Dodaj do ulubionych

33-letni prawiczek - czy to normalne?

12.04.07, 08:40
Czy uważacie to za normalne? Mam mieszkanie, samochód, dobra pracę, gejem też
nie jestem i mam wszystko na miejscu, a mimo to nigdy nie miałem dziewczyny, a
całowałem sie tylko raz w życiu i to w pijaku na imprezie. Ale i tak do
niczego nie doszło, bo się przestraszyłem i uciekłem. Podobają mi sie
dziewczyny, ale po prostu nie umiem z nimi rozmawiać. Popęd zaspokajam
onalizując sie codziennie przy pornosach, ale ile można. Chciałbym to robić
normalnie, ale po prostu dziewczyny mnie unikają. Nie jestem niesmiały, np. w
pracy z kobietami potrafię normalnie rozmawiać, ale tylko o sprawach
zawodowych. Już sam nie wiem co robić. Czego mi brakuje?
Obserwuj wątek
    • asidoo Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 09:39
      25-letni to już nienormalne. Czegoś ci chyba brakuje... Jak to tak się zapuścić?
      Jakbyś w jakiejś dziczy mieszkał!
      Umów się wreszcie i chociaż spróbuj zmienić ten stan rzeczy. Szok!
      • Gość: desdemona Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.111.20.martel.pl 16.04.07, 14:34
        jak facet jest prawiczkiem w wieku 25 lt to znaczy, ze jest z nim cos nie tak.
        w takim razem co z kobietami, ktore sa dziewicami w tym wieku, z czego sa
        dumne? to jest ok?
    • 3promile Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 10:14
      Zarzuć swoją fotkę, może coś się wyjaśni...
      • Gość: xxx132 Kup sobie ladnego pieska, IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 12.04.07, 10:45
        bo to przyciaga dziewczyny,a jak nie mozesz miec pieska ze wzgledow praktycznych
        spedzaj wiecej czasu w miejscach gdzie sa dziewczyny,bo moze siedzisz duzo przed
        komputerem.
        Wszystko zalezy GDZIE sie obracasz!

        Powodzenia,
        ;)))
      • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 12:29
        3promile napisał:

        > Zarzuć swoją fotkę, może coś się wyjaśni...

        Chyba żartujesz.
        Ty wysłałbyś na moim miejscu?
    • Gość: pp Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.aster.pl 12.04.07, 10:55
      jak często się myjesz? może śmierdzisz i dlatego dziewczyny unikają cię.
      • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 12:28
        Często, przynajmniej 3 razy w tygodniu, a czasem nawet częściej, więc to nie to.
        • princessofbabylon Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 12:38
          prawy33 napisał:

          > Często, przynajmniej 3 razy w tygodniu, a czasem nawet częściej, więc to nie
          to
          > .


          Ty chyba żartujesz, myć sie trza codziennie a nie 3 razy w tygodniu. nie mówię
          ze śmierdzisz bo się myjesz 3 razy w tyg tylko i że to jest powód Twego
          problemu ale zdziwiło mnie to co napisałeś i sie zaczęłam aż zastanawiac czy to
          aby nie jest prowokacja.
          • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 14:16
            princessofbabylon napisała:

            >
            >
            >
            > Ty chyba żartujesz, myć sie trza codziennie a nie 3 razy w tygodniu. nie mówię
            > ze śmierdzisz bo się myjesz 3 razy w tyg tylko i że to jest powód Twego
            > problemu ale zdziwiło mnie to co napisałeś i sie zaczęłam aż zastanawiac czy to
            >
            > aby nie jest prowokacja.
            >
            >
            >
            >
            Po co mam sie myć codziennie? Latem to jeszcze rozumiem jak jest gorąco, ale
            teraz co drugi dzień spokojnie wystarcza. I wcale nie smierdzę, bo chyba bym
            czuł. Zresztą nikt mi tego nie powiedział.
            • kochanica-francuza Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 14:22

              > czuł. Zresztą nikt mi tego nie powiedział.

              Ach, to śmierdzielom trzeba mówić, że śmierdzą? Nie wystarczy się odsunąć ?
              Odmówić następnego tańca?

              O KAżDEJ PORZE ROKU TRZEBA SIę MYć CODZIENNIE.
              • xtrin Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 15:40
                A w lecie nawet dwa razy dziennie. Przynajmniej dwa.
                • seth.destructor Piec! 12.04.07, 19:10
                  Piec: rano, po pracy, wieczorem, przed seksem i po seksie!
    • Gość: jszhc Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 11:00
      Sam napisales, ze dziewczyny cie unikaja....ja bym sie wiec zastanowila-
      dlaczego?
      • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 12:31
        Gość portalu: jszhc napisał(a):

        > Sam napisales, ze dziewczyny cie unikaja....ja bym sie wiec zastanowila-
        > dlaczego?

        A skąd mam wiedzieć?
        Zawsze jak szlismy z kumplami na dyskotekę, to do nich laski sie kleiły, a ze
        mna żadna nie chciała tańczyć więcej niż jeden taniec.
        • xtrin Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 15:40
          prawy33 napisał:
          > A skąd mam wiedzieć?
          > Zawsze jak szlismy z kumplami na dyskotekę, to do nich laski sie kleiły,
          > a ze mna żadna nie chciała tańczyć więcej niż jeden taniec.

          Jeżeli myjesz się dwa razy za rzadko to chyba nic dziwnego.
        • Gość: jszhc Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 15:50
          Skoro po jednym tancu dziewczyny wolaly sie juz do ciebie nie zblizac, to nadal
          nuwazam, ze powinnes sie zastanowic - dlaczego? Jak juz bedziesz wiedzial co
          jest problemem, to bedziesz mogl jakos z tym walczyc.
          • xtrin Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 16:40
            Gość portalu: jszhc napisał(a):
            > Skoro po jednym tancu dziewczyny wolaly sie juz do ciebie nie zblizac,
            > to nadal nuwazam, ze powinnes sie zastanowic - dlaczego?

            Ja sądzę, że odpowiedź na to pytanie już znamy:
            P: jak często się myjesz?
            O: Często, przynajmniej 3 razy w tygodniu, a czasem nawet częściej
            • jszhc Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 16:44
              Ty to wredziok jestes ;)
              • xtrin Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 16:50
                Ja? Wypraszam sobie!
                Chciałam tylko pomóc zdiagnozować problem.
                • jszhc Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 16:51
                  By diagzoza byla trafna, nalezaloby zaobserwowac 'na zywo' taniec Pana
                  Prawiczka:).
                  • xtrin Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 16:55
                    Nie twierdzę, że nie ma dodatkowych czynników (np. deptanie po palcach). Tym
                    niemniej jestem przekonana, że problem mycia się "_nawet_ częściej jak 3 razy na
                    tydzień" jest tutaj dominujący. Bliskość tańca nie odgrywa większego znaczenia,
                    tego typu ułomność spokojnie wyczuwamy z odległości 1-2m.
                    • seth.destructor Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 19:12
                      Nie no, niemozliwe. Przeciez goscie w typie "prawdziwego polskiego mena",
                      zarosli, myjacy sie raz na tydzien i smierdzacy potem itp na kilometr tez maja
                      wielbicielki! Polowa Polakow bylaby prawiczkami, gdyby panienki byly takie
                      wrazliwe.
                      • xtrin Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 13.04.07, 00:23
                        Obawiam się jednak, że autor wątku gustuje raczej w kobietach mających nieco
                        większe ambicje niż samiec zlatujący potem, koniem i tytoniem. No i mamy deadlock.
    • Gość: Matylda Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: 85.112.196.* 12.04.07, 11:10
      Mam takiego jednego kumpla, jeszcze z dzieciństwa. W tym roku skończy 40 i
      jestem pewna na 99,9999%, że nie miał dziewczyny. Jest dość przystojny, fajny,
      lubiany, hetero ale właśnie nieśmiały. Wychowany przez zaborczą mamę i
      troskliwą babcię (bez ojca). Jak pamiętam raczej nie miewał kolegów a już o
      koleżankach zupełnie nie było mowy. Babcia dawno zmarła a on mieszka z bardzo
      chorą matką i jest dobrym synem ale jak matka odejdzie to zostanie zupełnie
      sam. To bardzo wartościowy facet, w domu od dawna wszystko sam robi, pracuje,
      nie pije alkoholu w nadmiarze, wspaniały materiał na męża i ojca. Nawet
      myślałam o jakiejś dziewczynie dla niego ale wszystkie fajne są już zajęte. Nie
      trać więc czasu, wyjdz do ludzi, pomyśl, może już jakaś dziewczyna zerka w
      Twoim kierunku a Ty tego nie dostrzegasz?
      • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 12:33
        Ale ja mieszkam sam, w swoim mieszkaniu i każdy mi zazdrości, że pewnie laski
        zrywam seriami. Gdyby wiedzieli jak naprawdę, to bym sie ze wstydu spalił.
        Jak się wreszcie wkurzę to zadzwonie po call-girl i może jakos się przemogę.
        Mysle o tym od kilku lat, ale boję sie że cos pójdzie nie tak i będzie wstyd.
        W końcu nigdy tego nie robiłem i nie wiem jak się zachować nawet z prostytutką.
        • Gość: Gość portalu Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.04.07, 12:47
          jestem pewna, że prostytutce nie potrzeba twoich instrukcji...zaufaj jej
          doświadczeniu...:))
        • mala.mi74 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 12:48
          Prawy ja bym się raczej zastanowiła dlaczego tak jest? I to moga byc rózne
          doswidczenia z przeszłosci: odrzucenie? lęk przed bliskością? rozchwiane zycie
          emocjonlne? brak poczucia bezpieczenstwa? brak odpowiedziolnosci? Problem z
          brakiem bliskosci jest w Twojej głowie, nie w spodniach.
          A onanizmem tylko pogarszasz sprawe bo zamykasz się w swoich wlasnych
          doznaniach czyli jest coraz gorzej
          • kochanica-francuza Na dobry początek 12.04.07, 12:52
            zacznij się myć CODZIENNIE,a przez imprą dodatkowo . i zobacz, czy będą chciały
            z tobą tańczyć.

            codziennie też zmieniaj bieliznę, skarpetki i koszulę (albo tiszerta)NA śWIEżO
            uprane!

            z doświadczeń węchowych wiem, że jest to "problem" wielu moich rodaków i
            współobywateli
        • Gość: Matylda Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: 85.112.196.* 12.04.07, 12:51
          Może Ty chcąc ukryć prawdę zachowujesz się tak, że otoczenie myśli o Tobie jak
          o podrywaczu-lekkoduchu? Tak też możesz odstraszać dziewczyny, mogą pomyśleć,
          że nie sprostają Twoim wymaganiom. Dawno temu, w hrabiowskich kręgach panowała
          zasada, że ojciec dorastającemu synowi fundował towarzystwo prostytutki, żeby
          syn trochę poćwiczyl. Może to i dobry pomysł. Nie namawiam Cię jednak bo jak
          złapiesz jakiegoś HIV-a to będzie na mnie. Jeśli jednak się zdecydujesz to
          prostytutki nie masz się co wstydzić, one pewnie nie takie rzeczy widziały.
          Zawsze możesz jej powiedzieć, że masz taką fantazję żeby było jak za pierwszym
          razem, że niby takie wspomnienie czy coś?
          Ps. A nie podpuszczasz Ty troszeczkę?
          • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 14:13
            Gość portalu: Matylda napisał(a):

            > Może Ty chcąc ukryć prawdę zachowujesz się tak, że otoczenie myśli o Tobie jak
            > o podrywaczu-lekkoduchu? Tak też możesz odstraszać dziewczyny, mogą pomyśleć,
            > że nie sprostają Twoim wymaganiom. Dawno temu, w hrabiowskich kręgach panowała
            > zasada, że ojciec dorastającemu synowi fundował towarzystwo prostytutki, żeby
            > syn trochę poćwiczyl. Może to i dobry pomysł. Nie namawiam Cię jednak bo jak
            > złapiesz jakiegoś HIV-a to będzie na mnie. Jeśli jednak się zdecydujesz to
            > prostytutki nie masz się co wstydzić, one pewnie nie takie rzeczy widziały.
            > Zawsze możesz jej powiedzieć, że masz taką fantazję żeby było jak za pierwszym
            > razem, że niby takie wspomnienie czy coś?
            > Ps. A nie podpuszczasz Ty troszeczkę?

            Nie wierzysz mi prawda.
            Nie wierzysz, ze 33-latek może być prawiczkiem.
            No cóz, chyba cię nie przekonam.

            • Gość: Matylda Re: prawy33 IP: 85.112.196.* 12.04.07, 16:29
              No dobrze, wierzę. Przecież napisałam, że sama mam takiego kolege. Jeden
              człowiek jest otwarty i śmiały a drugi potrzebuje więcej czasu. W każdym razie
              nie jesteś gorszy i musisz to zrozumieć. Inaczej wpędzisz się w kompleksy. Że
              boisz się kontaktu z prostytutką to rozumiem. Nie każdy potrafi jak zwierzak,
              normalny człowiek potrzebuje trochę uczucia. Jestem pewna, że gdybyś teraz
              spotkał dziewczynę swoich marzeń to nawet nie myślałbyś jak wypadniesz tylko
              zabrałbyś się do dzieła i wszystko byłoby dobrze. Może Tobie dobrze by zrobił
              kontakt z psychologiem? Może powinieneś trochę poszerzyć grono znajomych?
              Zmienić klimat? a może coś w wyglądzie albo zachowaniu? psycholog powinien
              podpowiedzieć. W każdym razie nie panikuj, tak jak Ty nikomu nie opowiadasz o
              swoim problemie tak jestem pewna, że takich jak Ty jest wielu. Też mają ten
              problem i wstydzą się z nim wychylić. Czy Twoje dotychczasowe znajomości były
              przelotne czy spotykałeś się z jakąś dziewczyną na tyle długo, że już mogłeś
              zaproponować seks?
        • seth.destructor Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 19:13
          Popros lekarza o Viagre, a co tam.
          Poza tym pamietaj, ze kobieta upita=kobieta zdobyta.
    • Gość: left Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 12:53
      Bo rozpoczynając rozmowę z dziewczyną myślisz od początku, jak to się skończy i
      czy to jest ta.W efekcie bardzo ci zależy, żeby "wypaść dobrze" no i efekt jest
      odwrotny.Uspokój, wyluzuj, zaakceptuj siebie, nic na siłę, nic nie musisz.
      • mala.mi74 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 13:02
        Gość portalu: left napisał(a):

        > Bo rozpoczynając rozmowę z dziewczyną myślisz od początku, jak to się skończy
        i
        >
        > czy to jest ta.W efekcie bardzo ci zależy, żeby "wypaść dobrze" no i efekt
        jest
        >
        > odwrotny.Uspokój, wyluzuj, zaakceptuj siebie, nic na siłę, nic nie musisz.

        Dobrze powiedziane. Zbyt rzadko myslimy co jest dla nas dobre(a to wynika z
        braku akceptacji siebie) ,a za czesto "co sobie o mnie pomysla" i "jak to jest
        u innych". Tak myslac nikt z nas nie bylby sobą samym.
      • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 14:09
        Takie gadanie.
        Przeciez zachowuję się normalnie.
        • Gość: krzys Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.hsd1.il.comcast.net 12.04.07, 14:16
          ....moze na poczatek zafunduj sobie dziwke?
          • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 14:17
            Gość portalu: krzys napisał(a):

            > ....moze na poczatek zafunduj sobie dziwke?

            Przecież napisałem wyzej że o tym myślę, ale cały czas coś mnie powstrzymuje
            przed tą decyzją.
            • Gość: aaa Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 14:39
              To sie nie powstrzymuj.Postaraj sie tylko o elegancką panią tego zawodu żebyś
              sie nie zraził!Powodzenia!
    • neurosceptyk Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 16:25
      A jeśli uważam to za nienormalne to co z tego? A jeśli za normalne... coś to
      zmienia? Nienawidzę używania słowa "normalne" jako nadającego czemukolwiek
      rację bytu, uważam, że człowiek wartościowy powinien tego unikać. Używanie
      słowa "normalne" w takim kontekście wiąże się, moim zdaniem, z ciasnymi
      horyzontami, klapkami na oczach i lękiem przed innością, przed odstawaniem od
      ogółu, parciem ku średniactwu, bezpieczeństwu w tłumie miernot.

      Masz jedno życie i albo je strwonisz na usiłowanie dopasowania się do reszty,
      albo będziesz żyć po swojemu i jako taki będziesz człowiekiem godnym szacunku.
      Z opisu twojego problemu wynika, że onanizm dobrze zaspokajał twoje potrzeby, a
      swoją energię, którą być wykorzystał na zdobywanie partnerek i utrzymywanie ich
      przy sobie, spożytkowałeś na inne cele, które były dla ciebie ważniejsze. Jeśli
      tak chciałeś, jest ok i nie żałuj tego.
      Jeśli teraz masz potrzebę przeżyć erotycznych z kobietą to nic nie stoi na
      przeszkodzie, w dzisiejszych czasach, teraz jak jest internet, naprawdę łatwo
      zorganizować coś takiego, a jeśli będziesz miał problemy seksualne związane z
      blokadą psychiczną, możesz skorzystać z porady seksuologa, od tego są. Jeśli
      tego jednak nie chcesz, możesz olać tą sferę i zająć się zbieraniem znaczków,
      historią literatury, nurkowaniem w rafach koralowych - co chcesz, bylebyć
      chciał. Nic nie doradzam, pokazuje tylko możliwości.
      Pytasz czego ci brakuje - myślę, że świadomości własnych pragnień i silnego
      poczucia indywidualności, pewności siebie, integralności wewnętrznej. Nie
      jesteś pewien, czy twoje życie jest coś warte skoro nie spełniasz scenariusza
      napisanego przez społeczeństwo - to jest problem. Nie zastanawiaj się czy
      jesteś normalny, bo pogrążysz się w obsesjach.
    • Gość: Ali a może ty jesteś poyebany? IP: 195.175.37.* 12.04.07, 19:18
    • seth.destructor Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 19:19
      Mialem takiego znajomego - juz nie zyje, nie wytrzymal i popelnil smaobojstwo -
      co nigdy nie mial dziewczyny, nie mowiac juz o seksie. Jego problemem byla na
      poczatku matka, ktora nie akceptowala nikogo, a jak wydoroslal, to zaczela
      rozpowszechniac pogloski, ze jest gejem. Jak probowal poderwac jakas panienke,
      to ta sie z niego smiala, ze jest gejem, no i konczylo sie na wstydzie. Cala
      okolica byla przekonana, ze jest gejem, zreszta on tez byl taki jakis gejowaty,
      ale to chyba dlatego, ze byl wychowywany bez ojca. No i jak matka umarla to
      jakos tak sie za nim ciagnelo, az w koncu nie wytrzymal i bajbaj.
    • Gość: Ja tez Byłem w tej samej sytuacji IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.07, 20:40
      Załozyłem konto na znanym i lubianym portalu randkowym. Do kilku dziewczyn pisałem, z kilkoma sie umawiałem, w koncu ktos bardzo wpadł mi w oko - i okazało sie ze z wzajemnoscia. Umówilismy sie od razu zamawiajac hotel. Nawet słowem nie wspomniałem ze to mój pierwszy raz (dopiero po fakcie jej powiedziałem). A potem bylismy razem przez ponad rok.

      Tyle ze... ja sie codziennie myje. Tak ze moze powinienes tez.
      • prawy33 Re: Byłem w tej samej sytuacji 12.04.07, 22:49
        Gość portalu: Ja tez napisał(a):

        > Załozyłem konto na znanym i lubianym portalu randkowym. Do kilku dziewczyn pisa
        > łem, z kilkoma sie umawiałem, w koncu ktos bardzo wpadł mi w oko - i okazało si
        > e ze z wzajemnoscia. Umówilismy sie od razu zamawiajac hotel. Nawet słowem nie
        > wspomniałem ze to mój pierwszy raz (dopiero po fakcie jej powiedziałem). A pote
        > m bylismy razem przez ponad rok.
        >
        > Tyle ze... ja sie codziennie myje. Tak ze moze powinienes tez.

        Co wy z tym myciem?
        Myjąc się codziennie zabijasz męski zapach i feromony.
        Tego nie wziąłeś pod uwage?
        • asidoo Re: Byłem w tej samej sytuacji 13.04.07, 07:01
          Zatem szukaj kobiety nieumytej, która ma żeński zapach i feromony. Szczególnie
          na wioskach wiele ich się kręci.
        • kochanica-francuza Smród zabijasz, co najwyżej 13.04.07, 12:15
          >
          > Co wy z tym myciem?
          > Myjąc się codziennie zabijasz męski zapach i feromony.

          Stwierdziłam empirycznie, że facet śWIEżO UMYTY, W CZYSTYCH CIUCHACH pachnie
          męsko i fermonuje aż furczy... natomiast nieumyty wali starym potem i siuśkami.
          • seth.destructor Re: Smród zabijasz, co najwyżej 13.04.07, 15:03
            śWIEżO UMYTY, W CZYSTYCH CIUCHACH pachnie
            > męsko i fermonuje aż furczy...

            Chyba mylisz feromony z zapachem bawelny, mydla i lawendy w proszku do
            prania...
            • kochanica-francuza Re: Smród zabijasz, co najwyżej 15.04.07, 16:27

              > Chyba mylisz feromony z zapachem bawelny, mydla i lawendy w proszku do
              > prania...

              O rany, czyżby następny polski kartoflany niemyj ideowy typu "ja się nie umyję,
              bo stracę na męskości"?????
            • kochanica-francuza Re: Smród zabijasz, co najwyżej 15.04.07, 16:28

              > Chyba mylisz feromony z zapachem bawelny, mydla i lawendy w proszku do
              > prania...

              Nie, bo zapach lawendy , mydła ani proszku do prania mnie nie podnieca.
            • kochanica-francuza "Odeur de Pologne"??? 15.04.07, 16:30

              > Chyba mylisz feromony z zapachem bawelny, mydla i lawendy w proszku do
              > prania...

              Tak!!! za to zapach starego, skisłego potu uchodzi w Polsce za kwintesencję
              męskości...

              Może by zrobić takie perfumy : "Odeur de Pologne"?
          • Gość: shrink Re: Smród zabijasz, co najwyżej IP: *.aster.pl 15.04.07, 00:15
            hahaha! wali siuskami! usmialam sie :) ... masz zupelna racje. Siuskami duzo
            facetow pachnie (doswiadczam tej woni prawie codziennie w autobusie) i mysle ze
            to jest dlatego ze strzasaja tylko po siusianiu zamiast uzyc papieru toaletowego ;)

            Wlasnie zostalam zainspirowana twoim postem do przeanalizowania smrodkow na
            ktore mozna natknac sie w autobusie: zuawazylam np ze w poniedzialki rano
            autobus pachnie parujacym-prez-skore alkoholem. Do tego w zimie pachna brudne
            jesionki tudziez inne wierzchnie okrycia szczegolnie starszym paniom i pewnym
            mezczyznom. W lecie oczywiscie zapach potu zmieszanego (lub nie) z zapachem
            rozkladajacych sie dezodorantow. Czasem przytlaczajaca won perfum i odcien
            zapachu kuchennego.
            A na jakie inne odorki wy natkneliscie sie w srodkach komunikacji miejskiej ?
    • anciax spr pocztę 12.04.07, 22:07
      jw.
      • prawy33 Re: spr pocztę 14.04.07, 20:13
        Nic nie ma, ale to chyba normalne, bo przecież nie podawałem ci mojego adresu.
        • anciax Re: spr pocztę 15.04.07, 12:25
          prawy33 napisał:

          > Nic nie ma, ale to chyba normalne, bo przecież nie podawałem ci mojego adresu.

          Nie musiałeś podawać - mail gazetowy jest dostępny dla wszystkich :))

          pozdrawiam i życzę miłej niedzieli

          spadam zafudować sobie raczka skóry ;P
          • prawy33 Re: spr pocztę 15.04.07, 19:09
            anciax napisała:

            > prawy33 napisał:
            >
            > > Nic nie ma, ale to chyba normalne, bo przecież nie podawałem ci mojego ad
            > resu.
            >
            > Nie musiałeś podawać - mail gazetowy jest dostępny dla wszystkich :))
            >
            > pozdrawiam i życzę miłej niedzieli
            >
            > spadam zafudować sobie raczka skóry ;P

            Jak to?
            Ja mam maila na onet.pl.

            • anciax Re: spr pocztę 16.04.07, 09:14
              prawy33 napisał:

              > anciax napisała:
              >
              > > prawy33 napisał:
              > >
              > > > Nic nie ma, ale to chyba normalne, bo przecież nie podawałem ci moj
              > ego ad
              > > resu.
              > >
              > > Nie musiałeś podawać - mail gazetowy jest dostępny dla wszystkich :))
              > >
              > > pozdrawiam i życzę miłej niedzieli
              > >
              > > spadam zafudować sobie raczka skóry ;P
              >
              > Jak to?
              > Ja mam maila na onet.pl.
              >
              Na gazeta.pl też masz :))

              Kazdy, kto zakłada sobie konto, zeby na przykład pisać na forum społeczeństwo ma
              automatycznie zakłdane konto pocztowe.

              Pozdrawiam :)
    • Gość: Majka Będę szczera i powiem - NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.07, 22:59
      Nie ejst normalne, faceci mają 1 doświadczenia seksualne w wieku lat nastu a po
      20stce do 30stki osiągają szczytową formę. Straciłes najlepsze lata seksu,
      wyrazy wspólczucia. Moim zdaniem powinieneś iść do seksuologa, serio. Opowieści
      dziwnej treści że nie umiesz rozmawiać z kobietami to jakieś banialuki, nie tacy
      nieśmiali cieszą się seksem.
    • mahadeva Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 12.04.07, 23:57
      spoko rozumiemy, ja tez jestem prawie dziewica :)
      moze inne rzeczy sa dla Ciebie wazniejsze, ale pamietaj, ze seks jest fajnym
      elementem przyjazni, ale kontakty miedzyludzkie sa bardzo wazne w zyciu :)
      dlatego radze sprobowac i raz na jakis czas to robic :)
      • kochanica-francuza Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 13.04.07, 12:12
        mahadeva napisała:

        > spoko rozumiemy, ja tez jestem prawie dziewica :)

        nie można być prawie i to nie jest kwestia błony - NIE jesteś
      • seth.destructor A co to jest prawie dziewica? 13.04.07, 15:04
        U Boya Zelenskiego byly poldziewice, to cos takiego?
        • nuova Re: A co to jest prawie dziewica? 13.04.07, 23:23
          seth.destructor napisał:

          > U Boya Zelenskiego byly poldziewice, to cos takiego?

          No jak to, nie weisz? prawia dziewica to tak, że myślisz, że jeszcze nią jesteś,
          ale w realu nie jesteś xD xD xD
    • Gość: agata Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.bulldogdsl.com 13.04.07, 00:57
      wiem ze to nie najpeszy pomysl ale moze zrob to z prstytuka, i moze wtedy
      nabierzesz smialosci do kobiet....ale z drugiej strony, ten pierwszy raz
      powinien byc piekny, z ukochana osoba...a nie z pania za pieniądze....
      • Gość: Aga Bożo - w porzo IP: *.16.100-84.rev.gaoland.net 13.04.07, 05:19
        Tu masz najlepszy znany mi instruktaż:
        video.google.pl/videoplay?docid=-9111800792300092473&q=lachony
        A na serio: wierz mi, że zapach potu zabije nie tylko każdego feromona, ale i
        komórki węchowe wszystkich osób w pobliżu Ciebie (czego chyba miałeś dowody) i
        zostanie Ci spanie z bobrami ;)
    • Gość: Matylda Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: 85.112.196.* 13.04.07, 11:14
      Dziewczyna miała problem z chłopakiem, który nie mył nóg. Szli na zabawę więc
      poprosiła:
      -umyj nogi i zmien wreszcie te wstrętne skarpety!
      Poszli na zabawę, tańczą przytuleni ale dziewczyna czuje ten przykry zapach.
      -nie zmieniłes skarpet!
      - zmieniłem ale wiedziałem, że mi nie uwierzysz więc stare zabrałem ze soba-
      odpowiedzial chłopak i na dowód wyciągnął brudne skarpety z kieszeni.
    • Gość: prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: 212.160.172.* 13.04.07, 11:22
      hejka podsyłam wszystkim ciekawym moja najlepszą fotkę

      c.wrzuta.pl/wi14705/d5fa6b7000170724457050dc/kompjuterowiec?type=i&key=vNHGzrsdrs&ft=f
      • Gość: prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: 212.160.172.* 13.04.07, 11:23
        "c.wrzuta.pl/wi14705/d5fa6b7000170724457050dc/kompjuterowiec?
        type=i&key=vNHGzrsdrs&ft=f"
        • princessofbabylon Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 13.04.07, 17:57
          może za trzecim razem sie uda??
          bo ja nie mam uprawnień do oglądania tej strony czy cuś. :|
          • anciax ja też nie mam takich uprawnień... 15.04.07, 12:29

        • Gość: shrink Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.aster.pl 15.04.07, 00:22
          NIEEEEE!!!!! no naprawde nie sadze ze twoj wyglad jest problemem....
        • Gość: isaiso Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.szc.vectranet.pl 15.04.07, 12:55
          No to ja Ci nie pomogę, przynajmniej nie teraz :) ale może z tych wielu mądrych
          osób, które się tu wypowiadają znajdzie się jakaś mądra osóbka, która mogłaby
          się z Tobą umówić i powiedzieć w czym problem.
          Osobiście uważam, że problemem jest twoja nieśmiałość i to, że spotykając się z
          dziewczyną o niczym innym prawie nie myślisz, tylko o swoim problemie.
          Ewentualnie, że pewnie ta też nie będzie zainteresowana, zamiast skoncentrować
          się na rozmowie, dowcipnej ripoście czy komentarzu...
          Za parę miesięcy wybieram się do Łodzi, mam tam też paru znajomych z pracy ;)
    • Gość: isaiso Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.szc.vectranet.pl 14.04.07, 11:58
      Hej, osobiście uważam, że najlepszą diagnoze można postawić po spotkaniu się z
      tobą, o ile oczywiście się nie obawiasz takiej szczerości. Skąd jesteś?
      • on322 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 14.04.07, 20:19
        zajrzyj na mail
      • prawy33 Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 15.04.07, 00:19
        Z Łodzi.
        • Gość: knirhs Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.aster.pl 15.04.07, 00:26
          Prosze nie wychodz z Lodzi ale wracaj do lodzi i nie wychodz.
    • Gość: Marek Przeciez Ty wcale nie chcesz tego zmienic IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.07, 16:53
      Pytasz czego Ci brakuje, wszyscy mówia Ci zebys sie mył, a Ty bronisz sie rekami i nogami - bo a nóz to pomoze, moze zainteresuje sie Toba jakas niewiasta, i co wtedy?

      Moze to nie wszystko, ale to pierwszy krok: ZACZNIJ COS ZMIENIAC!
    • prawy33 Wczoraj to zrobiłem 15.04.07, 19:08
      Zadzwoniłem po call girl.
      Niestety nie wyszło.
      Zaczęło się źle już na początku, bo tylko weszła i już mówi: "no to teraz weź
      prysznic, a ja tu poczekam". Nie wiem o co jej chodziło, bo przecież rano
      specjalnie się myłem. Potem już byłem tak zdeprymowany, że nic z tego nie
      wyszło. Chyba nie ma już dla mnie nadziei.
      • Gość: Marek To do niej miej pretensje IP: *.dip.t-dialin.net 15.04.07, 21:14
        Call girl jest od tego zeby Cie zaspokoic. Ty płacisz i wymagasz. Jak sie nie udało, to jest jej problem.
    • Gość: lewy Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.04.07, 20:20
      Gośc wodę leje, bo się nudzi. A wy się tak wysilacie.
      • anciax Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 16.04.07, 09:16
        Gość portalu: lewy napisał(a):

        > Gośc wodę leje, bo się nudzi. A wy się tak wysilacie.

        A ja myślę, ze on jednak ma jakiś problem, i wody nie leje ;)
    • Gość: :) nie IP: 81.19.200.* 16.04.07, 09:50
      to nie jest normalne
      • Gość: kuku ja niestety tez:( IP: *.chello.pl 16.04.07, 16:37
        Od urodzenia-29 lat. Jestem dziewica. Ael dla mnie to nie problem. Ktoz wie,
        moze to te okulary:)))))))
    • bukfa Re: 33-letni prawiczek - czy to normalne? 18.04.07, 03:09
      Prowokacja grubymi nicmi szyta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka