Posiadanie dzieci

23.04.07, 23:09
Dlaczego ludzie myla takie (wydawaloby sie podstawowe rzeczy) jak posiadanie
dzieci, orientacja seksualna i plodnosc? To tak jakby pomimo ze mamy 21 wiek
ludzie ciagle nie wiedzieli w Polsce skad sie biora dzieci... Najbardziej mnie
smieszy, jak czytam tu na forum wypowiedzi, ze dwoch gejow nie moze miec ze
soba dziecka. No ale czy dwoch heteroseksualistow moze miec ze soba dziecko?
NIE! Nie ma z tym nic wspolnego orientacja seksualna. Wazna tu jest plodnosc i
to zeby moglo dojsc do polaczenia komorek rozrodczych (do tego nie jest
potrzebny wcale seks, ani taka czy inna orientacja seksualna).

Albo wypowiedzi, ze np. populacja by wyginela, jakby na jakiejs wyspie byli
tylko sami homoseksualisci. A wcale nie! Bo homoseksualne kobiety moga miec
dzieci z homoeksualnymi mezczyznami. Natomiast jakby na tej wyspie zamknac
tylko samych HETEROSEKSUALNYCH mezczyzn to populacja taka wyginelaby szybko,
mimo, ze to sa przeciez sami heteroseksualisci!

Skad tyle nieuctwa w spoleczenstwie polskim? Jak mozliwe sa tego typu
przytoczone wyzej wypowiedzi? (a widzi sie je na forum czesto). Czy ludzie tu
piszacy nie chodzili do podstawowki?
    • Gość: ziomek Re: Posiadanie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:16
      Co za bełkot, ja bym ciebei zamknął na wyspie ale samego.

      Homoseksualiści nie mogą być prawnymi opiekunami dzieci ze względu na DOBRO
      DZIECKA, nie wiesz chyba jakie piekło wśród rówieśników przeżyło by takie
      dziecko.

      • pyorunochron Dobro dziecka 23.04.07, 23:19
        Gość portalu: ziomek napisał(a):

        > Co za bełkot, ja bym ciebei zamknął na wyspie ale samego.
        >
        > Homoseksualiści nie mogą być prawnymi opiekunami dzieci ze względu na DOBRO
        > DZIECKA, nie wiesz chyba jakie piekło wśród rówieśników przeżyło by takie
        > dziecko.

        To dlaczego ze wzgledu na to samo dobro dziecka pozwala sie na adopcje parom
        homoseksualnym w wielu krajach? Uwazasz, ze wiekszym dobrem dla dziecka jest dom
        dziecka?
        • tomekjot to ja sie zpytam dlaczego 24.04.07, 16:31
          nie wszystkim parom homoseksualnym ni zezwala sie na adopcje- tylko zaglada im
          sie w prywatne życie: - skad maja kase, czy chorują, czy maja mieszkanie ytp-
          osób które płodza dzieci nikt o to nie pyta
          • pyorunochron Re: to ja sie zpytam dlaczego 27.05.07, 22:17
            tomekjot napisał:

            > nie wszystkim parom homoseksualnym ni zezwala sie na adopcje- tylko zaglada
            im
            > sie w prywatne życie: - skad maja kase, czy chorują, czy maja mieszkanie ytp-
            > osób które płodza dzieci nikt o to nie pyta

            Oczywiscie, tak samo jak nie wszystkim parom heteroseksualnym zezwala sie na
            adopcje.
      • xtrin Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:37
        Gość portalu: ziomek napisał(a):
        > Homoseksualiści nie mogą być prawnymi opiekunami dzieci

        Ależ mogą.

        > nie wiesz chyba jakie piekło wśród rówieśników przeżyło by takie dziecko.

        To bzdurny argument.
        Rówieśnicy potrafią być okrutni i wyśmiewać się ze słabszego z dowolnego powodu
        - bo nosi okulary, jest za mały, otyły, czy ma czerwoną twarz. Będą się też
        śmiać, jeżeli jego rodzice mają którąkolwiek z wymienionych wad.
        To co, zakazać adopcji krótkowidzom, niskim i wszystkim innym choć odrobinkę
        wystającym z szeregu? I oczywiście cyklistom, tak na wszelki wypadek.
        • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:40
          > To bzdurny argument.

          To świetny argument.

          > Rówieśnicy potrafią być okrutni i wyśmiewać się ze słabszego z dowolnego powodu
          > - bo nosi okulary, jest za mały, otyły, czy ma czerwoną twarz.

          A co to ma do rzeczy? Dzieci nie wybierają sobie wyglądu.

          Będą się też
          > śmiać, jeżeli jego rodzice mają którąkolwiek z wymienionych wad.

          W porównaniu z homoseksualizmem (zwłaszcza męskim) te wady przestają być wadami.

          > To co, zakazać adopcji krótkowidzom, niskim i wszystkim innym choć odrobinkę
          > wystającym z szeregu? I oczywiście cyklistom, tak na wszelki wypadek.

          Nie, bo to by oznaczało, że należy zakazać adopcji WSZYSTKIM.
          Tymczasem tu nie chodzi o indywidualne cechy, ale o model rodziny.
          • xtrin Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:44
            heretic_969 napisał:
            > To świetny argument.

            Jak zwykle nie rozumiesz, albo zrozumieć nie chcesz.
            Nie można karać osoby X za to, że osoba Y jest idiotą.
            • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:49
              > Jak zwykle nie rozumiesz, albo zrozumieć nie chcesz.

              Ponieważ nie chcę być złośliwy, nie napiszę tego, co chciałbym napisać:)

              > Nie można karać osoby X za to, że osoba Y jest idiotą.

              Świetnie to ujęłaś. Ale chyba pod X i Y będziemy wstawiać inne grupy:)
              Jest tylko mały problem - najbardziej ukarane będą dzieci.
              • xtrin Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:51
                heretic_969 napisał:
                > Ponieważ nie chcę być złośliwy, nie napiszę tego, co chciałbym napisać:)

                Ależ bądź sobie złośliwy do woli, mnie już nic na tym forum nie jest w stanie
                ruszyć.

                > Świetnie to ujęłaś. Ale chyba pod X i Y będziemy wstawiać inne grupy:)
                > Jest tylko mały problem - najbardziej ukarane będą dzieci.

                Jaka kara? Kochający rodzice to ma być kara?
                • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:57
                  > Ależ bądź sobie złośliwy do woli, mnie już nic na tym forum nie jest w stanie
                  > ruszyć.

                  Mnie też nie, ale to Ty teraz zaczęłaś. Ja odgryzać Ci się nigdy nie będę, bo
                  forumowe docinanie to głupota.

                  > Jaka kara? Kochający rodzice to ma być kara?

                  Liczy się też jacy są to rodzice. A poza tym - karą są prześladowania w szkole.
                  • xtrin Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 00:29
                    heretic_969 napisał:
                    > Liczy się też jacy są to rodzice.

                    Ależ jak najbardziej się liczy. Winni być kochający, odpowiedzialni,
                    tolerancyjni, empatyczni, mądrzy, opiekuńczy, ciepli, finansowo ustabilizowani,
                    ale nie za bogaci, wykształceni etc etc. Płeć i orientacja są kwestiami
                    marginalnymi.

                    > A poza tym - karą są prześladowania w szkole.

                    Część dorosłych to idioci, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć i oceniają
                    innych np. po orientacji seksualnej.
                    Owi dorośli niestety projektują swoje fobie na dzieci, a te na inne dzieci.
                    W efekcie mamy zakazywać grupie dorosłych adopcji.

                    Gdzie w tym logika?
                    • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 00:36
                      > Część dorosłych to idioci, którzy nie potrafią samodzielnie myśleć i oceniają
                      > innych np. po orientacji seksualnej.

                      Może nie tyle oceniają, co po prostu nie lubią?

                      > Owi dorośli niestety projektują swoje fobie na dzieci, a te na inne dzieci.
                      > W efekcie mamy zakazywać grupie dorosłych adopcji.

                      Nonsens. Dzieci nawet nie rozumieją, co to jest homoseksualizm. Poza tym - skąd
                      niby pojawiła się homofobia u dorosłych? Przecież musi być jakieś logiczne
                      wytłumaczenie... A może "homofobia" jest naturalna?
                      • xtrin Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 00:39
                        heretic_969 napisał:
                        > Może nie tyle oceniają, co po prostu nie lubią?

                        Między nielubieniem a nietolerancją i prześladowaniem istnieje kolosalna
                        przepaść. Szkoda, że niektórzy udają, że jej nie widzą.

                        > Nonsens. Dzieci nawet nie rozumieją, co to jest homoseksualizm.

                        To dlaczego się mają naśmiewać?

                        > Poza tym - skąd niby pojawiła się homofobia u dorosłych?
                        > Przecież musi być jakieś logiczne wytłumaczenie...

                        A skąd pojawił się rasizm? Skąd pojawia się nacjonalizm? Z tych samych przyczyn.
                        Ludzie lubią poczuć się lepszymi od innych, im mniejszym kosztem tym lepiej.

                        > A może "homofobia" jest naturalna?

                        U niepewnych siebie samców - najwyraźniej.
                        • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 00:46
                          > Między nielubieniem a nietolerancją i prześladowaniem istnieje kolosalna
                          > przepaść. Szkoda, że niektórzy udają, że jej nie widzą.

                          Dozwolone jest wszystko, co zgodne z prawem. Nietolerancja i prześladowania nie
                          są zakazane.

                          > To dlaczego się mają naśmiewać?

                          Nie rozumieją, co to jest orientacja. Im się wydaje, że homoseksualizm to
                          lizanie się dwóch osób tej samej płci. To miałem na myśli pisząc, że nie rozumieją.

                          > A skąd pojawił się rasizm? Skąd pojawia się nacjonalizm? Z tych samych przyczyn
                          > .
                          > Ludzie lubią poczuć się lepszymi od innych, im mniejszym kosztem tym lepiej.

                          To jest wyjaśnienie. Ale sądzę też, że ludzkie upodobania odgrywają jeszcze
                          większą rolę.

                          > U niepewnych siebie samców - najwyraźniej.

                          Czyli?
                          • xtrin Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 20:34
                            heretic_969 napisał:
                            > Dozwolone jest wszystko, co zgodne z prawem. Nietolerancja i prześladowania
                            > nie są zakazane.

                            Prześladowania - są, przynajmniej w pewnym zakresie.

                            > Nie rozumieją, co to jest orientacja. Im się wydaje, że homoseksualizm
                            > to lizanie się dwóch osób tej samej płci. To miałem na myśli pisząc,
                            > że nie rozumieją.

                            I śmiem twierdzić, że dla dzieci nieskażonych nietolerancją dorosłych w "lizaniu
                            się dwóch osób tej samej płci" jest mniej więcej tyle samo złego co w lizaniu
                            się osób płci przeciwnej.
                            A i stąd jeszcze dość daleka droga do naśmiewania się z dziecka mającego dwóch
                            ojców.

                            > To jest wyjaśnienie. Ale sądzę też, że ludzkie upodobania odgrywają
                            > jeszcze większą rolę.

                            Jakie upodobania? Osobiste upodobania nie mają tutaj nic do rzeczy.

                            > Czyli?

                            Czyli tych, co wierzą w propagandę homoseksualną :).
                            • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 25.04.07, 00:34
                              > Prześladowania - są, przynajmniej w pewnym zakresie.

                              A kto ustala ten zakres?

                              > I śmiem twierdzić, że dla dzieci nieskażonych nietolerancją dorosłych w "lizani
                              > u
                              > się dwóch osób tej samej płci" jest mniej więcej tyle samo złego co w lizaniu
                              > się osób płci przeciwnej.

                              A może to nie jest złe, tylko zwyczajnie obleśne dla nich, i dlatego się śmieją?

                              > A i stąd jeszcze dość daleka droga do naśmiewania się z dziecka mającego dwóch
                              > ojców.

                              Niestety, dzieci nie myślą - dziecko skazane na taką "rodzinę" nie jest temu
                              winne, więc nie powinno być prześladowane. Ale będzie.

                              > Jakie upodobania? Osobiste upodobania nie mają tutaj nic do rzeczy.

                              Pytam raz jeszcze: skąd się wzięła "homofobia" u dorosłych? Ja trzymam się tezy,
                              że nie wzięła się znikąd - bo jest naturalna.
                              • xtrin Re: Posiadanie dzieci 25.04.07, 00:47
                                heretic_969 napisał:
                                > A kto ustala ten zakres?

                                Prawo?

                                > A może to nie jest złe, tylko zwyczajnie obleśne dla nich,
                                > i dlatego się śmieją?

                                Tak z ciekawości - ilu liżących się rodziców (płci dowolnej) szkolnych kolegów
                                widziałeś?

                                > Niestety, dzieci nie myślą - dziecko skazane na taką "rodzinę" nie
                                > jest temu winne, więc nie powinno być prześladowane. Ale będzie.

                                Trzeba walczyć z _prześladowaniem_, a nie z tym, co je bezzasadnie wzbudza.
                                Twoje podejście jest takie: jest rasizm, więc trzeba pozbyć się Murzynów.

                                > Pytam raz jeszcze: skąd się wzięła "homofobia" u dorosłych? Ja trzymam się
                                > tezy, że nie wzięła się znikąd - bo jest naturalna.

                                Ile razy mam pisać to samo?

                                Kiedyś "naturalne" było uprzedzenie do leworęcznych. To rzeczywiście bardzo
                                naturalne - są "lewi", a więc nie mogą być prawi.
                                • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 25.04.07, 01:53
                                  > Prawo?

                                  A z czego się wzięło prawo? Z Nieba, którego nie ma?

                                  > Tak z ciekawości - ilu liżących się rodziców (płci dowolnej) szkolnych kolegów
                                  > widziałeś?

                                  Przecież wystarczy, że dzieciak zobaczy (gdziekolwiek - choćby w telewizji)
                                  liżących się facetów.

                                  > Trzeba walczyć z _prześladowaniem_, a nie z tym, co je bezzasadnie wzbudza.

                                  Dlaczego?

                                  > Twoje podejście jest takie: jest rasizm, więc trzeba pozbyć się Murzynów.

                                  Nic takiego nie sugeruję. Nigdy nie napisałbym, że należy się pozbyć gejów.
                                  Wystarczy, że dzieci nie będą przymuszane do dorastania z nimi.

                                  > Kiedyś "naturalne" było uprzedzenie do leworęcznych. To rzeczywiście bardzo
                                  > naturalne - są "lewi", a więc nie mogą być prawi.

                                  Nie porównuj leworęczności z homoseksualizmem.


                                  • xtrin Re: Posiadanie dzieci 25.04.07, 21:16
                                    heretic_969 napisał:
                                    > A z czego się wzięło prawo? Z Nieba, którego nie ma?

                                    Wzięło się z różnych źródeł, nie zawsze najlepszych. Powinno brać się ze
                                    zdrowego rozsądku i poszanowania wolności.

                                    > Przecież wystarczy, że dzieciak zobaczy (gdziekolwiek
                                    > - choćby w telewizji) liżących się facetów.

                                    No i co dalej? A jeżeli zobaczy liżącą się parę hetero?

                                    > Dlaczego?

                                    Słowo "sprawiedliwość" coś Ci mówi, czy pierwszy raz masz styczność?

                                    > Nic takiego nie sugeruję. Nigdy nie napisałbym, że należy się pozbyć gejów.
                                    > Wystarczy, że dzieci nie będą przymuszane do dorastania z nimi.

                                    Dokładnie ta sama zasada. Absurdalna zasada.

                                    > Nie porównuj leworęczności z homoseksualizmem.

                                    Dlaczego nie?
                                    • heretic_969 Re: Posiadanie dzieci 26.04.07, 17:12
                                      > Wzięło się z różnych źródeł, nie zawsze najlepszych. Powinno brać się ze
                                      > zdrowego rozsądku i poszanowania wolności.

                                      Nie ma to jak lanie wody, prawda? Podpowiem tylko, że wolność i "zdrowy
                                      rozsądek" są rozumiane na różne sposoby.

                                      > No i co dalej? A jeżeli zobaczy liżącą się parę hetero?

                                      Jeżeli sam jest heteroseksualny, to pewnie mu się spodoba.

                                      > Słowo "sprawiedliwość" coś Ci mówi, czy pierwszy raz masz styczność?

                                      Z Twoją wersją sprawiedliwości - niewątpliwie pierwszy raz.

                                      > Dokładnie ta sama zasada. Absurdalna zasada.

                                      Dla Ciebie absurdalna, dla innych - logiczna i spójna.

                                      > > Nie porównuj leworęczności z homoseksualizmem.
                                      >
                                      > Dlaczego nie?

                                      Bo nie ma ŻADNYCH podobieństw. No chyba, że udowodnisz, że leworęczność i
                                      praworęczność różnią się od siebie tak samo jak stosunki homoseksualne i
                                      heteroseksualne.
          • Gość: gosc Re: Posiadanie dzieci IP: 195.64.188.* 25.04.07, 10:59
            > > Rówieśnicy potrafią być okrutni i wyśmiewać się ze słabszego z dowolnego
            > powodu
            > > - bo nosi okulary, jest za mały, otyły, czy ma czerwoną twarz.
            >
            > A co to ma do rzeczy? Dzieci nie wybierają sobie wyglądu.
            >
            Podobnei jak nie wybieraja sobei rodzicow.
            K
        • mg2005 Ślepota fanatyczki... 24.04.07, 09:10
          Liberalna 'ślepota' ignoruje normy społeczne i nie widzi różnicy między
          okularami a dewiacją seksualną,
          ...

          xtrin napisała:

          > To bzdurny argument.
          > Rówieśnicy potrafią być okrutni i wyśmiewać się ze słabszego z dowolnego
          powodu
          > - bo nosi okulary,
      • autenty Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:41
        Gość portalu: ziomek napisał(a):

        > Co za bełkot

        Co konkretnie jest belkotem? Z czym sie nie zgadzasz? Z tym, ze zaplodnienie to
        polaczenie komorek rozrodczych? No, niezle.

        > ja bym ciebei zamknął na wyspie ale samego.

        A ja bym ciebei zamknął na wyspie ale z Robinsonem Crusoe. Ciekawe, czy
        mielibyscie dzieci?...

        > Homoseksualiści nie mogą być prawnymi opiekunami dzieci ze względu na DOBRO
        > DZIECKA, nie wiesz chyba jakie piekło wśród rówieśników przeżyło by takie
        > dziecko.

        Homoseksualisci sa ZAWSZE prawnymi opiekunami SWOICH dzieci.
      • autenty W sprawie piekla 23.04.07, 23:44
        Gość portalu: ziomek napisał(a):

        ...
        > Homoseksualiści nie mogą być prawnymi opiekunami dzieci ze względu na DOBRO
        > DZIECKA, nie wiesz chyba jakie piekło wśród rówieśników przeżyło by takie
        > dziecko.

        Pieklo stworzone przez heteroseksualistow polskich (w Kanadzie nie wiedzieliby
        nawet o czym piszesz, mysleliby, ze przysnil ci sie jakis diabel, no bo niby
        jakie pieklo? dlaczego? przeciez wszyscy tam wiedza, ze homoseksualizm jest
        normalny).
    • pyorunochron Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:17
      autenty napisał:

      > Dlaczego ludzie myla takie (wydawaloby sie podstawowe rzeczy) jak posiadanie
      > dzieci, orientacja seksualna i plodnosc? To tak jakby pomimo ze mamy 21 wiek
      ...

      Poruszasz za trudne tematy... Dzieci sie biora wtedy, jak sie bierze slub
      koscielny (miedzy mezczyzna a kobieta!!!).
      • Gość: Marlena Re: Posiadanie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:23
        Ludzie maja dzieci równiez bez ślubu kościelnego, a nawet bez żadnego innego
        śubu!
        • pyorunochron Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:25
          Gość portalu: Marlena napisał(a):

          > Ludzie maja dzieci równiez bez ślubu kościelnego, a nawet bez żadnego innego
          > śubu!

          Ale tak nie wolno!!!!!!!!!!!! To sie nie liczy! No i wg ksiezy to jest grzech,
          dzieci staja sie wiec owocem grzechu, a nie owocem milosci.
          • Gość: Marlena Re: Posiadanie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:41
            Rozmawiamy o tym kto może mieć dzieci.jest mi obojtne czy ktoś jest katolikiem
            czy ateistą.Każda z tych par może mieć dziecko.Jeśli tylko chce.Ślub w tym
            wypadku jest mało istotny.
            • jednapani Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 00:08
              Nie we wszystkich krajach dzieci sa przesladowane za to,
              ze rodzice sa homo.
              Tak samo, nie we wszystkich krajach obrzuca sie kamieniami
              Marsz Rownosci, ktory musi miec obstawe policyjna przekraczajaca
              ilosc uczestnikow!
              W krajach zachodnich, np w Skandynawi nie ma wiecej policjantow
              niz ilosc obowiazujaca przy KAZDEJ demonstracji, bo takie sa przepisy.
              • pyorunochron Re: Posiadanie dzieci 27.05.07, 22:19
                jednapani napisała:

                > Nie we wszystkich krajach dzieci sa przesladowane za to,
                > ze rodzice sa homo.
                > Tak samo, nie we wszystkich krajach obrzuca sie kamieniami
                > Marsz Rownosci, ktory musi miec obstawe policyjna przekraczajaca
                > ilosc uczestnikow!
                > W krajach zachodnich, np w Skandynawi nie ma wiecej policjantow
                > niz ilosc obowiazujaca przy KAZDEJ demonstracji, bo takie sa przepisy.

                Ale w Skandynawii prawdopodobnie sa normalni ludzie...
      • autenty Re: Posiadanie dzieci 23.04.07, 23:59
        pyorunochron napisał:

        > autenty napisał:
        >
        > > Dlaczego ludzie myla takie (wydawaloby sie podstawowe rzeczy) jak posiada
        > nie
        > > dzieci, orientacja seksualna i plodnosc? To tak jakby pomimo ze mamy 21 w
        > iek
        > ...
        >
        > Poruszasz za trudne tematy... Dzieci sie biora wtedy, jak sie bierze slub
        > koscielny (miedzy mezczyzna a kobieta!!!).

        No tak, dla niektorych takie tematy sa za trudne. Wola sie rozmnazac bez
        ruszenia glowa.
        • Gość: Marlena Re: Posiadanie dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 00:07
          W przypadku rozmnażania się przez człowieka owszem można ruszać
          głową,aczkolwiek nie tylko.Powtarzam po raz kolejny.Do posiadania dzieci ludzie
          nie potrzebyją ani ślubu ani wiary.Natomiast jeżeli komuś jest to koniecznie
          niezbędne to nikt mu tego nie zabrania.Nie potępiam nikogo za to że jest
          katolikiem ale z tego co widać dzieci bardzo szerokiej rzeszy katolików
          poczynane sa przed ślubem .Nie mów że tego nie zauwazyłeś?
          • pia.ed Re: Posiadanie dzieci 24.04.07, 00:14
            Dlaczego wszystkich musza obowiazywac przepisy opierajace sie na Biblii,
            ktora zle patrzy na gejow?
            Jesli ktos jest ateista, to powinien moc robic to co jest zgodne z jego
            sumieniem, a nie z koscielnymi zasadami!
            • Gość: Kali Re: Posiadanie dzieci IP: *.dsl.pltn13.sbcglobal.net 24.04.07, 06:55
              >Najbardziej mnie
              >smieszy, jak czytam tu na forum wypowiedzi, ze dwoch gejow nie moze miec ze
              >soba dziecka

              Mnie tez. Powiedzy co powstaje z polaczenia plemnika z kupka?
              A ta nowoczesna technologia to za malo zeby nawet leczyc AIDS.
              • mg2005 Autenty, idź do 'dark-roomu'... :) 24.04.07, 09:03
                ... zamiast pisać głupoty...
                • autenty Dlaczego polecasz darkroom? 24.04.07, 21:56
                  mg2005 napisał:

                  > ... zamiast pisać głupoty...

                  Dlaczego polecasz darkroom? Jak sie widzi to jest przyjemniej. Ty wolisz darkroom?
    • Gość: Majka Coś pierniczysz autenty ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 21:17
      Hehe nie ejst seks potrzebny do połączenia komórek, jasne. Chyba za dużo sf
      czytasz, póki co in vitro jest zabiegiem stosowanym w leczeniu niepłodności i
      nie stosuje się go poszechnie jak aspirynkę bo po 1 jest inwazyjny i wymaga
      wielu przygotowań a po 2 bardzo drogi. Metody naturalne nadal królują :)
      Jeżeli by byli homoseksualiści mężczyźni to by wyginęła bo póki co dzieci rodzić
      nie mogą, kobiety homo to lesbijki.
      Faktycznie, skąd w tobie tyle tępoty w myśleniu.
      • autenty Udajesz przyglupka, czy naprawde jestes?... 24.04.07, 21:51
        Gość portalu: Majka napisał(a):

        > Hehe nie ejst seks potrzebny do połączenia komórek, jasne. Chyba za dużo sf
        > czytasz, póki co in vitro jest zabiegiem stosowanym w leczeniu niepłodności i
        > nie stosuje się go poszechnie jak aspirynkę bo po 1 jest inwazyjny i wymaga
        > wielu przygotowań a po 2 bardzo drogi.

        Zaplodnienie jest mozliwe w bardzo latwy sposob bez seksu. Wystarczy to zrobic
        zwykla strzykawka. Przeciez do inseminacji nie jest potrzebny narzad kopulacyjny!

        > Jeżeli by byli homoseksualiści mężczyźni to by wyginęła bo póki co dzieci rodzi
        > ć
        > nie mogą, kobiety homo to lesbijki.

        Homoseksualisci to homoseksualni ludzie, a ludzie to i mezczyzni i kobiety -
        podpowiadam, gdybys miala watpliwosci.

        • Gość: Majka Głupek to rodzaj męski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 10:26
          No i co? Uważasz że jest to powszechnie stosowany sposób na zapłodnienie?? A po
          kiego grzyba?? Jak seks jest ci wstrętny to nie uprawiaj ale nie pleć bzdur.
          Poza tym najlepszy jest sposób naturalny a nie żadne strzykawki które mogą
          wprowadzić zakażenie, jeszcze dodatkowo utrudnić, a poza tym jest idiotyczne.
          Reszta jest milczeniem :)
          • Gość: Marlena Re: Głupek to rodzaj męski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:14
            Odpowiadasz na :
            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > No i co? Uważasz że jest to powszechnie stosowany sposób na zapłodnienie?? A
            po
            > kiego grzyba?? Jak seks jest ci wstrętny to nie uprawiaj ale nie pleć bzdur.
            > Poza tym najlepszy jest sposób naturalny a nie żadne strzykawki które mogą
            > wprowadzić zakażenie, jeszcze dodatkowo utrudnić, a poza tym jest idiotyczne.

            M etoda invitro jest jedyną szansą niektórych ludzi na osiadanie dzieci i można
            o tym sposobie powiedzieć tylko same dobre słowa. Natomiast z pewnoscią nie
            to, że jest idiotyczna A poza tym co znaczy to że może dodatkowo utrudnić?
            zakaźić ?Proponuję poczytać na ten temat więcej zamiast krytykować metodę która
            przyniosła wielu ludziom szczęście posiadania dziecka.
            • Gość: Majka Re: Głupek to rodzaj męski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 09:50
              Ale to nie jest powszechna i naturalna stosowana metoda zapłodnienia bo po co??
              Jaki procent ludzi wymaga in vitro? Ja myslałam że mu chodzi o jakies domowe
              metody jak to zastosowały pewne lesbijki, pobrały sobie od faceta nasienie do
              termosu i jedna drugiej wprowadziła za pomoca strzykawki wiadomo gdzie. Owszem
              można wtedy wprowadzić tez bakterie. Co do in vitro wiem sporo bo ktoś w mojej
              rodzinie ma więc nie opowiadaj. To jest metoda leczenia niepłodności.
              • Gość: brum Lapsus IP: *.chello.pl 26.04.07, 09:59
                Gość portalu: Majka napisał(a):

                > Co do in vitro wiem sporo bo ktoś w mojej
                > rodzinie ma więc nie opowiadaj. To jest metoda leczenia niepłodności.

                Poważnie? In vitro to metoda leczenia niepłodności? :)
    • hypatia69 Re: Posiadanie dzieci 25.04.07, 11:21
      "dwoch gejow nie moze miec ze
      > soba dziecka.
      Błąd logiczny. Dwóch gejów *ze sobą* nie może. Dwie lesbijki też nie. Jak się
      wymieszają różnopłciowo, to mogą choćby i bez przyjemności. Reszta się zgadza.
      • Gość: wylogowana Re: Posiadanie dzieci IP: *.hsd1.ma.comcast.net 25.04.07, 18:18
        hypatia69 napisała:
        > Dwie lesbijki też nie.

        Juz niedlugo ;))
        docinthemachine.com/2007/04/13/allfemalebaby-2/
    • truten.zenobi to tylko propaganda i rozpłodowa teoria ratowania 25.04.07, 11:40
      ...ZUS'u...

      a co do homoseksualizmu to prawda jest taka że w każdej społeczności jest ich
      jakiś niewielki procent. w sposób naturalny jest on niewielki i żadna polityka
      państwa nie ma na to wpływu (nie może go ani zwiekszyć ani zmniejszyć)

      tak więc wprowadzanie jakiegoś prawa obawami że homoseksualiści nie moga mieć
      dzieci i rozpeniający się homoseksualizm może doprowadzić do zagłady gatunku
      uważam za brednie homoseksualisty który nie może zaakceptować swojej orientacji
      seksualnej ocenia wszystkich po sobie i agresją stara się oszukać i samego
      siebie i innych

      "matka natura" inaczej to wymyśliła i homoseksualizm nigdy nie będzie przyczyna
      zagłady gatunku ]:>

      a z drugiej strony nie zabardzo rozumiem tej walki z niżem demograficznym gdy
      tak naprawdę mamy do czynienia ze zjawiskiem przeludnienia a przez ostatnie 17
      lat PP zrobiło dużo by w razie wzrostu "dzietności" były same problemy
      • Gość: Magda Re: to tylko propaganda i rozpłodowa teoria ratow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 15:03
        Kościół również ma w tym swój interes i finansowy i zwiększony elektorat
        Polskie dzieci zostają katolikami niemal od urodzenia.
    • edico Re: Posiadanie dzieci jest grzechem 25.04.07, 18:04
      Za to przecież Adam i Ewa zostali wygonieni z raju :))
    • Gość: lsm No to podaj przyklad połączenia komórek IP: *.lublin.mm.pl 25.04.07, 19:03
      dwóch mężczyzn?
    • Gość: lsm Nie bądź idiotą. Wiesz dobrze ze ludzią chodzi IP: *.lublin.mm.pl 25.04.07, 19:05
      o PARY homo i hetero a nie o pojedyńcze osoby. Wydaje mi sie to dość proste do
      zrozumienia
    • heterofob2 Adoptować nie mogą PARY jednopłciowe, 26.05.07, 22:14
      W Polsce nie ma żadnych przeszkód prawnych, aby gej adoptował dziecko jako osoba
      samotna. Przeszkoda innej natury - trzeba udowodnić, że jednocześnie masz dobrą
      pracę i dość wolnego czasu, aby dzieckiem się zajmować, co się czasem wyklucza.

      Ułatwia sprawę, gdy przekonasz panią z ośrodka adopcyjnego, że nie ożeniłeś się
      i nie ożenisz, ponieważ jesteś impotentem. Wtedy nie będzie dociekać, czemu cię
      nikt nie widywał z dziewczynami.

      Tyle o przysposobieniu dziecka niczyjego, tzn. z domu dziecka. Ale w grę wchodzą
      jeszcze następujące przypadki:

      -jeśli matka wskaże opiekuna, któremu oddaje dziecko, to jej decyzja jest
      święta. (matka umierająca na raka oddaje syna swojemu bratu pedałowi albo nawet
      obcemu; inna woli urodzić i oddać, niż wyskrobać, itp.)

      -jeśli twój brat zginie w wypadku, to zajmiesz się ich córką automatycznie, jako
      najbliższa osoba;

      -umiera mi żona (rozwodzę się), z którą spłodziłem dzieci, i wychowuję je dalej
      z mężczyzną.

      Powyższe przypadki to adopcje legalne i nieodwracalne lub zgoła ojciec wychowuje
      własne dziecko biologiczne. Oczywiście jeśli mam już dziecko, to je wychowuję, z
      kim chcę, i nikt nie ma na to wpływu. A na wszelki wypadek możemy się ukrywać,
      więc liczbę dzieci z dwoma ojcami w Polsce można jedynie szacoać. Lesbijki mają
      o wiele łatwiej, i nie ma powodu sądzić, że liczba dzieci z dwiema matkami
      odbiega od średniej europejskiej. Czyli przy zachowaniu proporcji od kilku do
      kilkudziesięciu tysięcy dzieci.

      Przejrzyj na oczy - nie domagam się prawa do adopcji, bo już je mam! Uruchom
      wyobraźnię. Też nie mogłem uwierzyć, póki mi się w klasie nie trafił syn geja po
      rozwodzie.
      • xtrin Re: Adoptować nie mogą PARY jednopłciowe, 27.05.07, 00:11
        I co, taka sytuacja niby jest normalna, sprawiedliwa i zdrowa? :)
    • leon.leo Re: Posiadanie dzieci 28.05.07, 14:14
      To dzieci się teraz posiada? Posiadam dom, samochód i dzieci?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja