trzymilionowy.post
14.09.07, 09:43
Pomimo wszystko ten nasz sprzeciw ma wielkie znaczenie. Owszem,
możemy sobie przez to pogorszyć wizerunek u rządzących krajami
europejskimi, ale na pewno nie u samych narodów. Od 20 albo więcej
lat liczba zwolenników kary śmierci w Europie utrzymuje się cały
czas na tym samym wysokim poziomie, czyli w granicach 70 - 75
procent. I to jest fakt, który powinniśmy mieć na uwadze bardziej
niż poprawność polityczną.
www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070914/opinie_a_1.html
Od razu zaznaczę, że jestem jej przeciwnikiem.
Nie daje mi jednak spokoju skąd pan Prof. Bogusław Wolniewicz
posiada takie dane o poparciu dla tej kary. Może jestem
niedoinformowany i jest to całkiem możliwe ale dane te wydają mi
się być bardzo mocno zawyżone. Czy jest tu ktoś, kto może je
potwierdzić lub zweryfikować?