autenty
23.04.07, 23:09
Dlaczego ludzie myla takie (wydawaloby sie podstawowe rzeczy) jak posiadanie
dzieci, orientacja seksualna i plodnosc? To tak jakby pomimo ze mamy 21 wiek
ludzie ciagle nie wiedzieli w Polsce skad sie biora dzieci... Najbardziej mnie
smieszy, jak czytam tu na forum wypowiedzi, ze dwoch gejow nie moze miec ze
soba dziecka. No ale czy dwoch heteroseksualistow moze miec ze soba dziecko?
NIE! Nie ma z tym nic wspolnego orientacja seksualna. Wazna tu jest plodnosc i
to zeby moglo dojsc do polaczenia komorek rozrodczych (do tego nie jest
potrzebny wcale seks, ani taka czy inna orientacja seksualna).
Albo wypowiedzi, ze np. populacja by wyginela, jakby na jakiejs wyspie byli
tylko sami homoseksualisci. A wcale nie! Bo homoseksualne kobiety moga miec
dzieci z homoeksualnymi mezczyznami. Natomiast jakby na tej wyspie zamknac
tylko samych HETEROSEKSUALNYCH mezczyzn to populacja taka wyginelaby szybko,
mimo, ze to sa przeciez sami heteroseksualisci!
Skad tyle nieuctwa w spoleczenstwie polskim? Jak mozliwe sa tego typu
przytoczone wyzej wypowiedzi? (a widzi sie je na forum czesto). Czy ludzie tu
piszacy nie chodzili do podstawowki?