nessie-jp
15.06.07, 20:15
Wiecie? Bo ja nagle uświadomiłam sobie, że... nie mam pojęcia. O gospodarce
się po prostu w IV eRPe nie mówi - nic się w tej materii nie robi, nic się nie
dzieje.
W rezultacie nazwisko ministra gospodarki musiałam wyszukać w Internecie.
Niewiele mi mówi - nie przypominam sobie informacji o nim w prasie, dyskusji o
jego planach reform czy ogólnie o prowadzonej przez niego polityce. Z nazwisk
wiceministrów kojarzę tylko Poncyljusza, co się górnikom nie dał. A poza tym -
ciemnia...
Oczywiście można się upierać, że to świadczy źle tylko o mnie, że nie wiem,
kto jest ministrem najważniejszego bodaj resortu w kraju. Ale jednak przecież
potrafię podać nazwiska innych ministrów, nawet takich od gospodarki
morsko-wodno-stołkowej (Wiechecki) - a nawet rzecznika praw dziecka!
Dlaczego w gospodarce nic się nie dzieje, hm?