l.george.l 09.06.07, 10:04 i w dodatku owoc mezaliansu się chrzci? Jak współczesne prawo kanoniczne zapatruje się na tak szczególny przypadek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mmikki Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 10:08 o chrzest może prosić każde dziecko (a raczej chrzestni w jego imieniu), a więc nawet bękart poczęty w grzechu przez wiarołomną mężatkę z jej gachem i nie mogący dorastać w katolickiej, sakramentalnej rodzinie Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 10:10 A mój proboszcz powiedział,że jeśli ojciec nie ma bierzmowania to nie ochrzci.:D Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 11:48 To bzdur nagadał i tyle. Chrzciłam już dwoje własnych + troje chrzestnych dzieci i w żadnym przypadku nie było mowy o jakimkolwiek moim sakramencie oprócz spowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
440417mz Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 10:20 Jednak za komuny był porządniejszy(?)burdel! Odpowiedz Link Zgłoś
joannabarska Ale sensacja! 09.06.07, 10:22 Pogłupieliscie, czy żyjecie w sredniowieczu? To dzis przypadki masowe. Odpowiedz Link Zgłoś
bebe3 Re: Ale sensacja! 09.06.07, 10:24 Oczywiście ,że masowe! Ale księdza trzeba pieniężnie przekonać,że dziecko niczemu nie jest winne:) Odpowiedz Link Zgłoś
oszolompolski A czy Ty dobrowolnie pozbawiłbyś się płacącego 09.06.07, 10:22 klienta?... Przecież to proste :) Więcej ochrzczonych = więcej możliwości biznesowych. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Za pieniądze klecha ochrzci twojego kota. 09.06.07, 10:35 A wątek jest podły i kompromitujący autora. Odpowiedz Link Zgłoś
incognitto a palnick broni hipokryzji 09.06.07, 10:53 palnick napisał: > A wątek jest podły i kompromitujący autora. to dopiero kompromitacja rzeczy trzeba nazywac po imieniu autor wątku tylko zadał pytanie co do sprawy, którą rozumie tak jak określił; wedle KK to dziecko jest z nieprawego łoża, poczęte w wyniku zdrady przysięgi małżeńskiej taka jest prawda i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
twoj_aniol_stroz Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 11:47 Na ten szczególny przypadek prawo kanoniczne mówi, że nie wolno odmówić żadnemu proszącemu Chrztu Św. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 12:01 twoj_aniol_stroz napisała: > Na ten szczególny przypadek prawo kanoniczne mówi, że nie wolno odmówić żadnemu > > proszącemu Chrztu Św. Akurat mówi więcej. MOZNA odmówic, jesli rodzice nie dają gwarancji wychowania w wierze, do czego sie podczas chrztu zobowiązują. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 13:54 Tyle, że nie bardzo masz jak sprawdzić, czy ktoś faktycznie wychowa dziecko w wierze, czy też nie. Jest wiele rodzin, które nie mogą wziąć ślubu kościelnego i ich wiara jest silna, a jest także cała masa ludzi, którzy ślub takowy mają i nie bywają w kościele. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 13:57 Gość portalu: Kasia napisał(a): > Tyle, że nie bardzo masz jak sprawdzić, czy ktoś faktycznie wychowa dziecko w > wierze, czy też nie. Jest wiele rodzin, które nie mogą wziąć ślubu kościelnego > i ich wiara jest silna, a jest także cała masa ludzi, którzy ślub takowy mają i > > nie bywają w kościele. Nie zaprzeczam. Mowa jest o osobach, które ŚLUBU nie mają, a MOGĄ mieć. Z innej beczki - u nas proboszcz jakoś wie, kto nie przyjmuje księdza po kolędzie, kto do spowiedzi nie chodzi. Więc jak potem taka osoba chce ochrzcić dziecko, to może być słuszne zdumienie: PO CO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.07, 14:40 Mieszkałam kiedyś w parafii, gdzie niestety proboszcz i wikariusze byłi niekoniecznie w porządku. Jeśli trafiał się dobry wikary to po roku opuszczał parafię i był przenoszony do innej. Nie chodziłam tam na Msze Św co było powodem niezadowolenia proboszcza. Uważał, że skoro nie widzi mnie w kościele to oznacza, że w nim nie bywam. A ja owszem chodziłam co niedzielę na Mszę Św. ale 20 km dalej do zakonników. To było także powodem braku zgody na ochrzeczenie dzieci. Według proboszcza byłam niewierząca. Dzieci zostały ochrzczone właśnie w kościele prowadzonym przez zakon. Proboszcz był bardzo cyniczny, arogancki i wyjątkowo nieuprzejmy. Być może, tak jak piszą tu niektórzy, pieniądze sprawiłyby, że przychylniej spojrzałby na mój problem, ale nie uważam za stosowne w ten sposób "załatwiać" spraw wiary. Kiedyś podczas wizyty duszpasterskiej poprosiłam go o modlitwę w intencji dziecka koleżanki (2 dniowy wcześniak, zapalenie płuc i transfuzja wymienna krwi naraz), a on odpowiedział, że to ja powinnam się za nie modlić. Odparłam, że tak, bardzo dużo się modlę i proszę każdą życzliwą osobę o to samo. Na to on, że co znaczy dużo. Odpowiedziałam, że to zleży od dnia, czasem są to nawet 4 różańce, czasem tylko 2. A on na to: no myślałby kto, że taka rozmodlona. Cóż, skończyłam rozmowę, bo po co się miała zacząć kłótnia. On i tak się nie pomodli, a ja się tylko zdenerwuję. Włóaśnie według jego osądu ja nie nadawałam się do wychowania dzieci w wierze katolickiej, więc nie chciał się zgodzić na chrzest moich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 12:02 l.george.l napisał: > i w dodatku owoc mezaliansu się chrzci? Jak współczesne prawo kanoniczne > zapatruje się na tak szczególny przypadek? Nie ma czegoś takiego jak "mezalians". Chrzest zależy od wiary i zycia w wierze. Na to się wspólcześnie zwraca uwagę. Coraz więcej proboszczów słusznie odmawia chrztu, jesli rodzice zyją bez ślubu, a nie mają przeszkód do slubu. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 15:04 współczesne prawo kanoniczne mówi, żeby pójść do najbliższego kościoła protestanckiego i zacząć wszystko od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 15:14 paco_lopez napisał: > współczesne prawo kanoniczne mówi, żeby pójść do najbliższego kościoła > protestanckiego i zacząć wszystko od nowa. Rada heretyka... Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Czy dziecko rozwódki i z nieprawego łóża... 09.06.07, 16:05 chrystus był heretykiem. natomiast ja jestem rozwiązywaczem problemów. ty zaś jesteś zespolony ze swoimi etykietami bardziej niż butelka cocacoli :) Odpowiedz Link Zgłoś