margie
09.04.07, 22:33
Po obejzreniu pokoju corki kikkony tak mnie jakos naszlo: jak my, Polacy,mamy sobie
ksztaltowac gust i budowac poztywny obraz swiata,skoro od wczesnego dziecinstwa
otacza sie nas brazowymi meblami dla doroslych, brazowa wykladzina, brazowa kanapa,
zoltymi scianamii zoltymi firankami??? I nie mowcie mi tu, ze to kwestia braku funduszy...
No, ale skoro biel sie uwaza za szpitalny kolor, a przytulnosc pomieszczenia okresla sie
nasyceniem barw i iloscia przedmiotow stojacych na wierzchu...