Dodaj do ulubionych

Ciche tsunami

28.04.08, 12:52
Nadchodzi światowy kryzys żywnościowy.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=78911848
W tym miejscu należy przypomnieć, że nadal możemy te kłopoty złagodzić. Pierwszym krokiem jest rezygnacja z jedzenia mięsa (tak,tak).

Byłoby o wiele rozsądniej uprawiać jedzenie dla ludzi niż karmić nim zwierzęta, po to, by je potem zabijać i zjadać. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ilość pokarmu roślinnego na świecie (w 90 proc. konsumowanego przez zwierzęta) wystarczyłaby na wyżywienie 17 mld ludzi. Niektóre dane organizacji ekologicznych wskazują nawet na liczbę 27 mld.

Poza tym wegetarianizm jest bardziej etyczny, zdrowy, ekologiczny :)

Pozdrawiam życzliwych, nieżyczliwych ignoruję
Obserwuj wątek
    • beretelwi Re: Ciche tsunami 28.04.08, 13:02
      Kolego: to są pseudoekologistyczne brednie.
    • mentat5 Re: Ciche tsunami 28.04.08, 13:49
      Komentując rosnące ceny żywności można by wiele napisać o globalnej inflacji, o
      faktycznych wielkościach wskaźnika M3, kryzysie dolara, dysproporcjach między
      oszczędnościami a zadłużeniem. O Bear Sterns czy Northern Rock. Można by pisać o
      roli upraw pod biopaliwa, o dysproporcjach popytu i podaży w kontekście Chin i
      Indii oraz o tym jak sprawuje się WPR Wspólnoty Europejskiej konstruowana pod
      sytuację sprzed 40 lat do dzisiejszej sytuacji geopolitycznej.

      Ale po co, skoro jak widać świat jest znacznie bardziej prosty a rozwiązaniem na
      wszystkie problemy jest wegetarianizm...

      A mogłoby się wydawać że wszelkie ruchy które tłumaczą świat na zasadzie
      czarno-białego kontrastu, łatwo definiowalnego przeciwnika oraz prostych
      rozwiązań skompromitowały się już wystarczająco, ale jednak nie.


      • beretelwi Re: Ciche tsunami 28.04.08, 13:52
        Narysuj proszę schemat obiegu materii i energii właściwy dla wegetarian, proszę.
    • lek.lek Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 15:56
      Przemysł miesny jest współodpowiedzialny za:
      - panujący na świecie głód
      - śmierć milionów ludzi umierających z powodu ataków serca, wylewu, cukrzycy i raka
      - wycinanie ogromnych obszarów lasów pod pola uprawne
      - skażenie środowiska na dużą skalę (gleba, woda, powietrze)
      - powstanie chorób, zagrażających milionom ludzi np. BSE, SARS, tzw. Ptasia Grypa, itd.
      - kolosalne zużycie światowych zasobów wody pitnej
      - powstawanie kwaśnych deszczów
      - powiększanie się dziury w warstwie ozonowej
      - powodowanie nieodwracalnej erozji gleby na dużą skalę
      - przekształcanie się znacznych obszarów Ziemi w pustynię
      - szybko postępujące globalne ocieplenie
      - doprowadzanie do śmierci oceanów

      Żyjecie w Meatrixie!
      www.themeatrix.com/intl/poland/dub/
      • beretelwi Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 16:03
        pisałem nie raz już tu i tam, że kolega wegetarianin umiera w tej chwili w
        szpitalu z powodu marskości wątroby której nabawił się na skutek spożywania
        grzybów i soji
        • lek.lek Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 16:11
          Odnośnie twego kolegi - już gdzieś pisałem:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=78339006&a=78827754
          • beretelwi Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 16:13
            bardzo płytki i okrutny dowcip
            • lek.lek Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 16:14
              beretelwi napisał:

              > bardzo płytki i okrutny dowcip

              Sam tego chciałeś :)
              • beretelwi Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 16:16
                Ty naprawdę taki jesteś nieczuły na nadchodzącą śmierć Twojego kolegi w diecie?
                • seth.destructor Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 19:27
                  Bo potrzebne jest konkretne, świadome wegetariaństwo, a nie jak ktoś
                  szczyci się jaki to on etyczny jest, bo nie je mięsa, a za to żyje
                  na kanapkach z serem, słodyczach i soi. Jak ktoś je niewłaściwie, to
                  potem są efekty, niezależnie od tego, czy zjadł wegetariańskie czy
                  krwiste parówki.
      • kot_behemot8 Re: Żyjecie w Meatrixie! 28.04.08, 16:10
        Zamiast spamowac zacznij odpowiadac na konkretne zarzuty. Powtarzam,
        ze to co piszesz to zwykła manipulacja, a szczegóły sa tutaj:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=78800147&a=78810307
    • kot_behemot8 Re: Ciche tsunami 28.04.08, 16:09
      Zamiast spamowac zacznij odpowiadac na konkretne zarzuty. Powtarzam,
      ze to co piszesz to zwykła manipulacja, a szczegóły sa tutaj:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=78800147&a=78810307
    • lek.lek Prawda jest taka... 28.04.08, 16:15
      Prawda jest taka, że w krajach, gdzie mieszkańcy umierają z głodu, uprawia się
      zboża, które są następnie eksportowane i przerabiane na paszę dla zwierząt
      hodowlanych do krajów zachodnich.
      Etiopia dotknięta zarazą w 1984, uprawiała w tym czasie zboża z przeznaczeniem
      dla europejskich zwierząt hodowlanych, podczas gdy jej ludność umierała z głodu.
      Wstrząsające jest to, iż 80% głodujących na świecie dzieci żyje w krajach, gdzie
      istnieje nadwyżka produkowanej żywności, produkowanej niestety dla zwierząt,
      które zostaną zjedzone przez zaledwie 480 milionów ludzi z krajów bogatych. Do
      takiego stanu rzeczy przyczynia się przede wszystkim niewyobrażalne
      marnotrawstwo pokarmu roślinnego, z którego "produkuje się" mięso. Aby otrzymać
      1kg mięsa, hodowane zwierzę musi zjeść prawie 10 kg paszy lub innego pokarmu
      roślinnego. Stąd blisko 90% upraw na świecie (w tym obszary pastwisk)
      przeznaczonych jest na produkcję pokarmu dla zwierząt!
      • kot_behemot8 Re: Prawda jest taka... 28.04.08, 17:04
        lek.lek napisał:

        > Prawda jest taka, że w krajach, gdzie mieszkańcy umierają z głodu,
        uprawia się
        > zboża, które są następnie eksportowane i przerabiane na paszę dla
        zwierząt
        > hodowlanych do krajów zachodnich.
        > Etiopia dotknięta zarazą w 1984, uprawiała w tym czasie zboża z
        przeznaczeniem
        > dla europejskich zwierząt hodowlanych, podczas gdy jej ludność
        umierała z głodu
        > .
        > Wstrząsające jest to, iż 80% głodujących na świecie dzieci żyje w
        krajach, gdzi
        > e
        > istnieje nadwyżka produkowanej żywności, produkowanej niestety dla
        zwierząt,
        > które zostaną zjedzone przez zaledwie 480 milionów ludzi z krajów
        bogatych.


        A co ma do tego jedzenie mięsa? Kompletnie nic. Gdyby ludzie w
        Europie całkowicie przeszli na wegetarianizm, to i tak sprowadzaliby
        pokarm (roslinny w takim przypadku) z innych kontynentów. Z tego
        prostego powodu, że w Europie jest za mało ziemi by wyzywic całą jej
        populację. Pokarm roslinny zuzywa przecież podobnie dużo lub więcej
        ziemi co pokarm mięsny.


        Do
        > takiego stanu rzeczy przyczynia się przede wszystkim niewyobrażalne
        > marnotrawstwo pokarmu roślinnego, z którego "produkuje się" mięso.
        Aby otrzymać
        > 1kg mięsa, hodowane zwierzę musi zjeść prawie 10 kg paszy lub
        innego pokarmu
        > roślinnego.


        No własnie. Sam podajesz argumenty swiadczące przeciwko twojej
        tezie. Jaka jest kaloryczność np trawy która zjada krowa? Zapewne
        podobna jak sałaty czy innego zielska... To oznacza, że max. 1000
        kcal paszy jest zamieniane przez krowę w 2000-3000 kcal pokarmu
        miesnego. Czyli hodowla mięsa jest dużo bardziej wydajna niz uprawa
        warzyw dla wegetarian - zuzywa mniej ziemi, mniej wody, mniej
        herbicydów i innej chemii... BNo chyba zdajesz sobie sprawę, że
        człowiek musi zjeść ok. 2000 kcal dziennie, niezależnie czy jest
        wege czy nie.



        Stąd blisko 90% upraw na świecie (w tym obszary pastwisk)
        > przeznaczonych jest na produkcję pokarmu dla zwierząt!


        I bardzo słusznie, bo gdyby było inaczej to głód byłby zjawiskiem
        powszechnym zapewne nawet w krajach bogatych.
        >
    • bablli Nic nie powstrzyma tego procesu 28.04.08, 16:24
      Nic nie powstrzyma tego procesu - cywilizacja oparta na mięsie, hodowli i zabijaniu jest skazana na zagładę :)
    • beretelwi Re: Ciche tsunami 28.04.08, 16:30
      Typowe jest dla Was wegan czy tam wegetarian brak empatii dla człowieka. Wy
      wolicie się przytulić do pająka albo innej glisty ludzkiej. Ekologia jest wg Was
      nauką. To nie jest żadna nauka - to dziedzina interdyscyplinarna. Ale Wy tego
      nie widzicie i nie wiecie bo Wy w ogóle mało wiecie.
      Dla Was wegan czy wegetarian ważniejszym jest fakt samouwielbienia, że
      spożywacie produkty roślinne niż znajomość podstaw biogeochemii.
      Gdzieś macie zasady obiegu materii i energii, bo Wasze "odkrycia" zaprzeczające
      entalpii i entropii macie za jedynie słuszne.
      • radosny_trubadur Wiemy o entalpii i entropii, znamy, znamy... 28.04.08, 16:54
        Gibbsanów, czy Helmholtzów - jednak to niczego nie zmienia.
        Bóg jest, ale naukowcy twierdzą, że Boga nie ma. Niektórzy już tak mają.

        Wyżej bablli napisała: "Nic nie powstrzyma tego procesu - cywilizacja oparta na mięsie, hodowli i zabijaniu jest skazana na zagładę"

        Tak. Ten proces już się zaczął, nieodwracalnie.
        Coraz więcej ludzi już nie chce żyć w cywilizacji przelewającej krew. Coraz więcej ludzi pragnie żyć w pokoju i zwłaszcza dlatego ludzie przestają jeść mięso :)
        • beretelwi Re: Wiemy o entalpii i entropii, znamy, znamy... 28.04.08, 16:57
          to dlaczego mój przyjaciel wegetarianin umiera teraz z powodu marskości wątroby?
        • yoma Re: Wiemy o entalpii i entropii, znamy, znamy... 28.04.08, 17:04
          To dlaczego jesteście tacy agresywni?
          • my2008 Re: Wiemy o entalpii i entropii, znamy, znamy... 29.04.08, 10:31
            yoma napisała:

            > To dlaczego jesteście tacy agresywni?

            No wiesz? Agresywni???
    • beretelwi Re: Ciche tsunami 28.04.08, 17:41
      lek.lek napisał:

      > Pierwszym krokiem jest rezygnacja z jedzenia mięsa (tak,tak).
      > Byłoby o wiele rozsądniej uprawiać jedzenie dla ludzi niż karmić
      > nim zwierzęta,

      "uprawiać jedzenie"? o co chodzi? no śmiechu warte!!!!

      Twoje inne "dane": są bałamutne - nie podajesz źródeł wiarygodnych.
      Nie ma bardziej ekologicznego sposobu odżywiania niż normalny.
      • muerte2 Re: Ciche tsunami 29.04.08, 12:38
        Bardziej etycznie jest zjeść kotleta z soi niż schaboszczaka? Czy przypadkiem
        ktoś nie uderzył się zbyt mocno w głowę?
        A co do chylącej się ku upadkowi cywilizacji jedzącej mięso - w ogóle wszystko
        co żyje chyli się ku upadkowi. Jak powiedział jakiś niewątpliwie mądry człowiek
        - "żyć jest bardzo niezdrowo, kto żyje ten umiera".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka