Dodaj do ulubionych

Chociażby dla własnego zdrowia

26.05.09, 12:28
Często łatwiej jest zaakceptować inny światopogląd religijny, orientację seksualną niż niejedzenie mięsa

Dla własnego zdrowia i satysfakcji ze świadomego i etycznego wyboru – warto zrezygnować z mięsa. Wiosna i lato to znakomity okres, żeby choć przez chwilę spróbować żywić się inaczej.

wiadomosci.onet.pl/1558449,242,1,kioskart.html
Bądź Wege :)
Obserwuj wątek
    • Gość: św.obrazek Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 12:42
      Wiosna i lato to znakomity okres, żeby choć przez chwilę spróbować
      żywić się inaczej."

      g**wno prawda, nie jem miesa i nie ma nic bardziej uciążliwego niż
      przygotowywanie bezmiesnych posilkow odpowiednio zbalansowanych
      szczegolnie jesli chodzi o bialko (ja ze wzgledu na zdrowie nie jem
      tez nabialu), mieso obecnie to najtanszy najwygodniejszy w
      przygotowaniu produkt.

      > Dla własnego zdrowia i satysfakcji ze świadomego i etycznego
      wyboru"

      smiech na sali. haha.
      • 5wtorek Re: Chociażby dla własnego zdrowia 26.05.09, 13:13
        Gość portalu: św.obrazek napisał(a):

        > Wiosna i lato to znakomity okres, żeby choć przez chwilę spróbować
        > żywić się inaczej."
        >
        > g**wno prawda, nie jem miesa i nie ma nic bardziej uciążliwego niż
        > przygotowywanie bezmiesnych posilkow odpowiednio zbalansowanych
        > szczegolnie jesli chodzi o bialko (ja ze wzgledu na zdrowie nie jem
        > tez nabialu), mieso obecnie to najtanszy najwygodniejszy w
        > przygotowaniu produkt.
        >

        * zboża, ziarna, nasiona - są dużo tańsze i lepiej "zbilansowane" niż mięcho ;)
        * owoce - tych jest o każdej porze w bród, ich nie trzeba wcale przygotowywać, co nie? ;)
        * no i dokładnie nie przeczytałeś artykułu, nieprawdaż? ;)

        Eh, ludziska...



        • Gość: św.obrazek Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 13:27
          * zboża, ziarna, nasiona - są dużo tańsze i lepiej "zbilansowane"
          niż mięcho ;)
          * owoce - tych jest o każdej porze w bród, ich nie trzeba wcale
          przygotowywać, co nie? "

          owoce i zborza zamiast bialka? nie osmieszaj sie.
      • kot_behemot8 Re: Chociażby dla własnego zdrowia 26.05.09, 13:15
        Mięso dobrej jakości jest niezwykle zdrowym produktem. Niezdrowe
        jest wyłącznie przejadanie się - ale to dotyczy wszelkich produktów,
        nie tylko białkowych. Najlepsza dieta to dieta zrównoważona.
        • brumbak111 Re: Chociażby dla własnego zdrowia 26.05.09, 18:41
          kot_behemot8 napisała:

          > Mięso dobrej jakości jest niezwykle zdrowym produktem. Niezdrowe
          > jest wyłącznie przejadanie się - ale to dotyczy wszelkich produktów,
          > nie tylko białkowych.
          .................
          tu się mylisz
          nie tylko przejadanie sie jest niezdrowe

          co do mięsa "wysokiej jakosci" to ile - twoim zdaniem- pozyskuje się go ze 100
          kg świni ?


          Najlepsza dieta to dieta zrównoważona.
          > ..........
          na tym poziomie ogólności jest w tym sporo prawdy
          przechodząc do konkretów:
          np. w amerykańskich rządowych zaleceniach dietetycznych jest napisane
          " jest wiele zdrowych modeli odżywiania"
          w 1995 roku dodano do nich dietę bezmięsną
          • kot_behemot8 Re: Chociażby dla własnego zdrowia 28.05.09, 20:03
            brumbak111 napisał:

            > kot_behemot8 napisała:
            >
            > > Mięso dobrej jakości jest niezwykle zdrowym produktem. Niezdrowe
            > > jest wyłącznie przejadanie się - ale to dotyczy wszelkich
            produktów,
            > > nie tylko białkowych.
            > .................
            > tu się mylisz
            > nie tylko przejadanie sie jest niezdrowe



            Nie mylę się. Jedzenie mięsa w ilości odpowiadającej potrzebom
            energetycznym naszego organizmu - czyli nieprzejadanie się - jest
            zdrowe.


            >
            > co do mięsa "wysokiej jakosci" to ile - twoim zdaniem- pozyskuje
            się go ze 100
            > kg świni ?


            Pewno z 50 kg. A co to ma do rzeczy? Coś ci dzwoni ale chyba nie
            bardzo wiesz gdzie... Nie jest ważne ile tłuszczu, skóry i
            wnętrzności ma świnia, tylko o to jak wartościowe jest jej mięso - a
            to zalezy od sposobu hodowli.



            >
            >
            > Najlepsza dieta to dieta zrównoważona.
            > > ..........
            > na tym poziomie ogólności jest w tym sporo prawdy
            > przechodząc do konkretów:
            > np. w amerykańskich rządowych zaleceniach dietetycznych jest
            napisane
            > " jest wiele zdrowych modeli odżywiania"
            > w 1995 roku dodano do nich dietę bezmięsną


            Oczywiście. Dobrze prowadzona dieta wegetariańska jest zdrowa.
            Problem tylko z tym "dobrym prowadzeniem", bo nie każdy chętny by
            być wegetrendy to potrafi.
            • brumbak111 Re: Chociażby dla własnego zdrowia 28.05.09, 21:39
              kot_behemot8 napisała:

              >
              > Nie mylę się. Jedzenie mięsa w ilości odpowiadającej potrzebom
              > energetycznym naszego organizmu - czyli nieprzejadanie się - jest
              > zdrowe.
              > .........
              widac mało wiesz na ten temat
              poniżej link do info z 23 marca 2009
              - wynik wieloletnich zakrojonych na ogromne skale badań z zakresu dietetyki
              wniosek:
              tzw. "normalna " ilośc miesaa w diecie czyli tyle ile przecietny konsument
              zjada obecnie zwiększa o kilkanaście procent częstośc zachorowań na raka i
              choroby serca
              www.cbsnews.com/stories/2009/03/23/health/main4886238.shtml
              >
              >
              >
              > Pewno z 50 kg. A co to ma do rzeczy? Coś ci dzwoni ale chyba nie
              > bardzo wiesz gdzie... Nie jest ważne ile tłuszczu, skóry i
              > wnętrzności ma świnia, tylko o to jak wartościowe jest jej mięso - a to
              zalezy od sposobu hodowli.
              > .................
              widac nie łapiesz o co biega
              po pierwsze patrz punkt 1 podany wyżej
              po drugie celowo zadałem to pytanie
              poniewaz owszem i ze świni mozna wykroić pewną ilośc mieśa która przez
              wiekszośc dietetyków bezie uznana za zdrową


              ale akurat ze swini jest to zdecydowanie"mniejsza połowa"
              a konsumenci zjadaja cała świnię - włacznie z tym co jest zdecydowanie nie
              polecane przez dietetyków
              >
              >
              > Oczywiście. Dobrze prowadzona dieta wegetariańska jest zdrowa.
              > Problem tylko z tym "dobrym prowadzeniem", bo nie każdy chętny by
              > być wegetrendy to potrafi.
              > ...........
              twoje wyobrażenie jest błędne
              a/ sugerujesz że zagadnienie komponowania zdrowej deity nei dotyczy
              jadających mięso ? mylisz się
              złe nawyki w każdym typie diety prowadza do niekorzystnych dla zdrowia skutków
              b/ nie ma jakichś istotnych kłopotow ze skomponowaniem zdrowej diety vege
              ani nie ma nawet ścisłych zasad - wystarczą te ogólne
              • misiu-1 Re: Chociażby dla własnego zdrowia 28.05.09, 23:54
                brumbak111 napisał:

                > widac mało wiesz na ten temat
                > poniżej link do info z 23 marca 2009
                > - wynik wieloletnich zakrojonych na ogromne skale badań z zakresu
                > dietetyki
                > wniosek:
                > tzw. "normalna " ilośc miesaa w diecie czyli tyle ile przecietny
                > konsument zjada obecnie zwiększa o kilkanaście procent częstośc
                > zachorowań na raka i choroby serca
                > www.cbsnews.com/stories/2009/03/23/health/main4886238.shtml

                Propagandowe kłamstwa wyprodukowane na zamówienie oszustów od globalnego ocipienia.

                > ale akurat ze swini jest to zdecydowanie"mniejsza połowa"
                > a konsumenci zjadaja cała świnię - włacznie z tym co jest
                > zdecydowanie nie polecane przez dietetyków

                Dietetycy nie zalecają jadania pestek moreli ze względu na zawarty w nich
                toksyczny cyjanowodór. Nie prowadzi to jednak do wniosku, jakoby jedzenie moreli
                było szkodliwe.

                > twoje wyobrażenie jest błędne
                > a/ sugerujesz że zagadnienie komponowania zdrowej deity nei dotyczy
                > jadających mięso ? mylisz się
                > złe nawyki w każdym typie diety prowadza do niekorzystnych dla
                > zdrowia skutków

                Ludzi normalnie jedzących dotyczy to w stopniu nieporównanie mniejszym niż
                wyznawców diet zubożonych o ważną grupę produktów spożywczych.

                > b/ nie ma jakichś istotnych kłopotow ze skomponowaniem zdrowej
                > diety vege ani nie ma nawet ścisłych zasad - wystarczą te ogólne

                Owszem, są specjalne zasady, ponieważ wegetarianie są szczególnie narażeni na
                niedobory niektórych istotnych składników pokarmowych.
    • Gość: autor Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.09, 13:24
      Qrva, litości z tym wege...
      • Gość: św.obrazek Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 13:28
        krople na uspokojenie
        • Gość: elemeledudki Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: 144.92.198.* 26.05.09, 16:46
          albo krwisty befsztyk z piwem...
    • a.giotto Re: Chociażby dla własnego zdrowia 26.05.09, 17:05
      ostatecznie byłbym w stanie zrezygnować z mięsa, ale nigdy z ryb.

      • Gość: Kingston Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.opera-mini.net 26.05.09, 17:45
        Sprobuj :) tylko uwazaj bo to wciaga i latwo skonczyc trujac ludziom jak to pieknie nie krzywdzic nikogo swoja obecnoscia na ziemi.
      • 5wtorek Ryba to nie mięso??? 26.05.09, 18:00
        a.giotto napisał:

        > ostatecznie byłbym w stanie zrezygnować z mięsa, ale nigdy z ryb.

        Ryba to nie mięso???
        Może podobnie jak: kurczak to nie mięso, ziemniaki to nie warzywa, piwo to nie alkohol, śledź to nie ryba, itp.???
        Ech...


        • Gość: Kingston Re: Ryba to nie mięso??? IP: *.opera-mini.net 26.05.09, 18:15
          Napisz mu od razu ze nigdy ci nie dorowna i nie zostanie takim prawdziwym wege mistrzem. I na koniec westchnij zrezygnowany. To przez takich jak ty musze ludziom tlumaczyc ze nie jestem krisznowcem ani homo.
          • matylda1001 Re: Ryba to nie mięso??? 26.05.09, 18:35
            Krisznowiec -rozumiem, ale mam parę przyjaciół homoseksualistów i
            chyba większych "mięsnych" żarłoków nie znam :)
        • Gość: zlew Re: Ryba to nie mięso??? IP: 144.92.198.* 26.05.09, 18:47
          > Może podobnie jak: kurczak to nie mięso, ziemniaki to nie warzywa,
          piwo to nie
          > alkohol, śledź to nie ryba, itp.???

          Czemu nie? Skoro płód to nie człowiek... To tylko kwestia tego jak
          się umówimy.
          • Gość: Kingston Re: Ryba to nie mięso??? IP: *.opera-mini.net 26.05.09, 19:00
            Skoro masz taki luz to umowmy sie ze kurczak i ryba to mieso, plod to nie czlowiek, a pedal jednak tak. Szalom i salam alejkum.
            • Gość: zlew Re: Ryba to nie mięso??? IP: 144.92.198.* 26.05.09, 20:37
              Posunąłbym sie o krok dalej: i kurczak, i ryba, i płod, i pedał to
              mięso.
              • Gość: jaija Re: Ryba to nie mięso??? IP: 78.8.26.* 26.05.09, 22:31
                Gość portalu: zlew napisał(a):

                > Posunąłbym sie o krok dalej: i kurczak, i ryba, i płod, i pedał to
                > mięso.

                :D:D:D:D Post wieczoru :D:D:D
        • arek103 Ryba to oczywiscie mieso - rybie mieso 29.05.09, 00:58
          5wtorek napisał:

          > a.giotto napisał:
          >
          > > ostatecznie byłbym w stanie zrezygnować z mięsa, ale nigdy z ryb.
          >
          > Ryba to nie mięso???
          > Może podobnie jak: kurczak to nie mięso, ziemniaki to nie warzywa, piwo to nie
          > alkohol, śledź to nie ryba, itp.???
          > Ech...

          Ryba to oczywiscie mieso - rybie mieso.
          • brumbak111 Re: Ryba to oczywiscie ryba - mieso to mieso 30.05.09, 09:39
            arek103 napisał:

            >
            > Ryba to oczywiście mieso - rybie mieso.
            ...........
            hm to jakieś nowe pojęcie
            nie słyszałem jeszcze w sklepie by ktos poprosił o rybie mieso lub spytał się
            gdzie jest stoisko z rybim miesem
            cos co jest zupełnie inne - nie jest takie samo
            i tak np. podobienstwa organów świni do organów ludzkich są tak duże ,że
            mozna je .. przeszczepiać człowiekowi
            nie da sie przeszczepic płetw ani pęcherza pławnego - zreszta po co ?

            ryby to stworzenia zupelnie rozne niż ssaki - mają inny uklad nerwowy inne
            tkanki etc

            co do świni i psa możemy powiedzieć że ich odczucia są jakimś stopniu
            podobne ludzkim -

            pies przyjacielem człowieka ( choc nie wszedzie ) i w nietórych krajach pies
            to zwierzę hodowane na mieso

            także świnia może byc pet-animal i nawiazuje kontakt z człowiekiem ,
            przywiązuje się ma różne nastroje
            • Gość: Macko z Bogdanca Re: Ryba to oczywiscie ryba - mieso to mieso IP: 83.101.72.* 30.05.09, 10:12
              Nie blaznij sie brumbak. Rybie tkanki zbudowane sa z takich samych komorek jak
              ludzkie. Wracaj do szkoly nieuku.

              PS
              Ksenoprzeszczepy ze swini dokonywane sa z jednego powodu - organy swini sa
              podobne, ale pod wzgledem wielkosci. Czesto sa odrzucane z powodu braku
              zgodnosci ukladow HLA.

              Nie wiesz, nie bredz i nie pisz glupot!
              • brumbak111 Re: Ryba to oczywiscie ryba - mieso to mieso 30.05.09, 10:52
                Nie blaznij sie brumbak. Rybie tkanki zbudowane sa z takich samych komorek jak
                > ludzkie. Wracaj do szkoly nieuku.
                >
                > PS
                > Ksenoprzeszczepy ze swini dokonywane sa z jednego powodu - organy swini sa
                > podobne, ale pod wzgledem wielkosci. Czesto sa odrzucane z powodu braku
                > zgodnosci ukladow HLA.
                >
                > Nie wiesz, nie bredz i nie pisz glupot!
                .........
                nie błaźnij się macko
                co ci się pozajączkowało
                :nie bredż i nie pisz glupot!
                "
                żyjący wyłącznie w ciepłych wodach rekin wielorybi. Jest to największa ryba,
                jaka pływa w wodach naszej planety. Osiąga do 18 m długości i ciężar ponad 11 ton.
                - wielkośc organu do przeszczepu jako podstawowe kryterium ?? sa rybki i ryby
                - możesz znaleźc organ o dowolnym rozmiarze

                może poczytaj też coś o podobieństwie genetycznym:
                Uniwersytetu Harvarda oraz Massachusetts Institute of Technology - grupie
                naukowców, kierowanych przez Kerstin Lindblad-Toh, udało się odczytać genom psa
                domowego (Canis familiaris).

                Psi genom tworzy 39 chromosomów i 2,4 miliarda "cegiełek" DNA. Jest to piąty w
                kolejności poznany genom ssaka (po myszy, szczurze, szympansie i człowieku). Co
                ciekawe, podobieństwo genomu psa do genomu człowieka wynosi około 80% (człowiek
                jest zatem genetycznie bliższy psu, niż np. myszy).
        • Gość: Macko z Bogdanca Re: Ryba to nie mięso??? IP: 83.101.72.* 30.05.09, 10:10
          A ostrygi, krewetki, homary? Wegusie sie przeciez tym zajadaja i udaja, ze to
          nie mieso :P
      • brumbak111 Re: Chociażby dla własnego zdrowia 28.05.09, 19:24
        everea.giotto napisał:

        > ostatecznie byłbym w stanie zrezygnować z mięsa, ale nigdy z ryb.
        >
        ..........
        never say never

        z drugiej jednak strony

        ryba to w potocznym rozumieniu nie mieso
        ( sa sklepy rybne ale nie " z miesem ryb" )
        z kolei w sklepie miesnym trudno szkuać ryb

        Jeżeli uznamy że swiat bez rzexni byłby bardziej przyjazny(zapewne)
        to jednak nie da sie przeskoczyc do zupelnie innych zwyczajow zywieniowych
        w krótkim czasie.
        Chocby z tego względu docenić trzeba nie tylko tych którzy rezygnuja
        calkowicie z mieśa( choc jadaja ryby)
        ale takeże tych którzy ograniczją spozycie miesa

        a nawet tych którzy nie ograniczja ale przynajmniej czuja że z tymi rzeźniami
        to coś jest nie tak i może kiedys ogranicza lub całkowicie wyeliminują
        jedzenie miesa

        Nawet najdłuższa podróż przebiega przez stadium 12. czy 145. kroku.
        • strikemaster Re: Chociażby dla własnego zdrowia 28.05.09, 20:22
          Nie, ryba to zdecydowanie jest roślina. Wkłada się taką do doniczki, podlewa i wyrasta na taaakiego dorsza. :)
          Wyeliminować jedzenie mięsa? Chyba za pomocą inżynierii genetycznej. Człowiek ze swej natury (fizjologicznej) jest stworzeniem wszystkożernym. Mięso zapewnia znacznie więcej wartości odżywczych niż pokarm roślinny, co powoduje, że weganie muszą się sporo nagimnastykować, żeby przy pomocy roślin zrównoważyć dietę.
    • szarpei Re: Chociażby dla własnego zdrowia 30.05.09, 09:56
      Nie jestem krówką ani kózką.
      • ejno Re: Chociażby dla własnego zdrowia 30.05.09, 10:52
        Normalnie zgłodniałam czytając powyższe posty, idę po pączka:)
    • black-emissary Re: Chociażby dla własnego zdrowia 30.05.09, 10:44
      5wtorek napisał:
      > Często łatwiej jest zaakceptować inny światopogląd religijny, orientację seksua
      > lną niż niejedzenie mięsa

      Ciężko nad tym pracujecie, by ludzie alergicznie na was reagowali.
      • Gość: autor Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.09, 10:56
        Właśnie. Jakoś mięsożercy nie nagabują wegetarian na forach i nie zadręczają
        tym, żeby jedli mięso.
        • Gość: mmmm Re: Chociażby dla własnego zdrowia IP: *.aster.pl 30.05.09, 12:25
          oj, nagabują nagabują i to z iście faszystowską nienawiścia. wystarczy spojrzeć na forum wegetarianizm

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka