Dodaj do ulubionych

18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa

04.05.07, 10:34
W 1989 r. z mienisł się ustruj. Z "okropnej" komuny na "wspanialy"
kapitalizm".
W 2007 bilans wygląda nastepująco: brak perspektyw dla większości obywateli,
bezrobocie, nędza głód, emigracja 5 mln Polaków na zawsze, tułanie się za
ghranicą w poszukiwaniu pracy na zmywaku, bądź w obozach koncentracyjnych, za
tę dewastację gorszą od tej z czasów okupacji hitlerowskiej podziękujmy
solidaruchom i postkomuchom całej tej okrąłostołowej badzie!!! Żaden wróg tak
nie spustoszył Polski jak zrobiliście to wy!!! Doprowadzenie do emigracji to
ZBRODNIA ludobójstwa za króra odpowiadacie...
Obserwuj wątek
    • supaari Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 04.05.07, 10:39
      najwiekszydeszczowiec napisał:

      > W 1989 r. z mienisł się ustruj. Z "okropnej" komuny na "wspanialy"
      > kapitalizm".
      > W 2007 bilans wygląda nastepująco: brak perspektyw dla większości obywateli,
      > bezrobocie, nędza głód, emigracja 5 mln Polaków na zawsze, tułanie się za
      > ghranicą w poszukiwaniu pracy na zmywaku, bądź w obozach koncentracyjnych, za
      > tę dewastację gorszą od tej z czasów okupacji hitlerowskiej podziękujmy
      > solidaruchom i postkomuchom całej tej okrąłostołowej badzie!!! Żaden wróg tak
      > nie spustoszył Polski jak zrobiliście to wy!!! Doprowadzenie do emigracji to
      > ZBRODNIA ludobójstwa za króra odpowiadacie...

      Zamknąć granice, spalić paszporty, wylać paliwo!!!! Zapalikować wszystkich
      Polaków i niech siedzą na miejscu na trzymetrowym łańcuchu!!! Kurde - na
      dwumetrowym łańcuchu - żeby im się w głowach nie poprzewracało...
    • woda.woda Czego to ludzie nie wymyślą, 04.05.07, 10:39
      no, no.
    • mike.recz najwiekszydeszczowiec napisał dreszczowiec;) 04.05.07, 10:46
      najwiekszydeszczowiec napisał: W 1989 r. z mienisł się ustruj. Z "okropnej"
      komuny na "wspanialy"
      > kapitalizm".
      > W 2007 bilans wygląda nastepująco: brak perspektyw dla większości obywateli,
      > bezrobocie, nędza głód, emigracja 5 mln Polaków na zawsze, tułanie się za
      > ghranicą w poszukiwaniu pracy na zmywaku, bądź w obozach koncentracyjnych, za
      > tę dewastację gorszą od tej z czasów okupacji hitlerowskiej podziękujmy
      > solidaruchom i postkomuchom całej tej okrąłostołowej badzie!!! Żaden wróg tak
      > nie spustoszył Polski jak zrobiliście to wy!!! Doprowadzenie do emigracji to
      > ZBRODNIA ludobójstwa za króra odpowiadacie...
      • Gość: gtw Re: najwiekszydeszczowiec napisał dreszczowiec;) IP: *.gprspla.plusgsm.pl 04.05.07, 10:52
        proszę o podanie liczby ofiar śmiertelnych ludobójstwa i gdzie szukać mam
        masowych grobów coby uczcić pamięć ofiar....
    • vazz Stop Trollom! 04.05.07, 11:15
    • 33qq Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 04.05.07, 11:17
      To śtraśne cio mówiś, nie oglądaj już tej dobranocki żeby ci się koszmarki nie
      śniły.
    • tomekjot 10 lat rządów Kwaśniewskiego 04.05.07, 11:21
      oraz 8 lat rządów SLD po 1989 zrobiło swoje. Co ciekawe polacy zaczęli masowo
      wyjeżdząc właśnie pood kon iec ich rządów.
      • Gość: Lena Re: 10 lat rządów Kwaśniewskiego IP: 83.136.224.* 04.05.07, 11:24
        Może nie "pod koniec rządów SLD" a raczej po wejściu do UE ...
        • tomekjot Nie bądżmy tak drobiazgowi 04.05.07, 11:26
          ale faktycznie zbiegło sie to w czasie


          Gość portalu: Lena napisał(a):

          > Może nie "pod koniec rządów SLD" a raczej po wejściu do UE ...
          • kot_behemot8 Re: Nie bądżmy tak drobiazgowi 04.05.07, 11:31
            > ale faktycznie zbiegło sie to w czasie
            >

            A mój pies zdechł dokładnie w dniu w którym Kaczory wygrały wybory. To nie może
            byc przypadek! ;)
            • tomekjot Chyba nie zaprzeczasz, że 04.05.07, 11:39
              rządy Kwasniewskiegio i SLD nie miały wpływu na decycje o emigracji tysiecuy
              polaków.


              Zwierzęta maja czasmi niesamowita zdolność to przeczuwania zagrożeń. Widocznie
              twój pies wybrał śmierć niż zycie pod rządami obecnej koalicji


              kot_behemot8 napisała:

              > > ale faktycznie zbiegło sie to w czasie
              > >
              >
              > A mój pies zdechł dokładnie w dniu w którym Kaczory wygrały wybory. To nie
              może
              >
              > byc przypadek! ;)
              • kot_behemot8 Re: Chyba nie zaprzeczasz, że 04.05.07, 11:49
                tomekjot napisał:

                > rządy Kwasniewskiegio i SLD nie miały wpływu na decycje o emigracji tysiecuy
                > polaków.


                Na ich decyzje decydujacy wpływ miało wejście Polski do Unii i mozliwość
                podejmowania legalnej pracy za granicą - dużo lepiej płatnej niż w POlsce.
              • 33qq Re: Chyba nie zaprzeczasz, że 04.05.07, 11:52
                Pod koniec "rządów" eseldowczyków nikt nie miał chyba złudzeń, że wygrają wybory.
    • alexanderson Kłamstwo! 04.05.07, 11:35
      "Przypadki łamania prawa" i "nieprawidłowości" odwróciły hierarchię,
      zakwestionowały realne osiągnięcia III RP. Spiski i wszechogarniający układ,
      których nie widać i na które wciąż nie ma mocnych dowodów, zanegowały realia,
      które widać i które można bez trudu udowodnić.
      Gdy w 1989 r. inflacja sięgała 639 proc., to w momencie, gdy bracia Kaczyńscy
      przejmowali władzę, wynosiła 1 proc. I odpowiednio inne dane rozdzielone 17
      latami: PKB na głowę mieszkańca na początku III RP – 1880 dol., na końcu – 12
      tys. dol., PKB Polski – 68,3 mld dol. i 280 mld dol., a średnie zarobki
      zaczynały się od pułapu 34 dol., by osiągnąć wysokość 797 dol. [...]
      III RP była okresem wielkiej transformacji, niewolnej od błędów i ułomności,
      która jednak odmieniła kraj, sprawiła, że żyje się po prostu lepiej. Polska
      stała się normalnym, choć jeszcze nie tak zamożnym jak inne unijne państwa
      krajem, z dobrze funkcjonującym rynkiem, z demokratycznymi instytucjami,
      samorządami, społeczeństwem obywatelskim, wolnymi mediami, które w
      rzeczywistości dopiero PiS zakwestionował i zaczął z nimi walczyć.
      Słabości przemian można wytłumaczyć faktem, jak głęboka była i jak gwałtownie
      dokonała się transformacja. Jeśli o tym zapominamy, to nie tylko z powodu
      upływu czasu, również dlatego, że propaganda obozu rządzącego skupia się w
      przypadku PRL na sprawach opresji politycznych i działań SB, znika w tym gdzieś
      rzeczywistość ekonomiczna Polski Ludowej. Stąd maleje świadomość, jak wielki
      przełom się dokonał na początku lat 90. i jak później konsekwentnie był
      podtrzymywany. To nieprawda, że wszystko się należało, było naturalną
      konsekwencją odrzucenia komunistycznych absurdów; transformację też można było
      spartaczyć, utopić w konfliktach społecznych i politycznych, co wydatnie
      pokazuje historia innych krajów dawnego bloku socjalistycznego, które nie tak
      konsekwentnie jak Polska prywatyzowały czy walczyły z trzycyfrową inflacją.
      Łatwo się przyzwyczajamy do normalności, traktujemy ją jak oczywistość, a
      właśnie o to trzeba było stoczyć ciężką walkę z balastem przeszłości. [...]
      W istocie zaś wszyscy Polacy, od dawnej opozycji po dawnych komunistów, odbyli
      daleką podróż, stali się innymi obywatelami innego kraju. 17 lat temu
      wychodziliśmy na puste pole, bez doświadczenia, bez potrzebnej wiedzy, ze
      starymi przyzwyczajeniami i lękami, wszystkiego musieliśmy się uczyć od nowa,
      zmienić sobie myślenie i świadomość. To może tylko bracia Kaczyńscy wszystko
      zawsze wiedzieli i nigdy nie mieli żadnych wątpliwości, reszta musiała przejść
      przez czyściec historii, przez bezprecedensowe eksperymenty ustrojowe i
      ekonomiczne, które dawały co prawda jakieś szanse i nadzieje, ale nie zawierały
      żadnej gwarancji, że się uda. I do tego trzeba było tę drogę przejść jakoś
      wspólnie, mimo różnic historycznych i tych różnic, które pojawiły się jako
      nowe. Dużym wysiłkiem i dzięki jakiemuś psychologicznemu cudowi III RP
      osiągnęła wiele imponujących celów i oddaliła się o lata świetlne od PRL.
      Zamiast uznać przemiany w Polsce za pozytywne zbiorowe doświadczenie – pełne
      prób i potknięć, jak w każdym ćwiczeniu – PiS przybiera minę srogiego
      nauczyciela, niezadowolonego ze swoich podopiecznych, którzy już kilkanaście
      lat temu nie sprostali dzisiejszym ocenom i kryteriom.
      Przykłady wielkiej korupcji, nepotyzmu, afer z handlem bronią, przestępstw
      służb specjalnych, brudnych partyjnych pieniędzy, łajdactw polityków można
      znaleźć w dowolnej niemal liczbie w najbardziej szacownych demokracjach
      zachodnich. Ale podobne, najczęściej zresztą na mniejszą skalę, wydarzenia w
      Polsce są przez Kaczyńskiego od razu łączone w całość, podciągane pod wspólny
      mianownik, nawzajem się wzmacniają i potwierdzają. Wszystko ma drugie dno, nie
      ma po prostu zwykłej korupcji, jest szara sieć, nie ma afery, jest afera
      układu; te klocki mają układać się w całość według dostarczonego przez PiS
      obrazka. [...]
      Dzisiaj premier nieustannie przypomina, jakie to duże i życiodajne fundusze z
      Unii Europejskiej są do wykorzystania, a przez lata PiS był wobec Unii –
      łagodnie mówiąc – niechętny. Gdyby to PiS negocjował wejście do Unii, zapewne
      bylibyśmy na etapie negocjacji w sprawie aborcji i eutanazji.
      Dziś PiS chwali się, że nie ma w kraju dużych strajków, ale dzieje się tak,
      ponieważ po prywatyzacji w zeszłych latach nie ma już wielu państwowych
      molochów, które były zawsze najlepszą strajkową bazą. Silna złotówka, dzięki
      której można rozwijać zdrową gospodarkę, to w dużej mierze efekt żelaznej
      konsekwencji Leszka Balcerowicza, którego stanowisko szefa NBP teraz PiS musi
      pilnie "odzyskać". Młodzi ludzie, nie czekając na "3-4 miliony mieszkań",
      starają się kupić własne lokum dzięki powszechnym kredytom, dawanym przez
      banki, tak zaciekle atakowane przez posła Zawiszę.
      Kaczyński łaskawie przyjmuje wszystkie zdobycze III RP. Przychodzi w jakimś
      sensie na gotowe. Bazę zapewniła mu właśnie III RP, teraz może zając się
      nadbudową, ideologią, przejmowaniem stanowisk. Paradoksalnie, to że
      dzisiaj "rząd zmieniający Polskę" (ta fraza jest powtarzana jak mantra, aż się
      wdrukuje w pamięć) może zajmować się swoimi ulubionymi zabawkami, zawdzięcza
      wcześniejszym gabinetom i parlamentom o różnych kompozycjach, które wspólnie z
      cierpliwym i dość przedsiębiorczym społeczeństwem wykonały czarną robotę, która
      musiała być zrobiona. Teraz PiS może krytykować wszystko, ponieważ
      niesprawdzalne są już inne warianty, nie da się cofnąć czasu transformacji.
      Dlatego łatwe jest gloryfikowanie rozwiązań, które nigdy już nie będą
      wprowadzone.
      Teoretycznie III RP broni się sama, a rozpoczynanie historii Polski od chwili,
      gdy bracia Kaczyńscy przejęli władzę (IV RP), wydaje się bezwstydną uzurpacją.
      W obronie minionego 17-lecia stają otwarte granice, wolność podejmowania pracy,
      paszporty w szufladach, tłumy Polaków na zagranicznych wczasach, wzrost
      wykształcenia, wzmożona konsumpcja, coraz lepiej wyglądające miasta, wzrost
      gospodarczy, bezpieczne sojusze… Choć trudno to sobie wyobrazić, tego
      wszystkiego dokonano jeszcze przed braćmi Kaczyńskimi.
      [M. Janicki i W. Władyka, Czarna legenda III RP, "Polityka" 2006, nr 41]
      • mike.recz Re: Kłamstwo! 04.05.07, 11:56
        Dla uzupełnienia.
        Kaczyński Jarosław mógł zostać premierem zamiast Olszewskiego - odmówił.
        Później odmówił sprawowania funkcji wice premiera w rządzie pani Suchockiej.
    • serpentor666 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 04.05.07, 19:43
      Według mnie obecne czasy nie są najlepsze, ale i nie najgorsze. Przecież od
      upadku PRL możecie sobie swobodnie pisać na interneciem, w PRL za niektóre
      posty już bylibyście w pace. Co do gospodarki to nie jesteśmy mega-potęgą, ale
      przecież w PRL był taki sajgon, że każdy kretyn mógł wtedy doprowadzić do super
      inflacji, bo nie spodobała mu się dana dziedzina gospodarki i chciał pomóc
      innej. Jak już ktoś rozwalał nam gospodarkę to komuchy, które chciały jeszcze
      coś nakraść.
      • heretic_969 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 05.05.07, 21:45
        Jak już ktoś rozwalał nam gospodarkę to komuchy, które chciały jeszcze
        > coś nakraść.

        Solidaruchy tak samo.
    • Gość: ole Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.07, 02:00
      www,polonica.net
      • Gość: ole Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 05.05.07, 02:02
        www.polonica.net
    • xtrin Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 05.05.07, 02:59
      W zasadzie powinnam poprzestać na napisaniu "palnij się trollu w łeb", ale
      smutna prawda jest taka, że wiele osób podziela takie poglądy całkiem na
      poważnie. A co jeszcze gorsze - później idą głosować.

      Ktoś, kto takie bzdury wygłasza musi albo być kretynem, albo sklerotykiem.
      Ewentualnie ma na oczach ideologiczne klapki.
      Nie jest idealnie, to wszyscy wiemy. Wiele mogłoby być lepiej, bardzo wiele. Ale
      to co mamy teraz w porównaniu z tym co było za komuny to i tak jest niebo a ziemia.

      Standard życia przeciętnego Kowalskiego jest nieporównywalnie wyższy.
      Niewątpliwie po części wpływ na to miał ogólnoświatowy postęp technologiczny,
      ale już to, że mamy do niego dostęp także jest zasługą zmiany ustroju.
      Problem chyba w tym, że teraz mamy porównanie. Porównanie ze światem i
      porównanie z rodakami. Kiedyś Kowalski widział, że Nowak jak i on nic nie może
      kupić, walczy o podstawowe produkty. Dziś sam bieduje, a jednocześnie widzi, że
      Nowakowi się powodzi. Tak więc, choć obiektywnie jego sytuacja i tak jest o
      wiele lepsza niż była, to subiektywnie odczuwa ją jako gorszą.
      • serpentor666 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 05.05.07, 15:42
        I ktoś wreszcie dobrze napisał.
      • heretic_969 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 05.05.07, 23:58
        > Standard życia przeciętnego Kowalskiego jest nieporównywalnie wyższy.

        Nonsens. Dochód na głowę w latach siedemdziesiątych był niewiele niższy niż
        teraz. A teraz jest znacznie większe rozwarstwienie - więc wynika z tego, że
        ludziom biednym żyje się w najlepszym wypadku tak samo jak za komuny, a pewnie i
        gorzej. Więc wcale im się nie dziwię, że za nią tęsknią.

        > Niewątpliwie po części wpływ na to miał ogólnoświatowy postęp technologiczny,
        > ale już to, że mamy do niego dostęp także jest zasługą zmiany ustroju.

        Nie ustroju, ale systemu gospodarczego. W Chinach ustrój się nie zmienia a
        gospodarka pędzi po 10% rocznie od 25 lat. W Polsce mogło być tak samo -
        socjalizm zlikwidować, zamordyzm zachować.

        Dziś sam bieduje, a jednocześnie widzi, że
        > Nowakowi się powodzi. Tak więc, choć obiektywnie jego sytuacja i tak jest o
        > wiele lepsza niż była, to subiektywnie odczuwa ją jako gorszą.

        Obiektywnie jego sytuacja nie jest ani trochę lepsza. Ludzie nie umierali z
        głodu za komuny.



        • xtrin Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 06.05.07, 12:43
          heretic_969 napisał:
          > Nonsens. Dochód na głowę w latach siedemdziesiątych
          > był niewiele niższy niż teraz.

          A jak ma się oficjalny dochód na głowę do standardu życia codziennego,
          szczególnie w tamtych czasach?

          > A teraz jest znacznie większe rozwarstwienie - więc wynika z tego, że
          > ludziom biednym żyje się w najlepszym wypadku tak samo jak za komuny,
          > a pewnie i gorzej. Więc wcale im się nie dziwię, że za nią tęsknią.

          Niewątpliwie pewnej części jest obecnie gorzej. Pewnej części z tej części jest
          gorzej nie z własnej winy. Większości - zdecydowanie lepiej.

          > Nie ustroju, ale systemu gospodarczego.

          Jedno z drugim jest mocno powiązane.

          > W Chinach ustrój się nie zmienia a gospodarka pędzi po 10% rocznie od 25 lat.

          Chciałbyś żyć w Chinach?

          > Obiektywnie jego sytuacja nie jest ani trochę lepsza.
          > Ludzie nie umierali z głodu za komuny.

          Nie umierali, czy po prostu się o tym nie mówiło?
          • heretic_969 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 06.05.07, 17:21
            > A jak ma się oficjalny dochód na głowę do standardu życia codziennego,
            > szczególnie w tamtych czasach?

            Właśnie dochód na głowę 1 mieszkańca jest bardzo dobrym (choć nie doskonałym)
            wyznacznikiem tego, czy społeczeństwo jest biedne, średniozamożne czy bogate.
            Znasz kraj, w którym PKB per capita jest wysoki a standard życia niski (lub na
            odwrót)?
            A "z życia" nie powiem Ci jak było za komuny, bo urodziłem się na początku lat
            80-tych:)

            > Niewątpliwie pewnej części jest obecnie gorzej. Pewnej części z tej części jest
            > gorzej nie z własnej winy. Większości - zdecydowanie lepiej.

            Nie zdecydowanie, tylko nieznacznie. Polska nie rozwija się w jakimś
            fantastycznym tempie od 1989 roku, a przecież od końca lat siedemdziesiątych
            była stagnacja.

            > Jedno z drugim jest mocno powiązane.

            Nie sądzę. Kapitalizm może istnieć bez demokracji, to pewne. Choć w drugą stronę
            rzeczywiście pewna zależność występuje - nie było nigdy prawdziwej demokracji
            bez kapitalizmu. Choć taki Chavez wygrywa wybory demokratyczne.

            > Chciałbyś żyć w Chinach?

            W bogatym, rozwijającym się mieście - czemu nie. Na wsi na pewno nie:)

            > Nie umierali, czy po prostu się o tym nie mówiło?

            A teraz się mówi?
            A bardzo dobrym argumentem za tym, że wtedy nie żyło się tak źle, jest chociażby
            fakt, że zdecydowanie więcej rodziło się dzieci niż obecnie, pomimo tego, że
            dostępna była aborcja. Ze swojej strony dodam, że nie pamiętam, bym był "głodnym
            dzieckiem", choć dorastałem w czasach upadku dawnego systemu.
            • serpentor666 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 06.05.07, 17:28
              I właśnie dlatego nie byłeś głodnym dzieckiem. Wiesz, w Chinach w mieście żyje z
              może 10% społeczeństwa. A spójrz sobie na Koree Pn. Wzorcowy ideał komunizmu. Co
              do gospodarki to teraz nie musisz czekać 10 lat na samochód. Matka mi mówiła że
              nowe mieszkanie dostałaby w 1998( a był rok 1978).
              • heretic_969 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 06.05.07, 17:40
                > I właśnie dlatego nie byłeś głodnym dzieckiem. Wiesz, w Chinach w mieście żyje
                > z
                > może 10% społeczeństwa.

                Nonsens. W 2004 roku w miastach mieszkało 41,8% ludności.
                www.chinanews.cn/news/2005/2005-11-18/14441.html
                > A spójrz sobie na Koree Pn. Wzorcowy ideał komunizmu.

                Dyskutujemy o PRLu a nie Korei Północnej.

                C
                > o
                > do gospodarki to teraz nie musisz czekać 10 lat na samochód.

                Wtedy też nie.
                • serpentor666 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 06.05.07, 17:44
                  Bo wtedy ich nie było. Jak ci się nie podoba to możesz sobie wyjechać za
                  granice. Co było w sklepach za PRL??? Jakoś wtedy nasza gospodarka była za
                  przeproszeniem do d..y. Teraz może nie jesteśmy potęgą jak USA, ale i tak coś
                  znaczymy.
    • sigurimix 5 milionow moze umrzec 05.05.07, 18:52
      jak podaje dzeinik polski www.dziennik.krakow.pl, w stanie wyniszczenia
      biologicznego znajduje sie juz obecnie 5 mln polakow..


      hans frank, artur greiser, joseph buhler za eksterminacje narodu polskiego
      zostali skazani na smirc istraceni, jaka kara powina spotkac tworcow
      iwykonawcow 18 letniej eksterminacji polski, wszysti rzady, z tworca 'cudu'
      ekonomicznego, balcerowiczem na czele/
      • serpentor666 Re: 5 milionow moze umrzec 05.05.07, 18:54
        Akurat program Balcerowicza wyniósł nas z jaskiniowej gospodarki do tej, jaką
        mamy teraz. Nie za silna, ale i tak mocniejsza niż za PRL. Wiesz, wyniszczenie
        biologiczne a fizyczne to 2 rózne sprawy.
        • sigurimix Re: 5 milionow moze umrzec 05.05.07, 18:58
          no wiec taka mamy wspaniala gospodarke pod warunkiem ze 5 mln ludzi w niej
          umrze...
          • serpentor666 Re: 5 milionow moze umrzec 05.05.07, 18:59
            Wiesz, ale nie tak od razu. Może się zmienić na lepiej albo gorzej. Wszysytko
            zależy od teog, kto będzie zajmował się gospodarką/.
            • sigurimix Re: 5 milionow moze umrzec 05.05.07, 19:04
              na dobre nigdysie nie zmieni, bedzie coraz gorzej...

              serpentor666 napisał:

              > Wiesz, ale nie tak od razu. Może się zmienić na lepiej albo gorzej. Wszysytko
              > zależy od teog, kto będzie zajmował się gospodarką/.
              • serpentor666 Re: 5 milionow moze umrzec 05.05.07, 19:06
                Nie bądzmy od razu pesymistami( chociaż sam nim jestem:-) Może dojdą do władzy
                wreszcie ci, co będą się umieli nią zająć( ciekawe czy jest ktoś taki w Polsce i
                na świecie?).
    • piekielnica1 Re: 18 lat niszczenia, tragedii i ludobojstwa 06.05.07, 12:15
      > Żaden wróg tak
      > nie spustoszył Polski jak zrobiliście to wy!!! Doprowadzenie do emigracji to
      > ZBRODNIA ludobójstwa za króra odpowiadacie...

      Biedaku, straciłeś talony na wszystko i teraz masz tyle samo co twój sąsiad,
      nie możesz kupować w sklepach za żółtymi firankami, kantynach i Konsumach,
      tylko w tych szmych co twój cieć,
      podróżować za granice mogą wszyscy, a ty wolałeś tylko z towarzyszami Pociągiem
      Przyjaźni.
      No i jeszcze nie możesz pałować przeciwników politycznych.

      Twoje życie to onbecnie KOSZMAR.
    • Gość: Bluedevil Tam gdzie komunisci w Europie nie rzadzili, tam IP: *.dip.t-dialin.net 06.05.07, 12:32
      nikt dzisiaj za chlebem emigrowac nie musi.to 40 dewastacji Polski przez bande
      zlodzei i zdrajcow z PZPR doprowadzila Polske do takiej biedy.Na szczescie
      temat juz coraz mniej aktualny, bo Polska ma swietnie rozwijajaca sie
      gospodarke i dobre perspektywy.Od czasu, kiedy odsunieto od wladzy korupcyjna
      sitwe SLD mocno wzrosly inwestycje, bo zachodni przedsiebiorcy nie musza juz
      placic lapowek za kazda decyzje.
      Dlatego to PZRP/SLD odpowiada w pelni za emigracje i jak to ty nazywasz
      zbrodnie ludobojstwa.
      • serpentor666 Re: Tam gdzie komunisci w Europie nie rzadzili, t 06.05.07, 16:32
        To prawda, że jak gdzieś rządzą komuchy to od razu jest na gorzej. W zamyśle ma
        byś dobry ale jest taki- CHiny, Korea Pn., Białoruś...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka