Dodaj do ulubionych

Już wielki czas

22.08.07, 11:23
Już wielki czas, aby pojąć, że człowiek i ludzkość tyle znaczą, na ile są w
stanie być współtwórcami wielkiej planetarnej równowagi i harmonii. Życie nie
jest tylko wartością i atrybutem człowieka i gatunku ludzkiego. Życie to
fenomen i jest przynależne do miliardów i bilionów istnień i należy to
szanować. Dopóki człowiek nie obejmie współczuciem wszystkich żywych stworzeń,
dopóty on sam nie będzie mógł żyć w pokoju. Te słowa Alberta Schweizera znaczą
więcej niż wszystkie mądre słowa razem wzięte, jakie wygłoszono w XX wieku.

Nie zabijaj tyczy się wszelkich form życia, nie tylko człowieka. Tak długo,
jak tego nie zrozumiemy nie mamy prawa, jako dominujący gatunek, myśleć o
pokoju i spokoju, radości i szczęściu i świata bez chorób, bólu, strachu i
cierpienia. Ponieważ człowiek i człowieczeństwo to w pierwszym rzędzie
obowiązek roztaczania opieki nad słabszymi i niżej stojącymi w rozwoju
biologicznym stworzeniami, nikt nam nie odbiera prawa do królowania, chodzi
jednak o to, aby to królowanie zawsze miało opiekuńczy charakter. Cierpienie
zabijanej świnki jest takie samo, jak cierpienie zabijanego człowieka. I jedno
i drugie jest złe i nie powinno mieć miejsca na naszej pięknej planecie Ziemi.
A już na pewno nie powinien robić tego człowiek, który może i powinien żyć
tak, aby nie przysparzać bólu i cierpienia innym istotom. Do tego zostaliśmy
powołani jako gatunek, zrozumienie tego i wprowadzenie w życie jest naszym
naczelnym zadaniem. (K.K.)
Obserwuj wątek
    • leftt Re: Już wielki czas 22.08.07, 11:28
      m.miri napisał:

      "Nie zabijaj tyczy się wszelkich form życia, nie tylko człowieka. "

      Kochajcie pantofelka do jasnej cholery!
      • robert.zimnicki nie musisz, nic nie musisz 22.08.07, 12:56
        Czlowiek potrzebuje jesc mieso, zgoda. Ale zabijanie setek zwierzat, zeby ich
        mieso potem lezalo w sklepach, a potem zostalo wyrzucone, to jest profanacja.

        Ale idiocie, ktorym jest czlowiek nie przetlumaczysz, zeby rozsadnie planowal
        zagospodarowanie miesem, bo w ten sposob zabija dla swojej przyjemnosci
        (niewielka czesc ludzi je, zeby zabic glod, reszta dla przyjemnosci) swoich
        malych przyjaciol. Niestety, zadna szkola nie uczy szacunku dla zwierzat, a
        szkoda. Owszem bez miesa nie sposob jest utrzymac nasza chabete (porownanie do
        chorego konia jest tu celowe), ale mozna robic to z umiarem.

        Gdyby tym swiatem rzadzili etycy i filozofowie, to mielibysmy tu raj. Ale
        niestety sa oni za ciency, zeby przejac wladze, bo na poczatek trzebaby
        publicznie powiesic tych, ktorzy nie respektuja podstawowych praw, a potem uczyc
        dopiero szacunku do slabszych, w tym zwierzat.

        A co do karaluchow i pantofelkow. Jesli sa intruzami w naszych mieszkaniach, to
        sa od tego preparaty. Jesli taki pantofelek nie pomieszkuje w Twoim domu,
        autorze poprzedniego wpisu, to dlaczego chcesz go tepic??? Od tego sa inne
        organizmy, dla ktorych ten bucik jest po prostu jedzeniem.


        leftt napisał:

        > m.miri napisał:
        >
        > "Nie zabijaj tyczy się wszelkich form życia, nie tylko człowieka. "
        >
        > Kochajcie pantofelka do jasnej cholery!
        • raveness1 Re: nie musisz, nic nie musisz 22.08.07, 14:18
          > Gdyby tym swiatem rzadzili etycy i filozofowie, to mielibysmy tu
          raj. Ale
          > niestety sa oni za ciency, zeby przejac wladze

          Nie sa za ciency, tylko sa normali. A normalny czlowiek nigdy z
          wlasnej woli nie bedzie paral sie polityka. Nie w takim swiecie.
          • leftt Re: nie musisz, nic nie musisz 22.08.07, 14:38
            raveness1 napisał:

            > > Gdyby tym swiatem rzadzili etycy i filozofowie, to mielibysmy tu
            > raj. Ale
            > > niestety sa oni za ciency, zeby przejac wladze
            >
            > Nie sa za ciency, tylko sa normali. A normalny czlowiek nigdy z
            > wlasnej woli nie bedzie paral sie polityka. Nie w takim swiecie.

            Taaa... Pierwszym filozofem, który miał wizję idealnego państwa był
            Platon. Wyglądało mi to na państwo totalitarne i takie też zapewne
            byłoby państwo rządzone przez niektórych filozofów. Poza tym z
            historii wiadomo, że kiedy ktoś obiecuje raj na ziemi, to najlepiej
            wiać najdalej jak się da.
            Raju na ziemi nie ma i nie będzie. Jasne?
            • mag-dao Do left Re: 22.08.07, 14:44
              leftt napisał:

              > Raju na ziemi nie ma i nie będzie. Jasne?

              Do czasu, gdy tacy jak ty będą mieć prawo głosu, jasne? he,he,he


              • leftt Do left Re: 22.08.07, 15:16
                Widzę, że mam do czynienia z "przerabiaczem zjadaczy chleba w
                anioły". No cóż, to na ogół samo mija z wiekiem. Na szczęście to
                nie ty będziesz decydowała, kto ma prawo głosu.
                • mag-dao Do left Re: 22.08.07, 15:22
                  leftt napisał:

                  > Widzę, że mam do czynienia z "przerabiaczem zjadaczy chleba w anioły.
                  Lepiej przerabiać w anioły niż w diaboły, jak mawia kicior99 (gdzie on, ach
                  gdzie - he,he,he).

        • lepian4 Re: nie musisz, nic nie musisz 22.08.07, 15:40
          Dlaczego inne organizmy moga pozerac pantofelki, a my, "zdrowy
          organizm ludzki", nie mozemy zjadac smaczne swinki?
        • seth.destructor Re: nie musisz, nic nie musisz 23.08.07, 19:09
          Ale zabijanie setek zwierzat, zeby ich
          > mieso potem lezalo w sklepach, a potem zostalo wyrzucone, to jest
          profanacja.

          One tylko po to istnieja. Jakby zwierzat rzeznych nie zabijano, to
          nie byloby potrzeby, zeby sie rozmnazaly i wyginelyby jak tury.


          swoich
          > malych przyjaciol. Niestety, zadna szkola nie uczy szacunku dla
          zwierzat, a
          > szkoda.

          ... zadne zwierze nie jest moim przyjacielem. To zwierze. Mam
          normalnych przyjaciol, z ktorymi moge pogadac, ktorzy moga mi
          powiedziec, co czuja. Nie opieram sie na pseudoempatii, wyobrazajac
          sobie, ze zwierze cos czuje, bo ma "smutne oczy" (w ten sposob
          krokodyla mozna uznac za bardzo emocjonalnego...)Nie nazywam
          przyjaznia mozliwosci glaskania zwierzecia kiedy ja chce,
          wyprowadzania go na dwor, kiedy ja chce, dawania mu jesc i pic,
          kiedy ja chce, robienia z nim tego co ja chce. To niewolnictwo.
    • m.miri taki sobie wierszyk 22.08.07, 12:05
      ARTUR CHOJECKI 1880-1951
      HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU

      (…)
      Bracie koniu, batami smagany,
      Przebacz ludziom przez Chrystusa rany!
      Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie,
      Na łańcuchu więziony przy budzie
      O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie,
      A podczas lata, gdy szukasz ochłody,
      Często bez miski wody;
      Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady,
      Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!

      Siostro kotko, matko nieszczęśliwa,
      Której człowiek kocięta porywa,
      A ty szukasz, z bólu oszalała,
      Gdzie się twoja rodzina podziała -
      Smutne kotki, zagłodzone koty,
      Raczcie ludzkie wybaczyć niecnoty!

      Szczygły, szpaki, sikorki, czyżyki,
      Zięby, dzwońce, skowronki, słowiki,
      Czarne kosy, żółte wilgi, modre kraski,
      Łowione dla zabawy w samotrzaski,
      Ptaszki miłe, ptaszki lube, ptaszki złote,
      Darujcie ludziom ich złość i głupotę!
      Wy, co ludziom, nie sobie miód zbieracie, pszczoły,
      Wy, co ludziom, nie sobie pracujecie, woły,
      Ludziom, co was mordują potem bez litości
      Dla mięsa i dla skóry, dla rogów i kości,
      I wy kochane siostry: krowo, owco, świnio,
      Odpuście ludziom, mimo że wiedzą, co czynią!

      A teraz wy wszystkie:
      Ssaki, ptaki, ryby, gady,
      Płazy, robaki, owady,
      Gdziekolwiek was człowiek gnębi,
      Na ziemi, czy w wodnej głębi,
      Wszystkie biedne ofiary ludzkiego plemienia,
      Nie odmawiajcie braciom-ludziom przebaczenia.
      Oto człowiek przed wami kaja się w pokorze,
      Bracia, darujcie ludziom winy w imię Boże!
      (…)

      • mag-dao Re: taki sobie wierszyk 22.08.07, 14:26
        Ładny hymn, ale przecież podobne inwokacje wznosimy od tysięcy lat, i co?
        A może by tak zamiast tylko śpiewać zacząć wreszcie zmieniać się?
        Podobno wszystko zależy od nas, nawet to jacy jesteśmy.

    • mag-dao Już wielki czas :))) 22.08.07, 13:58
      Już wielki czas, najwyższy czas, zabójcę zniszczyć w sobie :)))
    • olafabeauty Masz rację 23.08.07, 13:28
      Masz rację przyjacielu, niemniej na tym forum ludzie są zwyczajni: wolą truć o
      polityce albo o jakichś zboczeńcach niż tworzyć "wielką planetarną równowagę i
      harmonię".

      Mimo wszystko: Go Veg!

      Pozdrawiam
      • leftt Re: Masz rację 23.08.07, 13:34
        olafabeauty napisał:

        > Masz rację przyjacielu, niemniej na tym forum ludzie są zwyczajni:
        wolą truć o
        > polityce albo o jakichś zboczeńcach niż tworzyć "wielką planetarną
        równowagę i
        > harmonię".
        To załóż forum "Tworzenie wielkiej planetarnej równowagi i
        harmonii". Albo go weg!
        • olafabeauty Re: Masz rację 23.08.07, 15:04
          leftt napisał:

          > To załóż forum "Tworzenie wielkiej planetarnej równowagi i
          > harmonii". Albo go weg!
          >
          Pewnie założę takie fora, ale póki co "Społeczeństwo"
          to nie tylko polityka, pedofilia czy zadyma aborcyjna - i bardzo dobrze :)


    • Gość: ff Re: Już wielki czas IP: *.aster.pl 23.08.07, 13:50
      m.miri napisał:

      > Już wielki czas, aby pojąć.
      OK. Podpisuję się po Twoim postem, tylko rozszyfruj mi, proszę, ten
      tajemniczy podpis (K.K). To czyjś cytat, czy Twoje incjały?
      • m.miri Re: Już wielki czas 23.08.07, 17:13
        Gość portalu: ff napisał(a):

        > m.miri napisał:
        >
        > > Już wielki czas, aby pojąć.
        > OK. Podpisuję się po Twoim postem, tylko rozszyfruj mi, proszę, ten
        > tajemniczy podpis (K.K). To czyjś cytat, czy Twoje incjały?
        Tak, to jest cytat.
        Więcej min. poniżej:
        tiny.pl/5lbt
    • seth.destructor Jestes kobieta? 23.08.07, 19:05
      Ponieważ człowiek i człowieczeństwo to w pierwszym rzędzie
      > obowiązek roztaczania opieki nad słabszymi i niżej stojącymi w
      rozwoju
      > biologicznym stworzeniami, nikt nam nie odbiera prawa do
      królowania, chodzi
      > jednak o to, aby to królowanie zawsze miało opiekuńczy charakter.


      ...i nie zrozumialas do tej pory, ze zycie polega na smierci i
      zabijaniu i ze gdyby nie bylo zabijania, to nigdy bys sie nie
      urodzila?
    • mjot1 Już czas? 23.08.07, 19:48
      Hm...
      Kościół watykański i miłość do braci mniejszych...
      Jeśli to ma być żart to ja jestem kompletnie pozbawiony humoru.

      Wszyscy przecie wiemy, że braciszkowie i siostrzyczki zgromadzone w
      zakonach franciszkańskich i „franciszkańskopochodnych” wzorem są dla
      reszty społeczności.
      Toż oni tam szczerą, gorącą i bezgraniczną pałają miłością do
      naszych braci mniejszych...
      Tam każde bez wyjątku boże żyjątko znajdzie schronienie i opiekę,
      tam są prowadzone są wzorcowe przytułki i schroniska dla stworzeń
      wszelakich.

      Najniższe ukłony!
      bez humoru i zadumany M.J.
      • m.miri Do mjot1 24.08.07, 16:27
        mjot1 napisał:

        > Hm...
        > Kościół watykański i miłość do braci mniejszych...

        A ot cytacik:

        „ Zwierzęta są stworzeniami boskimi. On otacza je swoją opieką. Przez samo
        swoje istnienie błogosławią go i oddają mu cześć. Dlatego też człowiek winny
        jest im życzliwość. Musimy przypomnieć sobie delikatność z jaką Św. Franciszek
        z Asyżu czy Św. Filip Neri traktowali zwierzęta. Jest sprzeczne z ludzką
        godnością, aby wyrządzać zwierzętom krzywdę lub powodować ich niepotrzebną śmierć”

        - Benedykt XVI

        • mjot1 Do m.miri 24.08.07, 20:22
          Słowa słowa słowa...
          Ot takie nastały czasy, że słowo nic nie kosztuje i można nim sobie
          ciskać do woli i wedle chwilowego widzimisię.
          A czyny? A kto by sobie takimi pierdołami głowę zawracał!
          Hm... A może by tak porównać jakiegoś azjatyckiego „dzikiego” mnicha
          z „naszym” jedynie słusznym?
          No, ale przecie jakiś tam buddyzm to nie religia jak swego czasu
          raczył był orzec największy autorytet wszechczasów (wiadomo kto).

          Co do Franciszka
          Cudem jest to, że ów „święty szaleniec” nie spłonął na stosie.
          Ale może to tylko efekt majętności jego familii? ciekawe któż
          tym „szmalem” zawładnął...

          Najniższe ukłony! M.J.
          • m.miri Do mjot1 Re: 25.08.07, 08:53
            mjot1 napisał:

            > Co do Franciszka
            > Cudem jest to, że ów „święty szaleniec” nie spłonął na stosie.
            > Ale może to tylko efekt majętności jego familii? ciekawe któż
            > tym „szmalem” zawładnął...

            Kościół jest przekupny? Naprawdę?
            Przecież w tej sferze pieniądz nic nie znaczy ;)
            • mjot1 Do m.miri Re: 25.08.07, 11:09
              nic, absolutnie nic ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka