astrotaurus
30.08.07, 01:08
mg2005 napisał:
Uważam, że ten "wycinek" jest fundamentem dla całej reszty. Stosunek
do "Istoty Najwyższej" jest najważniejszym elementem światopoglądu,
który warunkuje całą resztę.
Zarozumiały jesteś do samego spodu! :l
Ten wycinek nie jest żadnym fundamentem, to jest tylko odpowiedź,
odcięcie się od bredni głoszonych przez Ciebie i Tobie podobnych.
Jeśli Ty z wymyślonych baśni zrobiłeś fundament wszystkiego , nie
oznacza to że z niewiary w Twoje baśnie ktoś inny robi fundament
czegokolwiek.
Ateista nie ma i nie musi mieć żadnego stosunku do "Istoty
Najwyższej", bo żadnej istoty najwyższej nie ma.
Ateista może mieć tylko stosunek do istot ludzkich głoszących
istnienie "Istoty Najwyższej" - stosunek nie nazbyt radosny, bo są
to istoty nad wyraz upierdliwe i męczące. :))
Dalibóg, nie wiem jak do Ciebie mówić. :l