Dodaj do ulubionych

prezanty z okazji komunii?

23.04.07, 09:45
-co daje sie dziecku z okazji komunii sw.?
Obserwuj wątek
    • Gość: :) Re: prezanty z okazji komunii? IP: 81.19.200.* 23.04.07, 09:48
      kopa
      • venus22 Re: prezanty z okazji komunii? 23.04.07, 10:08
        nowy komputer.

        Venus
    • Gość: jszhc Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:28
      wiele rzeczy, sloodycze, ksiazki, rowery, komputery, pieniadze, lancuszki z
      krzyzykiem....
      • des4 Re: prezanty z okazji komunii? 23.04.07, 10:40
        Jakiś drobiazg - książkę, medalik itp. Rodzice chrzestni tradycyjnie dają coś
        większego - np. rower, miniwieżę, czasami jakiś wkład na konto....
    • Gość: brum Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 23.04.07, 10:45
      Wprowadziłbym obligatoryjny obowiązek wreczania każdemu dziecku Słownik
      Ortograficzny. Przyda sie nie tylko dziecku...
      I cos do tego, może byc laptop.
      • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.04.07, 16:09
        Laptop?! Ośmiolatkowi?!
        A co z okazji ślubu kupić? Chałupę?

        Moim zdaniem, na prezent doskonale nadają się: Biblia, różaniec, łańcuszek z
        medalikiem. Ewentualnie cała rodzina składa się na jeden prezent dostosowany do
        wieku dziecka i zdrowy - np. rower, albo np. program komputerowy - edukacyjny,
        lub słownik multimedialny (może być ortograficzny ;)). I tyle, nie popadajmy w
        paranoję, bo nie o to tu chodzi!
        • nessie-jp Re: Obligatoryjnie 23.04.07, 16:23
          A na chrzciny jacht...

          Tym wyznawcom Mamona to się naprawdę już we łbach przewraca. No, ale z drugiej
          strony, skoro 1 komunia ma być inicjacją w tymże kulcie, to może słusznie, że
          współwyznawcy powinni się szarpnąć na niezły prezencik. W końcu nie o wymiar
          duchowy tu chodzi, tylko o koszenie kasy.
          • Gość: miasto.mania Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 19:25
            najciekawsze jest to, że chcąc kupić kartkę na komunię znajduję tylko takie z
            kopertką w środku..
            i o czym my tu mówimy?
        • Gość: brum Re: Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 23.04.07, 16:49
          Gość portalu: jaija napisał(a):

          > Laptop?! Ośmiolatkowi?!
          > A co z okazji ślubu kupić? Chałupę?

          Czemu nie? Jak kogoś na to stać i ma taką fantazję to kto mu może zabronic?
          Poza tym była to tylko propozycja, nie wiem czemu tak cie oburzyła.
          • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 23.04.07, 23:02
            > Czemu nie? Jak kogoś na to stać i ma taką fantazję to kto mu może zabronic?
            > Poza tym była to tylko propozycja, nie wiem czemu tak cie oburzyła.

            Nikt nie może zabronić. Ale uważam, że w tej sytuacji przy tym wieku dziecka na
            laptopa jest za wcześnie. W końcu to święto religijne, duchowe, a nie festiwal
            gadżetów.
            A co do chaty na ślub - jeżeli się daje laptopa na komunię, to co najmniej
            mieszkanie przy ożenku, hi, hi, ale ofiarodawca to już sobie sam ukręci ten
            bicz ;)
            • Gość: brum Re: Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 23.04.07, 23:35
              Gość portalu: jaija napisał(a):

              > Nikt nie może zabronić. Ale uważam, że w tej sytuacji przy tym wieku dziecka
              > na laptopa jest za wcześnie.

              To sobie uważaj, wolno ci.
              Ja swojemu chrześniakowi dam laptopa, nie wolno?

              > A co do chaty na ślub - jeżeli się daje laptopa na komunię, to co najmniej
              > mieszkanie przy ożenku

              A to niby czemu? Może np dać samochód, albo fujarkę, albo komplet garnków, albo
              pościel, albo zastawę stołową, albo co komu przyjdzie do głowy. KROPKA.
              • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 25.04.07, 22:26
                Wiesz, brum, teoretycznie to i gwiazdkę z nieba może kupić, ale czy to jest
                właściwy sens tego święta? Prezent?
                Sam sobie odpowiedz.
                P.S. Jakoś niemiło gadasz.
                • Gość: brum Re: Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 25.04.07, 22:56
                  Gość portalu: jaija napisał(a):

                  > Wiesz, brum, teoretycznie to i gwiazdkę z nieba może kupić, ale czy to jest
                  > właściwy sens tego święta? Prezent?

                  Mozna połaczyć jedno z drugim, to proste.

                  > P.S. Jakoś niemiło gadasz.

                  To sie nie czepiaj, jak pijany płotu.
                  • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.04.07, 22:43
                    Wiesz, potraktuję Cię jak zwykłego forumowego trolla, bo szkoda czasu na takie
                    chmskie odzywki.
                    • Gość: brum Re: Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 26.04.07, 23:29
                      O co ci chodzi, kobieto?
                      Wydaje ci się, że masz monopol na jedynie słuszne pomysły? Jakim prawem
                      atakujesz innych, kto cie upoważnił do krytykowania czyichs koncepcji.
                      Autorka wątku zwróciła się z prośba o pomoc w wyborze prezentu i my, w dobrej
                      wierze staramy sie jej pomóc. Czy skorzysta z naszych sugestii, trudno dociec.
                      Jedno jest jednak pewne, niepotrzebnie bawisz sie w cenzora!
                      • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 27.04.07, 22:40
                        > O co ci chodzi, kobieto?
                        > Wydaje ci się, że masz monopol na jedynie słuszne pomysły? Jakim prawem
                        > atakujesz innych, kto cie upoważnił do krytykowania czyichs koncepcji.
                        > Autorka wątku zwróciła się z prośba o pomoc w wyborze prezentu i my, w dobrej
                        > wierze staramy sie jej pomóc. Czy skorzysta z naszych sugestii, trudno dociec.
                        > Jedno jest jednak pewne, niepotrzebnie bawisz sie w cenzora!

                        Nie bawię się w żadnego cenzora. Podałam swoje typy prezentów, chyba to już
                        zauważyłeś. Nie mam monopolu - chodzi mi o te nieszczęsne prezenty
                        przysłaniające samo święto, bo widać, że właściwie komunia jest tu jedynie
                        pretekstem do hojnego obdarowania komunikanta. Nie atakuję nikogo - mam prawo
                        za to zaprezentować swoje zdanie na ten temat, w końcu od tego jest forum.
                        Chcesz - to sobie dawaj nawet willę z basenem. Ciekawe, jak to wpłynie na życie
                        religijne danego osobnika, ale mniejsza z tym. W końcu najważniejsze jest
                        pokazanie się, kto to jest najhojniejszym darczyńcą.
                        Żegnam.
                        • malolat.87 Re: Obligatoryjnie 27.04.07, 23:12
                          nie karmić trolla
                • Gość: mick Re: Obligatoryjnie IP: 212.160.129.* 27.04.07, 08:11
                  No cóż, w tym pędzie do kupowania prezentów na łeb na szyję zapomina się, że to
                  ma być przeżycie duchowe, a nie przetarg, kto kogo jakim prezentem... Rodzice
                  chrzestni nie interesują się "swoim" dzieckiem przez 9 lat, a potem trzeba to
                  odkupić. Kościół też nie edukuje i nie wymaga, aby rodzice chrzestni
                  interesowali się "swoim" dzieckiem. Sam próbowałem od chrztu, /tylko przez 6
                  lat wytrzymałem/ odwiedzać chrześniaka na urodziny i w trakcie roku również
                  kupować drobne prezenty. Pierwsza zbuntowała się matka chrzestna, a nstępnie
                  rodzice biologiczni dziecka pokonali mnie swoim okazywaniem niezadowolenia z
                  tego. OK. powiedziałem sobie, w końcu to są moje pieniądze. Przestałem kupować
                  i na ślub nie mam zamiaru kupić chaty, czy bryki, ale zwyky prezent za 200- 300
                  zł. Amen.
                  • Gość: MAGNOLIA123 Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 11:40
                    SLUSZNA RACJA OT CO
                    • Gość: Teem Re: Obligatoryjnie IP: *.stg.pl 03.05.07, 00:20
                      Zegarek

                      Bardzo praktyczny prezent, każdy dostaje zegarek przy komunii.
            • Gość: tymon Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 02:23
              Jakie duchowe święto? Co dziecko 8-letnie z tego rozumie? Szopka i tyle. Msza, kawałek opłatka, a później zwyczajnie, po polsku. Wódzia, libacja, licytowanie się prezentami. Oto Polska.
              • asskela Re: Obligatoryjnie 24.04.07, 12:33
                >Wódzia, libacja, licytowanie się prezentami. Oto Polska.
                nie widziałam żadnej komunii z libacją, zależy widać w "jakiej" Polsce żyjemy
              • ma_dre Re: Obligatoryjnie 25.04.07, 16:43
                no to po cholere to wszystko???
              • Gość: doris Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 01:10
                oczywiście nie rozumie. odkrywa tajemnice powoli i stopniowo. tak jak i Ciebie
                nie uczyli matematyki od rachunków różniczkowych.

                i jak już wcześniej pisałam - moje dziecko naturalnie rozumie nie wszystko
                (zresztą kto rozumie wszystko?), ale nadspodziewanie wiele. na razie skupiamy
                się na tym, co może ogarnąć 8-latka, wyrobić tak skrytykowane przez Ciebie
                nawyki i przeżyć tę ważną chwilę w sposób, w jaki dziecko może przeżyć:
                przejmując się spowiedzią, czekając na uroczyste nabożeństwo (w białej!
                sukience). i nie widzę nic złego w tym, że przy okazji będzie się cieszyła z
                PAMIąTKI postaci kolczyków.
                swoją drogą, gdzieś pisaliśmy o medalikach - nie wiem, czy masz świadomość, ale
                medaliki dziecko dostaje w kościele. uważasz, ze powinno dostać drugi od
                rodziców, trzeci i czwarty od chrzestnych, piąty i szósty od dziadków,
                siódmy.... eeehhhh, aż strach byłoby zaprosić kogoś więcej;)
        • asskela Re: Obligatoryjnie 24.04.07, 12:32
          > lub słownik multimedialny
          czyli wczesniej trzeba kupić komputer?!
          • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.04.07, 22:45
            Komputer to zazwyczaj rodzice mają, więc dzieciak ma na czym ten program
            odpalić, albo rodzice mu pomogą.
            A w ogóle to widzę, że większość czepiaczy mojego postu to zwykli materialiści -
            co kupić, to ma, tamtego nie - idź z nim/nią na lody, zafunduj fajną
            wycieczkę, a tak w ogóle to można i bez prezentu, bo to święto duchowe, jak
            widać nie dla wszystkich.
        • asskela Re: Obligatoryjnie 24.04.07, 12:38
          > Moim zdaniem, na prezent doskonale nadają się: Biblia, różaniec, łańcuszek z
          medalikiem

          większość dzieci już dawno ma i łańcuszek i biblię i różaniec, niektóre nawet
          mają zegarki i rowery (sama nie wiem jak to się dzieje ;) ),,najrozsądniej jest
          więc spr co dziecko ma, żeby nie było rozczarowane albo -dla bardziej leniwych-
          dać kasę i niech kupuje co ma ochotę, albo odkłada na emeryturę
        • marta412 Re: Obligatoryjnie 26.04.07, 17:32
          Moi rodzice zmierzają sie właśnie z tym problemem- co kupić na komunię dziecku,
          które ma wszystko. Ma komórkę, laptopa, odtwarzacz mp3, rower itd. Według matki
          chłopca tradycyjne prezenty typu medalik są bez sensu, bo "to go nie ucieszy".
          Przecież nie kupimy mu kolejnej zabawki! Zostało nam niewiele czasu i nie
          bardzo wiemy co zrobić. Pomijając fakt, że dziecko zdecydowanie bardziej
          nastawione jest na prezenty, gdyż sama uroczystość go nie interesuje.
        • Gość: Łysy Re: Obligatoryjnie IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.07, 21:31
          A tak laptop. Mam córkę idącą w tym roku do komunii i właśnie to jej kupię
          (wszyscy goście będą jej wręczali pieniądze i jeżeli uskłada to jej kupię)
          Biblie to sobie w nos wsadź (nie będę mówił bardziej drastycznie) bo po co
          takiemu dziecku biblia skoro dorosły nie potrafi tego przeczytać. Różaniec i tak
          trzeba dziecku kupić a medalik to zawsze się jakiś w domu znajdzie choćby po
          rodzicach.
          • Gość: jaija Re: Obligatoryjnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.04.07, 22:42
            > A tak laptop. Mam córkę idącą w tym roku do komunii i właśnie to jej kupię
            > (wszyscy goście będą jej wręczali pieniądze i jeżeli uskłada to jej kupię)
            > Biblie to sobie w nos wsadź (nie będę mówił bardziej drastycznie) bo po co
            > takiemu dziecku biblia skoro dorosły nie potrafi tego przeczytać. Różaniec i
            ta
            > k
            > trzeba dziecku kupić a medalik to zawsze się jakiś w domu znajdzie choćby po
            > rodzicach.

            Ciekawe... laptop łatwiejszy w obsłudze od Biblii. No cóż, przy takiej logice
            to się zastanawiam, po co ta komunia - musi być pretekst do wręczenia laptopa?
            • aanniittaa Re: Obligatoryjnie 29.04.07, 18:37
              Jest jeszcze coś takiego jak Biblia dla dzieci czy młodzieży...
          • erba Re: Obligatoryjnie 26.04.07, 23:31
            to jakiś absurd! to po co Komunia, skoro masz taki stosunek do Biblii...
            • Gość: Tomi - 3city Re: Obligatoryjnie IP: *.polkomtel.com.pl 27.04.07, 11:14
              Coraz więcej dorosłych traktuje I Komunię dziecka jak szopkę - trzeba zrobić
              imprezę dla rodziny i znajomych, pokazać się. Co do dzieci - swoich nie
              posiadam, ale z obserwacji u znajomych i rodziny wygląda mi na to, że w
              większości podchodzą do tematu podobnie - najważniejsze jest co który dostanie
              w prezencie. Ale o ile 9-10-latkom można to wybaczyć - o tyle rodzicom już nie.
              Tylko o czym tu rozmawiać, skoro dla niektórych nie ma na tym świecie nic
              ważniejszego od kasy? Smutne - ale prawdziwe...

              Co do prezentu - akurat w tym roku mam Komunię mojego chrześniaka. Kupiłem
              komputer - ale tylko dlatego, że wiem, że się przyda (choćby do szkoły - jak
              nie w tej chwili, to za rok-dwa na pewno), a rodziny małego raczej nie będzie
              stać na taki wydatek. Do tego coś bardziej "związanego" z uroczytością - w moim
              przypadku książka z historiami biblijnymi - ładnie ilustrowana i zawierająca
              wiele pobocznych ciekawostek (np. opisy miejsca, gdzie dana historia miała
              miejsce). Nie nudne (więc jest szansa, że nie odłoży na półkę, tylko poczyta) -
              a z drugiej strony zawierające odpowiedni do sytuacji "przekaz". Dawaniu kasy
              jestem przeciwny - bo w większości sytuacji zostanie zutylizowana na "ważne
              potrzeby rodzinne" - a przecież chcemy dać coś dziecku, nie jego rodzicom. Tak
              przynajmniej było za moich czasów, może teraz jest inaczej?

              A na końcu pozostaje mi współczuć rodzicom chrzestnym dzieciaków rozpuszczonych
              przez bogatych rodziców. Takiego dziecka niestety nic nie ucieszy - bo wszystko
              już ma - albo mogłoby mieć, gdyby tylko chciało. W takiej sytuacji, chyba dla
              przekory, pozostałbym przy książce/różańcu/medaliku...
              • Gość: doris Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:15
                > Coraz więcej dorosłych traktuje I Komunię dziecka jak szopkę - trzeba zrobić
                > imprezę dla rodziny i znajomych, pokazać się. Co do dzieci -

                no nie żartuj. nie wiem, ile masz lat, ale ja, 30-latka, pamiętam te komunie
                (również swoją) przypominające małe wesela...

                pamiętaj, że dla niektórych komunia to jest jedyna okazja do tego, zeby dostać
                coś wymarzonego - tak jest z moim dzieckiem. wychowuję ją sama, nie zawsze mnie
                stać na to, co chciałabym jej kupić, więc komunia to 'okazja'. pamiętamy o
                stronie religijnej zdarzenia, ale nie widzę nic złego z powodu, dla którego
                dziecko cieszy się, że dostanie.... (wstaw co chesz)
                ślub to też jest zdarzenie duchowe i nie chodzi o prezenty, ale jakoś nie ma
                specjalnych protestów np przeciwko wchodzącym w modę coraz mocniej listom
                prezentów.
                skońćzmy z tą hipokryzją, błagam.


                PS. moje dziecko dostało Biblię dla najmłodszych jeszcze po mnie. czyta bardzo
                chętnie, nie wszystko romumie, ale na wszystko przyjdzie pora. teraz, przy
                okazji komunii, ma NABRAć NAWYKóW
                • Gość: carina Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:36
                  Do doris... Wybacz, ale współczuję Twojemu dziecku - takiej mamy...
                  Próbujesz mu zrekompensować fakt, że wychowujesz je sama itd., jednocześnie
                  fałszując obraz i wymiar spraw naprawdę w życiu istotnych - nie rozumiesz tego?
                  Okazji do otrzymywania prezentów jest milion - imieniny, urodziny, gwiazdka,
                  walentynki, dzień kobiet, dzień dziecka, koniec szkoły, początek szkoły, dzień
                  wiosny - matko, co chcesz!!! Każdy dzień jest dobry!
                  Spróbuj mu przy TEJ okazji przekazać coś innego, niż radość z otrzymanych
                  przedmiotów, które za tydzień rzuci w kąt.
                  No tak, ale to wymaga wysiłku...
                  • Gość: doris Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:27
                    czytaj ze zrozumieniem, z pewnością na tym skorzystasz.
                • ania_i Re: Obligatoryjnie 28.04.07, 06:59
                  > PS. moje dziecko dostało Biblię dla najmłodszych jeszcze po mnie. czyta bardzo
                  > chętnie, nie wszystko romumie, ale na wszystko przyjdzie pora. teraz, przy
                  > okazji komunii, ma NABRAć NAWYKóW

                  O, i to jest wg mnie słuszne podejście :) Ile 8-9 latek faktycznie rozumie z
                  całej uroczystości? Bo wg mnie niewiele. Wychowałam się w domu ludzi wierzących
                  i praktykujących, przykład "z góry" miałam zawsze. Ale jak szczerze się
                  zastanowię, to lepiej pamiętam prezenty jakie wówczas dostałam (to było 20 lat
                  temu) niż to co się działo w kościele. Chociaż nie było nic strasznie
                  "wypasionego". Teraz sama jestem mamą chrzestną, ale mieszkam daleko od
                  chrześnicy. Więc jak niby mam nad nią sprawować "opiekę duchową"? Przez telefon
                  czy via e-mail?? Niestety mój udział w uroczystości ograniczy się do
                  odprowadzenia jej do ołtarza gdzie pierwszy raz przyjmie komunię i dania
                  przezentu (kasa, kolczyki i encyklopedia PWN).
                • Gość: tymon nieźle cie zindoktrynowali ))))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 07:46
                  >teraz, przy
                  >okazji komunii, ma NABRAć NAWYKóW

                  ooooo, sedno sprawy )))))))) MA NABRAĆ NAWYKÓW ))))))))) a może warto byłoby decyzję co do wiary i wyznania pozostawić dziecku do samodzielnego wyboru, gdy dorośnie?
                  • ania_i Re: nieźle cie zindoktrynowali )))))))))))))))))) 28.04.07, 08:17
                    > ooooo, sedno sprawy )))))))) MA NABRAĆ NAWYKÓW ))))))))) a może warto byłoby de
                    > cyzję co do wiary i wyznania pozostawić dziecku do samodzielnego wyboru, gdy do
                    > rośnie?

                    A myślisz że to możliwe? Jak ma to zrobić, jeśli oboje rodzice są np. katolikami
                    i z domu wyniosło się taki wzór? Gdzie ma szukać wiedzy nt innych religii? W
                    książkach? Przejść się do kaplana innego wyznania? A jaką ma gwarancję, że nie
                    trafi na takiego oszołoma jak proboszcz mojej byłej parafii?
                    • Gość: tymek Re: nieźle cie zindoktrynowali )))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 15:03
                      > A myślisz że to możliwe?

                      ja nie myślę, ja to wiem. jestem tego przykładem. pochodzę z rodziny konserwatywnej, katolickiej. a jestem ateistą.

                      >Jak ma to zrobić, jeśli oboje rodzice są np. katolikam
                      > i
                      > i z domu wyniosło się taki wzór? Gdzie ma szukać wiedzy nt innych religii? W
                      > książkach?

                      wlasnie, w książkach. z nich można naprawdę wiele się nauczyć.

                      >Przejść się do kaplana innego wyznania? A jaką ma gwarancję, że nie
                      > trafi na takiego oszołoma jak proboszcz mojej byłej parafii?

                      można i przejśc się do kapłana innego wyznania. wszelkie drogi do poszukiwania swojej tożsamości są dobre, o ile nie godza w imię innego człowieka.
                      • Gość: doris Re: nieźle cie zindoktrynowali )))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:55
                        żeby mieć wybór musisz mieć świadomość istnienia "produktów". pozostaiając
                        dziecko bez religii też nie pozostawia mu się wyboru - wybiera się za niego ateizm.

                        książki? oczywiście, jak będzie miało więcej niż 8-9 lat.

                        PS. ale wiesz, miałam ten sam tok myślenia, kiedy miałam jakieś 17 lat chyba.
                        jakoś tak. potem już się wiecej rozumie i ma się szerszą perspektywę.
                  • Gość: doris Re: nieźle cie zindoktrynowali )))))))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:51
                    dziecko nie może zostać samo sobie w podejmowaniu decyzji. każdy podręcznik
                    psychologii Ci powie, że dziecko musi mieć wyznaczone granice i wytyczoną drogę
                    - wtedy czuje się bezpieczne. a trudno decydować o czymś, o czym się pojęcia nie ma.
              • olga85 Re: Obligatoryjnie 28.04.07, 11:00
                sasiedzi moich swiekrów na 2 miesiace przed komunia wybierali model skutera jaki
                kupią za pieniądze uzbierane z komunii. stracili dużo w moich oczach.
          • Gość: osesek Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 17:27
            O przepraszam, ja potrafię przeczytać Biblię! czytam i moim dzieciom i też
            jakoś nie narzekają. Bibli nie umiejaczytać pseudo wierzący a tacy to nie
            wiadomo po co"posyłają" dzieci na religię i do Komunii.
        • Gość: Marcelka Re: Obligatoryjnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 12:57
          No właśnie. Ale tu dotykamy innego problemu. Można tłumaczyć dziecku że I
          Komunia św. nie jest po to żeby się obłowić i dostać kompa albo wypasioną wieżę
          - inteligentne dziecko to zrozumie. Tylko wszystko będzie można potłuc o kant
          d..y w momencie kiedy dziecko nazajutrz po uroczystościach zetknie się w szkole
          z rówieśnikami, którzy będą przechwalać się i licytować ile kto to nie dostał.
          Sama pamiętam, kiedy szłam do I Komunii, wchodziła moda na rowery górskie. Ani
          moich rodziców ani chrzestnych nie było na niego stać, a kiedy wyszło to na jaw
          w szkole, dzieci patrzyły na mnie jak na kogoś, kogo dotknęła jakaś straszliwa
          tragedia!
          Tydzień temu koleżanka, której chrześniak - siostrzeniec idzie do Komunii,
          podpytała siostrę, co mu kupić w prezencie. Padła zdecydowana odpowiedź, że
          komputer, bo teraz wszystkie dzieci je dostają i Przemuś nie może czuć się
          gorszy! Koleżankę zatkało, jest świeżo upieczoną nauczycielką i taki prezent
          oznacza dla niej kredyt na parę lat. Moim zdaniem źle zrobiła, trzeba było nie
          pytać, tylko kupić medalik i Biblię. Ale jak znam życie i tak doprowadziłoby to
          do konfliktu w rodzinie...
          • aiczka Re: Obligatoryjnie 28.04.07, 18:51
            > Komunia św. nie jest po to żeby się obłowić i dostać kompa albo wypasioną wieżę
            > - inteligentne dziecko to zrozumie. Tylko wszystko będzie można potłuc o kant
            > d..y w momencie kiedy dziecko nazajutrz po uroczystościach zetknie się w szkole
            > z rówieśnikami, którzy będą przechwalać się i licytować ile kto to nie dostał.

            To jeszcze można zrozumieć. Gorzej, kiedy za ambony padnie polecenie, aby
            pierwszego dnia "bialego tygodnia" przynieść swoje prezenty na mszę, "do
            poświęcenia"...
            • Gość: Zdenka Re: Obligatoryjnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 13:54
              To chciałabym zauważyć że to jest argument na plus dla rodziców/ chrzestnych:
              nie kupimy komputera bo ciężko go nieść do kościoła! A tak serio, naprawdę
              księża teraz odstawiają takie numery? Kropią wodą święconą laptopy??
            • michal_powolny1 Re: Obligatoryjnie 29.04.07, 15:52
              No i co z tego?
              Jak obserwuję istne szaleństwo pierwszokunijne to jestem szczęśliwy że moją
              rodzinę to ominie. Ateiści nie mają takich problemów.
      • Gość: Iza Re: Obligatoryjnie IP: *.kolonianet.pl 23.04.07, 18:46
        Gość portalu: brum napisał(a):
        Wprowadziłbym obligatoryjny obowiązek wreczania każdemu dziecku Słownik
        > Ortograficzny.

        "Obligatoryjny obowiązek" powiadasz, masło maślane..."Obowiązek wręczania
        słownik"? Dzieciaki mają problemy z ortografią, a ty najwyraźniej z gramatyką,
        konkretnie z odmianą rzeczownika przez przypadki. Nie popisałeś się.
        • Gość: brum Re: Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 23.04.07, 19:02
          Masz racje, Iza,
          spieszyłem sie, napisałem dłuższy tekst, z którego wyciąłem fragmenty. No i nie
          przeczytałem tekstu przed wysłaniem. Mea culpa.
        • Gość: doris Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:18
          przez przypadki?????? litości......
          masz rację, obligatoryjny obowiązek to masło maślane i konieczna konieczność,
          ale co ma do tego przypadek????

          chyba lepiej nie poruszać na forach kwestii ortografii, gramatyki, stylistyki i
          wszelkich związków, bo można się zapętlić strasznie...
          • sosek_s Re: Obligatoryjnie 27.04.07, 23:29

            > ale co ma do tego przypadek????

            "Obowiązek wręczania
            słownik" - wlasnie to, zle odmienila przez przypadek slowo "slownik", jesli nie
            umiesz czytac ze zrozumieniem, nie wypowiadaj sie na forum

            a co do tematu komunii uwazam ze to najdebilnijszy zwyczaj w tym kraju,
            kwitesencja polskosci, hipokryzja do potegi n-tej, dzieci i tak nie wiedza o co
            w tym wszystkim biega - czekaja tylko na prezenty, dla rodzicow to
            mozliwosc/koniecznosc pokazania sie i swojej zamożności, a wszystko to pod
            sztandarem religii

            ja gdybym byl ojcem chrzestnym (mam nadzieje ze nigdy nie bede) to bym takiemu
            bachorowi kupil medalik i biblie :D (w koncy chyba tu chodzi o wiare nieprawdaż?
            • Gość: doris Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:31
              a mnie się jednak wydaje, że pisałam o "obligatoryjnym obowiązku".

      • panistrusia Re: Obligatoryjnie 26.04.07, 18:58
        > Wprowadziłbym obligatoryjny obowiązek wreczania każdemu dziecku Słownik
        > Ortograficzny.

        Kiedy masz urodziny? Ode mnie masz lekcje gramatyki w prezencie :)
        • Gość: brum Re: Obligatoryjnie IP: *.chello.pl 26.04.07, 21:49
          panistrusia napisała:

          > Kiedy masz urodziny? Ode mnie masz lekcje gramatyki w prezencie :)

          Chetnie skorzystam pod warunkiem, że jesteś ładna i młoda. :)


      • Gość: mama Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 09:09
        moje dziecko miało juz komunię i ja np zażądałam że prezenty nie moga
        przekroczyć 100 zł, chyba że chcemy złożyć się wspólnie.
        było kilka pomysłów i wygrał pomysł 3 tygodniowego kursu językowego w GB,
        oczywiście wykonany w wakacje. Prezent bardzo się podobał.
        Sądzę że drogie prezenty nie są złe, o ile jest jeden, albo gdy wszyscy dają
        podobnej wartości, bo sądzę że inni żle będą się czuli gdy dziecko 'oleje' inne
        prezenty, tańsze, czy też mniej atrakcyjne i zacznie się bawić twoim laptopem.
      • Gość: Aga Re: Obligatoryjnie IP: *.cnb.com.pl 28.04.07, 14:42
        Jak już doradzasz kupno słownika, polecam go i Tobie, poprawnej polszczyzny w
        szczególności.
      • Gość: meiga Re: Obligatoryjnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 18:01
        ...wręczaniu SłOWNIKA ORTOGRAFICZNEGO jak już. Chyba Tobie przydałby się słownik
        poprawnej polszczyzny...
      • Gość: brum UWAGA IP: *.chello.pl 28.04.07, 18:47
        Wyjasniałem już swój błąd, w odpowiedzi na post Izy.
        Jesli jednak zwracanie mi uwagi sprawia wam szczególna radość lub pozwala sie
        dowartościować, to prosze bardzo używajcie sobie ile wlezie.
        Mnie to ani ziębi ani parzy...:))))))
    • Gość: marlena Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 10:47
      Ostatnio hitem komunijnym są mp3 lub mp4.najlepiej jakieś "wypasione" jak
      zwykła mówić młodzież.Ich ceny nie są jakieś bardzo zawrotne.
    • Gość: ona21 Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.biskupice.sdi.tpnet.pl 23.04.07, 15:31
      Błogosławieństwo.
      • Gość: mimi Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 18:12
        To zależy od dziecka i od rodziców- czy komunia jest rzeczywiście świętem Mamony.
        Wszystko zależy od funduszy i od tego kim jesteś dla dziecka, któremy kupujesz
        prezent :P
        Ale szczerze powiedziawszy uważam, że na sprzęt typu: kamery czy osobiste
        komputery trochę za wcześnie. Ja mam bardzo aktywnych chrześniaków dlatego
        jednemu kupiłam namiot, drugiemu sprzęt do nurkowania. Nie ulegajmy
        stereotypom... kupujmy to co rzeczywiście może się sprzydać i nie będzie zabawką
        na kilka godzin...
    • Gość: adamus Re: prezanty z okazji komunii? IP: 217.153.84.* 24.04.07, 01:03
      rok temu kupilem chrześnikowi łańcuszek z jezuskiem:)
      chłopak się popłakał, a jego rodzice od tego czasu się do mnie nie
      odzywają...czyli w tej całej szopce aspekt duchowy nie istnieje
      • asskela Re: prezanty z okazji komunii? 24.04.07, 12:35
        może po prostu łańcuszek już miał?
      • ren95 Re: prezanty z okazji komunii? 27.04.07, 14:33
        Nie przejmuj się, Ty kupujesz to co uważasz za odpowiednie, mądrzy rodzice
        powinni wytłumaczyć dziecku, że to jest odpowiedni prezent, ewentualnie
        sami "osuszyć łzy", a nie obrażać się. Pozdrowienia
        • Gość: doris Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:21
          a mnei się zawsze wydawało, że prezenty kupuje się raczej pod obdarowywanego.
          nie wymagajmy od dzieci nie wiadomo czego. i tego, żeby chłopiec cieszył się z
          wisiorka. no chyba że jest "oprócz"...
      • Gość: erba Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.07, 22:29
        to masz z głowy rodzinę chamów... nic tylko się cieszyć :-)
    • Gość: Marek Zegarek oczywiscie IP: *.dip.t-dialin.net 24.04.07, 01:45
      Taka polska tradycja. Tzn. bliscy krewni albo chrzestni kupuja zegarek (zeby sie nie skonczyło tym ze potem dziecko bedzie miało 10 zegarków).

      Ma ta pozytywna ceche ze istnieje we wszystkich klasach cenowych.
    • Gość: tymon Koniecznie łańcuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 02:19
      Bo od tej pory będzie na łańcuchu czarnych, którzy będą sterować nim poprzez wzbudzanie strachu przed nieznanym po śmierci.
      • venus22 Re: Koniecznie łańcuch 24.04.07, 09:19
        ""Ale szczerze powiedziawszy uważam, że na sprzęt typu: kamery czy osobiste
        komputery trochę za wcześnie.""

        moja wypowiedz byla zartem.

        Venus
      • twoj_aniol_stroz Re: Koniecznie łańcuch 24.04.07, 10:59
        > Bo od tej pory będzie na łańcuchu czarnych, którzy będą sterować nim poprzez
        wz
        > budzanie strachu przed nieznanym po śmierci.

        Bzdura. Ostatnio umierała moja ciocia, która twierdziła "od zawsze", że w Boga
        nie wierzy, nawet tu na forum prosiłam o pomoc, jak z nią rozmawiać. Cóż,
        okazało się, że jakoś blado wypadają pomysły ateistów na śmierć. Wszystko jest
        ok gdy nie stajemy przed problemem, że za chwilę życie się skończy i co dalej.
        Człowiek naturalnie zadaje sobie to pytanie. Człowiek wierzący wie co będzie
        dalej, ateista się boi. Ja nie boję się śmierci, nie mam problemu z księżmi, bo
        mnie nie straszą, raczej tłumaczą Bożą Miłość, Miłosierdzie. Do piekła wcale
        nie jest tak prosto się dostać i każdy kot choć trochę poczytał o tym co będzie
        po śmierci doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Gadanie o straszeniu przez
        Kościół, to totalna bzdura. Podobnie jak mówienie: "Bóg cie pokarze!"
      • asskela Re: Koniecznie łańcuch 24.04.07, 12:41
        akurat dla katolików "po śmierci" jest znane
      • Gość: doris Re: Koniecznie łańcuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:25
        ooo, znasz się na rzczy. od kiedy to po śmierci jest nieznane????
        • Gość: tymon Re: Koniecznie łańcuch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 07:41
          ja wiem co się ze mną stanie. nie łudzę się. a ty pewnie myślisz, że będziesz stąpać po ziemi pana? buahahahahahahaha
    • Gość: nasd Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.chello.pl 24.04.07, 20:22
      kupiłam siostrzenicy aparat fotograficzny, taki z tanszych i prostych w
      obsludze, szalala ze szczescia, dziewczynka bardzo inteligentna, za godzine
      umiala sprzet obslugiwac łącznie z podłączeniem kamerki do Tv :))

      poza tym dostała od innych kasę (zbiera na komputer), ryngraf, obraz z Matką
      Boską, łańcuszek z krzyżykiem, biblię dla dzieci, jakieś ksiązki, kolczyki,
      szklaną szkatułkę z wygrawerowanym imieniem, fajną walizkę dziecięcą na
      świecących kółkach kółkach(bo podrożują)...

      myslałam tez o MP3 albo4, ale to warto się zorientowac co dziecko juz ma a co
      by chciało, czy to chłopiec czy dziewczynka, itd.

      • camel_3d Re: prezanty z okazji komunii? 26.04.07, 12:51
        a komorki nie???



        > kupiłam siostrzenicy aparat fotograficzny, taki z tanszych i prostych w
        > obsludze, szalala ze szczescia, dziewczynka bardzo inteligentna, za godzine
        > umiala sprzet obslugiwac łącznie z podłączeniem kamerki do Tv :))
        >
        > poza tym dostała od innych kasę (zbiera na komputer), ryngraf, obraz z Matką
        > Boską, łańcuszek z krzyżykiem, biblię dla dzieci, jakieś ksiązki, kolczyki,
        > szklaną szkatułkę z wygrawerowanym imieniem, fajną walizkę dziecięcą na
        > świecących kółkach kółkach(bo podrożują)...
        >
        > myslałam tez o MP3 albo4, ale to warto się zorientowac co dziecko juz ma a co
        > by chciało, czy to chłopiec czy dziewczynka, itd.
        >
      • Gość: ala Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 23:34
        w zeszłym roku az mi sie niedobrze robilo na komunii u jednej dziewczynki:
        dopiero po powrocie z kosciola zawolala "ojej, ale jestem podekscytowana", a
        potem tylko co 15 minut do mamy podbiegala "mamo, mam juz 400zl, mamo mam juz
        700zl", naprawde straszne!! my kupilismy ksiazke o rysowaniu, bo dziewczyna lubi
        rysowac, ale nie byl to udany prezent, bo ona tylko kase liczyla, a na ksiazke
        ledwie spojrzala... z "prawdziwych" prezentow jeszcze komorka i mp3 jej sie
        spodobalo... katastrofa...

        najwazniejsze to nie dac sie zwariowac tym pedem do ladowania jak najwiekszej
        kasy, tylko dac prezent swoj prawdziwy, znudzi sie mp3, to kiedys zobaczy
        ksiazke i moze doceni, a jak nie, to trudno...
    • Gość: MK Re: prezanty z okazji komunii? IP: 83.238.100.* 26.04.07, 17:07
      2 lata temu moja starsza córka miała komunię - zrzucilismy się wtedy całą
      rodziną na cyfrówkę - każdy dał, ile mógł. Do tego dostała album - pamiątka I
      komunii św, biblię dla dzieci, łańcuszek z medalikiem - to też z tej zrzutki.
      Oczywiscie część rodziny wybrała indywidualne rozwiązania - było tez trochę
      luźnej kasy dla młodej - dołożyła sobie do nowego roweru.
    • Gość: a moze nic? Re: prezanty z okazji komunii? IP: 149.148.228.* 26.04.07, 17:20
      a moze nic? (no prawie nic)wiem ze to was zdziwi, po wypowiedziach na temat
      komputerow i rowerow. Siostrzeniec mojego meza dostal w prezencie ksiazke (i to
      nie komunijna) tylko pormalna przygodowa dostosowana do wieku i zaawansowanego
      poziomu czytania. zyczeniem z jego strony byla wycieczka (taka mini wedrowka na
      okoliczna gorke, +- 1,5godziny, czgo wraz z jego rodzina dokonalismy, celowo
      przyjezdzajac dzien wczesniej). Czyli prezentem byl glownie czas no i ta
      ksiazka. To by´lo bardzo sympatyczne
      • Gość: ania Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 17:33
        mój syn miał komunię w zeszłym roku. dostał wymarzoną skromną MP3 od
        chrzestnego,skromny drobiazg od dziadków- na pamiątkę i mnóstwo słodyczy.Bardzo
        miło w najbliższym gronie-polecam.są też tacy, którzy po komunii quadami
        jeżdzą.....Każdemu według potrzeb..
        • Gość: osesek Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 17:40
          ????quadami??????
          chociaż dzisiaj usłysząłam, że po Komunii przjeażdżka na koniach, ognisko ze
          śpiewami i przyjęcie do nocy...
          ktoś tu chyba zwariował i nie jestem to ja...
      • Gość: Tomi - 3city Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.polkomtel.com.pl 27.04.07, 11:26
        Pozazdrościć mądrego dzieciaka. Szkoda, że nie wszystkie są takie...
    • Gość: nv Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 26.04.07, 17:28
      drobiazg typu przewodnik po biblii + kasa, inne prezenty nie wchodza w gre jak
      dla mnie
    • Gość: brettysa Kałasznikow + granatnik IP: *.netmax.net.pl 26.04.07, 18:29
      do tego Rosomak i kilka okrętów podwodnych
      • Gość: sda coś drogiego! IP: *.swipnet.se 26.04.07, 20:15
        najlepiej jakąś fajną rzecz
        może warto kupić mecz?
        • Gość: hist Re: coś drogiego! IP: *.crowley.pl 26.04.07, 20:29
          moj tata swojemu chrzesniakowi zafundowal zagraniczna wycieczke (rodzinne parki
          rozrywki) :) a przy okazji mi i sobie :) kuzyn byl bardzo zadowolony :)
    • Gość: ja_to_ja Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.07, 20:36
      życzenia Bożego błogosławieństwa. amen.


      cała reszta to polska szopka i popisywanie się, która ciocia ma wiecej kasy i
      moze kupic ladniejszy prezent.
    • Gość: stefan krotka lista prezentow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 23:37
      zeby bylo z czego wybrac, a zeby znajomi juz na pewno nie podwazyli waszego
      bogactwai kazdy zerkal na was z podziwem:

      obrazek: W. Kossak "bitwa pod stoczkiem" - 24 tys zł
      wycieczka: Sylwester w Dubaju za 51 099 zł
      komputer: Dell XPS za 14 990 zł
      odtwarzacz CD: Mark Levinson 390s za 18000 zł
      kolumny: Tannoy Kingdom za 45000 zł
      palmtop: I-mate za 3099 zł
      telewizor: projektor Marantz VP-11 za 44900 zł
      kamera: JVC GY-DV5000U za 18800 zł
      mp3: iriverH340 za 1500 zł
      aparat cyfrowy: Canon EOS 1Ds Mark II za 25000 zł
      obiektyw: Canon 28-300 (zeby dzieciak mial pelen zakres) za 7700 zł
      różaniec: bursztyn, 200 zł
      medalik: złoto, Matka Boska, 500 zł
      łańcuszek do medalika: złoto 41gram, 2500 zł
      obraz religijny: XIXw. ikona rosyjska, 9000 zł
      zegarek: epos tourbillon 100 tys. zł

      po takich prezentach na pewno nie opusci was pewnosc siebie i bedziecie sie
      mogli nadymać do bolu przy stole.

      tylko pierdnac nie zapomnijcie pozniej, bo szkoda pękać ze smrodem po wszystkim.
    • erba Re: prezanty z okazji komunii? 26.04.07, 23:43
      No i jak co roku na forum zaczyna się rozwlekanie tematu prezentów komunijnych.
      Ludzie, czyście powariowali z tymi komputerami, miniwieżami itd.? Czy ktoś z
      was usiadł kiedyś i tak głębiej się zastanowił nad sensem tego
      święta/uroczystości? Mówi się, że dzieciaki i tak czekają na prezenty, że i tak
      nie rozumieją istoty tego dnia, że będą czuły się źle wśród rówieśników, jeśli
      nic nie dostaną. Ale kto jest za to odpowiedzialny? Rodzice! Jak rodzic
      odpowiednio przygotuje dziecko do Komunii (rozmowa, wlasny przyklad) to 8/9-
      latek bardzo dobrze zrozumie sens tego sakramentu. A co do wyobcowania, to
      ludzie! to chyba warto przyzwyczajać dziecko do nonkonformizmu w słusznej
      sprawie... To nie przez ludzi ślepo, bezrefleksyjnie powielających zachowania
      społeczne zmienia się świat, ale przez innowatorów, którzy potrafią
      przeciwstawić się normom.
      Mam wrażenie, że I Komunia to święto inicjacji do kultury konsumpcyjnej, a nie
      święto religijne.
      Osobną sprawą jest jego obchodzenie przez osoby niewierzące, a wręcz wrogo
      nastawione wobec religii.
    • Gość: gruby Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.04.07, 07:07
      Wiecie co,przeczytałem wszystkie wypowiedzi na tym forum i musze podzielić sie
      z Wami pewną refleksją.Uważam że to szaleństwo z tymi prezentami to nakręcają
      rodzice.Też jestem ojcem 9-cio latki która w zeszłym roku miała komunię ale u
      nas w domu przed tą uroczystością nie był poruszany temat prezentów.Uroczystość
      sie odbyła dziecko dostało pare fajnych drobiazków i już!A wiecie co jest
      najciekawsze?Wszystko co dostała było przydatne!Nie dajcie sie zwariować i
      zachowajcie zdrowy rozsądek!
      • Gość: gosc portalu Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.chello.pl 27.04.07, 09:42
        a czy mozesz wymienic co dokladnie dostala? :)
    • warczacy_z_wilkami Re: prezanty z okazji komunii? 27.04.07, 08:20
      Fotel Marszałka Sejmu od Jarosława dla Ludwika?
    • truten.zenobi zamist nas się pytac spytaj sie zainteresowanego 27.04.07, 08:40

    • Gość: milagros Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.aster.pl 27.04.07, 09:52
      Słyszałam o fajnym pomyśle: kupienie dziecku drzewka, które można posadzić w
      ogródku lub na działce. Dziecko może się nim opiekować, aby wzrastało jak jego
      wiara.
      To dla wierzących, bo nie dla kogoś kto napisał, że Biblię to sobie można ...:(

      • Gość: doris Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:39
        moja córcia dostanie coś takiego. tylko nie drzewo, bo nie ma działki - dostanie
        dracenę.
        o ile znam moje dziecko to tak samo ją to ucieszy jak rower, który chrzestny już
        kupił.
        nie dajmy się zwariować - czasem mam wrażenie, że za chwilę modne będzie dac
        prezent jak najmniej związany z dzies=ckiem. nie oczekujmy że zachwyci się 6
        wydaniami Biblii, którą dostanie od gości i 6 medalikami z Jezusem albo Marią.
        • Gość: tymon nawyk, nawyk, nawyk, nawyk ))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 07:52
          >nie oczekujmy że zachwyci się 6
          >wydaniami Biblii, którą dostanie od gości i 6 medalikami z Jezusem albo Marią.

          to skoro nie zachwyci się medalikiem z jezusem, ktory przeciez jest główną postacią tego religijnego spektaklu /przeciez pierwszy raz przyjmie ciało chrystusa/, skoro nie zachwyci się medalikiem z matką głównego bohatera tej szopki - bo przeciez niewiele rozumie będąc 8 latkiem - to po co w ogóle posyłasz dziecko do komunii? z przyzwyczajenia?


          aaaaaa............ zapomniałem. Z NAWYKU, ktory u ciebie wyrobiono i który teraz chcesz wyrobic w dziecku /tak przeczytałem w innej twojej wypowiedzi/

          no to juz teraz mamy jasny obraz sytuacji. jezus i maria to drugi plan. najwazniejsza jest szopka, prezenty i NAWYK.

          katoliccy hipokryci, osly u ktorych w dziecinstwie wyrobiono nawyki )))))))))))
          • Gość: doris Re: nawyk, nawyk, nawyk, nawyk ))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:35
            nie z JEDNEGO Jezusa i Marii, a z sześciu. to popierwsze.

            po drugie, naprawdę sądzisz, że nawyk nie jest potrzebny?? urodziłeś się z
            potrzebą mycia zębów, czy to raczej czynność utrwalona przez Twoich rodziców?
            trzymanie się zasad to też nawyk.
            może katolicy są hipokrytami, ale wobec tego kim są ci, którzy bezinteresownie
            atakują wszystkich i za wszystko?
          • Gość: doris Re: nawyk, nawyk, nawyk, nawyk ))))))))))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:36
            a we mnie akurat nawyku nie wyrobiono. pochodzę z rodziny ateistów.
    • Gość: jutrzejszy Elektroniczny różaniec, trójwymiarowy IP: *.netmax.net.pl 27.04.07, 10:14
      portret O.Dyrektora, wypełniony przekaz na rzecz świątyni opatrzności
    • Gość: žižkovskej 2-tyg. wczasy w Licheniu... IP: *.net.upc.cz 27.04.07, 11:54
      Czy komunia jest w ogole okazja do prezentow? O ile wiem jest to jeden z
      sakramentow. Pytam, bo u nas nikt nigdy nie dawal prezentow, cel I komunii jest
      zupelnie inny, ale jak widac w PL to wszystko jest tylko na pokaz, tak samo jak
      cala wasza "wiara"...
      • Gość: doris Re: 2-tyg. wczasy w Licheniu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:40
        taka sama okazja jak ślub, który też jest sakramentem
        • czarek62 Komunia to taka sama okazja jak slub? 28.04.07, 14:16
          Gość portalu: doris napisał(a):

          > taka sama okazja jak ślub, który też jest sakramentem
          Rzeczywiscie, polska tzw. katolicka wiara ma swoje zasady!
          • Gość: doris Re: Komunia to taka sama okazja jak slub? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:38
            nie okazja tylko sakrament
    • Gość: queen_elizabeth Re: prezanty z okazji komunii? IP: 212.160.236.* 27.04.07, 12:09
      parę lat temu miałam ten problem. Planowałam kupić piękną książkę, ewentualnie
      jakaś ciekawą serię. Ostatecznie kupiłam fajne siedzisko z IKEI (dobre dla
      kregosłupa, gdy dziecko cały dzień przesiaduje przy kopm.). Nie ugięłam sie,
      mimo, że rodzina lobbowała...
      • kropkacom Re: prezanty z okazji komunii? 27.04.07, 13:56
        A od kiedy to komunia dziecka jest świętem duchowym? Od dawna już nie. Rodzice
        zajęci przygotowywaniem imprezki dla rodzinki a dziecko tylko liczy kasę na
        tejże imprezce. Oczywiście to nie wina dziecka. Tylko dorosłych. Podobnie jest
        ze ślubami. Tylko co to ma wspólnego z religią, kościołem?
        • Gość: doris Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.07, 22:46
          cóż, nie wiem, gdzie żyjesz, ale dla mojego dziecka jest jednak świętem
          duchowym. martwi się tym, jak wypadnie podczas mszy, w której bardzo aktywnie
          wszystkie dzieci uczestniczą. przejmuje się, że podczas spowiedzi zapomniała o
          jednym grzechu i chce wracać do konfesjonału. rozumie tyle ile ,może - że
          zostanie przyjęta do pewnej społeczności; że obowiązywać ją będą pewne zwyczaje
          i zasady.
          a jednocześnie marzy o komórce i liczy że ją dostanie. ale kiedy babcia (niezbyt
          zamożna) zapytał, co chciałaby dostac, powiedziała, że kolczyki. i dostanie od
          babci kolczyki za 15 zeta. jestem pewna, ze będzie szczęśliwa.
          • Gość: tymon Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.07, 07:44
            nie ma jak ładna szkopka, z kolczykami, komórką i zapomnianym jednym grzechem :}}}}}} robicie z dzieci klerykalnych matołów, od małego, wasza sprawa, buahahahaha
            • Gość: doris Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.07, 00:41
              słuchaj Tymon, czy Ty w ogóle rozumiesz co czytasz, czy generalnie moje
              wypowiedzi podciągasz sobie pod to, co chesz przeczytać????
    • sisigma Re: prezanty z okazji komunii? 27.04.07, 13:53
      Moja I komunia była skromna ale dzięki odpowiedniej postawie moich rodziców nie
      było dla nie traumatyczne to, że moje prezenty znacznie odbiegały od średniej
      klasy IIa. Nie dostałam roweru ani zegarka. Nie pamiętam prezentów, wiem że był
      łańcuszek i obrazki, które mam do dziś, na każdym z tyłu napisane dziecięcym
      pismem od kogo, słodycze i pieniądze, któe rodzice przeznaczyli na encyklopedię
      larousse - nie wiem skąd ją wytrzasnęli, bo to nie były czasy, kiedy można było
      pójść do sklepu i kupić encyklopedię. Z największym wzruszeniem pamiętam
      przyjazd mojego wujka, który nie był "prawdziwym" wujkiem. Przyjechał wtedy
      specjalnie z Ukrainy gdzie pracował - był księdzem. Specjalnie tak ułożył sobie
      plan pobytu w Polsce żeby zdążyć do mnie na komunię. Przyjechał w habicie -
      czego nigdy nie robił kiedy nas odwiedzał, bo bardzo przyjaźnił się z naszą
      rodziną. Mówił że w tak ważnej chwili musiał ubrać się w habit. Pamiętam że
      czułam się zaszczycona jego obecnoscią.

      Nie wiem jeszcze co kupię swojej chrześnicy, nie ma jakichś szczególnych
      zainteresowań. Myślę o jakiejś fajnej grze planszowej - edukacyjnej i takiej
      żeby mogła bawić się z rodzeństwem lub o mp3 - są już w całkiem rozsądnych
      cenach. Myślę, że warto kupić jej czasem coś droższego, ale niekoniecznie z
      okazji tego święta. Za kilka miesięcy będzie przecież Boże Narodzenie. Tak samo
      jakieś "okrągłe" urodziny są lepszą okazją żeby kupić coś drogiego niż pierwsza
      komunia. Nie mam nic przeciwko obdarowywaniu dzieci laptopami ale nie powinno
      się drogimi prezentami przeszkadzać dziecku w przeżyciu czegoś innego niż tylko
      konsumpcja dóbr luksusowych. Przecież to tylko dziecko i trudno mu oddzielić
      silne emocje związane z otrzymaniem wyjątkowego prezentu od dużo trudniejszym
      wysiłkiem przeżycia radości duchowej, symbolicznej czy wspólnotowej.
      • Gość: dorota Re: prezanty z okazji komunii? IP: *.mc2.net 27.04.07, 18:37
        3 lata temu moja chrzesniaczka miala komunie. Poniewaz nie mieszkam w Polsce
        nie bardzo wiedzialam jakiej wartosci prezenty sie daje z tej okazji.
        Skonsultowalam sie z kilkoma osobami i wszyscy powiedzieli, ze chrzstna daje
        1000 PLN. Bylam bardzo zaskoczona, ze daje sie 8-letniemu dziecku odpowiednik
        polskiej miesiecznej pensji no ale coz zrobilam tak jak mi sugerowano. Moja
        chrzesnica dostala mnostwo prezentow i cos kolo 5000 PLN. Lazila po mieszkaniu
        z pudelkiem pelnym banknotow, co chwila je wyciagala, ogladala, poczym
        zapominala o nich i zostawiala je na podlodze. Moja mama zwrocila mojej
        siostrze uwaage, zeby moze schowala gdzies te pieniadze co w koncu zrobila.
        Normalnie bylam zaszokowana, ze tak male dziecko dostalo tyle pieniedzy. Tu
        gdzie mieszkam na komunie dostaje sie symboliczny prezent najczeciej o tresci
        religijnej ale nigdy przenigdy duze sumy pieniedzy. Nie wyobrazam sobie dac
        dziecku 1000 eur (odpowiednik niewielkiej coprawda ale jednak miesiecznej
        pensji). To sie po prostu w glowie nie miesci.
        • Gość: a moze nic Re: prezanty z okazji komunii? IP: 149.148.228.* 27.04.07, 19:41
          dorota, potwierdzam i rozumiem cie doskonale, mam b. podobne doswiadczenia
      • bu7 czyscie poszaleli...?buhaha 29.04.07, 22:24
        Ostatnio cztytalam w gazecie ze tegorocznym "hitem" komunijnym jest
        wynajmowanie przez rodzicow bialej limuzyny(w cenie 950zl)w celu przywiezienia
        nia pod kosciol swej pociechy na komunie, oczywiscie wiekszosc rodzicow robi to
        na kredyt aby "spelnic wielkie marzenie" swojego dzieciaczka.

        wg mnie to wielka przesada, ludzie robia z komuni jedna wielka komerche, sama
        pamietam jak Po mojej komuniI ktora byla juz dobre kilka lat temu na nast dzien
        w szkole kazde dziecko po kolei mowilO co dostalo i od kogo!!!Ludzie czy ktos
        jeszcze pamieta o tym ze czas komunii to nie czas przescigania sie w jak
        najdrozszym prezencie ale uroczystosc religijna i przezycie duchowe
        (przynajmniej takim powinno byc!)!! zaciaganie kredytow na takie BZDURY jak
        wynajecie limuzyny na 1 komunie to po prostu paranoja..

        swoja droga, ciekawe na co mama tego dzieciaczka zaciagnie kredyt jak bedzie
        bralo slub, pewnie na podwozke od kosciol wielbladem...

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka