Dodaj do ulubionych

Chcę świąt bez choiny i prezentów!

    • bogdanekb Ominac swieta ! 29.11.07, 14:55
      powtarzam od malego !
    • ekatherina Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 29.11.07, 16:03
      a zauważyliście, że Wielkanoc jest mniej rozpasana pod względem
      konsumpcjonizmu? nie wiedzieć czemu zającowi słabiej idzie drenaż
      naszych kieszeni. no i ten wymiar nazbyt duchowy, i ta męka która
      gdzieś tam nie pasuje do rozpasanego konsumpcjonizmu...
      żeby nie było: lubię święta, lubię je przeżywać za każdym razem po
      swojemu i za każdym razem inaczej.
      • Gość: pinus Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.ghnet.pl 29.11.07, 17:11
        Bo Zając nie ma żadnych szans z atmosferą nadchodzącej wiosny,
        radością dłuższego dnia itd. Nie ma za to żadnej alternatywy dla
        Mikołaja, ja tak nienawidzę zimska, tego śniegu, mrozu, sportów
        zimowych i innych niepotrzebnych zimowych atrakcji że nie wiem jak
        bez tego sztucznego grzejnika w postaci świątecznej bieganiny
        przetrwałabym zimę. A tak, jakos dokulam do Mikołajek, potem święta
        z miesiąc trwają, a już po Nowym Roku dnia przybywa więc jakoś jakoś
        będzie.
        A w tym roku jest mi trudniej bo naprawdę wierzcie mi myślałam że
        zima będzie przynajmniej tak samo lekka jak poprzednia, a marzyła mi
        się jeszcze cieplejsza ....
      • elam1 A jaka różnica - 01.12.07, 12:05
        -
        ekatherina napisała:

        > a zauważyliście, że Wielkanoc jest mniej rozpasana pod względem
        > konsumpcjonizmu? nie wiedzieć czemu zającowi słabiej idzie drenaż
        > naszych kieszeni. no i ten wymiar nazbyt duchowy, i ta męka która
        > gdzieś tam nie pasuje do rozpasanego konsumpcjonizmu...
        > żeby nie było: lubię święta, lubię je przeżywać za każdym razem po
        > swojemu i za każdym razem inaczej.

        Pan Jezus przyszedł na świat, aby dać zbawienie i w tym właśnie
        wykonało się- umarł i cierpiał - ale ZMARTWYCHWSTAŁ - i w tym każdy
        kto w NIEGO wierzy nie zginie ale będzie miał żywot wieczny.
        To zrobił Pan Jezus.
    • a_weasley Zamiast walczyć - buduj! 29.11.07, 17:43
      doom_patrol napisał:

      > Jaki ja jestem wkur...czakowany, gdy poruszam się ulicami, wszedzie
      > panoszą się bałwany, mikołaje, promocje prezenty, choinki!

      Witaj w klubie. Swoją drogą nie wiem jak to jest, z kim nie rozmawiam to go
      szlag trafia na te Mikołaje w listopadzie, czy sklepom naprawdę się opłaca robić
      coś, co wkurza zdecydowaną większość klientów?

      > dosyć FORMY świątecznej, chcę tresci, duchowości,
      > mistyki, a nie krasnoluda z worem prezentów"

      80% poparcia.
      Te brakujące 20% tracisz przez przeciwstawienie treści formie. Ta forma nie jest
      wkurzająca sama z siebie, lecz przez oderwanie się od treści.
      Zamiast wojować z rodziną, włącz się... na swoich warunkach. Święta? A Święta.
      Zwyczaje na full. Puste krzesło, sianko, ale i Ewangelia, i modlitwa, i kolędy
      live, a nie z płyt. Że co, że trochę fałszywie? Wielkie mi co, tu nie opera.
      Przedtem może odwiedzić grób dziadka, który ze zrozumiałych względów na Wigilię
      nie przyjdzie, po wieczerzy pójść na pasterkę...

      > a ona mi na to: "Nienormalny jesteś")
      > No ludzie, kompletne pogaństwo!

      Prawda. Ale pogaństwo nie jest przez Święta, lecz mimo tego. Są małżeństwa,
      które się nie kochają, ale to nie znaczy, że małżeństwo jest formą wrogą miłości.
      Opowiadanie, do którego zamieszczam link, choć jego akcja rozgrywa się w
      wymyślonym świecie, jest w dużym stopniu oparte na faktach. Także takich, które
      działy się w moim rodzinnym domu.
      Przyjmij, i wszyscy, którzy to czytacie, przyjmijcie ode mnie życzenia
      PRAWDZIWYCH ŚWIĄT.
    • Gość: rybka Nemo Zamien sie..... IP: *.dsl.club-internet.fr 29.11.07, 18:03
      My kolejne Swieta spedzimy zupelnie sami, nawet Wielkanoc nie
      zapowiada sie inaczej - wiele czynnikow sie na to sklada, i nie sa
      to koszty podrozy. W poprzednia Wigilie bylam do pozna w pracy, tego
      roku zanosi sie podobnie. Maz juz chodzi skwaszony na mysl o
      oczekiwaniu na ten najpiekniejszy wieczor w roku,samotnie w domu -
      najpewniej wbije wzrok w TV i bedzie podjadal z lodowki.
      To beda chyba jedne z najsmutniejszych Swiat, szczegolnie teraz, gdy
      spodziewamy sie dziecka.
      Uwierz, wiele dalibysmy za mozliwosc ogladania "rodziny zracej
      barszcz i nawet najbardziej tandetnej choiny". Przemysl to ...
    • street_pop Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 29.11.07, 18:44
      Popieram Cię całym sercem. Ja nie latam ze ścierą ale latam (a
      wlaściwie lecę) na Święta i sylwestra do przyjaciół, do Anglii. Do
      tych, którzy tak samo jak my z mężem mają po dziurki w nosie tego
      stresu okołoświątecznego i ciotek klotek. Będzie choinka i kolędy
      ale po naszemu, tj. nam się podoba, przy winku i robieniu sobie jaj.
      Fajnie jest byc takim "nienormalnym" i miec równie "nienormalnych"
      przyjaciół - ot, taka alternatywna grupa wsparcia na teściowe,
      ciotki i innych wujów :-)
    • Gość: crut Pierwsze święta we własnym domu IP: 217.147.104.* 30.11.07, 09:41
      Ja w tym roku kupiłem dom. Dotychczas spędzaliśmy święta u teściów i
      jakoś mnie te święta denerwowały. Tym razem będzie inaczej. Pierwsze
      święta w naszym nowym domu - tylko ja, moja żona i nasz 3-letni
      synek. Nigdzie nie jedziemy, nikogo nie zapraszamy. Małe drzewko,
      drobiazg dla żony juz kupiłem, dzieciakowi też coś znajdę. Telewizor
      wyniosę do piwnicy :P , rozpalę w kominku. Wigilia - tu
      kategorycznie sprzeciwiam się tradycyjnym 12 daniom. Będą 2-3, to
      wystarczy żeby się nasycić.
      Modlitwa, zaduma, życzenia, opłatek. Do tego pasterka i odpoczynek.
      Tyle, wystarczy.
      To będą ciche i spokojne święta, w zaciszu własnego domu. Już nie
      mogę się doczekać ;)
      • Gość: miki Re: Pierwsze święta we własnym domu IP: *.limes.com.pl 30.11.07, 11:56
        A Mikołajowi to odpowiem, choć ogólnie dyskusja głupawa. Krawat,
        perfumy, ciuch? Książek się nie czyta, muzyki nie słucha, filmów nie
        ogląda? Jak człowiek ma prawdziwe hobby (czyli zainteresowania)to
        lista prezentów jest nieskończona.
    • 00x00 Jaki człowiek, takie jego świętowanie 30.11.07, 17:03
      Jaki człowiek, takie jego świętowanie:
      vege.spinacz.pl/plik_zdj/900.jpg
    • anetkastef Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 30.11.07, 21:19
      Zupełnie sie z tobą zgadzam. Też wkurza mnie to jak ludzie traktuja
      Święta. Niektórzy to chyba wogóle zapomnieli dlaczego sie je
      obchodzi. Przecież Święta to nie choinka i prezenty tylko narodziny
      Jezusa. Autorowi postu nie chodzi przecież o to ze nie chce mu się
      ubierac choiniki, czy gotować barszczu, ale o to że dla większości
      główną myślą przwodnią jest rozdawanie prezentów, wielkie zakupy
      itd. Przeciez w tym wszystkim chodzi o co innego. Brakuje duchowego
      przeżywania świąt, zeszło to na drugi albo i jeszcze dalszy plan.
      Ludzie! Ogarnęła was zakupomania.
      • Gość: doom_p Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.07, 21:33
        Uf, dzieki Ci i nie tylko Cii za zrozumienie.
    • qqazz Troche przesadzasz 30.11.07, 21:45
      doom_patrol napisał:

      > Jaki ja jestem wkur...czakowany, gdy poruszam się ulicami, wszedzie
      > panoszą się bałwany, mikołaje, promocje prezenty, choinki!
      >
      > Totalny bojkot chciałem ogłosić, ale się nie udało, znowu rodzina (
      > bliższa i dalsza)( lubiana i nie) zwali się do stołu, znowu trzeba
      > bedzie latać za prezentami, znowu trzeba bedzie szukać ODPOWIEDNIEJ
      > choinki... Już ogłosiłem swój bojkot zonie ( "mam dosyć FORMY
      > świątecznej, chcę tresci, duchowości, mistyki, a nie krasnoluda z
      > worem prezentów" a ona mi na to: "Nienormalny jesteś")
      >
      > No ludzie, kompletne pogaństwo

      Ale w istocie to ty jestes normalny, tea mam dość tych trolli i komercjalizacji.



      pozdrawiam
    • Gość: zdeb Wspolczuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.07, 15:42
      Żony.
    • kylax Powiedz, ze jestes ateista i nie bedziesz obchodzi 02.12.07, 00:26
      zadnego 'swieta' religijnego. A jezeli beda mruczec, to spytaj sie ich, czy beda
      obchodzic ramadan, przeciez muzulmanie go obchodza, wiec jak katolik nie moze
      obchodzic ramadanu????
    • Gość: sobotnio zakupowa świąteczny horror? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.07, 17:04
      mili Państwo, horror się robi jak sobie człowiek 5 grudnia albo 24 rano
      zaplanuje zakupy - to wtedy jest moim drodzy taki hard core, że walka o ogień to
      nic przy wydzieraniu zestawu kosmetyków dla babci... Więc żeby sobie świętowania
      nie zohydzać to ja już mam prezenciki dla wszystkich zamówione. W sobote sobie
      przy kompiku z gorącą czekoladką zasiadłam, www.merlin.pl otworzyłam i co komu
      trzeba - wybrałam. Jak się ludzie będą tratować w centrach handlowych to ja będę
      słuchać muzyki albo leżeć w wannie - jeszcze nie wiem :D
      • ekatherina Re: świąteczny horror? 03.12.07, 20:48
        straszna historia mojej koleżanki: pierwsze święta u teściów, kupili dla
        wszystkich prezenty a w wigilijny wieczór pod choinka były tylko i wyłącznie
        paczuszki od nich dwojga. rodzinka czerwieniąc się jąkała że po co, że
        niepotrzebnie i że oni sobie prezentów nie dają. następnego roku nie kupili nic,
        no bo przecież ma prezentów nie być. tym razem pod choinką były prezenty tylko
        dla nich. kosztowne prezenty. :-)

        • Gość: ferment Re: świąteczny horror? IP: *.chello.pl 04.12.07, 13:58
          rodzinka czerwieniąc się jąkała że po co, że
          > niepotrzebnie i że oni sobie prezentów nie dają. następnego roku nie kupili nic
          > ,
          > no bo przecież ma prezentów nie być. tym razem pod choinką były prezenty tylko
          > dla nich. kosztowne prezenty. :-)

          To jakaś kiepska komunikacja w tej rodzinie. Nic o sobie nie wiedzą?
    • Gość: Yagna A ja chcę choiny i prezentów :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 23:11
      I w nosie mam duchowość. Nie jest mi ona w święta potrzebna. Dla mnie to jest
      święto rodzinne, świeckie, mikołajowe, gwiadkowe i prezentowe. Jak chcę
      duchowości obejrzę sobie głęboki film, przeczytam dobra ksiązkę albo zajrzę do
      starego kościoła (bo w tych wspólczesnych też jej nie czuję)
    • piwi77 Też mnie to mierzi, a szczególny odruch 04.12.07, 23:29
      wymiotny wywołują we mnie kolędy, kto wymyślił tak durne teksty?
      A co do prezentów umawiamy się, że nie robimy.
      • Gość: DSD Re: Też mnie to mierzi, a szczególny odruch IP: 144.92.199.* 05.12.07, 06:18
        > wymiotny wywołują we mnie kolędy, kto wymyślił tak durne teksty?

        Teksty wielu pop-przebojow tez maja ujemne IQ, ale to chyba inna
        osoba wymyslila. Moj ulubiony fragment piesni koscielnej (nie
        kolenda akurat) to 'Wiara ukorzyc trzeba zmysly i rozum swoj'.

        > A co do prezentów umawiamy się, że nie robimy.

        No nie, ateizm ateizmem, ale prezenty zawsze milo dostawac! Ja to
        bym chcial prezenty i na Boze Narodzenie (katolickie i prawoslawne
        osobno, ma sie rozumiec), i na Wielkanoc, i na Yom Kippur, i na
        zakonczenie ramadanu, i na chinski Nowy Rok, i moze z Mitra i Odynem
        tez da sie cos wymyslic? Moze to uzaleznienie wzielo sie stad ze mam
        urodziny i imieniny tego samego dnia i dostawalem o polowe mniej
        prezentow (w przeliczeniu na rok) niz koledzy...

        BTW, czy ateisci obchodza imieniny? Urodziny rozumiem, ale dzien
        imienin to po prostu jedynie dzien naznaczony przez KK takim
        imieniem jakie nosimy.
        • piwi77 Re: Też mnie to mierzi, a szczególny odruch 05.12.07, 09:34
          Gość portalu: DSD napisał(a):

          > Moj ulubiony fragment piesni koscielnej (nie
          > kolenda akurat) to 'Wiara ukorzyc trzeba zmysly i rozum swoj'.

          :)
          Słyszałem już jak tłumek koscielny śpiewał: "hej za chmurami tam,
          chciałbym już być", proszą o szybką smierć, czy co?
          • yagiennka Re: Też mnie to mierzi, a szczególny odruch 05.12.07, 17:00
            A co wy ateiści do kościoła chodzicie? To co z was za ateiści :)) Ja nie mam
            pojęcia co się tam w kościołach nawet spiewa i mnie to nie obchodzi.
            • Gość: DSD Re: Też mnie to mierzi, a szczególny odruch IP: 144.92.199.* 06.12.07, 04:28
              > A co wy ateiści do kościoła chodzicie? To co z was za ateiści :))

              Skoro moga byc osoby wierzace i niepraktykujace to dlaczego nie
              niewierzace i praktykujace... :-)))
    • Gość: huba buba Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.ghnet.pl 06.12.07, 00:09
      daj spokoj czlowieku pojedz do cieplych krajow tam sa palmy. mozesz
      tez zmienic wyznanie a nie narzekac.
    • Gość: acek226315 Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! IP: *.nwrknj.east.verizon.net 16.12.07, 14:57
      doom_patrol zostan swiadkiem jehowy
    • krakusia Re: Chcę świąt bez choiny i prezentów! 16.12.07, 15:28
      Jak chcesz mistyki, to jedz z żoną na 3 dni np. w Bieszczady, do
      takiej zapadłej wsi z małym kosciółkiem. Tam to poczujesz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka