchronnej smierci?! Odpowiedz Link Zgłoś
milena.rl a jak można napisać inaczej?? 07.04.07, 01:16 długopisem-penisem kochanico-francuzico?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał cudownie się nawracam IP: *.icm.edu.pl 06.04.07, 22:41 Nawracam się i porzucam, chociaż z trudem, polityczną poprawność. Ks. Ravasi to nadęty głupek. Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Zamiast pouczać wszystkich dookoła, zająłby się 06.04.07, 22:52 świątobliwy pan porządkowaniem własnej stajni Augiasza. Niech skończy z praniem brudnych pieniędzy, robieniem interesów z mafią, ciagnieniem zysków z handlu narkotykami, bronią, ludźmi, śmieciami. Niech odda zrabowane przez chorwacki reżym Pavelica, złoto. Dopiero wtedy bedzie mógł zabierac głos. Aby przepraszac ludzkośc. Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Zamiast pouczać wszystkich dookoła, zająłby s 07.04.07, 15:54 Drogi Piwi, skoro juz stawiasz takie poważne zarzuty, to może podasz żródło. Któ sposród duchownych handluje ludźmi, narkotykami etc.? POdaj konkretne informacje, linki, Moze napisz jeszcze że kościelne lub zakonne gangi terroryzują całe dzielnice amerykańskich miast, podkładając bomby i porywając ludzi dla okupu - a bedzie git. ROTFL Ja moge Ci napisać o innym obliczu Kościoła, o którym Ty zapewne nie masz pojecia.O tych tysiacach duchownych, siostrzyczek, zaharowujących sie ponad siły w leprozoriach, domach opieki, pochylających sie nad trędowatymi, do których Ty zapewne brzydziłbyś sie podejść. Gotowych oddać podopiecznym swój posiłek, swój ostatni sweter. Mogłabym Ci napisać o księdzu, który od lat pracuje na Ukrainie, i w warunkach skrajnego ubóstwa - pomagał ludziom materialnie, tak jak mógł. Znam go osobiście. "Zwierzchnik największej rzymskokatolickiej archidiecezji w USA, kardynał Roger Mahony wezwał do "sprawiedliwych i humanitarnych" praw imigranckich. Apel związany jest z dyskusją nad przyszłością milionów nielegalnych imigrantów." Całość tekstu www.ekumenizm.pl/article.php?story=20060410095616810&query=m%EAcze%F1stwo#comments I jeszcze to - www.sprawiedliwyhandel.pl/artykuly/2003/kosciol.html Może czasem warto spróbować rozszerzyć troche swoje wiadomosci, zamiast powtarzać te same wyswiechtane argumenty i wypisywać wydarzenia sprzed tysiąca lat. Zburz mur !!! murproject.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kruk51 Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawności IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 23:04 Były czasy gdy światem jako tako cywilizowanym rządził Kościół. Mimo haseł miłości Boga, Kościół palił na stosach przeciwników i nie wiernych. Wszystko w imię miło ści bożej. Krucjaty i wojny religijne. I w tedy nie było zmiłuj się. Zabawa ta tr wała 300 lat. Fajne co ! Gdy się coś nie coś wlewa wody za kołnierz duchownym, tedy następuje rozdzieranie szat. Jakaż to krzywda spotkała duchownych. I trąbi się na cały świat o zobojętnieniu i poprawności politycznej. A oskarżenia przeciw duchownym są prawdziwe i udowodnione. Jak mi wiadomo, to żaden duchowny nie ponió sł zasłużonej kary. Oczywiście, duchowny winny, któremu udowodniono winę. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawności 06.04.07, 23:28 Katolicka hipokryzja. Oby was wszystkich pogielo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.fanet.pl 06.04.07, 23:36 wstydze sie za was i jest mi was szkoda. zobaczymy sie na dole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enkel Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawności IP: *.dip.t-dialin.net 06.04.07, 23:50 Nastepny przekret Watykanu. Jezeli Watykan chce dochodzic prawdy i sprawiedliwosci, to niech uzna wreszcie, ze to nie Pilat zobojetnial i ugial sie presji (w podtekscie) Zydow, bo to przeciez oficjalna doktryna KK oparta na listach Pawla do Koryntian i Thesaloniczan zaprzeczajacych naukom Jezusa. Wrecz odwrotnie: Zydzi nie mieli ze skazaniem i ze smiercia Chrystusa nic wspolnego. Dla Rzymian byl on niebezpieczny ze swoim Krolestwem Niebieskim i ze swoim krolewskim pochodzeniem, to go kazal Pilat ukrzyzowac. Ale Watykanowi pasuje doktryna winy Zydow za smierc Chrystusa I tak juz od Nicei, od 1700 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
monachus Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś 06.04.07, 23:55 ty to wiesz ja to wiem , ale oni nawet nie wiedza ze to konstantyn tak naprawde w nicei zostal ich papiezem !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enkel Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.07, 00:14 Zgadza sie, choc nie degradowalbym Sylwestra do roli figuranta terenowego. On to przeciez wykonczyl cale skrzydlo arianskie, a ze Konstantyn pomogl knabrnym biskupom szybko zmienic zdanie i wyrzec sie Ariusza to insza inszosc. A teraz stoi sobie taki Paparazzi z Marktl, Benio 16 w kolloseum i ubolewa nad dola kobiet. A moze przypomniec mu, ze kiedy byl jeszcze wielkim przewodniczacym Kongregacji Wiary, to ile kobiet wykonczyl i wyrzucil z kosciola za zadanie rownosci obu plci. Teraz przygotowal zarzadzenie o braku rozgrzeszenia dla rozwodek i aborcjonistek. I taki bedzie ubolewal nad kobietami. Czy obluda to trafne slowo? Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś 07.04.07, 04:46 Gość portalu: Enkel napisał(a): > Nastepny przekret Watykanu. Jezeli Watykan chce dochodzic prawdy i > sprawiedliwosci, to niech uzna wreszcie, ze to nie Pilat zobojetnial i ugial > sie presji (w podtekscie) Zydow, bo to przeciez oficjalna doktryna KK oparta na > > listach Pawla do Koryntian i Thesaloniczan zaprzeczajacych naukom Jezusa. Wrecz > > odwrotnie: Zydzi nie mieli ze skazaniem i ze smiercia Chrystusa nic wspolnego. > Dla Rzymian byl on niebezpieczny ze swoim Krolestwem Niebieskim i ze swoim > krolewskim pochodzeniem, to go kazal Pilat ukrzyzowac. Ale Watykanowi pasuje > doktryna winy Zydow za smierc Chrystusa I tak juz od Nicei, od 1700 lat. Vaticanum II oficjalnie zmieniło dogmat o winie Zydów za śmierć rebe Jezusa, ale do niektórych polskich katolików jeszcze to nie dotarło, choć mówił też o tym JP II po polsku przecież. Ale co to za polszczyzna, która nie zawiera słów-haseł "esbek", "ubek", "układ" i "homoseksualista" oraz "smok wawelski". Z Tygodnika Powszechnego online: "Już po raz szósty – dopiero po raz szósty – Kościół w Polsce obchodził Dzień Judaizmu. Gospodarzem centralnych obchodów była tym razem archidiecezja białostocka. Zaproszenia rozesłane z niemal miesięcznym wyprzedzeniem, a także fakt, iż uczestnicy otrzymali starannie wydrukowany program i teksty najważniejszych przemówień, świadczą jak najlepiej o intencjach gospodarza, abpa Wojciecha Ziemby, oraz innych osób zaangażowanych w przygotowanie uroczystości. Ale niemal doskonale zorganizowany Dzień Judaizmu niebezpiecznie „zaiskrzył” merytorycznie. Stało się coś, co nie powinno się zdarzać, jeśli chcemy, by w obchodach Dnia brali udział Żydzi: wobec najważniejszych gości zachowano się niegrzecznie. „Poczułem się oszukany” – pisze Stanisław Krajewski. Po prelekcji rabina Davida Rosena z Jerozolimy, który mówił o Przymierzu i Miłosierdziu w tradycji żydowskiej, oczekiwano na referat o Przymierzu i Miłosierdziu w tradycji chrześcijańskiej. Tymczasem ks. prof. Henryk Witczyk zajął się odpowiedzią na pytanie, które – jego zdaniem – nurtuje dziś teologów chrześcijańskich: c z y i j a k „cały Izrael” będzie zbawiony? Odpowiedzi szukał, dokonując egzegezy trzech rozdziałów Listu św. Pawła do Rzymian [..] Stanisław Krajewski pisze: „Taki sam odczyt mógłby zostać wygłoszony w latach 50., a zapewne i w latach 20.” Oznacza to, że białostockie wystąpienie ks. prof. Witczyka było z innej epoki; takiej, w której na Dzień Judaizmu w ogóle nie było miejsca, bo i Żyd nie pojawiał się wówczas jako „umiłowany, starszy brat w wierze”, lecz jako „niewierny (perfidus), zatwardziały, z zasłoną na oczach” itp. Z opinią Stanisława Krajewskiego trudno się nie zgodzić. Dnia Judaizmu nie można zrozumieć bez Vaticanum II, bez posoborowego nauczania Kościoła o Żydach i judaizmie. Sobór, „seminarium Ducha Świętego” (określenie Jana Pawła II) był wydarzeniem, w którym Kościół „zgłębiając swoją własną tajemnicę”, odnalazł „tajemnicę Izraela”. Więzi, łączącej lud Nowego Testamentu z dziedzictwem Abrahama, Kościół nie może zapomnieć, ponieważ zapomina wówczas o własnej tożsamości. Problem w tym, że przez 19 wieków między judaizmem i chrześcijaństwem – zrodzonym z judaizmu i biorącym zeń niektóre zasadnicze elementy swej wiary i kultu – tworzyła się przepaść. To z jej dna rozległ się krzyk Żydów – mordowanych, ponieważ byli Żydami. I dlatego właśnie Kościół – nie z pobudek politycznych, ale pomny na wspólne dziedzictwo – opłakuje akty nienawiści, prześladowania i antysemityzmu, okazywane Żydom kiedykolwiek i przez kogokolwiek. Dopiero w tym kontekście zrozumiały jest Dzień Judaizmu, jako przede wszystkim dzień przeproszenia Żydów i podziękowania im za wszystko, co wielkie i najświętsze w Kościele; podziękowania za ich Święte Pisma, bez których „Nowy Testament byłby księgą nie do odszyfrowania, rośliną pozbawioną korzeni i skazaną na uschnięcie” („Lud żydowski i jego Święte Pisma w Biblii Chrześcijańskiej”, n. 84). Dzień Judaizmu to również okazja do spotkania i rozmowy z Żydami – dlatego nazywa się go także dniem dialogu chrześcijańsko-żydowskiego. Czy można tych dwóch określeń używać zamiennie? Tak, pod warunkiem, że chrześcijańscy uczestnicy Dnia uczynią swoim posoborowe nauczanie Kościoła o Żydach i judaizmie. Tekst Soboru stwierdza bardzo wyraźnie: „Skoro więc tak wielkie jest dziedzictwo duchowe wspólne chrześcijanom i Żydom, święty Sobór obecny pragnie ożywić i zalecić obustronne poznanie się i poszanowanie, które osiągnąć można zwłaszcza przez studia biblijne i teologiczne oraz przez braterskie rozmowy” („Nostra aetate”, n. 4). To wspólne dziedzictwo duchowe przybliżają trzy ważne dokumenty Stolicy Apostolskiej (Komisji do spraw Kontaktów Religijnych z Judaizmem), wiele przemówień Jana Pawła II, wreszcie najnowszy, przywołany wyżej dokument Papieskiej Komisji Biblijnej. Wszystkie te dokumenty są zanurzone w czasie – bo przecież historia zbawienia nie dokonuje się poza nim. Dlaczego więc uczony biblista interpretuje tekst św. Pawła tak, jakby od czasów, gdy Apostoł Narodów pisał List do Rzymian, nic się w relacjach między chrześcijanami a Żydami nie stało? Świadomość nabrzmiałych bólem wydarzeń przenika wszystkie wymienione przeze mnie teksty, a także najnowszy dokument Papieskiej Komisji Biblijnej, „Lud żydowski i jego Święte Pisma...”, do którego odsyła również ks. Witczyk. Już w przedmowie do tego dokumentu kard. Joseph Ratzinger zwraca uwagę, iż głoszony przez wieki w środowisku chrześcijańskim antyjudaizm, powinien skłonić do szacunku wobec żydowskiej interpretacji Starego Testamentu. (...) Obchodziliśmy Dzień Judaizmu dopiero po raz szósty. Potknięcia się zdarzają i żywię nadzieję, że moi bracia, Żydzi, wybaczą to ostatnie. Jedno jest pewne: skończył się czas ich „nawracania”. Być może niejednemu Polakowi-katolikowi nie wystarczy powołanie się na opinię kard. Waltera Kaspera, przypomnianą w Białymstoku przez rabina Rosena. Co ma nas pouczać niemiecki kardynał... Ja się z tym poniekąd zgadzam: mamy przecież Papieża-Polaka, który jest autorem modlitwy napisanej specjalnie na Dzień Judaizmu. To w niej wypisany jest poniekąd program tego święta. Nie ma tam ani słowa o „nawracaniu” Żydów, ani o obowiązku przypominania, że Bóg i im okaże miłosierdzie. Są natomiast słowa prośby, aby Żydzi doznawali „szacunku i miłości” ze strony tych, którzy jeszcze nie rozumieją wielkości cierpień niesionych przez wieki przez lud Izraela. A zamiast o „nawrócenie” Żydów, Papież z Polski prosi Boga Izraela: „Pamiętaj o nowych pokoleniach, o młodzieży i dzieciach, aby niezmiennie wierne Tobie trwały w tym, co stanowi szczególną tajemnicę ich powołania”." Ks. Romuald Jakub Weksler-Waszkinel na łamach Tygodnika Powszechnego. Ks. Weksler-Waszkinelpracuje w Katedrze Metafizyki KUL. I zanim mi ktoś zarzuci, że przemilczam, oto dalszy ciąg notatki o nim z TP: W wieku 35 lat, po 12 latach kapłaństwa, dowiedział się, że jest Żydem, uratowanym z getta przez polskich przybranych rodziców. Całość tu: www.tygodnik.com.pl/numer/279606/waszkinel.html W związku ze świętem Pesach życzę wszystkim "nierozumiejącym" olśnienia i stłuczonego jajka. Nie zjeżdżajcie po poręczach! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kobieta Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawności IP: *.ed.shawcable.net 07.04.07, 00:01 ...dodajmy jeszcze do tego palenie posadzanych o czary kobiet na stosie albo zamykanie nieposlusznych i niewiernych w zakonach... teraz pochylanie sie nad kobieta nie wymaze z ich historii zla ktore wyrzadzil im kosciol! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DonPedro tradycyjne pie..nie IP: 80.48.86.* 07.04.07, 00:22 tradycyjne pie..nie, ja wam współczuję katolicy. jak fajnie ze można to tu powiedzieć anonimowo, ale i tak pewnie czarna bezpieka będzie grzebać w logach :/ Odpowiedz Link Zgłoś
jed67 Módlmy się za naszych braci.... 07.04.07, 00:30 ... zwłaszcza za psychopatycznych bliźniaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enkel Re: Módlmy się za naszych braci.... IP: *.dip.t-dialin.net 07.04.07, 00:44 Cieszmy sie, ze to nie trojaczki, bo mialbym powazne obawy przed nastepnym konklawe Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś 07.04.07, 00:54 Papież: Módlmy się za naszych cierpiących braci. Niech modlitwa osłodzi im cierpienia, jakie im zadajemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olol Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.chello.pl 07.04.07, 02:13 ależ ja ich nienawidzę Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Bogactwo szczęścia sukienkowym nie daje!! 07.04.07, 01:16 Tylko pozwala im cierpieć w luksusie!!! I za te cierpienia należą im się przywileje tu na ziemi i tamte w niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Heraldek Papiez modki sie za Talibow..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 02:56 ...krzyzowanych przez chrzescijan........... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.07, 03:26 GW jak zwykle cytuje wybiórczo,oglądałem całą drogę,rozważania,przesłanie B16 i jestem pod wrażeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.icpnet.pl 07.04.07, 03:55 Tylko i jedynie nasz dziennik, dziennik i wprost wybiera i cytuje Jedyne Sluszne i Prawdziwe Tresci. Po co myslec? Odpowiedz Link Zgłoś
discipline Biedny katolik to głupi katolik. 07.04.07, 03:35 Ale to sie prawie nie zdaza. katolicka, wszechobecna sekta wyznawcow chrystusa, który podobno byl biedny, posyla swe prorodzinne owieczki do kato;ickich przedszkoli i szkół w np. takim józefowie, za 10 tys. wPiSowego, by mogły w przyszłości zerowac na ciemnocie owieczek ksztalconych w publicznych znoju postgiertychowych systemow edukacji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.dsl.bell.ca 07.04.07, 06:17 pewien indianski nabawil sie kataru i poszedl z wizyta do apolitycznego lekarza,ktory mu zaaplikowal odpowiednio poprawna miksture; gdy indianski wyszedl z gabinetu - siostra podlozona zapytala konowala: dlaczego mu podal rycyne ? ten na to: spojrz przez okno , jak indianski mocno sie trzyma plota - boi sie pierdnac , zeby nie narobic w nachy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś IP: *.dsl.bell.ca 07.04.07, 06:26 mialo byc oczywiscie: " boi sie kichnac..." Odpowiedz Link Zgłoś
dinko11 Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawności 07.04.07, 07:53 hitlerjugend 16,i jego religia to same bajki ze takie coś istnieje w21 wieku,kościół to organizacja przestępcza która wymordowała miliony ludzi na całym świecie,pedofile kościelni ukrywani są w siedlisku zła watykanie Odpowiedz Link Zgłoś
antixionc Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś 07.04.07, 09:48 "Jezus spotyka jerozolimskie niewiasty": "Wyobrażamy sobie u boku Jezusa wszystkie dzisiejsze kobiety, przede wszystkim te upokarzane i gwałcone, zepchnięte na margines i poddane nieludzkim, rytualnym praktykom plemiennym". "Przywołajmy kobiety przeżywające kryzys i osamotnienie z powodu macierzyństwa. Matki żydowskie i palestyńskie i te ze wszystkich ziem ogarniętych wojną. Wdowy i kobiety w podeszłym wieku zapomniane przez własne dzieci" Tita tita, baju baju... Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Przeciw zobojętnieniu i politycznej poprawnoś 07.04.07, 15:56 o co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś