Dodaj do ulubionych

co do kościła !

15.05.07, 19:25
czy ksiądz ma prawo nie dać zaświadczenia że jest ona katolikiem osobie
chrzczonej rzadko zaglądającej do kościoła w swojej parafi z powodu pobytu w
delegacji?Proszę o podpowiedz bo nie mogę się dowiedzieć na innych forach z
góry dzięki!
Obserwuj wątek
    • Gość: otoczłowiek Re: co do kościła ! IP: *.icpnet.pl 15.05.07, 19:41
      odwróćmy pytanie: czy ksiądz ma prawo (względnie obowiązek) dać takie
      zaświadczenie osobie która z różnych względów rzadko zagląda do kościoła??
    • piekielnica1 Re: co do kościła ! 15.05.07, 19:55
      Musisz prośbę poprzeć pokaźnym datkiem.
    • Gość: left Re: co do kościła ! IP: 62.29.168.* 15.05.07, 19:57
      Jeżeli ksiądz jest w delegacji, to rzeczywiście może nie wystawić takiego
      zaświadczenia. Chyba, że jest pod faxem, ale nie wiadomo, czy uhonorują.
      • anetkamati Re: co do kościła ! 15.05.07, 20:09
        ha,ha nie ksiądz w delegacji tylko osoba której potrzebne zaświadczenie ksiądz
        na miejscu w swojej parafi.tylko osoba w rozjazdach i rzadko tą parafię
        odwiedza.A zaś. potrzebne do chrztu dziecka w innym kościele w
        ewangelickim.Ksiąc się czepną że malo osobę widuje i zas. nie chce dać a datek
        tez go nie użadza.
        • nessie-jp Re: co do kościła ! 15.05.07, 20:34
          Jak to, to do chrztu dziecka potrzebne jest zaświadczenie od księdza dla rodziców?!
          • Gość: gosc Re: co do kościła ! IP: 195.205.21.* 15.05.07, 20:47
            dziecko jest w delegacji?
            • billy.the.kid Re: co do kościła ! 15.05.07, 20:49
              w tem temacie KSIĄDZ MOŻE WSZYSTKO.
              a na skarge to do pana boga- bi bisslupy będą was mieli w rzyci.
            • troche_inny Re: co do kościła ! 16.05.07, 15:12
              Gość portalu: gosc napisał(a):

              > dziecko jest w delegacji?

              Razem z ksiedzem? o0
        • Gość: left Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 07:54
          anetkamati napisała:

          > ha,ha nie ksiądz w delegacji tylko osoba której potrzebne zaświadczenie ksiądz
          > na miejscu w swojej parafi.tylko osoba w rozjazdach i rzadko tą parafię
          > odwiedza.A zaś. potrzebne do chrztu dziecka w innym kościele w
          > ewangelickim.Ksiąc się czepną że malo osobę widuje i zas. nie chce dać a datek
          > tez go nie użadza.
          Ojej...NAPRAWDĘ nie chodziło o księdza? :-)
    • ariwederczi Re: co do kościła ! 16.05.07, 08:20
      Zaświadczenie kosztuje 20 zł + 100 zł robocizny dla czarnego.
      • Gość: left Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 08:22
        ariwederczi napisał:

        > Zaświadczenie kosztuje 20 zł + 100 zł robocizny dla czarnego.

        To oni już zatrudniają Murzynów do wypisywania zaświadczeń?
    • 0golone_jajka Re: co do kościła ! 16.05.07, 09:58
      Ksionc morze wszystko, więnc czego sie dziwisz kobieto
      • Gość: left Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:02
        O,witamy! Reaktywacja czy recydywa?
    • Gość: jszhc Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:27
      Niestety, ale ksiadz moze wiele:/.....Moja dawna znajoma gdy chrzcila dziecko
      zostala w kulturalny sposob opluta przez ksiedza z powodu chrzestnej (kobieta z
      dzieckiem i bez meza). Aga jednak stanowczo stwierdziala, ze ona bedzie
      chrzestna i koniec. Ksiadz sie zgodzil, ale w kacie chrztu wpisal tylko
      nazwisko ojca chrzestnego;/.
      • Gość: left Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 10:33
        Gość portalu: jszhc napisał(a):

        "zostala w kulturalny sposob opluta przez ksiedza "
        Kulturalnie kogoś opluć? No, no...Rzeczywiście ksiądz może wiele.
        • anetkamati Re: co do kościła ! 16.05.07, 11:09
          no to mi pomogliście dziś do niego idę i nadal nie wiem jak mam go prosić o to
          zaśw.bo widzę że ksiądz co parafia to inaczej ten kasy za chrzest nie dostanie
          bo cherzst w innym kościele.to kasa go niezmotywuje.
        • Gość: jszhc Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:52
          No tak, bo wulgaryzmow nie uzywal....ale sliny nieco spadlo;p. Na koniec dobil
          ja tym, ze odebrala akt chrztu, a tam brak nazwiska chrzestnej.
    • mala.mi74 Re: co do kościła ! 16.05.07, 11:16
      Cos mi tu nie gra. W jaki sposób mialby ten ksiadz sprawdzic,ze taka a taka
      osoba rzadko zaglada do koscioła? To ,ze kto jest parafianinem parafii X
      wynika,z tego ze ktos jest w kartotece w parafii zapisany,a nie z
      czestotliwosci praktyk. Wiec jak motywuje odmowe ten ksiadz bo nie kapuje..
      • anetkamati Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:24
        Mieszkamy w niedużej miejscowości więc ksiądz wszystko wie.do kościoła mąż
        chodzi rzadko od 2 lat.bo od tego czasu jest w delegacji wcześniej było
        ok.Mężowi powiedział że go mało kojarzy .No i że ja tez mniej chdzę jak
        kiedyś.Dziś pójdę ja może coś załatwię.W papierach wszystko ok.
        • anetkamati Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:26
          A nie chce dać bo osoba podająca dziecko do chrztu musi być praktykująca
          przynajmiej nasz ksiądz tego wymaga.
          • mala.mi74 Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:30
            anetkamati napisała:

            > A nie chce dać bo osoba podająca dziecko do chrztu musi być praktykująca
            > przynajmiej nasz ksiądz tego wymaga.

            A dziecko gdzie bedzie chrzczone? Bo zrozumiałam ,ze u ewangelików. Oni
            wymagaja jakis zaswiadczen? Poza tym dziwie się bo oni rzadko zgadzaja się na
            katolików jako chrzestnych...
            • anetkamati Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:40
              Dziecko chrzczone będzie u ewangelików ojciec dziecka to ewangelik a
              matka(siostra męża) katoliczka stąt życzenie księdza ewangelickiego że od strony
              ojca chrzenym ma być ewangelik a od matki katolik No takie to zagmatwane
              • anetkamati Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:41
                Aha i początkowo nie chciał zadnego zaśw. a wczoraj sobie zarzyczył bo musi mieć
                jakąs podkładkę.
                • mala.mi74 Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:45
                  anetkamati napisała:

                  > Aha i początkowo nie chciał zadnego zaśw. a wczoraj sobie zarzyczył bo musi
                  mie
                  > ć
                  > jakąs podkładkę.

                  hmm.. jednak wszedzie ta sama biurokracja.
                  pozostaje Ci przekonac ksiedza(a nie ma w tej parafii jakiegos innego?),ze
                  chłop jest praktykujacy. A jest?
                  Moze niech facet zadeklaruje chec spowiedzi-wtedy dostnie swistek,zresztą
                  wypada aby chrzestny byl po.
    • crax Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 14:47
      ...klechów?

      Jeśli nie chodzisz do kościoła to taki sk... nie da ci zaświadczenia że jesteś katolikiem (czyli - NIE JESTEŚ KATOLIKIEM!!). Natomiast Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego bardzo chętnie wciąga cię na listę owych mitycznych 95% KATOLIKÓW którzy to niby są w Polsce.

      A przypominam, że do kościoła chodzi (wg obliczeń Instytutu) około 40% społeczeństwa...
      • mala.mi74 Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 14:53
        crax napisał:

        > ...klechów?
        >
        > Jeśli nie chodzisz do kościoła to taki sk... nie da ci zaświadczenia że
        jesteś
        > katolikiem (czyli - NIE JESTEŚ KATOLIKIEM!!). Natomiast Instytut Statystyki
        Koś
        > cioła Katolickiego bardzo chętnie wciąga cię na listę owych mitycznych 95%
        KATO
        > LIKÓW którzy to niby są w Polsce.
        >
        > A przypominam, że do kościoła chodzi (wg obliczeń Instytutu) około 40%
        społecze
        > ństwa...

        Chodzi Ci o formalna przynaleznosc do kosciola, która uzyskuje sie poprzez wpis
        w kartotece parafialnej lub dejklaracja danej osoby czy o praktykowanie wiary?
        Bo jesli chodzi o sakramenty np. chrzest to Bogu świstek i statystyki nie
        wystarczą. Temu ksiadzu zdaje się chodzi słusznie o fakt praktykowania wiary, a
        nie o formalna przynaleznosc. Formalnie to ja nadal przynaleze do LOp- nigdy
        nie oddalam legitymacji,choc nie mam z ta organizacją nic wspolnego ,nawet mnie
        wiem czy istnieje?
        • crax Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:13
          "...jesli chodzi o sakramenty np. chrzest to Bogu świstek i statystyki nie
          wystarczą."

          Nie wiem nic o bogu, ale wystarczy to katolickim politykom i hierarchii kościelnej, która opowiada bajki o Polsce jako o "narodzie katolickim". Co, jak widzisz, jest kompletną bzdurą zeby nie powiedzieć oszustwem.

          Temu ksiadzu zdaje się chodzi słusznie o fakt praktykowania wiary, a
          nie o formalna przynaleznosc."

          No i bardzo dobrze. A byłoby jeszcze lepiej, gdyby ISKK kierował się DOKŁADNIE TAKIMI SAMYMI kryteriami, naprawdę.

          KATOLIKÓW W POLSCE JEST ok. 40%. Koniec. Kropka.
          • mala.mi74 Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:16
            crax napisał:

            > "...jesli chodzi o sakramenty np. chrzest to Bogu świstek i statystyki nie
            > wystarczą."
            >
            > Nie wiem nic o bogu, ale wystarczy to katolickim politykom i hierarchii
            kościel
            > nej, która opowiada bajki o Polsce jako o "narodzie katolickim". Co, jak
            widzis
            > z, jest kompletną bzdurą zeby nie powiedzieć oszustwem.
            >
            >Crax, miej litosc z ta Twoja ksenofobia. KK to organizacja
            miedzynarodowa ,prawo kanoniczne w tej kwestii jest takie samo wszedzie
            _chrzestny powinien byc praktykujacym katolikiem a chrzczący ma tego
            dopilnowac. Sugerujesz,ze powinien łamac prawo kanoniczne ze wzgledu na roznych
            hipokrytów,ktorzy traktuja Kosciól jak urzad?
            • crax Piszesz nie na temat 16.05.07, 15:23
              "...chrzestny powinien byc praktykujacym katolikiem a chrzczący ma tego dopilnowac."

              Zgadzam się w 100%.

              "Sugerujesz,ze powinien łamac prawo kanoniczne ze wzgledu na roznych hipokrytów,ktorzy traktuja Kosciól jak urzad?"

              Nic podobnego nie sugeruję. Popieram księdza w sprawie odmowy wydania przedmiotowego zaświadczenia.

              Ja, powtórzę po raz n-ty, sugeruję jedynie, żeby Kościół przestał powtarzać bzdury o 95% katolików w Polsce. Bo to nieprawda. Tyle.
          • Gość: mach_2 Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... IP: *.c29.msk.pl 16.05.07, 16:56
            > KATOLIKÓW W POLSCE JEST ok. 40%. Koniec. Kropka.

            Zgadza się, tyle że 40% to katolicy aktywni, 52% - pasywni (razem 92%).
            • crax Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 18:07
              "Zgadza się, tyle że 40% to katolicy aktywni, 52% - pasywni (razem 92%)."

              ROTFL!! Katolicy PASYWNI!!!! Genialne!! Mamy nową "klasę" wierzących!! :))))))
      • chwila.pl Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:04
        crax napisał:

        > Jeśli nie chodzisz do kościoła to taki sk... nie da ci zaświadczenia że jesteś
        > katolikiem (czyli - NIE JESTEŚ KATOLIKIEM!!). Natomiast Instytut Statystyki
        > Kościoła Katolickiego bardzo chętnie wciąga cię na listę owych mitycznych 95%
        > KATOLIKÓW którzy to niby są w Polsce.

        Czy byłbys zatem usatysfakcjonowany, gdyby rzeczony ksiądz wydał stosowne
        zaświadczenie o treści:
        Oświadczam, że pan/pani x nalezy do zbioru mitycznych katolików zarejestrowanych
        w Instytucie Kościoła Katolickiego. Jest tzw. potencjalnym katolikiem. Przy czym
        nie ma pewności, czy jest nim w istocie.


        • crax Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:18
          W pełni popieram kryterium, wg którego katolikiem jest TEN I TYLKO TEN człowiek, który regularnie bierze udział w tzw. "życiu Kościoła". Chodzi na msze, bierze udział w obchodach świąt katolickich, itp...

          Czyli, powtórzę, około 40% Polaków.
          • chwila.pl Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:30
            crax napisał:

            > W pełni popieram kryterium, wg którego katolikiem jest TEN I TYLKO TEN człowiek
            > , który regularnie bierze udział w tzw. "życiu Kościoła". Chodzi na msze, bierz
            > e udział w obchodach świąt katolickich, itp...

            Ksiądz odmawiający wydania zaświadczenia podziela najwyraźniej Twój pogląd i
            przyjął to samo kryterium uznania kogoś za katolika.
            Czemu zatem nazwałeś go "sk...em"?
            • crax Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:37
              "Czemu zatem nazwałeś go "sk...em"?"

              Dlatego, że gdyby go spytać: "proszę księdza, a ile to w Polsce mamy katolików?", to na 99% opowiedziałby bajkę o 95 procentach.
              • chwila.pl Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:50
                crax napisał:

                > "Czemu zatem nazwałeś go "sk...em"?"
                > Dlatego, że gdyby go spytać: "proszę księdza, a ile to w Polsce mamy katolików?
                > ", to na 99% opowiedziałby bajkę o 95 procentach.

                Czyżby?
                Przypomnę Ci fragment Twojej poprzedniej wypowiedzi:
                "Jeśli nie chodzisz do kościoła to taki sk... nie da ci zaświadczenia że jesteś
                katolikiem"
                a przecież identyfikujesz się z takim stanowiskiem. To także Twój punkt
                widzenia. A mimo to nikt nie ma prawa nazwac Cię sk.... a księdza może?
                • crax Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 15:56
                  "...a przecież identyfikujesz się z takim stanowiskiem. To także Twój punkt widzenia."

                  Tak, ale ja nie twierdzę ani nigdy nie twierdziłem, że Polska to kraj katolicki. W odróżnieniu od księży (i nie tylko księży).
                  • chwila.pl Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 16:16
                    crax napisał:

                    > Tak, ale ja nie twierdzę ani nigdy nie twierdziłem, że Polska to kraj katolicki

                    Zawsze jednak możesz twierdzić, że należysz do 5% elity tego kraju.
                    Natomiast ja należę do reszty...:)
                    • crax Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 16:23
                      Wolę twierdzić, że do 60-procentowej :))))

                      Ty natomiast należysz do reszty :)
                      • chwila.pl Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... 16.05.07, 16:46
                        crax napisał:

                        > Wolę twierdzić, że do 60-procentowej :))))
                        > Ty natomiast należysz do reszty :)

                        Bardzo mi ta opinia odpowiada, lubie należec do mniejszości, nawet nazywanej
                        resztą :)
                        • Gość: nenya Re: Czy ktoś wytłumaczy tę hipokryzję... IP: 195.117.232.* 16.05.07, 21:17
                          Reszta ma przecież bardzo pozytywną konotację w Starym testamencie :-)))
    • Gość: Ja Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 14:56
      Ksiądz powinien wydać zaświadczenie na podstawie deklaracji,że jesteśmy
      wierzący.Byłem ochrzczony,miałem pierwszą komunię,byłem bierzmowany ale teraz
      zrobiłem się nie praktykujący,ale ja sięnie wypisałem z kościoła ani nikt mnie
      nie wypisał.On łaski nie robi,że wystawi to zaświadczenie,bo na jakiej podstawie?
      • mala.mi74 Re: co do kościła ! 16.05.07, 14:58
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Ksiądz powinien wydać zaświadczenie na podstawie deklaracji,że jesteśmy
        > wierzący.Byłem ochrzczony,miałem pierwszą komunię,byłem bierzmowany ale teraz
        > zrobiłem się nie praktykujący,ale ja sięnie wypisałem z kościoła ani nikt mnie
        > nie wypisał.On łaski nie robi,że wystawi to zaświadczenie,bo na jakiej
        podstawi
        > e?

        W przypadku chrztu dzieci nie wystraczy Twoja przeszłosc i formalna
        przynaleznosc ale o dbanie aby chrzestni wychowali dziecko na katolika .Jak
        masz zamiar to zrobic sam faktycznie nim nie bedac? to jest własnie hipokryzja
        o ktorej piszez crax.
        • Gość: ja Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:08
          Wierzę,ale do kościoła chodzę sporadycznie co nie oznacza że dziecku nie
          przekaże pozytywnych wartości
          • mala.mi74 Re: co do kościła ! 16.05.07, 15:12
            Gość portalu: ja napisał(a):

            > Wierzę,ale do kościoła chodzę sporadycznie co nie oznacza że dziecku nie
            > przekaże pozytywnych wartości
            Czy te "pozytywne wartosci" to wiara katolicka? Bo ja pisze o wierze i jej
            praktykowaniu , a nie wyłacznie o moralnosci zresztą roznie rozumianej
            • Gość: ja Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:23
              Tak,pozytywne wartości to wiara katolicka.
    • chwila.pl Re: co do kościoła ! 16.05.07, 15:23
      Syn moich znajomych miał zostac ojcem chrzestnym. W swojej parafii odmówiono mu
      jednak wydania stosownego zaświadczenia, ponieważ .... nie ma matury z religii.
      Ksiądz tłumaczył swoją odmowę tym, że skoro skończył studia, ma status człowieka
      wykształconego, to powinien także zdobyć odpowiednie wykształcenie religijne.
      Nie pomogły prośby, perswazje, tłumaczenia. Był nieugięty w swojej determinacji.
      Chłopak nie został ojcem chrzestnym...
      • Gość: ja Re: co do kościoła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:30
        Moim zdaniem ksiądz popełnił błąd,że nie wydał takiego zaświadczenia.Zresztą nie
        ma matury z religii,jedynie świadectwo ukończenia szkoły średniej
        • chwila.pl Re: co do kościoła ! 16.05.07, 15:35
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Zresztą nie ma matury z religii, jedynie świadectwo ukończenia szkoły średniej

          Teraz tak, w 1989 r było inaczej.
          • Gość: ja Re: co do kościoła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:39
            Przykro mi ale nie pamiętam aby kiedykolwiek była matura z religii
            • chwila.pl Re: co do kościoła ! 16.05.07, 16:08
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Przykro mi ale nie pamiętam aby kiedykolwiek była matura z religii

              Naprawdę? No to Ci opowiem.
              Dla ustalenia uwagi, załóżmy, że uczeń chodził do liceum.
              Na lekcje religii uczęszczał do sal katechetycznych usytuowanych przy Kościele.
              Po czwartym roku nauki mozna było dostać świadectwo ukończenia religii, lub
              zdawac tzw maturę. Polegała ona na opracowaniu pisemnym jakiegoś zagadnienia,
              podawanego przez księdza np. kult Maryji na ziemiach lubuskich. Taka miniatura
              pracy magisterskiej. Po jej opracowaniu przedstawiało sie do oceny. Po obronie
              pracy, jeden egzemplarz trafiał do parafii, drugi zachowywał maturzysta.
              Świadectwo "maturalne" było w postaci podobnej do dyplomu wyższej uczelni, lub
              starych dowodów osobistych.
              Tak przynajmniej wyglądał ten proces w Warszawie.
              • Gość: ja Re: co do kościoła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 16:34
                Niestety nie pochodzę z Warszawy.U nas było tak,że jak ktoś kończył liceum to
                automatycznie dostawał świadectwo ukończenia nauki religii i to już było
                traktowane jak niby matura.Mając takie świadectwo będę zwolniony z kursu przed
                małżeńskiego.
    • smalltownboy Re: co do kościła ! 16.05.07, 15:38
      To jest państwo w państwie, więc nie oczekuj cudów.
      • Gość: ja Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:42
        Cud tu nie potrzebny,tylko dobra wola każdego księdza
    • Gość: marcel Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 15:57
      To wszystko zależy od danego księdza.Jeden zna życie i nie robi nikomu przeszkód
      a drugi będzie tak utrudniał że nie jeden będzie miał dość i odejdzie od kościoła
      • Gość: Echo Re: co do kościła ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 16:41
        > To wszystko zależy od danego księdza.Jeden zna życie i nie robi nikomu przeszkó
        > d
        > a drugi będzie tak utrudniał że nie jeden będzie miał dość i odejdzie od kościo
        > ła

        Jesli ktos sie ochrzcil a potem wyjechal na delegacje i nigdy sie w kosciele nie
        pokazywal, to chyba proste. Ksiadz nie powinien utrudniac takim odejscia z kosciola.
        • Gość: Echo Re: co do kościła ! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.05.07, 16:45
          > > To wszystko zależy od danego księdza.Jeden zna życie i nie robi nikomu pr
          > zeszkó
          > > d
          > > a drugi będzie tak utrudniał że nie jeden będzie miał dość i odejdzie od
          > kościo
          > > ła


          Oj ta mentalnosc: "po znajomosci". Samo pytanie pokazuje ze osoba nie rozumie co
          ksiadz moze poswiadczyc. Moze poswiadczyc ze osoba jest ochrzczona, nic wiecej.
          • Gość: marcel Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 18:56
            nie chodzi o to co może poświadczyć tylko o to żeby wydał ten papierek jak jest
            komuś to potrzebne.Wiadomo jeżeli nie było chrztu to i nie będzie zaświadczenia
    • adam81w Re: co do kościła ! 16.05.07, 19:25
      ksiadz ma prawo zrobic wszystko bo jest nadczlowiekiem kims tyakim jak pisal
      nicze. ma prawo zmieszac cie z blotem. nie pytaj dlaczego -> TO DOGMAT
      • Gość: left Re: co do kościła ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 09:17
        adam81w napisał:

        > ksiadz ma prawo zrobic wszystko bo jest nadczlowiekiem kims tyakim jak pisal
        > nicze. ma prawo zmieszac cie z blotem. nie pytaj dlaczego -> TO DOGMAT

        A Ciebie kiedy ostatni raz zmieszał z błotem i skąd ta głęboka wiedza o
        dogmatach?
        • Gość: Echo Sprawa jest prosta... IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.05.07, 16:44
          Wg prawa kanonicznego, rodzice chrzestni maja byc przykladowymi katolikami
          dla chrzesniaka. Katolicy ktorzy wyjechali z Kosciola na dluga delegacje
          nie moga byc przykladem.

          Na oko widac ze ksiadz, jesli jest uczciwy, nie moze poswiadczyc ze ten czlowiek
          jest przykladowym katolikiem.
          • Gość: ja Re: Sprawa jest prosta... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 19:10
            przykładowym a może przykładnym? wtedy na pewno wyda zaświadczenie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka